Gość: Artur
IP: *.ss.shawcable.net
09.06.06, 19:55
A ja znam przynajmniej jednego Polaka, ktory je labedzie.
Zdradzil mi, ze od czasu do czasu lapie labedzia w Lazienkach. Zwykle tuz przed zamknieciem parku, przykop z polobrotu i martwy labadz wedruje do zawinietego plaszcza.