Gość: Rafał Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.07.05, 19:56 Autorzy książki też są za wybaczeniem. Sugerują nawet, że skoro tak wiele osób zdradza, to może wszyscy powinniśmy przestać wyolbrzymiać sprawę. "Może lepiej nigdy nie traktować drugiej osoby jak własności, nie być małostkowym, nie zawłaszczać?" - pytają. --------------- powyzyszy cytat jest zenujacy, jasne, popierajmy k.. , chelpmy jeszcze puszczalstwo co? masakra, dlatego nigdy sie nie ozenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał z mojego zycia IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.07.05, 20:01 mialem sobie dziewczyne, lat 8, od 17 roku zycia, zareczylismy sie, poszlismy mieszkac razem do mnie, ja praca, dom, uczelnia (zaocznie) a ona pod moim dachem na moim kompie net, randki i sex czaty. po roku juz tego tyle sie nazbieralo ze ja pogonilem, 8 lat poszlo w boto, zaliczya potem wpade i gdzies znikła z jakims gowniarzem ironia osu jest to ze od 1998 czy 1999 roku mam net i zajmuje sie tym zawodowo i jakos nigdy nie mialem randek z netu, a tu...wpuscilem na swoj sprzet pod swoim dachem i wyszlo co wyszlo :)) serio, ja sie ozenic nie ozenie, nie mam zamiaru zapiep... na kolejna zdz.... by mnie w rogi walila np. z sasiadem a Wy to pochwaajcie w swoich artykulach, pewnie, nikt nie jest niczyja wlasnoscia i dlatego moze zdradzac...tych autorow to powinni posiekac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Okrętka Re: z mojego zycia IP: *.crowley.pl 19.07.05, 20:19 Rafał....nie mów, że nigdy nie bedziesz miał żony...nie kazda taka jest co to puszcza się z innymi, uwierz mi. ja tez powinnam uwierzyć, ze nie każdy facet taki jest...jednak jestem zbyt świeżo po zdradzie.teraz moze nie jestem wsciekła tylko mnie to strasznie boli, bo facet strasznie mnie okłamywał....ale pewnie mi to przejdzie.ale nie mysle kategoriami, ze nie bede miala męża, bo to samo mogłabym mówic, ze nie bede w zwiazku.narazie nie umiem o tym myslec i próbuję się pozbierac ale moze kiedyś....odnajde wiarę w facetów i w miłość... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Re: z mojego zycia IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.07.05, 20:35 po 8 czy 10 miesiacach sprobował inna, zwiazek trwał rok, analogicznie podobna sytuacja - puszczalstwo i kasa wiec...na jedno wciele wystarczy tego :) zwiazkow itp. glupizn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIke Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.gl.digi.pl 19.07.05, 20:32 Pozdro dla tych co nie zdradzają swoich dziewczyn! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.07.05, 20:44 mimo wszystko wydaje mi sie ze kobiety sa podatniejsze na zdrady, łatwiej sie urzekaja i maja przy jednym stosunku o ile partner je porzadnie rajcuja kilka orgazmow, a facet jeden, wiec kto osiaga z tego wieksza przyjemnosc??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kopytko Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 20:50 jeśli się kogoś kocha to poco zdradzać? jeśli jeden partner nie wystarczy to nie jest się go wartym...najlepiej być uczciwym wobec niego i dac sobie spokój...jeszcze trochę a sex będzie dla ludzi jak jedzenie śniadania. Nie wierzę w dobro wakacyjnych "skoków w boki".zdrada jaka by nie była - jest zdradą, złem, brakiem odpowiedzialnosci i brakiem zaufania samemu sobie a to bardzo źle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.zgora.dialog.net.pl 19.07.05, 20:55 ja dowiadujac sie o zdradzie porzucam ta osobe, mam za dobra intuicje, to da sie wyczuc i poprostu odchodze. nie wierze ze ktos w mlodym wieku robiac to raz bedzie osoba ktora niewinie i wiernie bedzie sie starzec przy moim boku. wybaczenie to tak jakby przywolenie na kolejne ciosy w zyciu, w zwiazku ludzie musza na sobie polegac, zycie kopie z kazdej strony, kopienia w pracy czy podczas jej braku, kopanie emocjonalnie to za duzo by znosic szkoda na zdrajcow marnowac zycia i zdrowia, zwlaszcza jesi nie ma sie dzieci itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.07.05, 20:52 jestem jego kochanką i wcale nie jest mi z tym dobrze...........to prawda,że uczuć nie jesteśmy wstanie tak poprostu na pewien "do poniedziałku" odsunąć...niestety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sqha Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.mdi.pl 19.07.05, 21:19 zdrada zaczyna się od pocałunku...... namiętnego pocałunku.......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja..... Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 21:56 Uważam, że rozmowy z inną kobietą o charakterze erotycznym są już zdradą. Ponieważ, grzech nie polega tylko na czynie, ale także na myśli. Dlatego łamiemy 6 przykazanie... a jak mamy być szczerzy i wiarygodni wobec naszej żony bądź męza, to lepiej nie pobudzać swojego popędu seksualnego wobec innych osób!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bardziej przytomny Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.n4u.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 19.07.05, 22:09 tak oczywiscie jak mężczyzna podrwya kobiete to już jest zdrada ale za to jak kobieta zaczyna się przystwiać do mężczyzny to wtedy jemu sie obrywa oczywiscie.. tak właśnie uważa większość kobiet... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alex_the_Lion Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.pcmajster.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.05, 22:30 Hmm, ciekawy artykuł :P. Wystarczy wejść na czaterię by rpzekonać się o wierności Polaków, a patrząc na niektóre obrazy w kamerkach można dowiedzieć się wiele o zainteresowaniach polskich nowożeńców:P. Wiecie, zdrada to nic złego, jesli z partnerem ustaliło się stosunek do tego typu "dywersji" i zna się konsekwencje. Albo jak ktos ma ochotę na duuużą dawkę adrenaliny a potem życie w lekkim stresiku (byle nie grzebał/a w moich rzeczach, byle nie grzebał/a w moich rzeczach :P)... Jak kto woli ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s.equenc.r Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.torun.mm.pl 19.07.05, 23:36 Dla mnie to co przeczytałem to jest wręcz.. NIEDORZECZNOŚĆ!.... Jak tak czytam, to sam aż nie dowierzam, że niektóre kobiety i mężczyźni będąc w związku małżeńskim potrafią zdradzać swoich partnerów!.. I jak można w ogóle mówić coś w stylu "Przepraszam mam żonę, teraz potrzeba mi sexu, ale w poniedziałek wracam do roziny"???;o.... I co? Czy to jest normalne??... NIGDY swojej żony nie zdradziłem, ani myślą ani czynem!... Jestem z nią i NIE POTRZEBUJE absolutnien nikogo innego! Przecież wybrałem ją za żonę WŁAŚNIE PO TO aby z nią dzielić wszystkie chwile mego życia - te najintymniejsze oczywiście man na myśli..... Dla mnie więc zdradą jest i flirt, i pocałunek.. a o seksie nawet nie wspominając!.. Poza tym - zdrada jest nie do wybaczenia niekiedy.. Osobiście - kocham moją żonę, ale gdybym sie dowiedział, że spała z innym mężczyzną to z pewnością byśmy sie rozstali!... Oczywiscie to hipotetycznie pisane bo kocham moją żonę równie mocno jak ona mnie;)..ale zdradzając udowadnia sie że się kogoś NIE kocha....... zdecydowanie..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 23:52 Jestes sam/a pie..albo pie..sie ze wszystkimi!!!Jak juz jednak kogos masz na kim Ci zalezy to nie warto poprostu!!!a co do zdrady:"dopoki nie dotykasz - nic sie nie stalo" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vrginiusz beton IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 00:15 jestescie poje..i wszyscy tak samo jak gazeta cosmopolitan szczam na was jestescie chorzy przesiaknieci pustoscia zepsuciem i proznoscia wielkie pozdro dla moich fanow PS.jebac wasza redakcje w dupe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elwira Polaków "skoki w bok" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 00:24 ale co zrobic jezeli jest sie tak szczesliwym w zwiazku ze nie mozna sobie wyobrazic lepszego partnera na zycie a mimo to spotyka sie obiekt pozadania z przeszlosci ktory nagle zacza cie dostrzegac i nagle znajdujecie sie w sytuacji gdzie jest intymna atmosfera i jestescie po kilku glebszych? nie wiem czy ktos by sie oparl zwyklym pocalunkom ktore niekiedy moga zniszczyc niezwykly zwiazek co robic w takiej sytuacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonimowa Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 11:15 Witam ten artykuł dał mi trochę do myślenia.Sama mam chłopka od niedawna.A niedawno też poznałam chłopka który mieszka blisko mnie.Przeprowadziłam się 2 lata temu do większego miasta.Mijałam się z nim dzień w dzień.Oboje byliśmy sobą zainteresowani ale żadne z nas nie miało odwagi by się zapoznać.Jednak emocje wzięły górę i jakoś doszło do spotkania.To było naprawdę cudowne,poszliśmy do pubu, objadaliśmy się kuchnią włoską i rozmawialiśmy ka strazy dobrzy znajmomi od 10 lat.To było naprawdę niesamowite dopuki nie dowiedziałam się że On wyjerzdża za 2 dni do Stanów.Chciałam z nim spędzić jak najwięcej czasu.Byliśmy oboje sobą zauroczeni i on i ja. On żałował zę leci do Stanów i niewie czy wróci a ja że zostaję tu sama bez niego.Bo oboje wiedzieliśmy że gdyby nie ten Jego wyjazd to bylibyśmy parą.Ja jeszcze nigdy nie spotkałam takiego chłopaka który by mi tak trafił w serce.Pomiędzy nami do niczego nie doszło ani do zbliżenia fizycznego ani do żadnego pocałunku.Zauroczyliśmy się sobą tylko poprzez rozmowe i to co mamy we wnętrzu swojego serca.Jest Nam żal że nie poznaliśmy się wcześniej bo czuję że nasz związek by był udany.Poprostu los spłatał nam wielkiego figla i to wcale aż takiego nie przyjemnego.Dziś ostani dzień Jego w Polsce chcę spędzić z nim jak najwięcej czasu.Potem wróce do swojego normalnego trybu życia.Ale czy to coś zmieni w moim życiu i mojego chłopaka.Napewno.... tylko niewiem czy to nie spowduje rozpadu mojego związku mimo wszystko że do niczego nie doszło....Może kiedyś któreś z nas postanowi by wrócić do tego momentu poznania się tylko czy któreś z nas poczeka???? Myślę że każdy kto przeczyta mój komentarz zastnowi się też nad swoimi wyczynami i posunięciami w związkach. Ślę pozdrowienia i życzę żeby każda osoba znalazła sobei taką bratnią duszę jaką ja od niedawna mam.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hejarka Jesteś słaba i nielojalna wobec partnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 22:30 droga dziewczynko, to, że się z nim nie pocałowałaś nie popieściłaś nie poorgazmowałaś i nie przespałaś to tylko kwestia braku czasu na to (dwa dni to maluchno!) OTO CO POWINNA ZROBIĆ KOBIETA KTÓRA SIĘ SZANUJE I SZANUJE PARTNERA: już o pierwszych swoich dojrzewających uczuciach powiedzieć chłopakowi, a teraz zostawić wszystko i jechać za tamtym do USA, albo czekać na tamtego. A w ten sposób za plecami oszukanego chłopaka kolejna niewierna zdzirka zaczęła układać swój chytry tyłek na inne siodło z powodu 'nieokiełznanych i upojnych uczuć'. Jakbym był twoim facetem i się o tym dowiedział po czasie to czułbym się oszukany. Nie faktem że coś tam zaczęło dojrzewać ale faktem że to zataiłaś. kropka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosiak Re: Polaków "skoki w bok" IP: 217.96.12.* 23.07.05, 14:54 To kompletnie bez sensu!!!!Skoro decydujemy się na związek to musimy sobie zdawać sprawe zarówno z przywilejów jak i z wyrzeczeń!!!!Może w przypadku kiedy zaczyna sie myśleć nad zdradą poważniej lub zdradza sie trzeba się zastanowić nad sensem związku bo w takim wypadku lepiej znów stać się wolnym strzelcem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.eranet.pl 23.07.05, 18:50 Dla mnie zdrada jest najtrudniejsza.To jest taki cholerny ból ze nie da sie opisac...to niszczy czlowieka a potem pozostaje pustka...i koniec... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Okrętka Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.crowley.pl 25.07.05, 17:01 Zgadzam się z Toba w 100% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonimowa Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 22:08 Ale to nie jest tak jak wy myslicie my ze soba chodzimy jakis miesiac wiec nie mozna jeszcze mowic o kochaniu tej drugiej osoby i o jakimkolwiek zaangaażowaniu się.W życiu wychodzi albo nie !! w związkach jest tak samo... On wyjechał utrzymujemy kontakt ale co z tego jak on jest tam a ja tu.Z Moim chłopakiem już nie jest tak jak wtedy.... To serce wybiera nie rozsądek !!! Pozdrawiam wszystkich komentujących mój porzedni komentarz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katiaPALISZKA Jesteś trochę ograniczona moralnie ale spoko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 22:34 może nie będziesz miała dzieci i tym się przysłużysz światu. Widać że masz egoistycznie w majtkach i jak ci się nawilży to tam lecisz... komedia. A tak do tematu, no cóż by ci tu poradzić pszczółko. Ciężko jest ssać miodek z dwóch bratków naraz więc może się powieś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Epi69 Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.insidefr.com 26.07.05, 19:51 A ja wlasnie wczoraj kochalem sie z poznana na necie laseczka, jestem 3 lata po slubie i drugie tyle znamy sie z zona. Nigdy nie przychodzily mi takie myli az w koncy zona niezaspokajala moich potrzeb seksualnych, zakazywala mi innych rzeczy, zrezygnowalem dl aniej ze swoich pasji i hobby tylko po to zeby byc dla niej lepszy. A ona tego nie widzi. Wiec stwerdzilem ze co tam, zabaic sie musze bo mam dopiero 28 lat a na starosc bede mowil, ze tego nie zrobilem i tamtego. I to juz nie chodzi o seks. Tylko o wolnosc. Zamiezam isc dalej i wrucic do swoich zaineresowan i hobby i bede seksowal z kobietami roznymi, kore tez chca sie bawic. Apropo ta co ze mna spala to ma od roku faceta, ale jej niezadowala w luzku, wiec chciala sprobowac. Wcale nic nie zaluje, do lustra geba mi sie cieszy dalej i juz planuje kiedy z nia znowu bede sie kochal. Pozdrawiam. ...tak wogule to by nie doszlo do tego gdyby mnie zona doceniala a nie ciagle krytykowala. Jak widac zdrada glownie wynika chyba z niedocenienia w zwiazku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Okrętka Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.crowley.pl 26.07.05, 23:59 Ty chyba niepoważny jestes!!!To po co sie żeniłes baławanie!!!skoro w głowie ci wolnośc i seksowanie z innymi laskami!!!i to wcale nie wynika z niedocenienia w związku....jakos u mnie wynikneły inne espekty np. mieszkanie, kasa i wiek(a ja ani mieszkania, ani kasy i młodsza o 5 lat!!).nawet nie wiesz jak bardzo boli cos takiego jak zdrada...strasznie i ciężko po tym jest jak cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jankes TO CIESZ TEGO RYJA DALEJ PACANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.05, 22:41 DO LUSTRA, przez takich palantów jak ty mam rozbitą rodziną, jakbyś miał odrobinę charakteru męska prostytutko to byś żonie powiedział co i jak wyprawiasz z inną cizią, równie zdradliwą co ty żmiją. Nawet nie wiesz ale zabijasz niewinną osobę tym że folgujesz swoim zwierzęcym głupim chuciom. Też miałem problemy z żoną w łóżku ale jak się kocha i chce i się jest lojalnym to to się przewalczy i teraz jest nam bardzo ok. Synku, możesz zrobić taki myk, że powiesz to żonie jak człowiek. Bo do tej pory jesteś pustą prostytutką bez duszy, takim trochę plastikowym jebadłem, które w dodatku ma czelność cieszyć ten ryj świni do lustra. Co to jest - zemsta na żonie, która po prostu nie miała ochoty walić się z tobą w ogrodniczkach na balkonie szesnaście razy dziennie? idiota Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadra Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 22:09 chyba to żart, cytuję artykuł:"Dobrze jest powiedzieć uczciwie: "jestem żonaty, potrzeba mi trochę seksu i czułości na weekend, ale w poniedziałek wracam do rodziny". no piękne przywolenie - uczciwośc w komunikowaniu nikczemnosci:) ahahah ...albo cos jes białe albo czarne...zdrada to zdrada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anonimowa Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 12:33 Ja myślę tak samo że małżeństwo to małeństwo a nie jakieś latanie za innymi laskami czy facetami.Inaczej kiedy jest się nie związnym węzłem małżeńskim a kiedy jest się wolnym lub ma się partnera od niedawna wtedy wiadomo że ludzie się rozstają i może pragną jakiejś zmiany ale nie w małżeństwie.To jest chore. Małżeństwo jest dla mnie czymś Swiętym a nie jakąś zabawą w amłżeństwie zakładasz rodzinę, masz dzieci i jesteś poprostu z tą osobą którą kochasz Bo jeśli Ty szukasz zmian w nim to po co się tak naprawdę żeniłeś??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalka Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 11:20 no moimz dnaiem..zdrada to zdrada! jeśli się zkims jets..to niepowinno takie coś mieć miejsce.. jeszcze jak niektórzy wolą"wolne"zwiążki..to tak się zastanawiam: po co się wogóle wiązać?? jak sie kogoś Kocha i jest się ztą osobą szczęśliwym/ą..to nie można czuć wię tak bardzo wolnym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: technet81 Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 13:08 moja opinia jest podobna do wypowiedzi jerrego. "a ja mam cudowna dziewczyne, ktora bardzo kocham i nie musze sie spotykac z zadnymi laskami. Przesylam buziaki dla ukochanej!" a ten swiat robi sie zepsuty gdzie liczy się osty sex z przypadkową osoba i to by zdobyc jak najwięcej kasy bez względu na wszystko. A gdzie zaufanie, miłość. Gdzie człowiek i jego uczucia? Warto by o tym pomyśleć a nie hasać sobie z kim popadnie za każdym razem gdy hormony buzują!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goblin Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.05, 14:28 a ja nigdy nie zdradze mojej Natalki bo jestem w niej strasznie zakochany.Bardzo sie kochamy i wysterczamy sobie w 110 %!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kay Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.tvk.torun.pl 14.08.05, 20:10 jak sie kocha to sie nie zdradzi. prawdzila milosc to milosc do konca. dlatego na swiecie slowo milosc to egzotyka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomu$ Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.siec.sandomierz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 01:00 prosze pania /pana autora tego bzdetnego artykulu co sobie sadzisz ze jak piszesz takie posrane artykuly to czujesz sie ze Twoje zycie staje sie lepsze? to co piszesz jest bez sensu i do dupy pewnie sama zdradzasz swego mena badz babeczke co ?takimi artykulami to mieszasz ludziom we lbach , he glupia podnieca cie bredzlowanie przed komora hahhaha posrani zboczency Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dobry&duchu Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.siec.sandomierz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 01:23 ZDRADA JEST ZŁAAAAA uwazajcie ludzie ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kollo Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.pl 18.08.05, 12:40 Znam tego chłopaka i widzę że próbuje się Tobie przypodobać wciskając ci te słodkie kity. Tak naprawdę to człowiek bez skrupułów który jest krętaczem i kombinatorem także uważaj Ty na niego i wszystcy ci którzy mają z nim do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia Re: Polaków "skoki w bok" IP: *.bpl.vectranet.pl / *.bpl.vectranet.pl 27.09.05, 11:37 Nie rozumiem autorow tej ksiazki... Jak mozna ludziom do glowy wtlaczac takie rzeczy, ze zdrada to nic nadzwyczajnego, ze wszyscy zdradzamy i to jest w porzadku... To jest chore... Jesli te sondarze o zdradzie sa prawdziwe, to nasze spoleczenstwo jest chore emocjonalnie... Jesli ktos jest niewyzyty, to prosze bardzo, niech sie nie wiaze, przeciez nikt nikogo nie zmusza do zwiazku na stale... A poza tym jak sie kogos na prawde kocha, to nawet sie nie mysli o zdradzie, bo sie wie, ze jest ktos kogo sie kocha, i kogo sie nie chce za nic w swiecie skrzywdzic... Nasze spoleczenstwo nie ma w takim razie pojecia czym jest milosc, bo sex to nie milosc. Ja bym te zdrady tlumaczyla nimfomania... LUDZIE DOROSNIJCIE KIEDYS DO PRAWDZIWYCH WARTOSCI!!! Odpowiedz Link Zgłoś