Gość: ja
IP: *.gdynia.mm.pl
10.08.05, 13:37
Przypomina mi sie od razu "Ze smiercia jej do twarzy", to pewnie gadget w tym
samym stylu. A tak swoja droga, czego to ludzie nie wymysla i ile nie wydadza
zeby poczuc sie mlodszym i atrakcyjniejszym. Kiedys byly to kapiele w oslim
mleku, teraz kremiki za cztery patyki.