andrzejg 26.01.08, 19:09 picasaweb.google.pl/andrju3/NowyOrlean Wiem ,że w Polsce bieda i bidusia, ale czy czołowe mocarstwo świata nie stac na odbudowę byłego 600 tysięcznego miasta? A. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
de_oakville Re: Nowy Orlean (USA) 24-01-2008 27.01.08, 12:29 > Wiem ,że w Polsce bieda i bidusia, ale czy czołowe mocarstwo świata > nie stac na odbudowę byłego 600 tysięcznego miasta? Wiele miast poszukiwaczy zlota, zarowno w USA jak i w Kanadzie do dzis nie odbudowano. Sa to "miasta-widma", wielka atrakcja dla niektorych turystow o specyficznym guscie. Nie odbudowano ich dlatego, ze "goraczka zlota" juz przeminela. Czytalem przed laty ksiazke "Zaglem po Ameryce" napisana przez kpt. Krzysztofa Baranowskiego. Opisuje on tam miedzy innymi miasto Troy w stanie Nowy Jork widziane z pokladu zaglowca plynacego po rzece Hudson w latach 70-tych ubieglego wieku. Troy to byla wtedy "ruina", ktorej nikt od lat nie odbudowywal, stare fabryki, nie dzialajace od lat. A te rozwalone domy na slajdach nalezaly pewnie do jakichs wlascicieli, ktorzy albo wyjechali gdzie indziej, albo ich nie stac na odbudowe - takie same mozna zobaczyc w Ameryce w kazdym wielkim miescie (choc byc moze nie na taka skale), nalezy ich tylko starannie poszukac. I panstwo, biedne czy bogate, nie ma z tym nic wspolnego, tylko ludzie, do ktorych te obiekty naleza badz nalezaly. W Ameryce terenow jest "mnogo", wiec "panstwo" nie "chucha" i nie "dmucha" na kazdy skrawek gruntu. Odpowiedz Link Zgłoś
anti.war po co odbudowywac miasto w depresji? 27.01.08, 12:44 ono jest skazane na zaglade Odpowiedz Link Zgłoś