Dodaj do ulubionych

nie lubię

22.07.05, 12:16
najbardziej na świecie z małych rzeczy nie lubię :
1. jak jakaś łajza mi nadepnie na mój japonek
2. pisać kwot słownie
Obserwuj wątek
    • emma42 Re: nie lubię 23.07.05, 11:26
      nie lubie stanowczo:
      - wpisywania w zawile druczki regonow, nipow, pinow, peseli,numerow klienta itd.
      - logowania :((
    • poziomk Re: nie lubię 23.07.05, 16:12
      nie lubię:
      piwa Łomża, Whisky, komputera w pracy, wiezającego się Windowsa, stacji
      radiowej z Krakowa i z Torunia, jak coś się popsuje lub nie gra, wracać do
      rzeczywistości po wyjazdach, nietolerancji, schodów bez poręczy, czystego konta
      w banku, autobusów komunikacji miejskiej, tłoku, wystrzałów, reklam w radiu i
      TV, wirusów, spamu, chamstwa, gapiostwa, porysowanych płyt, zimy, śniegu,
      upadków, jak mnie szyją...., seriali brazylijskich, wolnego chodzenia
      (procesja), upałów, pisania odręcznie, CzyTaNIa cZegOś TAkiEgO, wstawania
      pdzed 7:00, mądrzenia się,
    • anahella Re: nie lubię 23.07.05, 20:58
      nie lubie TP SA.

      Znow w ramach jakiejs chorej promocji wlaczyli mi bez mojej zgody poczte
      glosowa. Poczta glosowa telekomuny jest beznadziejna: oddzwania o roznych
      porach dnia, najczesciej wtedy gdy spie.
      • freewolf Re: nie lubię 04.08.05, 11:45
        anahella napisała:

        > nie lubie TP SA.
        >
        > Znow w ramach jakiejs chorej promocji wlaczyli mi bez mojej zgody poczte
        > glosowa. Poczta glosowa telekomuny jest beznadziejna: oddzwania o roznych
        > porach dnia, najczesciej wtedy gdy spie.

        To prawdopodobnie nie poczta. Jest nowa usługa wysyłania smsów na telefony
        stacjonarne. Potem dzwonią do Ciebie z teksy i czytają Ci ten sms. I to żadna
        promocja, tylko europejski standard. Choć powinni pójść po rozum do głowy i
        wyłączać tę usługę między 22:00 a 6:00. Tak dla przyzwoitości.
        • all2 Re: nie lubię 05.08.05, 23:18
          dla przyzwoitości, to chyba między 01.00 a 11.00?
        • anahella Re: nie lubię 06.08.05, 19:53
          freewolf napisał:

          > To prawdopodobnie nie poczta. Jest nowa usługa wysyłania smsów na telefony
          > stacjonarne. Potem dzwonią do Ciebie z teksy i czytają Ci ten sms. I to żadna
          > promocja, tylko europejski standard.

          Jak na razie jeszcze nie stracilam rozumu i wiem czym sie esemes glosowy rozni
          od poczty glosowej. Ciesze sie, ze ja - ciemniak mam mentora od europejskich
          standardow, ale tym razem walnales jak golab o parapet.

          > Choć powinni pójść po rozum do głowy i
          > wyłączać tę usługę między 22:00 a 6:00. Tak dla przyzwoitości.

          A ja uwazam ze europejski standard to mozliwosc ustalenia sobie samemu w jakich
          godzinach chce przyjmowac zgloszenia od automatow bez potrzeby kupowania sobie
          drogiego sprzetu, w ktorym ustawiam tryb dzienny i nocny. Jezeli uwazasz ze
          wstawanie o 6.00 w swiatek i piatek jest europejskim standardem, to ja dziekuje
          za taka Europe. Duch Philipa Dicka zza grobu chichocze zlowieszczo.
          • freewolf Re: nie lubię 08.08.05, 22:03
            anahella napisała:

            > Jak na razie jeszcze nie stracilam rozumu i wiem czym sie esemes glosowy
            > rozni od poczty glosowej. Ciesze sie, ze ja - ciemniak mam mentora od
            > europejskich standardow, ale tym razem walnales jak golab o parapet.

            Z początku powitanie usługi smsowej było trochę mylące, potem je zmienili. Stąd
            moje stwierdzenie. Nie rozumiem Twojego zacietrzewienia.

            > Jezeli uwazasz ze wstawanie o 6.00 w swiatek i piatek jest europejskim
            > standardem, to ja dziekuje za taka Europe.

            Nie. To są ustawowo zdefiniowane godziny ciszy nocnej.
            • anahella Re: nie lubię 08.08.05, 22:16
              freewolf napisał:

              > Nie rozumiem Twojego zacietrzewienia.

              Nie zacietrzewiam sie. Po prostu meczy mnie gdy ktos mi wmawia ze wie lepiej,
              mimo ze nie ma pojecia.

              Pojecie ciszy nocnej reguluje stosunki miedzyludzkie a nie pomiedzy firma a
              klientem. Sasiad nie ma prawa wiercic dziury w scianie przed 6.00 rano. Firma
              nie ma prawa dzwonic do mnie w sobote przed poludniem, bo inaczej jej pracownik
              uslyszy co sobie o tym mysle.
              Sasiad nie musi dbac o mnie, bo nie ma ze mnie zadnych korzysci. Telekomuna -
              wprost przeciwnie.
              • freewolf Re: nie lubię 09.08.05, 11:55
                anahella napisała:

                > Nie zacietrzewiam sie. Po prostu meczy mnie gdy ktos mi wmawia ze wie lepiej,
                > mimo ze nie ma pojecia.

                Pokaż mi zdanie, w którym próbuję Ci cokolwiek wmówić. Ja takiego nie
                zauważyłem.

                > Pojecie ciszy nocnej reguluje stosunki miedzyludzkie a nie pomiedzy firma a
                > klientem.

                Pojęcie ciszy nocnej reguluje nie stosunki międzyludzkie, tylko generalnie
                stosunki między podmiotami prawa (chyba tak się to dokładnie nazywa), czyli
                firma ma również jak najbardziej prawo dzwonić do Ciebie między 6:00, a 22:00.
                Zresztą, prawnie cisza nocna ogranicza tylko poziom hałasowania, to dobre
                obyczaje przeniosły ją na telefonowanie.

                > Telekomuna - wprost przeciwnie.

                Oni nadal uważają się za monopolistę i mają takie maniery. I to jeszcze można
                zrozumieć (co nie znaczy lubić, ani tolerować, mi też wiele rzeczy w tepsie się
                nie podoba). :)
                Ale dam Ci inny przykład z pewnego komercyjnego banku (nie podam, o jaki
                chodzi, będę go nazywał bankiem C). Otóż moich rodziców nie było w domu. Przez
                tydzień. I przez tydzień odebrałem 3 telefony od trzech różnych pań z banku C w
                tej samej sprawie. Za każdym razem musiałem wyjaśniać, że rodzice będą w
                sobotę, a ja nie jestem osobą upoważnioną do podejmowania decyzji. Tylko moja
                wrodzona cierpliwość sprawiła, że ostatniej nie powiedziałem, aby spytała dwóch
                swoich koleżanek. Potem w sobotę tata odebrał telefon z banku C. Tym razem
                dzwonił jakiś facet. Tata załatwił sprawę. Po czym w ciągu dwóch następnych dni
                były jeszcze 2 telefony z banku C (kolejne 2 różne osoby dzwoniły) z propozycją
                załatwienia tej sprawy. Rodzice postanowili zmienić bank.
    • juliettamasina Re: nie lubię 24.07.05, 22:42
      nie lubię tracić weny i gdy mój Muz marudzi i gdy tracę pewność siebie i gdy
      okazuję się nie taka fajna jak myślałam...
    • t-800 Re: nie lubię 25.07.05, 23:51
      Ad 2. A ja mam taki program, który robi z 354354354,43 - trzysta pięćdziesiąt
      cztery miliony trzysta pięćdziesiąt cztery tysiące trzysta pięćdziesiąt cztery
      złote i czterdzieści trzy grosze.
      • awee Re: program 06.08.05, 18:46
        t-800 napisał:

        > A ja mam taki program, który robi z 354354354,43 - trzysta pięćdziesiąt
        > cztery miliony trzysta pięćdziesiąt cztery tysiące trzysta pięćdziesiąt cztery
        > złote i czterdzieści trzy grosze.

        O,
        podzielisz się ?
        chociaż tytułem...
        tytułem programu :)
    • anahella Kaczmarski 25.07.05, 23:54
      Kto pamieta?

      Nie lubie gdy mi mowia po imieniu,
      gdy w zdaniu jest co drugie slowo "brat"
      nie lubie gdy mnie klepia po ramieniu
      z usmiechem wykrzykujac "kope lat"


      Mimo, ze gdy pierwszy raz te piosenke uslyszlaam bylam gowniara, to od zawsze
      byla mi bardzo bliska
    • dori7 Re: nie lubię 01.08.05, 18:11
      Chodzic powoli i byc glodna, a juz te dwie rzeczy naraz doprowadzaja mnie do
      bialej goraczki.

      • all2 Re: nie lubię 05.08.05, 23:20
        Spóźnione cześć Dori :) Chodzić wolno, o właśnie, i do tego być niewyspana. Głód szczególnie w niczym nie przeszkadza :)
    • czarnajagoda Re: nie lubię 04.08.05, 09:35
      Jak nie mam możliwości dokończenie czytania bardzo wciągającej powieści (poza
      tym nie mam nic do Anachelli ;))
      • czarnajagoda Re: nie lubię 04.08.05, 09:41
        czarnajagoda napisała:

        > Jak nie mam możliwości dokończenie czytania bardzo wciągającej powieści (poza
        > tym nie mam nic do Anahelli ;))
        to tak powinno wyglądać, sorry za błąd
        • all2 Re: nie lubię 05.08.05, 23:18
          Anahella, chodzą za Tobą. I coraz ich więcej. Doigrałaś się :(
      • anahella Re: nie lubię 06.08.05, 19:55
        to jeszcze dodam jedno "nie lubie"

        nie lubie nie miec weny, bo wtedy moi czytelnicy czekaja:(
        • ralston Re: nie lubię 08.08.05, 12:49
          Nie lubię jak Anahella nie ma weny.
          • piotr_c Re: nie lubię 08.08.05, 13:43
            Ja też.
            • aand Re: Nie traćcie nadziei :) 08.08.05, 22:45
              Już blisko do nowego rozdziału :) Cierpliwości :)
              • czarnajagoda Re: Nie traćcie nadziei :) 10.08.05, 09:28
                aha, cierpliwość fanów została nagrodzona
                to lubię! :))
    • aanneett Re: nie lubię 06.08.05, 21:44
      nie lubię deszczu za kołnierzem
      nie lubię mieć zimne dłonie
      nie lubię gdy ktoś robi coś 'dla mego dobra'
      nie lubię się bać

      ...
      ________________________________________
      * nie mów, że wiesz, nie wierz...
      • aand Re: nie lubię 08.08.05, 22:42
        To weź i polub :P
    • habitus Re: nie lubię 08.08.05, 22:53
      Nie lubię nie móc pomóc....
    • ogabignac Re: nie lubię 09.08.05, 02:00
      Nie lubię lubić tego co lubi mój szwagier gdy akurat nie lubię a on lubi żebym
      i ja to polubił.
      • aand Re: nie lubię 09.08.05, 08:29
        A szwagier nie jest Lubicz? ;)
    • all2 Re: nie lubię 09.08.05, 11:22
      Marudzenia!!! Nie lubię, nie cierpię, nie znoszę...
      • habitus Re: nie lubię 09.08.05, 11:41
        "Nie cierpię nie cierpieć!" /Smurf Maruda/
        • all2 Re: nie lubię 09.08.05, 12:47
          :))) trafiłaś w samo sedno nie-cierpienia ;)
          • aand Re: ...lub czasopisma. 09.08.05, 23:15
            O!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka