Dodaj do ulubionych

Herbata herbacie nierówna

29.09.05, 08:58
kobieta.gazeta.pl/kuchnia/1,54047,2936871.html
Obserwuj wątek
    • kamilar Re: Herbata herbacie nierówna 29.09.05, 14:47
      A ja tam pije ekspresową (uwaga zaraz nastąpi kryptoreklama, jeżeli nie chcesz
      czytać opuść natychmiast ten wątek) Jones. Słodzę dwie płaskie łyżeczki, nigdy
      jedną kopiasta, ale dwie płaskie:) I mam gdzieś co o tym sądzą inni,
      pseudoznawcy, którzy będą pouczć innych jak pić herbatę. Piję to co lubię i tak
      jak lubię;)
      • ralston Re: Herbata herbacie nierówna 29.09.05, 15:00
        Też słodzę - jeśli piję czarną. Zieloną i czerwoną jednak bez cukru.
        Ale nigdy ekspresową - to prawie najgorszy śmieć herbaciany. Gorsza jest chyba
        tylko herbata granulowana.
        • czarnajagoda Re: Herbata herbacie nierówna 30.09.05, 08:36
          czarna - bez cukry, chyba że z cytryną, wtedy słodzę
          czerwona i zielona - bez cukru, zieloną czasem posłodze miodem, ale to wyjątkowo
          zazwyczaj zaparzana w kubku z zaparzaczem, ale w pracy ekspresówka

          ale i tak wolę kawę, zwłaszcza z rana
          • smaggia Herbata ! 30.09.05, 15:40
            Ralston, wielkie dzieki za zagajenie o herbacie, uwielbiam herbate (i to mnie
            zwabilo na tea time!) i nie moge sie oprzec przyjemnosci dodania swoich trzech
            groszy na ten temat...

            Z kolei bardzo nie lubie pouczen co wolno a czego nie wolno lubic, jak nalezy
            pic herbate a jak nie. Zgadzam sie z Kamilar ze wazne co kto lubi i tyle.

            Z kolei artykul mnie absolutnie zezloscil, nie wiem kto jest autorem tego
            tekstu ? Nich go Bogi kochaja ! Pisze z ogromna arogancja o sposobach picia
            herbaty w roznych zakatkach swiata przez pryzmat swoich doswiadczen i wmawia ze
            jego sposob picia herbaty jest najlepszy/wlasciwy. Byc moze niedokladnie
            przeczytalam artykul ale ton mnie zaskoczyl : w Chinach ceremonia herbaty jest
            wazniejsza niz jej smak ? Nie ma kultury picia herbaty w Indiach ? Jak herbata
            to tylko w szklance ? Anglicy “psuja” smak mlekiem ?
            Autor artykulu jest, biedak, otoczony samymi prostakami….

            Ja pije herbate bez cukru, bez mleka, najchetniej goraca (ale roznie bywa...).
            Pilam herbate "z torebki" w pracy, z mlekiem w Anglii, w szklance w Moskwie
            (herbata w szklance jest dla mnie curiosum), w chinskiej porcelanie Pekinie w
            ramach autentycznej ceremonii, pilam plujke i z zaparzaczem, pilam wspaniala
            herbate "z torebki" (ekspressowa ?). I kazdy nowy sposob picia herbaty jest
            ciekawy !

            Ja mieszkam we Francji - gdzie herbata dopiero zaczyna byc "popularna" czyli
            modna, dlugo byla traktowana jako "ciepla woda" albo wrecz ziolka, tu sie pije
            kawe i tyle (tez bardzo sobie cenie kawe). Pijac herbate mozna spotkac sie z
            pytaniem : czy sie zle czujesz ? Chora jestes, serduszko, skoro prosisz o
            herbate ? To zart, ale czesto powtarzajace sie zarty maja cos w sobie!

            Pozdrawiam!
            • all2 Re: Herbata ! 30.09.05, 15:50
              autor tego artykułu ma tak na każdy temat...
              • smaggia Dziekuje ! 30.09.05, 15:57
                wielkie dzieki - po wyslaniu mojego wtretu na TT stwierdzilam ze w sposob
                bardzo nietolerancyjny pisze o braku tolerancji autora...
                Ale mam absolutny wstret do pogardliwego tonu jaki potrafia przybierac ludzie
                piszac/mowiac czymkolwiek i kimkolwiek. Wiec mi sie wypsknelo!
                • ralston Re: Dziekuje ! 30.09.05, 22:26
                  Smaggia - nie ma co się przejmować jakimś pismakiem. A już na pewno nie warto
                  takim, co tak ma w każdym temacie, jak pisze All. Ja się w sumie nieźle uśmiałem
                  z artykułu...
                  A gwoli zagajeń, to zapraszam serdecznie do zagajania w dowolnym temacie. Może
                  być nawet o herbacie ;)
            • czarnajagoda Re: Herbata ! 30.09.05, 17:25
              > (herbata w szklance jest dla mnie curiosum),
              a dla mnie nie. ale pod warunkiem, że szklanka będzie w ślicznym koszyczku
              (jakich dziś już nie widują) a herbara o pięknej, nasyconej barwie (czyli
              zdaniem autora artykułu stanowczo za mocna)
              • ralston Re: Herbata ! 30.09.05, 22:22
                Mi też szklanka w piciu nie przeszkadza. Choć przyznać muszę - dawno już nie
                piłem w szklance...
              • kamilar Re: Herbata ! 30.09.05, 22:35
                Autor krytykuje mocną herbatę, ja z kolei nie rozumiem osób które piją herbatę
                słabiutką, np z jednej torebki zaparzają trzy herbaty, ale to ich wola, ciekawe
                co na ten temat powiedziałby autor artykułu
                • piotr_c Re: Herbata ! 03.10.05, 15:25
                  Albo co by powiedział o mnie , jak ja trzy razy parzę tą samą porcję zielonej
                  herbaty i tak mam 1,5 litra herbaty na 8 godzin w pracy :)
                  • kamilar Re: Herbata ! 03.10.05, 16:33
                    Kurcze, ale z Ciebie profan, powinni zakazać Ci urzywania okreslenia
                    cywilizowany człowiek przed nazwiskim, bo nie wiesz jak się w wyższych sferach
                    herbatę pije. To nic, że Ci mordę wykręca, ale przynajmniej jestęś trendy i masz
                    stajla
            • anahella Re: Herbata ! 01.10.05, 01:56
              smaggia napisała:

              > Ja mieszkam we Francji - gdzie herbata dopiero zaczyna byc "popularna" czyli
              > modna, dlugo byla traktowana jako "ciepla woda" albo wrecz ziolka, tu sie pije
              > kawe i tyle (tez bardzo sobie cenie kawe). Pijac herbate mozna spotkac sie z
              > pytaniem : czy sie zle czujesz ? Chora jestes, serduszko, skoro prosisz o
              > herbate ? To zart, ale czesto powtarzajace sie zarty maja cos w sobie!

              Kilkanascie lat temu bylo tam tak samo. Niby w domu byl ekspresowy Lipton, ale
              jak mnie rozbolal brzuch to... dostalam czarnej, sypanej, dobrej herbaty.
              Byla traktowana jako lekarstwo albo dla specjalnych gosci, na specjalne okazje.
              Pili tam paskudna lure: na miseczke (tak tak, herbate tam pijalo sie z
              miseczki) sypano dwa, trzy listki. Skrecalam sie z zalu, ze nie moge sie napic
              normalnej herbaty (no bo ekspresowa jest przeciez paskudna), wiec przerzucilam
              sie na "tisane" czyli jakies ziolka. To byla jakas mieszanka miety z niewiadomo
              czym. Po roku tak sie do tego przyzwyczailam, ze po powrocie do kraju nie moglam
              zasnac, jesli napilam sie przed snem zwyklej herbaty. Za to nigdy nie nauczylam
              sie pic czarnej kawy: bez mleka mnie rzuca po niej.
              • kamilar Re: Herbata ! 01.10.05, 20:14
                Autor artykułu niedługo stwierdzi, że prawdziwa kawa to tylko taka z ziarenek, i
                tylko taką powinno sie pic, a kto pije inną nie jest dżezi
                • anahella Re: Herbata ! 03.10.05, 20:40
                  kamilar napisał:

                  > Autor artykułu niedługo stwierdzi, że prawdziwa kawa to tylko taka z ziarenek,
                  > i
                  > tylko taką powinno sie pic, a kto pije inną nie jest dżezi


                  no i mielona w zebach woznego Tureckiego;)
    • aand Re: Herbata herbacie nierówna 03.10.05, 22:22
      Gdy już apteki przenika październik
      I nie ma leków na smutek i katar
      Jedyny Stwórca dał nam medykament
      To w szklance mocna, gorąca herbata

      Wypływa na senne morze
      Cudowny, blaszany parowiec
      W obłoku pary odmienia
      Serca zmartwione jesienią

      Tak pięknie pachną w blaszance
      Indie i chińskie latawce
      Tak pięknie pachną
      • kamilar Re: Herbata herbacie nierówna 03.10.05, 22:58
        Nie pomaga, już drugi tydzień herlam i rozsiewam ptasią grypę i nic nie pomaga,
        ani herbata, ani miodek, ani czosnek, ani polopirynka, ani gripeks, ani piwo,
        ani wódeczka, wróć wódeczką jeszcze się nie leczyłem, jutro spróbuję:)
        • ralston Re: Herbata herbacie nierówna 03.10.05, 23:00
          Nooooo... kolega zaniedbał podstawowe zasady higieny osobistej... Trzeba się
          należycie dezynfekować!
          • ralston Re: Herbata herbacie nierówna 03.10.06, 14:19
            W temacie dezynfekcji na cały kolejny rok krucho. Pigwa latoś nie obrodziła i
            naleweczki nie będzie. Trza się będzie innymi specyfikami kurować...
    • habitus Re: Herbata herbacie nierówna 08.10.06, 23:46
      No właśnie. W tytule artykułu jest błąd ortograficzny. A Rals go poprawił :)
      • ralston Re: Herbata herbacie nierówna 09.10.06, 09:08
        Hehe - dopiero teraz go zauważyłem. Albo nie pamiętam, że zauważyłem wcześniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka