Gość: L IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 09:28 Jeszcze głośniejszy dźwięk, poszerzenie spożywczego asortymentu o kurczaki z rożna i piwo na sali projekcyjnej powinno spowodować wyjście z dołka. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wt Polacy przestali chodzić do kina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 09:33 niech każdy bilet na film amerykański zawiera w sobie cenę biletu na film polski... w ten sposób polscy twórcy będą mogli sobie poradzić bez widzów;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mfs Lektury! lektury! IP: 217.111.48.* 27.01.06, 09:53 Polscy twórcy za mało lektur szkolnych nakręcili, to i nieochotnicza widownia spadła. Odpowiedz Link Zgłoś
krasnov A inne przyczyny? 27.01.06, 10:21 A czy autorzy ankiety nie pomyśleli o bardziej oczywistych przyczynach? Znam wiele osób, które zarzuciły chodzenie do kina bo po prostu ich na to nie stać, jak nie pracują, albo zap...ją w marketach za grosze. Sam w takiej sytuacji zresztą wolałbym np. rok ciułać na książkę niż chodzić do kina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oliveira Popcornomania... IP: *.atman.pl / *.atman.pl 27.01.06, 12:11 Jeśli mam do wyboru obejrzeć film na DVD albo na dużym ekranie, wybieram duży ekran. Jeśli jednak do tego dodamy młodzież ciamkającą popcorn, rzucającą kubeczkami po coli, dzwoniące na sali komórki, rechoty podczas zupełnie niezabawnych scen, tłumaczenie kolegom treści filmu ("bo widzisz, ona teraz jest niezadowolona, bo ją mąż porzucił, dlatego ma taką mordę głupią...") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melan Re: Popcornomania... IP: *.os1.kn.pl 31.01.06, 19:55 > wybieram DVD. a cała masa ludzi wybiera oglądanie filmów na kompie :) filmiki zciągnięte szybko łatwo i przyjemnie za free! mozna sobie zamowic pizze do domu i zrelaksować sie z dziewczyną na domowej kanapie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edek A CHAŁA zamiast FILMÓW !!!??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 20:48 Toć to strach iść na jakiś nawet przyzwoity film. Zanim on się zacznie katują widzów wrzaskami i wieloma streszczeniami amerykańskich SYFÓW z życia URODZONYCH MORDERCÓW. KTO TO WYTRZYMA? "urdzony kinoman" PS godzinami stałem pod starym ATLANTYKIEM w Warszawie aby zobaczyć Hamleta czy Cenę Strachu. Dzisiaj PANOM DZIĘKUJĘ !!!!!!!!!! zostaję w domu !!!! choć stać mnie na kino. Problem jest w tym, że są kina ale nie ma filmów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syla Re: A inne przyczyny? IP: *.petrus.com.pl 28.01.06, 10:19 dokładnie!brak pieniędzy i nic więcej!nie wiem po co wymyslać na siłę jakieś teorie o braku hitów itp. Widocznie tym, którzy piszą te wszystkie mądrości pieniędzy nie brak, podobnie jak redaktorom telewizyjnym itp,itd. na zasadzie kogo nie boli, temu powoli i do głowy nie przyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamster Nie zamierzam płacić 30zł za 40 minut reklam!!! IP: 213.25.200.* 28.01.06, 10:44 To już jest maksymalne przegięcie! Błacę grubą kasę za bilet i na początek dostaje od pół godziny do 45 minut reklam! Co to ma byc? Takie rzeczy to na TVN czy Polsacie mam za darmo! Zawsze przed filmem sie na maksa wk....rwie tymi reklamami! Potem zawsze mam frajera z chipsami albo co gorsza popcornem! Albo tak bardzo zaangażowanych w film dupków, że muszą ze sobą konsultować każdą scene. Do kina chodze około 3-4 razy w roku. Bo niektórych filmów nie da się obejrzeć na Divx czy nawet DVD (vide Władca czy Matrix) ale zawsze kosztuje mnie to dodatkowy wrzód na żołądku.... Odpowiedz Link Zgłoś
gadzety_reklamowe Re: Nie zamierzam płacić 30zł za 40 minut reklam! 01.02.06, 11:51 Gość portalu: kamster napisał(a): > To już jest maksymalne przegięcie! Błacę grubą kasę za bilet i na początek > dostaje od pół godziny do 45 minut reklam! Co to ma byc? Takie rzeczy to na TVN > > czy Polsacie mam za darmo! > Zawsze przed filmem sie na maksa wk....rwie tymi reklamami! Potem zawsze mam > frajera z chipsami albo co gorsza popcornem! Albo tak bardzo zaangażowanych w > film dupków, że muszą ze sobą konsultować każdą scene. > Do kina chodze około 3-4 razy w roku. Bo niektórych filmów nie da się obejrzeć > na Divx czy nawet DVD (vide Władca czy Matrix) ale zawsze kosztuje mnie to > dodatkowy wrzód na żołądku.... Reklam jest coraz więcej,a ceny biletów coraz wyższe.Czasu na wyjścia do kina coraz mniej. Jeżeli już wychodzę do kina to chcę odpocząć Gadżety reklamowe Odpowiedz Link Zgłoś
upominki_prezenty Re: A inne przyczyny? 30.01.06, 13:04 krasnov napisał: > A czy autorzy ankiety nie pomyśleli o bardziej oczywistych przyczynach? Znam wi > ele osób, które zarzuciły chodzenie do kina bo po prostu ich na to nie stać, ja > k nie pracują, albo zap...ją w marketach za grosze. Sam w takiej sytuacji zresz > tą wolałbym np. rok ciułać na książkę niż chodzić do kina. Koszmarnie drogie bilety, a filmy nie zawsze najwyższych lotów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abo Re: Lektury! lektury! IP: 213.135.35.* 27.01.06, 11:46 kolejną rzeczą są zbyt drogie bilety Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxy Na "Pasję" poszły prawie wszystkie szkoły IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 27.01.06, 13:49 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jax Re: Na "Pasję" poszły prawie wszystkie szkoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 18:26 A na Karola juz nie????? Co za niedopatrzenie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toudi proponuje podniesc ceny biletow... IP: 217.116.98.* 27.01.06, 09:55 ... zeby kina pomimo spadku widowni wyszly na swoje a moze nawet zarobily wiecej... W Multiplexach cena biletu w weekend to 22 zl/os => 44 zl za pare. Kogo na to stac? Z pewnoscia nie mlodziez, ktora jest najwieksza grupa uczeszczajaca do kin! Jak cena biletu bedzie o polowe nizsza i beda wydzielone sale, w ktorych nie mozna jesc/pic (mlaskac, siorbac itp.) to moze widzowie wroca. Niestety kina nie-multiplexy, w ktorych na szczescie nie ma pop-cornu itp, pokazuja zazwyczaj kiepskie filmy i z duzym opoznieniem, bo nie stac ich na hiciory w efekcie stoimy przed wyborem: dobry film w okropnych warunkach albo kiepski film w lepszych - wobec takiego wyboru najlepiej obejrzec kino domowe na DVD. t. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rex Re: proponuje podniesc ceny biletow... IP: *.aster.pl 27.01.06, 10:19 fakt że tym gościom z kin wydaje się że sprzedaja nie wiadomo jakie cymesiki skoro mają czelnośc tyle żądać za bilet w kraju gdzie średnia płaca wynosi ok 2tys za 20zł to można 3 godziny w pubie posiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
tomasztomasz Re: proponuje podniesc ceny biletow... 27.01.06, 10:44 'w kraju gdzie średnia płaca wynosi ok 2tys' to chyba jakis kiepski zart, srednia placa w naszym kraju to 650zl! a 2 tysie to moze w warszawce pracownicy korporacji wyciagaja, ale zapewniam ze NIE jest to srednia placa, wiec czemu sie gazeta wyborcza tak bardzo dziwi?? > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: proponuje podniesc ceny biletow... IP: *.chello.pl 27.01.06, 10:50 ekonomistow zas, w Polsce, mamy wiecej juz niz lekarzy...to chyba zasluga Samoobrony? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarhead W KINIE JEST LEPSZY KLIMAT !! IP: 193.238.14.* 27.01.06, 11:47 Dla mnie w kinie zawsze inaczej się filmy odbiera. Fajniej się wczuć ogólnie jest klawo w kinie. Ej co chcecie od browaru w kinie otwierasz przed seansem późenij. Z raz jeszcze się da usłyszeć liryczne psssyt i po sprawie. Jestem ciekawy czy ci wszyscy którzy mszczą na jedzenie i picie w kinie ze znajomymi w domu nic nie szamią podczas oglądania albo np nie odbierają telefonów domowych. Lub ktoś kogoś nie zawoła itp itd. Weźcie ludziska PODSTAWOWY PROBLEM TO: PO PIERWSZE CENY PO DRUGE INTERNET (jeżeli jakiś gowniany chicior to lepiej gówienko z netu sciagnac ;0)I WRESZCIE PO TRZECIE BRAK CZASU LUDZIE ZABIEGANI SĄ JAK PRZYCHODIZ WEEKEND NIE MAJĄ CZASU NA WSZYSTKO CO CHCIELI BY ZROBIĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprytny_rolnik szczegolnie jak osoba kolo ciebie jadla fasolke IP: *.net136.okay.pl 27.01.06, 12:45 przed seansem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarhead Re: szczegolnie jak osoba kolo ciebie jadla fasol IP: 193.238.14.* 27.01.06, 15:42 mam dla ciebie radę lepiej w ogóle nie wychodź z domu bo możesz się natknąć na osobę która jadła fasolkę. Odpowiedz Link Zgłoś
lmblmb Mińsk, nie Warszawa. 27.01.06, 18:46 tomasztomasz napisała: > 'w kraju gdzie średnia płaca wynosi ok 2tys' > to chyba jakis kiepski zart, srednia placa w naszym kraju to 650zl! O, kolega z Białorusi? Bo w Polsce średnia płaca wynosi ok. 2200 złotych. Minimalna to OIDP 900 brutto. > a 2 tysie to moze w warszawce pracownicy korporacji wyciagaja, ale zapewniam > ze NIE jest to srednia placa, Warszawa? Nie, Mińsk jest stolicą Białorusi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprzedawca Re: Mińsk, nie Warszawa. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.01.06, 23:42 minimalna to 900??? z choinki sie urwalas czy co??? wyobraz sobie ze sa tacy, ktorzy i po studiach zarabiaja 450 zl brutto.... wiec juz lece kupic bilet za 20pare zeta... a co tam bezme tez dla paru znajomych, pojdziemuy paczka... jak chcesz to ciebie tez zaprosze - moze pozniej jakis tam rezyser zaplaci mi za miaszkanie i kupi zarcie - w koncu przeciez dalam mu zarobic... Odpowiedz Link Zgłoś
ballbreaker Re: Mińsk, nie Warszawa. 28.01.06, 17:20 > minimalna to 900??? z choinki sie urwalas czy co??? wyobraz sobie ze sa tacy, > ktorzy i po studiach zarabiaja 450 zl brutto taa... Ty raczej studiow nie skonczyles, a podejrzewam ze nawet w zyciu nie pracowales jeszcze, bo chyba nie potrafisz rozroznic pracy na pelny etat od pracy na czesc etatu... minimalna placa w polsce to 900 pln, przy pracy na pelny etat, jak pracujesz na czesc etatu to dostajesz adekwatna czesc placy przyslugujacej na dane stanowisko przy pelnym etacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blablacz Re: Mińsk, nie Warszawa. IP: *.zabki.net.pl / *.zabki.net.pl 31.01.06, 20:30 minimalna placa to 849 brutto - z tego "na reke" jest ok. 620 zł.(wynagrodzenie za pelny etat! ) ... pomijam fakt, ze wiele firm daje umowe na czesc etatu, a pracuje sie wiecej i dluzej niz na etacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: l Re: Mińsk, nie Warszawa. IP: *.icpnet.pl 29.01.06, 12:17 > minimalna to 900??? z choinki sie urwalas czy co??? Monitoruję na bieżąco, bo płacę ZUS od tego. To Ty się z choinki urwałeś. > wyobraz sobie ze sa tacy, ktorzy i po studiach zarabiaja 450 zl brutto.... Na pół etatu. Mówiłem o całym etacie. Poza tym co ma z tym wszystkim wspólnego, że są po studiach? To dowolne studia mają zapewnić bogactwo? > moze pozniej jakis tam rezyser zaplaci mi za > miaszkanie i kupi zarcie - w koncu przeciez dalam mu zarobic... Filmy opłaca producent, nie reżyser. Poproś producenta, żeby Cię zaprosił na obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupa Re: proponuje podniesc ceny biletow... IP: *.pt.lu 27.01.06, 19:47 Miimalna placa != srednia placa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ness Re: proponuje podniesc ceny biletow... IP: *.acn.waw.pl 28.01.06, 13:12 Średnia płaca w Polsce to coś ok 2400 zł, natomiast najniższa płaca = ok 830 zł. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z korporacji Re: proponuje podniesc ceny biletow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 15:29 Chrzanisz. Jestem _szeregowym_ pracownikiem korporacji ubezpieczeniowej (programista komputerowy, prawda w Warszawie) i zarabiam brutto 7000 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shala Re: proponuje podniesc ceny biletow... IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 29.01.06, 00:26 Chyba ci się pomyliła średnia z dominantą, czyli wartością występującą najczęściej :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julitak27 Re: proponuje podniesc ceny biletow... IP: *.mccnet.pl 27.01.06, 13:38 Niestety, jak wycofa się gastronomię z kin, to chamstwo będzie w reklamówkach, siatach i innych szelaszczących pojemnikach przynosić chipsy, paluszki itp... piwo w puszkach, które po wypiciu podepcze (oczywiście podczas filmu)i jeszcze kopnie w stronę kolegi 5 rzedów dalej...tak niestety będzie . wolę kupić gazetę z płytką DVD za 10-12złotych i w domu obejrzec film w spokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
popitolmyrazem Re: proponuje podniesc ceny biletow... 27.01.06, 19:12 Popieram Twoje argumenty i dodaję, że miesiąc temu w podobnym tonie był napisany artykuł opublikowany w Los Angeles times. A gdzie nam do amrykanskich zarobkow! I zeby choc ceny biletów do polskich kin odpowiadały tamtejszych biletom! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konishiko Re: proponuje podniesc ceny biletow... IP: *.54.83.243.tisdip.tiscali.de 27.01.06, 20:56 Bez przesady :) Do kina w multipleksie mozna rowniez pojsc tanio w ciagu tygodnia, a jesli juz pokaza ambitny film, to zazwyczaj jest na nim najwyzej kilka osob, z czego te ciamkajace popcornem wychodza po kwadransie, zorientowawszy sie, ze nie ma mordobicia ;) Ostatnio zaliczylam kilka dobrych filmow w roznych multipleksach jako jedyny widz na sali. Oczywiscie nie zobaczy sie tam wszystkiego, ale na filmy zupelnie artystyczne czy przeglady starych klasykow i tak chodza glownie ci, ktorzy nie jedza popcornu... Wedlug mnie powodem upadku kina na skale globalna jest coraz lepsza jakosc kina domowego oraz rozpasanie formatu DVD. VHS nie mialo szans na dluza mete konkurowac jakoscia z duzym ekranem, DVD to co innego, Plus ekstrasy, dluzsze wersje... Jakbym miala telewizor plazmowy z kwadrofonia, tez bym juz nie chodzila do kina. Oczywiscie w Polsce brak pieniedzy tez ma znaczenie, ale to sie wiaze z niewydawniaem pieniedzy na kulture w ogole. Polacy nie kupuja rowniez zbyt wielu ksiazek i nie chodza do teatru :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaczor Re: proponuje podniesc ceny biletow... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 15:30 Krysia? :o) Odpowiedz Link Zgłoś
jakeww co w tym dziwnego? 27.01.06, 09:39 bilet do kina 15 zł na osobę, jedno dvd 5zł i obejrzeć może kilka osób i kilka razy ponadto młodziez spędza teraz wiele czasu w internecie... Odpowiedz Link Zgłoś
annadusz Re: co w tym dziwnego? 27.01.06, 09:55 bilet do kina, to w stolicy kwestia sumy na ogół większej niż piętnaście złotych- w najbliżej położonym kinie ode mnie w weekend film to 22zł, wejście dla dwóch osób to prawie 50 zł... kino jest po prostu drogie i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 Faktycznie, po co mam robić wyprawę do kina i płac 27.01.06, 09:40 Faktycznie, po co mam robić wyprawę do kina i płacić jeśli mam tam tylko większy ekran czy lepszy dźwięk. Owszem, jak będzie coś innego niż w domu – np. holografia to pójdę. Bo film, choćby najnowszy i najlepszy mogę sobie i tak obejrzeć na DVD czy TV, tyle że trochę później. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Faktycznie, po co mam robić wyprawę do kina i IP: *.chello.pl 27.01.06, 09:50 "tylko wiekszy ekran czy lepszy dzwiek"...przepraszam, a co Ty bys jeszcze chcial(a) w kinie? Moze loda w cenie biletu? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grecz Re: Faktycznie, po co mam robić wyprawę do kina i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 09:52 wszak napisała przykład Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Faktycznie, po co mam robić wyprawę do kina i IP: *.chello.pl 27.01.06, 10:10 no to predzej dostanie tego loda niz holograficzny obraz (co za bzdura w ogole z tym holograficznym obrazem...) :) Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Faktycznie, po co mam robić wyprawę do kina i 27.01.06, 10:00 np dobrej jakosci kopie "Opowiesci z Narni" - z tydzien temu bylem w Cinema City Sadyba i mniej wiecej od polowy filmu na ekranie pojawily sie biale pionowe paski (rysy na kliszy ?) - po prostu zalosne ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Faktycznie, po co mam robić wyprawę do kina i IP: *.chello.pl 27.01.06, 10:12 no i zazdales zwrotu pieniedzy, czy siedziales cicho jak myszka pod miotla? Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Faktycznie, po co mam robić wyprawę do kina i 27.01.06, 10:17 Jak wychodzisz z kina o polnocy (seans na 21.30) to za bardzo nie ma od kogo zadac zwrotu pieniedzy, i za bardzo sie nie chce. Wiec tak - siedzialem jak myszka pod miotla zamiast sie pienic. Tyle tylko ze wiecej do Sadyby nie pojde i nikomu nie polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bbp Re: Faktycznie, po co mam robić wyprawę do kina i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 22:52 Jeśli będą robić widzom loda w cenie biletu, to się chętnie parę razy wybiorę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
legal.alien Re: Polacy przestali chodzić do kina 27.01.06, 09:46 Kiedys chodzilem czesto do kina - raz w tygodniu. Od paru lat nie chodze. Poziom dzwieku szczegolnie muzyki i efektow specjalnych przytlacza dialogi i nie daje sie ogladac filmu. Ostatnio bylem z corka na "Gdzie jest Nemo". Dziecko bylo przerazone glosnoscia filmu. Na dodatek dzwieki towarzyszace konsumpcji popcornu (i jego zapach) i otwieraniu puszek i butelek z napojami nie nastrajaja do ogladania filmow w kinach. Wole sobie kupic lub wypozyczyc DVD i obejzec film w spokoju w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
szatanciekocha [...] 27.01.06, 18:04 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PUDerNICA Re: Polacy przestali chodzić do kina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 09:46 no tak, kiepskie hiciory dla zadnej krwi, wzruszen, milosnych rozterek i seksualnych akcji gawiedzi. kino ambitne nie ma masowego odbioru, iwec won, niech wszyscy sie zachwycaja romasnami joanny brodzik, meskoscia brada pitta i wielkimi tragediami w stylu amerykanskim, a komu sie nie podoba, niech sobie znajdzie inna rozrywke- ma teatr, ma filharmonie, a od biedy i opere. dla inteligeotnych nie bedzie juz miejsca w kinie,bo za malo ich jest. czyli jak zwyle,wygryzli mniejsoszc,demokracja,tak to sie nazywa! Odpowiedz Link Zgłoś
jb777 Po co płacić za coś co ma się za darmo, kina 27.01.06, 09:47 musza zacząć oferować usługi dodane. Ale co do znaczenia repertuaru to się zgadzam. Widz widział już takie fajerwerki że teraz byle shit go już nie zadowoli. Odpowiedz Link Zgłoś
alkud Nie lubie stada świń nad uchem... 27.01.06, 09:50 źrą... mlaszczą... miętoszą jakieś opakowania... siorbią... stukają w fotel przed nimi... CHLEW a nie przyjemność... HAMAS to palestyńskie NSDAP religiapokoju.blox.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xiom Re: Milion mlodych ludzi wypedzila z PL "moderniz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 09:58 bez przesady z tym mlaskaniem, faktycznie tak bywa, ale przeciez nie za kazdym razem. Ja caly czas lubie kino i chociaz ogladam filmy na kompie, to nie przestalem przez to chodzic do kina. Wydaje mi sie nawet ze chodze częściej. W efekcie oglądam trzy razy wiecej filmow niz kiedys. Kiedys to byly 2-3 filmy miesięcznie, teraz z 10-12 - polowa na kompie, reszta w kinie. To co mnie czasem zniechęca do kina to cena biletu. Mieszkam w Warszawie gdzie kina są najdroższe, od lipca nie jestem studentem i w efekcie w weekend płacę 23 zeta za bilet. W tygodniu 18. Sporo. Ale i tajk warto. Ja wiem co to magia kina :-) Pozdrawiam X. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: Milion mlodych ludzi wypedzila z PL "moderniz IP: *.chello.pl 27.01.06, 10:17 Ja tez nie jestem juz studentem a place 13zl za bilet w Kinotece (dlaczego tu? bo lubie to kino). Wystarczy kupic karte klubowa za kilka, kilkanascie zl. Podobne programy lojalnosciowe sa w innych kinach, np. Multikino daje Ci jeden darmowy bilet za dziesiec kupionych itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kiki Re: Milion mlodych ludzi wypedzila z PL "moderniz IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 27.01.06, 15:23 Zgadzam się. Wystarczy chcieć i wcale nie trzeba płacić 22 zł za bilet do kina.W Lunie karta jest za darmo,a bilet kosztuje 12 zł.Poniedziałki są po 5zł.W Muranowie poniedziałki są po 10 zł.W Relaxie wtorki i czwartki po 13zł. Ja chodzę nałogowo do kina i ostatnie 3 wyjścia miałam na koszt Multikina / program lojalnościowy/. Studenci płacą 11 zł,z kartą klub Nokia 15 zł /A to ceny warszawskie/. Jak się nie chce to cena biletu jest najlepszym wytłumaczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarhead Re: Milion mlodych ludzi wypedzila z PL "moderniz IP: *.3.pl 27.01.06, 15:52 Zgadzam się z wami ludzie właśnie tak chciałem napisać ale nie umiem. Na hama możesz trafić w autobusie w metrze w kolejce w sklepie. Wszędzie nie dziwi mnie to bo Polska to wsiowy kraj gdzie wieś rządzi (ostatnie wybory) w kinach nie jest tak źle jak piszą tu ci ludzie w Arkadii seanse o 21 są zajebiste bi mało ludzi przychodzi. Isię nie szczypię bo lubię kino i puki nie szkoda mi wydać 13 zeta to będę wydawał. Ja lubię pić browara w kinie nie zachowuje się przy tym jak opisane wyżej przypadki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: Milion mlodych ludzi wypedzila z PL "moderniz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 23:08 No, to oprócz 'modernizacji' teraz jeszcze została 'regulacja', 'walka z bezrobiociem', 'wzmożona emigracja', 'resztki prywatyzacji', 'solidaryzacja', 'komputeryzacja', 'informatyzacja', 'telekomunikacja', 'konsolidacja z UE', 'demokracja', 'moherowe-berety-zacja' i będzie cud i miód. A z dzisiejszej liczby ludności zostanie jakieś 3/5, reszta wyjedzie lub umrze ze starości lub głodu. Odpowiedz Link Zgłoś
jdas Re: Polacy przestali chodzić do kina 27.01.06, 10:00 Nie chodzę do kina, gdyż ogłuszający poziom dźwięku jest bardzo nieprzyjemny. Rozumiem że kina dostosowały się do półgłuchych bywalców dyskotek i właścicieli samochodów typu bum,bum,bum. Więc skoro się dostosowały do nich to muszą i do ich gustu dostosować repertuar. Ja tam wolę DVD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ygrek Re: Polacy przestali chodzić do kina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 22:22 > Nie chodzę do kina, gdyż ogłuszający poziom dźwięku jest bardzo nieprzyjemny. I to jest główny powód dla którego większość moich znajomych i ja nie chodzimy do kina. Seansy dla głuchych, bo kretyni udający "dźwiękowców" znają tylko jedno położenie potencjometru - full... Aż się żałuje, że kino nie jest nadal nieme... Odpowiedz Link Zgłoś
altintop6 Re: Polacy przestali chodzić do kina 27.01.06, 10:03 Nie ma na co chodzić. I nie chodzi o superprodukcje - od kilku tygodni nie mogę znaleźć w programie nic, co przyciągnełoby mnie do kina za 38 złotych (dwa bilety). Bo superprodukcje są infantylne (King Kong), a reszta to bardzo przeciętne filmiki, które równie dobrze można obejrzeć kiedyś w tv. Fajne ambitne filmy grane są w starych kinach i trochę głupio siedzieć w kilka osób na dużej sali. Odpowiedz Link Zgłoś
nieomylny Więcej reklam!! 27.01.06, 10:08 Ostatnio gdy byłem na filmie w kinie reklamy przed seansem trwały dokładnie 22 minuty!! Od tego czasu zraziłem się do polskich kin, nie po to płacę ponad 20 złotych za 1,5 godzinny seans żeby jeszcze oglądać prawie pół godzin durnych reklam... :[ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ...w Re: Więcej reklam!! IP: *.internet.v.pl 27.01.06, 14:50 Własnie ja tez perzestałem chodzić bo mam dość reklam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mniejwiecej moze winne sa ceny biletow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 10:13 xxxx Odpowiedz Link Zgłoś
loppe a kina DOMOWE? 27.01.06, 10:15 jakoś nic o tym wśród przyczyn upadku kin "niedomowych" i nie ma tego wśród opcji w sondzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał nie ma po co IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 27.01.06, 10:27 Długo nie byłem w kinie, bo dla mnie największy problem przy wyjściu do kina to dziecko, które i tak często podrzucamy sąsiadom. Poza tym: - natłok marnych amerykańskich filmów (często nagradzanych oskarami, czyli nagrodami za dopasowanie się do przeciętnego gustu). Równie marne filmy można zobaczyć w tv, więc po co iść do kina... - reklamy przed filmem - z dwojga złego to już wolałem dawniejszą komunistyczną natrętnie propagandową kronikę filmową W Warszawie są jednak co najmniej dwa bardzo dobre kina: Iluzjon i Kino.Lab. Tam zawsze znajdzie się coś ciekawego i nie ma bombardowania reklamami. Pewnie inne większe miasta też mają takie lepsze kina, ale większość potencjalnych widzów w Polsce ma w zasięgu jedno-dwa marne kina. Odpowiedz Link Zgłoś
euonymus kino 27.01.06, 10:36 po pierwsze... kina są za drogie w Polsce...w niemczech gdzie obecnie jestem kono kosztuje 5 euro, to tak jaby u nas zalpacic za kino 5 zl, dla tych co nie wiedzą porównując za 5 euro mozna kupić : chleb w piekarni, kole 0.5l, mleko, masło. Wychodzi tez na to ze kino jest w cenie paczki papiersów... po drugie... w dni z promocjami ze np we wtorki jest taniej o 1zł to zadna promocja.. po trzecie... pewnie ze wole sciagnac z neta niz wyjsc spod cieplej pierzyny na ten mroz do kina gdzie oferuja do picia zimna kole a do jedzenie cos czego sie jesc nie da... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karol Re: kino IP: *.chello.pl 27.01.06, 10:49 Nietrafiony argument z ta drozyzna w kinach, to nie jest wina cen biletow, tylko tego, ze Niemcy sa bogatszym krajem od nas i takie przeliczenia ZAWSZE wyjda na korzysc Niemiec. Niestety... Zas, jak ktos woli obejrzec divx'a na 17" monitorze z dwoma kolumienkami z kiepskim dzwiekiem stereo niz isc do kina i to samo obejrzec na wielkim ekranie z Dolby Digital, THX itp., no to o czym tu dyskutowac? Bo takich osob nie przekonaloby nawet serwowanie goracej pomidorowej w kinach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HeyJoe Re: kino IP: *.marquard.pl / *.marquard.pl 27.01.06, 11:49 Dlaczego ludzie nie chodza do kin? 1. obsluga kin oszalala i podkreca volume na 100 procent mocy. Nie wiem po co. Ja tego nie wytrzymuje, wy tego nie wytrzymujecie - w takim razie dlaczego oni to robia? Specjalnie? Na zlosc wlascicielowi by firma zbankrutowala bo nikt kto troszczy sie o swoj narzad sluchu nie bedzie ryzykowal 2 godzin tortur po ktorych trzeba odwiedzic laryngologa? 2. Reklamy trwaja kwadrans i dluzej, maja czesto poziom audio ustawiony jeszcze wyzej niz sam film (tez nie wiem po co ale domyslam sie ze polmozgi robiace te reklamy nie sa w stanie przewidziec jak to bedzie grane w kinach. maja zapewne prikaz: widzowie nie moga przespac reklam). 3. Jedzenie. nie jestem przeciwny popcornowi czy skubaniu czegokolwiek w kinie ufajac ze czlowiek po prostu bedzie wiedzial jak sie zachowac. to ze nie umie to nie wina kin tylko ludzi. nie mozna zakazac sprzedazy nozy kuchennych tylko dlatego ze jakis kretyn przez swoja glupote utnie sobie palec. Wracajac do tematu jedzenia - w kinach najczesciej jest niedobre (kukurydza zbyt slona, zbyt tlusta itp). ale zbrodnia sa ceny w kinach. jesli placisz za bilet 20 zlotych to niedopuszczalna jest sytuacja w ktorej zostawiasz w barze drugie tyle tylko dlatego ze chcesz miec cos do picia podczas seansu no i moze cos zeby zabic glod (po pracy, bez obiadu etc.). to jest po prostu skandal. 4. moje osobiste doswiadczenie: brak czasu. nie pracuje 24/7 ale jednak w pelnym wymiarze i coraz rzadziej znajduje czas na pojscie do kina. mimo ze nie mam dzieci. 5. repertuar: czasami jak przegladam w piatek cjg to rece opadaja. wszyscy graja to samo i jest to najczesciej gowno. w ostatnich dwoch miesiacach podejmowalem 4-krotnie probe wyjscia do kina. i nie udawalo sie. 6. internet: nie naleze do tych ktorzy uwazaja ze film w divxie nakrecony z reki w kinie z dzwiekiem ledwie stereo moze rownac sie z doswiadczeniem np. gladiatora na duzym ekranie. ale pewnie niektorzy wola tak zwlaszcza ze sciagniecie jest darmowe (rodzice placa za internet, prawda?). cos przeoczylem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: kino IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 13:00 Dlaczego nie chodzę do kina? - Za głośno - Idiotyczne konkursy robiące ze mnie idiotę - Dyskotekowe towarzystwo spod strzechy, z wąsem, klapkami, brakiem kultury - Kretyński repertuar - Ceny oraz: - powszechność internetu (ściąganie filmów) - wypożyczalnie dvd Film w Cinema City? Wolę zostać zabity ;) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: kino IP: *.acn.waw.pl 27.01.06, 13:30 Polecam Sympathy For Lady Vengeance Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinomamiak Bo "mistrz" Wajda nie nakrecil adaptacji lektury.. IP: *.54.18.25.telsat.wroc.pl 27.01.06, 10:29 Bo "mistrz" Wajda nie nakrecil adaptacji lektury szkolnej, he he. kto nabija frekwencje w kinach jak nie panie od polskiego, ktore zabieraja ze soba cale szkoly... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Herman Re: Polacy przestali chodzić do kina IP: *.crowley.pl 27.01.06, 10:30 Do kina będę chodził wtedy jeśli zarobię w 1,5 h tyle ile kosztuje bilet na 90 min Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx222 Re: Polacy przestali chodzić do kina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 10:31 1. Denny repertuar - np. w grudniu to chyba w ogóle nic nie było do oglądania. 2. Faktycznie zbyt głośny dźwięk marnej jakości. Technicy uznali, że głośno=dobrze, a dla mnie głośno=uciążliwie (mówię o dużych kinach z wieloma salami - W-wa!) 3. Względnie drogie bilety - mimo reklam!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skąpiec Re: Polacy przestali chodzić do kina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 10:31 bilet do kina dla dwoch osob w weekend to koszt 34 zł. w wypożyczalni można dostać 3 filmy za 22 zł - i to te które leżą na półce pt. nowości. nie popcorn, nie internet, tylko kasa.... trzeba być troche mniej zachłannym, Bojący sie o Przyszlosc Kina Panowie Kiniarze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Motoko Re: Polacy przestali chodzić do kina IP: *.cable.ubr13.edin.blueyonder.co.uk 27.01.06, 10:45 Mieszkam od kilku miesiecy na zachodzie Europy i kiedy widzę opóźnienia z jakimi rodzimi dystrybutorzy wprowadzają niektóre produkcje na nasz rynek to przestaję się dziwić spadającej na łeb na szyję frekwencji. Ale co tam, zwalmy winę na internetowych piratów! Tutaj, mimo iż data premiery jest taka sama jak wszędzie indziej na świecie, też mogę ściągnąć film z netu tydzień wcześniej, a jednak do kina idę. Cena biletu? Jakieś 6 - 6,5 w miejscowej walucie, pracuję na to nieco ponad godzinę. Reklam sporo przed filmem a i popcorn sprzedają. A wracając do rodzimych kin: w Poznaniu najczęściej wybierałem "Maltę" ze względu na repertuar i atmosferę. Lubiłem "Gwiazdę" ale nie wiem co się z nią stanie (stało) po remoncie. Myślę, że w każdym mieście znajdzie się kino takiego typu, bez popcornu i coli z niszowymi i trochę mniej popularnymi produkcjami. Ale jeśli chcecie hitów to jesteście skazani na multiplexy ze wszystkimi ich "za" i "przeciw" Odpowiedz Link Zgłoś
kiniara Re: Polacy przestali chodzić do kina 27.01.06, 13:43 > trzeba być troche mniej zachłannym, Bojący sie o Przyszlosc Kina Panowie > Kiniarze... no nie do końca Kiniarze... Państwo Dystrybutorzy bardziej, żądający gwarantowanych opłat za wynajem filmów i narzucający minimalne ceny biletów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti same knoty IP: 195.187.252.* 27.01.06, 10:34 W kinach dają same knoty więc nie ma na co iść. Odpowiedz Link Zgłoś
yulek_cezar Re: Polacy przestali chodzić do kina 27.01.06, 10:34 Jak film jest "uau" to siedze cicho. Jak jest kiszkowaty to zre, siorbie, mlaskam i obsciskuje sie z zona. Uwielbiam na glos zgadywac zakoncznenia filmu (w stylu "jak to kobieta zabila to sie tak nie bawie"), zawsze siadam na koncu, smieje sie z trupow (za to lubie thrillery - ogrom smiechu - na Grudge sie posikalem ze smiechu, nikt jak amerykanie umie zepsuc dobry pomysl). Jak film jest tego wart to kupuje DVD (a co, stac mnie). W sumie do kina lubie chodzic, w domu nie ma tej atmosfery (pomijam pozeraczy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: Polacy przestali chodzić do kina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 10:35 W ankiecie brak możliwości "cena biletu". Ciekawe, jakby sie wtedy rozłożyły głosy. Ponadto pogląd o rzekomym piractwie komputerowych to jakaś kpina - rozumiem, że "wielki autorytet" obserwuje swoje środowisko... Na polskie filmy się nie chodzi, bo są słabe (od scenariusza przez takie rzeczy jak udźwiękowienie (wide: Quo vadis) czy zdjęcia (choc należy przyznać, że nad tym elementem ostatnio trochę popracowali - widą, że mają tory i komptery)), a poza tym w ciągu 2-3 lat puszczą w naziemnej niekodowanej polskiej telewizji... A ja osobiście chodzę tylko na takie filmy, jakie dużo tracą w telewizorze (gwiezdne wojny czy pierścień). A dobre filmy (artystyczne a chętnie oglądane) są do zrobienia (wide: Amelia). Odpowiedz Link Zgłoś
gobi03 nie lubimy siedzieć rzędami, maszerować czwórkami 27.01.06, 10:36 W kinie jest: - za głośno - za drogo - za dużo reklam - za mało przyjaciół - za mały wybór. Proponuję eksperyment: kawiarnia na wejściówki z dwuosobowymi stolikami, kilka abonamentów (rzędu 10% sali), DWA EKRANY i słuchawki dla każdej osoby (bezprzewodowe) i - najlepsze - przed seansem głosowanie, jaki film oglądamy. I jeszcze jedno: kawiarnia o normalnych cenach. Widać, że nie da się tego zrealizować na małej powierzchni, jak w brojlerni. Rzecz w tym, że nie mamy ochoty być brojlerami. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasztomasz Alez problemem sa ZA WYSOKIE CENY!!! 27.01.06, 10:39 pewnie ze nie chodzimy do kina bo dolaczaja filmy do gazet, pewnie ze nie chodzimy rowniez z powodu latwosci sciagania filmow z internetu, ale podstawa takiego zachowania sa tylko i wylacznie CENY BILETOW w kinach, dla osoby doroslej bilet kosztuje 18zl a ze znizka 14!! dopoki kina sie nie opamietaja i nie opuszcza cen to sytuacja bedzie sie drastycznie pogarszac, czy to nie jest oczywiste?? gdyby bilety kosztowaly 5zl ulgowy i 8zl caly to sale kinowe bylyby pelne, takie niestety sa polskie realia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx222 Re: Alez problemem sa ZA WYSOKIE CENY!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 10:44 Z tymi gazetami to przesada. Na "zachodzie" też dają, a nie ma takiej bryndzy w branży jak u nas. Do tego np. w USA w hipermarketach sprzedają na DVD filmy kat.B w cenie rzędu 1USD bez żadnej gazety (to tak jak u nas sprzedawać filmy mniej więcej po 2zł). W sumie ja lubię filmy kat.B-C - są zabawne, ale nie będę płacił po 15-20zł za jeden bilet do kina! Odpowiedz Link Zgłoś
tomasztomasz Re: Alez problemem sa ZA WYSOKIE CENY!!! 27.01.06, 10:47 i luz, nie plac, ja tez nie bede placic. nie taka kaske. Odpowiedz Link Zgłoś