olo53 20.03.06, 19:58 Podobno od 19.27. U mnie nie widac ale u Millefiori podobno juz jest. Na razie posadziłem cebule na wacie i czekam na szczypiorek:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jan.kran Re: Wiosna 21.03.06, 00:24 Mało mi dzisiaj spadający sopel , kilkukilogramowy na oko nie spadł na głowę. Roztopy. Kran Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Wiosna 21.03.06, 07:06 > u mnie biało acz brudno.Prawie Bródno... No o switaniu jestem nieortograficzna.POza tym zauwazylamze od czasu jak pisze na kom robie bledy o ktorych dawniej mi sie nie snilo. Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Wiosna 21.03.06, 12:17 u mnie kwitna sliwki, magnolie, wlasnie wylazi slonce, tez jakies niesmiale, cieplo, w sumie. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Wiosna 21.03.06, 14:45 Lie no mag. Brzmi jak linomag.I tak smakuje to co za oknem. Sliwkie mam pod okiem. Sieje depressjom.. Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: Wiosna 21.03.06, 14:55 Moze i Vidac Viosne u Millefiori. ale jaka cena tego ? ze jej nie Vidac. roboty przy Vinie ma caly ogrod. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Wiosna 21.03.06, 15:12 Vidocq by ja znalazł.Wiosne i MIlle.Wina by sie napilo w winnicy goniac winniczki.Wzrokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Wiosna 21.03.06, 17:15 Zielona masz racje , u mnie tyz,, tyle ze za czasow inkaustu tez popelnialem bledy, czasami niewybaczalne, co zrobic taki typ, typ, typ. Odpowiedz Link Zgłoś
nimmka Re: Wiosna+ blendy 21.03.06, 23:56 Bessenso sie wytlumaczac tylko chlipnac z rozrzewnieniem, bo coz by gadac jak ja z rospendu i fontow nie stawiam. A moze i lenistwo mnie jeszcze zimowe trzymie. Miala ja myc okna, ale sie "skrzata" nie doszukalam w domu wiec sie zostaly do jutra albo cos kolo tego. Ale pozazdroscilam cebuli na wacie i tez se zasadzilam... nimmka Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori O-Bledy wiosenne 22.03.06, 09:41 Wczoraj: Anusia (lat 81) zawrocila z trasy zakupowej swym Trabantem z powodu roztaczajacej sie wokol aury benzyny. Anusia, dodam, jest namietna palaczka (chain-smoker). Zajechala do garazu, wyszla z auta i stanela w kaluzy benzyny. Dzieki Opatrznosci, nie palila w tym momencie, ani nie siegnela po papierosa z wrazenia. Diagnoza: pekl przewod doprowadzajacy benzyne z baku. Cala zawartosc sie wylala. Dzis: nad ranem postawil mnie na nogi potezny huk dobiegajacy z kranca domostwa. Skutki wizji lokalnej, przeprowadzonej rano: ruchy tektoniczne obsychajacych wzgorz spowodowaly potezne pekniecie sciany nosnej i stropu na strychu. Nie wiem, czy mam a/spac nadal na gorze, czy b/zejsc pietro nizej. Warianty: a/ zlece na dol razem z lozem b/ sufit wraz z lozem zleci na mnie, spiaca pietro nizej. Opcja: przeniesc sie ze spaniem na tarasy, do garazu (oddzielny) albo do ogrodu. A tak w ogole to zdaje sie, ze juz zaczelam dzielic losy Niedzwiedzia i M-Z. Portal czasowo-przestrzenny mi sie zamyka. Tak wiec dzbanek z kawa przekazuje w godne rece Brezlego i znikam do odwolania. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 09:45 millefiori napisała: > A tak w ogole to zdaje sie, ze juz zaczelam dzielic losy Niedzwiedzia i M-Z. > Portal czasowo-przestrzenny mi sie zamyka. Az tak zle? :-( Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 10:03 O qurczaczki!!!Bieda. Zawsze mozesz wpasc do Zalesia.Tu peka(Ja pekam) ale nie tak... Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 10:44 chodz do mnie, dzis juz wiosna caalom gembom! drzewa zaczely strzelac lisciami. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 13:13 Ten, no, splin wiosenny i pogrypowy jest zrozumialy. Co do portalu to bylo cus takiego ze go powstrzymywali usilnie i sie udalo. Czego Millefiori zycze z calego serca. Badz z nami! Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 13:32 I tkaj, ma moze ktus mp3 o rodzinie tkaczy, lecialo tak mniejj wiecej "I ojciec tka i matka ta" a spiewal ten z dialogu Kobuszewski halo czy to Kuba a jezeli nie Kuba ta kto mowi? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 15:58 Znaczy mam plyte z tym, ale jako empeczy to nie umiem. Keidys to nawet nadawalem na DM jako propozycje hymnu. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 16:13 Moze. Mnie zabawa w pirata jakos przestala pociagac pare lat temu dobrych. Znaczy, ja to mam w formacie DVD. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 16:38 widzialem na wlassne oczy ze sie da jak mawiaja francuzi ki szersz tuw Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 16:46 Brezly, ja cie bardzo prosze, jestem bylem i bede piratem, to tyle Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 16:48 Nie no sziur. Tylko ja jestem slaby w te klocki. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: O-Bledy wiosenne 22.03.06, 16:51 Ok. ja tez, pobudzmy Mileefiori jak sie da Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 03:47 na razie wyszlo mi z obliczen, ze np. taki kwiecien powinien trwac min. 9 tygodni, z czego 4 tyg. min. mam przeznaczyc na rozjazdy (4 w planach). Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 08:05 Tylko nie to!! W maju dostane kasse co mnie uratuje,wiec tydzien max!!Inaczej powinnam sie zahibernowac. Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 08:36 mimetyzm z monetyzmem.Chyba, ze ukradne jakiego Moneta.. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 09:03 "W pewnym tekscie monizm monade mimetycznie mota"? "Samba na jednym slowie" sie nazywalo. "Od Moneta do Banknota"? "Od Bilona do Miliona"? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 11:05 Na randce z Kasandra? Piekna bylaby para:-) Taka sobie usluge wyobrazilem, do reklamy w gazecie: AAACZARNOWIDZENIE. Tel. xxx Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 19:36 brezly napisał: > Na randce z Kasandra? Piekna bylaby para:-) > Taka sobie usluge wyobrazilem, do reklamy w gazecie: AAACZARNOWIDZENIE. Tel. xx > x po godzinach moge dorabiać jako czarny kocur lub bezinteresownie-złośliwe chińskie ciasteczko Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 19:40 No! Z kotami czarnymi to ja już pisałem, że nierostrzygniety problem, nie? Symplexem którego rzedu one. Piasałem jak nic. A mnie z wiosna smuci że bodaj nie ma roslinki Eugenia Officinalis. Bym jednej pani Gieni co delgacje rozlicza zaniósł jako symbol jej władzy biurowej. Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: O-Bledy wiosenne 23.03.06, 21:50 a euglena zielona nie moglaby byc? Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: O-Bledy wiosenne 24.03.06, 00:19 brezly napisał: > No! Z kotami czarnymi to ja już pisałem, że nierostrzygniety problem, nie? > Symplexem którego rzedu one. Piasałem jak nic. nadrobie zapoznienia, uzupelnie wiedze i braki dosztukuje przeczesze zakurzone wątki i osnowy, pojmę wszystkie subtelne aluzje Kolektywu a jak nie pojme to sie nie przyznam i bede nadrabiac minom :))) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: O-Bledy wiosenne 24.03.06, 09:06 Poslem caly zenski personel w kamasze (za ministra Kolca przykladem), tzw. Dziewoje (staroslowianska tradycja) i beda dzialonami dzialy w ramach Okrycia Terytorialnego. Koszty w dol pojda, bo tylko zold. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Pani Szubadowej o tych kotach 24.03.06, 09:03 Pani Szubadowa, tak najgolniej to idzie o problem dwoch czarnych kotow przekraczajacych ulice, w przeciwnych kierunkach. Problem jest powazny i natury fundamentalnej: mianowicie sie dodaja czy znosza? Znaczy czy algebra czarnych kotow jest skalarna czy wektorowa. Juz nie mowie o problemie: czarny kot w lewo, bialy w prawo, w osrodku dzieciolow stukajacych w niemalowane, wiadomo ze zalezy od krzywizny kciukow. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad koty Brezly'ego 24.03.06, 22:02 brezly napisał: Pani Szubadowa, tak najgolniej to idzie o problem dwoch czarnych kotow > przekraczajacych ulice, w przeciwnych kierunkach. Problem jest powazny i natury > fundamentalnej: mianowicie sie dodaja czy znosza? moga sie NIE ZNOSIĆ (jeśli płeć ta sama) czyli że się dodają??? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: koty Brezly'ego 25.03.06, 12:58 Oj, oj, plącze się semantyka z algebrą tensorów, a róznica płci miesza. Trzeba będzie chyba ekseprymentalnie rozstrzygnąć. Jakiś poligon doświadczalny trza jak w Instytucie Czarów i Magii AN ZSRR, co pani Szubadowa sie spotkała czy nie? ("Poniedziałek zaczyna sie w sobotę") Odpowiedz Link Zgłoś
szubad uff...przez szybe ale 25.03.06, 19:07 sie dzis spotkala...uratowana wstępnie przez SDI i Wikipedie może gdzie kupie tanio w jakim anty-kwariacie i uda mi sie rozwiązać zagadnienie kotów bez semantycznych uników? bajdełej: mnie się zdaje że semantyka i płeć straszliwie potrafio zamieszać na innych forach ogónospołecznych, jak sądzi kol. Brezly?:) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: uff...przez szybe ale 25.03.06, 19:36 Poniedziałek mam gdzieś we fragmencie wiele mówiacym, moge podesłac plik wordowy. Ale tam o kotach nie ma, to sa osobiste problemy nizej podpisanego z czasów studiow. Na forch ogólnospołecznych, IMHO, to miesza co tylko moze mieszać, a nad wszystkim unosi się pani Psychologia, dlatego psu na budę sie tam w dyskusję wdawać. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: uff...przez szybe ale 25.03.06, 19:51 to ja pięknie poprosze o ten Poniedzialek :) http://images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.republika.pl/sevenlives/images/selina%26dune_02.jpg&imgrefurl=www.republika.pl/sevenlives/dune_galery.htm&h=375&w=500&sz=59&tbnid=mfAOjJoz0MTeiM:&tbnh=95&tbnw=127&hl=pl&start=17&prev=/images%3Fq%3Dkoty%2Brasowe%26svnum%3D10%26hl%3Dpl%26lr%3D%26sa%3DG Odpowiedz Link Zgłoś
szubad link niewypał :(((( 25.03.06, 19:57 mial być do kotow podzięce, ale miau (link) za dlugi ogon, nie zauwazyłam i wyszło tylko dlugie żalosne miauuuuuuuuuuuuuuuuuuu szubad przeprasza niepocieszona ze zwieszonym ogonem na kwinte :((( Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: link niewypał :(((( 25.03.06, 20:04 Ah, to poprosze jeszcze raz. Usiłnąłem ten tekscik posłac gołebiem. Daj znac doszedł czy nie, bo jakieś fiku-miku mogło się zdażyć. Dygam i ide Tatort oglądac. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad doszło:) 25.03.06, 20:38 doszedl wtrymiga bez fikumiku, przesyłam koty z podziękowaniami :) dlugi link miau być do kolesi na oknie bedzie inny, pouczajacy, strona nie nalezy do nikogo z rodziny - jest to Czyjaś strona :) www.koty.pl/home/rasy/index.php?show=img-birman Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: doszło:) 26.03.06, 12:05 O,a więc znów: kotyka, kotonika, kotystyka i kotonomia. W Duchu jak najbardziej Dziewiarskim, Matkozałożycielskim. Każdy dziewiarz wie że materia sie koci. Inna sprawa że nie ma coś ostatnio wieści o Fioriowej Dakocie. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: doszło:), c.d. dzięki 26.03.06, 12:07 Aha, dziekuje za linkę. W ogóle sa powody do mruczenia. Przed pracą zawodową wyleźli z ziemi żonkile. Tak na 15 cm coś. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Burza 27.03.06, 19:38 No normalnie grzmi i błyska. W resztkach sniegu sie odbijając. Aha, Szubad. Produkcja Łosiowa jest np. tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12233&w=30957443&a=30957443 Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: Burza 27.03.06, 19:50 tu byla burza w styczniu,nie pierwszy raz. Kapuscnski pisal o dynamicznym klimacie z tej strony stawu. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Pani Szubadowej o tych kotach 28.03.06, 01:26 brezly napisał: > Pani Szubadowa, tak najgolniej to idzie o problem dwoch czarnych kotow > przekraczajacych ulice, w przeciwnych kierunkach. Problem jest powazny i natury > fundamentalnej: mianowicie sie dodaja czy znosza? Znaczy czy algebra czarnych > kotow jest skalarna czy wektorowa. > Juz nie mowie o problemie: czarny kot w lewo, bialy w prawo, w osrodku > dzieciolow stukajacych w niemalowane, wiadomo ze zalezy od krzywizny kciukow. ----> dwa czarne koty pana Brezlego sa z punktu widzenia psychologii konfliktem rodzaju avoidance-avoidance. Znaczy co by nie wybrac, to nie bedzie milo. Tak jak wybrac miedzy dalszym bolem zeba a rozkoszami wizyty u dentysty. Omine kotka z lewej, to przetne droge kotka z prawej... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Pani Szubadowej o tych kotach 03.04.06, 11:56 Ja chcialem nieniezsym doniesc ze nie bardzo ta wiosna, no jakby leje znowu. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Pani Szubadowej o tych kotach 03.04.06, 13:31 U mnie przestał padac śnieg. Deszcz też przed chwilą. Mam nadzieję że ten ostatni nie zrobi kółka nad Brezly i nie wróci do mnie. K. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Pani Szubadowej o tych kotach 03.04.06, 13:35 O Kran! Bajtujesz? :-) To daj gryza, prosze: s4.bitefight.pl/c.php?uid=65674 Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Pani Szubadowej o tych kotach 03.04.06, 13:40 No , korzystam że Młoda poszła farbować włosy. Henną z curcuma i cayenne. Wizytację z Rajchu mam:))) P.S. Niedowidzę i najpierw przeczytałam "balujesz". K. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Pani Szubadowej o tych kotach 03.04.06, 13:42 Dziecko podzrzuciło mi wersję niemiecką. Znacznie lepiej wytłumaczone reguły gry ale już patriotycznie zostałm przy naszej , własnej, polskiej... K. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Pani Szubadowej o tych kotach 03.04.06, 13:46 Jestes wilkolakiem czy wampirem? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Pani Szubadowej o tych kotach 03.04.06, 14:00 Moim idolem jest Nosferatu więc zgadnij:) K. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Pani Szubadowej o tych kotach 03.04.06, 14:04 To mozemy sie na siebie natknac w sytuacji bojowej. Ktory masz poziom? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re:Sytuacje bojowe. 03.04.06, 14:21 Obydwoje mamy takie samo PO i SW więc szanse wyrównane. Poziom drugi. Masz czasem koszmarne wspomnienia na temat Przybyszewskiego ( nie mam na myśli pisarza) ? Kran Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re:Sytuacje bojowe. 03.04.06, 14:26 Poziom piaty. Ehem, Przybyszewskiego. Koszmar w sensie ze lepszy okropny koneic niz okropnosci bez konca. Nuda. Bezsens. Genius loci, ktory powodowal ze nawet czysta szlachetna glupota nie bawila. No i jak promyk slonca dowcip o studencte Dobrowolskiej, cco od dziewczyn dotarl. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re:Sytuacje bojowe. 03.04.06, 14:43 Opowiesz ? Ja byłam tak zestresowana że nie korzystałam z darmowego źródła suurrealizmu pur jakim była ta część mego wykształcenia. K Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re:Sytuacje bojowe. 03.04.06, 14:49 Dowcip o studentce Dobrowolskiej byl taki ze pan major stwierdzil ze rzeczona ma trzecia nieusprawiedliwiona nieobecnos i ze: "- jak tak dalej pojdzie, prosze to studentce Dobrowolskiej przekazac, on (major, przyp. B-Y) bedzie musial spowodowac ze bedzie miala ona stosunek z Kierownikiem Studium Nastepuje: Dziki Wybuch Smiechu Major (niezrazony nic a nic): nie widze powodow do smiechu. Powiem paniom w zaufaniu, ze ja sam kiedys niedopilnowalem obowiazkow sluzbowych, mialem w zwiazku z tym stosunek z Kierownikiem Studium i powiem paniom ze w wykonaniu pulkownika X. do przyjemnosci wielkich to nie nalezy, a pamieta sie dlugo". Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re:Sytuacje bojowe. 03.04.06, 15:15 Yhyhy:))))))) I miała ten stosunek:ppppp K. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re:Sytuacje bojowe. 03.04.06, 15:39 Jestes zwolennikiem, otwierania wszystkiego, no no ciekawe by bylo, mnie by namirzyli, bylem zwolennikiem KOR , czyli tego no jak tera gadaja PPR? Odpowiedz Link Zgłoś
szubad trochę podsłuchuję :) 03.04.06, 22:41 jan.kran napisała: Moim idolem jest Nosferatu więc zgadnij:) K. Jan.Kran!:) Nosferatu to uwodziciel :))))) (ps thnx za głowę up, pst:) Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: trochę podsłuchuję :) 03.04.06, 23:13 W wykonaniu K. K. z pewnością:))) A Brezlyego zaraz ugryzę:o) Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: trochę podsłuchuję :) 05.04.06, 10:22 Nie , gra komputerowa. Brezly zniknął a ja mam ważne pytanie. Ech... K. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: trochę podsłuchuję :) 05.04.06, 15:54 Wypuszczamy, wypuszczamy, Anchan. Kran bedzie chyba robil kaszanke z terj krwi co toczy. O co idzie, Kranik? Jestem chałupniczo na sieci. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: trochę podsłuchuję :) 05.04.06, 18:54 Wszystko już wiem od kolegi wampira:)) Więcej w nocy zpracy:) K. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: trochę podsłuchuję :) 06.04.06, 01:28 No bo mnie chodzilo pani Wodko o to czy wampir moze walczyc z wampirem czy tylko z wilkolakiem. No i czy mozna walczyc miedzyserwerowo. No i kolega wampir mie powiedzial ze wampiry moga sie tylko jednoczyc a walki odbywaja sie na linni wilkolak -wampir. Ale my jestesmy z Brezly na roznych serwerach to chyba nie mozemy sie spotkac. Wlasnie koncze prace na cmentarzu , jeszcze trzy poziomy i zostane Mumifikatorem. Nie moge sie zdecydowac czy inwestowac w Kryjowke czy oszczedzac na Topor Rozproszenia. Zaraz ide zapolowac. Jasne wszystko ? Kran Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: trochę podsłuchuję :) 06.04.06, 08:50 Trenuj na Podglądzie. Szczególnie Charyzmę:-) I poluj na ludzi, to ci będzie doświadczenia przybywać. Ja mam na 6 ciągle szeroki miecz zniszczenia i i dobrze mi z tym. Tylko go aktywuj zeby cie nie napdali z pustymiręcami, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: trochę podsłuchuję :) 06.04.06, 09:14 Dzięki kochany. Ja już doszłam do tego że na ludziach się można dorobić ,mam już trzeci poziom. Nie wpisuję się na wchodkach bo zaraz idę spać. K. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: trochę podsłuchuję :) 11.04.06, 04:29 jan.kran napisała: > No bo mnie chodzilo pani Wodko o to czy wampir moze walczyc z wampirem czy > tylko z wilkolakiem. No i czy mozna walczyc miedzyserwerowo. -----> Po Koniunkcji Serwerow - mozna. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: trochę podsłuchuję :) 12.04.06, 02:03 Mam poziom piaty , mlask , mlask! Fajnie byc wampirem:o) K. Odpowiedz Link Zgłoś