Dodaj do ulubionych

Aneks do noewgo START podpisny

03.05.10, 21:36
Wlasnie podpisano aneks do nowego ukladu start, okreslajacy szczegolowe
warunki oraz zakres inspekcji i kontroli przestrzegania nowego traktatu oraz
zbierania i wymiany danych telemetrycznych.

Aneks podobnie jak traktat, ma byc przedmiotem ratyfikacji w obu krajach.
Obserwuj wątek
    • jorl Re: Aneks do noewgo START podpisny 04.05.10, 18:58
      No to Matrek zbierze sie wbrew temu co pisales te kilkaset stron, prawda? I ten
      stary Start tez musial byc niezle tlusty.

      Pozdrowienia
      • bmc3i Re: Aneks do noewgo START podpisny 04.05.10, 19:59
        jorl napisał:

        > No to Matrek zbierze sie wbrew temu co pisales te kilkaset stron, prawda? I ten
        > stary Start tez musial byc niezle tlusty.


        Zbierze sie? Ty, 2 miesiace temu powolujac sie na rosyjska prase pisales ze juz
        ma. A nie dopiero od wczoraj.
        • jorl Re: Aneks do noewgo START podpisny 04.05.10, 22:01
          bmc3i napisał:

          > Zbierze sie? Ty, 2 miesiace temu powolujac sie na rosyjska prase pisales ze juz
          > ma. A nie dopiero od wczoraj.

          Pisalem ze w trakcie prac nad tym traktatem jest juz ponad 300stron. Tak podawano i to w tej urzedowej (tak powiedziales mi) rosyjskiej przed 2 miesiacami. Do tych sprzed 2 miesiecy niekoniecznie dopisano 200 stron. Poza tym moga byc w sumie juz teraz grubo ponad 300.
          Po prostu pisalem wtedy tez ze te Twoje cienkie ksiazeczki do Traktatow nie obejmuja napewno wszystkiego bo do tego potrzeba wlasnie szczegolowych opisow procedur. I masz je wlasnie teraz gotowe. I napewno do START1 bylo ich tez duzo ktorych nie czytales. A niejaki marcin17 wlasnie mogl czytac. I pisal co w nich stalo a Ty sie klociles ze to niemozliwe bo Twoje cienkie ksiazeczki tego nie maja.
          jak widzisz cienkie nie sa. I napewno nie byly.

          Pozdrowienia

          Pozdrowienia
          • bmc3i Re: Aneks do noewgo START podpisny 04.05.10, 23:44
            jorl napisał:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > Zbierze sie? Ty, 2 miesiace temu powolujac sie na rosyjska prase pisales
            > ze juz
            > > ma. A nie dopiero od wczoraj.
            >
            > Pisalem ze w trakcie prac nad tym traktatem jest juz ponad 300stron. Tak podawa
            > no i to w tej urzedowej (tak powiedziales mi) rosyjskiej przed 2 miesiacami. Do
            > tych sprzed 2 miesiecy niekoniecznie dopisano 200 stron. Poza tym moga byc w s
            > umie juz teraz grubo ponad 300.
            > Po prostu pisalem wtedy tez ze te Twoje cienkie ksiazeczki do Traktatow nie obe
            > jmuja napewno wszystkiego bo do tego potrzeba wlasnie szczegolowych opisow proc
            > edur. I masz je wlasnie teraz gotowe. I napewno do START1 bylo ich tez duzo kto
            > rych nie czytales. A niejaki marcin17 wlasnie mogl czytac.


            Jedyne co czytal niejaki marcin17, to amerykanofobiczne blogi.

            Nikt, lacznie z rosyjska rzadowa prasa nie znal dwa miesiace temu nawet zarysow
            negocjowanego protokolu szczegolowego, bo byl objety scisla tajemnica negocjacji.

            I pisal co w nich st
            > alo a Ty sie klociles ze to niemozliwe bo Twoje cienkie ksiazeczki tego nie maj
            > a.
            > jak widzisz cienkie nie sa. I napewno nie byly.
            >
            > Pozdrowienia
            >
            > Pozdrowienia
          • bmc3i I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 05.05.10, 00:40
            Okazuje sie ze nowy traktat nie uwzglednia pociskow rakietowych nie
            umieszcoznych w wyrzutniach. Skutek jest taki, ze dla limitow traktatowych one
            niejako nie istnieja. O ile jest to trudne do wykrozystania przez
            przetrzymujacych swoej rakiety w podziemnych silosach Amerykanow, o tyle daje
            duza przewage rosjanom, ktorzy trzymaj duza czesc rakiet w wyrzutniach
            mobilnych., Skitek jest taki, ze kazdej wyrzutni moze towarzyszyc jeden lub
            wiecej ciezarowek z pociskami dla reloadu, a wiec daje to w praktyce
            nieogranicozna liczbe pociskow ICBM. Teraz sie glowia, jak zalatwic ten problem,
            jedna z propozycji jest taka, aby kazdej rosyjkeij wyrzutni byl przydzielony
            staly amerykanski obserwator....
            • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 05.05.10, 06:56
              Matrek to ,że KOMPLET kompleksu mobilnego to jedna wyrzutnia + jeden pojazd
              załadowczy nie podlega nijakiej dyskusji! W takiej konfiguracji wchodzi jako
              jednostka bojowa na stan pułku rakietowego!
              - Z tym obserwatorem to wątpię aby Rosjanie się zgodzili - musieli by
              zdekompletować obsługę wyrzutni o jednego człowieka a to automatycznie obniży
              sprawność bojową! Ewentualnie mogą się zgodzić na to aby obserwator siedział w
              pułku!
              • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 06.05.10, 10:53
                marek_boa napisał:

                > Matrek to ,że KOMPLET kompleksu mobilnego to jedna wyrzutnia + jeden pojazd
                > załadowczy nie podlega nijakiej dyskusji! W takiej konfiguracji wchodzi jako
                > jednostka bojowa na stan pułku rakietowego!

                Ale nowy traktat nie wykluczyl ze takich pojazdow zaladowczych nie bedzie jeden
                tylko kilka.

                > - Z tym obserwatorem to wątpię aby Rosjanie się zgodzili - musieli by
                > zdekompletować obsługę wyrzutni o jednego człowieka a to automatycznie obniży
                > sprawność bojową! Ewentualnie mogą się zgodzić na to aby obserwator siedział w
                > pułku!
                • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 07.05.10, 06:55
                  Szczerze pisząc gdyby Rosja produkowała TYLKO I WYŁĄCZNIE 1+1 to by
                  było...marnotrawstwo możliwości systemu!
              • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 06.05.10, 17:17
                czyli taki Topol to w sumie dwie rakiety?I czy nie da sie tu jak w
                systemach p.lot odpalac z pojazdu zaladowczego rakiety?
                • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 07.05.10, 07:03
                  Nie da się Browiec! Pojazd załadowczy nie posiada systemu unoszenia kontenera do
                  pozycji pionowej tylko system przesuwu na pojazd wyrzutnię! Odbywa się to w ten
                  sposób ,że gdy z wyrzutni zostanie odpalony pocisk,pusty kontener jest odrzucany
                  a ramię na ,którym jest mocowany wraca do położenia poziomego! Wtedy od tyłu
                  wyrzutni podjeżdża pojazd załadowczy i wsuwa na ramię następny kontener z
                  pociskiem! Cała operacja trwa kilka minut!
                  -Pozdrawiam!
              • dirloff Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 06.05.10, 19:10
                Wasza (hipotetyczna)konkluzja brzmi jak jakaś groteska. Zatem teraz
                Amerykanie będą musięli powołać nową, etatową służbę -
                delegatów/obserwatorów rozbrojeniowych? Kilkuset oficerów, mówiąc
                płynnie po rosyjsku(w tym znajomość rosyjskiego technicznego),
                znających obecne, postsowieckie/rosyjskie realia, niepodatnych na
                korupcję i szantaż(łapówki, dziwki, upicia), godzących się na
                wielomitygodniowe/miesięczne/roczne delegacje "na Sybir"? Tak to by
                musiało wyglądać, jakby zdecydowano się każdemu Topolowi przypisanie
                jednego Amerykanina, hehe. Musiałaby być jakaś terminowa rotacja,
                plus rezerwa na wypadek chorób, zgonów czy rezygnacji(depresja
                syberyjska, hehe). Zatem dobry ponad tysiąc wysłanników. Groteska.

                Co ze zwiadem satelitarnym? Przecież te 360 ciągników z Topolami na
                barkach, z dodatkowymi wozami obsługi, powinny być w miarę dobrze
                widzialne i nadzorowane. Chyba nie trzymają ich ciągle w
                magazynach/hangarach/garażach, bądż poukrywane po lasach
                syberyjskich? I nie przemieszczają wyłącznie nocą?
                • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 07.05.10, 07:20
                  Znaczy się Dirloff według mnie chodzi jednak nie o wyrzutnie pocisków "Topol"
                  tylko o "Topol-2M" i "Jars"! Jak na razie nie jest ich tak dużo i na dobrą
                  sprawę nie wiadomo czy będzie!
                  - Normalnie stoją sobie właśnie w hangarach a wyjeżdżają albo na ćwiczenia albo
                  w razie "godziny W"! Zwiad satelitarny nigdy nie pokrywał i zapewne pokrywał nie
                  będzie 100 procent powierzchni Rosji przez 24 godziny a obliczenie czasu nad
                  jaką okolicą będzie dany satelita przelatywał dla centrum kosmicznego nie jest
                  żadną czarną magią!Weź pod uwagę ,że wystarczy godzinna dziura w obserwacji i
                  wyrzutni na podwoziu MZKT-79221 trzeba szukać w promieniu 70-80 kilometrów od
                  miejsca stałego stacjonowania!
                  -Pozdrawiam!
                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 07.05.10, 17:06
                    Az tak szybko to one chyba nie popylaja po Syberii.A zastanawiajace
                    jest to czemu po prostu dalej nie stosuje sie tych "znacznikow"
                    elektronicznych i takiego wlasnie nadzoru.
                    • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 07.05.10, 20:56
                      Prędkość maksymalna MZKT-79221 po drodze to 70-80 km/h! W terenie do 50 km/h!
                      -Pozdrawiam!
                      • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 10.05.10, 17:44
                        No to raczej predzej po Syberii beda jezdzili 50 km a nie 80km/h.
                        • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 10.05.10, 20:32
                          browiec1 napisał:

                          > No to raczej predzej po Syberii beda jezdzili 50 km a nie 80km/h.

                          Srednia predkosc tych samochodow w praktyce nie przekracza 25 km/h
                          • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 10.05.10, 22:14
                            Matrek sorry ale jak Wyliczyłeś ta "średnią" prędkość?! Rosjanie podają ,że
                            pojazdy z pełnym obciążeniem po drodze mogą poruszać się z prędkością 70-80 km/h
                            a po bezdrożach do 45 km/h!
                            • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 10.05.10, 23:38
                              marek_boa napisał:

                              > Matrek sorry ale jak Wyliczyłeś ta "średnią" prędkość?! Rosjanie podają ,że
                              > pojazdy z pełnym obciążeniem po drodze mogą poruszać się z prędkością 70-80 km/
                              > h
                              > a po bezdrożach do 45 km/h!

                              Nie wyliczylem. Przeczytalem. Moja Honda moze poruszac sie z predkoscia 250
                              km/h, ale komputer pokladowy wskazuje globalna srednia predkosc jazdy 53 km/h
                            • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 11.05.10, 01:07
                              No to "do 45 km" juz wyglada troche inaczej;)
                        • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 10.05.10, 22:12
                          Browiec ale do tej Syberii jakoś trzeba dojechać co nie?!
                          -Pozdrawiam!
                          • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 11.05.10, 01:07
                            Ale nie mowilismy o dojezdzie a o rozproszeniu w razie alarmu.
                            • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 12.05.10, 18:58
                              Browiec problem polega w tym ,że na dzień dzisiejszy o ile mnie wiadomo ŻADEN
                              pułk mobilnych "Topoli-M" na Syberii nie stacjonuje!:)
                              -Pozdrawiam!
                              P.S. 54.Dywizja Rakietowa uzbrojona w mobilne "Topol-M" stacjonuje w Tejkowo!
                              • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 12.05.10, 22:33
                                Ale takie sa pewnie zalozenia-przynajmniej wedlug Jorla:)
                                • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 13.05.10, 19:25
                                  Założenia są takie Browiec ,ze po wyjeździe z bazy wyrzutnie mają wsiąknąć w
                                  Rosyjskie lasy! Nikt i nigdzie po za Hollywodzką produkcją nie twierdził ,że
                                  MUSZĄ to być lasy Syberii!:)
                                  -Pozdrawiam!
                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 13.05.10, 22:07
                                    A co to za produkcja?
                                    A tak w ogole to jeden...wiesz co,las to las,autostrady tam nie
                                    ma,na Syberii nawet lepiej sie przemieszczac jak ja zmrozi.I pelna
                                    para nie pojedziesz.
                                    • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 13.05.10, 22:18
                                      Nie Pamiętasz takiej głupiej komedii o dwóch "pseudo-szpiegach"?! Co to ich
                                      wysłali na zadanie aby prawdziwą operację ukryć?!
                                      - Nie Browiec! Las to nie wszystko jedno jaki a dróg w takich lasach w części
                                      Europejskiej Rosji jest od cholery i ciut-ciut! W Tajdze przemieszczanie się
                                      20-sto kilku metrowego pojazdu jest jednak trudniejsze! Co co mogły robić
                                      "Pioniery" z racji mniejszych gabarytów w przypadku "Topola-M" nie przejdzie!
                                      -pozdrawiam!
                                      • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 13.05.10, 22:20
                                        A wiem,Szpiedzy tacy jak my jesli dobrze pamietam.
                                        A co do drog-ze w lasach sa drogi to ja wiem,nie pisze w koncu ze
                                        maja kabina drzewa lamac jak czolg.Ale mimo wszystko to lesna droga
                                        i jest to w sumie jazda terenowa.I 80km za chiny ludowa a nawet w
                                        pelni demokratyczne nie pojedziesz.
                                        • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 13.05.10, 22:33
                                          Tak jest mister Browiec! Zapomniałem ,że w Rosji jeszcze asfaltu nie
                                          wynaleziono! Chyba Masz drobne problemy z koncentracją?!? Pisałem wyraźnie ,że
                                          po DRODZE prędkość maksymalna wyrzutni "Topol-M" to 70-80 km/h a w terenie do 45
                                          km/h!
                                          - Napiszę jak najprościej - wyjeżdża sobie taki "Topol-M" z bazy i popie...la
                                          po asfalcie te 70-80 km/h przez godzinę i już jest 70-80 kilometrów od bazy!
                                          Wjeżdża w lasy i słuch po nim ginie!
                                          -Pozdrawiam!
                                          • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 13.05.10, 22:37
                                            Ja nie mowie o zwyklej drodze a o tym jak jedzie juz w lesie.
                                            I nie mam problemow z koncentracja tylko w pierwszym poscie pisales
                                            ze po godzinie sa 70-80 km od bazy-owszem ale na widocznej drodze.
                                            • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 13.05.10, 22:46
                                              Owszem Browiec ale pisałem,że z bazy będą wyjeżdżać wtedy kiedy nad głową nie
                                              będzie satelitów! Ustalenie czasu przelotu satelity zwiadowczego dla centrum
                                              kosmicznego jest dziecinnie proste! Czyli kto go zobaczy na tej drodze?!?
                                              -Pozdrawiam!
                                              • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 13.05.10, 22:59
                                                Myslisz ze w razie kryzysu beda czakac az satelity akurat nie bedzie?
                                                • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 13.05.10, 23:02
                                                  > Myslisz ze w razie kryzysu beda czakac az satelity akurat nie
                                                  bedzie?

                                                  W razie czego to pocisk można odpalić z garażów.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 13.05.10, 23:18
                                                    Wiem,tylko po co wtedy w ogole tylek ruszac?:)
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 14.05.10, 09:23
                                                    >Wiem,tylko po co wtedy w ogole tylek ruszac?:)

                                                    Wtedy już nie ma sensu ruszać. Jedynie co to przygotować pocisk do
                                                    odpalenia. Generalnie odbywają sie różne patrole wyrzutni wraz z
                                                    innymi pojazdami według zaplanowanych tras. Czas związany jest z
                                                    przelotem satelitów o czym wspominał Marek. Trasy do tego są tak
                                                    zaplanowane aby utrudnić wykrycie wyrzutni, zalesione tereny, co nie
                                                    oznacza, że nie ma tam dobrej gruntowej drogi :) itp Ciekawą opcją
                                                    może być jeszcze puszczenie w inne trasy fałszywych pojazdów? Wtedy
                                                    nie wiadomo do końca gdzie jest ta prawdziwa :)
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 18.05.10, 15:46
                                                    No jak napisalem Markowi zastanawia mnie co wlasciwie takie patrole
                                                    dadza? Przeciez gdyby doszlo do wojny i tak zdaza wszystko odpalic
                                                    niezaleznie skad-to by mialo sens gdyby Rosja miala bezposrednia
                                                    granice ze Stanami(ale tak jak my. np. z Czechami) i byla krajem
                                                    wielkosci Polski.Wtedy owszem,mozna tak uniknac zniczenia chocby
                                                    przez lotnictwo wroga.Ale w sytuacji w jakiejs jest Rosja obecnie?
                                                    Szczerze mowiac jakos do mnie nie przemawiaja te patrole.Taki topol
                                                    to przeciez nie okret podwodny z balistykami.
                                                • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 14.05.10, 08:31
                                                  Browiec w razie kryzysu czyli co?! Że za pół godziny nastąpi Amerykański atak?!
                                                  To wtedy tak jak napisał Berkut albo pociski odpalą wprost z hangarów albo po
                                                  prostu wyjadą przed!
                                                  - W razie podwyższonego stopnia gotowości czyli alarmu bojowego ?! I owszem!
                                                  Najpewniej czasy przelotów satelitów mają podawane na bieżąco! Gdyby było
                                                  inaczej Browiec to po kiego grzyba bawili by się w tą całą mobilność systemu???!
                                                  Przecież lokalizacja baz gdzie stacjonują jest doskonale znana potencjalnemu
                                                  przeciwnikowi!
                                                  -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 18.05.10, 15:42
                                                    No i w sumie wlasnie pomyslalem nad tym samym-po co sie w ta
                                                    mobilnosc bawili?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 20.05.10, 18:59
                                                    No właśnie po to samo Browiec co się bawią w atomowe okręty podwodne z
                                                    pociskami balistycznymi! Jak nie Znajdziesz to nie Zniszczysz!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 20.05.10, 21:23
                                                    Ale jak pisalem sens by byl gdyby Rosja byla wielkosci Polski.A nie
                                                    jest. Bo nawet do uderzenia wyprzedzajacego sie nie nadaja w
                                                    przeciwienstwie do OP.
                                                  • misza_kazak Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 10:35
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Ale jak pisalem sens by byl gdyby Rosja byla wielkosci Polski.A nie
                                                    > jest. Bo nawet do uderzenia wyprzedzajacego sie nie nadaja w
                                                    > przeciwienstwie do OP.

                                                    Browcu, kto nie nadaje sie? MObilne wyrzutnie pozwalaja w razie zagrozenia wojny wyslac ich do lasow i w przypadku potrzeby naniesc skuteczne uderzenie na terrytorium USA. USa nie sa w stanie zniszczyc ich pierwszym uderzeniem, bo nie beda wiedzieli gdzie wyrzutnie sie znajduja. A dla wyprzedzajacego uderzenia sa okrety podwodne i silosy.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 13:53
                                                    No dlatego mowie ze OP zgoda bo moga pod Stanami siedziec i z
                                                    zaskoczenia walnac.A Topole nie bo zanim doleca Amerykanie juz
                                                    odpala rakiety.A i Amerykanie Rosjan nie zaskocza bo ci zdaza
                                                    odpalic pociski z silosow i te Topole niczego juz nie zmienia.
                                                  • misza_kazak Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 14:10
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > No dlatego mowie ze OP zgoda bo moga pod Stanami siedziec i z
                                                    > zaskoczenia walnac.

                                                    Co znaczy zaskoczenia. Za 5 minut? :)) W przypadku wojny USA-ROsja zaskoczenia nie moze byc PRYNCYPIALNIE :)


                                                    >A Topole nie bo zanim doleca Amerykanie juz
                                                    > odpala rakiety.

                                                    I co? No odpala i co dalej? Waszyngtonu i LA juz bedzie 3.14da, a topole beda sobei jezdzili po lasach dalej :)

                                                    > A i Amerykanie Rosjan nie zaskocza bo ci zdaza
                                                    > odpalic pociski z silosow i te Topole niczego juz nie zmienia.

                                                    Oni nie musza nic "zmieniac", oni po prostu robia amerykanski atak na ROsje absolutnie nieoplacalnym z punktu widzenia instynktu samozachowawcego :) Gdyby ROsja nie miala wyzutni mobilnych to NATO moglo by zaatakowac ROsje balistycznymi, taktycznymi i operacyjno aktycznymi rakietami nie bojac sie tego ze ROsja zachowa duze ilosci rakiet na odwet.

                                                    A mobilne rakity oni nie sa w stanie zniszczyc. Nawet jak w Rosji zostanie ze 20 mobilnych PU, to i tak to dla odstraszania NATO starczy.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 14:16
                                                    Jak rozumiec w tym kontekscie pryncypialne?
                                                    I co ze topole sobie beda dlaej jezdzily jesli z Rosji i tak
                                                    zostanie sterta popiolu,moze z odrobina diamentow:) Do ataku z
                                                    zaskoczenia nie dajacego czasu na reakcje nadaja sie tylko OP.
                                                    I Topole nic nie zmianiaja-Rosjanie maja OP z pociskami
                                                    balistycznymi i to wystarczy,lepiej zeby zrobili wiecej nowych OP z
                                                    glowicami jadrowymi niz ile Topoli.A kazdy atak bez zaskoczenia jest
                                                    nieoplacalny,poza tym inni pokasowali wyrzutnie mobilne.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 14:51
                                                    > I co ze topole sobie beda dlaej jezdzily jesli z Rosji i tak
                                                    > zostanie sterta popiolu,moze z odrobina diamentow:)

                                                    To ze pozamiatają troche w USA wystarczy...

                                                    A kazdy atak bez zaskoczenia jest
                                                    > nieoplacalny,poza tym inni pokasowali wyrzutnie mobilne.

                                                    A kto pokasował mobline wyrzutnie ?


                                                    Do ataku z
                                                    > zaskoczenia nie dajacego czasu na reakcje nadaja sie tylko OP.

                                                    Tylko najpierw trzeba podpłynąc odpowiednio blisko :)
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 17:46
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > A kazdy atak bez zaskoczenia jest
                                                    > > nieoplacalny,poza tym inni pokasowali wyrzutnie mobilne.
                                                    >
                                                    > A kto pokasował mobline wyrzutnie ?

                                                    USA


                                                    >
                                                    >
                                                    > Do ataku z
                                                    > > zaskoczenia nie dajacego czasu na reakcje nadaja sie tylko OP.
                                                    >
                                                    > Tylko najpierw trzeba podpłynąc odpowiednio blisko :)

                                                    Okrety podwodne w ogole slabo nadaja sie do ataku wyprzedzajacego. Z przyczyn
                                                    technicznych. Cala ich idea to ostateczna instancja odpowiedzi, kiedy wszystkie
                                                    inne srodki strategiczne zostaly juz zniszcozne. Do ataku wyprzedzajacego
                                                    najbardziej nadaja sie wyrzutnie ladowe silo i mobilne wlasnie.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 22:29
                                                    "Do ataku wyprzedzajacego najbardziej nadaja sie wyrzutnie ladowe
                                                    silo i mobilne wlasnie"-a jak chcesz to zrobic,podjechac Topolem pod
                                                    las Vegas,a silosy zapakowac na statek i wplynac do NY?
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 03:16
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > "Do ataku wyprzedzajacego najbardziej nadaja sie wyrzutnie ladowe
                                                    > silo i mobilne wlasnie"-a jak chcesz to zrobic,podjechac Topolem pod
                                                    > las Vegas,a silosy zapakowac na statek i wplynac do NY?

                                                    Zwyczajnie wystrzelic niespodziewanie.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 17:46
                                                    jak rozumiem zaskoczenie uzyskuje sie tylko strzelajac z pojazdu? I
                                                    co to za niespodziewany atak? System go wykryje,odpowie ogniem i w
                                                    ukladzie Slonecznym Slonko bedzie mialo konkurencje.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 18:14
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > jak rozumiem zaskoczenie uzyskuje sie tylko strzelajac z pojazdu? I
                                                    > co to za niespodziewany atak? System go wykryje,odpowie ogniem i w
                                                    > ukladzie Slonecznym Slonko bedzie mialo konkurencje.

                                                    To niestety tak nie dziala. A raczej na szczescie. Nikt nie powierza
                                                    strategicznych pociskow balistycznych w rece jakiegos automatycznego systemu.
                                                    Zawsze to czlowiek musi podjac kilka czynnosci, ktore zawsze zajmuja czas. Gdyby
                                                    bylo inaczej, to wszyscy nie zy.libysmy juz od co najmniej 1994 roku. System
                                                    wykryje, ale to czlowiek musi potwierdzic to co maszyny wykryly, sprawdzic
                                                    kilkakrotnie, polaczyc sie ze swoim bezposrewdniczm dowodca, ten ze swoim
                                                    przelozonym, i tak az do Prezydenta. Ten nie podejmie od razu decyzji, lecz
                                                    bedzie żadal potwierdzenia z kilku niezaleznych zrodel, a pewno takze zadzwonic
                                                    po goracej linii do wrazej stolicy. Suma sumarum, umowne pol godziny lotu ICBMa
                                                    to bardzo, bardzo malo czasu, aby przejsc przez to wszystko, a jeszcze trzeba
                                                    przekazac w dol przez kilka szczebli rozkaz odpalenia wlasnych pociskow, ktorych
                                                    dowodcy tez nie sa jakimiś swirami i nie wezma na wlasne sumienie smierci
                                                    jakichs kosmicznych zupelni mas ludzi, bez zadania potwierdzenia rozkazu.

                                                    etc, etc. automaty i wystrzeliwanie icbm "on alert" w teorii doktryn
                                                    militarnych, forumowej tworczosci Jorla i w rosyjskich filmikach propagandowych
                                                    na You Tubie.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 18:28
                                                    Ale skuteczny atak z zaskoczenia trzeba przeprowadzic wszystkim co
                                                    sie ma (i nie wiem czemu akurat Topol mialby tu cos zmienic,bardziej
                                                    Op np. z okolic Kuby)-to nie pojedyncza rakieta jak w 1994.Tu chyba
                                                    tylko slepy i gluchy mialby watpliwosci.Poza tym chyba jakies
                                                    automaty musza byc.
                                                    P.S.Systemy automatyczne sa jesli chodzi o drugie uderzenie np. o to
                                                    en.wikipedia.org/wiki/Dead_Hand_(nuclear_war)

                                                    Fajnie wygladaja te pojazdy gasienicowe
                                                    www.fas.org/nuke/guide/usa/icbm/sicbm.htm
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 18:41
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Ale skuteczny atak z zaskoczenia trzeba przeprowadzic wszystkim co
                                                    > sie ma (i nie wiem czemu akurat Topol mialby tu cos zmienic,bardziej
                                                    > Op np. z okolic Kuby)-to nie pojedyncza rakieta jak w 1994.Tu chyba
                                                    > tylko slepy i gluchy mialby watpliwosci.Poza tym chyba jakies
                                                    > automaty musza byc.
                                                    > P.S.Systemy automatyczne sa jesli chodzi o drugie uderzenie np. o to
                                                    > en.wikipedia.org/wiki/Dead_Hand_(nuclear_war)
                                                    >


                                                    Ale to nie jest sytsem reakcji na pierwsze uderzenie wroga, lecz raczej system
                                                    3, jesli nie 5 uderzenia. Poza tym, mieli go tylko Rosjanie. Amerykanie nigdy w
                                                    zadnym z ramion tridy nie mieli zasady brak łacznosci oznacza zniszczenie
                                                    dowodztwa i samo przez sie rozkaz odpalenia. A co dopiero system calkowicie
                                                    obywajacy sie bez czlowieka.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 18:58
                                                    No to jak to mialo skutecznie dzialac? Silosy powiedzmy maja
                                                    informacje ze Rosjanie odpalili wszystko co maja a z dowodztwem
                                                    lacznosci brak(z jakiejkolwiek przyczyny,od zapicia paly,zamach
                                                    terrorystyczny skoordynowany z tym nuklearnym na katastrowie Air
                                                    Force One konczac) i co wtedy?czekaja az im jadrowki na leb spadna
                                                    bez odpalenia swoich pociskow?
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 19:12
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > No to jak to mialo skutecznie dzialac? Silosy powiedzmy maja
                                                    > informacje ze Rosjanie odpalili wszystko co maja a z dowodztwem
                                                    > lacznosci brak(z jakiejkolwiek przyczyny,od zapicia paly,zamach
                                                    > terrorystyczny skoordynowany z tym nuklearnym na katastrowie Air
                                                    > Force One konczac) i co wtedy?czekaja az im jadrowki na leb spadna
                                                    > bez odpalenia swoich pociskow?



                                                    Tak, dowodca silosu nie mial prawa sam podjąć decyzji o odpaleniu jego ICBM-a.
                                                    Musial miec rozkaz od prezydenta.

                                                    Pozniej system usprawniono tak, ze dzisiejsze Minutemany 3 moga byc nawet
                                                    wszystkie na raz odpalone bezpośrednio z pokladu Air Force One.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 01:51
                                                    No dobra,ale co w wypadku gdy jak napisalem prezia nie ma/nie ma
                                                    kontaktu z nikim go zastepujacym.czekaja az wyparuja i Rosja wygrywa?
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 02:34
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > No dobra,ale co w wypadku gdy jak napisalem prezia nie ma/nie ma
                                                    > kontaktu z nikim go zastepujacym.czekaja az wyparuja i Rosja wygrywa?

                                                    Jest wice prezio. Jak sobie wyobraqzasz sytuacje ze obsluga silosu wie ze
                                                    "prezia nie ma"? Skad kilku ludzi kilkanascie metrow pod ziemia w Dakocie
                                                    Północnej ma wiedziec czy prezio jest czy go nie ma?
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 22:22
                                                    No i ja wlasnie o to pytam: ja bedzie wygladala sytuacja gdy z
                                                    roznych przyczyn padnie lancuch decyzyjny,albo chocby
                                                    przypadkiem/dzieki jakiejs akcji padnie lacznosc z silami
                                                    strategicznymi.
                                                    W Rosji jest jasne-brak kontaktu z dowodzacymi odpalamy,przywala w
                                                    nas,zrobi to automat.
                                                    A w Stanach?Kolesie widza ze rakiety leca ale rozkazu nie ma i daja
                                                    sie usmazyc jak steki rosyjskimi glowicami??
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:42
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > No i ja wlasnie o to pytam: ja bedzie wygladala sytuacja gdy z
                                                    > roznych przyczyn padnie lancuch decyzyjny,albo chocby
                                                    > przypadkiem/dzieki jakiejs akcji padnie lacznosc z silami
                                                    > strategicznymi.
                                                    > W Rosji jest jasne-brak kontaktu z dowodzacymi odpalamy,przywala w
                                                    > nas,zrobi to automat.
                                                    > A w Stanach?Kolesie widza ze rakiety leca ale rozkazu nie ma i daja
                                                    > sie usmazyc jak steki rosyjskimi glowicami??


                                                    Skoro nie ma rozkazu strzalu, to znaczy ze go nie ma. Przeciez jesli - jak
                                                    piszesz - "rakiety lecą", to prezydent i łancuch dowodzenia istnieje.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.05.10, 17:45
                                                    A skad ta pewnosc ze istnieje? Pytam co w sytuacji kiedy wiadomo ze
                                                    zaraz bedzie goraco a rozkazu nie ma kto wydac.Ciekawe tez czy np.
                                                    prezydenta by usuneli gdyby w takiej sytuacji nie chcial wydac
                                                    rozkazu ataku.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 22:21
                                                    I co ze pozamiataja-to juz bedzie bez znaczenia.
                                                    A mobilne wyrzutnie pokasowali Francuzi(ktorym bardziej powinno na
                                                    nich zalezec0 a z prawie gotowych zrezygnowali Amerykanie mimo ze
                                                    jest u nich gdzie jezdzic-i po czym.
                                                    Co do OP-predzej nim sie zblizysz do Stanow niz Topolem.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 09:17
                                                    Browiec Francuskie "Plutony" i "Hadesy" to pociski o zasięgu 120-480 kilometrów
                                                    - ich odpowiednikami w ZSRR były systemy "Temp-2S" i "Oka" - czyli systemy
                                                    taktyczno-operacyjne i operacyjne a nie strategiczne! Amerykański system nie
                                                    wszedł do produkcji seryjnej!
                                                    - Możesz mnie wytłumaczyć po kiego grzyba przy zasięgu około 12000 km "Topol-M"
                                                    miałby się "zbliżać" do USA????!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 09:33
                                                    > - Możesz mnie wytłumaczyć po kiego grzyba przy zasięgu około 12000
                                                    km "Topol-M
                                                    > "
                                                    > miałby się "zbliżać" do USA????!

                                                    Z drugiej strony taką mobilną wyrzutnie z innymi wozami możesz
                                                    mniejszym kosztem gdzieś przebazować. na przykład z jednego krańca na
                                                    drugi kraju i tym sposobem czas dolotu do róznych celów może
                                                    sięzmienić.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 17:49
                                                    Jak rozumiem Francuzi sa tak glupi ze nie potrafiliby zbudowac
                                                    odpowiedniego pocisku i osadzic na nim pocisku? A oni nie dosyc ze
                                                    nie poszli ta droga (jak Saba z Ludwikiem) to jeszcze pokazsowali to
                                                    co mieli.Poza tym zdradziecki ayak NATO na Rosje(marzenie Miszy)
                                                    mozna przeprowadzic przerzucajac wlasnie te systemy mobilne do nas.
                                                    A po co Topol mialby sie zblizac?A po to ze jesli wystrzelisz
                                                    pociski pod samymi Stanami z OP mozna nimi obrohne
                                                    zaskoczyc,strzelajac z Rosji raczej nie.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 21:44
                                                    Browiec Mylisz pojęcia! Francuskie systemy były tylko i wyłącznie systemami
                                                    OBRONNYMI! Francuzi planowali ich użyć dopiero gdy czołgi Układu Warszawskiego
                                                    przejadą już przez Niemcy!
                                                    - We wcześniejszych czasach jak i dzisiaj ŻADNA obrona nie była i nie jest w
                                                    stanie przeciwdziałać uderzeniu 270 pocisków z 1610 głowicami nuklearnymi w
                                                    pierwszym rzucie i 180 pocisków ze 180 głowicami w drugim rzucie Browiec!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 02:04
                                                    Ale co to ma do rzeczy?Jakby chcieli to bylyby i
                                                    ofensywne,mozliwosci mieli.
                                                    A to z ta obrona odnosnie czego piszesz?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 08:30
                                                    Browiec ależ możliwości teoretycznie to ma każdy kraj!
                                                    - Ano odnośnie tego ,że tak jedni jak i drudzy zdawali sobie sprawę ,że nawet
                                                    pomimo zaskoczenia nigdy nie uda się zniszczyć sił odwetowych przeciwnika aby
                                                    wojnę nuklearną można było wygrać! Z tego też powodu tak okręty podwodne jak i
                                                    mobilne wyrzutnie były uważane nie jako broń pierwszego uderzenia tylko właśnie
                                                    jako odwetowa!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 15:55
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Browiec ależ możliwości teoretycznie to ma każdy kraj!
                                                    > - Ano odnośnie tego ,że tak jedni jak i drudzy zdawali sobie sprawę ,że nawet
                                                    > pomimo zaskoczenia nigdy nie uda się zniszczyć sił odwetowych przeciwnika aby
                                                    > wojnę nuklearną można było wygrać! Z tego też powodu tak okręty podwodne jak i
                                                    > mobilne wyrzutnie były uważane nie jako broń pierwszego uderzenia tylko właśnie
                                                    > jako odwetowa!
                                                    > -Pozdrawiam!


                                                    Po raz pierwszy w tym watku zgadzam sie z Toba. Z poprawką jednak - tu nie
                                                    chodzilo o "wygranie wojny jadrowej", lecz o posiadanie PRZED WOJNĄ takiego
                                                    "nienaruszalnego" przez przeciwnika potencjalu, ktory samym swoim istnieniem i
                                                    swiadomoscia po stronie przeciwnika, ze nie jest w stanie zniszczyc tej akurat
                                                    czesci, ze zawsze bedziemy w stanie - przynajmniej dzieki tej "nienaruszalnej"
                                                    czesci tak odpowiedziec, ze atak sie przeciwnikowi nie oplaci. Nie wiem jak
                                                    Rosjanie do tego podchodzili, ale w czasach McNamary Amerykanei wyliczyli sobie,
                                                    ze do skutecznego zniechecenia sowietow do uderzenia jadrowego na USA, wystarczy
                                                    "nienaruszalny" potecjal zdolny zniszczyc 30% sowieckiego potencjalu
                                                    ludnosciowego i bazy przemyslowej. Taki punkt minimalny, ktory Amerykanei musza
                                                    byc w stanie zachowac bez wzgeldu na okolicznosci i przebieg ewentualnej wojny.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 16:11
                                                    Jak zwał ,tak zwał ważne ,że wiadomo o co chodzi!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:00
                                                    " zdolny zniszczyc 30% sowieckiego potencjalu ludnosciowego i bazy
                                                    przemyslowej"-eee,to by sowietow nie zniechacilo,a wrecz
                                                    zachecilo.Tylko 30%?Co to dla nas:)
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 22:30
                                                    Tyle ze Francja miala juz gotowe rozwiazania a jakos w systemy
                                                    mobilne nie poszla.
                                                    Co do zaskoczenia-coz to kwestia dyskusyjna,poza tym pogadaj z
                                                    Jorlem-on wie doskonale ze sie Amerykanie szykowali do wygrania
                                                    wojny nuklearnej:)
                                                    Tak czy inaczej w scenariuszu gdzie atakujacym jest Rosja OP sa jak
                                                    dla mnie o wiele bardziej przydatne niz Topol.W scenaruszu odwetu
                                                    tez.
                                                  • misza_kazak Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 15:04
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Jak rozumiec w tym kontekscie pryncypialne?

                                                    Tak ze jesli wojna USA-ROsja moze sie zaczac tylko w watunkach ostrego napiecia politycznego i militarnego. Jak kryzys karibski.
                                                    W takich warunkach zaskoczenia po prostu nie moze byc.

                                                    > I co ze topole sobie beda dlaej jezdzily jesli z Rosji i tak
                                                    > zostanie sterta popiolu,moze z odrobina diamentow:)

                                                    Nawet cale nato uzywaja calego swego potencjalu nuklearnego, nawet zakladajac ze wszystkie rakiety doleca i wybuchna jak zaplanowano nie sa w stanie zniszczyc calehj terrytorii Rosji - co najwyzej duze miasta. A rakety z Topoli moga spokojnie jezdzic po lasach nawet po uderzeniu USA.

                                                    Do ataku z
                                                    > zaskoczenia nie dajacego czasu na reakcje nadaja sie tylko OP.

                                                    Nie moze byc zaskoczenia w przypadku NATO-ROsja.
                                                    W przupadku Honduras - Paragwaj moze :)) Atomowa wojna NATO-ROsja nie moze. Nawet 50 lat temu nei moglo, co dopiero teraz.

                                                    > I Topole nic nie zmianiaja-Rosjanie maja OP z pociskami
                                                    > balistycznymi i to wystarczy,

                                                    Nie, bo cich co znajduja sie w bazach mozna zniszczyc lub wyprowadzic z walki bez uzycia broni jadrowej.
                                                    A w otwartym oceanie plywaja 1-2 submariny, ktore nie sa w stanie powaznie zagrozic USA i NATO.

                                                    > lepiej zeby zrobili wiecej nowych OP z
                                                    > glowicami jadrowymi niz ile Topoli.

                                                    Nic podobnego. Droi okret, drogie wyszkolenie personelu, drogie utrzymanie i remonty , drogie rakiety.

                                                    Znacznei skuteczniej i taniej miec 200 wyrzutni Topoli i 300-400 "kopii" pojazdow :)) NATO po prostu nie da rady nic z nimi zrobic.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 17:52
                                                    misza_kazak napisał:

                                                    > Do ataku z
                                                    > > zaskoczenia nie dajacego czasu na reakcje nadaja sie tylko OP.
                                                    >
                                                    > Nie moze byc zaskoczenia w przypadku NATO-ROsja.
                                                    > W przupadku Honduras - Paragwaj moze :)) Atomowa wojna NATO-ROsja nie moze. Naw
                                                    > et 50 lat temu nei moglo, co dopiero teraz.
                                                    >


                                                    I jedni i drudzy obawiali sie wlasnie zaskoczenia. Przez cala zimna wojne. Stad
                                                    wszystkie systemy wczesnego ostrzegania i stad mobilne systemy rakietowe.


                                                    > > I Topole nic nie zmianiaja-Rosjanie maja OP z pociskami
                                                    > > balistycznymi i to wystarczy,
                                                    >
                                                    > Nie, bo cich co znajduja sie w bazach mozna zniszczyc lub wyprowadzic z walki b
                                                    > ez uzycia broni jadrowej.


                                                    A pisales wyzej ze zaskoczenia nie moze byc... pryncypialnie... Jak chcesz je
                                                    zniszczyc bez zaskoczenia?


                                                    > A w otwartym oceanie plywaja 1-2 submariny, ktore nie sa w stanie powaznie zagr
                                                    > ozic USA i NATO.



                                                    te dwa okrety ktore plywaja, maja laczna moc razenia kilkadziesiat razy wieksza,
                                                    niz laczna sila wszystkich sowieckich srodkow ogniowych IIws.

                                                    >
                                                    > > lepiej zeby zrobili wiecej nowych OP z
                                                    > > glowicami jadrowymi niz ile Topoli.
                                                    >
                                                    > Nic podobnego. Droi okret, drogie wyszkolenie personelu, drogie utrzymanie i re
                                                    > monty , drogie rakiety.


                                                    Za to zniszczyc niemal nie mozna. Znacznie w kazdym razie trudniej, niz topola
                                                    na samochodzie.


                                                    >
                                                    > Znacznei skuteczniej i taniej miec 200 wyrzutni Topoli i 300-400 "kopii" pojazd
                                                    > ow :)) NATO po prostu nie da rady nic z nimi zrobic.
                                                    >

                                                    Skuteczniej, nie.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 22:29
                                                    "I jedni i drudzy obawiali sie wlasnie zaskoczenia."-i o tym caly
                                                    czas pisze.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 22:26
                                                    "Znacznei skuteczniej i taniej miec 200 wyrzutni Topoli i 300-
                                                    400 "kopii" pojazdow :)) NATO po prostu nie da rady nic z nimi
                                                    zrobic."-i to jest dla mnie podstawowy blad myslenia.Bo jak pisalem-
                                                    NATO nie jest w stanie z zaskoczenia lotnictwem zniczyc wyrzutni
                                                    rosyjskich rakiet(atomowo tez nie),co innego gdyby Rosja byla
                                                    wielkosci Polski gdzie samolot wszedzie doleci. A jak bedzie
                                                    rozpizdziel to jeden ciul skad wystartuja rakiety- i tak
                                                    prawdopodobnie w powietrze pojdzie co tylko jest.
                                                    A jesli o zaskoczeniu mowa-skoro piszesz o nicnych planach NATO
                                                    wobec Rosji moze Rosja tez ma taki niecny plan-a do tego tylko OP.
                                                    No i jakos wiele razy tu sie pojawialy teorie jak to Amerykanie
                                                    szykowali sie do pierwszego zaskakujacego ataku aby z malymi
                                                    stratami wygrac wojne atomowa a Ty te teorie wlasnie niszczysz:)
                                                    jesli chodzi o koszty-Op na pewno jest skuteczniejszy,a np. 5 nowych
                                                    okretow nie wiem czy bedzie drozszych,ludzi pewnie tyle samo,sila
                                                    ognia raczej wieksza.Ze o mozliwosciach nie wspomne.
                                                  • misza_kazak Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 20:29
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > "Znacznei skuteczniej i taniej miec 200 wyrzutni Topoli i 300-
                                                    > 400 "kopii" pojazdow :)) NATO po prostu nie da rady nic z nimi
                                                    > zrobic."-i to jest dla mnie podstawowy blad myslenia.

                                                    Nie dziwie sie wcale. Oceniasz z p. widzenia rusofoba :)
                                                    Dla ciebie to co jest lepsze dla ROsji jest "bladem myslenia" :)

                                                    > Bo jak pisalem-
                                                    > NATO nie jest w stanie z zaskoczenia lotnictwem zniczyc wyrzutni
                                                    > rosyjskich rakiet(atomowo tez nie),co innego gdyby Rosja byla
                                                    > wielkosci Polski gdzie samolot wszedzie doleci. A jak bedzie
                                                    > rozpizdziel to jeden ciul skad wystartuja rakiety- i tak
                                                    > prawdopodobnie w powietrze pojdzie co tylko jest.

                                                    Na odwrot, gdyby ROsja bvla rozmiaremz Polkske (czy Francje) to mobilne wyrzutni nie mieli by sensu, bo tak malo powierzchnie dalo by sie zniszczyc pierwszym uderzeniem. A ROsja jest wiele wieksza i zniszczyc miliony kilometrow kwadratowych Rosji nie da sie :)
                                                    Dlatego TOpoli sa nie do przebicia dla NATO.

                                                    > A jesli o zaskoczeniu mowa-skoro piszesz o nicnych planach NATO
                                                    > wobec Rosji moze Rosja tez ma taki niecny plan-a do tego tylko OP.

                                                    Gdyby taki plan byl, to opieranie w nim na OP bylo by przejawem skrajnej glupoty (wiem ze medwied jest debilem, ale nie az na tyle :))
                                                    1) Rosja ma bardzo malo atomowych okretow podwodnyc.
                                                    2) Rosja nie moze niezauwazalnie wyslac ich wszystkich do wybrzezy USA.
                                                    3) istneje duze prawdopodobenstwo ze nie wszystkie rakiety OP wystartuja nawet jak lodzie dojda do rejonu pusku rakiet.

                                                    > No i jakos wiele razy tu sie pojawialy teorie jak to Amerykanie
                                                    > szykowali sie do pierwszego zaskakujacego ataku aby z malymi
                                                    > stratami wygrac wojne atomowa a Ty te teorie wlasnie niszczysz:)

                                                    Bo puki ROsja ma TOpole wszystkie te teorie sa nierealnymi.

                                                    > jesli chodzi o koszty-Op na pewno jest skuteczniejszy,a np. 5 nowych
                                                    > okretow nie wiem czy bedzie drozszych,ludzi pewnie tyle samo,sila
                                                    > ognia raczej wieksza.Ze o mozliwosciach nie wspomne.

                                                    Bzdury opowiadasz browcu.
                                                    OP kostuje znacznie wiecej niz Topoli. Rakiety do OP kosztuja wiecej niz rakiety do TOpoli. Wyszkolenie personelu tez. CZAS produkcji OP i rakiet do niego tez jest wiekszy niz do Topolo.
                                                    OP potrzebuja drogiego w utrzymaniu reaktoru atomowego i koszt utrzymania OP jest wiekszy od utrzymania TOpoli.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 02:01
                                                    Az mi sie nie chce znowu tego walkowac,ale niech strace
                                                    Pomijam kwestie "rusofobii" i "robienia z nimi NATO itp. bo to sensu
                                                    nie ma.
                                                    Widze ze drugiej czesci tez nie rozumiesz-pisze wyraznie ze Rosja
                                                    majac takie terytorium ma pewnosc ze np. silosy jadrowe nie zostana
                                                    zniszczone z zaskoczenia przez lotnictwo.Gdyby byla wielkosci Polski
                                                    bylaby taka mozliwosc,nie liczac ogolnego polozenia geograficznego.
                                                    A nie do przebicia jest ogolnie arsenal atomowy tej wielkosci i do
                                                    tego jakis Topol jest na ciul potrzebny.
                                                    OP-przeciez ja nie mowie o obecnym momencie tylko jakby realnie
                                                    szykowano sie do wojny-wtedy moim zdaniem lepiej zamiast tych
                                                    wszystkich topoli miec dodatkowo 5-10 OP ktore moga podejsc blisko i
                                                    pierwszym uderzeniem zniszczyc osrodki decyzyjne/czesc silosow
                                                    USA.Topol tego z zaskoczenia nie zrobi,za dlugo leci.I nawet jakby
                                                    10% rakiet nie wystrzelilo(w Topolu jest taka sama mozliwosc)
                                                    zostaje tyle wieloglowicowych rakiet ze spokojnie na dobra sprawe na
                                                    cala wojne by wystarczylo.
                                                    Teroir-poki Rosja ma bron atomowa jako taka sa nierealne,czyli w
                                                    ogole sa nierealne.
                                                    Co do kosztow-jesli jestes w stanie to przedstaw koszty dajace sie
                                                    zweryfikowac 5 OP Borei w zestawieniu z wszystkimi Topolami.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 08:49
                                                    Browiec "Jurij Dołgorukij" kosztował 23 miliardy rubli czyli 1 miliard dolarów
                                                    - jeden "Topol-M" kosztuje około 70 milionów dolarów - czyli:
                                                    - 5 op typu 955 = 71,5 "Topola-M"!:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 10:11
                                                    >Jurij Dołgorukij" kosztował 23 miliardy rubli czyli 1 miliard dolarów

                                                    Niektórzy twierdzą, że koszt tych okretów ma być jeszcze wyższy nie
                                                    wspominając jużo Jasieniu :)
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 14:28
                                                    Berkut takie sumy podają sami Rosjanie - 750 mln dolarów bez pocisków i 1 mld z
                                                    pociskami - choć akurat nie za bardzo wierzę,że "Buława" ma kosztować nie całe
                                                    15 mln zielonych za sztukę!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 14:31
                                                    Berkut takie sumy podają sami Rosjanie - 750 mln dolarów bez pocisków
                                                    i 1 mld
                                                    > z
                                                    > pociskami - choć akurat nie za bardzo wierzę,że "Buława" ma kosztować
                                                    nie całe
                                                    > 15 mln zielonych za sztukę!

                                                    Wiem Marku ale czytałem też jakieś opinie, że te sumy są zaniżone.
                                                    Jasień kosztuje podobno 30 mld RUR
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 14:44
                                                    Może się to i zgadzać co do "Jasienia" - ale okręt ten budowany jest od
                                                    podstaw! Do budowy "Dołgorukiego" użyto części z czterech innych nie ukończonych
                                                    okrętów (dwóch typu projekt 971U i dwóch typu Projekt 949A) - tak piszą sami
                                                    Rosjanie! - Tylko na miłość do matki ziemi nie Pytaj mnie jakich części bo
                                                    zielonego pojęcia nie mam!:(
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 14:54
                                                    budowy "Dołgorukiego" użyto części z czterech innych nie ukończonyc
                                                    > h
                                                    > okrętów (dwóch typu projekt 971U i dwóch typu Projekt 949A) - tak
                                                    piszą sami
                                                    > Rosjanie!

                                                    A to słyszałem. Podobno dwie kolejne jednostki też. Dopiero 4 będzie
                                                    budowana od podstaw bez wykorzystania kadłubów z innych okrętów.

                                                    Tylko na miłość do matki ziemi nie Pytaj mnie jakich części bo
                                                    > zielonego pojęcia nie mam!:(

                                                    To są chyba elementy kadłuba.

                                                    Co do Jasienie to podobno okręt jest bardziej zaawansowany ( bardziej
                                                    skomplikowany). Jakieś nowsze rozwiązania diabli wiedzą :)
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 16:11
                                                    A no właśnie!:(
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 22:50
                                                    Juz kiedys o tym marek wspominal i mnie to zastanawialo-jak mozna
                                                    kilka kadlubow roznych okretow polaczyc w jeden nowy i na dodatek
                                                    dzialajacy?
                                                    A co do jasienia-w takim razie mogliby wykorzystac jego elementy(dla
                                                    niego opracowane) i zmodernizowac a pozniej wcielic do sluzby ta
                                                    niedokonczona jednostke 949A.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 22:48
                                                    No ja wlasnie o to mialem pytac:P
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 22:24
                                                    No i badzo ladne porownanie-wychodzi na to ze mialem racje i z 5 Op
                                                    za te topole by bylo,a mozliwosci o wiele wieksze niezaleznie od
                                                    zastosowania.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 22:37
                                                    Kurde,walnalem sie,za te 160 topoli(plus zaladowcze i "imitacje")
                                                    Rosja mialaby wieksza flote OP z balistykami, niz Stany.Sa jeszcze
                                                    jakies watpliwosci?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:27
                                                    Browiec tylko po co im to?! W eksploatacji codziennej to
                                                    "Topol-M" jest tańszy i to o ileś tam razy!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:44
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Browiec tylko po co im to?! W eksploatacji codziennej to
                                                    > "Topol-M" jest tańszy i to o ileś tam razy!
                                                    > -Pozdrawiam!


                                                    A konkretnie, to co jest w Topol-M tanszego od Siniewy?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.05.10, 00:08
                                                    Matrek jeśli chodzi o wyrzutnię mobilną( bo o tym piszemy) w stosunku do op to
                                                    WSZYSTKO JEST TAŃSZE!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.05.10, 00:31
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek jeśli chodzi o wyrzutnię mobilną( bo o tym piszemy) w stosunku do op to
                                                    > WSZYSTKO JEST TAŃSZE!


                                                    To sie wyrazaj jasno.

                                                    A konkretnie, wiesz jakie sa koszty utrzymania jednego i drugiego systemu?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.05.10, 18:27
                                                    Konkretnie nie wiem ale różnica jest kolosalna już na etapie załogi! Podobnie
                                                    sytuacja wygląda z aspektu logistycznego- naprawy,części zamienne etc!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.05.10, 08:55
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Konkretnie nie wiem ale różnica jest kolosalna już na etapie załogi! Podobnie
                                                    > sytuacja wygląda z aspektu logistycznego- naprawy,części zamienne etc!

                                                    Znowu marek - jakies konkrety?
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.05.10, 18:11
                                                    szczegolnie ze marek jakby nie bierze pod uwage drobnej roznicy,nie
                                                    patrzymy na to jeden topol do jednego OP,ale powiedzmy 10 Op do ok
                                                    200 Topoli.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.05.10, 19:14
                                                    patrzymy na to jeden topol do jednego OP,ale powiedzmy 10 Op do ok
                                                    > 200 Topoli.

                                                    Topola M można uzbroić do 6 MIRV co zwiększa jego siłę ognia.
                                                    Oczywiście w taką Siniewę można załadować i 10 MIRV. Jeden i drugi
                                                    system dobrze nadaje się do odwetowego uderzenia jądrowego. Dlatego
                                                    warto mieć troche tego i tamtego. Ważnym aspektem jest natomiast aby
                                                    wszystko było sprawne. I Częśc okrętów było cały czas w morzu oraz
                                                    częśc wyrzutni mobilnych na różnych patrolach zmieniając się co jakiś
                                                    czas, to samo okręty. Wtedy można mówić o pełnym wykorzystaniu
                                                    mobilności. Oczywiście w razie napiętej sytuacji więcej okrętów
                                                    wychodzi w morze i więcej Topoli rozjeżdza się po lasach, róznych
                                                    wąwozach itp
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.05.10, 23:49
                                                    To wszystko prawda,tyle ze ja jednak obstawialbym Op.Tu nie ma co
                                                    dluzej dyskusji prowadzic,oczywiscie sa jakies przeslanki za
                                                    Topolami jednak dla mnie OP zawsze bedzie lepsza i skuteczniejsza
                                                    inwestycja.
                                                    Moze Ty berkut wiesz ile taki Topol jezdzi na tym patrolu?jak jego
                                                    obsluga sobie tam ogolnie radzi,ze spaniem,zarciem itp.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 26.05.10, 08:18
                                                    Moze Ty berkut wiesz ile taki Topol jezdzi na tym patrolu?jak jego
                                                    > obsluga sobie tam ogolnie radzi,ze spaniem,zarciem itp.

                                                    Wszystko jest zapełnione. A autonomia systemu to coś około 3 tygodni.
                                                    Tak więc na mniej więcej taki czas słuch o tych wyrzutniach może
                                                    zaginąć na bezkresach FR.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 30.05.10, 20:28
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > Moze Ty berkut wiesz ile taki Topol jezdzi na tym patrolu?jak jego
                                                    > > obsluga sobie tam ogolnie radzi,ze spaniem,zarciem itp.
                                                    >
                                                    > Wszystko jest zapełnione. A autonomia systemu to coś około 3 tygodni.

                                                    To jakie ten system ma spalanie, ze wystarczy mu paliwa na trzy tygodnie jazdy
                                                    po bezdrozach?





                                                    > Tak więc na mniej więcej taki czas słuch o tych wyrzutniach może
                                                    > zaginąć na bezkresach FR.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 31.05.10, 12:12
                                                    To jakie ten system ma spalanie, ze wystarczy mu paliwa na trzy
                                                    tygodnie jazdy
                                                    > po bezdrozach?
                                                    >

                                                    Ale kto powiedział, że on ma 3 tygodnie non stop jezdzić?. Zasięg
                                                    wyrzutni to około 500 km no chyba, że ją w międzyczasie dotankują.
                                                    Natomiast autonomia nie musi się odnosić tylko do zapasu paliwa. Do
                                                    tego dochodzi jeszcze prowiant dla obsługi itp.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 01.06.10, 23:25
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > To jakie ten system ma spalanie, ze wystarczy mu paliwa na trzy
                                                    > tygodnie jazdy
                                                    > > po bezdrozach?
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Ale kto powiedział, że on ma 3 tygodnie non stop jezdzić?. Zasięg
                                                    > wyrzutni to około 500 km no chyba, że ją w międzyczasie dotankują.
                                                    > Natomiast autonomia nie musi się odnosić tylko do zapasu paliwa. Do
                                                    > tego dochodzi jeszcze prowiant dla obsługi itp.

                                                    Autonomia to wszystko razem. Wszystkiego musi mu wystarczyc na te twoje 3
                                                    tygodnie - takze paliwa - bez koniecznosci korzystania z zaopatrzenia.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 02.06.10, 03:30
                                                    Mnie tam bardziej interesuje jak oni to wszystko mziescili na jednym
                                                    pojezdzie kiedy wczesniej bylo to na 4.No chyba ze wrocili do starej
                                                    zasady ze zalodze nie ma byc wygodnie:)
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 02.06.10, 08:46
                                                    Autonomia to wszystko razem. Wszystkiego musi mu wystarczyc na te
                                                    twoje 3
                                                    > tygodnie - takze paliwa - bez koniecznosci korzystania z
                                                    zaopatrzenia.

                                                    Owszem ale zawsze mogą dostarczyć zaopatrzenie.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 02.06.10, 13:09
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > Autonomia to wszystko razem. Wszystkiego musi mu wystarczyc na te
                                                    > twoje 3
                                                    > > tygodnie - takze paliwa - bez koniecznosci korzystania z
                                                    > zaopatrzenia.
                                                    >
                                                    > Owszem ale zawsze mogą dostarczyć zaopatrzenie.


                                                    To juz nie ma mowy o autonomi przez tak dlugi okres.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 02.06.10, 14:56
                                                    Chyba ze o palestynskiej;)
                                                    No i zaczely sie schody-jak by tak zaczeli wysylac konwoje z
                                                    zaopatrzeniem do kazdej wyrzutni ktora cholera wie gdzie jest i
                                                    pojazdow zaladowczych czekajacych na wyrzutnie w krzakach gdzie na
                                                    cwiczeniach Wania zlamal noge pare lat temu:)
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 02.06.10, 15:02
                                                    No i zaczely sie schody-jak by tak zaczeli wysylac konwoje z
                                                    > zaopatrzeniem do kazdej wyrzutni ktora cholera wie gdzie jest i
                                                    > pojazdow zaladowczych czekajacych na wyrzutnie w krzakach gdzie na
                                                    > cwiczeniach Wania zlamal noge pare lat temu:)

                                                    Spokojnie wyrzutnie znają swoje położenie więc mogą bez problemu
                                                    poinformować zaopatrzenie gdzie są czy też gdzie zamierzają
                                                    przebywać w danym momencie. I kto powiedział, że do każdej muszą? W
                                                    zależności od realiów częsc możę powrócić do baz macierzystych po
                                                    zaopatrzenie. Wszystko zależy do sytuacja jaka mogłaby się rozwinąć,
                                                    i czy FR ma byćprzygotowana do uderzenia odwetowego w razie czego
                                                    przy jakieś mega napiętej stytuacji.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 02.06.10, 15:14
                                                    No tyle ze raczej w tej koncepcji nie chodzilo o to zeby trzeba bylo
                                                    prowadzic dyskusje,spotykac sie z zaopatrzeniem,wracac do bazy,czyli
                                                    po prostu stawac sie bardziej widocznym niz trzeba.Choc zawsze
                                                    pozostaje wspolpraca ze spolecznoscia lokalna:)
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 02.06.10, 15:33
                                                    > No tyle ze raczej w tej koncepcji nie chodzilo o to zeby trzeba
                                                    bylo
                                                    > prowadzic dyskusje,spotykac sie z zaopatrzeniem,wracac do
                                                    bazy,czyli
                                                    > po prostu stawac sie bardziej widocznym niz trzeba.Choc zawsze

                                                    Wszystko zależy od sytuacji :)
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 02.06.10, 15:43
                                                    I tu widac kolejna przewage OP:))
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 02.06.10, 16:30
                                                    > I tu widac kolejna przewage OP:))

                                                    A co okręt podwodny nie musi wracać do bazy ?:) Też ma swoją
                                                    autonomiczność.
                                                  • jack79 OP kontra TOPOL 02.06.10, 18:00
                                                    Moim zdaniem, zdaniem laika, OP ma bardzo dużo wad:
                                                    - jest piekielnie drogi w produkcji, drogi w utrzymaniu, wymaga materiału
                                                    ludzkiego "najwyższej jakości" którego wyszkolenie też jest drogie i trudne,
                                                    koszt OP jako nośnika rakiet jest nawet większy niż koszt rakiet które przenosi!
                                                    cieżarówka TOPOL-a jest znacznie tańsza i nie będzie problemu z jej utylizacją,
                                                    wyremontować ją może pewnie ( no w ograniczonym zakresie)sasza z młotkiem....
                                                    - autonomiczność OP jest gorsza niż TOPOL-a, wystarczy porównac ile dni w roku
                                                    na patrolu może być ciężarówka a ile OP, fakt że patrole okrętu podwodnego mogą
                                                    być dłuższe, ale ilośc dni w gotowości w skali roku - tu przewagę wykaże TOPOL
                                                    - zaawansowanie techniczne OP powoduje że wymaga dużo wyższej "kultury
                                                    technicznej", ilość awarii jakie mogą wyłączyć OP jest bez porównania większa
                                                    niż w przypadku nawet bardzo skomplikowanej ciężarówki

                                                    Ma jednak też zalety z których jedna jest "brzydka" troszeczkę :)
                                                    - obszar na którym jest w stanie się ukryć to ponad połowa powierzchni ziemi, w
                                                    dodatku "trójwymiarowa" :)
                                                    - no i ta druga, brzydka....wbrew pozorom nie musi służyć jako broń odwetowa,
                                                    żaden inny środek bojowy nie może tak nagle, z zaskoczenia wyprowadzić szybkiego
                                                    strategicznego ataku tak jak OP, może niezauważony podpłynąć blisko praktycznie
                                                    każdego państwa i wykonać atak który 5 minut później odparuje przeciwnika, żadne
                                                    rakiety strategiczne czy lotnictwo nie mogą się z nim równać jeśli chodzi o
                                                    szybkość ataku z zaskoczenia

                                                    Uważam że to główny sens istnienia okrętów podwodnych dla krajów tak duzych jak
                                                    rosja i USA, bo francja i anglia już za małe chyba (Z punktu widzenia takiej
                                                    Holandii TOPOL sensu by nie miał), że niby to broń odwetowa ale tak naprawdę w
                                                    razie potrzeby to najlepsza broń ofensywna, która moze zaatakowac tak szybko jak
                                                    żadna inna.

                                                    Moim zdaniem TOPOL nie ma praktycznie wad z punktu widzenia Rosjan - ich
                                                    terytorium jest tak duże że przypomina ocean :).
                                                    Ze względu na niższą kulturę techniczną niż w USA lepiej dla rosjan mieć tani,
                                                    łatwy w obsłudze i nie potrzebujący skomplikowanej obsługi system niż
                                                    skomplikowane okręty, dlatego dziwie się że bawią się w okręty podwodne, no
                                                    chyba że też chcą mieć możliwość spalenia przeciwnika w 5 minut po odpaleniu rakiet

                                                    Z punktu widzenia USA amerykański TOPOL też miałby sens, ale ponieważ to
                                                    mniejszy kraj to już nie to samo co Rosja. Tylko jak już "siedzą" w okrętach
                                                    podwodnych to widać nie czują potrzeby stawiania kolejnego systemu.

                                                  • browiec1 Re: OP kontra TOPOL 02.06.10, 18:35
                                                    Ale tu glownie chodzi o mozliwosci,a swoja droga za cene Topoli
                                                    mozna kupic sporo okretow.A ten atak z zaskoczenia tez wbrew opiniom
                                                    Kolegow wydawal mi sie oczywisty. I nie martw sie,gdyby Amerykanie
                                                    konicznie chcieli pocisk podobny do Topola mieliby gdzie nim
                                                    jezdzic:)
                                                  • bmc3i Sorry ale to urban legends. 02.06.10, 20:55
                                                    jack79 napisał:

                                                    > Moim zdaniem, zdaniem laika, OP ma bardzo dużo wad:
                                                    > - jest piekielnie drogi w produkcji, drogi w utrzymaniu, wymaga materiału
                                                    > ludzkiego "najwyższej jakości" którego wyszkolenie też jest drogie i trudne,
                                                    > koszt OP jako nośnika rakiet jest nawet większy niż koszt rakiet które przenosi
                                                    > !
                                                    > cieżarówka TOPOL-a jest znacznie tańsza i nie będzie problemu z jej utylizacją,
                                                    > wyremontować ją może pewnie ( no w ograniczonym zakresie)sasza z młotkiem....
                                                    > - autonomiczność OP jest gorsza niż TOPOL-a, wystarczy porównac ile dni w roku
                                                    > na patrolu może być ciężarówka a ile OP, fakt że patrole okrętu podwodnego mogą
                                                    > być dłuższe, ale ilośc dni w gotowości w skali roku - tu przewagę wykaże TOPOL


                                                    No wlasnie, ile dni w roku moga byc na patrolu op? O ile mi wiadomo, okresy
                                                    kiedy Ohio przebywaja w porcie, miedzy jednym a drugim patrolem, rutynowo nie
                                                    przekraczaja tygodnia.... Mowa o kazdym z 12 okretow, obslugiwanych przez dwie
                                                    zalogi, plus dwa op w kazdym czasie w remoncie w stoczni.







                                                    > - zaawansowanie techniczne OP powoduje że wymaga dużo wyższej "kultury
                                                    > technicznej",


                                                    To wada czy zaleta?




                                                    ilość awarii jakie mogą wyłączyć OP jest bez porównania większa
                                                    > niż w przypadku nawet bardzo skomplikowanej ciężarówki
                                                    >
                                                    > Ma jednak też zalety z których jedna jest "brzydka" troszeczkę :)
                                                    > - obszar na którym jest w stanie się ukryć to ponad połowa powierzchni ziemi, w
                                                    > dodatku "trójwymiarowa" :)

                                                    Dlaczego tylko polowa ? :)



                                                    > - no i ta druga, brzydka....wbrew pozorom nie musi służyć jako broń odwetowa,
                                                    > żaden inny środek bojowy nie może tak nagle, z zaskoczenia wyprowadzić szybkieg
                                                    > o
                                                    > strategicznego ataku tak jak OP, może niezauważony podpłynąć blisko praktycznie
                                                    > każdego państwa i wykonać atak który 5 minut później odparuje przeciwnika, żadn
                                                    > e
                                                    > rakiety strategiczne czy lotnictwo nie mogą się z nim równać jeśli chodzi o
                                                    > szybkość ataku z zaskoczenia


                                                    To fikcja i mit. SLBM w zanurzonym op wlasnie najmniej nadaja sie do pierwszego
                                                    zaskakujacego ataku, i mozliwosc podlpyniecia blisko do przeciwnika nie ma tu
                                                    znaczenia.




                                                    >
                                                    > Uważam że to główny sens istnienia okrętów podwodnych dla krajów tak duzych jak
                                                    > rosja i USA, bo francja i anglia już za małe chyba (Z punktu widzenia takiej
                                                    > Holandii TOPOL sensu by nie miał), że niby to broń odwetowa ale tak naprawdę w
                                                    > razie potrzeby to najlepsza broń ofensywna, która moze zaatakowac tak szybko ja
                                                    > k
                                                    > żadna inna.
                                                    >
                                                    > Moim zdaniem TOPOL nie ma praktycznie wad z punktu widzenia Rosjan - ich
                                                    > terytorium jest tak duże że przypomina ocean :).
                                                    > Ze względu na niższą kulturę techniczną niż w USA lepiej dla rosjan mieć tani,
                                                    > łatwy w obsłudze i nie potrzebujący skomplikowanej obsługi system niż
                                                    > skomplikowane okręty, dlatego dziwie się że bawią się w okręty podwodne, no
                                                    > chyba że też chcą mieć możliwość spalenia przeciwnika w 5 minut po odpaleniu ra
                                                    > kiet
                                                    >

                                                    Bawia sie w nie, bo to bron w praktyce nie zniszczalna, ktorej nie mozzna
                                                    zniszczyc, a przez to stuprocentowa bron odwetowa. Z tego samego powodu, tylko
                                                    na nich polegaja Francja i UK.





                                                    > Z punktu widzenia USA amerykański TOPOL też miałby sens, ale ponieważ to
                                                    > mniejszy kraj to już nie to samo co Rosja. Tylko jak już "siedzą" w okrętach
                                                    > podwodnych to widać nie czują potrzeby stawiania kolejnego systemu.
                                                    >

                                                    Rosja tez przechodzi zwolna na glownie op. Wystarczy przesledczic zmiany
                                                    ilosciowe stosunku do siebie poszczegolnych nóg triady nuklearnej Rosji.
                                                  • berkut1 Re: Sorry ale to urban legends. 02.06.10, 21:34
                                                    SLBM w zanurzonym op wlasnie najmniej nadaja sie do pierwszego
                                                    > zaskakujacego ataku, i mozliwosc podlpyniecia blisko do
                                                    przeciwnika nie ma tu
                                                    > znaczenia.

                                                    A co ma znaczenie ? CEP ? ileż to CEP ma Trident II z 475 kT W 88?

                                                    bo to bron w praktyce nie zniszczalna, ktorej nie mozzna
                                                    > zniszczyc, a przez to stuprocentowa bron odwetowa.

                                                    Nie ma broni niezniszczalnych. OP też można próbować sledzić itp
                                                    oczywiście trzeba mieć ku temu odpowiednie środki.

                                                    Rosja tez przechodzi zwolna na glownie op. Wystarczy przesledczic
                                                    zmiany
                                                    > ilosciowe stosunku do siebie poszczegolnych nóg triady nuklearnej
                                                    Rosji.
                                                    >

                                                    Rosja zmniejszyła ilosć SSBNów oraz ICBM po upadku ZSRR z wiadomych
                                                    powodów i wzgledów. Jednak nadal będą bazować po części na
                                                    wyrzutniach lądowych, choć obecnie są wstanie produkować tylko jeden
                                                    typ ICBM Topol M czy jego pokrewne. Bo jak wiadomo większość fabryk
                                                    ICBM pozostała na Ukrainie :) Ale czy akurat AOP przejmą inicjatywę
                                                    w odstraszaniu jądrowym ? hmm
                                                  • bmc3i Re: Sorry ale to urban legends. 03.06.10, 01:23
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > SLBM w zanurzonym op wlasnie najmniej nadaja sie do pierwszego
                                                    > > zaskakujacego ataku, i mozliwosc podlpyniecia blisko do
                                                    > przeciwnika nie ma tu
                                                    > > znaczenia.
                                                    >
                                                    > A co ma znaczenie ? CEP ? ileż to CEP ma Trident II z 475 kT W 88?


                                                    Łączność. O co Ci chodzi z pytaniem o CEP w88 i jakie znaczenie ma w tym wypadku
                                                    model glowicy?



                                                    > bo to bron w praktyce nie zniszczalna, ktorej nie mozzna
                                                    > > zniszczyc, a przez to stuprocentowa bron odwetowa.
                                                    >
                                                    > Nie ma broni niezniszczalnych. OP też można próbować sledzić itp
                                                    > oczywiście trzeba mieć ku temu odpowiednie środki.


                                                    Oczywiscie masz racje, tyle teoria. W praktyce spróbuj wysledzic i zniszczyc w
                                                    warunkach wojny nuklearnej kilka SSBNów.




                                                    >
                                                    > Rosja tez przechodzi zwolna na glownie op. Wystarczy przesledczic
                                                    > zmiany
                                                    > > ilosciowe stosunku do siebie poszczegolnych nóg triady nuklearnej
                                                    > Rosji.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Rosja zmniejszyła ilosć SSBNów oraz ICBM po upadku ZSRR z wiadomych
                                                    > powodów i wzgledów. Jednak nadal będą bazować po części na
                                                    > wyrzutniach lądowych, choć obecnie są wstanie produkować tylko jeden
                                                    > typ ICBM Topol M czy jego pokrewne. Bo jak wiadomo większość fabryk
                                                    > ICBM pozostała na Ukrainie :) Ale czy akurat AOP przejmą inicjatywę
                                                    > w odstraszaniu jądrowym ? hmm

                                                    Powtarzam - przyjrzyj sie zmianom w czasie stosunkowi liczbowemu SSBN i ICBM. I
                                                    nie mam tu na mysli tylko Rosji, lecz zacznij wczesniej - gdzies od lat 70. do dzis.
                                                  • berkut1 Re: Sorry ale to urban legends. 03.06.10, 09:29
                                                    > Łączność

                                                    No i co z tą łączności ? przy wyprowadzeniu pierwssego uderzenia ?

                                                    W praktyce spróbuj wysledzic i zniszczyc w
                                                    > warunkach wojny nuklearnej kilka SSBNów.

                                                    No mówiłem, że to zależy od dostępnych środków. USA w stosunku do FR
                                                    ma większe możliwości wyśledzenia ich SSBNów niż na odwrót. Można
                                                    próbować rozpocząc śledzenie po wyjściu OP z bazy dalej masz rózne
                                                    środki do dyspozycji:)

                                                    I
                                                    > nie mam tu na mysli tylko Rosji, lecz zacznij wczesniej - gdzies
                                                    od lat 70. do
                                                    > dzis.

                                                    Ale mówimy o Rosji. Oczywiście AOP nabierały znaczenia w ZSRR wraz z
                                                    rozwojem pocisków oraz samych okrętów. Gdy wprowadzono do linii 667
                                                    BDR i 667 BDRM oraz 941 z pociskami o zasięgu 8000 km sowiecka flota
                                                    miała możliwosć wyprowadzenia ataku prawie z każdego miejsca na
                                                    ocenie, czy też na Morzu Barentsa pod osłoną własnej floty. USA już
                                                    od dawna stawiało łownie na SSBNy. A obecnie Rosja nie posiada wiele
                                                    SSBNów( choć jak na ich warunki wystarczająca liczba:)) nie licze
                                                    już Delt III pozostaje 6 Delt IV + jeden nieuzbrojony 955, no mają
                                                    jeszcze trzy 941 i sami nie wiedzą co z nimi zrobić :)
                                                  • bmc3i Re: Sorry ale to urban legends. 03.06.10, 15:40
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > > Łączność
                                                    >
                                                    > No i co z tą łączności ? przy wyprowadzeniu pierwssego uderzenia ?
                                                    >

                                                    Przeprowadzenie pierwszego uderzenia wymaga sprawnej lacznosci dwukierunkowej,
                                                    dla odbioru, zadania potwierdzenia oraz potwierdzenia sygnału EAM oraz
                                                    wspolrzednych celów. Jesli ma to byc zaskakujące, to to juz powoduje
                                                    dyskwalifikacje op jako srodek takiego uderzenia. Zwlaszcza ze nie ma
                                                    stuprocentowej gwarancji ze EAM zostanie w ogole odebrany przez zanurzony OP.
                                                    Oczywiscie w relacji z Rosja, a nie panstwem nie majacym mozliwosci nasluchu,
                                                    lokalizacji i zniszczenia.



                                                    > W praktyce spróbuj wysledzic i zniszczyc w
                                                    > > warunkach wojny nuklearnej kilka SSBNów.
                                                    >
                                                    > No mówiłem, że to zależy od dostępnych środków. USA w stosunku do FR
                                                    > ma większe możliwości wyśledzenia ich SSBNów niż na odwrót. Można
                                                    > próbować rozpocząc śledzenie po wyjściu OP z bazy dalej masz rózne
                                                    > środki do dyspozycji:)
                                                    >

                                                    Amerykanie podobnie jak Rosjanie, nie maja juz dzis zadnych srodkow skugtecznego
                                                    ataku, na rosyjskie SSBN. Aby uslyszec 955, amerykanski SSN musialby zblizyc sie
                                                    do niego na odleglosc mniejsza niz 10 km. To jest zadna odleglosc.



                                                    > I
                                                    > > nie mam tu na mysli tylko Rosji, lecz zacznij wczesniej - gdzies
                                                    > od lat 70. do
                                                    > > dzis.
                                                    >
                                                    > Ale mówimy o Rosji. Oczywiście AOP nabierały znaczenia w ZSRR wraz z
                                                    > rozwojem pocisków oraz samych okrętów. Gdy wprowadzono do linii 667
                                                    > BDR i 667 BDRM oraz 941 z pociskami o zasięgu 8000 km sowiecka flota
                                                    > miała możliwosć wyprowadzenia ataku prawie z każdego miejsca na
                                                    > ocenie, czy też na Morzu Barentsa pod osłoną własnej floty.


                                                    Nie, ja pisze o stopniowym spadku roli ICBM w silach strategicznych tego panstwa
                                                    - bez wzgledu na to czy nazywa sie ZSRR czy tez Rosją. Stopniowy spadek
                                                    znaczenia ICBM i wzrost znaczenia SLBM w sensie ilosciowym jest widoczny w czasie.



                                                    USA już
                                                    > od dawna stawiało łownie na SSBNy. A obecnie Rosja nie posiada wiele
                                                    > SSBNów( choć jak na ich warunki wystarczająca liczba:)) nie licze
                                                    > już Delt III pozostaje 6 Delt IV + jeden nieuzbrojony 955, no mają
                                                    > jeszcze trzy 941 i sami nie wiedzą co z nimi zrobić :)

                                                    A dlaczego chcesz cokolwiek wylaczac? W koncu te Delty III wciaz pelnia czynna
                                                    sluzbe operacyjna i przenosza operacyjne SLBM. 941 maja juz tylko jeden.
                                                  • browiec1 Re: Sorry ale to urban legends. 03.06.10, 02:03
                                                    No powinny przejac jesli ktos w Rosji zacznie myslec:P
                                                    I jak ostatecznie,zgadzasz sie ze OP nadaje sie do pierwszego
                                                    uderzenia?
                                                  • browiec1 Re: Sorry ale to urban legends. 03.06.10, 01:58
                                                    To teraz w koncu jest 14 Ohio z pociskami balistycznymi? No i co
                                                    robi zaloga "druga" gdy pierwsza jest na patrolu?Po 3 miechy plywaja?
                                                  • bmc3i Re: Sorry ale to urban legends. 03.06.10, 16:01
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > To teraz w koncu jest 14 Ohio z pociskami balistycznymi? No i co
                                                    > robi zaloga "druga" gdy pierwsza jest na patrolu?Po 3 miechy plywaja?

                                                    jest 14, ale tylko 12 plywa. 2 zawsze sa w stoczni. Pozostale plywaja
                                                    wymianiajac sie jedynie zalogami. Jedna zaloga wraca z patrolu, okret przejumje
                                                    druga, uzupelnia zapasy i dokonuje drobnych naprawa, po czym wyplywa. W tym
                                                    czasie ta ktora wrocila szkoli sie i spedza czas z rodzinami. USN zawsze
                                                    przywiazywala duza wage do tego, aby ludzie ktorzy polowe roku spedzaja pod
                                                    woda, mieli mozliwosc dlugiego przebywania z rodzinami.
                                                  • browiec1 Re: Sorry ale to urban legends. 03.06.10, 17:04
                                                    No tak tez myslalem ze chodzi o odpoczynek po przebywaniu w puszce
                                                    tylko chcialem dowiedziec sie czy tez pelnia jakas normalna sluzbe
                                                    poza okretem.Patrol trwa 3 miesiace?
                                                  • browiec1 Re: Sorry ale to urban legends. 03.06.10, 17:06
                                                    A odnosnie ilosci Ohio,wydawalo mi sie ze pisales kiedys iz niedlugo
                                                    bedzie ich tylko 10 plus dwa w remoncie.
                                                  • jack79 Re: Sorry ale to urban legends. 03.06.10, 09:57
                                                    > No wlasnie, ile dni w roku moga byc na patrolu op? O ile mi wiadomo, okresy
                                                    > kiedy Ohio przebywaja w porcie, miedzy jednym a drugim patrolem, rutynowo nie
                                                    > przekraczaja tygodnia.... Mowa o kazdym z 12 okretow, obslugiwanych przez dwie
                                                    > zalogi, plus dwa op w kazdym czasie w remoncie w stoczni.

                                                    no to ja bym zorganizował to dla TOPOL-i tak:
                                                    mają 20 punktów zaopatrzeniowych w lesie i sobie jeżdżą, jak czegoś potrzebują
                                                    to zawijają do "portu"
                                                    myślę że wtedy przerwa w patrolach nie potrwa nawet tygodnia na 3 miesiące - bo
                                                    właściwie przerw nie bedzie wcale
                                                    nawet jak im się ta ciężarówka "w rejsie" zepsuje to mogą zadzownić po pomoc
                                                    drogową, OP ma większy kłopot

                                                    > > - zaawansowanie techniczne OP powoduje że wymaga dużo wyższej "kultury
                                                    > > technicznej",
                                                    >

                                                    > To wada czy zaleta?

                                                    oczywiście że wada, szczególnie z punktu widzenia rosjan
                                                    im bardziej zaawansowany technika tym więcej może się spier....
                                                    szczególnie jak się jest gdzieś na oceanie i znikąd pomocy
                                                    sonda voyager2 pracuje i nadaje od 33 lat (i tu głęboki ukłon w stronę
                                                    konstruktorów i wykonawców), jakoś te nowsze nie mają takich wyników :)

                                                    > > Ma jednak też zalety z których jedna jest "brzydka" troszeczkę :)
                                                    > > - obszar na którym jest w stanie się ukryć to ponad połowa powierzchni zi
                                                    > emi, w
                                                    > > dodatku "trójwymiarowa" :)
                                                    >
                                                    > Dlaczego tylko polowa ? :)

                                                    ponad połowa, nie chciało mi się liczyć ile z tych 70% wód daje pełną swobodę
                                                    operacyjną atomowemu OP, no np. bałtyku bym nie liczył raczej

                                                    > To fikcja i mit. SLBM w zanurzonym op wlasnie najmniej nadaja sie do pierwszego
                                                    > zaskakujacego ataku, i mozliwosc podlpyniecia blisko do przeciwnika nie ma tu
                                                    > znaczenia.

                                                    no jak nie, ciągle powtarzasz że go trudno wykryć, podpływam, wynurzam się czy
                                                    tam wchodze na określoną głębokośc i odpalam
                                                    rakiety
                                                    jaki sens ma atakowanie ICBM z lądu które osiagną cel po prawie 30 minutach
                                                    jeśli mogę zaatakować z OP i rakiety osiągną cel po 5min?
                                                    gdzie tu jest "fikcja i mit"

                                                    > Bawia sie w nie, bo to bron w praktyce nie zniszczalna, ktorej nie mozzna
                                                    > zniszczyc, a przez to stuprocentowa bron odwetowa. Z tego samego powodu, tylko
                                                    > na nich polegaja Francja i UK.

                                                    oni na tym polegają bo to kraje niewielkie w porównaniu do USA i Rosji i ich
                                                    przeciwnik może jednym uderzeniem pokryć całe terytorium grzybami - dlatego dla
                                                    nich TOPOL-e sensu nie mają

                                                    > Rosja tez przechodzi zwolna na glownie op. Wystarczy przesledczic zmiany
                                                    > ilosciowe stosunku do siebie poszczegolnych nóg triady nuklearnej Rosji.

                                                    no mnie to dziwi, uważam że dużo taniej i łatwiej naprodukowac ciężarówek niż OP
                                                    w zasadzie taką ciężarówkę to nawet taka pustynia technologiczna jak Polska może
                                                    sobie zaprojektować i produkować

                                                    widac rosjanie chcą mieć możliwość "pierwszego uderzenia w 5 minut" bo z ich
                                                    punktu widzenia (przez to że mają taka powierzchnię kraju) to TOPOL jako broń
                                                    odwetowa w niczym nie ustępuje OP, a dzięki prostocie konstrukcji może mieć
                                                    tylko przewagę niezawodności

                                                  • berkut1 Re: Sorry ale to urban legends. 03.06.10, 10:49
                                                    > mają 20 punktów zaopatrzeniowych w lesie i sobie jeżdżą, jak
                                                    czegoś potrzebują
                                                    > to zawijają do "portu"

                                                    Oczywiście.

                                                    oczywiście że wada, szczególnie z punktu widzenia rosjan
                                                    > im bardziej zaawansowany technika tym więcej może się spier....

                                                    Różnie to bywa :)

                                                    > Bawia sie w nie, bo to bron w praktyce nie zniszczalna, ktorej nie
                                                    mozzna
                                                    > > zniszczyc, a przez to stuprocentowa bron odwetowa. Z tego samego
                                                    powodu,
                                                    > tylko
                                                    > > na nich polegaja Francja i UK.

                                                    Dokładnie Rosja posiada ogromne terytorium więc łatwie ukryć tam
                                                    rózne wyrzutnie, zaopatrzenie itp do tego ukształtowanie terenu itp


                                                    w zasadzie taką ciężarówkę to nawet taka pustynia technologiczna
                                                    jak Polska moż
                                                    > e
                                                    > sobie zaprojektować i produkować

                                                    Wbrew pozorom nie jest to takie proste...
                                                  • marek_boa Re: Sorry ale to urban legends. 03.06.10, 10:55
                                                    I tam! Matrek Uprościł wszystko i tyle! Na nic w Rosji nie przechodzą i można
                                                    to spokojnie prześledzić po planach! Okrętów z pociskami balistycznymi planowali
                                                    wprowadzić 8 sztuk a mobilnych "Topoli-M" 200 sztuk! Jeszcze w latach 90-tych
                                                    planowano wprowadzenie około 400 sztuk łącznie - czyli 200 sztuk w silosach i
                                                    200 mobilnych! Moce produkcyjne jeszcze w 1998 roku pozwalały na produkowanie
                                                    100 tych pocisków rocznie!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • berkut1 Re: Sorry ale to urban legends. 03.06.10, 11:06
                                                    Moce produkcyjne jeszcze w 1998 roku pozwalały na produkowanie
                                                    > 100 tych pocisków rocznie!

                                                    No z tymi planami to róznie bywa :) a teraz jaką zdolność
                                                    produkcyjną ma Votkinsk? bo były jakieś jaja odnosnie komponentów do
                                                    produkcji Topoli M jakiś kooperant miał problemy z dostarczaniem
                                                    materiałów kompozytowych. Trzeba przyznać, że sporo naprodukowali
                                                    tych mobilnych pcoisków biorąc pod uwagę Topola i Pioniera :)
                                                  • bmc3i Re: Sorry ale to urban legends. 03.06.10, 15:45
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > I tam! Matrek Uprościł wszystko i tyle! Na nic w Rosji nie przechodzą i można
                                                    > to spokojnie prześledzić po planach! Okrętów z pociskami balistycznymi planowal
                                                    > i
                                                    > wprowadzić 8 sztuk a mobilnych "Topoli-M" 200 sztuk! Jeszcze w latach 90-tych
                                                    > planowano wprowadzenie około 400 sztuk łącznie - czyli 200 sztuk w silosach i
                                                    > 200 mobilnych! Moce produkcyjne jeszcze w 1998 roku pozwalały na produkowanie
                                                    > 100 tych pocisków rocznie!
                                                    > -Pozdrawiam!

                                                    Matrek nie uproscil, tylko ujal rzecz bardzo ogolnie, nie spozierając jedynie na
                                                    Rosje, lecz na cale dziesieciolecia, od lat 70-tych.
                                                  • bmc3i Re: Sorry ale to urban legends. 03.06.10, 15:58
                                                    jack79 napisał:

                                                    > nawet jak im się ta ciężarówka "w rejsie" zepsuje to mogą zadzownić po pomoc
                                                    > drogową, OP ma większy kłopot
                                                    > > > - zaawansowanie techniczne OP powoduje że wymaga dużo wyższej "kult
                                                    > ury
                                                    > > > technicznej",
                                                    > >
                                                    >
                                                    > > To wada czy zaleta?
                                                    >
                                                    > oczywiście że wada, szczególnie z punktu widzenia rosjan
                                                    > im bardziej zaawansowany technika tym więcej może się spier....
                                                    > szczególnie jak się jest gdzieś na oceanie i znikąd pomocy
                                                    > sonda voyager2 pracuje i nadaje od 33 lat (i tu głęboki ukłon w stronę
                                                    > konstruktorów i wykonawców), jakoś te nowsze nie mają takich wyników :)
                                                    >

                                                    technika nie jest wrogiem czlowieka, lecz jego sprzymierzencem. A zepsuc moze
                                                    sie rzeczywiscie wszystko. Przy czym najczestsza przyczyna awarii sa niedostatki
                                                    jakosci wykonania, ktorą Rosjanie raczej nigdy nie grzeszyli.

                                                    >
                                                    > > To fikcja i mit. SLBM w zanurzonym op wlasnie najmniej nadaja sie do pier
                                                    > wszego
                                                    > > zaskakujacego ataku, i mozliwosc podlpyniecia blisko do przeciwnika nie m
                                                    > a tu
                                                    > > znaczenia.
                                                    >
                                                    > no jak nie, ciągle powtarzasz że go trudno wykryć, podpływam, wynurzam się czy
                                                    > tam wchodze na określoną głębokośc i odpalam
                                                    > rakiety
                                                    > jaki sens ma atakowanie ICBM z lądu które osiagną cel po prawie 30 minutach
                                                    > jeśli mogę zaatakować z OP i rakiety osiągną cel po 5min?
                                                    > gdzie tu jest "fikcja i mit"
                                                    >



                                                    Fikcja i mit jest w tym, ze bierzesz pod uwage tylko naciśniecie cyngla,
                                                    zupelnie zas ignorujesz procesy decyzyjne i komunikacyjne, ktore to pociagniecie
                                                    cyngla musza poprzedzic. Okret podwodny nie zjawia sie nagle na ni stad ni z
                                                    owad na morzu barentsa, i nie strzela od tak sobie amunicją o łacznej mocy
                                                    eksplozji 18 razy wieksza niz wszystkie amerykanskie bomby lotnicze zrzucone w
                                                    czasie IIws. ktos musi mu wydac taki rozkaz, ktos jakims sposobem musi ten
                                                    rozkaz mu przekazac, dowodca OP nie zabije 30-50 mln ludzi na podstawie jakiegos
                                                    jednego swistka papieru zawierajacego Emergancy Action Message, lecz
                                                    bedzie żądał potwierdzenia rozkazu, moze nawet bezposredniej rozmowy z US
                                                    prezydentem, to wszystko musi zostac zorganizowane i technicznie przeprowadzone.
                                                    zanim dowodca op w ogole podejmie jakaklolwiek czynnosc przygotowujaca okret do
                                                    takiego ataku. To nie jest takie proste, jak to sie moze wydaje. ot okret zjawia
                                                    sie i strzela....






                                                    > > Bawia sie w nie, bo to bron w praktyce nie zniszczalna, ktorej nie mozzna
                                                    > > zniszczyc, a przez to stuprocentowa bron odwetowa. Z tego samego powodu,
                                                    > tylko
                                                    > > na nich polegaja Francja i UK.
                                                    >
                                                    > oni na tym polegają bo to kraje niewielkie w porównaniu do USA i Rosji i ich
                                                    > przeciwnik może jednym uderzeniem pokryć całe terytorium grzybami - dlatego dla
                                                    > nich TOPOL-e sensu nie mają


                                                    Jeszcze do niedawna Brytyjczycy mieli takze jadrowe lotnictwo strategiczne.




                                                    >
                                                    > > Rosja tez przechodzi zwolna na glownie op. Wystarczy przesledczic zmiany
                                                    > > ilosciowe stosunku do siebie poszczegolnych nóg triady nuklearnej Rosji.
                                                    >
                                                    > no mnie to dziwi, uważam że dużo taniej i łatwiej naprodukowac ciężarówek niż O
                                                    > P


                                                    Duzo tez latwiej ją stracić.




                                                    > w zasadzie taką ciężarówkę to nawet taka pustynia technologiczna jak Polska moż
                                                    > e
                                                    > sobie zaprojektować i produkować
                                                    >
                                                    > widac rosjanie chcą mieć możliwość "pierwszego uderzenia w 5 minut" bo z ich
                                                    > punktu widzenia (przez to że mają taka powierzchnię kraju) to TOPOL jako broń
                                                    > odwetowa w niczym nie ustępuje OP, a dzięki prostocie konstrukcji może mieć
                                                    > tylko przewagę niezawodności
                                                    >

                                                    Juz to skomentowalem wyzej.
                                                  • browiec1 Re: Sorry ale to urban legends. 03.06.10, 17:02
                                                    W tym wszystkim widze jeden blad-Ty piszesz o ewentualnym ataku
                                                    wyprzedzajacym prowadzonym ogolnie przez OP,ja caly czas o pierwszym
                                                    ataku wykonanym przez rosyjskie OP na USA.A tu proces decyzyjny
                                                    moglby przebiegac zupelnie inaczej.
                                                  • jack79 Re: Sorry ale to urban legends. 03.06.10, 17:41
                                                    > technika nie jest wrogiem czlowieka, lecz jego sprzymierzencem. A zepsuc moze
                                                    > sie rzeczywiscie wszystko.

                                                    technika może nie, ale głebia oceaniczna, warunki daleko odbiegające od
                                                    naturalnych, brak słońca i przestrzeni, skomplikowane systemy, to wszystko
                                                    powduje że wiele rzeczy może pójśc nie tak
                                                    "młotek psuje się rzadziej niż młot pneumatyczny"

                                                    >Przy czym najczestsza przyczyna awarii sa niedostatk
                                                    > i
                                                    > jakosci wykonania, ktorą Rosjanie raczej nigdy nie grzeszyli.

                                                    no zgadza się, dlatego z ich punktu widzenia ja bym stawiał tylko na TOPOL-e


                                                    > Fikcja i mit jest w tym, ze bierzesz pod uwage tylko naciśniecie cyngla,
                                                    > zupelnie zas ignorujesz procesy decyzyjne i komunikacyjne, ktore to pociagnieci
                                                    > e
                                                    > cyngla musza poprzedzic. Okret podwodny nie zjawia sie nagle na ni stad ni z
                                                    > owad na morzu barentsa, i nie strzela od tak sobie amunicją o łacznej mocy
                                                    > eksplozji 18 razy wieksza niz wszystkie amerykanskie bomby lotnicze zrzucone w
                                                    > czasie IIws. ktos musi mu wydac taki rozkaz, ktos jakims sposobem musi ten
                                                    > rozkaz mu przekazac, dowodca OP nie zabije 30-50 mln ludzi na podstawie jakiego
                                                    > s
                                                    > jednego swistka papieru zawierajacego Emergancy Action Message, lecz
                                                    > bedzie żądał potwierdzenia rozkazu, moze nawet bezposredniej rozmowy z US
                                                    > prezydentem, to wszystko musi zostac zorganizowane i technicznie przeprowadzone
                                                    > .
                                                    > zanim dowodca op w ogole podejmie jakaklolwiek czynnosc przygotowujaca okret do
                                                    > takiego ataku. To nie jest takie proste, jak to sie moze wydaje. ot okret zjawi
                                                    > a
                                                    > sie i strzela....


                                                    z tego co napisałes wynika że OP nie nadaje się kompletnie do niczego
                                                    bo skoro on ma mieć kłopoty z potwierdzeniem rozkazu ataku i to w czasie pokoju,
                                                    to co będzie w czasie wojny po pierwszym uderzeniu rosjan? uważasz że wtedy
                                                    będzie łatwiej o potwierdzenie? skąd OP dowie się wogóle że jest wojna skoro
                                                    łącznośc z nim jest tak utrudniona?
                                                    to co napisałeś udowadnia wręcz że OP nadaje się tylko i wyłącznie do pierwszego
                                                    uderzenia (rozkazy otrzymane na długo przed atakiem) bo w czasie wojny,
                                                    uszkodzony przez pierwsze uderzenie proces decyzyjny, być może częściowo albo
                                                    całkowicie utracona łączność powoduje że OP nie nada się do niczego bo sam z
                                                    siebie rakiet nie odpali...
                                                  • browiec1 Re: Sorry ale to urban legends. 03.06.10, 17:52
                                                    To jeszcze maly pikus,jesli dobrze kiedys zrozumialem matrka w Rosji
                                                    przynajmniej jest pewnosc ze wrog tak czy inaczej oberwie nawet jak
                                                    dowodztwo odparuje.A ponoc w Stanach bez rozkazu moga siedziec i
                                                    patrzec jak im glowice na leb leca i palcem nie kwinac:)
                                                  • bmc3i Re: Sorry ale to urban legends. 03.06.10, 20:09
                                                    jack79 napisał:


                                                    > > Fikcja i mit jest w tym, ze bierzesz pod uwage tylko naciśniecie cyngla,
                                                    > > zupelnie zas ignorujesz procesy decyzyjne i komunikacyjne, ktore to pocia
                                                    > gnieci
                                                    > > e
                                                    > > cyngla musza poprzedzic. Okret podwodny nie zjawia sie nagle na ni stad n
                                                    > i z
                                                    > > owad na morzu barentsa, i nie strzela od tak sobie amunicją o łacznej moc
                                                    > y
                                                    > > eksplozji 18 razy wieksza niz wszystkie amerykanskie bomby lotnicze zrzuc
                                                    > one w
                                                    > > czasie IIws. ktos musi mu wydac taki rozkaz, ktos jakims sposobem musi te
                                                    > n
                                                    > > rozkaz mu przekazac, dowodca OP nie zabije 30-50 mln ludzi na podstawie j
                                                    > akiego
                                                    > > s
                                                    > > jednego swistka papieru zawierajacego Emergancy Action Message, le
                                                    > cz
                                                    > > bedzie żądał potwierdzenia rozkazu, moze nawet bezposredniej rozmowy z US
                                                    > > prezydentem, to wszystko musi zostac zorganizowane i technicznie przeprow
                                                    > adzone
                                                    > > .
                                                    > > zanim dowodca op w ogole podejmie jakaklolwiek czynnosc przygotowujaca ok
                                                    > ret do
                                                    > > takiego ataku. To nie jest takie proste, jak to sie moze wydaje. ot okret
                                                    > zjawi
                                                    > > a
                                                    > > sie i strzela....
                                                    >
                                                    >
                                                    > z tego co napisałes wynika że OP nie nadaje się kompletnie do niczego
                                                    > bo skoro on ma mieć kłopoty z potwierdzeniem rozkazu ataku i to w czasie pokoju
                                                    > ,
                                                    > to co będzie w czasie wojny po pierwszym uderzeniu rosjan? uważasz że wtedy
                                                    > będzie łatwiej o potwierdzenie? skąd OP dowie się wogóle że jest wojna skoro
                                                    > łącznośc z nim jest tak utrudniona?
                                                    > to co napisałeś udowadnia wręcz że OP nadaje się tylko i wyłącznie do pierwszeg
                                                    > o
                                                    > uderzenia (rozkazy otrzymane na długo przed atakiem) bo w czasie wojny,
                                                    > uszkodzony przez pierwsze uderzenie proces decyzyjny, być może częściowo albo
                                                    > całkowicie utracona łączność powoduje że OP nie nada się do niczego bo sam z
                                                    > siebie rakiet nie odpali...

                                                    No widzisz, Amerykanie utrzymuja bezwartosciowy zlom :)
                                                    Co wiecej, stanowi on ponad 50% amerykanskiego potencjalu jadrowego.

                                                    W USA flota SSBN zawsze byla postrzegana jako srodek odwetowy, ostatnia
                                                    instanacja strategiczna, gdy juz wszystko inne przestanie istenic. Poczawszy od
                                                    systemu Polaris, ktorego "osiagi" nie byly w zaden sposob nawet srubowane (choc
                                                    i tak przewyzszaly radzieckie systemy SLBM pierwszej i drugiej generacji pod
                                                    kazdym wzgeledem), bo role systemow pierwszego uderzenia pelnily ladowe systemy
                                                    ICBM oraz lotnicze sily strategiczne USAF. Wtedy co prawda dochodzil jeszcze
                                                    problem celnosci systemow SLBM ktora do czasu opracowania systemu Trident2
                                                    wydawala sie z definicji gorsza od celnosci systemu ICBM, niemniej drugim
                                                    powodem byl wlasnie problem z lacznoscią. Dzis kewstia celnosci jest juz
                                                    rozwiazana, ale problem z lacznoscia pozostal.

                                                    Czyms innym jest zmasowane uderzenie odwetowe, a czyms innym pierwsze uderzenie
                                                    jadrowe, ktore z definicji ma byc zaskakujace. Caly wic polega tu na tym
                                                    zaskoczeniu - mozna oczywiscie przekazac EAM na okret i na żądanie go
                                                    potwierdzic, ale traci sie przez to element zaskoczenia. Poza tym, okret
                                                    komunikujacy sie dwukierunkowo z Norfolk, natychmiast zdradza swoja pozycje. W
                                                    przypadku ataku odwetowego, element zskoczenia nie gra zadnej roli, wrecz
                                                    przeciwnie - w samei istocie doktryny nuklearnego odstraszania znajduje sie
                                                    pewnosc uderzenia retaliacyjnego i koniecznosc spodziewania sie go.

                                                    Argument zniszczenia systemu dowodzenia pierwszym atakiem nuklearnym przeciwnika
                                                    i w zwiazku z tym niemozliwosci przekazania EAM uderzenia odwetowego na okrety
                                                    jest nietrafiony, bo nie zaklada calkowitego zniszczenia tego systemu żadna
                                                    doktryna jadrowa USA - Amerykanie wychodza z zalozenia, ze zawsze beda w stanie
                                                    przekazac EAM na okrety. Temu celowi sluza rozbudowane systemy lacznosci ladowe,
                                                    kosmiczne, i powietrzne, w tym m.in. slynny TACAMO sluzacy do lacznosci z
                                                    SSBNami, czy nawet mozliwosc przekazania EAM bezposrednio z pokladu Air Force One.
                                                  • browiec1 Re: Sorry ale to urban legends. 08.06.10, 18:06
                                                    "nie zaklada calkowitego zniszczenia tego systemu żadna doktryna
                                                    jadrowa USA" I to jak dla mnie podstawowy blad:)
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 02.06.10, 18:33
                                                    Ale jakby "troszke" wieksza,a mysle za nawet na OP komfort jest
                                                    wiekszy niz w kabinie Topola gdzies na Uralu:)
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 02.06.10, 20:04
                                                    Ale jakby "troszke" wieksza,a mysle za nawet na OP komfort jest
                                                    > wiekszy niz w kabinie Topola gdzies na Uralu:)

                                                    Hmmm no nie wiem Browiec :) na okręcie kisisz się 3 miechy i nawet
                                                    słonca nie zobaczysz :) a tutaj świeże powietrze, przyroda itp :)
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 03.06.10, 01:53
                                                    Ale nie mowimy o okresie II wojny,ani o zostaniu lesniczym:P A ta
                                                    przyroda po wojnie atomowej juz nie taka swieza a i Slonca nie
                                                    zobaczysz;)
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 02.06.10, 20:55
                                                    Tak?! W op marynarze też mogą spać przy otwartych oknach?!:) No i wyskoczyć na
                                                    małe siusiu pod krzaczek?! Nie mówiąc już o nazbieraniu grzybów na kolację?!:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                    P.S. No i w razie awarii wysiadają z op i idą pieszo do najbliższej wioski?!:)
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 03.06.10, 01:54
                                                    No tak,to mnie przekonalo,trzeba inwestowac w riksze...
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 02.06.10, 20:50
                                                    Matrek Berkut ma rację! Autonomiczność w przypadku "Topola-M" to nie paliwo na
                                                    trzytygodniową jazdę non-stop tylko wypełnienie określonego zadania w danej
                                                    jednostce czasowej! Taka załoga po wjechaniu w lasy ma się ukrywać i nasłuchiwać
                                                    komunikatów z dowództwa! Poruszanie się jest możliwe tylko i wyłącznie w
                                                    przypadku "dziury" w obserwacji satelitarnej przeciwnika~ inaczej du..a blada!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 03.06.10, 20:13
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek Berkut ma rację! Autonomiczność w przypadku "Topola-M" to nie paliwo na
                                                    > trzytygodniową jazdę non-stop tylko wypełnienie określonego zadania w danej
                                                    > jednostce czasowej! Taka załoga po wjechaniu w lasy ma się ukrywać i nasłuchiwa
                                                    > ć
                                                    > komunikatów z dowództwa! Poruszanie się jest możliwe tylko i wyłącznie w
                                                    > przypadku "dziury" w obserwacji satelitarnej przeciwnika~ inaczej du..a blada!

                                                    Marek, znacznie slowa "autonomicznosc" nie budzi watpliwosci. Nie chce za bardzo
                                                    bawic sie w semantyke, ale autonomicznosc to samowystarczalnosc. A jesli jakis
                                                    system nie jest samowystaczalny w jakims zakresie ktory jest krytycznie
                                                    niezbedny do jego funkcjonowania, to nie jest autonomiczny.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 03.06.10, 21:43
                                                    No więc cały pic polega na tym ,że w tym przypadku Berkut ma rację! "Topol-M"
                                                    autonomiczności ma około 3 tygodni i na ten czas ma wystarczającą ilość paliwa i
                                                    prowiantu dla obsługi by móc wypełnić postawione zadania! Gdzie tu Widzisz coś
                                                    krytycznie niezbędnego co uniemożliwi wypełnienie zadania???!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 03.06.10, 21:56
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > No więc cały pic polega na tym ,że w tym przypadku Berkut ma rację! "Topol-M"
                                                    > autonomiczności ma około 3 tygodni i na ten czas ma wystarczającą ilość paliwa
                                                    > i
                                                    > prowiantu dla obsługi by móc wypełnić postawione zadania! Gdzie tu Widzisz coś
                                                    > krytycznie niezbędnego co uniemożliwi wypełnienie zadania???!

                                                    Paliwo. Jak gdzies berkut chyba pisal, ma paliwa na 500 km. W praktyce oznacza
                                                    to przez przez te trzy tygodnie niemal nie rusza sie z miejsca aby mu
                                                    wystarczylo srodka napedowego na caly ten okres.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 03.06.10, 22:47
                                                    Matrek a po kiego grzyba ta wyrzutnia ma jeździć w kółko przez 3 tygodnie???!
                                                    Nie zrozumiałeś idei wyprowadzenia wyrzutni w teren aby utrudnić przeciwnikowi
                                                    ich wykrycie czy też Sugerujesz ,że poprzez jeżdżenie w kółko non-stop takie
                                                    wykrycie się utrudni???!
                                                    - Przecież taki "Topol-M" ma "zginąć" w ostępach leśnych czyli dojechać w
                                                    zadany rejon i tam czekać na informacje z dowództwa co robić dalej a nie nabijać
                                                    licznik!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 31.05.10, 15:11
                                                    No ale moglbys to jakos dokladniej opisac-bo o ile rozumiem wszystko
                                                    w wypadku 4 wozow zabezpieczenias o tyle trudno mi to sobie
                                                    wyobrazic upchniete w jednym pojezdzie.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 26.05.10, 00:13
                                                    Browiec ale w czym problem?!
                                                    - Koszt wyszkolenia 1550 ludzi załóg op
                                                    - Koszt wyszkolenia 600 + 600 ludzi dla pojazdów
                                                    Teraz proponuję policzyć ile kosztuje wyszkolenie w ciągu kilkudziesięciu lat
                                                    kapitana op i pół roczny koszt szkolenia kierowcy pojazdu!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 26.05.10, 00:17
                                                    No wlasnie ja tu jakos nie widze strasznych roznic,a mozliwosciowo i
                                                    owszem.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 26.05.10, 00:09
                                                    Dobra - konkrety:
                                                    1)
                                                    - Koszt wyszkolenia 155 ludzi załogi op
                                                    - Koszt wyszkolenia 3 ludzi załogi wyrzutni i 3 ludzi pojazdu załadowczego
                                                    2)
                                                    - Koszt remontu op w stoczni - (200 stoczniowców)
                                                    - Koszt remontu pojazdu w warsztacie - (5-6 mechaników)
                                                    Wyliczać dalej?!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 26.05.10, 00:16
                                                    jak mowilem,nie porownuj pojedynczych sztuk ale calosc.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 26.05.10, 21:01
                                                    Browiec ale jak porównywać całość?! Okręt podwodny jest JEDEN cały i ma na
                                                    pokładzie 16-24 wyrzutnie - wyrzutnia "Topol-M" też jest JEDNA i jest to całość
                                                    z jednym pociskiem! To tak jak Byś chciał porównywać karabin z karabinem
                                                    maszynowym! Będziesz wtedy chciał aby z jednym karabinem maszynowym porównywać
                                                    30 zwykłych karabinów??!
                                                    - Jeśli Byś tak bardzo chciał porównania całości to na nie korzyść op działa to
                                                    ,że może on odpalić pojedynczy pocisk z jakiegoś miejsca na Oceanie i popłynąć
                                                    gdzie indziej by odpalić następny - nie ma fizycznej możliwości aby odpalił
                                                    wszystkie pociski na raz z różnych miejsc na Oceanie w jednym czasie! Po za tym
                                                    jak już pisałem jedną torpedą ZOP lub bombą głębinową można taki op zatopić -
                                                    tracisz wtedy od 16-24 wyrzutni rakietowych i nosiciela za jakiś marny miliard
                                                    zielonych! Przy zniszczeniu "Topola-M" tracisz jedną wyrzutnię za 2 mln
                                                    zielonych (no jak z pociskiem to za 70 mln zielonych) - co wychodzi in plus?!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • misza_kazak No wlasnie!! 26.05.10, 21:24
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Browiec ale jak porównywać całość?! Okręt podwodny jest JEDEN cały i ma na
                                                    > pokładzie 16-24 wyrzutnie - wyrzutnia "Topol-M" też jest JEDNA i jest to całość
                                                    > z jednym pociskiem! To tak jak Byś chciał porównywać karabin z karabinem
                                                    > maszynowym! Będziesz wtedy chciał aby z jednym karabinem maszynowym porównywać
                                                    > 30 zwykłych karabinów??!
                                                    > - Jeśli Byś tak bardzo chciał porównania całości to na nie korzyść op działa t
                                                    > o
                                                    > ,że może on odpalić pojedynczy pocisk z jakiegoś miejsca na Oceanie i popłynąć
                                                    > gdzie indziej by odpalić następny - nie ma fizycznej możliwości aby odpalił
                                                    > wszystkie pociski na raz z różnych miejsc na Oceanie w jednym czasie! Po za tym
                                                    > jak już pisałem jedną torpedą ZOP lub bombą głębinową można taki op zatopić -
                                                    > tracisz wtedy od 16-24 wyrzutni rakietowych i nosiciela za jakiś marny miliard
                                                    > zielonych! Przy zniszczeniu "Topola-M" tracisz jedną wyrzutnię za 2 mln
                                                    > zielonych (no jak z pociskiem to za 70 mln zielonych) - co wychodzi in plus?!
                                                    > -Pozdrawiam!

                                                    Pelna racja Marku.
                                                    Chcialem to napisac, ale nie wiedzialem jak lepiej to ujac!
                                                    20 Topoli zawsze sa ZNACZNIE lepiej niz 1 OP.
                                                    Pod kazdym wzgledem.

                                                    Pozdro
                                                    Misza
                                                  • browiec1 Re: No wlasnie!! 31.05.10, 15:11
                                                    Ciekawe czy tak samo by powiedzieli(majac mozliwosc wyboru)
                                                    generalowie wojsk rakietowych/kosmicznych.
                                                  • bmc3i Re: No wlasnie!! 09.06.10, 00:44
                                                    misza_kazak napisał:

                                                    > Pelna racja Marku.
                                                    > Chcialem to napisac, ale nie wiedzialem jak lepiej to ujac!
                                                    > 20 Topoli zawsze sa ZNACZNIE lepiej niz 1 OP.
                                                    > Pod kazdym wzgledem.
                                                    >

                                                    a 16 topoli i 16 bulaw?

                                                  • berkut1 Re: No wlasnie!! 10.06.10, 11:04
                                                    > a 16 topoli i 16 bulaw?

                                                    Jeśli już to 16 RS 24 i 16 Buław :) Topole są sukcesywnie wycofywane.
                                                  • browiec1 Re: No wlasnie!! 10.06.10, 12:14
                                                    No Topole-M to raczej wprowadzaja.
                                                  • berkut1 Re: No wlasnie!! 10.06.10, 12:29
                                                    > No Topole-M to raczej wprowadzaja.

                                                    Teraz będą wprowadzać już RS 24.
                                                  • browiec1 Re: No wlasnie!! 17.06.10, 17:32
                                                    Co maja to jedno,co jest teraz to drugie.Stare Topole owszem pewnie
                                                    beda wycofywac ale nie wersje M ktora teraz Rosja kupuje co roku.
                                                  • bmc3i Re: No wlasnie!! 10.06.10, 13:59
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > > a 16 topoli i 16 bulaw?
                                                    >
                                                    > Jeśli już to 16 RS 24 i 16 Buław :) Topole są sukcesywnie wycofywane.

                                                    Mialem na mysli topole-M, i ich morskie wersje, czyli Bulawy
                                                  • berkut1 Re: No wlasnie!! 10.06.10, 14:15
                                                    >Mialem na mysli topole-M, i ich morskie wersje, czyli Bulawy
                                                    No i w sumie wychodzi na to samo :) Z tym, że Buława jeszcze ma
                                                    problemy z lataniem.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 31.05.10, 15:09
                                                    No i wlasnie o to chodzi Marku ze po to wymyslono karabiny maszynowe
                                                    zeby zwiekszyc sile ognia.Podobnie jest z OP,jak dla mnie ma o wiele
                                                    wieksze mozliwosci niz Topol. A pisalem o porownywaniu calosci bo
                                                    mowimy ogolnie o systemie odstraszania/ataku.I nie wiem czemu ten
                                                    przyklad z odpalaniem z roznych miejsc mialby dyskredytowac OP.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 02.06.10, 20:57
                                                    Browiec to dlaczego wszystkich żołnierzy nie uzbrajają w ckm-y?! Skoro to takie
                                                    lepsze?!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 03.06.10, 01:54
                                                    Bo ckmy kazdy musialby tachac na plecach,poza tym mowilismy o
                                                    karabinach maszynowych a nie ckmach.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 03.06.10, 08:41
                                                    Browiec a w potocznym rozumieniu karabin maszynowy to jest co?!? Rkm na naboje
                                                    pośrednie czyli takie jakie używa się w np. kbk AK - 7,62x39???! Czy właśnie na
                                                    naboje karabinowe czyli np. 7,62x54R lub 7,62x51???!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 03.06.10, 16:32
                                                    No sa ciezkie,lekkie,uniwersalne,reczne,niektore spokojnie moze
                                                    obslugiwac jeden zolnierz.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 03.06.10, 21:45
                                                    Browiec a od kiedy nowoczesne lkm,rkm strzelają nanojem karabinowym?!?
                                                    Napisałem Ci różnicę!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 08.06.10, 18:05
                                                    Oj czepiles sie tego karabinu,moze to byc i rkm,wazne ze zwiekszkono
                                                    sile ognia.A zeby bylo zupelnie jasne-po to(zwieszenie sily ognia)
                                                    wymyslono bron automatyczna a nie pozostali wszyscy przy np.
                                                    Mosinach.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 08.06.10, 20:14
                                                    Browiec a czy po wprowadzeniu karabinów maszynowych jakiś kraj ze zwykłych
                                                    karabinów zrezygnował???!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 09.06.10, 00:09
                                                    Toz mowie ze ogolnie o karabinach nie ma co pisac-za to o broni
                                                    automatycznej jak najbardziej.Bo wlasciwe kazdy gdy tylko mogl
                                                    zamienial mosiny na kalachy.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 09.06.10, 23:35
                                                    Snajperzy też Browiec?!:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 09.06.10, 23:45
                                                    To ma niby swiadczyc o nieprawdziwosci tego co pisze??? poza tym
                                                    taki SWD to raczej nie Mosin.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 11.06.10, 21:24
                                                    Browiec a jakim nabojem strzela SWD?!:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 18:56
                                                    7,62 i co z tego?To bron automatyczna.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 18:57
                                                    Tfu,samopowtarzalna.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 21:48
                                                    No właśnie!:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 21:48
                                                    Strzelająca nabojem 7,62 x 54 jak by co czyli nie pośrednim tylko karabinowym!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 13:19
                                                    I co w zwiazku z tym? Chodzi mi glownie o automatyzacje broni i tyle.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 19:27
                                                    Tylko ,że to nadal jest karabin Browiec!:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.06.10, 02:16
                                                    Ale co to zmienia bo nie wiem czemu sie tych karabinow czepiles?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.06.10, 15:04
                                                    Bliżej mu do "Topola-M" w mojej analogii niż do op!:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.06.10, 15:53
                                                    Moze i tak,ale rozmawialismy o zwiekszaniu mozliwosci.I dlatego
                                                    podalem przyklad SWD jako przeciwienstwo do tych Twoich karabinow z
                                                    II wojny.:)
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.06.10, 19:36
                                                    Chodziło jednak cały czas o porównanie "Topola-M" do karabinu i okrętu
                                                    podwodnego do karabinu maszynowego Browiec - jak by nie było po wprowadzeniu
                                                    karabinów maszynowych nikt "zwykłych" karabinów nie wycofał!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.06.10, 20:40
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Chodziło jednak cały czas o porównanie "Topola-M" do karabinu i okrętu
                                                    > podwodnego do karabinu maszynowego Browiec - jak by nie było po wprowadzeniu
                                                    > karabinów maszynowych nikt "zwykłych" karabinów nie wycofał!
                                                    > -Pozdrawiam!

                                                    Wkrotce jednak, automaty zastapily karabiny w ktorych trzeba bylo recznie
                                                    przeladowywac po kazdym strzale, a zwyklych jednostrzalowych karabionow nikt juz
                                                    zasadniczo nie stosuje, prawda?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.06.10, 21:01
                                                    Matrek pomimo zmany sposobu działania to nadal są karabiny!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.06.10, 21:08
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek pomimo zmany sposobu działania to nadal są karabiny!



                                                    Ale to nie nazwa jest wazna lecz sila ognia. A jesli chcesz nazwe, to i lądowa
                                                    wyrzutnie Topol mozesz nazwac okretem podwodnym i tez bedzie dobrze :)
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 09.06.10, 00:39
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Browiec ale jak porównywać całość?! Okręt podwodny jest JEDEN cały i ma na
                                                    > pokładzie 16-24 wyrzutnie - wyrzutnia "Topol-M" też jest JEDNA i jest to całość
                                                    > z jednym pociskiem! To tak jak Byś chciał porównywać karabin z karabinem
                                                    > maszynowym! Będziesz wtedy chciał aby z jednym karabinem maszynowym porównywać
                                                    > 30 zwykłych karabinów??!

                                                    Raczej tak, bo z punktu widzenia sily ognia, porownanie jednego ckma z 1
                                                    karabinem w ktorym po kazdym strzale musisz recznie przeladowac, raczej nie ma
                                                    sensu.




                                                    > - Jeśli Byś tak bardzo chciał porównania całości to na nie korzyść op działa t
                                                    > o
                                                    > ,że może on odpalić pojedynczy pocisk z jakiegoś miejsca na Oceanie i popłynąć
                                                    > gdzie indziej by odpalić następny - nie ma fizycznej możliwości aby odpalił
                                                    > wszystkie pociski na raz z różnych miejsc na Oceanie w jednym czasie! Po za tym
                                                    > jak już pisałem jedną torpedą ZOP lub bombą głębinową można taki op zatopić -
                                                    > tracisz wtedy od 16-24 wyrzutni rakietowych i nosiciela za jakiś marny miliard
                                                    > zielonych!


                                                    piszesz zupelnie wydumane problemy. Jakie znaczenie w praktyce ma to czy op moze
                                                    strzelac z roznych miejsc w jednym wczasie, jesli wziac pod uwage rozleglosc
                                                    oceanow i to ze taki op moze strzelac dajmy na to na Moskwe zarowno z pozycji na
                                                    poludnie od Przyladka Dobrej Nadzieji, z Marianów, z Azorów jak i spod
                                                    Murmańska. Nie jednoczesnie, ale moze byc wszedzie. Jak poza absolutnym
                                                    totolotkowym przypadkiem mozesz liczyc na mozliwosc wykrycia go i zniszczenia ta
                                                    twoja torpedą? Zwlaszcza ze nowoczesny atomowy okret podwodny 3 - nie mowiac juz
                                                    o 4 - generacji stojacy w bezruchu jest w praktyce niewykrywany dla nikogo, bez
                                                    wczesniejszego zdradzenia przez mysliwego wlasnej pozycji, z odleglosci wiekszej
                                                    niz 5 km. Jak chcesz takiego zniszczyc wykryc i zniszczyc pod powierzchnią 3
                                                    oceanów zajmujacych 2/3 powierzchni globu?







                                                    Przy zniszczeniu "Topola-M" tracisz jedną wyrzutnię za 2 mln
                                                    > zielonych (no jak z pociskiem to za 70 mln zielonych) - co wychodzi in plus?!
                                                    > -Pozdrawiam!


                                                    Najpierw zniszcz Ohio, czy 955.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 09.06.10, 23:37
                                                    Tak jest Matruś - okręty podwodne sa niezniszczalne i niezatapialne i w ogóle
                                                    wykryć ich nie sposób! Amen!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 09.06.10, 23:41
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Tak jest Matruś - okręty podwodne sa niezniszczalne i niezatapialne i w ogóle
                                                    > wykryć ich nie sposób! Amen!


                                                    owszem, wspolczesne nowoczesne okrety podwodne stojace w bezruchu i wyciszone sa
                                                    w praktyce niewykrywalne przy uzyciu wspolczesnych metod.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 10.06.10, 11:06
                                                    owszem, wspolczesne nowoczesne okrety podwodne stojace w bezruchu i
                                                    wyciszone s
                                                    > a
                                                    > w praktyce niewykrywalne przy uzyciu wspolczesnych metod.
                                                    >

                                                    Są do wykrycia...
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 10.06.10, 14:00
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > owszem, wspolczesne nowoczesne okrety podwodne stojace w bezruchu i
                                                    > wyciszone s
                                                    > > a
                                                    > > w praktyce niewykrywalne przy uzyciu wspolczesnych metod.
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Są do wykrycia...

                                                    Oczywiscie ze sa, jesli bedziesz przez pół oceanu walił sonarem aktywnym. Tylko
                                                    kto kogo wczesniej wykryje i zniszczy w takiej sytuacji....
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 10.06.10, 14:17
                                                    Tylko
                                                    > kto kogo wczesniej wykryje i zniszczy w takiej sytuacji....

                                                    A kto powiedział, że ma go szukać po całym oceanie? Okręt wkońcu
                                                    wypływa z portu no nie ? :) i już można rozpocząć jego śledzenie.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 10.06.10, 14:49
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > Tylko
                                                    > > kto kogo wczesniej wykryje i zniszczy w takiej sytuacji....
                                                    >
                                                    > A kto powiedział, że ma go szukać po całym oceanie? Okręt wkońcu
                                                    > wypływa z portu no nie ? :) i już można rozpocząć jego śledzenie.

                                                    No tak, zwłaszcza gdy płynie poniżej głębokości kawitacyjnych korzystajac z
                                                    naturalnej cyrkulacji w reaktorze...
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 10.06.10, 15:18
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > berkut1 napisał:
                                                    >
                                                    > > Tylko
                                                    > > > kto kogo wczesniej wykryje i zniszczy w takiej sytuacji....
                                                    > >
                                                    > > A kto powiedział, że ma go szukać po całym oceanie? Okręt wkońcu
                                                    > > wypływa z portu no nie ? :) i już można rozpocząć jego śledzenie.
                                                    >
                                                    > No tak, zwłaszcza gdy płynie poniżej głębokości kawitacyjnych korzystajac z
                                                    > naturalnej cyrkulacji w reaktorze...


                                                    Ironizujac trochę, nieco splycilem problem. Sprobuj jednak berkut sporzec na
                                                    sprawe nie okiem laika ktory uwaza ze op najlepiej nadaja sie do pierwszego
                                                    zaskakujacego ataku bo moze podplynąc blisko celu, lecz na gruncie swojej
                                                    rzetelnej wiedzy.

                                                    Wezmy celem przykladu mozliwosc sledzenia 12 Ohio przez WMF. Dajmy na to ze w
                                                    stoczni sa akurat po jednym Tridencie z bazy Kings Bay na AQtlantyku i bazy
                                                    Kitsap na Pacyfiku. Pozostaje po 6 Ohio z kazdej z flot. Ile WMF ma cichych
                                                    ulepszonych Akuł, czy jeszcze nowoczesniejszych okretów, aby jednoczesnie moc
                                                    czychac przy amerykanskich bazach, śledzić po wszystkich oceanach okrety ktore
                                                    juz wyplynely na patrol oraz zapewnic niezbedna eskorte swoim wlasnym boomerom?
                                                    To pierwszy praktyczny problem.

                                                    Teraz problem drugi - cecha odróżniającą nowoczesne okrety konwencjonalne z
                                                    napedem AIP pod wzgledem wyciszenia jest brak przekladni. Tylko dzieki napedowi
                                                    turboelektrycznemu ktory nie wymaga stosowania przekladni sa tak ciche. Okrety z
                                                    napędem atomowym natomiast, wiekszosci posiadaja przekladnie, ktore to
                                                    rozwiazanie przeniesienia napedu jest z definicji nieco glosniejsze. Tym
                                                    niemniej, nowoczesne technologie przekladni, rowniez bardzo mocno je wyciszaja.
                                                    Jesli dodac do tego rowniez brak dzialania pomp w ukladach pierwszego obiegu
                                                    przy niskich predkosciach, co jest juz dzis wlasciwie standardem, wychodzi
                                                    jednostka bardzo cicha. Pomijam juz jednostki z napedem w postaci pednika
                                                    wodnoodrzutowego - ktory jest znacznie cichszy od konwencjonalnej sruby -
                                                    pozostanmy przy napedzie srubowym, bo takim dysponują Tridenty. Jesli okret
                                                    zejdzie ponizej glebokosci przy ktorej dziala zjawisko kawitacji, precyzyjnie
                                                    wykonana sruba o odpowiednim kształcie jest bardzo cicha, niemal bezglosna. Jest
                                                    oczywistym ze okret ktory dopiero co wyszedl z bazy plynie poczatkowo bardzo
                                                    powoli, korzystajac z naturalnej cyrkulacji chlodziwa i w rzeczywistosci jest
                                                    niemal nieslyszalny, zwlaszcza operujac miedzy termoklinami. A przeciez plynie
                                                    jeszcze w eskorcie. Przynajmniej poczatkowo. Prędkośc taktyczna dla jednostek
                                                    typu Ohio wynosi 14-17 wezłów wg roznych zrodel (8-12 dla 688i), a jesli taki
                                                    Trident plynie z predkoscią umozliwiajaca natyralną cyrkulacje, jego predkosc
                                                    nie przekracza 4-6 węzłów. przy takiej predkosci, amerykanski (dla przykladu)
                                                    688 musialby zblizyc sie na odleglosc nie wieksza niz 3 km od Ohio, aby go
                                                    uslyszec, a wiec wykryc go? Na jaka odleglosc musialaby zblizyc sie do niego
                                                    ulepszona Akula, aby go wykryc? I jak ma sie zblizyc (czytaj poruszac sie) aby
                                                    samemu nie zastac wykrytą?

                                                    Berkut, to nie takie proste klocki jak sie wydaje.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 10.06.10, 23:30
                                                    Wezmy celem przykladu mozliwosc sledzenia 12 Ohio przez WMF. Dajmy
                                                    na to ze w
                                                    > stoczni sa akurat po jednym Tridencie z bazy Kings Bay na
                                                    AQtlantyku i bazy
                                                    > Kitsap na Pacyfiku. Pozostaje po 6 Ohio z kazdej z flot. Ile WMF
                                                    ma cichych
                                                    > ulepszonych Akuł, czy jeszcze nowoczesniejszych okretów, aby
                                                    jednoczesnie moc
                                                    > czychac przy amerykanskich bazach, śledzić po wszystkich oceanach
                                                    okrety ktore
                                                    > juz wyplynely na patrol oraz zapewnic niezbedna eskorte swoim
                                                    wlasnym boomerom?
                                                    > To pierwszy praktyczny problem.

                                                    Owszem ale zdaje się, że dyskutujecie na temat jaki system jest
                                                    lepszy dla FR. Wyrzutnie mobilne czy SSBNy :) i do tego właśnie się
                                                    odnosiłem a nie do sledzenia Ohio. Oczywiste jest, że FR ma
                                                    nieporównywalnie gorsze środki do śledzenia Ohio, niż USA do
                                                    śledzenia rosyjskich AOP. Dla USA SSBNy to akurat dobry system jako,
                                                    że królują na morzach i oceanach. Rosja ma gorzej.


                                                    Teraz problem drugi - cecha odróżniającą nowoczesne okrety
                                                    konwencjonalne z
                                                    > napedem AIP pod wzgledem wyciszenia jest brak przekladni. Tylko
                                                    dzieki napedowi
                                                    > turboelektrycznemu ktory nie wymaga stosowania przekladni sa tak
                                                    ciche. Okrety
                                                    > z
                                                    > napędem atomowym natomiast, wiekszosci posiadaja przekladnie,
                                                    ktore to
                                                    > rozwiazanie przeniesienia napedu jest z definicji nieco
                                                    glosniejsze.

                                                    Przekładnia powiadasz. A co z turbiną parową na AOP o mocy +- 50 000
                                                    KM ? ona pewnie wcale nie hałasuje ?:) Konwencjonalne okety podwodne
                                                    nie posiadaja takich turbin a momenty na wale napędowym są znacznie
                                                    mniejsze.

                                                    Jesli okret
                                                    > zejdzie ponizej glebokosci przy ktorej dziala zjawisko kawitacji,
                                                    precyzyjnie
                                                    > wykonana sruba o odpowiednim kształcie jest bardzo cicha, niemal
                                                    bezglosna.

                                                    A do jakiej głębokosci występuje zjawisko kawitacji ? Bo mi się
                                                    zdaję, że na głębszych też tylko w mniejszym stopniu. I tak właśnie
                                                    dążono aby profil śruby był taki aby z oczywistych względów jak
                                                    najbardziej zminimalizować efekt kawitacji. Odpowiedni profil i
                                                    ilość piór oraz wolnoobrotówki. Pożniej pojawiły się tak zwane Pum
                                                    jety śruba w tunelu co znacznie zwiększa sprawność pędnika
                                                    jednocześnie zmniejszając kawitację.

                                                    przy takiej predkosci, amerykanski (dla przykladu)
                                                    > 688 musialby zblizyc sie na odleglosc nie wieksza niz 3 km od
                                                    Ohio, aby go
                                                    > uslyszec, a wiec wykryc go?

                                                    A skąd takie dokładne dane ?
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 11.06.10, 00:23
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > Wezmy celem przykladu mozliwosc sledzenia 12 Ohio przez WMF. Dajmy
                                                    > na to ze w
                                                    > > stoczni sa akurat po jednym Tridencie z bazy Kings Bay na
                                                    > AQtlantyku i bazy
                                                    > > Kitsap na Pacyfiku. Pozostaje po 6 Ohio z kazdej z flot. Ile WMF
                                                    > ma cichych
                                                    > > ulepszonych Akuł, czy jeszcze nowoczesniejszych okretów, aby
                                                    > jednoczesnie moc
                                                    > > czychac przy amerykanskich bazach, śledzić po wszystkich oceanach
                                                    > okrety ktore
                                                    > > juz wyplynely na patrol oraz zapewnic niezbedna eskorte swoim
                                                    > wlasnym boomerom?
                                                    > > To pierwszy praktyczny problem.
                                                    >
                                                    > Owszem ale zdaje się, że dyskutujecie na temat jaki system jest
                                                    > lepszy dla FR. Wyrzutnie mobilne czy SSBNy :) i do tego właśnie się
                                                    > odnosiłem a nie do sledzenia Ohio. Oczywiste jest, że FR ma
                                                    > nieporównywalnie gorsze środki do śledzenia Ohio, niż USA do
                                                    > śledzenia rosyjskich AOP. Dla USA SSBNy to akurat dobry system jako,
                                                    > że królują na morzach i oceanach. Rosja ma gorzej.


                                                    Gorzej bo co? Jeszcze do niedawna dysponowała taka liczba atomowych okretow
                                                    podwodnych, o jakiej USA nie mogly nawet marzyc, a radzieckie stocznie na
                                                    terytorium Rosyjskiej SFRR budowaly atomowe op w tempie ponad 9 jednostek
                                                    rocznie. Kto wiec potrafi królowac na tych morzach i oceanach? Powesz ze dzisiaj
                                                    rosysjkie stocznie nie buduja tak szybko? Zgoda, ale amerykasnskie tez nawet nie
                                                    zblizaja sie do polowy predkosci z jaka budowaly okrety Polaris-poseidon (7
                                                    rocznie) czego nigdy juz nie powtorzyly nawet w czasach zimnej wojny.

                                                    kto wiec zakazuje Rosji panowac pod woda na oceanach?



                                                    >
                                                    >
                                                    > Teraz problem drugi - cecha odróżniającą nowoczesne okrety
                                                    > konwencjonalne z
                                                    > > napedem AIP pod wzgledem wyciszenia jest brak przekladni. Tylko
                                                    > dzieki napedowi
                                                    > > turboelektrycznemu ktory nie wymaga stosowania przekladni sa tak
                                                    > ciche. Okrety
                                                    > > z
                                                    > > napędem atomowym natomiast, wiekszosci posiadaja przekladnie,
                                                    > ktore to
                                                    > > rozwiazanie przeniesienia napedu jest z definicji nieco
                                                    > glosniejsze.
                                                    >
                                                    > Przekładnia powiadasz. A co z turbiną parową na AOP o mocy +- 50 000
                                                    > KM ? ona pewnie wcale nie hałasuje ?:) Konwencjonalne okety podwodne
                                                    > nie posiadaja takich turbin a momenty na wale napędowym są znacznie
                                                    > mniejsze.

                                                    A no to z turbiną, ze turbina jest scisle zwiazana ze stosowaniem przekladni.
                                                    Tam gdzie stosujesz pzekladnie, stporujesz parowa turbine napedową, a tam gdzie
                                                    nie storujesz przekladni, stosujesz jedynie mala turbinę generujaca energie
                                                    elektryczna, napedzajaca silnik elektryczny napedzajacy bez zadnej przekladni
                                                    wal napedowy.


                                                    A po jaka cholere okretowi podwodnemu turbina o mocy 50 000 KM? Co to jest
                                                    lotniskowiec o wypornosci 100.000 ton? Amerykansie spore jednostki Skipjack z
                                                    zaledwie jednym reaktorem 15.000 KM rozwijaly ponad 33 wezly i byly znacznie
                                                    bezpieczniejsze od radzieckich 971 z jakimis kolosalnymi reaktorami.




                                                    >
                                                    > Jesli okret
                                                    > > zejdzie ponizej glebokosci przy ktorej dziala zjawisko kawitacji,
                                                    > precyzyjnie
                                                    > > wykonana sruba o odpowiednim kształcie jest bardzo cicha, niemal
                                                    > bezglosna.
                                                    >
                                                    > A do jakiej głębokosci występuje zjawisko kawitacji ? Bo mi się
                                                    > zdaję, że na głębszych też tylko w mniejszym stopniu. I tak właśnie
                                                    > dążono aby profil śruby był taki aby z oczywistych względów jak
                                                    > najbardziej zminimalizować efekt kawitacji. Odpowiedni profil i
                                                    > ilość piór oraz wolnoobrotówki. Pożniej pojawiły się tak zwane Pum
                                                    > jety śruba w tunelu co znacznie zwiększa sprawność pędnika
                                                    > jednocześnie zmniejszając kawitację.

                                                    Juz na ponad 100 m z uwagi na cisnienie wody, kawitacja na srubie nie wystepuje.

                                                    >
                                                    > przy takiej predkosci, amerykanski (dla przykladu)
                                                    > > 688 musialby zblizyc sie na odleglosc nie wieksza niz 3 km od
                                                    > Ohio, aby go
                                                    > > uslyszec, a wiec wykryc go?
                                                    >
                                                    > A skąd takie dokładne dane ?



                                                    Rand Corporation.
                                                    Podobnie jak <3-5 km niezbedne dla wykrycia nowoczesnego rosyjskiego SSBNa
                                                    stojacego w bezruchu..
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 11.06.10, 08:34
                                                    Jeszcze do niedawna dysponowała taka liczba atomowych okretow
                                                    > podwodnych, o jakiej USA nie mogly nawet marzyc.

                                                    Tak za ZSRR. Inne czasy, inne realia, inne możliwości radzieckich
                                                    stoczni itp.

                                                    radzieckie stocznie na
                                                    > terytorium Rosyjskiej SFRR budowaly atomowe op w tempie ponad 9
                                                    jednostek
                                                    > rocznie.

                                                    Jw. Owszem Rosjanie rozbudowywali swoją marynarkę ale robili to
                                                    wręcz ogromnym kosztem i środkami. Dzisiaj nie ma takiej możliwości.


                                                    Zgoda, ale amerykasnskie tez nawet ni
                                                    > e
                                                    > zblizaja sie do polowy predkosci z jaka budowaly okrety Polaris-
                                                    poseidon (7
                                                    > rocznie) czego nigdy juz nie powtorzyly nawet w czasach zimnej
                                                    wojny.

                                                    Ale nadal posiadają potężną marynarkę wojenną i nie tylko flotę
                                                    podwdną. Choć Rosja nadal posiada sporą atomową flotę podwodną. Lecz
                                                    za pare i ona róznież będzie zmniejszona.

                                                    > kto wiec zakazuje Rosji panowac pod woda na oceanach?

                                                    No nikt. Narazie nie mają odpowiednich środków aby rozbudowywać
                                                    flote, również są ograniczenia związane z samym przemysłem itp.

                                                    Amerykansie spore jednostki Skipjack z
                                                    > zaledwie jednym reaktorem 15.000 KM rozwijaly ponad 33 wezly i
                                                    byly znacznie
                                                    > bezpieczniejsze od radzieckich 971 z jakimis kolosalnymi
                                                    reaktorami.

                                                    Mimo to moce zainstalowane na AOP są większe niż na konwencjonalnych
                                                    OP. Do tego turbina parowa również wytwarza jakiś tam hałaś oraz
                                                    drgania( oczywiście to wszystko jest w jakimś stopniu redukowane
                                                    poprzez stosowanie odpowiednich elinatorów drgań i hałasu. Hmmm Ohio
                                                    ma na turbinie 60 000 shp to nie jest mało( oczywiscie moc
                                                    maksymalna).


                                                    >Juz na ponad 100 m z uwagi na cisnienie wody, kawitacja na srubie
                                                    nie wystepuje

                                                    Sprawa mnie nieco zainteresowała masz jakieś linko odnośnie tych
                                                    informacji?

                                                    Podobnie jak <3-5 km niezbedne dla wykrycia nowoczesnego rosyjskiego
                                                    SSBNa
                                                    > stojacego w bezruchu..

                                                    Ale jakiego rosyjskiego SSBN?



                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 11.06.10, 09:06
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > Jeszcze do niedawna dysponowała taka liczba atomowych okretow
                                                    > > podwodnych, o jakiej USA nie mogly nawet marzyc.
                                                    >
                                                    > Tak za ZSRR. Inne czasy, inne realia, inne możliwości radzieckich
                                                    > stoczni itp.
                                                    >
                                                    > radzieckie stocznie na
                                                    > > terytorium Rosyjskiej SFRR budowaly atomowe op w tempie ponad 9
                                                    > jednostek
                                                    > > rocznie.
                                                    >
                                                    > Jw. Owszem Rosjanie rozbudowywali swoją marynarkę ale robili to
                                                    > wręcz ogromnym kosztem i środkami. Dzisiaj nie ma takiej możliwości.
                                                    >
                                                    >


                                                    Przeciez Amerykanie tez nie budowali swoich okretow za darmo. Tyle tylko ze nie
                                                    wyglupiali sie jak rosjanie i nie opracowywali nowego reaktora dla kazdego
                                                    nowego typu okretu, tylko opracowali swietny, bo wydajny i przede wszystkim
                                                    bezawaryjny reaktor S5W dajacy na turbinie te 15K KM, ktoremu nigdy nie
                                                    przydarzyla sie jakakolwiek awaria (przynajmniej jakakolwiek na tyle powazna,
                                                    aby byly o niej jakies wzmianki w zrodlach), i stosowali go przez cale
                                                    dziesieciloelcia poczawszy od typu skipjack, przez Thresher, Strugeon i
                                                    wiekszosc okretów unikatowych oraz wszystkie typy SSBN przed typem Ohio, a w
                                                    zakresie SSN przed 688 i 21. Sprawa tak dlugiego stosowania tego reaktora byla
                                                    przedmiotem kontrowersji w USN, bo byla przedstawiana jako dowod na skostnialosc
                                                    i brak innowacyjnosci Biura Okretow, a pozniej Dowodztwa Systemow Morskich, ale
                                                    fakt jest faktem, ze byl to pierwszy w pelni niezawodny amerykanski reaktor dla
                                                    op, ktory doskonale sie sprawdzil przez dziesieciolecia. Tyle ze znowu - na
                                                    faktr bezawaryjnosci zlozylo sie duzo przyczyn, takze filozofia USN, ktora
                                                    niegdy nie poszla wzrorem radzieckim w automatyzacje okretow podwodnych,
                                                    wychodzac z zalozenia, ze lepiej pozostawic reaktor pod kontrola czlowieka, niz
                                                    automatu (choc akurat w przypadku katastrofy Threshera czlowiek zadzialal jak
                                                    automat, a nie jak czlowiek i stalo sie to bezposrednia przyczyna tragedii).

                                                    Wracajac do tematu jednak, WMF wcale nei musial budowac op tak drogo. Wcv ale
                                                    bowiem niala wykladac gór zlota na kadluby z tytanu, ktorey nic realnie
                                                    uzytecznego jej okretom nie dal, a zamiast tego mogli wykladac wieksze srodki na
                                                    szkolenie zalog i jakosc wykonania mechanizmow, ktore z konstrukcyjnego punktu
                                                    widzenia byly bardzo dobre.





                                                    > Zgoda, ale amerykasnskie tez nawet ni
                                                    > > e
                                                    > > zblizaja sie do polowy predkosci z jaka budowaly okrety Polaris-
                                                    > poseidon (7
                                                    > > rocznie) czego nigdy juz nie powtorzyly nawet w czasach zimnej
                                                    > wojny.
                                                    >
                                                    > Ale nadal posiadają potężną marynarkę wojenną i nie tylko flotę
                                                    > podwdną. Choć Rosja nadal posiada sporą atomową flotę podwodną. Lecz
                                                    > za pare i ona róznież będzie zmniejszona.
                                                    >
                                                    > > kto wiec zakazuje Rosji panowac pod woda na oceanach?
                                                    >
                                                    > No nikt. Narazie nie mają odpowiednich środków aby rozbudowywać
                                                    > flote, również są ograniczenia związane z samym przemysłem itp.
                                                    >


                                                    Stan poczatkowy berkut. Po 1990 roku, tak USA jak i ZSRR przeprowadzly ogromne
                                                    redukcje floty podwodnej. W USN redukcja przybrala rozmiary wrecz czystki,
                                                    zwolniono kilkadziesiat procent oficerów, wycofano z uzytku wszystkie jednostki
                                                    typow starszych niz 688 i wiele okretow samego typu Los Angeles. WMF rowniez
                                                    znacznie sie zmniejszyla, ale ze stanu poczatkowego znacznie wiekszego niz stan
                                                    amerykanskiej floty podwodnej.



                                                    > Amerykansie spore jednostki Skipjack z
                                                    > > zaledwie jednym reaktorem 15.000 KM rozwijaly ponad 33 wezly i
                                                    > byly znacznie
                                                    > > bezpieczniejsze od radzieckich 971 z jakimis kolosalnymi
                                                    > reaktorami.
                                                    >
                                                    > Mimo to moce zainstalowane na AOP są większe niż na konwencjonalnych
                                                    > OP. Do tego turbina parowa również wytwarza jakiś tam hałaś oraz
                                                    > drgania( oczywiście to wszystko jest w jakimś stopniu redukowane
                                                    > poprzez stosowanie odpowiednich elinatorów drgań i hałasu. Hmmm Ohio
                                                    > ma na turbinie 60 000 shp to nie jest mało( oczywiscie moc
                                                    > maksymalna).
                                                    >
                                                    >


                                                    Owszem, ale to jest ten jeden wyjatek, powodowany duzymi rozmiarami okretu,
                                                    tymczasem nigdy nie wlozono takiego mastodonta do mniejszych okretow SSN, a gdy
                                                    Rickover chcial wlozyc cos takiego opracowanego na bazie reaktora dla
                                                    niszczycieli do modyfikacji 688, pomysl zostal utrącony.


                                                    > >Juz na ponad 100 m z uwagi na cisnienie wody, kawitacja na srubie
                                                    > nie wystepuje
                                                    >
                                                    > Sprawa mnie nieco zainteresowała masz jakieś linko odnośnie tych
                                                    > informacji?



                                                    Nie, nie potrafie - nie pamietam juz nawet gdzie to czytalem.


                                                    > Podobnie jak <3-5 km niezbedne dla wykrycia nowoczesnego rosyjskiego
                                                    > SSBNa
                                                    > > stojacego w bezruchu..
                                                    >
                                                    > Ale jakiego rosyjskiego SSBN?


                                                    667BDRM


                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 11.06.10, 15:35
                                                    > Przeciez Amerykanie tez nie budowali swoich okretow za darmo

                                                    Owszem ale ja teraz porównuje możliwości FR u USA a nie ZSRR i USA.
                                                    ZSRR to był inny świat.

                                                    Tyle tylko ze nie
                                                    > wyglupiali sie jak rosjanie i nie opracowywali nowego reaktora dla
                                                    kazdego
                                                    > nowego typu okretu, tylko opracowali swietny, bo wydajny i przede
                                                    wszystkim
                                                    > bezawaryjny reaktor S5W dajacy na turbinie te 15K KM, ktoremu
                                                    nigdy nie
                                                    > przydarzyla sie jakakolwiek awaria (przynajmniej jakakolwiek na
                                                    tyle powazna,
                                                    > aby byly o niej jakies wzmianki w zrodlach), i stosowali go przez
                                                    cale
                                                    > dziesieciloelcia poczawszy od typu skipjack, przez Thresher,
                                                    Strugeon i
                                                    > wiekszosc okretów unikatowych oraz wszystkie typy SSBN przed typem
                                                    Ohio, a w
                                                    > zakresie SSN przed 688 i 21

                                                    No ale przecież na AOP III genereacji w ZSRR stosowano w sumie te
                                                    same reaktory z lekimi modyfikacjami. Projekt 685, Pr 971, pr 941,
                                                    pr 945, pr 949A I wreszcie projekt 955? Na Sowierodwińsku jest już
                                                    chyba jakieś nowe cacko :)


                                                    Wracajac do tematu jednak, WMF wcale nei musial budowac op tak
                                                    drogo. Wcv ale
                                                    > bowiem niala wykladac gór zlota na kadluby z tytanu, ktorey nic
                                                    realnie
                                                    > uzytecznego jej okretom nie dal, a zamiast tego mogli wykladac
                                                    wieksze srodki n
                                                    > a

                                                    No mieli takie różne pomysły, ale jeśłi chodzi o kadłuby ze stopów
                                                    tytanu to wcale ich tak dużo nie było. Tak czy siak postawili na
                                                    stal :)

                                                    USN redukcja przybrala rozmiary wrecz czystki,
                                                    > zwolniono kilkadziesiat procent oficerów, wycofano z uzytku
                                                    wszystkie jednostki
                                                    > typow starszych niz 688 i wiele okretow samego typu Los Angeles.
                                                    WMF rowniez
                                                    > znacznie sie zmniejszyla, ale ze stanu poczatkowego znacznie
                                                    wiekszego niz stan
                                                    > amerykanskiej floty podwodnej.

                                                    No cóż Zimna wojna się skończyła. WMF miało jeszcze jeden aczkolwiek
                                                    bardzo poważny problem prócz finansów. Zostali odcięci od bazy
                                                    remontowej i wielu kooperantów dostarczających części, podzespoły
                                                    itp i ogolnie przemysł zaliczył padakę. Dopiero niedawno jako tako
                                                    się pozbierali. Pomijajać jeszcze początek lat 90, bo wtedy jeszcze
                                                    całkiem sporo OP przyjeli do uzbrojenia z rozmachu :)


                                                    Owszem, ale to jest ten jeden wyjatek, powodowany duzymi rozmiarami
                                                    okretu,
                                                    > tymczasem nigdy nie wlozono takiego mastodonta do mniejszych
                                                    okretow SSN, a gdy
                                                    > Rickover chcial wlozyc cos takiego opracowanego na bazie reaktora
                                                    dla
                                                    > niszczycieli do modyfikacji 688, pomysl zostal utrącony.

                                                    No ale 668 ma na turbinie 35 000 hp i to nadal nie jest mało...
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 11.06.10, 16:09
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > > Przeciez Amerykanie tez nie budowali swoich okretow za darmo
                                                    >
                                                    > Owszem ale ja teraz porównuje możliwości FR u USA a nie ZSRR i USA.
                                                    > ZSRR to był inny świat.

                                                    Ale koniec ZSRR to byl punkt wyjscia Rosji. W tym samym czasie USA tez mialy
                                                    swoją cezurę, a i przemysl usa tez przeciez sie zmienil od tamtego czasu,
                                                    przestalo istniec wiele rpzedsiebirstw, a powstały nowe.



                                                    >
                                                    > Tyle tylko ze nie
                                                    > > wyglupiali sie jak rosjanie i nie opracowywali nowego reaktora dla
                                                    > kazdego
                                                    > > nowego typu okretu, tylko opracowali swietny, bo wydajny i przede
                                                    > wszystkim
                                                    > > bezawaryjny reaktor S5W dajacy na turbinie te 15K KM, ktoremu
                                                    > nigdy nie
                                                    > > przydarzyla sie jakakolwiek awaria (przynajmniej jakakolwiek na
                                                    > tyle powazna,
                                                    > > aby byly o niej jakies wzmianki w zrodlach), i stosowali go przez
                                                    > cale
                                                    > > dziesieciloelcia poczawszy od typu skipjack, przez Thresher,
                                                    > Strugeon i
                                                    > > wiekszosc okretów unikatowych oraz wszystkie typy SSBN przed typem
                                                    > Ohio, a w
                                                    > > zakresie SSN przed 688 i 21
                                                    >
                                                    > No ale przecież na AOP III genereacji w ZSRR stosowano w sumie te
                                                    > same reaktory z lekimi modyfikacjami. Projekt 685, Pr 971, pr 941,
                                                    > pr 945, pr 949A I wreszcie projekt 955? Na Sowierodwińsku jest już
                                                    > chyba jakieś nowe cacko :)
                                                    >
                                                    >

                                                    no ok, 685 mialyt Ok-650b-3, a 971 OK-650b. 941 mial OK-650, a 945 OK-650a, 949A
                                                    maja OK-650B znowu, a o 955 nie mam informacji. Nie zmienia to jednak faktu, ze
                                                    w 26 typach wprowadzonych do seryjnej produkcji wykorzystano az 15 roznych
                                                    modeli reaktorów lub ich odmian. A przeciez nawet niewielka modyfikacja reaktora
                                                    wymaga prowadzenia rozleglych prac badawczych lub konstrukcyjnych, bo na kolanie
                                                    sie tego nie robi.



                                                    > Wracajac do tematu jednak, WMF wcale nei musial budowac op tak
                                                    > drogo. Wcv ale
                                                    > > bowiem niala wykladac gór zlota na kadluby z tytanu, ktorey nic
                                                    > realnie
                                                    > > uzytecznego jej okretom nie dal, a zamiast tego mogli wykladac
                                                    > wieksze srodki n
                                                    > > a
                                                    >
                                                    > No mieli takie różne pomysły, ale jeśłi chodzi o kadłuby ze stopów
                                                    > tytanu to wcale ich tak dużo nie było. Tak czy siak postawili na
                                                    > stal :)
                                                    >

                                                    Dopiero po upadku ZSRR praktycznie.,


                                                    > USN redukcja przybrala rozmiary wrecz czystki,
                                                    > > zwolniono kilkadziesiat procent oficerów, wycofano z uzytku
                                                    > wszystkie jednostki
                                                    > > typow starszych niz 688 i wiele okretow samego typu Los Angeles.
                                                    > WMF rowniez
                                                    > > znacznie sie zmniejszyla, ale ze stanu poczatkowego znacznie
                                                    > wiekszego niz stan
                                                    > > amerykanskiej floty podwodnej.
                                                    >
                                                    > No cóż Zimna wojna się skończyła. WMF miało jeszcze jeden aczkolwiek
                                                    > bardzo poważny problem prócz finansów. Zostali odcięci od bazy
                                                    > remontowej i wielu kooperantów dostarczających części, podzespoły
                                                    > itp i ogolnie przemysł zaliczył padakę.


                                                    Od jakiej bazt remontowej atomowych op byli odcieci? Leningrad, Siewierodwinsk,
                                                    Komsomolsk nad amurem - wszystkie stocznie AOP znajduja sie na terenie Federacji
                                                    Rosyjskiej.



                                                    Dopiero niedawno jako tako
                                                    > się pozbierali. Pomijajać jeszcze początek lat 90, bo wtedy jeszcze
                                                    > całkiem sporo OP przyjeli do uzbrojenia z rozmachu :)
                                                    >
                                                    >
                                                    > Owszem, ale to jest ten jeden wyjatek, powodowany duzymi rozmiarami
                                                    > okretu,
                                                    > > tymczasem nigdy nie wlozono takiego mastodonta do mniejszych
                                                    > okretow SSN, a gdy
                                                    > > Rickover chcial wlozyc cos takiego opracowanego na bazie reaktora
                                                    > dla
                                                    > > niszczycieli do modyfikacji 688, pomysl zostal utrącony.
                                                    >
                                                    > No ale 668 ma na turbinie 35 000 hp i to nadal nie jest mało...

                                                    ale 35K to nie to samo co 55 czy 60K.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 11.06.10, 16:34
                                                    W tym samym czasie USA tez mialy
                                                    > swoją cezurę, a i przemysl usa tez przeciez sie zmienil od tamtego
                                                    czasu,
                                                    > przestalo istniec wiele rpzedsiebirstw, a powstały nowe.

                                                    Owszem ale to nastepuje powoli. jakieśtam przedsiębiorstwa padają,
                                                    powstają inne i tak dalej. W przypadku upadku ZSRR nastapiło
                                                    rozerwanie łańcucha z wieloma przedsiębiorstwami, które nagle
                                                    znalazły się poza granicą Rosji, część z nich padło, inne zakończyły
                                                    produkcje danych podzespołów itp. Rosja musiała od nowa kombinować i
                                                    tworzyć, przedsiębiorstwa itp I tak do dzisiaj jest po części
                                                    gnębiony przemysł zbrojeniowy Rosji, moce produkcyjne też się
                                                    znacząco zmniejszyły i to nie tylko w marynarce.

                                                    > Dopiero po upadku ZSRR praktycznie.,

                                                    Ale przecież i za ZSRR robili serię 971, 949, Vicory wszystko na
                                                    stali.

                                                    > Od jakiej bazt remontowej atomowych op byli odcieci? Leningrad,
                                                    Siewierodwinsk,
                                                    > Komsomolsk nad amurem - wszystkie stocznie AOP znajduja sie na
                                                    terenie Federacj
                                                    > i
                                                    > Rosyjskiej.

                                                    Może inaczej. Były problemy z pozyskaniem części zamiennych itp choć
                                                    w przypadlu floty podwodnej nie było jeszcze tak tragicznie.

                                                    > ale 35K to nie to samo co 55 czy 60K.

                                                    No ale nadal sporo mocy :) jakie masz moce zainstalowane na
                                                    konwencjonalnych OP ?
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 11.06.10, 16:45
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > W tym samym czasie USA tez mialy
                                                    > > swoją cezurę, a i przemysl usa tez przeciez sie zmienil od tamtego
                                                    > czasu,
                                                    > > przestalo istniec wiele rpzedsiebirstw, a powstały nowe.
                                                    >
                                                    > Owszem ale to nastepuje powoli. jakieśtam przedsiębiorstwa padają,
                                                    > powstają inne i tak dalej. W przypadku upadku ZSRR nastapiło
                                                    > rozerwanie łańcucha z wieloma przedsiębiorstwami, które nagle
                                                    > znalazły się poza granicą Rosji, część z nich padło, inne zakończyły
                                                    > produkcje danych podzespołów itp. Rosja musiała od nowa kombinować i
                                                    > tworzyć, przedsiębiorstwa itp I tak do dzisiaj jest po części
                                                    > gnębiony przemysł zbrojeniowy Rosji, moce produkcyjne też się
                                                    > znacząco zmniejszyły i to nie tylko w marynarce.
                                                    >
                                                    > > Dopiero po upadku ZSRR praktycznie.,
                                                    >
                                                    > Ale przecież i za ZSRR robili serię 971, 949, Vicory wszystko na
                                                    > stali.
                                                    >
                                                    > > Od jakiej bazt remontowej atomowych op byli odcieci? Leningrad,
                                                    > Siewierodwinsk,
                                                    > > Komsomolsk nad amurem - wszystkie stocznie AOP znajduja sie na
                                                    > terenie Federacj
                                                    > > i
                                                    > > Rosyjskiej.
                                                    >
                                                    > Może inaczej. Były problemy z pozyskaniem części zamiennych itp choć
                                                    > w przypadlu floty podwodnej nie było jeszcze tak tragicznie.
                                                    >
                                                    > > ale 35K to nie to samo co 55 czy 60K.
                                                    >
                                                    > No ale nadal sporo mocy :) jakie masz moce zainstalowane na
                                                    > konwencjonalnych OP ?

                                                    Konwencjonalone op maja wypornosc podwodna rzedu 1/6-1/10 wypornosci AOP.

                                                    Ty jednak porownujesz co? Reaktor S6G o mocy 35K zostal wprowadzony na 688, bo
                                                    uzywany dotychczas przez kilka generacji reaktor S5W o mocy 15k byl juz za slaby
                                                    przy wciaz rosnacych rozmiarach okretow, wobec czego ich predkosc spadala. Do
                                                    Los Angeles wprowadzono wiec silownie z 35K as predkosc wzrosla zaledwie o 2-4
                                                    wezly. Tymczasem jaki proporcjonalnie zysk predkosci dawaly reaktory o mocy 55k
                                                    radzieckim jednostkom mniejszym od 688?
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 12.06.10, 08:51
                                                    Konwencjonalone op maja wypornosc podwodna rzedu 1/6-1/10
                                                    wypornosci AOP.
                                                    >
                                                    > Ty jednak porownujesz co?

                                                    Chce porównać jakie są moce zainstalowane na wale AOP oraz
                                                    konwencjonalnego. W AOP jest więcej, do tego masz prócz przekładnie
                                                    itp turbinę parową.


                                                    Reaktor S6G o mocy 35K zostal wprowadzony na 688, bo
                                                    > uzywany dotychczas przez kilka generacji reaktor S5W o mocy 15k
                                                    byl juz za slab
                                                    > y
                                                    > przy wciaz rosnacych rozmiarach okretow, wobec czego ich predkosc
                                                    spadala.

                                                    To o czym piszesz to już jest moc na turbinie. Reaktory siłą rzeczy
                                                    miały większe moce. Nie wiem jakie byly na 688 itp. Rosyjskie miały
                                                    ok 190 MW mocy cieplnej.

                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 12.06.10, 15:35
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > Konwencjonalone op maja wypornosc podwodna rzedu 1/6-1/10
                                                    > wypornosci AOP.
                                                    > >
                                                    > > Ty jednak porownujesz co?
                                                    >
                                                    > Chce porównać jakie są moce zainstalowane na wale AOP oraz
                                                    > konwencjonalnego. W AOP jest więcej, do tego masz prócz przekładnie
                                                    > itp turbinę parową.
                                                    > .


                                                    Mozesz porownywac, jednak to do niczego nie doprowadzi. Konwencjonalne op sa
                                                    cichsze bo maja taka a nie inna konstrukcje - jesli nie maja zastosowanej
                                                    przekladni. Atomowe op maja nieco glosniejsza konstrukcje, choc przy takiej
                                                    konstrukcji jaka maja, probuje sie je wyciszac. Z drugiej strony, Jednostki
                                                    atomowe tez moga byc zasilane turboelektrycznie, a nie parowo - przykladem
                                                    amerykanski USS Glenard P. Lipscomb (SSN-685), w ktorym zastosowano turbine
                                                    generujaca jedynie energie elektryczna, ktora nastepne napedzxala silnik
                                                    elektryczny. Pozwolilo to wyeliminowac przekladnie, a okret byl znacznie cichszy
                                                    od swoich "parowych" odpowiednikow. Tyle tylko, ze przy podobnej mocy, znacznie
                                                    tez wolniejszy, co w tym momencie zimnej wojny bylo nie do zaakceptowania, bo
                                                    wlasnie rozpoczela sie druga faza wyscigu o prędkośc.Lipcomb ze swoim napedem
                                                    turbo-elektrycznym nie rozwijal nawet 30 wezlow, stad został jedynym wybudowanym
                                                    okretem tego projektu.




                                                    >
                                                    > Reaktor S6G o mocy 35K zostal wprowadzony na 688, bo
                                                    > > uzywany dotychczas przez kilka generacji reaktor S5W o mocy 15k
                                                    > byl juz za slab
                                                    > > y
                                                    > > przy wciaz rosnacych rozmiarach okretow, wobec czego ich predkosc
                                                    > spadala.
                                                    >
                                                    > To o czym piszesz to już jest moc na turbinie. Reaktory siłą rzeczy
                                                    > miały większe moce. Nie wiem jakie byly na 688 itp. Rosyjskie miały
                                                    > ok 190 MW mocy cieplnej.
                                                    >

                                                    Oczywiscie ze tak, uproscilem majac na mysli cala silownie raczej, niz jeden
                                                    reaktor tylko.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 12.06.10, 23:22
                                                    Konwencjonalne op sa
                                                    > cichsze bo maja taka a nie inna konstrukcje - jesli nie maja
                                                    zastosowanej
                                                    > przekladni. Atomowe op maja nieco glosniejsza konstrukcje, choc
                                                    przy takiej
                                                    > konstrukcji jaka maja, probuje sie je wyciszac.

                                                    No właśnie o to mi chodziło.

                                                    drugiej strony, Jednostki
                                                    > atomowe tez moga byc zasilane turboelektrycznie, a nie parowo -
                                                    przykladem
                                                    > amerykanski USS Glenard P. Lipscomb (SSN-685), w ktorym
                                                    zastosowano turbine
                                                    > generujaca jedynie energie elektryczna, ktora nastepne napedzxala
                                                    silnik
                                                    > elektryczny

                                                    A co to za turnina generująca tą energię elektryczną ?
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 12.06.10, 23:36
                                                    berkut1 napisał:

                                                    >
                                                    > drugiej strony, Jednostki
                                                    > > atomowe tez moga byc zasilane turboelektrycznie, a nie parowo -
                                                    > przykladem
                                                    > > amerykanski USS Glenard P. Lipscomb (SSN-685), w ktorym
                                                    > zastosowano turbine
                                                    > > generujaca jedynie energie elektryczna, ktora nastepne napedzxala
                                                    > silnik
                                                    > > elektryczny
                                                    >
                                                    > A co to za turnina generująca tą energię elektryczną ?


                                                    TEDS (Turbo-Electric Drive System), napedzana w miare normalnie z drugiego
                                                    obiegu, ale nie napedzala wału, lecz jedynie produkowała energie elektryczną,
                                                    sluzacą do zasilania systemow okretowych i silnika elektrycznego obracajacego
                                                    wał bez posrednictwa przekladni.



                                                    www.globalsecurity.org/military/systems/ship/ssn-685.htm
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 11.06.10, 21:30
                                                    A co ma Matrek zrobić ,ten "przyczajony" Ohio w temacie lotnictwa ZOP????!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 11.06.10, 21:38
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > A co ma Matrek zrobić ,ten "przyczajony" Ohio w temacie lotnictwa ZOP????!



                                                    A co ma zrobic to lotnictwo zop w temacie 40 mln km2 oceanu do rpzeszukania?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 12.06.10, 07:39
                                                    Dziwne?! Nikt jakoś z tego powodu własnego lotnictwa ZOP nie zlikwidował - to
                                                    nie widzą o tym , o czym Piszesz?!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 12.06.10, 15:38
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Dziwne?! Nikt jakoś z tego powodu własnego lotnictwa ZOP nie zlikwidował - to
                                                    > nie widzą o tym , o czym Piszesz?!


                                                    Swietny argument. Chcesz poweidziec ze rosyjskie lotnictwo zop sluzy do szukania
                                                    boomerow za przyladkiem dobrej nadzieji?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 12.06.10, 19:21
                                                    Gdybyś tego nie wiedział Matrek to Radzieckie lotnictwo ZOP szukało
                                                    Amerykańskich atomowych okrętów podwodnych na WSZYSTKICH większych akwenach
                                                    ziemi - nie tylko na morzu Sargassowym ale i u wybrzeży Australii! Oczywistym
                                                    jest ,że w chwili obecnej nie jest to już możliwe przez Rosję ze względów
                                                    finansowych i sprzętowych ale nie zmienia to postaci rzeczy ,że jakoś nie
                                                    słychać o likwidacji lotnictwa ZOP przez Rosję!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 12.06.10, 22:43
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Gdybyś tego nie wiedział Matrek to Radzieckie lotnictwo ZOP szukało
                                                    > Amerykańskich atomowych okrętów podwodnych na WSZYSTKICH większych akwenach
                                                    > ziemi - nie tylko na morzu Sargassowym ale i u wybrzeży Australii! Oczywistym
                                                    > jest ,że w chwili obecnej nie jest to już możliwe przez Rosję ze względów
                                                    > finansowych i sprzętowych ale nie zmienia to postaci rzeczy ,że jakoś nie
                                                    > słychać o likwidacji lotnictwa ZOP przez Rosję!

                                                    Nie slychac o jego likwidacji przez jakiekolwiek panstywo Europejskie posiajace
                                                    sily zbronjne i dostep do morza. Co nie znaczy, ze panstwa je majace sa w stanei
                                                    zniszczyc jakiegokolwiek nowoczesnego boomera ktory moze byc wszedzie na kuli
                                                    ziemskiej, inaczej niż dzieki przypoadkowi lub łutowi totolotkowego szczescia.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 19:07
                                                    No samym lotnictwem to sie raczej OP nie znajdzie,ono moze
                                                    pomagac,zwalczac okrety,ale raczej po wczesniejszym zawezeniu
                                                    obszaru poszukiwan(uzyskanie informacji np. od wlasnych okretow).
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 17:37
                                                    Ale to wszystko tylko potwierdza wyzszosc OP i nigdzie nie wychodzi
                                                    na to ze cos je dyskwalifikuje do pierwszego uderzenia.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 11.06.10, 21:28
                                                    No Ba! Jak taki Tu-142 lub inny IŁ-38 zruci boje z sonarem aktywnym to "Ohio"
                                                    wykryje go wcześniej i pierdyknie mu "Patriotem" Co nie Matrek?!:)
                                                    - Poproszę jeszcze coś śmiesznego Matrek!:)
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 11.06.10, 21:41
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > No Ba! Jak taki Tu-142 lub inny IŁ-38 zruci boje z sonarem aktywnym to "Ohio"
                                                    > wykryje go wcześniej i pierdyknie mu "Patriotem" Co nie Matrek?!:)
                                                    > - Poproszę jeszcze coś śmiesznego Matrek!:)

                                                    Gdzie rzuci, w zatoce meksykanskiej, na Aleutach, w poblizu Guam, w Poblizu
                                                    Falklandów czy Ziemi Ognistej? A moze na morzu Zóltym?



                                                    --

                                                    Czyż nie dobija się koni?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 12.06.10, 07:58
                                                    Matrek w domniemanych rejonach przebywania op będzie go szukał! Od tego właśnie
                                                    lotnictwo ZOP jest! Taki Tu-142MZ ma "leciutką" przewagę prędkości nad op
                                                    (jakieś 30 razy szybszy) i mnóstwo uzbrojenia ZOP na pokładzie aby takiemu op
                                                    zrobić kuku! Op zaś nie ma na pokładzie nic aby się takiemu Tu-142MZ zrewanżować!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 12.06.10, 15:46
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek w domniemanych rejonach przebywania op będzie go szukał! Od tego właśni
                                                    > e
                                                    > lotnictwo ZOP jest!


                                                    Tak? A moglbys powiedziec gdzie jest "domniemany rejon przebywania Ohio"
                                                    zdolnego trafic Putina w Moskwie lewe oko zza przyladka dobrej nadzieji,
                                                    posiadajacego na pokladzie pociski ktorym mozna w ciagu liku sekund dupelnie
                                                    dowolnie wprowadzic koordynaty kazdego celu na globie (instant targeting)?




                                                    Taki Tu-142MZ ma "leciutką" przewagę prędkości nad op
                                                    > (jakieś 30 razy szybszy) i mnóstwo uzbrojenia ZOP na pokładzie aby takiemu op
                                                    > zrobić kuku!



                                                    Takie brednie mareczku, to mozesz opowiadac piewcom radzieckiej techniki na
                                                    YouTubie, ale nie ludziom ktorzy cokolwiek wiedza o technologii podwodnej i
                                                    dzialaniach ASW. Ile temu twojemu Tu-142MZ zajmie czasu przeszukanie calego
                                                    oceanu miedzy wschodnim wybrzezem USA, a UK i znalezienie w nim zanurzonego
                                                    Ohio? Jakies flerne prochy dzisiaj wziales, czy po prostu zle sie czujesz?






                                                    Op zaś nie ma na pokładzie nic aby się takiemu Tu-142MZ zrewanżowa
                                                    > ć!

                                                    Twoja tutka jest zwyczajnie bezradna, wobec zadania znalezienia jakiegokolswiek
                                                    zanurzonego okretu miedzy Kings Bay, a kanałem La Manche.'

                                                    ]
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 12.06.10, 19:29
                                                    Nie, nie mógł bym Matrek powiedzieć bo nie pracuję w Rosyjskim wywiadzie!
                                                    - Wierz sobie dalej na temat niewykrywalności i niezniszczalności op Matrek -
                                                    Twoja sprawa!
                                                    - Najlepiej jest sądzić ,że inni są głupsi od Ciebie co nie?! Wszystkie te
                                                    "spotkania" Amerykańskich i Radzieckich op to oczywiście były tylko i wyłącznie
                                                    przypadki ,które dziwnym trafem często się zdarzały?!
                                                    - No! Atomowy okręt podwodny po wykryciu to oczywiście nie jest metalowa trumna
                                                    na 150 osób?! - Matrek kiedy Ty przestaniesz w bajki Wierzyć?!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 12.06.10, 22:46
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Nie, nie mógł bym Matrek powiedzieć bo nie pracuję w Rosyjskim wywiadzie!
                                                    > - Wierz sobie dalej na temat niewykrywalności i niezniszczalności op Matrek -
                                                    > Twoja sprawa!
                                                    > - Najlepiej jest sądzić ,że inni są głupsi od Ciebie co nie?! Wszystkie te
                                                    > "spotkania" Amerykańskich i Radzieckich op to oczywiście były tylko i wyłącznie
                                                    > przypadki ,które dziwnym trafem często się zdarzały?!
                                                    > - No! Atomowy okręt podwodny po wykryciu to oczywiście nie jest metalowa trumn
                                                    > a
                                                    > na 150 osób?! - Matrek kiedy Ty przestaniesz w bajki Wierzyć?!

                                                    Zapewne wowczas, gdy Ty przestaniesz wierzyc w bajki, ze z satelity nie mozna
                                                    wykryc wyrzutyni Topola, a rosyjska tutka jest w stanie wykryc Ohio na
                                                    glebokosci 300 m koło Azorów.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 12.06.10, 23:07
                                                    >przestaniesz wierzyc w bajki, ze z satelity nie mozna
                                                    >wykryc wyrzutyni Topola,

                                                    Pewnie, że można wykryć z satelity Topola, ale można go też
                                                    skutecznie ukryć :)
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 12.06.10, 23:22
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > >przestaniesz wierzyc w bajki, ze z satelity nie mozna
                                                    > >wykryc wyrzutyni Topola,
                                                    >
                                                    > Pewnie, że można wykryć z satelity Topola, ale można go też
                                                    > skutecznie ukryć :)



                                                    Natom,iast marek boa wierzy ze wyrzutnia topola njest niewykrywalna, a wykryc
                                                    zanurzony okret podwodn o ktorym nie ma sie zielonego pojecia pod jaka dlugoscia
                                                    i szerokoscia geograficzna sie znajduje, to tyle co splunąc.

                                                    Zakladajac nawet brak przeciwdzialania ze strony lotnictwa nato, a gdy juz nawet
                                                    jakims psim swendem uda sie tutce wykryc Ohio w zatoce meksykanskiej, to
                                                    oczywiscie wykryty trident nie dysponuje aktywnymi i pasywnymi systemami
                                                    samoobrony przeciwko torpedom, i wyciaga sie go z wody jak raka z saku.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 13.06.10, 08:01
                                                    Bredzisz Matrek i i Ignoranciejesz! Nigdzie nie napisałem ,że wyrzutni
                                                    "Topola-M" nie można wykryć! To Ty lansujesz tezę o całkowitej niewykrywalności
                                                    i niezniszczalności op!
                                                    - Napisz no jakimi systemami aktywnej i pasywnej samoobrony dysponuje "Ohio"
                                                    przeciwko samonaprowadzającym się jądrowym bombom głębinowym lub przeciwko
                                                    torpedom ZOP naprowadzanym przez sonar aktywny!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 17:57
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Bredzisz Matrek i i Ignoranciejesz! Nigdzie nie napisałem ,że wyrzutni
                                                    > "Topola-M" nie można wykryć! To Ty lansujesz tezę o całkowitej niewykrywalności
                                                    > i niezniszczalności op!
                                                    > - Napisz no jakimi systemami aktywnej i pasywnej samoobrony dysponuje "Ohio"
                                                    > przeciwko samonaprowadzającym się jądrowym bombom głębinowym lub przeciwko
                                                    > torpedom ZOP naprowadzanym przez sonar aktywny!



                                                    Tak oczywiscie. Bo amerykanski Ohio pozwoli podplunac do siebie tak blisko
                                                    jednostce wyposazonej w bomby glebinowe, aby ta ostatnia miala Tridenta w zasiegu...

                                                    A sluszles kiedys o sluzacych do zwalczania ruchomych celow podwodnych - w tym
                                                    op i torped - minach captor? Dla wyjasnienia, wystrzeliwana przez taka minę
                                                    lekka torpeda Mk46 lub mk54 naprowadza sie na zródło dzwieku. Zycze powodzenia
                                                    rosyjskim torpedom z sonarem aktywnym w unikaniu ataku na nia samą torpedy Mk54...


                                                    A slyszles kiedys o powlokach anechoicznych? Powinienes, bo pomijajac
                                                    faszystowskie powloki Alberich, to sowieci pierwsi je wprowadzili na jednostkach
                                                    941 i 945, i jak sie okazalo dlumia sygnature owinietego taka powloką okretu o
                                                    10 do 20 dB, a w zakresie częstotliwości pracy ówczesnego amerykańskiego sonaru
                                                    okretowego AN/BQQ-5 dzialajacego w trybie aktywnym, zmniejszają możliwości
                                                    detekcji o 25 do 50%... Ty jak widze marku, tez zyjesz w swiecie "statki morza i
                                                    okrety", slowem - nie masz pojecia o szczegołach i zyjesz na poziomie wiedzy
                                                    popularnej. juz hitlerowskie powloki ktore Niemcy zaczynali pod koniec wojny
                                                    stosowac, o 15% rozmazywały echo odbicia wiazki sonaru aktywnego w zakresie
                                                    10–18 kHz.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 19:35

                                                    Co do wyciszania p.945 z wiki(nie wiem na ile to prawda;)
                                                    "11 lutego 1992 K-239 został przypadkowo staranowany (Amerykanie nie
                                                    byli w stanie go wykryć przez prawie osiem lat dopóki w niego nie
                                                    uderzyli) przez amerykański okręt podwodny typu Los Angeles -
                                                    USS "Baton Rouge" (SSN-689) patrolujący wody terytorialne Rosji w
                                                    pobliżu Siewieromorska. W wyniku kolizji tytanowy kadłub Sierry nie
                                                    doznał poważnych uszkodzeń (uszkodzony kiosk i trzy miesięczny
                                                    remont -a Los Angeles chociaż na powierzchni samodzielnie przeszedł
                                                    do bazy ale tylko po to by prosto trafić do złomowania"
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 19:47
                                                    browiec1 napisał:

                                                    >
                                                    > Co do wyciszania p.945 z wiki(nie wiem na ile to prawda;)
                                                    > "11 lutego 1992 K-239 został przypadkowo staranowany (Amerykanie nie
                                                    > byli w stanie go wykryć przez prawie osiem lat dopóki w niego nie
                                                    > uderzyli)

                                                    w jakim artykule to przeczytales?



                                                    przez amerykański okręt podwodny typu Los Angeles -
                                                    > USS "Baton Rouge" (SSN-689) patrolujący wody terytorialne Rosji w
                                                    > pobliżu Siewieromorska. W wyniku kolizji tytanowy kadłub Sierry nie
                                                    > doznał poważnych uszkodzeń (uszkodzony kiosk i trzy miesięczny
                                                    > remont -a Los Angeles chociaż na powierzchni samodzielnie przeszedł
                                                    > do bazy ale tylko po to by prosto trafić do złomowania"
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 18.06.10, 10:10
                                                    Co do wyciszania p.945 z wiki(nie wiem na ile to prawda;)
                                                    > "11 lutego 1992 K-239 został przypadkowo staranowany (Amerykanie
                                                    nie
                                                    > byli w stanie go wykryć przez prawie osiem lat dopóki w niego nie
                                                    > uderzyli) przez amerykański okręt podwodny typu Los Angeles -
                                                    > USS "Baton Rouge" (SSN-689)

                                                    Ze zlepków różnych informacji wynika, iż Sierra była nieco cichsza
                                                    od projektu 971, natomiast już głośniejsza od 971M
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 18.06.10, 10:29
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > Co do wyciszania p.945 z wiki(nie wiem na ile to prawda;)
                                                    > > "11 lutego 1992 K-239 został przypadkowo staranowany (Amerykanie
                                                    > nie
                                                    > > byli w stanie go wykryć przez prawie osiem lat dopóki w niego nie
                                                    > > uderzyli) przez amerykański okręt podwodny typu Los Angeles -
                                                    > > USS "Baton Rouge" (SSN-689)
                                                    >
                                                    > Ze zlepków różnych informacji wynika, iż Sierra była nieco cichsza
                                                    > od projektu 971, natomiast już głośniejsza od 971M


                                                    Czyli jesli sie tym posluzyc, to byla gdzies na poziomie 688i.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 18.06.10, 21:04
                                                    > Czyli jesli sie tym posluzyc, to byla gdzies na poziomie 688i.

                                                    Ale pamiętaj, że to wszystko bazuje na jakiś szczątkowych
                                                    informacjach. Popatrz na Geparda SSN wcielony do WMF prawie 10 lat
                                                    temu a do dziś niewiele wiadomo na temat jego charakterystyk
                                                    akustycznych.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 18.06.10, 21:25
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > > Czyli jesli sie tym posluzyc, to byla gdzies na poziomie 688i.
                                                    >
                                                    > Ale pamiętaj, że to wszystko bazuje na jakiś szczątkowych
                                                    > informacjach. Popatrz na Geparda SSN wcielony do WMF prawie 10 lat
                                                    > temu a do dziś niewiele wiadomo na temat jego charakterystyk
                                                    > akustycznych.

                                                    Komu nie wiadomo temu nie wiadomo. Po pierwsze ze zbyt wiele mimo wszystko nie
                                                    plywal, a po drugie prawdziwi zainteresowani na pewno maja go nagranego w kazdej
                                                    czestotliwosci.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 18.06.10, 21:45
                                                    plywal, a po drugie prawdziwi zainteresowani na pewno maja go
                                                    nagranego w kazde
                                                    > j
                                                    > czestotliwosci.

                                                    Być może tak a być może nie. Co my tam zwykli śmiertelnicy możemy
                                                    wiedzieć :) a same charakterystyki zmieniają się w czasie
                                                    eksploatacji czy też po remontach itp
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 18.06.10, 21:50
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > plywal, a po drugie prawdziwi zainteresowani na pewno maja go
                                                    > nagranego w kazde
                                                    > > j
                                                    > > czestotliwosci.
                                                    >
                                                    > Być może tak a być może nie. Co my tam zwykli śmiertelnicy możemy
                                                    > wiedzieć :)

                                                    Kpisdz czy nie, piszesz prawde.


                                                    a same charakterystyki zmieniają się w czasie
                                                    > eksploatacji czy też po remontach itp


                                                    to truizm.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 18.06.10, 21:58
                                                    > to truizm.

                                                    Ależ nie :)
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 18.06.10, 22:02
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > > to truizm.
                                                    >
                                                    > Ależ nie :)

                                                    Dlaczego nie - kazdy wie ze wystarczy najdrobniejsze znieksztalcenie sruby, aby
                                                    zminila sie charakterystyka dzwiekowa, podobnie z ingerencjami w kadłub czy
                                                    system anpedowy w stoczni.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 18.06.10, 22:03
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > berkut1 napisał:
                                                    >
                                                    > > > to truizm.
                                                    > >
                                                    > > Ależ nie :)
                                                    >
                                                    > Dlaczego nie - kazdy wie ze wystarczy najdrobniejsze znieksztalcenie sruby, aby
                                                    > zminila sie charakterystyka dzwiekowa, podobnie z ingerencjami w kadłub czy
                                                    > system anpedowy w stoczni.
                                                    >
                                                    >
                                                    >


                                                    nawet poszczegolne okrety tego samego typou maja rozne sygnatury dzwiekowe.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 21:57
                                                    A Słyszałeś kiedyś o atomowych bomach głębinowych stosowanych w lotnictwie
                                                    ZOP???! Bo chyba nie?! Jak również o tym ,że kilka pocisków (konkretnie
                                                    rakieto-torped) przeciwokrętowych służących do zwalczania op za głowicę ma
                                                    właśnie takie bomby???!
                                                    - Matrek brawo!:) Tu-142 w wersji ZOP zabiera na pokład około 200 sztuk boi
                                                    hydroakustycznych - zazwyczaj połowa z nich dysponuje sonarem aktywnym - znaczy
                                                    się "Ohio" ciągnie za sobą "przyczepę" chyba aby mieć na składzie tyle tych
                                                    "captorów"?!:)
                                                    - Tak ,tak Matruś! Jak już napisałem wcześniej Twoje przekonanie o
                                                    niewykrywalności i niezniszczalności op to na prawdę fajna bajka!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 22:00
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > A Słyszałeś kiedyś o atomowych bomach głębinowych stosowanych w lotnictwie
                                                    > ZOP???! Bo chyba nie?! Jak również o tym ,że kilka pocisków (konkretnie
                                                    > rakieto-torped) przeciwokrętowych służących do zwalczania op za głowicę ma
                                                    > właśnie takie bomby???!
                                                    > - Matrek brawo!:) Tu-142 w wersji ZOP zabiera na pokład około 200 sztuk boi
                                                    > hydroakustycznych - zazwyczaj połowa z nich dysponuje sonarem aktywnym - znaczy
                                                    > się "Ohio" ciągnie za sobą "przyczepę" chyba aby mieć na składzie tyle tych
                                                    > "captorów"?!:)
                                                    > - Tak ,tak Matruś! Jak już napisałem wcześniej Twoje przekonanie o
                                                    > niewykrywalności i niezniszczalności op to na prawdę fajna bajka!



                                                    Hm, najwyrazniej uwazasz ze Captory sluza do niszczenia boji hydrolokacyjnych....
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 22:52
                                                    Z Twojego tekstu wynikało ,że będą odpalać torpedy do sonarów aktywnych a te
                                                    umieszczone są w bojach! Bo tak między nami to jakoś nie widzę możliwości
                                                    zwalczania bomb głębinowych przez jakiekolwiek torpedy!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 22:55
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Z Twojego tekstu wynikało ,że będą odpalać torpedy do sonarów aktywnych a te
                                                    > umieszczone są w bojach! Bo tak między nami to jakoś nie widzę możliwości
                                                    > zwalczania bomb głębinowych przez jakiekolwiek torpedy!



                                                    O, naprawde? A to pewno dlatego ze tak wynikalo, ze napisalem iz zycze
                                                    rosyjskiej torpedzie z sonarem aktywnym powodzenia w unikaniu ataku torpedy Mk54
                                                    z Captora, naprwoadzajacej sie na zrodlo dzwieku.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 18.06.10, 19:13
                                                    Matrek a co ma piernik do wiatraka?! W jaki sposób atak lekką torpedą ZOP bo
                                                    przecież Mark 54 "Mako" to właśnie torpeda ZOP,która nie bardzo nadaje się do
                                                    niszczenia pod wodą innych torped ZOP ma uniemożliwić macnięcie op atomową bombą
                                                    głębinową?!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 18.06.10, 21:30
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek a co ma piernik do wiatraka?! W jaki sposób atak lekką torpedą ZOP bo
                                                    > przecież Mark 54 "Mako" to właśnie torpeda ZOP,która nie bardzo nadaje się do
                                                    > niszczenia pod wodą innych torped ZOP



                                                    Nadaje sie jak najbardziej. Captory oryginalnie wyposazone byly w torpedy Mk46,
                                                    po ich wycofaniu, i kilku latach badan, captory wyposazono w torpedy Mk54,
                                                    sluzace do niszczenia nie tylko okretow podwodnych, lecz wszelkich podwodnych
                                                    pojazdow, takze torped. Juz Los Angeles wyposazone byly w Captory z Mk46 mogace
                                                    sluzyc takze do aktywnej samoobrony przed atakiem torpedowym.



                                                    ma uniemożliwić macnięcie op atomową bomb
                                                    > ą
                                                    > głębinową?!


                                                    A gdzie ja pisalem o niszczeniu torpedą bomb glebinowych? Czy wg ciebie torpeda
                                                    to to samo co bomba glebinowa?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 19.06.10, 07:54
                                                    Czyli po kiego grzyba Napisałeś o tym niszczeniu torped ZOP inną torpedą skoro
                                                    nie ma to absolutnie żadnego związku z tematem????!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 19.06.10, 07:58
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Czyli po kiego grzyba Napisałeś o tym niszczeniu torped ZOP inną torpedą skoro
                                                    > nie ma to absolutnie żadnego związku z tematem????!


                                                    Nie ma zwiazku z tematem, w ramach ktorego piszesz ze Ohio mozna wyjac jak raka
                                                    z saku rosyjska torpeda naprowadzana sonarem aktywnym?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 19.06.10, 09:44
                                                    Matrek a jesteś pewien ,że nie można?! Bo ja nie!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 19.06.10, 09:50
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek a jesteś pewien ,że nie można?! Bo ja nie!

                                                    jestem pewny ze mozna ohio zniszczyc, ale jestem tez pewny ze to nie takie
                                                    proste jak twierdzisz/ Captorow op maja tylko kolka sztuk, wiec mozesz do nich
                                                    strzelac tak dlugo az sie tridentom captory skoncza. Problem w tym, ze ze Tobie
                                                    samemu musi wystarczyc tych torped, i ty sam nie mozesz zostac zniszczony w
                                                    odpowiedzi torpedą mark 48 Adcap na wyposazeniu Ohio, a jeszcze twoje torpedy
                                                    musza przedrzec sie przez akustyczne i elektorniczne systemy zaklocania ich
                                                    pracy, nie mowiac juz o wspopmnianey juz przeze mnie wczesniej wlasciwym
                                                    odczytaniu sygnału sonaru aktywnego rozmytego w skutek odbicia od powloki
                                                    anechoicznej.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.06.10, 20:31
                                                    Matrek Zaperzyłeś się niepotrzebnie i nie wiem po co?! Nigdzie nie twierdziłem
                                                    ,że wykrycie i zniszczenie op jest łatwe i "przyjemne"! Tylko ,że nie jest
                                                    niemożliwe! Cały czas Piszemy o wykryciu i atakowaniu z powietrza Matrek! Tu-142
                                                    lub IŁ-38 nie muszą obawiać się torped z "Ohio"!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.06.10, 20:40
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek Zaperzyłeś się niepotrzebnie i nie wiem po co?! Nigdzie nie twierdziłem
                                                    > ,że wykrycie i zniszczenie op jest łatwe i "przyjemne"! Tylko ,że nie jest
                                                    > niemożliwe! Cały czas Piszemy o wykryciu i atakowaniu z powietrza Matrek! Tu-14
                                                    > 2
                                                    > lub IŁ-38 nie muszą obawiać się torped z "Ohio"!

                                                    Owszem, samoloty nie musza obawiac sie torped Ohio, ale tez z reguly nie maja
                                                    tyle wlasnych torped, aby "wykonczyc" wszystkie Captory na wyposazeniu Ohio, i
                                                    nasteponymi walic juz do aktywnie bezbronnego Tridenta. A te jdnoski, ktore maja
                                                    wlasnych torped wystarczajaco duzo, aby teoretycznie, Ohio pozbyl sie kaptorow,
                                                    a wiec okrety, same moga byc zniszczone torpedą z Ohio.

                                                    I caly czass twierdze - jesli cos jest zlokalizowane, to jest tylko kwestia
                                                    znalezienia odpowiednich sil i srodkow aby to zniszczyc, problem jednak w
                                                    zlokalizowaniu zanuroznego Ohio. Bo jesli nei zdarzy sie zaden nieszczesliwy dla
                                                    Tridenta przypadek, to ten Twpoj samolot nie w wie nawet gdzie zrzucac te swoje
                                                    boje hydroakustyczne, nie wie gdzie szukac wrogiego okretu podwodnego. i to jest
                                                    najsilnieszy srodek obronny kazdego okretu podwodnego.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 13:53
                                                    I to jest chyba najlepsze podsumowanie tej czesci dyskusji.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 19:29
                                                    Dla tego ,też przez cały czas pisałem o bombach głębinowych ,których nijak
                                                    żadnym CAPTOR-em zniszczyć się nie da!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 19:49
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Dla tego ,też przez cały czas pisałem o bombach głębinowych ,których nijak
                                                    > żadnym CAPTOR-em zniszczyć się nie da!



                                                    Napisales o nich Marek raz czy dwa, w kazdym razie nie mniej niz o torpedach :)

                                                    Ale wciaz pozostaje problem wykrycia op - bez wzgloedu na to jakimi metodami
                                                    chcesz go pozniej niszczyc. Przyznaj marek ze nie masz racji, badz powazny bo
                                                    nie wystarczy byle gdzie rzucic boja sonarowa zeby wykryc op i Ty o tym - jak
                                                    sadze - dobrze wiesz, tylko klocisz sie nie wiadomo dla jakich celow.
                                                  • berkut1 Panele anechoiczne 21.06.10, 15:25
                                                    A odnośnie płutek anechoicznych nie tylko Sowieci mieli problemy z
                                                    ich odpadaniem :)

                                                    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/202fbe3252cd881b.html
                                                  • bmc3i Re: Panele anechoiczne 21.06.10, 15:43
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > A odnośnie płutek anechoicznych nie tylko Sowieci mieli problemy z
                                                    > ich odpadaniem :)
                                                    >
                                                    > www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/202fbe3252cd881b.html



                                                    U mnie sie nie ładuje. Domyslajac sie jednak o co chodzi, napisze Ci ze
                                                    Amerykanie poczatkowo w ogole wysmiewali pomysl z plytkami. Hitleroweskie Niemcy
                                                    mialy duze problemy techniczne ze swoja powloka Alberich, i dopiero pod sam
                                                    koniec wojny udalo im sie wprowadzic ta powloke na U-bootach. Pozniej przez lata
                                                    nikt sie powlokami nie interesowal, wprowadzili je dopiero sowieci na 971 i 945.
                                                    Amerykanie jednak nie wierzyli wciaz w jej skutecznosc, do czasu gdy sami
                                                    zmierzyli o ile cichsze dzieki niej sa sowieckie okrety i jak bardzo radziecka
                                                    powloka rozmywa echo amerykanskiego sonaru aktywnego.

                                                    Radzieckie powloki pocztkowo odpadaly, ale wkrotce Sowieci ulepszyli technologie
                                                    i plytki przestaly odpadac, a w calym NATO badania nad powlokami uzyskaly
                                                    najwyzszy priorytet, byly przsy tym otoczone tak wielka klauzula tajnosci, ze
                                                    gdy na konferencji naukowej nato U-96 zaprezentowano kilka probek nowych plytek,
                                                    tajne sluzby wpadly na konferencje i zarekwirowaly wszystkie. A dzis takie
                                                    plytki na zwyklym rynku cywilnym sprzedaje tysiace firm na swiecie do zastosowan
                                                    komerycjnych... :)
                                                  • bmc3i Płytki na improved 688 21.06.10, 15:54
                                                    bmc3i napisał:


                                                    > e
                                                    > i plytki przestaly odpadac, a w calym NATO badania nad powlokami uzyskaly
                                                    > najwyzszy priorytet, byly przsy tym otoczone tak wielka klauzula tajnosci, ze
                                                    > gdy na konferencji naukowej nato U-96 zaprezentowano kilka probek nowych plytek
                                                    > ,
                                                    > tajne sluzby wpadly na konferencje i zarekwirowaly wszystkie. A dzis takie
                                                    > plytki na zwyklym rynku cywilnym sprzedaje tysiace firm na swiecie do zastosowa
                                                    > n
                                                    > komerycjnych... :)
                                                    >
                                                    >

                                                    USN po raz pierwszy wprowadzila plytki na ulepszonych Los Angeles dopiero

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Plik:Special_Hull_Treatments.jpg
                                                  • berkut1 Re: Płytki na improved 688 21.06.10, 16:22
                                                    > USN po raz pierwszy wprowadzila plytki na ulepszonych Los Angeles
                                                    dopiero.

                                                    A teraz to już standart:) Choć zapewne prowadzi się cały czas
                                                    badania nad lepszymi materiałami na powłoki anechoiczne.
                                                  • bmc3i Re: Płytki na improved 688 21.06.10, 16:25
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > > USN po raz pierwszy wprowadzila plytki na ulepszonych Los Angeles
                                                    > dopiero.
                                                    >
                                                    > A teraz to już standart:) Choć zapewne prowadzi się cały czas
                                                    > badania nad lepszymi materiałami na powłoki anechoiczne.


                                                    Nie zupelnie standard, bo na przyklad Niemcy ich nie stosuja, i co wiecej, szef
                                                    niemieckiej stoczni wprost powiedzial ze nie beda ich montowali na jednostkach
                                                    serii 2xx, w odpowiedzi na pytania w tej sprawie.
                                                  • berkut1 Re: Płytki na improved 688 21.06.10, 16:25
                                                    upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/82/HMS_Triumph_1_crop.jpg/681px-HMS_Triumph_1_crop.jpg

                                                  • bmc3i Re: Płytki na improved 688 21.06.10, 16:28
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/82/HMS_Triumph_1_crop.jpg/681px-HMS_Triumph_1_crop.jpg
                                                    >


                                                    No :)
                                                  • berkut1 Re: Panele anechoiczne 21.06.10, 16:20
                                                    dzis takie
                                                    > plytki na zwyklym rynku cywilnym sprzedaje tysiace firm na swiecie
                                                    do zastosowa
                                                    > n
                                                    > komerycjnych... :)

                                                    To znaczy jakieś wykładziny do redukcji hałasu itp? Płytki te
                                                    działają oczywiście na pewnych zakresach częstotliwości :)
                                                  • bmc3i Re: Panele anechoiczne 21.06.10, 16:26
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > dzis takie
                                                    > > plytki na zwyklym rynku cywilnym sprzedaje tysiace firm na swiecie
                                                    > do zastosowa
                                                    > > n
                                                    > > komerycjnych... :)
                                                    >
                                                    > To znaczy jakieś wykładziny do redukcji hałasu itp? Płytki te
                                                    > działają oczywiście na pewnych zakresach częstotliwości :)



                                                    Zapewne.
                                                  • browiec1 Re: Panele anechoiczne 22.06.10, 13:54
                                                    Slyszales cos wiecej do czego te firmy prywatne owe plytki kupuja?
                                                  • bmc3i Re: Panele anechoiczne 22.06.10, 14:25
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Slyszales cos wiecej do czego te firmy prywatne owe plytki kupuja?

                                                    Nie, tylko czytalem, ze jest bardzo duzo prywatnych producentow takich plytek,
                                                    ktorzy zupelnie legalnie oefruja je na rynku cywilnym. Taka informacja
                                                    a'contrario, jak tajne byly to niegdys sprawy.
                                                  • berkut1 Re: Panele anechoiczne 22.06.10, 14:26
                                                    > > Slyszales cos wiecej do czego te firmy prywatne owe plytki
                                                    kupuja?

                                                    Zapewne do jakiś wykladzin redukujących hałas które można kupic...
                                                  • browiec1 Re: Panele anechoiczne 22.06.10, 15:21
                                                    czyli one nie tylko rozpraszaja dzialanie sonaru ale i tlumia
                                                    halas,tak?
                                                  • bmc3i Re: Panele anechoiczne 22.06.10, 15:34
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > czyli one nie tylko rozpraszaja dzialanie sonaru ale i tlumia
                                                    > halas,tak?


                                                    Powloka jednoczesnie tlumi dzwieki wlasne okretu (z wnetrza), jak tez pochalnia
                                                    czesc fali dzwiekowej z zewnewtrznego sonaru aktywnego, pozostałą czesc wiazki
                                                    natomiast rozprasza.
                                                  • berkut1 Reaktory 22.06.10, 14:27
                                                    Pytanie do Matrka. Czy na Virgini i Seawolf są te same typy
                                                    reaktorów? i czy też są NCR?
                                                  • bmc3i Re: Reaktory 22.06.10, 14:35
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > Pytanie do Matrka. Czy na Virgini i Seawolf są te same typy
                                                    > reaktorów? i czy też są NCR?

                                                    Tak, oba obydwa sa NCR, ale to nie te same jednostki. Seawolf ma S6W Advanced
                                                    Fleet Reactor,

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/S6W_Advanced_Fleet_Reactor

                                                    a w NSSN jest S9G

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/S9G
                                                    O ile S6W daje SSN21 54000 KM na pedniku, o tyle Virginia ma na wyjsciu jedynie
                                                    25000 KM
                                                  • browiec1 Re: Reaktory 22.06.10, 15:20
                                                    Ale ten na Virgini jest nowoczesniejszy tylko specjalnie obnizono
                                                    jego moc?
                                                  • bmc3i Re: Reaktory 22.06.10, 15:32
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Ale ten na Virgini jest nowoczesniejszy tylko specjalnie obnizono
                                                    > jego moc?

                                                    Jest nowoczesniejszy, ale to troche bardziej skomplikowane, bo troche inne
                                                    rzeczy sie liczyly przy jego konstrukcji, niz przy opracowywaniu jednostki dla
                                                    SSN21. Przede wszystkim mial byc tani, a przy tym caly uklad napedowy mial byc
                                                    nie glosniejszy niz silownia dla Seawolfa. Mial tez byc oszczednijszy, czyli nie
                                                    wymagac kosztownej w sensie finansowym i czasowym wymiany rdzenia w trakcie
                                                    cyklu zycia okretu, etc, etc. Wszystko udalo sie osiagnac, za wyjatkiem
                                                    predkosci maksymalnej. Virginie sa co najmniej rownie ciche jak Seawolfy, choc
                                                    istnieja informacje ze sa jeszcze cichsze, ale nie tak szybkie.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 19:27
                                                    A co to za bomby glebinowe z ukladem naprowadzania?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 21:58
                                                    Broń skonstruowana do niszczenia okrętów podwodnych!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 13:56
                                                    No dobra,ale co to jest konkretnie(jak dziala) samonaprowadzajaca
                                                    sie bomba glebinowa?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 19:33
                                                    Podczas opadania naprowadza się pasywnie na źródło dźwięku lub inne czynniki
                                                    powodujące różnicę op od "tła"!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.06.10, 02:14
                                                    Ale w jaki sposob to robi?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 13.06.10, 07:53
                                                    Matrek pewnie ,że4 można!:) Przecież nie tak dawno (a z rok temu) Ignorant
                                                    przekonał mnie (prawie),ze Amerykanie mają tyle satelitów nad Rosją ,ze tam
                                                    żadnej luki w obserwacji nie ma przez 24 godziny i nie tylko "Topol" z bazy nie
                                                    wyjedzie ale też nawet Tu-22M3 nie jest w stanie ,na pełnej prędkości z lotniska
                                                    bazowego odlecieć bo jak tylko zaczyna startować to Amerykanie zaraz zmieniają
                                                    trajektorię satelitów szpiegowskich i obserwują wszystkie lotniska w
                                                    Rosji....podwójnie! Bo bez specjalnej okazji to cały czas wszystkie lotniska
                                                    obserwują!
                                                    - Oczywiście Masz rację! Koło Azorów woda ma konsystencję betonu i nie można z
                                                    powietrza zrzucić do wody boi RGB bo roztrzaskują się o powierzchnię no i po za
                                                    tym wszyscy przecież wiedzą ,że sonar aktywny takiej boi ma zasięg tylko 299 metrów!
                                                    - Będzie tego!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 18:09
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek pewnie ,że4 można!:) Przecież nie tak dawno (a z rok temu) Ignorant
                                                    > przekonał mnie (prawie),ze Amerykanie mają tyle satelitów nad Rosją ,ze tam
                                                    > żadnej luki w obserwacji nie ma przez 24 godziny i nie tylko "Topol" z bazy nie
                                                    > wyjedzie ale też nawet Tu-22M3 nie jest w stanie ,na pełnej prędkości z lotnisk
                                                    > a
                                                    > bazowego odlecieć bo jak tylko zaczyna startować to Amerykanie zaraz zmieniają
                                                    > trajektorię satelitów szpiegowskich i obserwują wszystkie lotniska w
                                                    > Rosji....podwójnie! Bo bez specjalnej okazji to cały czas wszystkie lotniska
                                                    > obserwują!


                                                    Mam rozumeic ze porownujesz moja wiedze na temat systemow strategicznych oraz
                                                    ich zwalczania i wykrywania z wiedza ignoranta?
                                                    Wiesz co jest w tym wszystkim najsmieszniejsze? Twoje przeciwstawienie twojej
                                                    wlasnej tezy o niewykrywalnosci ladowych wyrzutni samochodowych, rowneiz twojej
                                                    tezie o latwosci zwalczania strategicznych okretow podwodnych. Rozumiesz co chce
                                                    powiedziec? to jest piaskownica.

                                                    Ad rem - nie jest wcale latwo wykryc maza z pociskiem i switą, lecz mimo
                                                    wszystko znacznie latwiej niz zanurzony op w wodach glebokich. Przynajmniej
                                                    dopoki metody wykrywania op, nie przelamia technologicznej bariery wyznaczonej
                                                    mozliwosciami wykrywania akustycznego i jeszcze mniejszymi mozliwosciami
                                                    wykrywania anomalii magnetycznych.




                                                    > - Oczywiście Masz rację! Koło Azorów woda ma konsystencję betonu i nie można z
                                                    > powietrza zrzucić do wody boi RGB bo roztrzaskują się o powierzchnię no i po za
                                                    > tym wszyscy przecież wiedzą ,że sonar aktywny takiej boi ma zasięg tylko 299 me
                                                    > trów!
                                                    > - Będzie tego!


                                                    Mozna wrzucic boje kolo Azorów. Tylko najpierw trzeba wiedziec ze akurat tam
                                                    powinienes ja wrzucac, a nie koło Grenlandii.... Chcesz zarzucic caly atlantyk
                                                    bojami co 500 metrow kwadratowych?


                                                    W ktoryms z postwo wspomniales, ze rosja po to ma m.in. wywiad, aby wiedziec
                                                    gdzie moga sie znajdowac amerykansie op. To ja pytam, czy rosyjski wywiad jest
                                                    tak samo dobry jak sowiecki, ktory przez 20 lat dzialalnosci amerykanskiego
                                                    systemu SOSUS nie wiedzial nic o jego istnieniu? Mimo ze musial musial byc
                                                    rozkladany na dziesiatkach tys km2 dna oceanicznego przez dziesiatki czy setki
                                                    statkow.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 18:45
                                                    >op. To ja pytam, czy rosyjski wywiad jest
                                                    >tak samo dobry jak sowiecki, ktory przez 20 lat dzialalnosci
                                                    >amerykanskiego
                                                    >systemu SOSUS nie wiedzial nic o jego istnieniu?

                                                    I pewnie dla jaj sowieckie OP pływały przy samych statkach
                                                    transportowych :) w wiadomym celu :)
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 19:00
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > >op. To ja pytam, czy rosyjski wywiad jest
                                                    > >tak samo dobry jak sowiecki, ktory przez 20 lat dzialalnosci
                                                    > >amerykanskiego
                                                    > >systemu SOSUS nie wiedzial nic o jego istnieniu?
                                                    >
                                                    > I pewnie dla jaj sowieckie OP pływały przy samych statkach
                                                    > transportowych :) w wiadomym celu :)

                                                    Owszem, pewnie dla jaj pierwsze informacje o SOSUS sowieci dostali dopiero od
                                                    Walkera. Przeciez jak wół napisalem, ze dopiero po wielu latach
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 19:24
                                                    To znaczy, w którym roku ? Pływali pod aby zagłuszyć własne
                                                    charakterystyki akustyczne po czym były rozpoznawane sowieckie OP.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 19:31
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > To znaczy, w którym roku ? Pływali pod aby zagłuszyć własne
                                                    > charakterystyki akustyczne po czym były rozpoznawane sowieckie OP.

                                                    W ktorym dokladnie roku nie wiem, ale Walker zglosil sie do sowieckiej ambasady
                                                    z powodu klopotów finsnowych w roku 1967. Pierwsze informacje o stopniu
                                                    wyciszenia amerykanskich okretów zaczal im przekazywac od roku 1968, sowieci
                                                    zaczeli na gwalt wyciszac swoje okrety od roku 1970, informacje o SOSUS zaczal
                                                    im przekazywac pod koniec lat 70. I to jest ten caly rzekomo najwiekszy sukces
                                                    sowieckiego wywiadu wojskowego w Ameryce, od czasów wykradzenia planow bomby
                                                    atomowej. Nawet nie Sowieci go skaperowali, lecz on sam sie do nich zglosil...
                                                    Przyniosl im pierwsze kody amerykanskij floty na tacy. Nie proszony, za kilka
                                                    tysiecy dolarow zaledwie.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 19:34
                                                    I to jest ten caly rzekomo najwiekszy sukces
                                                    > sowieckiego wywiadu wojskowego w Ameryce, od czasów wykradzenia
                                                    planow bomby
                                                    > atomowej.

                                                    No proszę :) a cytując niektórych to Sowiety wszystko ukradły i
                                                    skopiowały :)


                                                    W którym roku powstał system SOSUS?
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 19:49
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > I to jest ten caly rzekomo najwiekszy sukces
                                                    > > sowieckiego wywiadu wojskowego w Ameryce, od czasów wykradzenia
                                                    > planow bomby
                                                    > > atomowej.
                                                    >
                                                    > No proszę :) a cytując niektórych to Sowiety wszystko ukradły i
                                                    > skopiowały :)
                                                    >
                                                    >
                                                    > W którym roku powstał system SOSUS?


                                                    Pierwsze instalacje wzdluz wschodniego wybrzeza uruchomiono w poznych latach 50.
                                                    Siec miedzy UK a Islandia-Grenlandia na poczaatku lat 60. Ta ostatnia osiagnela
                                                    pelna skale rozwoju w roku 67.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 19:47
                                                    A kiedy SOSUS zaczal dzialac? dzisiaj chyba tylko czesc tego systemu
                                                    dziala?
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 19:54
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > A kiedy SOSUS zaczal dzialac? dzisiaj chyba tylko czesc tego systemu
                                                    > dziala?

                                                    Ponoc dalej dziala, ale w okrojonym zakresie, bo od konca zimnej wojny nikt juz
                                                    nie wymienia sonarow.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 20:31
                                                    Nawet tych najblizej stanow sie nie modernizuje?
                                                    A sam system jest tez podobno wykorzystywany do celow cywilnych.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 20:49
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Nawet tych najblizej stanow sie nie modernizuje?

                                                    To nawet nie tylko o modernizacje chodzi, lecz takze o brak wymiany tych anten,
                                                    ktore przestaly dzialac.



                                                    > A sam system jest tez podobno wykorzystywany do celow cywilnych.

                                                    Tez to slyszlaem
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 22:13
                                                    Matrek to jak wytłumaczyć ,że pierwsze charakterystyki op typu Projekt 667B
                                                    "Murena" Amerykanie zdobyli dopiero w 1974 roku skoro od dwóch lat te okręty
                                                    "chodziły" już na oceaniczne patrole?! To co Napisał Berkut to prawda - Rosjanie
                                                    w rejonach gdzie wiedzieli o SOSUSIE (pierwsze informacje najprawdopodobnie
                                                    dotarły do Moskwy już w 1965 lub 1966 roku) przepływali okrętami podwodnymi
                                                    płynąc pod dnem statków towarowych!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 22:23
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek to jak wytłumaczyć ,że pierwsze charakterystyki op typu Projekt 667B
                                                    > "Murena" Amerykanie zdobyli dopiero w 1974 roku skoro od dwóch lat te okręty
                                                    > "chodziły" już na oceaniczne patrole?! To co Napisał Berkut to prawda - Rosjani
                                                    > e
                                                    > w rejonach gdzie wiedzieli o SOSUSIE (pierwsze informacje najprawdopodobnie
                                                    > dotarły do Moskwy już w 1965 lub 1966 roku) przepływali okrętami podwodnymi
                                                    > płynąc pod dnem statków towarowych!

                                                    Ja nie napisalem ze Rosjanie nie dowiedzieli sie o sosusie, ani ze berkut
                                                    napisal nieprawde z tymi statkami, lecz pisze ze dowiedzieli sie o tym systemie
                                                    wlasnie od Walkera, najwyzej postawionego radzieckiego szpiega w amerykanskiej
                                                    marynarce wojennej, ktory w 1967 sam zglosil sie do sowieckiej ambasady z
                                                    zestawieniem kodow lacznosci USA, ktore sprzedal za kilka tys dol, a nastepnie
                                                    pobieral miesieczne wynagrodzenie z ambasady w wys 600-1000 dol tygodniowo, i
                                                    kolejno przekazywal rosjanom najrozniejsze inforamacje, w tym informacje o
                                                    SOSUS. Kiedy jednak sowieci dostali te informacje, system sosus dzialal juz od
                                                    ponad dziesieciu lat wzdluz calego wschodniego wybrzez USA, i troche na drodze
                                                    polnocnej. Od Walkera sowieci dowiedzieli sie tez jak dobrze slyszalne sa dla
                                                    amerykanow sowieckie okrety, i dlatego dopiero od tego momentu naprawde wzieli
                                                    sie za wyciszanie swoich op.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 22:56
                                                    No więc przez cały czas piszemy o tym samym! Informacje o SOSUSIE Rosjanie
                                                    zdobyli wcześniej i nie znając charakterystyk systemu stosowali odpowiednie
                                                    maskowanie - czyli to co napisał Berkut! Po informacjach od Walkera zaczęli
                                                    aktywniej działać!
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 22:02
                                                    Matrek o tym ,że Amerykanie byli przekonani ,iż Rosjanie o SOSuSIE nie
                                                    wiedzieli to ja wiem! Wiem również ,że SOSUS dla Rosjan przestał być tajemnicą
                                                    nie długo po zamontowaniu!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 22:07
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek o tym ,że Amerykanie byli przekonani ,iż Rosjanie o SOSuSIE nie
                                                    > wiedzieli to ja wiem! Wiem również ,że SOSUS dla Rosjan przestał być tajemnicą
                                                    > nie długo po zamontowaniu!


                                                    Tak tak, oczywiscie. I dla niepoznaki jedynie przez lata przechodzili przez
                                                    przejscie północne "na gazie".
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 23:09
                                                    No! I przez ten czas Amerykanom udało się zafiksować charakterystyki aż TRZECH
                                                    typów Radzieckich op:
                                                    - 1968 - pierwszy raz op typu Projekt 670
                                                    - 1968 - pierwszy raz op typu Projekt 671
                                                    - 1974 - pierwszy raz op typu Projekt 667B "Murena"
                                                    - I tyli!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 23:18
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > No! I przez ten czas Amerykanom udało się zafiksować charakterystyki aż TRZECH
                                                    > typów Radzieckich op:
                                                    > - 1968 - pierwszy raz op typu Projekt 670
                                                    > - 1968 - pierwszy raz op typu Projekt 671
                                                    > - 1974 - pierwszy raz op typu Projekt 667B "Murena"
                                                    > - I tyli!


                                                    Co to znaczy "zafiksowac charakterystyki"?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 18.06.10, 19:15
                                                    To znaczy wykryć i przyporządkować charakterystyki szumowe danemu typowi okrętu
                                                    podwodnego!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 18.06.10, 21:26
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > To znaczy wykryć i przyporządkować charakterystyki szumowe danemu typowi okrętu
                                                    > podwodnego!

                                                    A skąd Ty to wiesz?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 19.06.10, 07:55
                                                    Z Wikipedii???! Po za tym na stronie okręty wojenne świata też na ten temat
                                                    jest sporo!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 19.06.10, 09:03
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > marek_boa napisał:
                                                    >
                                                    > > To znaczy wykryć i przyporządkować charakterystyki szumowe danemu typowi
                                                    > okrętu
                                                    > > podwodnego!
                                                    >
                                                    > A skąd Ty to wiesz?
                                                    >
                                                    >


                                                    "I przez ten czas Amerykanom udało się zafiksować charakterystyki aż TRZECH
                                                    typów Radzieckich op:
                                                    - 1968 - pierwszy raz op typu Projekt 670
                                                    - 1968 - pierwszy raz op typu Projekt 671
                                                    - 1974 - pierwszy raz op typu Projekt 667B "Murena" "

                                                    Chcesz powiedziec, ze amerykanie ujawniaja publicznie, charakterystyki jakich
                                                    okretow sklasyfikowali, a jakich nie?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 19.06.10, 09:23
                                                    Poczytaj może na ten temat najpierw Matrek?! Bo wydaje mnie się iż informacje z
                                                    przed 40 lat chyba jednak straciły trochę na "tajności"!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 19.06.10, 09:26
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Poczytaj może na ten temat najpierw Matrek?! Bo wydaje mnie się iż informacje
                                                    > z
                                                    > przed 40 lat chyba jednak straciły trochę na "tajności"!

                                                    Nie o tajnosc chodzi lecz o praktyke. Czy Rosjanie ujawniaja jaki okret nagrali?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 19.06.10, 09:45
                                                    Nie wiem bo się tym nie interesowałem! Po tym jak zapodałeś informacje o
                                                    SOSUSIe poczytałem na ten temat i takie informacje można właśnie znaleźć!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 19:09
                                                    A kazda torpeda jak wiemy trafia i zmylic sie jej nie da:)
                                                  • misza_kazak Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 10.06.10, 09:36
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Tak jest Matruś - okręty podwodne sa niezniszczalne i niezatapialne i w ogóle
                                                    > wykryć ich nie sposób! Amen!

                                                    Aha, szczegolnie jak wspomniec ile tookretow zginelo z przyczyn niebojowych..
                                                    A nie slyszalem o wybuchu czy zniszczeniu ani jednego topola

                                                    Pozdro
                                                    Misza
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 10.06.10, 12:14
                                                    A w jakies drzewo po pijaku nie walneli?:))
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 10.06.10, 14:01
                                                    misza_kazak napisał:

                                                    > marek_boa napisał:
                                                    >
                                                    > > Tak jest Matruś - okręty podwodne sa niezniszczalne i niezatapialne i w
                                                    > ogóle
                                                    > > wykryć ich nie sposób! Amen!
                                                    >
                                                    > Aha, szczegolnie jak wspomniec ile tookretow zginelo z przyczyn niebojowych..
                                                    > A nie slyszalem o wybuchu czy zniszczeniu ani jednego topola
                                                    >

                                                    Amerykanskie 2. Waszych kilka razy wiecej.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 03.06.10, 20:25
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Dobra - konkrety:
                                                    > 1)
                                                    > - Koszt wyszkolenia 155 ludzi załogi op
                                                    > - Koszt wyszkolenia 3 ludzi załogi wyrzutni i 3 ludzi pojazdu załadowczego
                                                    > 2)
                                                    > - Koszt remontu op w stoczni - (200 stoczniowców)
                                                    > - Koszt remontu pojazdu w warsztacie - (5-6 mechaników)
                                                    > Wyliczać dalej?!


                                                    Wylicz, tylko nie remont jednego samochodu, jednego pocisku, lecz remont i
                                                    utrzymanie odpowaidajacych sobie systemow - chyba ze chcesz powiedziec, ze tych
                                                    150 ludzi na op, obsluguje tylko jedna rakiete, jak tych 6 ludzi na samochodach...
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 03.06.10, 21:57
                                                    Następny Nawiedzony! JEDEN okręt podwodny tak samo jak JEDNA wyrzutnia pocisków
                                                    "Topol-M" to wciąż w obu przypadkach JEDEN system Matrek! Podałem najprostszy
                                                    przykład Browcowi! Gdy będzie mowa o karabinie maszynowym to Będziesz do niego
                                                    Przyrównywał jeden karabin "zwykły" czy 60 albo 300 sztuk???!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 00:28
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Następny Nawiedzony! JEDEN okręt podwodny tak samo jak JEDNA wyrzutnia pociskó
                                                    > w
                                                    > "Topol-M" to wciąż w obu przypadkach JEDEN system Matrek! Podałem najprostszy
                                                    > przykład Browcowi! Gdy będzie mowa o karabinie maszynowym to Będziesz do niego
                                                    > Przyrównywał jeden karabin "zwykły" czy 60 albo 300 sztuk???!

                                                    Takie porownania to Marek o kant dupy rozbic - delikatnie rzecz ujmujac.
                                                    Porownujesz "system" z jedną wyrzutnia i jednym pociskiem, do systemu z 16
                                                    wyrzutniami i 16 pociskami, zdolnego zniszczyc poł swiata.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 07:48
                                                    To jak inaczej Chcesz to zrobić???! Każesz "Topolom-M" jeździć po lasach w
                                                    składzie całej dywizji rakietowej na raz i to blisko siebie???! Czy też
                                                    "podzielisz" okręt podwodny na oddzielne wyrzutnie???!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 08:55
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > To jak inaczej Chcesz to zrobić???! Każesz "Topolom-M" jeździć po lasach w
                                                    > składzie całej dywizji rakietowej na raz i to blisko siebie???! Czy też
                                                    > "podzielisz" okręt podwodny na oddzielne wyrzutnie???!


                                                    Mowimy o kosztach, wiec co Ci przeszkadza porowynwac koszty calej dywizji
                                                    rakietowej z kosztamni jednego okretu? W rzeczywistosci powiniene porownywac
                                                    koszty jednej Delty IV z 16 wyrzutniami z kosztami lekkiej czy średniej dywizji
                                                    rakietowej z 40 wyrzutniami, a nie koszty okretu z kosztami jednej wyrzutni.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 09:37
                                                    Zgadza się Matrek! Piszemy o kosztach ale nie jednostki organizacyjnej w jakiej
                                                    zgrupowane są dane nośniki uzbrojenia ale POJEDYNCZEGO systemu! Gdybyś chciał
                                                    liczyć jednostki organizacyjne to op typu Projekt 677 BDRM też są zgrupowane w
                                                    Brygady strategicznych okrętów podwodnych i co Ci wtedy wyjdzie???! Po za tym
                                                    Nie ma czegoś takiego jak lekka czy średnia dywizja rakietowa w nomenklaturze
                                                    Rosyjskiej a ilość na przykład pocisków 15Ż58 "Topol" w różnych dywizjach była
                                                    różna - dane za 2007 rok:
                                                    - 7.GDR - 18 "Topol"
                                                    - 54.GDR - 30 "Topol",3 "Topol-M"
                                                    - 14.DR - 27 "Topol"
                                                    - 8.DR - 8 "Topol"
                                                    - 42.DR - 36 "Topol"
                                                    - 39.GDR - 45 "Topol"
                                                    - 35.DR - 36 "Topol"
                                                    Taki sam przykład Masz z pociskami w silosach:
                                                    - 60.DR - 66 UR-100N,42 "Topol-M"
                                                    - 28.GDR - 60 UR-100N UTTCh
                                                    - 13.DR - 46 R-36M UTTCh/R-36M2
                                                    - 62.DR - 34 R-36M UTTCh/R-36M2
                                                    Gdybyś bardzo chciał się Pokusić o porównywanie op typu Projekt 677BDRM z 16
                                                    wyrzutniami "Topol-M" to i tak wyjdzie dużo taniej OBSŁUGA choć koszt
                                                    wytworzenia będzie podobny!
                                                    - Op - 140 osób załogi
                                                    - 16 "Topol-M" - 48 osób załogi
                                                    - Op - 3-4 wyszkolonych sterników
                                                    - 16 "Topol-M" - 48 kierowców zdolnych poprowadzić pojazdy
                                                    - Op - czas wyszkolenia i zgrania załogi - kilka lat
                                                    - 16 "Topol-m" - od 6 miesięcy do roku czasu
                                                    - Resztę już pisałem wcześniej!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 09:43
                                                    Nie - nie mozna porownywac kosztow 667BDRM z szesnastoma wyrzutniami Topol-M, bo
                                                    Delta moze przenosic znacznie wiecej glowic niz 16 wyrzutni Topoli-M. A
                                                    porownywac mozliwosc przenoszenia porownywalnej liczby glowic trzeba z uwagi na
                                                    ekonomikę operacyjna. Szesnastu wyrzutnim Topol-M daleko do liczby glowic jaka
                                                    moze wystrzelic jedna Delta.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 10:04
                                                    Gucio prawda Matrek! D-29RM przenosi po 4 głowice czyli można spokojnie
                                                    porównać do "Topola-M" ,który ma możliwość przenoszenia 3 głowic - o ile mnie
                                                    pamięć nie myli to już na początku 2000 roku w Rosji przewidziano taką
                                                    możliwość! Jeśli Ci to sprawia jakąkolwiek trudność to Porównaj do nowego RS-24
                                                    "Jarsa" ,który również przenosi 4 głowice!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 10:25
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Gucio prawda Matrek! D-29RM przenosi po 4 głowice czyli można spokojnie
                                                    > porównać do "Topola-M" ,który ma możliwość przenoszenia 3 głowic - o ile mnie
                                                    > pamięć nie myli to już na początku 2000 roku w Rosji przewidziano taką
                                                    > możliwość! Jeśli Ci to sprawia jakąkolwiek trudność to Porównaj do nowego RS-24
                                                    > "Jarsa" ,który również przenosi 4 głowice!


                                                    Mareczku, R-29RM byl skutecznie testowany z 10 glowicami 100kt, a wiec moze
                                                    przenosic 10 glowic. I tak tez liczy sie pociski do wszelkich traktatów. Nie wg
                                                    tego co na skutek jakiejs decyzji w rzeczywistosci przenosza, lecz wg tego co
                                                    zdolne sa przenosic. Tymczasem Topole wszelkiej masci nie maja technicznych
                                                    mozliwosci przenoszenia takiej, ani nawet porownywalnej, liczby glowic
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 10:43
                                                    Matrek nie ma to i tak ŻADNEGO znaczenia! Tak jak Ci już pisałem wielokrotnie
                                                    przy porównywaniu nie da się porównywać JEDNOSTEK ORGANIZACYJNYCH tak jak
                                                    Proponujesz bo to nie ma żadnego przełożenia na realia! Można porównywać w
                                                    WYBRANYCH aspektach podstawę czyli JEDNOSTKOWY SYSTEM! W tym przypadku JEDEN
                                                    okręt i JEDNĄ wyrzutnię! Wszystkie inne próby z góry skazane będą na porażkę!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 10:49
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek nie ma to i tak ŻADNEGO znaczenia! Tak jak Ci już pisałem wielokrotnie
                                                    > przy porównywaniu nie da się porównywać JEDNOSTEK ORGANIZACYJNYCH tak jak
                                                    > Proponujesz bo to nie ma żadnego przełożenia na realia! Można porównywać w
                                                    > WYBRANYCH aspektach podstawę czyli JEDNOSTKOWY SYSTEM! W tym przypadku JEDEN
                                                    > okręt i JEDNĄ wyrzutnię! Wszystkie inne próby z góry skazane będą na porażkę!

                                                    To tak jakbys chcial porownywac koszty dzialania jednego czolgu, z kosztami
                                                    dzialania dywizji pancernej.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 12:33
                                                    Matrek ale to Ty Próbujesz to Robić! Dywizja pancerna to JEDNOSTKA
                                                    ORGANIZACYJNA a nie system! Czyli wracamy do punktu wyjścia???! Karabin
                                                    maszynowy kontra 250 żołnierzy z karabinami???!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 14:07
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek ale to Ty Próbujesz to Robić! Dywizja pancerna to JEDNOSTKA
                                                    > ORGANIZACYJNA a nie system! Czyli wracamy do punktu wyjścia???! Karabin
                                                    > maszynowy kontra 250 żołnierzy z karabinami???!



                                                    To twoja teoria jedynie, ze liczy sie jednostka organizacyjna. Zadna wyrzutnia
                                                    Topol w pojedynke nie wygra wojny z jakimkolwiek panstwem dysponujacym bronia
                                                    jadrowa, jedna Delta IV natomiast moze to uczynic z powodzeniem, z takimi
                                                    panstwami jak Francja czy UK.

                                                    Porownywanie jednego okretu ktory moze przenosic 160 glowic jadrowych z jedna
                                                    wyrzutnia z max. 4 glowicami, jest smieszne.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 15:01
                                                    Matrek śmieszne jest porównywanie W OGÓLE tak różnych systemów - gdzie wspólne
                                                    jest tylko zadanie - czyli uderzenie odwetowe!
                                                    - Co ma do rzeczy możliwość zniszczenia jakiegoś niewielkiego terytorialnie(w
                                                    porównaniu do Rosji czy USA) państwa?! Wygranie wojny?! Jaja sobie robisz?!
                                                    - Czemu Przekręcasz moje słowa???! To ty cały czas Twierdzisz ,żeby porównywać
                                                    JEDNOSTKI ORGANIZACYJNE czyli brygady,dywizje a ja ,że powinno się porównywać
                                                    SYSTEMY!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 15:36
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek śmieszne jest porównywanie W OGÓLE tak różnych systemów - gdzie wspólne
                                                    > jest tylko zadanie - czyli uderzenie odwetowe!
                                                    > - Co ma do rzeczy możliwość zniszczenia jakiegoś niewielkiego terytorialnie(w
                                                    > porównaniu do Rosji czy USA) państwa?! Wygranie wojny?! Jaja sobie robisz?!
                                                    > - Czemu Przekręcasz moje słowa???! To ty cały czas Twierdzisz ,żeby porównywać
                                                    > JEDNOSTKI ORGANIZACYJNE czyli brygady,dywizje a ja ,że powinno się porównywać
                                                    > SYSTEMY!


                                                    Jak zwykle widzisz to co chcesz widziec, a nie to co jest napisane. Ja tywierdze
                                                    ze trzeba porownywac koszty elementów striady nuklearnej po porownywaln ej czy
                                                    chcociazby zblizonej sile ognia, a nie porownywac koszt utrzymania jednego
                                                    łucznika z kosztem utrzymania ciężkiej chorągwi jazdy pancernej.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 16:18
                                                    Ja Ci za to tłumaczę ,że takie porównanie nie ma sensu~! Gdybyś Chciał
                                                    porównywać tak jak Piszesz to Musiał Byś porównywać nie JEDEN okręt podwodny
                                                    tylko ich brygadę albo dywizję - bo w takie jednostki są grupowane!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 17:05
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Ja Ci za to tłumaczę ,że takie porównanie nie ma sensu~! Gdybyś Chciał
                                                    > porównywać tak jak Piszesz to Musiał Byś porównywać nie JEDEN okręt podwodny
                                                    > tylko ich brygadę albo dywizję - bo w takie jednostki są grupowane!

                                                    A, czyli wowoczas mialbym porownywac cala eskadre 6 op z czym? Z czym porownac
                                                    kilkaset glowic jadrowych? Z Armią rakietowa? Czy tez z jedna wyrzutnia Topol tylko?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 22:39
                                                    Mógł Byś spokojnie porównać na przykład do 60.Dywizji Rakietowej! Tylko co by
                                                    Ci z tego wyszło?!
                                                    - 6 op typu Projekt 677BDRM = 96 pocisków = 376 głowic
                                                    - 60.DR = 102 pociski = 438 głowic
                                                    - z Armią Rakietową to jednak trudno by było Matrek!:)
                                                    - 27.GAR = 240 pocisków = 876 głowic
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 08.06.10, 18:27
                                                    Ciekaw jestem czy Marek chcialby tez zestawic np. BWP1 i niemiecka
                                                    Pume.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 08.06.10, 18:20
                                                    A ja mowie zeby porownac najprostsze,kase.Co sam juz zrobiles i
                                                    wyszlo co wyszlo.Ze za ta sama kase mozna miec wieksze mozliwosci
                                                    uderzenia i lepsze systemy.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 08.06.10, 18:18
                                                    I ma racje bo dla mnie tez to jest oczywiste od samego poczatku.
                                                    " Karabin maszynowy kontra 250 żołnierzy z karabinami???!" jak
                                                    chcesz to moze byc i kontra 2500 zolnierzy,przyklad masz w czasie I
                                                    wojny swiatowej.
                                                    To sie nazywa rozwoj/postep techniczny.
                                                  • jack79 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 18:36
                                                    a co wy się tak o te koszty kłócicie? :)
                                                    według mnie sprawa jest prosta - może to śmieszne ale wystarczy na prosty
                                                    chłopski rozum:
                                                    niech będzie 30 ciężarówek - ile to waży? niech będzie nawet 1500ton
                                                    a ile waży OP?
                                                    skoro okręt jest cięższy a przy tym ma bardziej skomplikowane systemy, reaktory
                                                    jądrowe itp. to po prostu musi być droższy bo:
                                                    większa masa + więcej elektroniki + reaktory
                                                    do tego potrzebuje portu a nie warsztatu mechanicznego...

                                                    mnie zastanawia jedno, a nawet mnie to niepokoi:
                                                    czy jeśli radary lub satelity wykryją odpalenie pocisków na środku oceanu to czy
                                                    są w stanie stwierdzić jakie rakiety odpalono? czy to odpalił francuz,
                                                    amerykanin czy rosjanin?
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 20:12
                                                    jack79 napisał:

                                                    > a co wy się tak o te koszty kłócicie? :)
                                                    > według mnie sprawa jest prosta - może to śmieszne ale wystarczy na prosty
                                                    > chłopski rozum:
                                                    > niech będzie 30 ciężarówek - ile to waży? niech będzie nawet 1500ton
                                                    > a ile waży OP?
                                                    > skoro okręt jest cięższy a przy tym ma bardziej skomplikowane systemy, reaktory
                                                    > jądrowe itp. to po prostu musi być droższy bo:
                                                    > większa masa + więcej elektroniki + reaktory
                                                    > do tego potrzebuje portu a nie warsztatu mechanicznego...
                                                    >
                                                    > mnie zastanawia jedno, a nawet mnie to niepokoi:
                                                    > czy jeśli radary lub satelity wykryją odpalenie pocisków na środku oceanu to cz
                                                    > y
                                                    > są w stanie stwierdzić jakie rakiety odpalono? czy to odpalił francuz,
                                                    > amerykanin czy rosjanin?

                                                    Sa. Na podstawie gazow wylotowych, mozna precyzyjnie okreslic model pocisku, a
                                                    stad "strzelca"
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 08.06.10, 18:28
                                                    Ale i uzyskujesz wieksze mozliwosci dzialania.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 08.06.10, 18:14
                                                    Ale ja od samego poczatku pisze ze za kase,rownowartosc wydanych
                                                    pieniedzy, ktora zostanie wydana na stokilkadziesiat Topoli mozna
                                                    miec przynajmniej z 10 nowych OP,ktore jak dla mnie sa o wiele
                                                    skuteczniejsze.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 08.06.10, 18:09
                                                    No wlasnie ja pisze to samo od poczatku co matrek-trzeba liczyc
                                                    ilosc pociskow ktore zdolny jest odpalic jeden system.Chyba ze
                                                    wysuniesz smiala teze ze jeden Topol jest "ogniowo" tyle wart co np.
                                                    667 BDRM.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 08.06.10, 23:43
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > No wlasnie ja pisze to samo od poczatku co matrek-trzeba liczyc
                                                    > ilosc pociskow ktore zdolny jest odpalic jeden system.Chyba ze
                                                    > wysuniesz smiala teze ze jeden Topol jest "ogniowo" tyle wart co np.
                                                    > 667 BDRM.


                                                    Na prawde nie zauwazasz tego, ze nikt nie wie o co Ci chodzi? W watku na 400
                                                    postow, piszesz bez wskazania do kogo i w jakiej sprawie piszesz, bez wskazania
                                                    kontekstu w ktorym odpowiadasz, bez cytatu, i jest czeski film. Nie wiadomo w
                                                    obec czego piszesz - zwlaszcza w watku ktory ciagnie sie od miesiaca, i nikt
                                                    juz nie pamieta co w jakim poscie pisal.

                                                    czytasz czasami swoje posty?
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 09.06.10, 00:07
                                                    To jest do mnie?Bo chyba Ty jedynie masz z tym problem.Marek Boa z
                                                    ktorym o tym gadam od poczatku jakos nie zglaszal problemow w
                                                    rozumieniu.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.05.10, 17:49
                                                    Chyba chodzi o system Topol M i system OP z Siniewami.Ale mnie to i
                                                    tak nie przekonuje.Skutecznosc po stronie OP bez dwoch zdan.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.05.10, 17:41
                                                    Skoro za ta sama cene mozna miec cos skuteczniejszego to odpowiedz
                                                    jest dosc oczywista po co.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 19:00
                                                    Znaczy się jacy inni Browiec???!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 22:31
                                                    Juz napisalem-Francja i USA.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 09:25
                                                    Niestety jeśli chodzi o Francję Browiec to ich mobilne wyrzutnie Musiał Byś w
                                                    Polsce przy granicy z ZSRR instalować aby osiągnęły terytorium ZSRR bo nawet z
                                                    terytorium Niemiec nie starczyło by zasięgu! "Plutona" Możesz spokojnie porównać
                                                    do "Elbrusów" ,które i Polska miała na uzbrojeniu a "Hadesa" odpowiednikiem była
                                                    "Oka" a obecnie "Iskander-M"!
                                                    - Amerykanie na dobrą sprawę to nawet nie zaczęli prac nad mobilnymi
                                                    wyrzutniami pocisków międzykontynentalnych - przynajmniej mnie nic nie wiadomo
                                                    by powstał choć prototyp!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 09:31
                                                    - Amerykanie na dobrą sprawę to nawet nie zaczęli prac nad mobilnymi
                                                    > wyrzutniami pocisków międzykontynentalnych - przynajmniej mnie nic
                                                    nie wiadomo
                                                    > by powstał choć prototyp!

                                                    Kombinowali Marek. Był jakiś mały pocisk ICBM na wyrzutni kołowej nie
                                                    pamiętam nazwy coś Midgeman chyba. Kombinowali coś z kolejowym MX ale
                                                    wysapiły jakieś problemy :) i zarzucili projekt zresztą nie było chyba
                                                    takiego parcia.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 09:44
                                                    Berkut ale piszemy o wyrzutniach pocisków międzykontynentalnych a nie taktycznych!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 09:46
                                                    Berkut ale piszemy o wyrzutniach pocisków międzykontynentalnych a nie
                                                    taktyczn
                                                    > ych!

                                                    A co Topola M nie możesz przetransportować jakos ? :) przebazować
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 09:59
                                                    Nie w tym rzecz! Źle mnie Zrozumiałeś - mobilny "Topol-M" jest jak najbardziej
                                                    wyrzutnią pocisków międzykontynentalnych i jest JEDYNYM tego typu systemem na
                                                    świecie! W innych krajach - nie licząc projektów ,w USA nikt nie podszedł w ten
                                                    sposób do tematu! Wszystkie powstałe po za ZSRR mobilne systemy rakietowe
                                                    miały/mają zbyt mały zasięg aby można je było porównywać do "Topola-M"! W
                                                    wymiarze strategicznym-międzykontynentalnym tylko ZSRR wprowadził na uzbrojenie
                                                    takie pociski (RT-23/"Topol"/"Topol-M"!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 15:57
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > - Amerykanie na dobrą sprawę to nawet nie zaczęli prac nad mobilnymi
                                                    > > wyrzutniami pocisków międzykontynentalnych - przynajmniej mnie nic
                                                    > nie wiadomo
                                                    > > by powstał choć prototyp!
                                                    >
                                                    > Kombinowali Marek. Był jakiś mały pocisk ICBM na wyrzutni kołowej nie
                                                    > pamiętam nazwy coś Midgeman chyba. Kombinowali coś z kolejowym MX ale
                                                    > wysapiły jakieś problemy :) i zarzucili projekt zresztą nie było chyba
                                                    > takiego parcia.

                                                    ... skończyła sie zimna wojna, a wójek Sam zaczał realizowac START2, ktory nie
                                                    wszedl w zycie.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 17.06.10, 21:44
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > Kombinowali Marek. Był jakiś mały pocisk ICBM na wyrzutni kołowej nie
                                                    > pamiętam nazwy coś Midgeman chyba. Kombinowali coś z kolejowym MX ale
                                                    > wysapiły jakieś problemy :) i zarzucili projekt zresztą nie było chyba
                                                    > takiego parcia.

                                                    Nie wystapily problemy z kolejowym MX, lecz nawet wagony byly juz gotowe.
                                                    Program w ktorym wykorzystane mialy byc zarowno specjalnie budowane podziemne
                                                    linie kolejowe, jak i normalna siec kolejowa USA, zostal przerwany z przyczyn
                                                    politycznych.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 13:20
                                                    Wiesz cos wiecej o tych podziemnych liniach?
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 13:52
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Wiesz cos wiecej o tych podziemnych liniach?

                                                    Wg tego projektu, drazone mialy byc tunele podziemne, ktore mialy byc na
                                                    przemian wykorzystywane razem z normalna siecia kolejowa USA. W tUNELch jezdzic
                                                    mialy tylko sklady bojowe, a na cywilnej sieci kolejowej, zarowno bojowe jak i
                                                    falszywe. W sieci podziemnej zbudowan\e mialy byc stanowiska startowe - zarowno
                                                    podziemne jak i powierzchniowe. Z realizacji zrezygnowano wraz z rezygnacją z
                                                    kolejowej mobilnej wersji systemu Peacekeeper
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 15:23
                                                    A zbudowano jakis fragment takiej linii? I czy to mialo byc cos na
                                                    zasadzie dlugich odcinkow typu metro?
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 15:37
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > A zbudowano jakis fragment takiej linii?

                                                    Nie. Zdazyli tylko rozpoczac budowe podziemnych schronow.

                                                    I czy to mialo byc cos na
                                                    > zasadzie dlugich odcinkow typu metro?

                                                    Nie, to miala byc specjalna siec, w ktorej pociagi mogly jezdzic przez dlugi
                                                    czas. Oczywiscie polaczona z normalna siecia kolejowa.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 16:13
                                                    czyli chciano cala siec kolejowa wsadzic pod ziemie,jak podziemna
                                                    autostrade?Koszty tego musialyby byc gigantyczne.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 16:36
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > czyli chciano cala siec kolejowa wsadzic pod ziemie,jak podziemna
                                                    > autostrade?Koszty tego musialyby byc gigantyczne.


                                                    Ale powodem nie byl kaprys, lecz dosc powszechne w tamtym czasie obawy o
                                                    mozliwosc zniszczenia amerykanskich sil jadrowych przez ZSRR za pomoca
                                                    zaskakujacego uderzenia.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 16:43
                                                    Dobra,ale czy ta koncepcja zakladala to o czym pisze?czyli siec
                                                    podziemnej kolei na terenia calych Stanow?
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 16:46
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Dobra,ale czy ta koncepcja zakladala to o czym pisze?czyli siec
                                                    > podziemnej kolei na terenia calych Stanow?


                                                    Dlaczego zaraz calych stanow? Nie sadze zreszta. Wystarczy przeciez tylko kilka
                                                    tysiecy, czy nawet jedynie kilkaset km linii kolejowych.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 16:52
                                                    tak czy inaczej musialoby to grube miliardy kosztowac,chyba ze
                                                    planowano np. drazyc te tunele jedynia w gorach.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 17:23
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > tak czy inaczej musialoby to grube miliardy kosztowac,chyba ze
                                                    > planowano np. drazyc te tunele jedynia w gorach.

                                                    nie wiem tak na prawde gdzie mily byc te linie, ani jkakiej dlugosci, ale sama
                                                    koncepcja bardzo ciekawa.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 19:39
                                                    Tylko jak zwykle u Amerykanów strasznie skomplikowane! Rosjanie jak zwykle
                                                    postawili na prostotę i pociągi uderzeniowe z pociskami RT-23UTTCh
                                                    (15Ż61)zamaskowano jako składy z chłodniami!:)
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 19:52
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Tylko jak zwykle u Amerykanów strasznie skomplikowane! Rosjanie jak zwykle
                                                    > postawili na prostotę i pociągi uderzeniowe z pociskami RT-23UTTCh
                                                    > (15Ż61)zamaskowano jako składy z chłodniami!:)

                                                    Pociagi zapewne byly takie same i w jednym i w drugim przypadku. Roznica tylko
                                                    taka, ze ze Amerykanie oporcz linii kolejowych chcieli wykorzystywac takze
                                                    linie w tunelach.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.06.10, 19:38
                                                    Matrek szczerze wątpię aby pociągi miały być takie same w przypadku Amerykanów
                                                    i Rosjan! No ale kłócił się nie będę!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.06.10, 20:41
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek szczerze wątpię aby pociągi miały być takie same w przypadku Amerykanów
                                                    > i Rosjan! No ale kłócił się nie będę!

                                                    Oj kurcze - zapeene inny model, ale nie roznily sie w sferze mozliwosci.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.06.10, 02:15
                                                    Bardzo ciekawa tylko jak pisze raczej masakrycznie droga,na takie
                                                    cuda to sie nawet znany z fanaberii ZSRR nie zdecydowal.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.06.10, 19:46
                                                    Rosjanie jednak czasami bywali bardzo pragmatyczni Browiec! No i Amerykanom
                                                    nigdy nie udało się odkryć i śledzić takiego pociągu z rakietami! Nie tak dawno
                                                    na jednym z filmów dokumentalnych na a bodaj Viasat History oglądałem film na
                                                    ten temat w ,którym wypowiadali się emerytowani analitycy z Amerykańskich służb!
                                                    Po wszelkich innych bezowocnych próbach przygotowali nawet specjalnie
                                                    skonstruowany kontener w ,którego bocznych ścianach umieścili aparaty
                                                    rentgenowskie do prześwietlania przejeżdżających obok wagonów kolejowych -
                                                    Rosjanie tak spreparowany kontener odkryli jeszcze w porcie i specjalnie
                                                    ustawiali go tak aby obok niego przejeżdżały tylko autentyczne wagony chłodnie!
                                                    Po 3 czy 4 miesiącach dopiero się Amerykanie kapnęli ,że ich Rosjanie w bambuko
                                                    ładują!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.06.10, 20:33
                                                    Po wszelkich innych bezowocnych próbach przygotowali nawet specjalnie
                                                    > skonstruowany kontener w ,którego bocznych ścianach umieścili
                                                    aparaty
                                                    > rentgenowskie do prześwietlania przejeżdżających obok wagonów
                                                    kolejowych -
                                                    > Rosjanie tak spreparowany kontener odkryli jeszcze w porcie i
                                                    specjalnie
                                                    > ustawiali go tak aby obok niego przejeżdżały tylko autentyczne
                                                    wagony chłodnie!
                                                    > Po 3 czy 4 miesiącach dopiero się Amerykanie kapnęli ,że ich
                                                    Rosjanie w bambuko
                                                    > ładują!


                                                    Ale system miał jedną charakterystyczną cechę. Skład był ciągnięty
                                                    przez trzy lokomotywy :) No ale być może po ZSRR/FR jezdziły i takie
                                                    towarowce ? :)
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.06.10, 21:03
                                                    Łoj tam! Tylko kilkanaście tysięcy składów!:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.06.10, 20:42
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Rosjanie jednak czasami bywali bardzo pragmatyczni Browiec! No i Amerykanom
                                                    > nigdy nie udało się odkryć i śledzić takiego pociągu z rakietami! Nie tak dawno
                                                    > na jednym z filmów dokumentalnych na a bodaj Viasat History oglądałem film na
                                                    > ten temat w ,którym wypowiadali się emerytowani analitycy z Amerykańskich służb
                                                    > !
                                                    > Po wszelkich innych bezowocnych próbach przygotowali nawet specjalnie
                                                    > skonstruowany kontener w ,którego bocznych ścianach umieścili aparaty
                                                    > rentgenowskie do prześwietlania przejeżdżających obok wagonów kolejowych -
                                                    > Rosjanie tak spreparowany kontener odkryli jeszcze w porcie i specjalnie
                                                    > ustawiali go tak aby obok niego przejeżdżały tylko autentyczne wagony chłodnie!
                                                    > Po 3 czy 4 miesiącach dopiero się Amerykanie kapnęli ,że ich Rosjanie w bambuko
                                                    > ładują!
                                                    > -Pozdrawiam!


                                                    science fiction
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.06.10, 21:05
                                                    No tak! Emerytowani pracownicy CIA wymieniani i przedstawiani po nazwiskach
                                                    plus kilkunastu wyższych dowódców KGB specjalnie zrobili z BBC film dokumentalny
                                                    S-F!:) A Matrek tam Był i miód i wino z nimi Pił!:)
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.06.10, 21:10
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > No tak! Emerytowani pracownicy CIA wymieniani i przedstawiani po nazwiskach
                                                    > plus kilkunastu wyższych dowódców KGB specjalnie zrobili z BBC film dokumentaln
                                                    > y
                                                    > S-F!:) A Matrek tam Był i miód i wino z nimi Pił!:)

                                                    To ty mi powiedz, co to niby Amerykanie eksportowali w kontenmerach do ZSRR, w
                                                    takich ilisciach zwlaszcza, aby mogli miec nadzieje chociazby ze jeden kontener
                                                    z miejscem nadania w Nowym Jorku nie wzbudzil niczyich poidejrzen...
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.06.10, 21:12
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > marek_boa napisał:
                                                    >
                                                    > > No tak! Emerytowani pracownicy CIA wymieniani i przedstawiani po nazwisk
                                                    > ach
                                                    > > plus kilkunastu wyższych dowódców KGB specjalnie zrobili z BBC film dokum
                                                    > entaln
                                                    > > y
                                                    > > S-F!:) A Matrek tam Był i miód i wino z nimi Pił!:)
                                                    >
                                                    > To ty mi powiedz, co to niby Amerykanie eksportowali w kontenmerach do ZSRR, w
                                                    > takich ilisciach zwlaszcza, aby mogli miec nadzieje chociazby ze jeden kontener
                                                    > z miejscem nadania w Nowym Jorku nie wzbudzil niczyich poidejrzen...
                                                    >
                                                    >


                                                    pomijajac juz absurdalnosc samego pomnyslu, ktory kompletnie nic Amerykanom nie
                                                    dawal. Bo nawet gdyby cokolwiek wykryl - gdyby minal sie z takim rakietowym
                                                    pociagiem, gdzies w srodku ZSRR, to co ta informacja mialby Amerykan om dac?

                                                    To jakas brednia z You Tub, z kategorii urban legends zimnowojennych.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.06.10, 15:18
                                                    Tak jest Matreczku ! Przecież wszyscy wiedzą ,że BBC to tylko brednie i sowiecka
                                                    propaganda! Nie to co Amerykańskie stacje - tam to tylko prawda i sama prawda!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.06.10, 15:42
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Tak jest Matreczku ! Przecież wszyscy wiedzą ,że BBC to tylko brednie i sowieck
                                                    > a
                                                    > propaganda! Nie to co Amerykańskie stacje - tam to tylko prawda i sama prawda!

                                                    Eeee, gdzies to juz na tym forum od Ciebie wlasnie slyszalem, to amerykanska
                                                    propagandowka :)

                                                    \\
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.06.10, 22:13
                                                    To ty mi powiedz, co to niby Amerykanie eksportowali w kontenmerach
                                                    do ZSRR, w
                                                    > takich ilisciach zwlaszcza, aby mogli miec nadzieje chociazby ze
                                                    jeden kontener
                                                    > z miejscem nadania w Nowym Jorku nie wzbudzil niczyich
                                                    poidejrzen...
                                                    >

                                                    Jakaś skandynawska firma woziła coś z Władywostoku koleją :)
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.06.10, 22:29
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > To ty mi powiedz, co to niby Amerykanie eksportowali w kontenmerach
                                                    > do ZSRR, w
                                                    > > takich ilisciach zwlaszcza, aby mogli miec nadzieje chociazby ze
                                                    > jeden kontener
                                                    > > z miejscem nadania w Nowym Jorku nie wzbudzil niczyich
                                                    > poidejrzen...
                                                    > >
                                                    >
                                                    > Jakaś skandynawska firma woziła coś z Władywostoku koleją :)

                                                    Cala ta historia jest tak absurdalna, ze w najmniejszym stopniu niewiarygodna.
                                                    Moze Ty bedziesz jednak wiedzial, co mieliby amerykanie zyskac nawet gdyby
                                                    dowiedzilei sie ze kontener minal sie z takim pociagiem rakietowym gdzies w
                                                    srodkowej azji....
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.06.10, 15:21
                                                    Nie licząc takiego drobiazgu jak prześwietlone rentgenem wagony wyrzutnie i
                                                    zapoznanie się z ich konstrukcją?! Rozumiem ,że o czymś takim jak zwrotne
                                                    kontenery to Ty nie Słyszałeś???!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.06.10, 15:45
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Nie licząc takiego drobiazgu jak prześwietlone rentgenem wagony wyrzutnie i
                                                    > zapoznanie się z ich konstrukcją?! Rozumiem ,że o czymś takim jak zwrotne
                                                    > kontenery to Ty nie Słyszałeś???!

                                                    Kiedy ostatni raz byles robic sobie rtg? Zwrociles uwage ile trwa zrobienie
                                                    zdjecia Twoich podrobów? A miniecie sie dwoch wagonow jadacych w przeciwnychg
                                                    kierunakch z predkoscia powiedzmy 60km/h kazdy, trwa 1/10 tego co trwa
                                                    przeswietlenie Ciebie.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.06.10, 16:57
                                                    Matrek nie wiem jak to było skonstruowane i szczerze pisząc mam to gdzieś! Wiem
                                                    ,że widziałem na tym filmie zdjęcia tego kontenera i zawartości jego "ścian"!
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.06.10, 15:16
                                                    Matrek ależ absolutnie nic! Przecież w czasie zimnej wojny nie odbywał się
                                                    handel międzynarodowy pomiędzy ZSRR i USA - co nie?!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.06.10, 15:46
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek ależ absolutnie nic! Przecież w czasie zimnej wojny nie odbywał się
                                                    > handel międzynarodowy pomiędzy ZSRR i USA - co nie?!

                                                    Tak, zwlaszcza kontenerowy.... W Nowosybirsku kupowali amerykanskie telewizory...
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.06.10, 17:00
                                                    E no coś Ty?! Rosjanie do "Bieriozek" czyli ichnich "Pewexów" towar przywozili
                                                    z USA w jutowych workach albo w pryzmach! Szczególnie w pryzmy Amerykanie lubią
                                                    ładować "Marlboro" i "Luke Strice" - no a dżinsy to już obowiązkowo w workach po
                                                    kartoflach!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.06.10, 17:08
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > E no coś Ty?! Rosjanie do "Bieriozek" czyli ichnich "Pewexów" towar przywozili
                                                    > z USA w jutowych workach albo w pryzmach! Szczególnie w pryzmy Amerykanie lubią
                                                    > ładować "Marlboro" i "Luke Strice" - no a dżinsy to już obowiązkowo w workach p
                                                    > o
                                                    > kartoflach!


                                                    W ogole nie przywozili z USA, lecz podobnie jak Pewex z Niemiec. Caly
                                                    kontenerowiec, to w tych ichnich pewexach przez 3 lata by sprzedawali.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.06.10, 18:03
                                                    Matrek Bujasz w obłokach! Od kiedy to trzeba wyczarterować cały kontenerowiec
                                                    aby towar w kontenerze dostać?! Po za tym w Polsce też towar do "Baltony"
                                                    przychodził tylko transportem morskim! Po za tym jak zwykle nie do końca Wiesz o
                                                    czym Piszesz! W latach 80-tych "Baltona" w Polsce na przykład prowadziła też
                                                    handel barterowy! No ale nie o tym mowa!Praktycznie cały handel pomiędzy ZSRR i
                                                    USA szedł drogą morską więc problemu z dostarczeniem spreparowanego kontenera
                                                    był żaden!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 15:56
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Niestety jeśli chodzi o Francję Browiec to ich mobilne wyrzutnie Musiał Byś w
                                                    > Polsce przy granicy z ZSRR instalować aby osiągnęły terytorium ZSRR bo nawet z
                                                    > terytorium Niemiec nie starczyło by zasięgu! "Plutona" Możesz spokojnie porówna
                                                    > ć
                                                    > do "Elbrusów" ,które i Polska miała na uzbrojeniu a "Hadesa" odpowiednikiem był
                                                    > a
                                                    > "Oka" a obecnie "Iskander-M"!
                                                    > - Amerykanie na dobrą sprawę to nawet nie zaczęli prac nad mobilnymi
                                                    > wyrzutniami pocisków międzykontynentalnych - przynajmniej mnie nic nie wiadomo
                                                    > by powstał choć prototyp!
                                                    > -Pozdrawiam!


                                                    Marek. Nie tylko "powstal choc prototyp", ale nawet przeprowadzono kilkanascie
                                                    udanych prób w locie.


                                                    zdjęcie
                                                    wyrzutni...



                                                    ...i
                                                    zdjecie pocisku w locie



                                                    Zrezygnowano z nich na mocy tej samej decyzji, którą zrezygnowano z MX
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 17:57
                                                    No co ty,przeciez Amerykanie w to nie poszli w przeciwienstwie do
                                                    Rosjan,bo nie potrafili bez inzynierow czegos takiego zrobic.Rosja
                                                    jest jedyna bo tam potrafiono,a nie dlatego ze w Stanach nie
                                                    widziano w tym pozniej sensu.I jak wspominasz realizowano START II.
                                                    P.S.Z tego co sie orientuje zasieg byl tylko troche mniejszy od
                                                    Topola.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 21:54
                                                    >No co ty,przeciez Amerykanie w to nie poszli w przeciwienstwie do
                                                    >Rosjan,bo nie potrafili bez inzynierow czegos takiego zrobic.Rosja
                                                    >jest jedyna bo tam potrafiono,a nie dlatego ze w Stanach nie
                                                    >widziano w tym pozniej sensu.I

                                                    No trzeba przyznać, że Rosja ma bardzo dobre mobilne nośniki dla
                                                    pocisków ICBM.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 22:03
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > >No co ty,przeciez Amerykanie w to nie poszli w przeciwienstwie do
                                                    > >Rosjan,bo nie potrafili bez inzynierow czegos takiego zrobic.Rosja
                                                    > >jest jedyna bo tam potrafiono,a nie dlatego ze w Stanach nie
                                                    > >widziano w tym pozniej sensu.I
                                                    >
                                                    > No trzeba przyznać, że Rosja ma bardzo dobre mobilne nośniki dla
                                                    > pocisków ICBM.


                                                    Chyba Białorusini...
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 22:06
                                                    > Chyba Białorusini...

                                                    Białorusini też :)
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 02:05
                                                    Ma bo potrzebuje,to w koncu nie prom kosmiczny jak chodzi o
                                                    zbudowanie czegos takiego.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 09:20
                                                    > Ma bo potrzebuje,to w koncu nie prom kosmiczny jak chodzi o
                                                    > zbudowanie czegos takiego.

                                                    Ależ porównania :) jak narazie USA nie ma odpowiednika takiego nośnika.
                                                    A zobacz sobie na wyrzutnie ich mobilnego pocisku Midgeman. Całkiem
                                                    inna koncepcja a i w terenie gorzej sobie radziła...
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 15:30
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > > Ma bo potrzebuje,to w koncu nie prom kosmiczny jak chodzi o
                                                    > > zbudowanie czegos takiego.
                                                    >
                                                    > Ależ porównania :) jak narazie USA nie ma odpowiednika takiego nośnika.
                                                    > A zobacz sobie na wyrzutnie ich mobilnego pocisku Midgeman. Całkiem
                                                    > inna koncepcja a i w terenie gorzej sobie radziła...

                                                    Bo nie byla przewidziana na teren, tylko na siec autostrad, plus wiele pojazdow
                                                    falszywych, aby mogla sie poruszac bardzo szybko ze swoim ładunkiem. A nie jak
                                                    twierdzi Boa, mazy maja jezdzic sto km na godzine polasach....
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 15:36
                                                    A nie jak
                                                    > twierdzi Boa, mazy maja jezdzic sto km na godzine polasach....

                                                    A jadąc "po" lesie drogą asfaltową ile mogą jechać ?
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 15:57
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > A nie jak
                                                    > > twierdzi Boa, mazy maja jezdzic sto km na godzine polasach....
                                                    >
                                                    > A jadąc "po" lesie drogą asfaltową ile mogą jechać ?


                                                    Tyle ile moga. Berkut zadaj sobie jednak pytanie - jaki jest sens wskazywac
                                                    Amerykanom asfaltami w lasach wlasnie, gdzie mogą jezdzic MAZy z Topolami?
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 22:53
                                                    Na jakiejs przelotowce z drzewami wykarczowanymi w odpowiedniej
                                                    odleglosci raczej ciezko sie ukrywac.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 16:12
                                                    Matrek Mylisz pojęcia i nośniki! Nośnikiem "Topola-M" i "Jarsa" nie są MAZ-y
                                                    tylko MZKT!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 16:19
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek Mylisz pojęcia i nośniki! Nośnikiem "Topola-M" i "Jarsa" nie są MAZ-y
                                                    > tylko MZKT!

                                                    Jakie "pojecia" myle? Poza tym nie zajmuje sie szczegolami w rodzaju modelu
                                                    pocisku czy ciezarowki - pisze o systemie.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:28
                                                    Masz rację Mercedes czy Syrenka to przecież to samo!:)
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 22:39
                                                    Bez jaj berkut,odpowiednika takiego maza jakby byla kasa to i Bumar
                                                    by zrobil.A Amerykanie?To byly prototypy,jak piszesz inne podejscie.
                                                    A i raczej by po drogach jezdzila a nie po lasach.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:30
                                                    W tym sęk Browiec ,że stwierdzenie "by zrobili" a "zrobili" ma jednak subtelną
                                                    różnicę!:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:46
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > W tym sęk Browiec ,że stwierdzenie "by zrobili" a "zrobili" ma jednak subtelną
                                                    > różnicę!:)
                                                    > -Pozdrawiam!


                                                    Te samochody juz strzelaly Icbmami, zwracam uwage...
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.05.10, 17:24
                                                    Taka ze gdyby byla potrzeba bylby i produkt.A jednak Stany
                                                    maja "lekko" wieksza baze do produkcji takich zabawek.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 28.06.10, 23:42
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > > Ma bo potrzebuje,to w koncu nie prom kosmiczny jak chodzi o
                                                    > > zbudowanie czegos takiego.
                                                    >
                                                    > Ależ porównania :) jak narazie USA nie ma odpowiednika takiego nośnika.
                                                    > A zobacz sobie na wyrzutnie ich mobilnego pocisku Midgeman. Całkiem
                                                    > inna koncepcja a i w terenie gorzej sobie radziła...



                                                    A dlaczego mialaby byc inna iz wybrana? Wszystko zalezy o przyjetych celów i
                                                    wymagan dla projektu.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 21:49
                                                    Sorki zapomniałem o tym!:)
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 18:57
                                                    Do uderzenia wyprzedzającego może się i nie nadają ale drugi cios wyprowadzić
                                                    mogą z palcem w nosie!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 19:05
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Do uderzenia wyprzedzającego może się i nie nadają ale drugi cios wyprowadzić
                                                    > mogą z palcem w nosie!
                                                    > -Pozdrawiam!

                                                    Wow. A to niby do czego bron jadrowa na op jest stworzona, jak nie do drugiego
                                                    czy 10 uderzenia?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 19:24
                                                    Wow! Ile kosztuje op z pociskami balistycznymi,jego utrzymanie i obsługa?!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 20:03
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Wow! Ile kosztuje op z pociskami balistycznymi,jego utrzymanie i obsługa?!


                                                    Wow, to policz sobie ile kosztuje utrzymanie i obsluga jednostki skladajacej sie
                                                    z 16 wyrzutni mobilnycvh topoli, ile kosztuje jej i ich utzrymanie, szkolenie,
                                                    infrastruktura zabezpieczenie wojskowe i elektrotechniczne, etc., i jakie jest
                                                    przelozenie tego wszystkiego na sprawnosc bojowa tych wyrztni i pociskow, w tym
                                                    jej bezpieczenstwo przed atakiem jadrowym.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 22:30
                                                    Ze o imitatorach nie wspomne:) A i paliwo drogie:))
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 09:31
                                                    Wow! Okręt podwodny ze wszystkimi wyrzutniami na pokładzie można zatopić jedną
                                                    torpedą lub bombą głębinową! Po za tym gdy wystrzeli wszystkie pociski to
                                                    zostaje "biernym obserwatorem" wydarzeń bo najprawdopodobnie nie ma już do czego
                                                    wracać - po porcie/bazie morskiej w ,którym/której można by mu załadować nowe
                                                    pociski zostaną gruzy i farfocle! Aby zniszczyć wszystkie 16 mobilnych wyrzutni
                                                    trzeba niewspółmiernie więcej środków na to zużyć a jeśli nie zostaną wykryte
                                                    można je spokojnie załadować nowymi pociskami i znowu odpalić!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 16:01
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Wow! Okręt podwodny ze wszystkimi wyrzutniami na pokładzie można zatopić jedną
                                                    > torpedą lub bombą głębinową!


                                                    Najpierw trzeba go znalezc....


                                                    Po za tym gdy wystrzeli wszystkie pociski to
                                                    > zostaje "biernym obserwatorem" wydarzeń bo najprawdopodobnie nie ma już do czeg
                                                    > o
                                                    > wracać - po porcie/bazie morskiej w ,którym/której można by mu załadować nowe
                                                    > pociski zostaną gruzy i farfocle! Aby zniszczyć wszystkie 16 mobilnych wyrzutni
                                                    > trzeba niewspółmiernie więcej środków na to zużyć a jeśli nie zostaną wykryte
                                                    > można je spokojnie załadować nowymi pociskami i znowu odpalić!



                                                    Jeden okret Trident jest w stanie zabic kilkadziesiat milionow ludzi. 16
                                                    wyrzutni drogowych z Topolami-M, nawet sie nie zblizy do takiej liczby ofiar.
                                                    Ohio nie ma potrzeby przeladowywac nowych pociskow.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 16:13
                                                    > Jeden okret Trident jest w stanie zabic kilkadziesiat milionow ludzi.
                                                    16
                                                    > wyrzutni drogowych z Topolami-M, nawet sie nie zblizy do takiej
                                                    liczby ofiar.
                                                    > Ohio nie ma potrzeby przeladowywac nowych pociskow.

                                                    Jak się wyrzutnie drogowe Topola M uzbroi w 6 MIRVów to moga też zrobić
                                                    niezła masakre :/
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 17:13
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > > Jeden okret Trident jest w stanie zabic kilkadziesiat milionow ludzi.
                                                    > 16
                                                    > > wyrzutni drogowych z Topolami-M, nawet sie nie zblizy do takiej
                                                    > liczby ofiar.
                                                    > > Ohio nie ma potrzeby przeladowywac nowych pociskow.
                                                    >
                                                    > Jak się wyrzutnie drogowe Topola M uzbroi w 6 MIRVów to moga też zrobić
                                                    > niezła masakre :/


                                                    A uzbroi sie? Cala idea pociskow na platformie sa,mochodowej zwiazana jest z
                                                    pociskami lekkimi.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 20:22

                                                    > A uzbroi sie? Cala idea pociskow na platformie sa,mochodowej zwiazana
                                                    jest z
                                                    > pociskami lekkimi.
                                                    >

                                                    Tak uzbroi się bez problemu. A Sam nośnik ma nośność 80 ton
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 22:05
                                                    No nie był bym tego taki pewien Matrek - o ile mnie pamięć nie myli to RS-24
                                                    "Jars" jest systemem wielogłowicowym i mobilnym!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 18:15
                                                    "Ohio nie ma potrzeby przeladowywac nowych pociskow."-w jakim sensie?
                                                    Ze bedzie juz posprzatane?
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 18:24
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > "Ohio nie ma potrzeby przeladowywac nowych pociskow."-w jakim sensie?
                                                    > Ze bedzie juz posprzatane?

                                                    Jeden trrident byl w stanie zabic 30-50 mln sowietów. Nie wystarczyloby ich dla
                                                    pociskow wszystkich 18 jednostek trident. A doloz do tego jeszcze ICBMy i bron
                                                    atomową lotnictywa strategicznego. Do kogo Ohio mialy by strzelac po przeladowaniu?
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 18:29
                                                    No moglyby uderzyc na somalijskich piratow,a pozniej miedzy saba:P
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 19:19
                                                    bmc3i napisał:

                                                    > browiec1 napisał:
                                                    >
                                                    > > "Ohio nie ma potrzeby przeladowywac nowych pociskow."-w jakim sensie?
                                                    > > Ze bedzie juz posprzatane?
                                                    >
                                                    > Jeden trrident byl w stanie zabic 30-50 mln sowietów. Nie wystarczyloby ich dla
                                                    > pociskow wszystkich 18 jednostek trident. A doloz do tego jeszcze ICBMy i bron
                                                    > atomową lotnictywa strategicznego. Do kogo Ohio mialy by strzelac po przeladowa
                                                    > niu

                                                    Moge sie mylic w tej kwestii (pamiec dobra lecz krotka), ale wydaje mi sie ze
                                                    gdzies czytalem, ze w systemie 41ff czy też ULMS rozwazano nawet mozliwosc
                                                    przeladowania SSBN na pelnym morzu ze statków, ale zrezygnowano z tego pomyslu.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 20:23
                                                    >Jeden trrident byl w stanie zabic 30-50 mln sowietów

                                                    A ile był wstanie zabić jeden R 36M2 z maksymalnym ładunkiem mIRV ?
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 20:42
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > >Jeden trrident byl w stanie zabic 30-50 mln sowietów
                                                    >
                                                    > A ile był wstanie zabić jeden R 36M2 z maksymalnym ładunkiem mIRV ?


                                                    Nie wiem. Nie spekuluje tylko czytam i pisze, a czego nie czytam, to nie pisze
                                                    :) a jaki Twoje pytanie ma zwiazek z tym o czym rozmaiwamy?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 21:53
                                                    Co i tak nie zmienia postaci rzeczy Matrek ,że po wykryciu przed odpaleniem
                                                    pocisków "Ohio" tych 24 pocisków najprawdopodobnie odpalić nie zdąży i w tym
                                                    przypadku Tracisz 24 wyrzutnie z 24 pociskami!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 22:05
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Co i tak nie zmienia postaci rzeczy Matrek ,że po wykryciu przed odpaleniem
                                                    > pocisków "Ohio" tych 24 pocisków najprawdopodobnie odpalić nie zdąży i w tym
                                                    > przypadku Tracisz 24 wyrzutnie z 24 pociskami!



                                                    Chcesz powiedziec, ze pułku MAZów z topolami wykryc i zniszczyc nie mozna, a
                                                    zanurzonego Ohio wykryc mozna? :))
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 23:08
                                                    Matrek pułk MAZ-ów trzeba szukać w promieniu na bidę 100 -kilku kilometrów od
                                                    bazy i raczej niszczyć je trzeba pojedynczo! Czyli tak na dobrą sprawę
                                                    potrzebujesz do tego 16 głowic i lokalizacji każdego MAZA-a z osobna! OP typu
                                                    "Ohio" raczej swoich wyrzutni nie "podzieli" - jak dostanie pigułę to wszystkie
                                                    pójdą na dno na raz!
                                                    - Matrek stopień trudności wykrycia w obu przypadkach jest podobny!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 23:35
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek pułk MAZ-ów trzeba szukać w promieniu na bidę 100 -kilku kilometrów od
                                                    > bazy i raczej niszczyć je trzeba pojedynczo!



                                                    Naprawde? W takim razie wystarczy jedna glowica na baze, aby EMP w promieniu 100
                                                    km zrobilo z kazdej wyrzutni i pocisku kupe bezuzyutecznego żelastwa, a trzy
                                                    glowice w trojkacie wokol bazy, abt kazda wyrzutna zostala wraz z pociskiem
                                                    zamieniona w kupe poskrecanego żużlu. Wytrzymalosc wyrzutni to jedynie 2,5-3
                                                    psi, a wystarczy ja jedynie przewrocic.





                                                    Czyli tak na dobrą sprawę
                                                    > potrzebujesz do tego 16 głowic i lokalizacji każdego MAZA-a z osobna!

                                                    W twoch opowiesciach Marku wyssanych z palca. Jesli wyrzutni8e nie wyjada co
                                                    najmniej dzien wczesniej z bazy nie oddala sie od niej na kilkaset km, to Putin
                                                    bedzie sobie mogl kamieniami rzucac w Ameryke, gdyby Amerykanie rzeczywiscie
                                                    zwariowali i chcieli uderzyc na Rosje.








                                                    OP typu
                                                    > "Ohio" raczej swoich wyrzutni nie "podzieli" - jak dostanie pigułę to wszystkie
                                                    > pójdą na dno na raz!

                                                    Bo oczywiscie Amerykanskie Ohio w morzu tak latwo znależć jak Ciebie w necie.
                                                    Zwlaszcza Rosjanie to potrafia najlepiej.




                                                    > - Matrek stopień trudności wykrycia w obu przypadkach jest podobny!
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 00:03
                                                    Matrek jeśli chodzi o EMP to śmiem twierdzić,że Rosjanie więcej prób w tym
                                                    temacie przeprowadzili niż Amerykanie! W każdym dość rzetelnym opisie
                                                    Radzieckich/Rosyjskich mobilnych systemów rakietowych jest wzmianka o tym ,iż
                                                    tak pocisk jak wyrzutnia przed skutkami EMP jest całkowicie zabezpieczona!
                                                    - No to jeszcze raz - przy użyciu 150 Kt głowic (skoro Stwierdziłeś,że "Ohio"
                                                    będzie strzelał pociskami z 14-ma głowicami to mocniejszych nie będzie!) w lesie
                                                    możesz Sobie wiewiórki straszyć a nie przewracać 120 tonowe ciężarówki z
                                                    odległości 10 kilometrów Matrek! Najprawdopodobnie gdyby nie czujniki to załoga
                                                    takiego "Topola-M" czy "Jarsa" nawet by nie wiedziała ,że ktoś do nich strzela!
                                                    - Jako ciekawostka co Byś się nie Męczył z obliczaniem - siłę uderzenia
                                                    meteorytu Tunguskiego obliczono na 45-50 Mt - siła ta powaliła 2100 km2 lasu
                                                    czyli kwadrat o bokach 46 kilometrów - dodajmy do tego - karłowatego lasu!
                                                    - Matrek Wiesz okręt podwodny wystarczy tylko uszkodzić a zazwyczaj sam zatonie!:)
                                                    - No nie - według Ciebie za to na kilka milionów hektarów lasów w Rosji
                                                    Amerykanie będą wystrzeliwać atomówki co 10 kilometrów!:)
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 00:30
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek jeśli chodzi o EMP to śmiem twierdzić,że Rosjanie więcej prób w tym
                                                    > temacie przeprowadzili niż Amerykanie! W każdym dość rzetelnym opisie
                                                    > Radzieckich/Rosyjskich mobilnych systemów rakietowych jest wzmianka o tym ,iż
                                                    > tak pocisk jak wyrzutnia przed skutkami EMP jest całkowicie zabezpieczona!


                                                    Piaskownica. Porozmawiaj sobie z kmstrv, bo mnie malo obchodzi w tym temacie co
                                                    Ty czy ktokolwiek inny "smie twierdzic". Nie bawi mnie w tej tematyce gdybanie,
                                                    oparte o brak informacji. Smiej dalej twierdzic, ze rosjanie zrobili badan
                                                    wiecej.... Jak wiaqdomo czlowiek radziecki jest w ogole najzdolniejszy naukowo,
                                                    a kolchoźnice najpiekniejsze. Nawet kibel kosmiczny wymysli.





                                                    > - No to jeszcze raz - przy użyciu 150 Kt głowic (skoro Stwierdziłeś,że "Ohio"
                                                    > będzie strzelał pociskami z 14-ma głowicami to mocniejszych nie będzie!) w lesi
                                                    > e
                                                    > możesz Sobie wiewiórki straszyć a nie przewracać 120 tonowe ciężarówki z
                                                    > odległości 10 kilometrów Matrek! Najprawdopodobnie gdyby nie czujniki to załoga
                                                    > takiego "Topola-M" czy "Jarsa" nawet by nie wiedziała ,że ktoś do nich strzela!
                                                    > - Jako ciekawostka co Byś się nie Męczył z obliczaniem - siłę uderzenia
                                                    > meteorytu Tunguskiego obliczono na 45-50 Mt - siła ta powaliła 2100 km2 lasu
                                                    > czyli kwadrat o bokach 46 kilometrów - dodajmy do tego - karłowatego lasu!


                                                    Juz wiemy że takie pojecia jakśrodek ciezkosci dla ciebie nie istnieja, tym
                                                    razem dowiadujemy sie ze nie istnieja zjawiska i pojecia elastycznosc, twardosci
                                                    i pola powierzchni.



                                                    > - Matrek Wiesz okręt podwodny wystarczy tylko uszkodzić a zazwyczaj sam zatoni
                                                    > e!:)

                                                    Tak tak.


                                                    > - No nie - według Ciebie za to na kilka milionów hektarów lasów w Rosji
                                                    > Amerykanie będą wystrzeliwać atomówki co 10 kilometrów!:)

                                                    Kolejna oczywista oczywisc. Rosjanie maja bazy pulkow mobilnych co 50 km na
                                                    calym terytorium
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 00:56
                                                    No tak zapomniałem ,że Ty Wiesz lepiej - sorry! Faktycznie jak czegoś
                                                    Amerykanie nie wymyślili to znaczy ,że istnieć nie może! No i jak życie staje
                                                    się prostsze od razu co nie?
                                                    - Sorry Zapomniałem - Podałeś rewelacyjną teorię o punkcie ciężkości ,który
                                                    dla danego obiektu znajduje się ...po za nim czyli nad nim!:) Toż Ty to
                                                    Opatentuj - Zbijesz kokosy!:)
                                                    - No tak po 50-tym kilometrze jazdy skończy się paliwo a po za tym to pewnie
                                                    leśniczy w ogóle nie wpuści ich do lasu!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 01:30
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > No tak zapomniałem ,że Ty Wiesz lepiej - sorry! Faktycznie jak czegoś
                                                    > Amerykanie nie wymyślili to znaczy ,że istnieć nie może! No i jak życie staje
                                                    > się prostsze od razu co nie?

                                                    Piaskownica.


                                                    > - Sorry Zapomniałem - Podałeś rewelacyjną teorię o punkcie ciężkości ,który
                                                    > dla danego obiektu znajduje się ...po za nim czyli nad nim!:) Toż Ty to
                                                    > Opatentuj - Zbijesz kokosy!:)

                                                    Nie to ty udowodniles, ze bezmyslnie chlapiesz co Ci tylko slina na jezyk
                                                    przyniesie. Czolg sie nie przewroci, to wielka wysoka i dluga ciezarowka tez nie....




                                                    > - No tak po 50-tym kilometrze jazdy skończy się paliwo a po za tym to pewnie
                                                    > leśniczy w ogóle nie wpuści ich do lasu!

                                                    Lesniczy bedzie jak zwykle w Rosji nieprzytomny z zapicia.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 09:03
                                                    Matrek skoro dla Ciebie siła nie zdolna przewrócić z danej odległości 40
                                                    tonowej masy jest w stanie bez problemu zrobić to z masą trzykrotnie większą
                                                    przy czym masa ta jest tylko dwukrotnie wyższa to ja nie mam więcej pytań!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 15:32
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek skoro dla Ciebie siła nie zdolna przewrócić z danej odległości 40
                                                    > tonowej masy jest w stanie bez problemu zrobić to z masą trzykrotnie większą
                                                    > przy czym masa ta jest tylko dwukrotnie wyższa to ja nie mam więcej pytań!


                                                    Skoro dla ciebie pokjecia oporu czolowego i środka ciezkosci nie istnieja....
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 22:51
                                                    szczegolnoe ze taka wyrzutnia dosc dluga jest.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:31
                                                    20 metrów! Czy to taka długa długość?!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:48
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > 20 metrów! Czy to taka długa długość?!
                                                    > -Pozdrawiam!

                                                    Dłuższy niż dwupietrowe popegeerowske bloki mieszkalne na wsiach :)

                                                    ... i niewiele nizszy.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.05.10, 00:14
                                                    No tak! A jaki to ma związek?! Bo w ten sposób to kombajn do zbioru porzeczek
                                                    jest jeszcze o 1,5 metra od "Topola-M" wyższy! No i popegeerowskie bloki jednak
                                                    zazwyczaj miały mniejszą manewrowość niż taka wyrzutnia! Po za tym taki normalny
                                                    TIR na drodze jest raptem o nie całe 1,5 metra krótszy niż wyrzutnia "Topol-M"!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.05.10, 00:35
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > No tak! A jaki to ma związek?! Bo w ten sposób to kombajn do zbioru porzeczek
                                                    > jest jeszcze o 1,5 metra od "Topola-M" wyższy!


                                                    No w sumie tak, kombajn na pewno ma z tym zwiazek. Nasze kombajny pracowaly w
                                                    polu, ostrzelały przeciwnika i odjechaly.


                                                    No i popegeerowskie bloki jednak
                                                    > zazwyczaj miały mniejszą manewrowość niż taka wyrzutnia!


                                                    Ale za to jaki zmasowanyn ostrzał jądrowy potrafia prowadzic. I stabilizowac ich
                                                    nie trzeba przed strzalem.


                                                    Po za tym taki normaln
                                                    > y
                                                    > TIR na drodze jest raptem o nie całe 1,5 metra krótszy niż wyrzutnia "Topol-M"!

                                                    Ile zajmie ci przejscie zywym krokiem z jednego konca TIRa na drugi?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.05.10, 18:31
                                                    Matrek co ma piernik do wiatraka?! TIR ma długość 18,5 metra i jedną oś skrętną
                                                    a "Topol-M" czyli MZTK 20 metrów i cztery osie skrętne!
                                                    - O jakąś sekundę-dwie mniej niż wyrzutnię?!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:46
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > szczegolnoe ze taka wyrzutnia dosc dluga jest.

                                                    Dluga i wysoka. Razem - wielka.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.05.10, 00:19
                                                    Normalny TIR ma długość 18,5 metra i wysokość maksymalną 3,80 metra!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.05.10, 00:36
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Normalny TIR ma długość 18,5 metra i wysokość maksymalną 3,80 metra!

                                                    Ale TIRów nikt poza raketierami na celownik nie bierze. A nawet i oni nie chce
                                                    go wziac za pomoca podmuchu.

                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.05.10, 18:32
                                                    To nie o to chodzi! To odpowiedź na opost Browca względem trudności w
                                                    kierowaniu takim pojazdem!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.05.10, 18:12
                                                    Ale ktora odpowiedz?
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 02:28
                                                    "No tak po 50-tym kilometrze jazdy skończy się paliwo a po za tym to
                                                    pewnie leśniczy w ogóle nie wpuści ich do lasu!"-Ty sie smiej ale to
                                                    calkiem realne:P szczegolnie z tym paliwem,dobrze jak na 50km
                                                    styknie:) Bo moze troche zstawia przy spuszczaniu zeby bylo czym po
                                                    flaszke skoczyc;))
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 02:19
                                                    A to te Topole stacjonuja w kazdym lesie?Bo z tego co tu wiele razy
                                                    pisano to jednak maja stale bazy.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 09:07
                                                    Bazy mają stałe ale całą ideą takich wyrzutni jest to ,że jak wjadą w las to
                                                    słuch po nich ma zaginąć! Gdyby miały wyjeżdżać na patrole tylko i wyłącznie w
                                                    lasy, w okolicach bazy to szkoda paliwa i niech lepiej w hangarach stoją -
                                                    odpalić pociski też mogą!
                                                    - Browiec okręty podwodne to tylko koło własnych portów pływają???!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 22:35
                                                    Nie o to chodzi,po prostu Topol jak Op tez nie bedzie mial gdzie
                                                    wrocic np. za "zaladowanie",wiec roznica jest zadna,a raczej na
                                                    korzysc OP.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 22:44
                                                    Zapomnialem dodac-pytalem odnosnie tego ze skoro maja stala baze to
                                                    nie trzeba jak pisales bombardowac wszystkich lasow bo jednak w
                                                    sekunde sie po calej Rosji nie rozjada.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:34
                                                    Browiec ale one nie maja się rozjechać w momencie wybuchu wojny tylko kilka dni
                                                    wcześniej! Na tej samej zasadzie zazwyczaj w morzu na patrolu jest 2-3 op a
                                                    reszta w portach-bazach stoi! Parafrazując Twoją wypowiedź - po co szukać op po
                                                    oceanach jak można pierdyknąć 20 Mt głowicę na port-bazę i zagotować kawał
                                                    oceanu razem z nią?! Przecież w sekundę z portu nie wypłyną!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.05.10, 17:43
                                                    No to albo by sami uderzenia przygotowywali albo mieli zajebiste
                                                    wrozki.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 02:14
                                                    A jak dlugo to Marku taki Topol moze przebywac na patrolu?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 09:18
                                                    Brak danych Browiec!:(
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 17:52
                                                    Nie no oczywistym jest ze bazy Topoli beda tylko czekaly na ich
                                                    powrot.A to ze zaladuja ten jeden pocisk z pojazdy zaladowczego?I
                                                    tak okret ma wieksza sile razenia.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 22:14
                                                    Zaraz ,zaraz Browiec bo nie łapię?! Jakie bazy "Topoli"?! Znowu nie Uważałeś na
                                                    lekcji???! W razie "co" to wyrzutnie razem z pojazdami załadowczymi dają dyla z
                                                    miejsca stacjonowania i tyli! Do przeładunku pocisku z pojazdu załadowczego
                                                    wystarczy 50 metrów prostej drogi! Po za tym nikt nigdy nie podnosił kwestii do
                                                    tej pory ile tych pojazdów załadowczych może być! Okręt typu "Ohio" może odpalić
                                                    24 pociski nuklearne i koniec! 16 "Topoli-M" może tych pocisków odpalić 32
                                                    sztuki i w miarę możliwości powtórzyć odpalenie kolejnych 16 pocisków za jakiś czas!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 22:36
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Zaraz ,zaraz Browiec bo nie łapię?! Jakie bazy "Topoli"?! Znowu nie Uważałeś n
                                                    > a
                                                    > lekcji???! W razie "co" to wyrzutnie razem z pojazdami załadowczymi dają dyla z
                                                    > miejsca stacjonowania i tyli! Do przeładunku pocisku z pojazdu załadowczego
                                                    > wystarczy 50 metrów prostej drogi! Po za tym nikt nigdy nie podnosił kwestii do
                                                    > tej pory ile tych pojazdów załadowczych może być! Okręt typu "Ohio" może odpali
                                                    > ć
                                                    > 24 pociski nuklearne i koniec! 16 "Topoli-M" może tych pocisków odpalić 32
                                                    > sztuki i w miarę możliwości powtórzyć odpalenie kolejnych 16 pocisków za jakiś
                                                    > czas!
                                                    > -Pozdrawiam!


                                                    Jeden pocisk trident moze przenosic 14 glowic, z ktorych kazda zniszczy kazdy
                                                    pojazd w promieniu co najmniej 10 km. A biorac pod uwage, ze wystarczy jedynie
                                                    przewrocic ciezarowke o wytrzymalosci 3 psi, czy chociazby uszkodzic elektronike
                                                    wyrzutni lub samego pocisku za pomoca impulsu EMP (w promieniu 100 km?), a razy
                                                    24 takie pociski to daje 336 eksplozje jadrowe skupione na dowolnie skupionym
                                                    badz nie obszarze.

                                                    Co zostalo by w takiej teoretycznej sytuacji z takiego pulku ciezkich ciezarowek
                                                    i ich rakiet?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 23:32
                                                    Matrek jeden pocisk "Jars" może przenosić kilka głowic więc może to wyglądać
                                                    podobnie!
                                                    - Znaczy się Twierdzisz ,że skoro fala uderzeniowa 0,25 Mt z 10 kilometrów nie
                                                    czyni ŻADNEJ szkody czołgowi typu T-72 ,który waży 41 ton to przewróci
                                                    ciężarówkę o masie całkowitej 120 ton???! W dodatku jeśli chodzi o głowicę 150
                                                    Kt to Możesz Sobie jeśli chodzi o las w dziupli podłubać Matrek a nie ciężarówki
                                                    o takiej masie przewracać!
                                                    Pojazd jak i sam pocisk przed skutkiem działania EMP jest zabezpieczony!
                                                    - Tak,tak oczywiście! Wszystkie będące jednorazowo na patrolu Amerykańskie
                                                    "Ohio" będą walić atomówkami w Rosyjskie lasy!:) Wiesz Matrek nadal myślę ,że im
                                                    by tych atomówek po prostu zabrakło!:)
                                                    - Po za tym te "przysłowiowe" 100 kilometrów to tylko godzina z hakiem drogi!
                                                    Po dwóch-trzech godzinach taki "Topol-M" czy też "Jars" będzie sobie gdzieś
                                                    jechał w odległości circa about 250-300 kilometrów od bazy czyli już Masz do
                                                    zbombienia obszar 600 kilometrów od bazy!:)
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 23:48
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek jeden pocisk "Jars" może przenosić kilka głowic więc może to wyglądać
                                                    > podobnie!



                                                    Jak na razie to ile tych pociskow jest? Dwa?


                                                    > - Znaczy się Twierdzisz ,że skoro fala uderzeniowa 0,25 Mt z 10 kilometrów nie
                                                    > czyni ŻADNEJ szkody czołgowi typu T-72 ,który waży 41 ton to przewróci
                                                    > ciężarówkę o masie całkowitej 120 ton???!

                                                    Z łatwością. Słysząłes kiedys o środku ciezkosci? Czołg jest tak ze trzy razy
                                                    niższy niz ciezarowka z pociskiem i ma środek ciezkosci 30 cm nad ziemia, a
                                                    wyrzutnia Topola 5 metrow nad podlozem.



                                                    W dodatku jeśli chodzi o głowicę 150
                                                    > Kt to Możesz Sobie jeśli chodzi o las w dziupli podłubać Matrek a nie ciężarówk
                                                    > i
                                                    > o takiej masie przewracać!

                                                    Przestan bredzic Marek, Zajmij sie czytaniem, a nie wlasnymi spekulacjami
                                                    opartymi na tym co Ci sie wydaje.



                                                    > Pojazd jak i sam pocisk przed skutkiem działania EMP jest zabezpieczony!

                                                    Tak oczywisccie. Tylko amerytkanskie radary, pociski i wyrzutnie nie sa
                                                    bezbronne wobec EMP, jak twierdzisz Ty, Jorl i spolka (i nie wypieraj sie),
                                                    rosyjskie natomiast sa odporne. Oczywista oczywistosc.





                                                    > - Tak,tak oczywiście! Wszystkie będące jednorazowo na patrolu Amerykańskie
                                                    > "Ohio" będą walić atomówkami w Rosyjskie lasy!:) Wiesz Matrek nadal myślę ,że i
                                                    > m
                                                    > by tych atomówek po prostu zabrakło!:)
                                                    > - Po za tym te "przysłowiowe" 100 kilometrów to tylko godzina z hakiem drogi!
                                                    > Po dwóch-trzech godzinach taki "Topol-M" czy też "Jars" będzie sobie gdzieś
                                                    > jechał w odległości circa about 250-300 kilometrów od bazy czyli już Masz do
                                                    > zbombienia obszar 600 kilometrów od bazy!:)


                                                    Acha, wiec juz wiemy ze po polnych drogach z pelnych wybojów pojazd o masie 120
                                                    ton wraz z cala eskortą bedzie jechal stówą....
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 00:25
                                                    Nie wiem ile jest w służbie "Jarsów"! Ty też nie!
                                                    - Matrek a Słyszałeś kiedyś o czymś takim jak nierównomierne rozchodzenie się
                                                    fali uderzeniowej w zależności od ukształtowania terenu?! Bo widzę , że Tobie
                                                    się wydaje ,że
                                                    "Topole-M" to po pustyni będą jeździć???! Dałem Ci we wcześniejszym poście
                                                    przykład - około 50 Mt położyło 2100 km2 karłowatego lasu a Ty Chcesz 150 Kt
                                                    głowicą położyć 100 km2 normalnego ?????! Jaja Sobie Robisz?!?
                                                    - Tak,tak - pojazd o wysokości 3 metrów - z pociskiem około 480 cm ma punkt
                                                    ciężkości 20 centymetrów ponad dachem??!:)
                                                    - Matrek jaki radar wchodzi w skład zestawu rakietowego "Topol-M"?!???!
                                                    - Po za tym niestety muszę Cię zmartwić - już takie starocie jak BMP-1 i T-72B
                                                    są zabezpieczone specjalnym systemem przed impulsem EMP a co dopiero mówić o
                                                    pocisku i wyrzutni "Topol-M"!
                                                    - Następny co to nie wie ,że Rosjanie takie cudo jak asfalt odkryli jakiś czas
                                                    temu???! Normalnymi drogami "Topole" czy "Topole-M" w martwym polu widzenia
                                                    satelitów to mają jakiś odgórny zakaz jazdy czy to tylko wymysł Rosyjskiej
                                                    drogówki Matrek?! Chyba ,że Uważasz ,że asfalt w Rosji to się na Moskwie kończy
                                                    a po za to już tylko polne drogi,wyboje itd?!
                                                    - Jaką eskortą Matrek???! "Topole"/"Topole-M" eskortę czyli małe pojazdy
                                                    terenowe to tylko na drogach publicznych mają ze względu na szerokość pojazdu! W
                                                    lesie wyrzutnia działa całkowicie samodzielnie - pomyliło Ci się chyba z
                                                    "Pionierami" co to do lasu wyjeżdżała zawsze cała kolumna czyli 1 "Pionier" + 4
                                                    samochody specjalistyczne na takim samym podwoziu!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 00:41
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Nie wiem ile jest w służbie "Jarsów"! Ty też nie!
                                                    > - Matrek a Słyszałeś kiedyś o czymś takim jak nierównomierne rozchodzenie się
                                                    > fali uderzeniowej w zależności od ukształtowania terenu?! Bo widzę , że Tobie
                                                    > się wydaje ,że
                                                    > "Topole-M" to po pustyni będą jeździć???!



                                                    Ukształtowanie terenu na wysokosci 2 km nad równinami?




                                                    Dałem Ci we wcześniejszym poście
                                                    > przykład - około 50 Mt położyło 2100 km2 karłowatego lasu a Ty Chcesz 150 Kt
                                                    > głowicą położyć 100 km2 normalnego ?????! Jaja Sobie Robisz?!?


                                                    No patrz, przez tysiaclecia wiec żeglarze glupcami byli, ze podczas sztormu
                                                    sciagali zagle z masztów. Skoro wiatr nie lamal masztów, to przeciez masztom z
                                                    rozwinietamymi zaglami tez nic by nie zrobil.
                                                    \



                                                    > - Tak,tak - pojazd o wysokości 3 metrów - z pociskiem około 480 cm ma punkt
                                                    > ciężkości 20 centymetrów ponad dachem??!:)

                                                    ma srodek ciezkosci powyzej swojego korpusu, wysoko w ciezszym od niego pocisku
                                                    ktory przewozi.


                                                    > - Matrek jaki radar wchodzi w skład zestawu rakietowego "Topol-M"?!???!


                                                    Żaden, ale jak wiadomo amerykanie nie moga zabezpieczyc elektroniki w swoich
                                                    radfarach przed EMP, a Rosjanie elektornike w swoich wyrzutniach i ICBMach z
                                                    latwoscia.


                                                    > - Po za tym niestety muszę Cię zmartwić - już takie starocie jak BMP-1 i T-72B
                                                    > są zabezpieczone specjalnym systemem przed impulsem EMP a co dopiero mówić o
                                                    > pocisku i wyrzutni "Topol-M"!


                                                    Przeczytaj jeszcze raz Jorla, co twierdzil, na temat staroci i EMP.




                                                    > - Następny co to nie wie ,że Rosjanie takie cudo jak asfalt odkryli jakiś czas
                                                    > temu???! Normalnymi drogami "Topole" czy "Topole-M" w martwym polu widzenia
                                                    > satelitów to mają jakiś odgórny zakaz jazdy czy to tylko wymysł Rosyjskiej
                                                    > drogówki Matrek?! Chyba ,że Uważasz ,że asfalt w Rosji to się na Moskwie kończy
                                                    > a po za to już tylko polne drogi,wyboje itd?!


                                                    Przeciez to jasne, ze bazy w tejkowie sa w śródmiesciu i maja piekne autostrady
                                                    poprowadzone gwiazdziscie od samego schronu na tysiace km, a nie pol lasach jezdza.




                                                    > - Jaką eskortą Matrek???! "Topole"/"Topole-M" eskortę czyli małe pojazdy
                                                    > terenowe to tylko na drogach publicznych mają ze względu na szerokość pojazdu!


                                                    Oczywiscie, nie maja ze soba ochrony GRU na kazdym patrolu.




                                                    > W
                                                    > lesie wyrzutnia działa całkowicie samodzielnie - pomyliło Ci się chyba z
                                                    > "Pionierami" co to do lasu wyjeżdżała zawsze cała kolumna czyli 1 "Pionier" + 4
                                                    > samochody specjalistyczne na takim samym podwoziu!

                                                    Tak pomylilo mi sie.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 01:06
                                                    Matrek - nie wiem co napisać!:) Tak porąbanego przykładu jak POJEDYNCZEGO
                                                    masztu żaglowca z lasem o kilkuset tysiącach drzew różnej wielkości i grubości
                                                    to mnie się nawet w postach Ignoranta nie udało znaleźć!:) Masz jeszcze jakieś
                                                    takie cuda-wianki na składzie?!:)
                                                    - No to jak na Boga Ojca pojazd z pociskiem o wysokości całkowitej 480
                                                    centymetrów może mieć punkt ciężkości jeszcze 20 centymetrów wyżej niż jego
                                                    własne rozmiary???!
                                                    - Nie Matrek - Burmistrz Tejkowa na noc asfalt zwija żeby mu się nie zużył za
                                                    szybko!:)
                                                    - Nie Matrek, nie mają ochrony GRU na każdym patrolu - jeszcze jak mnie
                                                    Wytłumaczysz po kiego wyrzutnia ma być chroniona na patrolu przez WYWIAD
                                                    wojskowy to już będę szczęśliwy!:)
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 01:36
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek - nie wiem co napisać!:) Tak porąbanego przykładu jak POJEDYNCZEGO
                                                    > masztu żaglowca z lasem o kilkuset tysiącach drzew różnej wielkości i grubości
                                                    > to mnie się nawet w postach Ignoranta nie udało znaleźć!:) Masz jeszcze jakieś
                                                    > takie cuda-wianki na składzie?!:)

                                                    Jak ktos nie potrafi dodawac, to przyklad z dwa + 4 = 4 tez jest dla niego
                                                    porabany. Tymczasem w podanym przez ciebie przykladzie drzew, dziala dokladnie
                                                    taka samaq zasada. Drzewo stawia maly opor fali uderzeniowej powietrza, na
                                                    dodatek sie wygina. A wielka, dluga i wysoka ciezarowka, dziala jak maszt z
                                                    żaglem. Na dodatek z kamienim młyńskim w bocianim gniezdzie na szczycie masztu.

                                                    A ze tob ioe ten przyklad jest niewygodny, przeto nic dziwnego ze to "porabany
                                                    przyklad".





                                                    > - No to jak na Boga Ojca pojazd z pociskiem o wysokości całkowitej 480
                                                    > centymetrów może mieć punkt ciężkości jeszcze 20 centymetrów wyżej niż jego
                                                    > własne rozmiary???!

                                                    Czepiasz sie tych pieciu metrow,m bo juz nie masz argumentow. jak zwykle u
                                                    ciebie. 480 cm, to duza roznioca wzgledem 500 cm.... Juz, bierz metr krawiecki i
                                                    gon do Tejkowa zmierzyc.


                                                    > - Nie Matrek - Burmistrz Tejkowa na noc asfalt zwija żeby mu się nie zużył za
                                                    > szybko!:)
                                                    > - Nie Matrek, nie mają ochrony GRU na każdym patrolu - jeszcze jak mnie
                                                    > Wytłumaczysz po kiego wyrzutnia ma być chroniona na patrolu przez WYWIAD
                                                    > wojskowy to już będę szczęśliwy!:)

                                                    Jasne, oddzialy specnazyu GRU nie ma i nie chronia wyrzutnie...
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 09:33
                                                    Matrek a co ma tu dodawanie do rzeczy?! Twierdzisz ,że fala uderzeniowa
                                                    zadziała w takim samym stopniu na pojedynczy maszt jak na las???! Byłeś kiedyś w
                                                    lesie???!
                                                    - Matrek mniej Czytaj Suworowa a więcej dokumentów - SPECNAZ GRU to oddziały
                                                    dywersyjne mające za zadanie działać na głębokich tyłach przeciwnika a nie
                                                    pilnować po lasach wyrzutni i to własnych! Jeśli chodzi o "Pioniery" czy
                                                    "Topole" to każdy pułk rakietowy posiadał własną kompanię wartowniczą ,która się
                                                    pilnowaniem zajmowała! W strukturze pułku "Topol-M" kompanii wartowniczej już
                                                    nie ma!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 15:40
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Matrek a co ma tu dodawanie do rzeczy?! Twierdzisz ,że fala uderzeniowa
                                                    > zadziała w takim samym stopniu na pojedynczy maszt jak na las???! Byłeś kiedyś
                                                    > w
                                                    > lesie???!

                                                    Zrozum czlowieku, ze czym innym sa drzewa, miedzy ktorymi wiatr pod duzym
                                                    ciscnieniem lepiej lub gorzej moze przeleciec, a czyms innym jest stawiajaca
                                                    ogromny opor czolowy stalowa sciana na kołach, na dodATEK Z BARDZo wysoko
                                                    umieszczonym środkiem ciezkosci. przeprwadz sobie w domu na stole odpowiedni
                                                    prosty eksperyment, dmuchajac z jednego konca stolika na drugi do
                                                    odpowiadajacych drzewom i takiej scianie przedmiotow.




                                                    > - Matrek mniej Czytaj Suworowa a więcej dokumentów - SPECNAZ GRU to oddziały
                                                    > dywersyjne mające za zadanie działać na głębokich tyłach przeciwnika a nie
                                                    > pilnować po lasach wyrzutni i to własnych! Jeśli chodzi o "Pioniery" czy
                                                    > "Topole" to każdy pułk rakietowy posiadał własną kompanię wartowniczą ,która si
                                                    > ę
                                                    > pilnowaniem zajmowała! W strukturze pułku "Topol-M" kompanii wartowniczej już
                                                    > nie ma!

                                                    Chcesz powiedziec, ze wyrzutnie z pociskami jezdza sobie po lasach zuplnie nie
                                                    chronione? Kierowca-mechanik, operator wyrzutni, kucharz czy kto tam jeszcze, 4
                                                    osoby i nikt wiecej?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 16:19
                                                    Czyli w lesie nigdy nie Byłeś?!:( Przy nawet bardzo dużym wietrze stojąc w
                                                    gęstym lesie pomiędzy drzewami NIE MA ŻADNEGO RUCHU POWIETRZA!!! Właśnie w tym
                                                    sęk Matrek ,że POMIĘDZY drzewami wiatr po prostu nie przelatuje - las nie
                                                    składa się z jednorodnych i o jednej wysokości drzew - gęsty las tłumi wiatr
                                                    CAŁKOWICIE!
                                                    - A od czego niby w lesie ma służba wartownicza chronić wyrzutnie???! Od
                                                    grzybiarzy???! Czy ,żeby ich wilki nie zaatakowały?!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 16:25
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Czyli w lesie nigdy nie Byłeś?!:( Przy nawet bardzo dużym wietrze stojąc w
                                                    > gęstym lesie pomiędzy drzewami NIE MA ŻADNEGO RUCHU POWIETRZA!!! Właśnie w tym
                                                    > sęk Matrek ,że POMIĘDZY drzewami wiatr po prostu nie przelatuje - las nie
                                                    > składa się z jednorodnych i o jednej wysokości drzew - gęsty las tłumi wiatr
                                                    > CAŁKOWICIE!


                                                    Ty nie myl wiatru z falą uderzeniową po wybuchu jądrowym. Czy Ty lub twoja mama
                                                    wyciskala kiedys sok malinowy przez pieluche? Jesli tak, to powinines wiedziec,
                                                    ze przy malym nacisku pielucha niemal calkowicie zatrzymuje sok, ale wystarczy
                                                    nieco mocniej scisnac, aby sok lecial z pieluchy jak z kranu. Las dziala tak samo.


                                                    > - A od czego niby w lesie ma służba wartownicza chronić wyrzutnie???! Od
                                                    > grzybiarzy???! Czy ,żeby ich wilki nie zaatakowały?!


                                                    Znaczy sie zwlaszcza Rosjanie z ich fiłem na punkcie dywersji i sabotazu nie
                                                    chronią swoich wyrzutni strategicznych przez zagrozeniem z tej strony?
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:07
                                                    "wyciskala kiedys sok malinowy przez pieluche"-kurde,zupelnie o tym
                                                    zapomnialem:)))
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:41
                                                    Popatrz cholera ja zawsze sokownika używałem!:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.05.10, 17:42
                                                    Bo ty byles klasa uprzywilejowana:)
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:40
                                                    Matrek a co to jest fala uderzeniowa???!:)
                                                    - Dałem Ci przykład z meteorytem Tunguskim 50 Mt mocy powaliło 40 kilometrów
                                                    drzew - po 40 kilometrze drzewa stały nadal!
                                                    - Oczywiście Matrek - teraz zamień tę pieluchę na...brezent czyli gęsty las -
                                                    dużo Ci tego soku pocieknie?!
                                                    - Nie wiem czy fioł już im przeszedł ale żadnego Specnazu ani tym bardziej GRU
                                                    przy patrolujących wyrzutniach nie ma!
                                                  • misza_kazak Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 24.05.10, 07:57
                                                    > Ty nie myl wiatru z falą uderzeniową po wybuchu jądrowym. Czy Ty lub twoja mama

                                                    Matrku, a co to jest fala uderzeniowa? TO jest fala powietrza, przy czym zasady jej dzialania w roznych srodowiskach sa identyczne z zasadami dzialania wiatru. Do tego nei bierzesz pod uwage ze teren w europejskiej czesci Rosji jest "holmisty" - wiele holmow i owragow. W ktorych skuteczny promien dzialania fali uderzeniowej zmniejsza sie. Krotko mowiac, rezultaty dzialania fali uderzeniowej w jakiejs pustyni w Niewadzie trzeba by dzieli na 2-3 :))

                                                    > > - A od czego niby w lesie ma służba wartownicza chronić wyrzutnie???! Od
                                                    > > grzybiarzy???! Czy ,żeby ich wilki nie zaatakowały?!
                                                    >
                                                    >
                                                    > Znaczy sie zwlaszcza Rosjanie z ich fiłem na punkcie dywersji i sabotazu nie
                                                    > chronią swoich wyrzutni strategicznych przez zagrozeniem z tej strony?

                                                    Matrku, to ty raczej masz punkta na dywersji i sabotazu :)
                                                    JAKIE zagrozenie maja NASZE wyrzutnie w GLEBI NASZEGO terrytorium ?
                                                    Ty naprawde uwazasz ze w glebi naszego terrutorium w czasie wojny atomowej beda jakies powazne sily amerskie? :) Jaja sobie robisz czy jak? Skad by dywersanci znali rozpolozenie i akturalna lokacje naszych topoli??? Tak po prostu lazili po lasach? :))) Na powierzchni powiecmy 5 milionow kilometrow kwadratowych? :)))
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:06
                                                    No to chyba niezbyt uwaznie ogladales filmy z roznych prob
                                                    atomowych.A nawet w Polsce widziales jak las tlumi wichury-za same
                                                    kikuty zostawaly.
                                                    P.S.Z ochrona nie ma co zartowac-jesli tak jezdza sami to chyba
                                                    najlepsza i najprostsza metoda zeby terrorysci zdobyli bron jadrowa.
                                                    Po co sie meczyc w jej opracowanie,sama przyjedzie jak pizza.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:43
                                                    Na jakiej powierzchni Browiec???! Podałem przecież przykład!No właśnie korony
                                                    drzew pourywane a pnie jak stały tak stoją?!
                                                    - Życzę powodzenia!:) 80 tonową rakietę schowają w walizce czy za koszulą?!:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.05.10, 17:47
                                                    jest roznica jak mowi Matrek miedzy drzewkiem a kawalem stali.
                                                    Co do rakiety-nie mowie o samej rakiecie a o glowicy.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:53
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > No to chyba niezbyt uwaznie ogladales filmy z roznych prob
                                                    > atomowych.A nawet w Polsce widziales jak las tlumi wichury-za same
                                                    > kikuty zostawaly.

                                                    Przypomnij sobie o czym ja z boa rozmaiwam. O zniszczeniach przez wiatr (fale
                                                    uderzeniową) w pewnej odleglosci od wybuchu. To co widac na filmach z testowj
                                                    jadrowych, to jest efekt bliskosci lasu wzgledem eksplozji. A i tak widac jak na
                                                    dloni, ze bardzo duzo drzew wygina sie, pali, ale po przejsciu czola fali
                                                    uderzeniowej wraca do pozycji pionowej. Ciezarowka z pociskiem, nie wygnie sie i
                                                    juz nie wroci do pionu...


                                                    > P.S.Z ochrona nie ma co zartowac-jesli tak jezdza sami to chyba
                                                    > najlepsza i najprostsza metoda zeby terrorysci zdobyli bron jadrowa.
                                                    > Po co sie meczyc w jej opracowanie,sama przyjedzie jak pizza.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.05.10, 17:55
                                                    No dlatego wlasnie pisalem ze nawet las czesto "obrywa" a co dopiero
                                                    pojazd.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 26.05.10, 08:31
                                                    > No dlatego wlasnie pisalem ze nawet las czesto "obrywa" a co dopiero
                                                    > pojazd.

                                                    Las obrywa ale w jakimś tam stopniu hamuje fale uderzeniową, to samo
                                                    ukształtowanie terenu. Górki, pagórki itp nie wspominając już o jakiś
                                                    tunelach itp...
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 02:31
                                                    Zeby sie wszystkiego wywiedziec:) Ale powaznie to w czasie pokoju
                                                    chyba ktos je chroni na patrolu?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 09:35
                                                    W czasie pokoju na patrolu ochroną wyrzutni zajmuje się kompania wartownicza
                                                    wchodząca integralnie w skład struktury dywizji rakietowej~!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 22:42
                                                    I jak dokladnie wyglada to pod wzgledem ludzi i sprzetu? jak
                                                    taki "pokojowy patrol" wyglada pod wzgledem skladu?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:47
                                                    Samochód wyrzutnia plus lekki samochód terenowy! Wcześniej z "Pionierami" i
                                                    "Topolami" jeździło na podwoziu MAZ-a jeszcze 4 pojazdy specjalne w tym
                                                    opancerzony ze stanowiskami km pojazd ochrony z 16 osobową załogą wartowniczą!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.05.10, 17:51
                                                    Ni i taka ochrone to ja rozumiem,czemu teraz tego nie ma. Mozesz cos
                                                    wiecej o tych pojazdach specjalistycznych napisac,szczegolnie tym
                                                    opancerzonym?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 26.05.10, 00:18
                                                    W wolnym czasie Browiec nie omieszkam!:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 26.05.10, 00:28
                                                    Bedzie milo.Tylko nie omieszkaj za bardzo,bo Cie spod tego mchu nie
                                                    rozpoznamy:P
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 26.05.10, 21:02
                                                    Postaram się kole soboty! Może mnie się uda zeskanować rysunki!:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 30.05.10, 14:33
                                                    Słowo się rzekło kobyłka u płota!:) Tak wyglądają Browiec pojazdy
                                                    zabezpieczenia logistycznego załóg dla wyrzutni "Pionier" i "Topol"! Ogólnie
                                                    nazywa to się "Poliewoj Gorodok" czyli "Polowe Miasteczko" a fachowo MOBD -
                                                    Moduł Obiezpieczienija Bojewogo Dieżurstwa (czyli po Polsku "Moduł
                                                    Zabezpieczenia Dyżurów Bojowych")!Jak już pisałem wcześniej taki MOBD składa się
                                                    z czterech pojazdów:
                                                    1) Pierwszy (na rysunku) to na podwoziu MAZ-543M "Karaulnoje pomieszczienije"
                                                    czyli jeżdżąca wartownia z 24 żołnierzami-wartownikami!
                                                    2) Drugi to na podwoziu MAZ-543A "Energoblok" czyli jeżdżąca elektrownia -
                                                    zbiornik za kabiną to dodatkowy bak na ropę dla generatorów!
                                                    3) Trzeci pojazd na podwoziu MAZ-543M to AS-543.1 czyli jeżdżąca stołówka
                                                    (kuchnia,pomieszczenie jadalne dla 16 osób, sala telewizyjna i wideo)
                                                    4) Czwarty pojazd na podwoziu MAZ-543M to AO-543.1 czyli jeżdżąca
                                                    sypialnia,pomieszczenie wypoczynkowe na 24 ludzi i łazienki!
                                                    -Pozdrawiam!



                                                    Toż Jest To To
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 31.05.10, 15:15
                                                    No i to ma sens,dzieki Marku.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 02.06.10, 21:23
                                                    Browiec to ma sens ale to już nie jest pojedynczy pojazd tylko cały konwój
                                                    ,który jest dużo łatwiej wykryć! Nie przeszkadzało to w przypadku "Pionierów"
                                                    czy "Topoli" bo wyrzutni tych pocisków było na kopy i takie super maskowanie nie
                                                    było potrzebne! Po za tym jeśli chodzi o "Pioniery" to w las miały wyjeżdżać
                                                    tylko i wyłącznie w jakiejś specjalnej okazji! Normalnie to stały w betonowych
                                                    hangarach i do strzelania miały tylko przejechać w składzie całego pułku w inne
                                                    specjalnie przygotowane (wybetonowane) stanowiska odpalenia rakiet!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 03.06.10, 02:01
                                                    e tam,z tego co pisaliscie nie ma znaczenia konwoj czy jeden
                                                    pojazd,a ten konwoj wydaje sie o wiele lepiej zorganizowany i
                                                    zabezpieczony.No i czemu zrezygnowano z takiego rozwiazania?przeciez
                                                    Topoli tez jest troche.No i pytam jak rozwiazano kwestie bytowe
                                                    zalogi w jednym pojezdzie.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 03.06.10, 08:49
                                                    Przyjrzyj się zdjęciom lewej strony kabiny pojazdy wyrzutni MZKT-79221 Browiec!
                                                    Tam jest pomieszczenie "socjalne" dla załogi! W "Pionierze" były tylko miejsca
                                                    siedzące dla załogi i nic ponadto!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 03.06.10, 16:27
                                                    Po cholerze to pomieszczenie,jak dwie slawojki:) A Pionier mial co
                                                    mial bo zaloga poza wyrzutnia i ochrona miala dwa hotele na kolach:)
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 04.06.10, 07:55
                                                    Może Byś się lepiej Przyjrzał Browiec?! Miejsca jest dość na trzy składane
                                                    łóżka - pomieszczenie gabarytowo jest całkiem spore - załoga ma więcej miejsca
                                                    niż w TIR-e!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 08.06.10, 18:11
                                                    Ale w porownaniu z 4 pojazdami to niebo a ziemia.Watpie abys chcial
                                                    siedziec w tym "sporym gabarytowo pomieszczeniu" 3 tygodnie gdzies w
                                                    lesie.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 08.06.10, 20:18
                                                    Browiec gdybyś się ukrywał to gdzie Byś wolał?! W pałacu gdzie Cię wszyscy mogą
                                                    zobaczyć czy w komórce gdzie Cię nikt nie widzi???!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 09.06.10, 00:05
                                                    3 tygodnie?W palacu:P Poza tym jakos wczesniej to nikomu nie
                                                    przeszkadzalo:)
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 09.06.10, 23:39
                                                    Nikomu nie przeszkadzało Browiec bo "Topoli" było prawie 400 sztuk!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 09.06.10, 23:44
                                                    I przez to obecne zalogi maja sie kisic w jakiejs kanciapie?? Poza
                                                    tym mniejsza ilosc nawet z wozami zabezpieczenia latwiej jednak
                                                    ukryc.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 02:10
                                                    Uwazalem uwazalem:) Pisales o powrocie do bazy OP to ja pisze ze i
                                                    Topole nie beda mialy gdzie wracac.A co do ilosci pociskow,to zeby
                                                    wystrzelily wiecej musialbys cale konwoje tych "malenstw" robic-a
                                                    chyba nie o to chodzi?
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 09:44
                                                    Tylko po co niby te całe konwoje?! Po odpaleniu pocisku załoga dostaje
                                                    informacje ,że 20 kilometrów gdzieś tam za rzeczką opodal krzaczka stoi sobie i
                                                    grzecznie czeka pojazd załadowczy! Jedzie,przeładowuje i znowu sruuu! Po tym
                                                    drugim sruuu skoro się okazało ,że nikt wyrzutni nie wykrył - bo może nie miał
                                                    już kto?! Znowu dostają wiadomość typu "jedźta tam gdzie Wania 5 lat temu złamał
                                                    nogę na ćwiczeniach i czeka na was coś pysznego" - czyli kolejny pojazd
                                                    załadowczy - który no ta bene nie tylko może przekazać na pojazd-wyrzutnię sam
                                                    pocisk ale też przepompować paliwo!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 22:45
                                                    Chodzi o to ze zeby wiecej tych rakiet wystrzelic musi byc od
                                                    cholery 'zaplecza"-a to juz takie niewidoczne nie jest.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:48
                                                    Browiec tego "od cholery" zaplecza to jeden samochód załadowczy i ewentualnie
                                                    drugi!:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.05.10, 17:42
                                                    No to i "skutecznosc" ogniowa o wiele nizsza.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 21.05.10, 22:30
                                                    I tak juz nie bedzie co zbierac.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 09:33
                                                    Znaczy się prawdopodobieństwo ,że USA dokona uderzeń jądrowych w większość
                                                    lasów ZSRR czy Rosji jest jednak chyba utopijnym założeniem Browiec!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 18:32
                                                    ja mowie o tym ze po odpaleniu z obu(czy wiecej) stron Topole beda
                                                    sobie mogly strzelac na wiwat konca ludzkosci (przynajmniej w
                                                    obecnym ksztalcie)bo zbierac juz nie bedzie co i w Stanach i Rosji.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 22:16
                                                    Browiec ale przez cały czas Mylisz pojęcia! "Topol-M" czy też nowy "Jars" to
                                                    broń typowo odwetowa! Trudna do wykrycia i zniszczenia a za to gwarantująca
                                                    przeciwnikowi ,że "jak pierwsi zaczniecie to umrzecie jako drudzy"!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 22:18
                                                    >Mylisz pojęcia! "Topol-M" czy też nowy "Jars" to

                                                    Nowy jak "nowy" Marku Jars to prawdopodobnie Topol M z nowym systemem
                                                    naprowadzania i głowicami MIRV. No chyba, że o czymś nie wiemy :)
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.05.10, 23:34
                                                    Berkut ależ tak na dobrą sprawę to my przecież nic nie wiemy w temacie pocisku
                                                    "Jars"! Wszystko co do tej pory mamy to domniemania i pogłoski!:(
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 02:08
                                                    Ale to gwarantuje caly arsenal jadrowy Rosji a nie akurat Topol.I
                                                    jesli piszesz o odwecie tu Op tez jest lepszy.jak nie patrzec OP
                                                    jest w kazdym wzgledzie lepszy:)
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 09:17
                                                    Ale to gwarantuje caly arsenal jadrowy Rosji a nie akurat Topol.I
                                                    > jesli piszesz o odwecie tu Op tez jest lepszy.jak nie patrzec OP
                                                    > jest w kazdym wzgledzie lepszy:)

                                                    Jak narazie to Rosja utrzymuje bardzo małą ilośc okrętów w pełnej
                                                    gotowości. Chodzi oczywiscie o SSBNy. 667BRDM nie są jeszcze wszystkie
                                                    przezbrojone w Siniewy. Nowomoskowsk jeszcze w remoncie, a któryś tam
                                                    przechodził dopiero próby. 667 BRD są już wycofywane. Dolgoruki i
                                                    spółka muszą jeszcze poczekać na Buławę. Okrety podwdne to podstawa
                                                    Amerykańskich sił jądrowych. W przypadku ZSRR czy FR są to jednak ICBM.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 15:43
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > Ale to gwarantuje caly arsenal jadrowy Rosji a nie akurat Topol.I
                                                    > > jesli piszesz o odwecie tu Op tez jest lepszy.jak nie patrzec OP
                                                    > > jest w kazdym wzgledzie lepszy:)
                                                    >
                                                    > Jak narazie to Rosja utrzymuje bardzo małą ilośc okrętów w pełnej
                                                    > gotowości. Chodzi oczywiscie o SSBNy. 667BRDM nie są jeszcze wszystkie
                                                    > przezbrojone w Siniewy. Nowomoskowsk jeszcze w remoncie, a któryś tam
                                                    > przechodził dopiero próby. 667 BRD są już wycofywane. Dolgoruki i
                                                    > spółka muszą jeszcze poczekać na Buławę. Okrety podwdne to podstawa
                                                    > Amerykańskich sił jądrowych. W przypadku ZSRR czy FR są to jednak ICBM.



                                                    Jak na razie, to WMF planuje budowe i wprowadzenie do sluzby 15 dolgorukich, a
                                                    to ze moze byc ich jedynei 8 lub jeszcze mniej, jest kwestia jedynie mozliwosci
                                                    finansowych panstwa.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 15:55
                                                    >Jak na razie, to WMF planuje budowe i wprowadzenie do sluzby 15
                                                    dolgorukich

                                                    A gdzie tak piszą ?
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 16:00
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > >Jak na razie, to WMF planuje budowe i wprowadzenie do sluzby 15
                                                    > dolgorukich
                                                    >
                                                    > A gdzie tak piszą ?


                                                    O kurcze... Berkut - to znana sprawa. Sam nawet dawalem kiedys link na tym
                                                    forum, do wypowiedzi szefa floty polnocnej bodajze, w ktorej powatpiewal w
                                                    budowe tych pietnastu okretow, stawiajac nawet znak zapytania przy 8 jednostkach
                                                    - z powodow finansowych.
                                                  • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 16:01
                                                    ktorej powatpiewal w
                                                    > budowe tych pietnastu okretow, stawiajac nawet znak zapytania przy 8
                                                    jednostkac
                                                    > h
                                                    > - z powodow finansowych.

                                                    I zdaje mi się, że przy 8 pozostaną. To w zupełności wystarczy jak na
                                                    możłiwości FR.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 16:09
                                                    berkut1 napisał:

                                                    > ktorej powatpiewal w
                                                    > > budowe tych pietnastu okretow, stawiajac nawet znak zapytania przy 8
                                                    > jednostkac
                                                    > > h
                                                    > > - z powodow finansowych.
                                                    >
                                                    > I zdaje mi się, że przy 8 pozostaną. To w zupełności wystarczy jak na
                                                    > możłiwości FR.

                                                    Ale ten watek jest o mozliwosciach operacyjnych roznego rodzaju systemow - jak
                                                    rozumiem, a nie o mozliwosciach finansowych. Finansowo, to admiral podawal nawet
                                                    w watpliwosc budowe tych osmiu, a do budowy 15 nie dopusci nowy traktat - jesli
                                                    zostanie ratyfikowany. Bez znajomosci szczegolow traktatu - nawert Ameryknaie
                                                    beda zmuszeni do pozostawienia w linii nie wiecej niz 12 okretow, czyli w
                                                    praktyce nie wiecej niz 10.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:03
                                                    Czemu "w praktyce" nie wiecej niz 10?
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:55
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Czemu "w praktyce" nie wiecej niz 10?

                                                    Bo w kazdym czasie, dwa tridenty sa w remoncie w stoczni. Taki system.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.05.10, 17:48
                                                    No ok,ale jednak oficjalnie w linii byloby 12.A te w stoczni moga
                                                    jakby co odpalic pociski?
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 06.07.10, 16:11
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > No ok,ale jednak oficjalnie w linii byloby 12.A te w stoczni moga
                                                    > jakby co odpalic pociski?

                                                    Watpliwe. Okrety nie sa w stoczni dla przyjemnosci, lecz dla wymiany rdzenia
                                                    reaktora, gruntownego remontu kadlubow i upgradu hardwaru. To zbyt powazna
                                                    rozbiorka, aby okret mogl utrzymywac jakąkolwiek gotowosc boja.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:02
                                                    Ale ogolnie 8?bez tych okretow teraz modernizowanych?
                                                    P.S.Sie mnie widzi ze zbuduje te 4 i moze byc dluzsza przerwa.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:55
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Ale ogolnie 8?bez tych okretow teraz modernizowanych?
                                                    > P.S.Sie mnie widzi ze zbuduje te 4 i moze byc dluzsza przerwa.

                                                    mowa tylko o dlugorekich
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 22:26
                                                    Alez Berkut ja to wszystko wiem.Ja tylko pisze co wedlug mnie byloby
                                                    sensowniejsze.Szczegolnie w wypadku innych realiow niz mamy i np.
                                                    szykowania sie do wojny.
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 09:45
                                                    Browiec wszystko ma swoje plusy i minusy! Okręty podwodne też!
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 15:48
                                                    marek_boa napisał:

                                                    > Browiec wszystko ma swoje plusy i minusy! Okręty podwodne też!
                                                    > -Pozdrawiam!

                                                    Tak, op tez maja swoje wady. Jednak jedynie finansowe. Z operacyjnego punktu
                                                    widzenia natomiast, sa nie do przebicia.

                                                    Nie wiem przy czym sie upierasz. Nie kwestionuje tego nikt. Nawet Anglicy i
                                                    Francuzi calkowicie zrezygnowali z wszystkich innych rodzajaow odstraszania,
                                                    opierajac sie jedynie na op, jako najpewniejszych, przez najmniejsze ryzyko
                                                    zniszczenia srodkach odstraszania nuklearnego. A przeciez to male panstwa, ktore
                                                    tez moglyby ukryc samochodowe wyrzutnie - znacznie tansze od op -w lasach.
                                                    Teoretyzyjac, kto zniszczylby brytyjskie wyrzutnie samochodowe w lasach Kornwalii?
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 22:59
                                                    Francuzi maja jeszcze posicki z glowicami jadrowymi do
                                                    Mirage/Rafale.teraz chyba jakis nowy opracowuja.
                                                    Angole nie wiem,ale moze maja jakies bomby grawitacyjne.
                                                    A odnosnie platform samochodowych-to co napisales wlasnie probuje
                                                    przekazac od poczatku.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 23:57
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > Francuzi maja jeszcze posicki z glowicami jadrowymi do
                                                    > Mirage/Rafale.teraz chyba jakis nowy opracowuja.
                                                    > Angole nie wiem,ale moze maja jakies bomby grawitacyjne.

                                                    To nie jest bron strategiczna. Tak Francuzi jak i brytyjczycy calkowicie
                                                    zrezygnowali juz z broni strategicznej na innych niz op nosnikach.



                                                    > A odnosnie platform samochodowych-to co napisales wlasnie probuje
                                                    > przekazac od poczatku.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 25.05.10, 18:06
                                                    No tyle ze na dobra sprawe nigdy nie mieli broni strategicznej(no
                                                    moze poza bombowcami) na innych platformach.A Rafale z ASMP(te nowe
                                                    wersje moga pewnie miec wiekszy zaieg) na lotniskowcu mozna uznac za
                                                    bron strategiczna od bidy.
                                                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 28.05.10, 01:35
                                                    browiec1 napisał:

                                                    > No tyle ze na dobra sprawe nigdy nie mieli broni strategicznej(no
                                                    > moze poza bombowcami) na innych platformach.


                                                    moze-poza-bombowcami.



                                                    A Rafale z ASMP(te nowe
                                                    > wersje moga pewnie miec wiekszy zaieg) na lotniskowcu mozna uznac
                                                    za
                                                    > bron strategiczna od bidy.



                                                    Wszystko zalezy od doktryny. W USA, nawet bron niestetrategiczna
                                                    wyposazona w ladunki jadrowe, automatycznie staje sie z mocy prawa
                                                    bronia strategiczna, jesli w trakcie wojny terytorium wroga znajdzie
                                                    sie w jej zasiega.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 31.05.10, 15:14
                                                    Tyle ze trzeba by sprawdzic zasiegi tych samolotow,bo Francuzi
                                                    raczej bombowcow strategicznych nie mieli.Za to pociski o ktorych
                                                    wspomnialem jak dla mnie moga od biedy taka role pelnic,mimo ze
                                                    uwaza sie je ze tzw. "strzal ostrzegawczy".
                                                  • marek_boa Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 31.05.10, 20:16
                                                    Browiec a Mirage IV z 4000 km zasięgiem się nie łapie?!:)
                                                    -Pozdrawiam!
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 01.06.10, 14:15
                                                    No niby tak,racja.Ale jednak globalny zasieg to nie jest.Bo np.
                                                    canberra juz troche dalej latala.
                                                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 23.05.10, 22:43
                                                    Ale one maja jak dla mnie w stosunku do topola wiecej plusow.
                • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 07.05.10, 17:27
                  To przypomina ten tary kawal

                  W czasie zimnej wojny amerykanie wyszkolili szpiega i zrzucili go na
                  Syberii. Szpieg trafił do chaty tubylca, który zaproponował mu
                  nocleg. Na drugi dzień tubylec mówi:
                  - Nu, ty gawarisz kak nasz, ty pijesz kak nasz, nu ale ty nie nasz!
                  - paczemu ty tak dumajesz? - pyta skonsternowany Amerykanin.
                  - a potomu, szto u nas cziornych niet!

                  To chyba zastosowali amerykanscy negocjatorzy
                  - Jakie jest credo człowieka sowieckiego?
                  - Lepiej na wszystko patrzeć przez palce niż przez kraty.

                  A na zakonczenie
                  U Czukczów odbywa się miting polityczno-uświadamiający na
                  temat "Amierikanskij imperializm". Z powiatu przyjechał lektor,
                  wygłosił odpowiednia prelekcję, na zakończenie prelekcji zachęca
                  zebranych do zabierania głosu. W końcu jeden Czukcza podnosi palec. -
                  No proszę, wypowiedzcie się towarzyszu -zachęca lektor.
                  - Amierikancy wriednyje gady!
                  - O, bardzo dobrze - ucieszył się lektor - proszę, kontynuujcie!
                  - Amierikancy wriednyje gady! - powtórzył Czukcza.
                  - No to już wspomnieliście, może rozwińcie temat - podpowiada
                  towarzysz z powiatu.
                  Czukcza ze zwieszoną głową międli palce, w końcu wypalił:
                  - Amierikańcy wriednyje gady - Alasku kupili, Czukotki nie kupili!
                  • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 07.05.10, 17:34
                    A tu kilka innych

                    Rozmawia rosyjski żołnierz z amerykańskim. Amerykanin chwali się jak
                    to u nich jest dobrze w armii, że mają dobry sprzęt , że dobrze ich
                    szkolą itp. Aż doszło do tematu "wyżywienie". Amerykanin mówi , że
                    oni dostają dziennie równowartość 8 tys. kalorii. Na to Rosjanin:
                    - Kłamiesz! Żaden człowiek nie zje dziennie 30 kilogramów
                    ziemniaków!

                    Z fabryki odkurzaczy w ZSRR odchodzi najstarsza pracownica. Dyrektor
                    wygłasza mowę:
                    - Była pani z nami najdłużej ze wszystkich. Była pani najlepszą
                    pracownicą. Tak więc w dowód uznania zasług dla kraju, za zgodą KC
                    KPZR otrzymuje pani dyplom "Zasłużony dla socjalizmu" oraz Order
                    Przodownika Pracy.
                    - A czy nie mogłabym w zamian dostać odkurzacza?
                    - Nie ma pani odkurzacza? Ani jednego pani nie wyniosła? Dobrze
                    wiemy, wszyscy wynoszą.
                    - A wyniosłam, wyniosłam. Kilkanaście ich było... Ale co w domu
                    złożyłam, to zawsze był Kałasznikow.

                    Do Władimira Putina dzwoni prezes Coca-Cola Co.
                    - Panie prezydencie, mam propozycję. Co sądzi pan o zmianie flagi
                    Rosji z niebiesko-biało-czerwonej na czerwoną? Jak za dobrych czasów
                    w ZSRR. My za taką reklamę oferujemy, powiedzmy, 5 miliardów dolarów
                    rocznie. Putin odpowiada:
                    - Pozwoli pan, że przemyślę propozycję.
                    Odkłada słuchawkę, wykręca numer swojego asystenta i mówi:
                    - Wania, kiedy dokładnie kończy się nam umowa z Aquafresh?

                    Umiera stary Gruzin. Przy łożu śmierci siedzi jego wnuk. Umierający
                    mówi:
                    - Kiedyś, gdy umarł Lenin, umarł i leninizm... Kiedy umarł Stalin,
                    umarł stalinizm...
                    - Dziadku Onanie, nie umieraj!

                    Oficer rosyjski ma za zadanie wytłumaczyć żołnierzom zniszczenia
                    wywołane przez bombę atomową. Zaczyna tak:
                    - Żołnierze! Wyobraźcie sobie dwadzieścia... nie, pięćdziesiąt...
                    nie, sto skrzynek wódki, których nie ma kto wypić.

                    Czy wiecie, że dla rosyjskich komandosów zrobiono specjalną odmianę
                    kostki Rubika - wszystkie ściany jednego koloru, zaś dla chorążych
                    dodatkowo nie obracają się.

                    Uczeni radzieccy skonstruowali bardzo mądry komputer, który zna
                    odpowiedzi na wszystkie pytania. Na uroczyste otwarcie zaproszono
                    uczonych amerykańskich, którzy zadali komputerowi pytanie: "Jak
                    nazywa się najsilniejszy, najbardziej demokratyczny kraj świata?"
                    Komputer natychmiast odpowiedział:
                    - Związek Radziecki.
                    Uczeni amerykańscy zadali komputerowi drugie pytanie: "W jakim kraju
                    żyją najbardziej szczęśliwi ludzie i w jakim kraju ludzie zarabiają
                    najwięcej na świecie?" Komputer zatrzeszczał, a po chwili wyświetlił
                    na ekranie odpowiedź:
                    - W Związku Radzieckim.
                    Uczeni Amerykańscy zadali komputerowi jeszcze jedno pytanie: "W
                    jakim kraju ludzie jedzą najwięcej mięsa w przeliczeniu na jednego
                    mieszkańca?" Komputer przez chwilę zastanawia się nad odpowiedzią, w
                    końcu odpowiada:
                    - Ale za to u was biją Murzynów!


                    Spotykają się dwaj Rosjanie.
                    - Mam dla ciebie dwie wiadomości: jedną dobrą, drugą złą. Od której
                    mam zacząć?
                    - Od dobrej.
                    - Odnaleziono matkę Lenina.
                    - A zła?
                    - Znów jest w ciąży!

                    Pułkownik zwraca się do żołnierzy mających jechać na wojnę do
                    Czeczenii:
                    - Za każdą głowę Czeczeńca będę wam płacił po 3 dolary, zrozumiano?
                    A teraz rozejść się.
                    Po kwadransie do pułkownika przychodzi kilkunastu żołnierzy. Każdy z
                    nich trzyma po kilka ludzkich głów. Pułkownik:
                    - Nie przesadzacie, chłopaki? Przecież jesteśmy jeszcze pod Moskwą!

                    - Czy to prawda, że po katastrofie w Czarnobylu nie można jeść
                    jabłek?
                    - Nieprawda. Jabłka można jeść ile się chce, natomiast ogryzki
                    należy zakopywać w ziemi na głębokość co najmniej dwóch metrów.

                    Z okazji 100-lecia urodzin Lenina znany polski malarz miał namalować
                    obraz pt. "Lenin w Polsce". Partyjna delegacja przyjeżdża z Moskwy,
                    aby obejrzeć gotowe dzieło. Obraz przedstawia żonę Lenina - Nadieżdę
                    Krupską w niedwuznacznej sytuacji z Dzierżyńskim.
                    - No dobrze... A gdzie jest Lenin?
                    - Jak to gdzie? W Polsce!

                    Chruszczow przyjechał do kołchozu.
                    - Dobrze wam się żyje? - zażartował Chruszczow.
                    - Dobrze! - zażartowali kołchoźnicy.

                    Rybacy z Władywostoku złowili wieloryba. Zmierzyli go i okazało się,
                    że od ogona do głowy ma 25m, a od głowy do ogona 30m. Zwrócili się
                    do instytutu w Moskwie z zapytaniem, dlaczego tak jest. Po pewnym
                    czasie przyszła odpowiedź, że na razie nie wiadomo dlaczego, ale
                    nauka radziecka zna podobne przypadki. Na przykład poniedziałek od
                    piątku dzielą cztery dni, a piątek od poniedziałku tylko trzy.
                    • misza_kazak Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 22.06.10, 12:14
                      Wiekszosc tych dowcipow to przerobki naszych starych :))

                      np.

                      > Pułkownik zwraca się do żołnierzy mających jechać na wojnę do
                      > Czeczenii:
                      > - Za każdą głowę Czeczeńca będę wam płacił po 3 dolary, zrozumiano?
                      > A teraz rozejść się.
                      > Po kwadransie do pułkownika przychodzi kilkunastu żołnierzy. Każdy z
                      > nich trzyma po kilka ludzkich głów. Pułkownik:
                      > - Nie przesadzacie, chłopaki? Przecież jesteśmy jeszcze pod Moskwą!

                      W oryginale chodzilo o wojne w Afganistanie + Nie przesadzajcie chlopcy - jestesmy w Tadzykistanie :)

                      > Z okazji 100-lecia urodzin Lenina znany polski malarz miał namalować
                      > obraz pt. "Lenin w Polsce". Partyjna delegacja przyjeżdża z Moskwy,
                      > aby obejrzeć gotowe dzieło. Obraz przedstawia żonę Lenina - Nadieżdę
                      > Krupską w niedwuznacznej sytuacji z Dzierżyńskim.
                      > - No dobrze... A gdzie jest Lenin?
                      > - Jak to gdzie? W Polsce!

                      W oryginale chodzilo o slynny obraz "Lenin w razliwie"
                      A gdie Lenin__ Lenin w razliwie :))
            • berkut1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 05.05.10, 10:42
              ile jest to trudne do wykrozystania przez
              > przetrzymujacych swoej rakiety w podziemnych silosach Amerykanow,
              o tyle daje
              > duza przewage rosjanom, ktorzy trzymaj duza czesc rakiet w
              wyrzutniach
              > mobilnych., Skitek jest taki, ze kazdej wyrzutni moze towarzyszyc
              jeden lub
              > wiecej ciezarowek z pociskami dla reloadu, a wiec daje to w
              praktyce
              > nieogranicozna liczbe pociskow ICBM.

              Akurat mobilnych systemów ICBM jest w FR coraz mniej. Było 360
              Topoli oraz RT 23 a zastąpi je znacznie mniej SS 27/RS 24. Z tego
              opisu odnośnie ilości ICBM i SLBM wychodzi na to, że w razie czego
              to USA będzie maiła większą możłiwość dozbrojenia swoich ICBM i SLBM
              niż Rosja. Rosja będzie posiadac mniej nosicieli.


              wiec daje to w praktyce
              > nieogranicozna liczbe pociskow ICBM.

              Ale czasy gdy produkowano dziesiątki ICBM rocznie już mineły :)
              • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 06.05.10, 10:52
                berkut1 napisał:


                > Akurat mobilnych systemów ICBM jest w FR coraz mniej.

                Liczba wszystkich icbm i ich wyrzutni w obu krajach spada.
              • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 06.05.10, 17:15
                "Z tego opisu odnośnie ilości ICBM i SLBM wychodzi na to, że w razie
                czego to USA będzie maiła większą możłiwość dozbrojenia swoich ICBM
                i SLBM niż Rosja"-z jakiego powodu?
            • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 06.05.10, 17:18
              To co za cwoki to negocjowaly?
              No i jak teraz liczono ten pojazd zaladowczy ktory jezdzi razem z
              Topolem jak wspomniel marek Boa?
              • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 06.05.10, 17:29
                browiec1 napisał:

                > To co za cwoki to negocjowaly?
                > No i jak teraz liczono ten pojazd zaladowczy ktory jezdzi razem z
                > Topolem jak wspomniel marek Boa?

                Licozno wyrzutnie, a nie pojazdy zaladowcze. I w tym caly wic.
                • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 06.05.10, 18:29
                  No to sie domyslilem z innych postow,pytam jak to ujeto w STARTI?
                  • bmc3i Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 06.05.10, 18:32
                    browiec1 napisał:

                    > No to sie domyslilem z innych postow,pytam jak to ujeto w STARTI?

                    W zaden sposob. ale tam nie bylo problemu, bo liczono wszystkie pociski, a nie
                    jak teraz - jedynie rozmieszczone.
                    • browiec1 Re: I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu 06.05.10, 18:33
                      A no to ok.czyli poprzednio madrzejsi ludzie negocjowali.
    • browiec1 Re: Aneks do noewgo START podpisny 06.05.10, 17:16
      I jakie sa konkrety odnosnie tych kontroli?
      • bmc3i Re: Aneks do noewgo START podpisny 06.05.10, 17:29
        browiec1 napisał:

        > I jakie sa konkrety odnosnie tych kontroli?

        Poczekaj kilka dni to sie dowiesz
    • jorl Re: Aneks do noewgo START podpisny 30.05.10, 16:46
      bmc3i napisał:

      > marek_boa napisał:
      >
      > > Do uderzenia wyprzedzającego może się i nie nadają ale drugi cios wyprowa
      > dzić
      > > mogą z palcem w nosie!
      > > -Pozdrawiam!
      >
      > Wow. A to niby do czego bron jadrowa na op jest stworzona, jak nie do drugiego
      > czy 10 uderzenia?

      He..he.. ja 2 tygodnie szpiegowalem w Chinach a tutaj koledzy o mnie nie zapomnieli i moj nick ciagle w robocie. Bo widze mnostwo wpisow z tytulem:
      I juz sie zaczely problemy drogi Jorlu

      Ale teraz do meritom czyli dlaczego USA stawia(la) na op z rakietami strategicznymi a Rosja na jezdzace Topole.
      Odpowiedz jest prosta. Op maja ta mozliwosc aby wykonac pierwsze uderzenie (tez) a Topole sa typowa bronia drugiego uderzenia. Ubooty USA moga po podejsciu do Rosji skrocic czas ostrzegania z tych 40 minut jakby byly wystrzeliwane z terenu USA do polowy a USA zostanie zawsze te 40minut jakby Topole mialy wykonac pierwsze uderzenie.
      Wlasnie dlatego tez START wymuszony na jeszcze ZSRR ktory sie rozwalal nakladal na Topole takie ograniczenia aby je jak co wlasnie pierwszym uderzeniam praktycznie zniszczyc. I wlasnie dlatego takie wielki naklad byl robiony ze strony USA aby miec jak najmniejszy CEP z Tridentow. Jak i dzieki GPS precyzyjne okreslenia koordynatow startu do pierwszego uderzenia.
      Rakiety do drugiego uderzenia nie potrzebuja wielkiej precyzji bo silosy i tak sa puste i drugie uderzenie musi pojsc na miasta.
      Wlasnie te dwa rozne podejscia swiadcza o agresywnosci USA i o pokojowosci Rosji (poprzednio ZSRR).

      Ale teraz sytuacja sie zmieniala Topole sie rozlaza po Rosji dostaja MIRVy i zadne pierwsze uderzenie ich nie wylaczy.
      Placz i zgrzytanie zebow w USA.

      Jasne czy nalezy duzymi literami to powtorzyc?

      Pozdrowienia
      • van_pomidor Re: Aneks do noewgo START podpisny 30.05.10, 16:54
        Rosjanom jest to bardzo na rękę, bo o ile USA stać na takie ogromne
        wydatki militarne to już Rasije nie, a wydatki na utrzymanie potencjału
        atomowego są ogromne, tak więc teraz Rosja będzie mogła wziąźć się za
        modernizację sił konwencjonalnych :)
        Pozdrawiam :)
      • browiec1 Re: Aneks do noewgo START podpisny 31.05.10, 15:19
        Pomijajac standardowe u ciebie bajkopisarstwo to w podstawowej
        rzeczy chyba sie zgadzamy-ze OP sa skuteczniejsze.
    • browiec1 Re: Aneks do noewgo START podpisny 02.06.10, 15:48
      O,a ja o tym pisalem w kontekscie samotnego wozenia sie Topola po
      lasach:)
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7966771,Terrorysci_probuja_zdobyc_w_Rosji_materialy_nuklearne.html
    • jorl jacek 03.06.10, 18:48
      jack79 napisał:

      > strategicznego ataku tak jak OP, może niezauważony podpłynąć blisko praktycznie
      > każdego państwa i wykonać atak który 5 minut później odparuje przeciwnika, żadn


      Rakiety (strategiczna)z Ubootow nie leca tylko 5 minut. Co najmniej nie takie z napedem paliwem stalym. Takie jak Tridenty D5. Dlaczego? Ano bo sie w takiej rakiecie musi paliwo ze wszystkich trzech stopni wypalic. I jesli strzela sie na mniejsza odleglosc, to fakt ze doleci do celu szybciej jak z maxymalnego ale nie zamiast 40minut 5 minut. Ja sadze ze bedzie tego 20minut. Tridenty maja zasieg minimalny 2500km.

      de.wikipedia.org/wiki/Trident_%28SLBM%29
      cytat:
      # Reichweite: max. 12.000 km (je nach Zuladung)
      # Mindestreichweite: 2.500 km (minimalny zasieg)

      Jak strzela do bliskiego celu musi rakieta leciec prawie pionowo robi b. wysoki luk i spada na cel. Nie wiem dokladnie ale ze znajomosci fizyki uwazam ze mozliwe jest ze jak Triden wystaruje dokladnie pionowo (aby miec zasieg np. 0km) to moze nawet nie wrocic na Ziemie bo osiagnie 2 predkosc kosmiczna.


      Pozdrowienia
      • berkut1 Re: jacek 08.06.10, 23:05
        I jesli strzela
        > sie na mniejsza odleglosc, to fakt ze doleci do celu szybciej jak
        z maxymalneg
        > o ale nie zamiast 40minut 5 minut. Ja sadze ze bedzie tego
        20minut. Tridenty ma
        > ja zasieg minimalny 2500km.

        Mogą też próbować wprowadzić pocisk na znacznie niższą trajektorię
        lotu, co prawda pochłania to sporo energii ale i w tym przypadku
        pocisk będzie dysponował pewnym nadmiarem energetycznym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka