vaud 09.09.05, 19:03 mi sie marzy pani Fiorciu ukochana, i Wy Dziewiarze najmilejsi. No chodzi za mna i mowi: -"Kup mnie, no kup mnie!" Ktos cos o gabbehach wie, co wiedziec nalezy przed nabyciem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
millefiori Re: Gabbeh 09.09.05, 20:01 Taki jak jeden z tych, Pani Vaudko najdrozsza? www.oldcarpet.com/gabbeh.htm Perski on ma byc, oryginalny, a nie pakistansko-indyjsko-tybetanski. Najlepiej, jak ma jeszcze troche wielbladziej welny w sobie. Pani rzuci linka, askad ten gabbeh Pania wola, Pani Vaudko! Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Gabbeh 09.09.05, 21:28 www.ikea.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?catalogId=10101&storeId=12&productId=42707&langId=-1&parentCats=10112*10286 taki in ci jest. Jakby perski. Prewda ci to? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Gabbeh 09.09.05, 21:48 Ladny on. Ale jak za 4m2 z lekkim hakiem to sie cenia. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Gabbeh 09.09.05, 21:54 Czesc, Brezly, odpowiedziala Millefiori w zastepstwie Vaud, zajetej adoracja dywanu Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Gabbeh 09.09.05, 21:57 Ehh, ja juz chce do domu. Mam dosc tropienia wyszukanzgo jedzenia wsrod ozdob na wielkim talerzu wysmarowanym w esyfloresy jakim casisem. Chce mi sie schweinbraten z bratkartoflem albo zuru. Obnizony poziom ziemniakow we krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Gabbeh 09.09.05, 21:59 A za to jaka nouvelle cuisine! Masz lecza, pozyw sie jadlem od bratankow:) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Gabbeh 09.09.05, 22:00 Tyle krowiego miesa to ja przez ostatni rok nie jadlem; W poniedzialek wysle na majle historie o Estonczyku i ogolne wrazenia. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Gabbeh 09.09.05, 23:48 Witam panie Brezly! Odlecialam sobie na Teppichu Marzen w strone Perskiego Rynku, albo Marszu Tureckiego. Ze pan taki glodny, to uprzejnie donosze drozdzowki, zwane Daenische Pluender, a przemianowane przeze mnie na: "Daenische Pluenderer", czyli Wikingow. Przynosze wiec wikingow z jablkami i orzechami wloskimi, marcepanem i czekolada, oraz lukrem li i jedynie. Smacznego. Sie pani Fiori tez poczestuje, bo pod takim dywanem, to czlowiek wypoci wszystkie zapasy tluszczyku na zime. Ze sie tak pani sama unter den Teppich gekehrt hat... W kwestii ceny gabbeha/-u. Za duzo sobie liczo? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Gabbeh 10.09.05, 09:43 Pani Wutko kochana, ja juz pisalem ze wazne zeby dywan nielatajacy byl. Jakby tak dla na przykladu pod dywanem sie pocic w towarzystwie celem likwidacji drozdzokowych kalorii - a dywan nagle poleci?? Toc wtedy tylko na latajacy szlafrok liczyc mozna przeciez, nonie? Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Gabbeh 10.09.05, 20:55 Latajacy dywan w sytuacji pocenia -sie -pod, bardzo elegancko moglby nad partycypantami schweben ( po ludzku:unosic sie) w celu ukrycia ich przed NIEpozadanym okiem. Latajace szlafroki rzeczywiscie trzymac wtedy trzeba w pogotowiu. W kieszeniach szlafroka ( oprocz oczywistej: puderniczki, zapalek, scyzoryka, aspiryny, latarki, plastra na odciski, pincetki, pilniczka, wykalaczek,kluczy od piwnicy, pompki rowerowej, szklanych kulek, zasuszonego zuka gnojarka w podelku po tic-tacachi centymetra/-u krawieckiego)- po drozdzowce z gruba warstwa lukru. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Gabbeh 11.09.05, 22:21 Pani Wudko kochana, no ja widze, ze trzeba troche swiatla pod ten dywan, bo mnie na dywanik wezmo. A jak nie na dywanik, to na jezyki;))) Pod-dywanienie to sluzbowo-naprawcze i zadnych szlafroczkowatosci tu prosze sie nie doszukiwac. Ani w jedwanbiach, ani puchatosciach. O na-dywanieniu zmilcze, bo Mariola sie nie pojawila. Pani Waudko. Gabbeh jak najbardziej sie nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Gabbeh 11.09.05, 22:33 Jak na moje oko, to Ikea tego Gabbeha za bardzo. Niech pani, pani Waudko, przebiegnie przez Wisconsin Avenue miedzy nr 4100-4900, porowna wzornictwo, jakosc i cennictwo. Tyle Pani powiem, ze jak nie oryginalnie perski ten Gabbeh, jeno z sasiedztwa na polnoc i wschod, to sie on moze pani po 2 latach uzytkowania zbiesic, jak nie przymierzajac, amerykanski wysoko strzyzony carpet z yardageu. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Gabbeh 11.09.05, 22:35 Albo niech Pani Waudko kochaniutka, pani klepnie w ebay.com gabbeh persian. Dane a podstawy Pani bedzie miec. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Gabbeh 11.09.05, 22:37 Szlafrokowe kieszenie przejrzalam. W bialym: zapalniczka, kolczyk bez pary, 2 pudelka zapalek, bloczek biletow na budapesztenska MZK (jezdzilam w nim?!), srubokret. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Gabbeh 22.10.05, 18:47 Pani Wodko, pani przejrzy oferte: search.ebay.com/gabbeh_W0QQfromZR8QQfrtsZ0QQfsooZ1QQfsopZ1 a na tego persa, co sie pani u Delfina podobal, to dzide i tu isc zapolowac nalezy: search.ebay.com/search/search.dll?cgiurl=http%3A%2F%2Fcgi.ebay.com%2Fws%2F&fkr=1&from=R8&satitle=nain&category0= i klepnie sobie pani w okienku po lewej na kolor (off white, ivory) i ksztalt. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Gabbeh 22.10.05, 18:48 no telepatia!!! Pani Fiorciu, wlasnie usiadlam, zeby sprawdzic, czy cos pani o dywanikach nie wie . No w tej sekundzie!!! ;_)))) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Gabbeh 22.10.05, 19:05 a ktory na tych obrazkach pani polecywuje?Bo te, co mi sie podoba, to jakby indyjski, a to chyba be, bie? Powinien perski, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Gabbeh 22.10.05, 19:44 No pani Wodko, tosmy sie w korcu maku. Perski ma pani brac, bo indyjski falszywka. Ale, jak pani wie, to tak kupuje, zeby jeszcze kolejne pokolenia wnuczat mialy co dziedziczyc i mieszankami korzennymi zgodnie z prababkowska instrukcja przekladac, wiec sie niech pani zbytnio nie sugeruje, kochana, tylko bierze, co sie podoba. A co sie podoba, niech pani item number wklei, to popatrze. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Gabbeh 22.10.05, 19:46 Jeszcze niech pani wymiar w stopach i kolorystyke mi przypomni, standard mial byc, znaczy 6-7 i 10-11? Niebieski ze zwierzuczkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Gabbeh 22.10.05, 22:26 W stopach to ja wlasnie nie wiem. 2x3m, albo 3x4 Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Kurdish 23.10.05, 00:37 o kurde, ale ladne! cgi.ebay.com/SUPER-ANTIQUE-PERSIAN-KURDISH-BIJAR-KAZAK-5x7-NR_W0QQitemZ7358572378QQcategoryZ37979QQrdZ1QQcmdZViewItem Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Kurdish 23.10.05, 01:07 o, ja nie wytrzymam!!! Sliczny!!! cgi.ebay.com/ANTIQUE-PERSIAN-QOM-GHOM-QUM-RUG-7x10-NR_W0QQitemZ7359340350QQcategoryZ37979QQrdZ1QQcmdZViewItem Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Gabbeh 23.10.05, 02:47 cgi.ebay.com/9-6-GABBEH-PERSIAN-RUG-18303_W0QQitemZ7356120209QQcategoryZ37980QQcmdZViewItem te rodzaj swietnie sie sprzedaje w Serolandii. I popacz za ile, niestety... :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Czolg, jak zywy! 23.10.05, 03:18 Miala pani racje z tymi militariami! Tylko Miraza brakuje na nieba-sklonie! Odpowiedz Link Zgłoś
vaud To! 23.10.05, 03:22 I wymiary i kolory. No ale co ja z taka cena???!!! No? Tak ty siadlszy tkaj wlasny dywan! :-( Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: To! 23.10.05, 03:28 cgi.ebay.com/9X6-NICE-GABBEH-PERSIAN-RUG-17994_W0QQitemZ7359437357QQcategoryZ37981QQcmdZViewItem ciagle za drogie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: To! --- z linka. 23.10.05, 03:30 vaud napisała: > I wymiary i kolory. No ale co ja z taka cena???!!! No? Tak ty siadlszy tkaj > wlasny dywan! :-( -------> zapomnialam linki cgi.ebay.com/9X7-SUPERB-GABBEH-HAND-MADE-PERSIAN-RUG-17989_W0QQitemZ7355371937QQcategoryZ37981QQcmdZViewItem Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: To! --- z linka. 23.10.05, 12:55 Pani Wodko roztomila, my tu prywate na sluzbowych krosnach, jak widac, wiazemy koniec z koncem, ale po godzinach, wiec mysle, ze nam M-Z i inne czynniki wybaczo. Ladne te, co pani nadala. Persy kaligraficzne te ze wsi, co po sasiedzku od pani, to pewnie maja niezla cene rezerwowa, zobaczyla pani, czy ktos sie bije o ktorys? A widzi pani, te Gabbehy mozna za mniej. Ciekawe, ze przy tych, co drozsze, to liczby KPSI (knots per square inch - to przeliczniki anglosaskie, u nas idzie liczba wezlow na dm kwadraowy, w Niemcowie l.w. na m kwadrat) nie podajo, a tam, gdzie podajo, to zawyzajo, bo jak slowo daje, gabbeh o 100 -120 wezlach na cal2 to musialby miec tych wezlow na 1 dm 2 minimum 1600, czyli bardzo duzo, jak na dywan welniany. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Gabbeh z Lambchopsem 23.10.05, 17:19 Pani wejdzie na ebaya i w okienko poszukiwacza wklei ten nr: 7357839468. Jak pani nie wie, o czym ja tu, to znaczy, ze pania jeden z lepszych przejawow usackiej tworczosci dla dzieci do tej pory omijal. www.sqedunk.com/ShariLewis.htm Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Gabbeh z Lambchopsem 23.10.05, 17:24 Raz widzialam w Polsce. Nazywali ja ( lalke) "Baraninkou". Sa jakies CD z tym? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Gabbeh z Lambchopsem 23.10.05, 17:26 Byly tasmy. Zaraz do Amazona stukne Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Gabbeh z Lambchopsem 23.10.05, 17:29 Jest, duzo roznych. Uowiecke tak nazwali??? Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Gabbeh z Lambchopsem 23.10.05, 17:37 wypilam syropku, zjadlam rogala i jestem. Tak, uowiecke tak nazwali. Uwazam, ze slicznie. Odpowiedz Link Zgłoś