mmmal 07.02.06, 15:48 Po zmasowanym nalocie wountków kociszonów, pora uwzględnić potrzeby Tuńczyka. Jest ze mną dzisiaj w pracy, należy mu się :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mmmal Re: Tuńczyk pozdrawia :) 07.02.06, 15:57 A taki grzeczny i czujny, i broni mnie... W obliczu Waszego lekce sobie ważenia, idziemy do domu na zupę. Obrażeni! Odpowiedz Link Zgłoś
eexx Re: Tuńczyk pozdrawia :) 07.02.06, 16:01 idziecie droga czy strumieniem? kto kogo prowadzi? Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Tuńczyk pozdrawia :) 07.02.06, 17:05 Jeszcze by tego brakowało, żeby tuńczyk prowadził walenia...;) Odpowiedz Link Zgłoś
eexx Re: Tuńczyk pozdrawia :) 07.02.06, 17:15 hmm a jest lagodniejszym stworzeniem? Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Tuńczyk pozdrawia :) 07.02.06, 17:18 To zależy, czy to tuńczyk obronny... Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Tuńczyk pozdrawia :) 07.02.06, 17:39 Baronova ale z tym to do pana Barona Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Tuńczyk pozdrawia z pracy :) 08.02.06, 08:47 Śledzik... Tuńczyk znaczy ;) to osobnik zdefiniowany jako zaczepno-obronny. W ramach czego własnie pilnuje mnie spod krzesła ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Tuńczyk pozdrawia z pracy :) 08.02.06, 10:39 Tuńczyl był na spacerze. Szedł, szedł i doszedł do wniosku, że nie jest rybką (w tym i sledziem). Nie lubi pływać. Odpowiedz Link Zgłoś
eexx Re: Tuńczyk pozdrawia z pracy :) 08.02.06, 12:24 czyzby miel isc po wodzie i sie w pore zorientowal? Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Tuńczyk pozdrawia z pracy :) 08.02.06, 13:29 Tak na prawdę to JA nie lubię, gdy Tuńczyk pływa przy tej aurze bo potem się siłujemy i to wygląda jak zapasy w błocie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Tuńczyk pozdrawia z pracy :) 08.02.06, 13:31 tzn. Tuńczykowi się pysk śmieje a ja jestem uwalana błotem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Tuńczyk pozdrawia z pracy :) 08.02.06, 13:05 Tuńczyka i Wieloryba /ktoś pokroju słonia ślamazarnie snuje się wyprawa śladem śledzienników śledztwo w śliskomokrym środowisku rzecz niezwykle śmiała Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Tuńczyk pozdrawia z pracy :) 08.02.06, 13:25 wpłynęliśmy w bryjośnieżnego bezkres oceanu [kolor żelazisty niczym woda z kranu] wolelibyśmy zasiąść u sutego stoła, lecz - nikt nie woła Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: Tuńczyk żegna wyniośle ;) 08.02.06, 17:09 zważniała gadzina? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia A czy? 09.02.06, 13:58 Tuńczyk to ten uroczy piesek ze zdjęcia? to ja pozdrawiam.... Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Tuńczyk w pracy :))) 10.02.06, 09:05 Wciąż pędzi do niej z radością. Przywitawszy się ze wszystkimi, natychmiast zasypia. Muszę nauczyć go skrótów klawiaturowych, wtedy mnie zastąpi. Będę zasypiać natychmiast po przyjściu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Tuńczyk też idzie na spacer. 03.03.06, 10:40 Dziś jest męczący dzień. A Tuńczyk musi dbać o siebie jako pełnoetatowy pracownik podbiurowy ;) Dziś szczególnie musi wypoczywać, bo w pracy jest jego koleżanka ;P Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tuńczyk też idzie na spacer. 03.03.06, 11:31 Fajna ta robota, przy kompie i ze zwierzakami można przychodzić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Tuńczyk też idzie na spacer. 03.03.06, 12:07 i do tego nudna czyli fajna ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Tuńczyk też idzie na spacer. 03.03.06, 12:33 Jak jeszcze dodasz, że dobrze zarabiasz to już tylko zrobię :))). Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Tuńczyk też idzie na spacer. 03.03.06, 12:34 nie wiem, czy dobrze w każdym razie regularnie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Tuńczyk też idzie na spacer. 04.03.06, 17:44 Ja znam najwięcej Tuńczyków z puszki, ale nie wiem czy to dobrze czy źle. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Tuńczyk też idzie na spacer. 04.03.06, 17:47 chadzasz z wizytą, Gradusiu? Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Tuńczyk też idzie na spacer. 04.03.06, 18:58 Po dwie puchy na każdą kieszeń. To na wypadek rewizyty. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Tuńczyk też idzie na spacer. 05.03.06, 15:21 puchy na pudy a wszystko z nudy panie POlicjancie Odpowiedz Link Zgłoś