Dodaj do ulubionych

Panie Brezly! Męczym sie!

18.04.06, 19:04
nad przypomnieniem sobie tytulu przedwojennej ksiązki o matematyce dla dzieci
i młodzieży, wydanej takze po wojnie, dwoch (?) polskich autorek; dzwoni nam
cos o Pitagorasie, ale nie jestesmy pewni, Googla przekrecilismy na lewa
strone, Allegro tez, wiec te kartke z prosba o pomoc wywieszam rozpaczliwa...


"...Biegła w rozwianym boa, a sobolowe ogonki galopowały za nią po schodach."

Wydawnictwa i ich obyczaje
Obserwuj wątek
    • millefiori Re: Panie Brezly! Męczym sie! 18.04.06, 19:05
      autorka jedna na 99% miala na imie Irena
    • brezly Re: Panie Brezly! Męczym sie! 18.04.06, 19:19
      Ehem?
      pl.wikipedia.org/wiki/Szczepan_Jele%C5%84ski
      • millefiori Re: Panie Brezly! Męczym sie! 18.04.06, 19:30
        Nie, nie to... wspolautorka byla babka i tesciowa 2 polskich matematykow...
    • szuary Re: Panie Brezly! Męczym sie! 18.04.06, 19:24
      O, ja goopia tkaczka;(. Tylko książka kucharska Ćwierciakiewiczowej w łebie mi
      dudni;(
    • szubad Re: Panie Brezly! Męczym sie! 18.04.06, 19:35
      a był też przed wojno matematyk Banach Stefan, może to kto z rodziny?

      tu info
      www.impan.gov.pl/BC/

      • millefiori Re: Panie Brezly! Męczym sie! 18.04.06, 19:44
        Nie szkola lwowska, te mamy oblatana na lewo i prawo ze wzgledu na Pana M.
        Warszawska. To byla przedwojenna popularna ksiazka o matematyce, taka jak o jez.
        polskim napisala Stefania Baczynska
        • millefiori Re: Panie Brezly! Męczym sie! 18.04.06, 20:03
          O matematykow Zawadowskich familiantke chodzi... Na Lilavati roslim...
          • pieranka Re: Panie Brezly! Męczym sie! 18.04.06, 20:06
            Lilavati pamiętam tylko
            • millefiori Re: Panie Brezly! Męczym sie! 18.04.06, 20:33
              Chyba musze przejsc na plodozmian, to sie przypomni. Ide prasowac pod Amadeusza
              wiec.
              • millefiori Re: Panie Brezly! Męczym sie! 18.04.06, 20:33
                dzieki wszystkim za sugestie,
                Dygam wdziecznie:)
                • ewakurz Re: Panie Brezly! Męczym sie! 19.04.06, 11:59
                  Jak sobie przypomnicie, to doniescie publicznie, prosze.
                  Ide guglowac Lilavati, albowiem w Oj zostalo sie.
    • brezly Re: Panie Brezly! Męczym sie! 19.04.06, 15:23
      Rzuciłem pytania gdzies gdzie się roi od ongiś skutecznie popularyzowancy
      matematyką. na razie nic i odwołanie do Jeleńskiego. Alabama powinna zaraz
      przyjsc do pracy a jak ona nie będzie wiedzieć to nikt.
      • brezly Z Alabamy piszą 19.04.06, 19:32
        Czesciowo niezgodnie (jedna autorka, nic o Pitagorasie w tytule,
        nawyzej posrednio), co do dkoladnych koneksji rodz. nie wiem...

        Aniela Ehrenfeucht "Ciekawy Szescian"? (tez, takiz "Czworoscian" +)?
        • millefiori Re: Z Alabamy piszą 20.04.06, 20:00
          ONAZ TO!!!! ONAZ!!!!

          Brezly, wielkie cmooki i podziekowania dla wszystkich zaangazowanych - tu sciski
          i dygi dziekczynne dla delegatury w Alabamie - za poszukiwania i rekonstrukcje
          wypadkow:)))
          • brezly Re: Z Alabamy piszą 20.04.06, 20:04
            Mówiłem że na Alabame czyli breslauską międzynarodówke można liczyć. Jak ktoś
            ukuł na trollactwo inernetowe zdanie "bierzesz własne opinie za fakty" to na
            kogos takiego można wszak liczyć. I w ogóle, no.
            • millefiori Re: Z Alabamy piszą 20.04.06, 20:09
              O tak, na pewno:))) Natomiast duo tarasowe sie popisalo sklejeniem w pamieci
              sprzed 30 i + lat dwoch ksiazek w jedna i pomieszaniem autorstwa. A pania E.,
              odmienilismy przez Googla w wielu transkrypcjach z wyjatkiem jedynej slusznej,
              bo sie w koncu fonetycznie cos panu M zaczelo kolatac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka