mrug
24.02.06, 14:03
Technologizacja to koszmar, który śnią despoci
Moje westchnienie jest zawsze odpowiedzią na westchnienie ogółu.
Nie ma dobrych ludzi. Są tylko mniej lub bardziej ukryte perwersje.
Niemcy są machiną, która co jakiś czas przerabia Europę w mięso, żelazo i banał.
Naziści robili jawnie to, co w ukryciu robią demokraci.
Ludzie mają za mało oczu, żeby ogarnąć wszystko, co się dzieje wokół nich i za
dużo by znieść ten widok.
Dzisiejszy świat wymiotuje jednolitością przeżyć.
Technologia nie ułatwia życia-ułatwia śmierć.
Kobiety są jak psychopaci! Nigdy nie wiadomo, co myślą, kiedy robią i co
robią, kiedy myślą.
Ślepota-skutek uboczny patrzenia na świat.
Współczesna literatura ma wybite zęby.
Podobno żeby nie zdziczeć trzeba przebywać wśród ludzi. Ja twierdzę, że aby
zdziczeć trzeba zrobić to samo.
Jestem ja, mój naród, moja wiara i poza tym niczego nie ma.
Naukowcy chcą uczynić znośnym życie na Marsie, choć na Ziemi im się to nie udało.
Nadzieja jest wadą umysłu.
Kompromis to bezsensowna śmierć.
Dobro jest rzemieślnikiem bezwzględności.
Mówią: "polegaj na swoim rozumie". I wielu na nim poległo.
Liberalizm jest nieznośną złośliwością diabła, który wmawia nam, że jesteśmy
mądrzy i wartościowi.
Bezczelne, chamskie i odrażające są dziś style liryczne.
Zniszczmy technologię! Rozwijajmy się do wewnątrz a nie na zewnątrz.
Recytacja to najgorsze, co może przytrafić się wierszowi.
Schlebianie jest oznaką strachu lub pogardy.
Nikczemność jest następstwem litości.
Dobro narodu prowadzi do dobra jednostki. Nigdy odwrotnie.
W przyjemnym towarzystwie można i trzy dni nie spać.
Dziś na każdym programie telewizyjnym można oglądać "Psa andaluzyjskiego".
Lubię tylko takich ludzi, z którymi nie mam do czynienia.
Europie brakuje kary śmierci, łaciny i wiary.
Naukowcy udają, że wiedzą. Nie wiedzą, że udają.
Jaki jest dziś najpopularniejszy prąd umysłowy?- Filosemityzm!
Pieniądze to narkotyk. Zdarzają się przedawkowania i zgony po odstawieniu.
To, że kobieta jest piękna powoduje, iż wydaje się nam czymś wyjątkowym.
Piękno maskuje diabła, przeciętność lub głupotę.
Uczciwy człowiek, to taki, który uczciwie przyzna, że jest marnym.
Życie jest karą. Wszędzie, gdzie życie tam odbywana jest kara.
Modlitwa to przywilej, rzadziej przymus a już na pewno nie narzędzie.
Czytać Federa i Mussoliniego, to tak jakby we śnie czuć smród.
Sztuka ma błahą motywację i potężne oddziaływanie.
Co to za myśl, co to za wiersz, który poeta musi wytłumaczyć innym? Nieżywy.
Naród i religia mają wspólną cechę. Wymagają dyscypliny.
Homoseksualizm powinno się zrównać nie w prawach, ale z ziemią.
Utarte ścieżki śmierdzą buciorami wszędobylstwa.
Demokracja daje taką możliwość wyboru, jaką ma się w labiryncie.
Ateiści mają dobrze. Mogą zdychać bezsensu.
Myśliciele nic nie wiedzą. Dlatego rozpaczliwie pisują książki
Kultury nieeuropejskie uprawiają intelektualne pasożytnictwo wobec kultury Europy.
Znieczulica ma też inną nazwę - tolerancja.
Demokracja może opętać. Demonkracja.
Głupcy mówią: lepiej być ręką, która grzeszy, niż ciałem, które ją obetnie.
Cierpliwość to cnota, którą wykuwa się w poczekalniach.
Książki są ścierwem intelektu.
Droga do nikąd jest drogą najkrótszą.
Demokracja może i oznacza wolność, ale od tego, co różniło nas od zwierząt; od
wyrzutów sumienia i moralności.
Kiedyś herezje napiętnowano jako zło. Dziś napiętnować zło to herezja.
Jeśli człowiek szuka sensu życia oznacza to, że pokora straciła sens.
Ciało to knebel na ustach duszy.
Zabijmy prawdę i dogmat! - Tak demokracja chwali się wolnością.
www.rafalorszak.prv.pl/