Dodaj do ulubionych

Dzialka pracownicza

30.05.05, 08:09
Prosiak w kojcu z siatki wyniesionej z nastawni, altanka z kiosku ruchu w
kolorze Blekit MO (takiego karbowanego), ogoreczki, pomidorki, ziemniaczki,
lezaczek. Krasnoludek bez nosa, znaleziony pod budynkiem Urzedu Kontroli
Prasy, Publiakcji i Widowisk, beczka wypelniona woda deszczowka i komarami. W
slipach, kapeluszu z gazety, polbutach od garnituru i skarpetkach do kolan
spedze tu tydzien. Jakbym sie pokazal na szwalni to gonic bo mam z grafiku
pilne obowizaki w PZD "Ciche Marzenie". Przyszla na mnie kolej pilnowac sektor
C3, bo zlodzieje rynien grasuja. Musze pare krzyzowek rozwiazac, wiec pa!
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Dzialka pracownicza 30.05.05, 08:11
      Aha, jeszcze tylko chcialem powiedziec ze dostaniecie ode mnie dzis zipka ze
      skanikami. Niesypane, swiezutkie GieEle.
      • ewakurz Re: Dzialka pracownicza 30.05.05, 08:50
        Na honor, alez wyzwanie, takie bez BrezlYego tkanie.
        Przechodzilam mimochodem i przytargalam wiadro z zimna woda a w nim butelki z
        piwem na ten dzialkowy czasokres, zeby pan jakiego udaru albo dezhydratacji sie
        nie nabawil, panie Brezly slodzienki.

        • vaud Re: Dzialka pracownicza 31.05.05, 06:20
          wypil? Czy nie wypil? Bo tak jakos cisza...
          • ewakurz Re: Dzialka pracownicza 03.06.05, 16:12
            Chyba nie. Za kotami gania. Ale kociego rozumu na pewno od tego nie dostanie:)
            • anchan Re: Dzialka pracownicza 03.06.05, 16:14
              bieg za kotami przez płotki, proponuję taką nową dyscyplinę olimpijską
              • ewakurz Re: Dzialka pracownicza 03.06.05, 16:17
                Rzut kotem za plot odpada, dopisuje do regulaminu :)
                • drzejms-buond Re: Dzialka pracownicza 03.06.05, 16:30
                  :)
                  • vaud Re: Dzialka pracownicza 04.06.05, 05:15
                    Podnoszenie kotow? Pieciokot?( albo:Kocioboj?) Bieg na 100 kotow? Marakot? (
                    kot mara bog wiara)Jazda figurowa na kocie? Kociarstwo alpejskie? ( p.
                    Kurzowa?) Kocikowka?
                    • kanuk Re: Dzialka pracownicza 04.06.05, 05:52
                      sztafeta 4 razy przez puot.
                      sprint poprzeczno-uliczny.
                      jedzenie na dochodzenie.
                • millefiori Re: Dzialka pracownicza 04.06.05, 22:12
                  ewakurz napisała:

                  > Rzut kotem za plot odpada, dopisuje do regulaminu :)

                  Darcie kotow tez, j.w.:)
                  • drzejms-buond Re: Dzialka pracownicza 06.06.05, 14:08
                    to może "głodówka rotacyjna"?
                    • brezly Re: Dzialka pracownicza 06.06.05, 14:15
                      Moze byc, ale trzeba sponsora znalezc. Jakis producent wody mineralnej albo
                      napojow izotonicznych, co?
                      • drzejms-buond Re: Dzialka pracownicza 06.06.05, 17:23
                        DAR GRABINY proponuję...
                        • ewakurz Re: Dzialka pracownicza 06.06.05, 17:32
                          Gar drabiny bylby moze bardziej obrazowy? Bo to w koncu kompetycja, a nie
                          jakies tam podarki gratis.

                          A z innego gara, to jak to wlasciwie jest z ta izotoniczniscia?
                          • millefiori Re: Dzialka pracownicza 06.06.05, 17:53
                            Wode mineralna Oskoma, taka jak w potoku Polanskim plynela po deszczu. Kolor
                            kawy z mlekiem i upojny zapach kiszonki. Przy chalupie w Ropiance zas plynal
                            potok Petroleum, naturalnie wzbogacany ropa naftowa wyplukiwana z roponosnych
                            gruntow.
                            • brezly Re: Dzialka pracownicza 07.06.05, 09:29
                              millefiori napisała:

                              > Wode mineralna Oskoma, taka jak w potoku Polanskim plynela po deszczu. Kolor
                              > kawy z mlekiem i upojny zapach kiszonki. Przy chalupie w Ropiance zas plynal
                              > potok Petroleum, naturalnie wzbogacany ropa naftowa wyplukiwana z roponosnych
                              > gruntow.

                              Woda mineralna Oskoma i do tego perfumy Chuć? :-)
                              Ocyzwiscie ta ropa naftowa byla naturalna, podobnie jak ten tasmanski rekin
                              glebinowy od watoby.
                              Czy ja wam kiedys pisalem o reklamowce PCV i "naturalnych zasobach Ziemi"?
                          • brezly Re: Dzialka pracownicza 07.06.05, 07:42
                            Drabina jak wiadomo zona draba jest. Ewentualnie moglby jeszcze byc "Garb
                            babiny" ew. "Grab babiny" ("Drab babiny"?), lub tez "Grab na drabiny".
                            Ostatecznie jak mozliwy Skrzypek na Dachu bez grabowej drabiny? Chyba ze
                            powietrznodesantowy.
                            Wreszcie pytanie: czy w procesie dojrzewania skrzypek na dachu przechodzi w
                            skrzyp na dachu i nieuchronnie sporwadza na dach widlaka (z piekla rodem, lub
                            wozkowego)?

                            BreslY porannie.
                            • ewakurz Re: Dzialka pracownicza 07.06.05, 11:33
                              Drabina von der Grab, z domu drabonessa Vidlacci. Jej malzonek, straszny Vlad,
                              drab na babiny swoja droga, kiedy Drabina uciekla ze slynnym violinistou
                              Topolem Z Olch, skomentowal: babina z wozu, drabinom lzej.
                              Skrzypek w fazie dojrzalej pije krajowa czysta, po przekroczeniu Bugu na
                              wlasnych nogach. Nie ufa w wieczory, wstaje, zaciaga story, ale i tak go drecza
                              upiory i widlaki, widlaki i upiory....

                              Kurz glodzien :-)))
                              • brezly Re: Dzialka pracownicza 07.06.05, 11:40
                                Znaczy Drabina uciekla z Bardem? Wozem drabinistym na Bardo jechali, z grupa
                                wiernych drabantow? Ale tam wyszlo ze Bard cos nie bardzo, he? :-))
                                • millefiori Re: Dzialka pracownicza 07.06.05, 11:44
                                  Bard z drabantami przesiedli sie w tym miejscu do Trabantow.
                                  • brezly Re: Dzialka pracownicza 07.06.05, 11:48
                                    Aha, to ten Bard taki, yhyhyhy, buzerant w trabancie.
                                    A Drabina szla az doszla do Grabiny i tam sie starly, bo ta na nia z grabia, a
                                    ta sie zaslaniala draperia. Ale co to ten Dar? Darek, nieslubny syn Grabiny. Z
                                    Graffem van der Graafem?
                                    • ewakurz Re: Dzialka pracownicza 07.06.05, 11:51
                                      Smutne mial dziecinstwo, oj smutne. Zwali go po wsiach Chlopczyk z agrafkami.
    • ewakurz Re: Dzialka pracownicza-koty 07.06.05, 11:56
      Tak na marginesie:
      Panie Brezly zlocienki, a wiesci z niwy?
      • brezly Re: Dzialka pracownicza-koty 07.06.05, 11:59
        Koty zostaly wstepnie wywalone za plot i podrzucone do wyczesania komu innemu.
        Wroca piekniejsze i wtedy sie zacznie znow. Poza tym wyglada ze dzwon alarmowy i
        linie smierci ktos zabral na urlop, zeby miec wiecej miejca na plazy chyba, wiec
        jeszcze nie brzmia. Jak zwykle Scarlertt O. miala racje :-) ALe koty juz w szyku
        bojowym.
        • millefiori Re: Dzialka pracownicza-koty 07.06.05, 13:15
          Kociokwiku nie dostaly, mam nadzieje?
          • brezly Re: Dzialka pracownicza-koty 07.06.05, 13:31
            Nie, zadne takie. Majle mi sla z Wiecznego Miasta ze niedlugo wracajo.
            • millefiori Re: Dzialka pracownicza-koty 07.06.05, 13:37
              Slabo karmia w Koloseum, przypuszczam?
              • brezly Re: Dzialka pracownicza-koty 07.06.05, 13:40
                No, one tam pojechaly nie sie obzerac, ale wypiekniec.
                • millefiori Re: Dzialka pracownicza-koty 07.06.05, 13:58
                  Znajomi wegetarianie chcieli przerobic kota na wzor i podobienstwo swoje
                  (dietetyczne).
                  • ewakurz Re: Dzialka pracownicza-koty 07.06.05, 14:02
                    Mowa-trawa, powiedzial Kot Magister.

                    (Juz bylo, wiem:)
                    • brezly Re: Dzialka pracownicza-koty 07.06.05, 14:05
                      Dal sie przerobic (ten kot)?

                      Fiori, nawiasem, w "Trzech wiedzmamch" dobila mnie scena jak krol-zabojca
                      uzurpator, pchniety nozem-rekwizytem teatralnym (z klinga co sie chowa) wprawia
                      w oslupienie Smierc probujac go przekonac ze on, krol, nie zyje i jako duch moze
                      prezchodzic przez sciany. Tchu nie moglem zlapac:-)))
                      • millefiori Re: Dzialka pracownicza-koty 07.06.05, 14:08
                        Piekny jest, Pratchett. A kociac dalej, w Wyprawie czarownic Greebo dostaje
                        ksztaltow antropomorficznych i co z tego wynika:)
                        • brezly Re: Dzialka pracownicza-koty 07.06.05, 14:12
                          Aha, wlasnie zaczalem to czytac. Akurat we wnetrzu gory syczacy potworek trujacy
                          o urodzinach dostal w leb od Niani Ogg :-)
                          Jak sie dalsze czesci tego podcyklu nazywaja, jak co?
                          • millefiori Re: Dzialka pracownicza-koty 07.06.05, 14:23
                            Zaczelam od Swiata Dysku i Wyprawy Czarownic, to mi akurat przypadlo w spadku.
                            Wiekszosc cd. doslal Olo, i jego najlepiej spytac.
                            Calosc przelozonych dziel TP jest tu:
                            www.mareno.pl/rezultat.php?sortby=&ile=15&p=1&tytul=Terry%20Pratchett
                            • vaud Re: Dzialka pracownicza-koty 08.06.05, 05:24
                              millefiori napisała:

                              > Zaczelam od Swiata Dysku

                              ----> wlasnie czytamy z Dzieciem Starszym. Po polskiemu. Uhahaha!

                              i Wyprawy Czarownic, to mi akurat przypadlo w spadku.
                              > Wiekszosc cd. doslal Olo, i jego najlepiej spytac.
                              > Calosc przelozonych dziel TP jest tu:
                              > www.mareno.pl/rezultat.php?sortby=&ile=15&p=1&tytul=Terry%20Pratchett
                              • brezly Re: Dzialka pracownicza-koty 08.06.05, 16:27
                                Wczorajsze odkrycia to:
                                -jak chleb kransoludow pomaga na glod
                                - ze wampir moze powstac z martwych albo z grobu ale nie moze powstac z kota

                                No i niekonczaca sie piosenka Niani Ogg o jezu, rzecz jasna.
                                • jan.kran Re: Dzialka pracownicza 08.06.05, 18:09
                                  Ja podbechtana przez Brezlyego w ramach prac społecznych wykopuję dziurę w
                                  rogu działki.
                                  Zamierzeniem jest basen. Na razie uważam , że minimum jakie powinniśmy miec w
                                  Hali to strefa rekreacyjna: basen z falą, leniwa rzeka, basen z tunelem wodnym i
                                  wodospadem, basen solankowy z potokiem, mgła wodna, masaż parowy, zjeżdżalnie,
                                  brodzik, basen pływacki .

                                  Nad fitnessem , saunarium ( ? ) i strefą łelness się zastanawiam , bo to słowa
                                  obce i może jakieś świnstwo i poróbstwo się za tym kryje.
                                  Podrzucam do zastanowienia dla Dziewiarzy

                                  P.S. Oczywiście priorytujemy wycieczkę na Plutona, może jak się odkujemy na tych
                                  kożuchach to będziemy mieć na fitness na Hali.
                                  Kran.
                                  • millefiori Re: Dzialka pracownicza 08.06.05, 18:14
                                    Biore kilof i motyke i ide za toba, Kranie, cos ta ziemia bardzo ubita.
                                    Ktos moze widzial gwintownice? Takie cos na trojnogu, do gwintowania rur sie uzywa.
                                    • jan.kran Re: Dzialka pracownicza 08.06.05, 18:20
                                      Ze swoich skromnych oszczędności zrzuciłam sie na pół litry dla palacza i
                                      odźwiernego.
                                      Nie wiem czy gwintownicę znaleźli , ale robota wrze. K.
                                      • millefiori Re: Dzialka pracownicza 08.06.05, 18:22
                                        A co to pod lopata brzeklo?
                                        • millefiori Re: Dzialka pracownicza 08.06.05, 18:23
                                          No sprzet sluzbowy polamiemy. Skocze do sasiadow po wykrywacz metali, lopaty szkoda.
                                        • jan.kran Re: Dzialka pracownicza 08.06.05, 18:23
                                          Mina ?
                                          • millefiori Re: Dzialka pracownicza 08.06.05, 18:25
                                            Niewybuch?
                                            • millefiori Re: Dzialka pracownicza 08.06.05, 20:29
                                              Skrzynia okuta.... Kranie, lomu!
                                              • jan.kran Re: Dzialka pracownicza 08.06.05, 20:34
                                                Skarb piracki?
                                                • vaud CO W TYM KUFRZE? 10.06.05, 03:04
                                                  panie Kran i Fiori licza hiszpanskie dublony i nwijaja na wiotkie przeguby
                                                  sznury perel bahraimskich?
                                                  • jan.kran Re: CO W TYM KUFRZE? 10.06.05, 10:48
                                                    To nie kufer ino utylizacja. Pani Ziuta z rachuby która najdłużej na Hali
                                                    pracuje powiedziała ,że jak poprzedni dyrektor się remontował w tej willi co ją
                                                    sobie za symboliczną złotowkę na przetargu nabył to odpady w postaci gruzu i
                                                    armatur oraz innych na nieużytek za Halą zawiózł i tam do nieczynnego basenu
                                                    przec.poż wrzucić kazał. Się zasypało a potem poszło w zapomnienie i załoga w
                                                    ramach czynu społ. działkę sobie rekreacyjną założyła.
                                                    Żadnych dublonów (?) i pereł nie stwierdzono.
                                                    Kran.
                                                  • vaud Re: CO W TYM KUFRZE? 13.06.05, 01:47
                                                    no dzie romantyzm???? Dzis prawdziiiiiwych piraaaaatow juz nieeee ma....
                    • millefiori Re: Dzialka pracownicza-koty 07.06.05, 14:06
                      Na to wyszlo:) Kot sie nie dal i wlasciciele z obrzydzeniem zaczeli nabywac
                      otwierac puszki.
                      • brezly Re: Dzialka pracownicza-koty 07.06.05, 16:29
                        Wiedzialem ze tak sie skonczy. Po prostu wiedzialem.
                        • millefiori Re: Dzialka pracownicza-koty 07.06.05, 16:41
                          Po co wegetarianom miesozerca domowy?
                          • millefiori Re: Dzialka pracownicza-koty 07.06.05, 16:45
                            Moze to masochizm voyerystyczny, podgladac, jak miesko wcina?
                            • brezly Re: Dzialka pracownicza-koty 07.06.05, 16:52
                              Eee, ideologizacja zycia. A przecie "nie czyn drugiemu co tobe niemile".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka