20.03.06, 19:58
Podobno od 19.27. U mnie nie widac ale u Millefiori podobno juz jest. Na
razie posadziłem cebule na wacie i czekam na szczypiorek:)
Obserwuj wątek
    • szubad Re: Wiosna 20.03.06, 20:11
      ja wlaśnie sprzątam ze scierą w ręku
      wiosna.
      • jan.kran Re: Wiosna 21.03.06, 00:24
        Mało mi dzisiaj spadający sopel , kilkukilogramowy na oko nie spadł na głowę.
        Roztopy.
        Kran
        • zielonamysz Re: Wiosna 21.03.06, 07:05
          u mnie biało acz brodno.Prawie Bródno...
          • zielonamysz Re: Wiosna 21.03.06, 07:06
            > u mnie biało acz brudno.Prawie Bródno...
            No o switaniu jestem nieortograficzna.POza tym zauwazylamze od czasu jak pisze
            na kom robie bledy o ktorych dawniej mi sie nie snilo.
            • viki2lav Re: Wiosna 21.03.06, 12:17
              u mnie kwitna sliwki, magnolie, wlasnie wylazi slonce, tez jakies niesmiale,
              cieplo, w sumie.
              • zielonamysz Re: Wiosna 21.03.06, 14:45
                Lie no mag.
                Brzmi jak linomag.I tak smakuje to co za oknem.
                Sliwkie mam pod okiem. Sieje depressjom..
                • kanuk Re: Wiosna 21.03.06, 14:55
                  Moze i Vidac Viosne u Millefiori.
                  ale jaka cena tego ? ze jej nie Vidac.
                  roboty przy Vinie ma caly ogrod.
                  • zielonamysz Re: Wiosna 21.03.06, 15:12
                    Vidocq by ja znalazł.Wiosne i MIlle.Wina by sie napilo w winnicy goniac
                    winniczki.Wzrokiem.
                    • olo53 Re: Wiosna 21.03.06, 17:15
                      Zielona masz racje , u mnie tyz,, tyle ze za czasow inkaustu tez popelnialem
                      bledy, czasami niewybaczalne, co zrobic taki typ, typ, typ.
                      • nimmka Re: Wiosna+ blendy 21.03.06, 23:56
                        Bessenso sie wytlumaczac tylko chlipnac z rozrzewnieniem, bo coz by gadac jak ja
                        z rospendu i fontow nie stawiam. A moze i lenistwo mnie jeszcze zimowe trzymie.
                        Miala ja myc okna, ale sie "skrzata" nie doszukalam w domu wiec sie zostaly do
                        jutra albo cos kolo tego.
                        Ale pozazdroscilam cebuli na wacie i tez se zasadzilam...
                        nimmka
                        • millefiori O-Bledy wiosenne 22.03.06, 09:41
                          Wczoraj: Anusia (lat 81) zawrocila z trasy zakupowej swym Trabantem z powodu
                          roztaczajacej sie wokol aury benzyny. Anusia, dodam, jest namietna palaczka
                          (chain-smoker). Zajechala do garazu, wyszla z auta i stanela w kaluzy benzyny.
                          Dzieki Opatrznosci, nie palila w tym momencie, ani nie siegnela po papierosa z
                          wrazenia. Diagnoza: pekl przewod doprowadzajacy benzyne z baku. Cala zawartosc
                          sie wylala.
                          Dzis: nad ranem postawil mnie na nogi potezny huk dobiegajacy z kranca domostwa.
                          Skutki wizji lokalnej, przeprowadzonej rano: ruchy tektoniczne obsychajacych
                          wzgorz spowodowaly potezne pekniecie sciany nosnej i stropu na strychu. Nie
                          wiem, czy mam a/spac nadal na gorze, czy b/zejsc pietro nizej. Warianty: a/
                          zlece na dol razem z lozem b/ sufit wraz z lozem zleci na mnie, spiaca pietro
                          nizej. Opcja: przeniesc sie ze spaniem na tarasy, do garazu (oddzielny) albo do
                          ogrodu.

                          A tak w ogole to zdaje sie, ze juz zaczelam dzielic losy Niedzwiedzia i M-Z.
                          Portal czasowo-przestrzenny mi sie zamyka.
                          Tak wiec dzbanek z kawa przekazuje w godne rece Brezlego i znikam do odwolania.
                          • brezly Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 09:45
                            millefiori napisała:


                            > A tak w ogole to zdaje sie, ze juz zaczelam dzielic losy Niedzwiedzia i M-Z.
                            > Portal czasowo-przestrzenny mi sie zamyka.

                            Az tak zle? :-(
                          • zielonamysz Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 10:03
                            O qurczaczki!!!Bieda.
                            Zawsze mozesz wpasc do Zalesia.Tu peka(Ja pekam) ale nie tak...
                            • viki2lav Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 10:44
                              chodz do mnie, dzis juz wiosna caalom gembom! drzewa zaczely strzelac lisciami.
                              • olo53 Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 13:13
                                Ten, no, splin wiosenny i pogrypowy jest zrozumialy. Co do portalu to bylo cus
                                takiego ze go powstrzymywali usilnie i sie udalo. Czego Millefiori zycze z
                                calego serca. Badz z nami!
                                • olo53 Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 13:32
                                  I tkaj, ma moze ktus mp3 o rodzinie tkaczy, lecialo tak mniejj wiecej "I ojciec
                                  tka i matka ta" a spiewal ten z dialogu Kobuszewski halo czy to Kuba a jezeli
                                  nie Kuba ta kto mowi?
                                  • olo53 Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 15:56
                                    Czyli Michnikowski
                                    • brezly Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 15:58
                                      Znaczy mam plyte z tym, ale jako empeczy to nie umiem. Keidys to nawet nadawalem
                                      na DM jako propozycje hymnu.
                                      • olo53 Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 16:11
                                        trza skonwertowac, cy cus?
                                        • brezly Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 16:13
                                          Moze. Mnie zabawa w pirata jakos przestala pociagac pare lat temu dobrych.
                                          Znaczy, ja to mam w formacie DVD.
                                          • olo53 Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 16:38
                                            widzialem na wlassne oczy ze sie da jak mawiaja francuzi ki szersz tuw
                                            • olo53 Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 16:46
                                              Brezly, ja cie bardzo prosze, jestem bylem i bede piratem, to tyle
                                              • brezly Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 16:48
                                                Nie no sziur. Tylko ja jestem slaby w te klocki.
                                                • olo53 Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 16:51
                                                  Ok. ja tez, pobudzmy Mileefiori jak sie da
                                                  • millefiori Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 03:47
                                                    na razie wyszlo mi z obliczen, ze np. taki kwiecien powinien trwac min. 9
                                                    tygodni, z czego 4 tyg. min. mam przeznaczyc na rozjazdy (4 w planach).
                                                  • zielonamysz Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 08:05
                                                    Tylko nie to!! W maju dostane kasse co mnie uratuje,wiec tydzien max!!Inaczej
                                                    powinnam sie zahibernowac.
                                                  • brezly Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 08:06
                                                    Przednowek monetarny?
                                                  • annabellee1 Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 08:36
                                                    mimetyzm z monetyzmem.Chyba, ze ukradne jakiego Moneta..
                                                  • brezly Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 09:03
                                                    "W pewnym tekscie monizm monade mimetycznie mota"?

                                                    "Samba na jednym slowie" sie nazywalo.

                                                    "Od Moneta do Banknota"?
                                                    "Od Bilona do Miliona"?
                                                  • zielonamysz Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 09:48
                                                    Z nedzy do pieniedzy..
                                                  • brezly Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 09:49
                                                    I z powrotem
                                                  • zielonamysz Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 11:01
                                                    Hiob
                                                  • brezly Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 11:05
                                                    Na randce z Kasandra? Piekna bylaby para:-)
                                                    Taka sobie usluge wyobrazilem, do reklamy w gazecie: AAACZARNOWIDZENIE. Tel. xxx
                                                  • szubad Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 19:36
                                                    brezly napisał:

                                                    > Na randce z Kasandra? Piekna bylaby para:-)
                                                    > Taka sobie usluge wyobrazilem, do reklamy w gazecie: AAACZARNOWIDZENIE. Tel. xx
                                                    > x

                                                    po godzinach moge dorabiać jako czarny kocur
                                                    lub bezinteresownie-złośliwe
                                                    chińskie ciasteczko
                                                  • brezly Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 19:40
                                                    No! Z kotami czarnymi to ja już pisałem, że nierostrzygniety problem, nie?
                                                    Symplexem którego rzedu one. Piasałem jak nic.

                                                    A mnie z wiosna smuci że bodaj nie ma roslinki Eugenia Officinalis. Bym jednej
                                                    pani Gieni co delgacje rozlicza zaniósł jako symbol jej władzy biurowej.
                                                  • annabellee1 Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 21:50
                                                    a euglena zielona nie moglaby byc?
                                                  • szubad Re: O-Bledy wiosenne 24.03.06, 00:19
                                                    brezly napisał:

                                                    > No! Z kotami czarnymi to ja już pisałem, że nierostrzygniety problem, nie?
                                                    > Symplexem którego rzedu one. Piasałem jak nic.

                                                    nadrobie zapoznienia, uzupelnie wiedze i braki dosztukuje
                                                    przeczesze zakurzone wątki i osnowy,
                                                    pojmę wszystkie subtelne aluzje Kolektywu
                                                    a jak nie pojme to sie nie przyznam
                                                    i bede nadrabiac minom
                                                    :)))


                                                  • zielonamysz Re: O-Bledy wiosenne 24.03.06, 06:55
                                                    Dziewanie wymaga nakladu.
                                                  • brezly Re: O-Bledy wiosenne 24.03.06, 09:06
                                                    Poslem caly zenski personel w kamasze (za ministra Kolca przykladem), tzw.
                                                    Dziewoje (staroslowianska tradycja) i beda dzialonami dzialy w ramach Okrycia
                                                    Terytorialnego. Koszty w dol pojda, bo tylko zold.
                                                  • brezly Pani Szubadowej o tych kotach 24.03.06, 09:03
                                                    Pani Szubadowa, tak najgolniej to idzie o problem dwoch czarnych kotow
                                                    przekraczajacych ulice, w przeciwnych kierunkach. Problem jest powazny i natury
                                                    fundamentalnej: mianowicie sie dodaja czy znosza? Znaczy czy algebra czarnych
                                                    kotow jest skalarna czy wektorowa.
                                                    Juz nie mowie o problemie: czarny kot w lewo, bialy w prawo, w osrodku
                                                    dzieciolow stukajacych w niemalowane, wiadomo ze zalezy od krzywizny kciukow.
                                                  • szubad koty Brezly'ego 24.03.06, 22:02
                                                    brezly napisał:
                                                    Pani Szubadowa, tak najgolniej to idzie o problem dwoch czarnych kotow
                                                    > przekraczajacych ulice, w przeciwnych kierunkach. Problem jest powazny i natury
                                                    > fundamentalnej: mianowicie sie dodaja czy znosza?

                                                    moga sie NIE ZNOSIĆ
                                                    (jeśli płeć ta sama)
                                                    czyli że się dodają???
                                                  • brezly Re: koty Brezly'ego 25.03.06, 12:58
                                                    Oj, oj, plącze się semantyka z algebrą tensorów, a róznica płci miesza.
                                                    Trzeba będzie chyba ekseprymentalnie rozstrzygnąć.
                                                    Jakiś poligon doświadczalny trza jak w Instytucie Czarów i Magii AN ZSRR, co
                                                    pani Szubadowa sie spotkała czy nie? ("Poniedziałek zaczyna sie w sobotę")
                                                  • szubad uff...przez szybe ale 25.03.06, 19:07
                                                    sie dzis spotkala...uratowana wstępnie przez SDI i Wikipedie
                                                    może gdzie kupie tanio w jakim anty-kwariacie i uda mi sie rozwiązać zagadnienie
                                                    kotów bez semantycznych uników?
                                                    bajdełej: mnie się zdaje że semantyka i płeć straszliwie potrafio zamieszać na
                                                    innych forach ogónospołecznych, jak sądzi kol. Brezly?:)

                                                  • brezly Re: uff...przez szybe ale 25.03.06, 19:36
                                                    Poniedziałek mam gdzieś we fragmencie wiele mówiacym, moge podesłac plik wordowy.
                                                    Ale tam o kotach nie ma, to sa osobiste problemy nizej podpisanego z czasów studiow.

                                                    Na forch ogólnospołecznych, IMHO, to miesza co tylko moze mieszać, a nad
                                                    wszystkim unosi się pani Psychologia, dlatego psu na budę sie tam w dyskusję wdawać.
                                                  • szubad Re: uff...przez szybe ale 25.03.06, 19:51
                                                    to ja pięknie poprosze o ten Poniedzialek :)



                                                    http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.republika.pl/sevenlives/images/selina%26dune_02.jpg&imgrefurl=www.republika.pl/sevenlives/dune_galery.htm&h=375&w=500&sz=59&tbnid=mfAOjJoz0MTeiM:&tbnh=95&tbnw=127&hl=pl&start=17&prev=/images%3Fq%3Dkoty%2Brasowe%26svnum%3D10%26hl%3Dpl%26lr%3D%26sa%3DG




                                                  • szubad link niewypał :(((( 25.03.06, 19:57
                                                    mial być do kotow podzięce, ale miau (link) za dlugi ogon, nie zauwazyłam i
                                                    wyszło tylko dlugie żalosne miauuuuuuuuuuuuuuuuuuu
                                                    szubad przeprasza niepocieszona ze zwieszonym ogonem na kwinte :(((
                                                  • brezly Re: link niewypał :(((( 25.03.06, 20:04
                                                    Ah, to poprosze jeszcze raz.
                                                    Usiłnąłem ten tekscik posłac gołebiem. Daj znac doszedł czy nie, bo jakieś
                                                    fiku-miku mogło się zdażyć.
                                                    Dygam i ide Tatort oglądac.
                                                  • szubad doszło:) 25.03.06, 20:38
                                                    doszedl wtrymiga bez fikumiku,
                                                    przesyłam koty z podziękowaniami :)

                                                    dlugi link miau być do kolesi na oknie
                                                    bedzie inny, pouczajacy, strona nie nalezy do nikogo z rodziny - jest to Czyjaś
                                                    strona :)

                                                    www.koty.pl/home/rasy/index.php?show=img-birman
                                                  • brezly Re: doszło:) 26.03.06, 12:05
                                                    O,a więc znów: kotyka, kotonika, kotystyka i kotonomia. W Duchu jak najbardziej
                                                    Dziewiarskim, Matkozałożycielskim. Każdy dziewiarz wie że materia sie koci. Inna
                                                    sprawa że nie ma coś ostatnio wieści o Fioriowej Dakocie.
                                                  • brezly Re: doszło:), c.d. dzięki 26.03.06, 12:07
                                                    Aha, dziekuje za linkę. W ogóle sa powody do mruczenia. Przed pracą zawodową
                                                    wyleźli z ziemi żonkile. Tak na 15 cm coś.
                                                  • brezly Burza 27.03.06, 19:38
                                                    No normalnie grzmi i błyska. W resztkach sniegu sie odbijając.

                                                    Aha, Szubad. Produkcja Łosiowa jest np. tu:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12233&w=30957443&a=30957443
                                                  • kanuk Re: Burza 27.03.06, 19:50
                                                    tu byla burza w styczniu,nie pierwszy raz.
                                                    Kapuscnski pisal o dynamicznym klimacie z
                                                    tej strony stawu.
                                                  • vaud Re: Pani Szubadowej o tych kotach 28.03.06, 01:26
                                                    brezly napisał:

                                                    > Pani Szubadowa, tak najgolniej to idzie o problem dwoch czarnych kotow
                                                    > przekraczajacych ulice, w przeciwnych kierunkach. Problem jest powazny i
                                                    natury
                                                    > fundamentalnej: mianowicie sie dodaja czy znosza? Znaczy czy algebra czarnych
                                                    > kotow jest skalarna czy wektorowa.
                                                    > Juz nie mowie o problemie: czarny kot w lewo, bialy w prawo, w osrodku
                                                    > dzieciolow stukajacych w niemalowane, wiadomo ze zalezy od krzywizny kciukow.


                                                    ----> dwa czarne koty pana Brezlego sa z punktu widzenia psychologii konfliktem
                                                    rodzaju avoidance-avoidance. Znaczy co by nie wybrac, to nie bedzie milo. Tak
                                                    jak wybrac miedzy dalszym bolem zeba a rozkoszami wizyty u dentysty.

                                                    Omine kotka z lewej, to przetne droge kotka z prawej...
                                                  • brezly Re: Pani Szubadowej o tych kotach 03.04.06, 11:56
                                                    Ja chcialem nieniezsym doniesc ze nie bardzo ta wiosna, no jakby leje znowu.
                                                  • jan.kran Re: Pani Szubadowej o tych kotach 03.04.06, 13:31
                                                    U mnie przestał padac śnieg. Deszcz też przed chwilą. Mam nadzieję że ten
                                                    ostatni nie zrobi kółka nad Brezly i nie wróci do mnie.
                                                    K.
                                                  • brezly Re: Pani Szubadowej o tych kotach 03.04.06, 13:35
                                                    O Kran!
                                                    Bajtujesz? :-)

                                                    To daj gryza, prosze:
                                                    s4.bitefight.pl/c.php?uid=65674
                                                  • jan.kran Re: Pani Szubadowej o tych kotach 03.04.06, 13:40
                                                    No , korzystam że Młoda poszła farbować włosy. Henną z curcuma i cayenne.
                                                    Wizytację z Rajchu mam:)))
                                                    P.S. Niedowidzę i najpierw przeczytałam "balujesz".
                                                    K.
                                                  • jan.kran Re: Pani Szubadowej o tych kotach 03.04.06, 13:42
                                                    Dziecko podzrzuciło mi wersję niemiecką. Znacznie lepiej wytłumaczone reguły gry
                                                    ale już patriotycznie zostałm przy naszej , własnej, polskiej...
                                                    K.
                                                  • brezly Re: Pani Szubadowej o tych kotach 03.04.06, 13:46
                                                    Jestes wilkolakiem czy wampirem?
                                                  • jan.kran Re: Pani Szubadowej o tych kotach 03.04.06, 14:00
                                                    Moim idolem jest Nosferatu więc zgadnij:)
                                                    K.
                                                  • brezly Re: Pani Szubadowej o tych kotach 03.04.06, 14:04
                                                    To mozemy sie na siebie natknac w sytuacji bojowej.
                                                    Ktory masz poziom?
                                                  • jan.kran Re:Sytuacje bojowe. 03.04.06, 14:21
                                                    Obydwoje mamy takie samo PO i SW więc szanse wyrównane.
                                                    Poziom drugi.
                                                    Masz czasem koszmarne wspomnienia na temat Przybyszewskiego ( nie mam na myśli
                                                    pisarza) ?
                                                    Kran
                                                  • brezly Re:Sytuacje bojowe. 03.04.06, 14:26
                                                    Poziom piaty.
                                                    Ehem, Przybyszewskiego. Koszmar w sensie ze lepszy okropny koneic niz okropnosci
                                                    bez konca. Nuda. Bezsens. Genius loci, ktory powodowal ze nawet czysta
                                                    szlachetna glupota nie bawila.
                                                    No i jak promyk slonca dowcip o studencte Dobrowolskiej, cco od dziewczyn dotarl.
                                                  • jan.kran Re:Sytuacje bojowe. 03.04.06, 14:43
                                                    Opowiesz ?
                                                    Ja byłam tak zestresowana że nie korzystałam z darmowego źródła suurrealizmu pur
                                                    jakim była ta część mego wykształcenia.
                                                    K
                                                  • brezly Re:Sytuacje bojowe. 03.04.06, 14:49
                                                    Dowcip o studentce Dobrowolskiej byl taki ze pan major stwierdzil ze rzeczona ma
                                                    trzecia nieusprawiedliwiona nieobecnos i ze:

                                                    "- jak tak dalej pojdzie, prosze to studentce Dobrowolskiej przekazac, on
                                                    (major, przyp. B-Y) bedzie musial spowodowac ze bedzie miala ona stosunek z
                                                    Kierownikiem Studium

                                                    Nastepuje: Dziki Wybuch Smiechu

                                                    Major (niezrazony nic a nic): nie widze powodow do smiechu. Powiem paniom w
                                                    zaufaniu, ze ja sam kiedys niedopilnowalem obowiazkow sluzbowych, mialem w
                                                    zwiazku z tym stosunek z Kierownikiem Studium i powiem paniom ze w wykonaniu
                                                    pulkownika X. do przyjemnosci wielkich to nie nalezy, a pamieta sie dlugo".
                                                  • jan.kran Re:Sytuacje bojowe. 03.04.06, 15:15
                                                    Yhyhy:)))))))
                                                    I miała ten stosunek:ppppp
                                                    K.
                                                  • brezly Re:Sytuacje bojowe. 03.04.06, 15:19
                                                    Znaczy, historia milczy.
                                                  • olo53 Re:Sytuacje bojowe. 03.04.06, 15:39
                                                    Jestes zwolennikiem, otwierania wszystkiego, no no ciekawe by bylo, mnie by
                                                    namirzyli, bylem zwolennikiem KOR , czyli tego no jak tera gadaja PPR?
                                                  • olo53 Re:Sytuacje bojowe. 03.04.06, 15:46
                                                    Z nerw mi wyleciala ta komunistyczna
                                                  • szubad trochę podsłuchuję :) 03.04.06, 22:41
                                                    jan.kran napisała:
                                                    Moim idolem jest Nosferatu więc zgadnij:)
                                                    K.

                                                    Jan.Kran!:)

                                                    Nosferatu to uwodziciel :)))))

                                                    (ps thnx za głowę up, pst:)
                                                  • jan.kran Re: trochę podsłuchuję :) 03.04.06, 23:13
                                                    W wykonaniu K. K. z pewnością:)))
                                                    A Brezlyego zaraz ugryzę:o)
                                                  • brezly Re: trochę podsłuchuję :) 04.04.06, 21:41
                                                    Odgryzłem się, Kranie :-)
                                                  • anchan Re: trochę podsłuchuję :) 05.04.06, 09:05
                                                    wypuszczacie kiełki na wiosnę?
                                                  • jan.kran Re: trochę podsłuchuję :) 05.04.06, 10:22
                                                    Nie , gra komputerowa. Brezly zniknął a ja mam ważne pytanie.
                                                    Ech...
                                                    K.
                                                  • brezly Re: trochę podsłuchuję :) 05.04.06, 15:54
                                                    Wypuszczamy, wypuszczamy, Anchan. Kran bedzie chyba robil kaszanke z terj krwi
                                                    co toczy.
                                                    O co idzie, Kranik?
                                                    Jestem chałupniczo na sieci.
                                                  • vaud Re: trochę podsłuchuję :) 05.04.06, 17:13
                                                    Z krwiopijcow, to tylko Regis.
                                                  • jan.kran Re: trochę podsłuchuję :) 05.04.06, 18:54
                                                    Wszystko już wiem od kolegi wampira:)) Więcej w nocy zpracy:)
                                                    K.
                                                  • vaud Re: trochę podsłuchuję :) 06.04.06, 00:59
                                                    czekamy, Kranie.
                                                  • jan.kran Re: trochę podsłuchuję :) 06.04.06, 01:28
                                                    No bo mnie chodzilo pani Wodko o to czy wampir moze walczyc z wampirem czy
                                                    tylko z wilkolakiem. No i czy mozna walczyc miedzyserwerowo.
                                                    No i kolega wampir mie powiedzial ze wampiry moga sie tylko jednoczyc a walki
                                                    odbywaja sie na linni wilkolak -wampir.
                                                    Ale my jestesmy z Brezly na roznych serwerach to chyba nie mozemy sie spotkac.
                                                    Wlasnie koncze prace na cmentarzu , jeszcze trzy poziomy i zostane
                                                    Mumifikatorem.
                                                    Nie moge sie zdecydowac czy inwestowac w Kryjowke czy oszczedzac na Topor
                                                    Rozproszenia.
                                                    Zaraz ide zapolowac.
                                                    Jasne wszystko ?
                                                    Kran
                                                  • brezly Re: trochę podsłuchuję :) 06.04.06, 08:50
                                                    Trenuj na Podglądzie. Szczególnie Charyzmę:-)
                                                    I poluj na ludzi, to ci będzie doświadczenia przybywać.
                                                    Ja mam na 6 ciągle szeroki miecz zniszczenia i i dobrze mi z tym. Tylko go
                                                    aktywuj zeby cie nie napdali z pustymiręcami, no nie?
                                                  • jan.kran Re: trochę podsłuchuję :) 06.04.06, 09:14
                                                    Dzięki kochany.
                                                    Ja już doszłam do tego że na ludziach się można dorobić ,mam już trzeci poziom.
                                                    Nie wpisuję się na wchodkach bo zaraz idę spać.
                                                    K.
                                                  • vaud Re: trochę podsłuchuję :) 11.04.06, 04:29
                                                    jan.kran napisała:

                                                    > No bo mnie chodzilo pani Wodko o to czy wampir moze walczyc z wampirem czy
                                                    > tylko z wilkolakiem. No i czy mozna walczyc miedzyserwerowo.

                                                    -----> Po Koniunkcji Serwerow - mozna.
                                                  • jan.kran Re: trochę podsłuchuję :) 12.04.06, 02:03
                                                    Mam poziom piaty , mlask , mlask! Fajnie byc wampirem:o)
                                                    K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka