jan.kran 16.08.06, 18:59 Zakladam i wybiegam z przytupem, ole !!! Kran Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anchan Re: VII Xiega Wychodkow 16.08.06, 19:22 wchodze nowym wychodkiem, dla poprawienia statystyki. Mogl kto uprzedzic, ze tu dolnopluk jest. Stluklam sobie to i owo wpadajac przez lufcik. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: VII Xiega Wychodkow 16.08.06, 19:28 RYchlo w czas pani mowi, jak sie usilowalam chwycic w locie gornopluka, ktorego nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: VII Xiega Wychodkow 16.08.06, 19:33 To, po zajrzeniu wylatuje z powrotem. Bede instalowac siatke na kota na balkonie kuchennym, zeby mozna bylo spokojnie palic papierosy bez realnej wizji latajacych kotow. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: VII Xiega Wychodkow 16.08.06, 19:34 PS. Pisze ze zwiazanego sznurkiem antycznego laptopa. Monitor jednak wciela La Poste, jak potwierdzilo sledztwo. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: VII Xiega Wychodkow 17.08.06, 17:26 Wychodze ostroznie omijac dolno i gorno pluki... Do nastepnego. Kran Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: VII Xiega Wychodkow 17.08.06, 18:49 Nie , nie am zadnych srednioplukow. To z przepracowania, czesc:-9 Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: VII Xiega Wychodkow 18.08.06, 07:31 Wychodze NIE zostawiajac kawy. Expressssss albowiem oddal ducha. Panie, swiec..! Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: VII Xiega Wychodkow 25.08.06, 01:42 Nawet nie mam po co wchodzic bo zanim się oglądnę to już wychodzę. Progenitura i ciur. K. Lakoniczny Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: VII Xiega Wychodkow 26.08.06, 11:09 Weszłam , pokręciłam sie po Hali i wychodzę. Zostawiam Zawinula , smakowity. Papapa i buzi. K. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: VII Xiega Wychodkow 06.09.06, 08:28 Wchodze wychodkiem. Dzieje sie, dzieje. Dziew sciele sie czesto. Na pewnej liscie dyskusyjnej co czytam (uzytkownicy pewnego pakietu programow co mi w robocie potrzebny) uzytkownik Yu Wao z Singapuru wyslal post zatytulowany "To all Chinese users", gdzie ich strasznei ochrzanie za zadawanie pytan glupich i banalnych, bez pomyslenia chwile. Pan Wao zostal mocno opierniczony z kierunkow europejskeigo, amerykanskiego i australijskiego. padaly okreslenia "zygac mi sie chce" i "rasistowskie przesad". Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: VII Xiega Wychodkow 21.09.06, 13:21 brezly napisał: > Wchodze wychodkiem. > Dzieje sie, dzieje. Dziew sciele sie czesto. > Na pewnej liscie dyskusyjnej co czytam (uzytkownicy pewnego pakietu programow c > o > mi w robocie potrzebny) uzytkownik Yu Wao z Singapuru wyslal post zatytulowany > "To all Chinese users", gdzie ich strasznei ochrzanie za zadawanie pytan glupic > h > i banalnych, bez pomyslenia chwile. Pan Wao zostal mocno opierniczony z > kierunkow europejskeigo, amerykanskiego i australijskiego. padaly okreslenia > "zygac mi sie chce" i "rasistowskie przesad". ---> to zasluguje na osobny watek Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: VII Xiega Wychodkow 21.09.06, 11:32 Podciągam dla ewentualnie wychodzących. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: VII Xiega Wychodkow 09.10.06, 20:39 Klucz od portierni zostawiam w pomsocu na parapecie. Kto zabil okno w wychodku?! Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: VII Xiega Wychodkow 09.10.06, 20:42 Trzeba spytac Herculesa Poirot na tropie. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: VII Xiega Wychodkow 09.10.06, 20:43 Moze panne Marple zawolac do pomocy? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: VII Xiega Wychodkow 10.10.06, 09:47 Okno w wychodku odbiliśmy my z palaczem. Tzn. palacz odbijał a ja zagrzewałam. Na flaszkę dla P. uszczknęłam z Funduszu Pracowniczego. Na razie pa ! Kran Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Służbowo 11.10.06, 07:34 Odmaszerowuje w kierunku frontu robot. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: VII Xiega Wychodkow 11.10.06, 19:25 znaczy, ze sie Pali Valdi. Kreskomistrz znad Renu,Barkodowiec. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: VII Xiega Wychodkow 11.10.06, 19:45 Pali sie, moja panno! Kolejna porcja papryki bez kontroli w piecu. Aj-waj, bedzie aj-waru wiecej. Tym razem zielonopapryczny, ciut przyswedzony, ale coz. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: VII Xiega Wychodkow 12.10.06, 02:03 -"Przyswedzona papryka - dobra. Ach, jak pani dobrze karmila, w te pazdziernikowe ranki i wieczory...pani Fiorciu Z miasta BB..."- westchla pani Vudka i poszla po kabanosa. -"Jutro znowu zostane wegetarianka."- dodala z pelnymi ustami. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: VII Xiega Wychodkow 12.10.06, 08:51 Ach, stare to i dobre czasy, westchnela pani Fiorcia, siegajac po kolejna miske z ajwarem. Ceny papryki na rynku swiatowym zaczely szybko rosnac. Ministerstwa rolnictwa Wegier, Hiszpanii, Grecji, Francji i Maroka zaczely rozwazac powaznie rozszerzenie upraw czerwonych odmian papryki slodkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: VII Xiega Wychodkow 12.10.06, 08:56 millefiori napisała: > Ach, stare to i dobre czasy, westchnela pani Fiorcia, siegajac po kolejna miske > z ajwarem. -----> - "Gdyby jeszcze napisali, co to ten ajwar, to moze bym kupila i sprobowala" - steknela pani Vudka, kiedy w brzuchu zaburczalo jej upiornie po raz piaty. > > Ceny papryki na rynku swiatowym zaczely szybko rosnac. > Ministerstwa rolnictwa Wegier, Hiszpanii, Grecji, Francji i Maroka zaczely > rozwazac powaznie rozszerzenie upraw czerwonych odmian papryki slodkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: VII Xiega Wychodkow 24.10.06, 00:12 sie ewa_kłuje ;-) (znowu nie ten wątek..) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: VII Xiega Wychodkow 24.10.06, 19:14 Wychodze. Dosc tej centryfugi na dzis. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: VII Xiega Wychodkow 02.11.06, 00:05 Po wydaniu orientalnej kolacji na 6 osob z pieczona jagniecina, ajwarem, pindzurem tabouleh i morzem czerwonego wina z doliny Rodanu ide sie przewrocic. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: VII Xiega Wychodkow 02.11.06, 20:48 Siedze dalej przy krosnie, obcićkana cicikami po uszy. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: VII Xiega Wychodkow 03.11.06, 08:49 Ide motac slowa. Chce mi sie jak psu orać. ĆĆĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: VII Xiega Wychodkow 04.11.06, 22:35 W BB zrobiono zaciemnienie. Pol mostu wiodacego do Ici-la-bas, bulwar na dole, calosc w kierunku Ku_Wiezy tonie w ciemnosciach e-gipskich. Alarmy w sklepach powywaja. Dobrze, ze mam kota, bo psa musialabym wyprowadzic z latarka, a latarke mam w samochodzie, w garazu w strefie zaciemnionej, wiec bez sensu isc ze swieca szukac. To w takim razie zwijam warsztat, zwoluje sobole i boa i ide. Tymczasem, pa! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: VII Xiega Wychodkow - czesciowe zacmienie 05.11.06, 17:09 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3719189.html To juz teraz wiem, za czesc polnocna BB jest zasilana z sieci niemieckiej. Wynika z tego, ze mieszkam w domu na granicy (hyhy, Mrozkowe opowiadanie mi sie przypomnialo:) Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: VII Xiega Wychodkow 07.11.06, 11:21 Muszę wyjść na miasto. Siatkę nylonową mam . Kran Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: VII Xiega Wychodkow 10.11.06, 07:42 To ja sobie wyjde dzis wychodkiem. Trzeba niewlowac te dysproporcje miedzy iloscia Xiag Wchodkow i Wychodkow. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Pocztowke z Oj zalaczam 10.11.06, 12:39 Slonce i pogoda, dolecialam i siedze w robocie:) Dygam pozdrowienczo z Powisla, Wasza MF Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Pocztowke z Oj zalaczam 10.11.06, 18:21 maszynie dalej, termin jak miecz nad szyja... Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Pocztowke z Oj zalaczam 10.11.06, 18:21 Dziekuje, panie Kanuku i wzajemnie, byleby sucho nogo... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wychadzam bo umre z glodu 16.11.06, 07:19 Wchodze zas wychodkiem, przez gornpoluk. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Wychadzam bo umre z glodu 19.11.06, 09:26 grzejnik do niczego. wychodze zmarznieta. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wychadzam bo umre z glodu 19.11.06, 09:38 Przypomnieli... ide cos zjesc. Jako materialy wyjsciowe do sniadania znalazlam kawe, jogurt, kapuste i papryke. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Wychadzam bo umre z glodu 19.11.06, 09:41 panu V. się przez tydzień odbija po papryce... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wychadzam bo umre z glodu 19.11.06, 09:50 Z wolna wychadzam bo muszę zatelefonić na Łono, na co zwykle w niedziele mam cos godzine w terminarzu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Wychadzam bo umre z glodu 19.11.06, 09:57 Fiori: --> po surowej Brezly: ---> które z łon, bo mi się mylo...? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wychadzam bo umre z glodu 19.11.06, 10:05 To pani pana V pchnie w kierunku USG woreczkowo-zolciowego, jako ze jeden z pierwszych objawow kamienicznych jest to. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Wchodze wychodkiem 21.11.06, 07:13 Sloki po dzemie mam gotowy na kawe i tylko szklanki umyje dla was to juz bedzie czekala na was, taka z fusami na dwa palce, jak lubicie. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wchodze wychodkiem 21.11.06, 08:50 Wejde wychodkiem w celu poprawy statystyki i w/s kawy. Panie Brezly, ten sloik to w roli cienkiej aluzji do dzbanka od obowiazku kawowego? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wchodze wychodkiem 21.11.06, 08:51 A jakzesz ja bym smial jakie aluzje. Kawe trza jakos robic w ramach tego no ser Wajwal Ofdy Fitest, poza tym wychodku ktos ukradl kontakt ze sciany, to sie nie da maszynki. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wchodze wychodkiem 21.11.06, 08:54 Ma pan swieta racje, a ekspresyu samego nikt nie wyniosl? To pan popchnie do mnie, na druty sie skreci, wprawa zostala po ostatnim usprawnieniu 2 lamp w zagrodzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wchodze wychodkiem 23.11.06, 07:34 Dbry, dbry, w ramach akcji "liczba wychodkow liczbe wchodkow - dogonimy, przegonimy" wchadzam, mam peweksowska kawem rozpuszczalna. Aha, pani Fiurko, okrutnie mnie sie pani adres snejmejlowy podobi, wiem ze byla taksamobrzmiaca stacja metra w P., pewnie dalej jest. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wchodze wychodkiem 23.11.06, 08:18 Pan, panie Brezly z pewexu dzis przyniosl? To pewnie taka sama dobra jak z paczki z Efu. To sie przysiade, jeno na chwile, bo u mnie dzis hydraulik w prog. Francuski. A adres to wywolal konfuzje na twarzach mych rdzennoniemieckich kum. Cale szczescie, ze nie zamieszkalam po przeciwnej stronie rzeki, w Ici-La-Bas, gdzie protiwpoloznyj bulwar nosi jeszcze bujniejsza nazwe: Quai de la bataille de Stalingrad. Dla rownowagi, most laczacy oba miasta powinien nosic nazwe Bitwy na Luku Kurskim. Ale i tak na wyspie, przy moscie, stoi pomnik Jeana Moulin. W strasznie skomunizowany nazewniczo zakatek trafilam... Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Wchodze wychodkiem 23.11.06, 08:28 Dzien dobry. A putany gdzie stoją? W ici la bas czy pod Stalingradem? Czytam sobie Jasienicy wspomnienia i sie tu podziele miast kawą.W klozecie znalazlam zamiast papieru ktos polozyl ,pewnie ta jego podla zona. No.Wiec. (...)lecz rownież inteligentow>Tej mianowicie prymitywnej odmiany,ktora sadzi,że mozna poznac absolutną prawdę i znależc rozwiazania idealne,ostateczne,zamknąć-słowem- historię. A wczesniej słowko burżuazyjne priedrazsudki na takie inteligenckie rozne fanaberie - jak uczciwosc idealizm i takie tam. Jak kto chce to w klo są dalsze kartki a papier dobry ,gazetowy miekki jak trza. Akurat do podtarcia stosowny. Ide dziergac. Milego dnia kolezenstwu zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wchodze wychodkiem 23.11.06, 09:37 Najblizsze putany, pani Zielona, to w pn. wschodniej czesci, znaczy, blizej Lasku B. Ja nie wiem, czy sie slowem drukowanym tak godzi postepowac, nawet chocby to byla prawda... Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Wchodze wychodkiem 23.11.06, 10:23 Pani Milko.W czasach mojego dzieciectwa były jak wiadomo klopoty z papierem toaletowym i w niejednem klo wisialy starannie przyciete kartki papieru,ktore zawsze z zacieciem czytalam cierpiac niepomiernie gdy konca lub poczatku to nie mialo.Milo sobie wspominam i papier nawet w najpiekniejszym kolorze i pachnacy nie wydaje mi sie tym czym byly chocby fragmenty gazetki gminnej o zapomnianym tytule w wygodce mojej ciotki wiszacym. Jasienica. Piekne pisze. Madrze pisze. Gdyby moze lezaly jego ksiazki w postaci karteluszkow w wygodce to może by kto go przeczytal? A tak to juz pewnie nikt. Nowa to idea marketingu. Podrzucajmy w wygodce co wartosciowsze pozycje. Jak pisze J. - to nielatwe - znalezc modus miedzy potrzeba zmiany a potrzeba sprawiedliwosci, potrzeba zemsty a potrzeba stabilnosci ladu spokoju i symetrii. A moze wcale tak nie pisze.Tylko to sie u niego czyta. Wandee jego tez bym pociela i gdzies podrzucila. Moze w prezydenckim nawet. Bo gdy sie biegnie czasem trzeba sie zatrzymac i pochodzic pomyslec poczytac. Nawet w klo. To po urlopie tak mi sie porobilo.Urlop rzecz niebezpieczna. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wchodze wychodkiem 23.11.06, 11:48 Wie pani, pani Zielona, za mojego tez. Pieknie opisal historie szczesliwcow w girlandach Antoni Kroh, w Sklepie potrzeb kulturalnych. Z wlasnego doswiadczenia lat 80: Dopadlam na Czerniakowskiej i odziana we wstege orderowa na skos, szt. 10 nanizanych na sznurek papierowy pognalam do dom. A tu, patrze, na rogu Sobieskiego rzucaja wlasnie grejfruty. Jestem w pierwszej dziesiatce kolejki, z ta dziesiatka rolek, na sznurku. Pada tradycyjne pytanie: -A gdzie pani dostala papier? - Na Czerniakowskiej. Emocje w kolejce, bo tu bliski wrobel w garsci, w postaci grejfrutow, a na Czerniakowskiej skowronek na dachu w postaci papieru, no tu kusi i tam neci. Wreszcie jakas niewiasta, jakby usprawiedliwiajac sama przed soba decyzje nie-pobiezenia na Czerniakowska i zostania w kolejce grejfrutowej mowi: - A, to ten drozszy papier, bialy... na co ja: - Tak, szybciej sie brudzi... Koleka ryknela, kobieta w pasach zaczela drobniutko posypywac, radosci bylo co niemiara i grejfruty tez:))) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wchodze wychodkiem 23.11.06, 13:38 Prawda? I jakie odpowiednie do tytulu wountku? :-) I wychodek nam sie rozwija. Same plusy. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wchodze wychodkiem 28.11.06, 07:19 A we w ogole to stawiam dzbanek z kawo w wychodku do wchodzenia. Sie nie potknac. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wchodze wychodkiem 28.11.06, 07:39 Czestuje sie kawa, dziekuje, b-ry panie Brezly i wysylam Kolektywowi pocztowke z podrozy. Jezioro z fontanna, zegar kwiatowyn i gory na niej; pan, panie Brezly na pokonywanie chodnikow z wozkiem dzieciecym narzekal w tym miescie:) Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: Wchodze wychodkiem 28.11.06, 08:10 znaczy te wychodki to mozna roznie zrozumiec. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wchodze wychodkiem 28.11.06, 08:15 millefiori napisała: > Czestuje sie kawa, dziekuje, b-ry panie Brezly i wysylam Kolektywowi pocztowke > z > podrozy. Jezioro z fontanna, zegar kwiatowyn i gory na niej; pan, panie Brezly > na pokonywanie chodnikow z wozkiem dzieciecym narzekal w tym miescie:) Pani pozdrowi Genowefe, pani Fiurko:-)) Drogo? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wchodze wychodkiem 04.12.06, 07:35 Genowefe pozdrowilam od pana. Wrazenia: byla mgla, a potem lal deszcz, wiec panoramy nie uswiadczylam. Co moglam, oblecialam piechota; nie dalam rady calego jeziora, ale to nastepnym razem, moze wtedy wplaw. Wylot Rodanu z akwenu do pozniejszej winnodajnej doliny obejrzalam (czemu te mostki takie niskie, tylko kajakiem mozna pod nimi przeplynac?. Zaskoczenie znajomej Amerykanki: jak rzeka moze przeplywac przez jezioro? Zadziwiajaco ciemno po zmroku; w miescie bank-zegarki-bizuty-swiss army knives-czekulada z metra - bank-zegarki-bizuty... etc. Po 2 dniach pobytu dochodzi sie do wniosku, ze zegarek za 2 tys. euro jest czyms asolutnie naturalnym i the must, tak w ogole. Zadziwiajaco (kalwinsko?) wstydliwie, poza kawiarniami i bulanzerami-patissierami tudziez zasiadanymi przybytkami zarcia, sa ukryte sklepy z tymze i alkoholem. Ani straganu z owocem na widoku. Po przesledzeniu kierunku nadciagania ludnosci z siatami udalo sie wysledzic sklep spozywczy, zamaskowany od frontu bulanzeria i czekolada. W glebi bylo normalnie, tzn. byly warzywa, owoce, sery i wino, czyli podstawa wyzywienia. Wrocilam cala, zdrowa i opita bialym miejscowym, kantonalnym znaczy. Mlode, ale dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wchodze wychodkiem 04.12.06, 07:37 To zanim pojutrze smigne do Oj, wstawiam dzbanek z kawou w czapce. U mnie jeszcze ranne zorze nie wstaly. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wchodze wychodkiem 05.12.06, 07:30 Kawe, etc., wnosze. Od jutra, panie Brezly, w panskie rece dzbanek perswaduje. Zapas kawy mlotej za loduffko. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wchodze wychodkiem 05.12.06, 10:51 Dobrze ale jak nie bedzie przytykac: Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wchodze wychodkiem 06.12.06, 07:58 Wnoszem dzbanek z kawo, przepedzajac duchy okrzykiem: czy wy nie macie zegarka. W aproposiu, to kol. Around_the_Sun ostatnio podniosla za scian u Drzejmsa temat: jak duchy, zjawy i inne co straszy regauja na zmiane czasu. Bo stroz mowi ze on chcialby wyglosci informacje ze u nich w kotlowni poglupialo, Kosmaty stracil poczucie czasu a w rurach ryczy o kazdej porze i wyswietla ognistymi literami, ale w rozyczki, ze oni sie europeizuja i beda tera straszyc wg Greenwich zeby sie ich Brukselka nie czepiala, bo nie lubia. Nastawialem misek ze szpinakiem na gesto zeby przepedzic, ale ktos wyjadl, podejrzewam ze pani Fiorcia. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Wchodze wychodkiem 06.12.06, 12:36 Mniam , mniam tylko trochę mi się klawiatura zapćkała na zielono. A tak to by mi się okadzanie portalu i ze Trzy Zdrowaśki przydały bo znowu Siły Nieczyste go opanowują. Kran Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wchodze wychodkiem 07.12.06, 07:06 Wpelzam wychodkiem. Czesci zamienne jakies za gornoplukiem ktos ukryl, to powiedzcie zeby wyniesli zanim kto gornopluk wyniesie, dobrze? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wchodze wychodkiem 08.12.06, 07:28 Witajcie Kolektywie, wchadzam z tym dzbankiem pani Fiurki i dosnosze ze byc moze juz dzis "dogonimy, przegonimy" 40000 na horyzoncie, szykuje juz sukno na stol prezydialny. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wchodze wychodkiem 08.12.06, 08:27 Przesylam pocztowke z podrozy. Tym razem z widokiem na palac kultury, d. PKiN, zwany potocznie Pekinem, na tle blekitnego nieba z rozowymi i szarawymi obloczkami. Obok palacu Nowotel, d.hotel Forum. Usciski dla Kolektywu, MF PS. Stoje w obliczu zagrozenia atakiem paczkowym. Rozmiar 36 chyba sie przestal dopinac. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wchodze wychodkiem 17.12.06, 21:29 Znalazlam ksiege za lodowka, jak sie wrocilam po sledzie, co je dzis rzucili, przy handlowej niedzieli. Kto moze, niech sie wpisuje, bo nam znow sie wchodki nie zbiegly z wychodkami, frekwencja i absencyjnosc, nadgodziny i zlecenia sie nie zgadzaja z niczym i po premiach nam na koniec roku poleca, a liste do premii na podstawie ksiag ma robic jutro pani Ziuta od samego rana. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wchodze wychodkiem 17.12.06, 21:29 PS. Ponizsza wiadomosc po przeczytaniu prosze spalic. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Wchodze wychodkiem 18.12.06, 09:21 To ja ide.Oczywiscie dziergac albo cerowac Jak pan Bog da w bok to pojde en avant a ja nie to- dam derriera. Siem z rana pomodlilam to moze pojdzie.. Czy nie mozna by tu kolka rozancowego zalozyc? Rzucam mysl Pan Mateusz moglby jako wprawny intonowac litanije.. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wchodze wychodkiem 18.12.06, 20:55 To, w ataku ekscentryzmu wychodze dzis wychodkiem. Tylko jeszcze jedno rzecz zrobiem. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wchodze wychodkiem 18.12.06, 21:03 Znaczy, zastawilem pulapke na Anchan i ide. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Wchodze wychodkiem 19.12.06, 07:42 padam na nos po tym boksie. ściskam i pryskam Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wchodze wychodkiem 19.12.06, 07:46 Szukam dzis tych wisniow, pani Vutko. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wchodze wychodkiem 20.12.06, 08:09 Konsekwentnei wchodze wychodkiem. Pani Vutko, wisnie znalezione i zapakowane, zaraz ido na poczte:-) Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Wchodze wychodkiem 20.12.06, 08:24 Widzę że Pan gospodarny ,panie Brezly i postanowił wykorzystać obecną Xsięgę do końca. Pani Fiori założyła jakąś nową zauważyłam ale się z Panem zsolidaryzuję i wejdę tędyk. Wpadłam na moment.. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Wchodze wychodkiem 20.12.06, 08:29 Wie pani, pani Kranowa. Idzie o to zeby sie ilsoc Ksiag Wchodkow zgadzala z ta Ksiag Wychodkow bo inaczej to poruta w Kadrach, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Wchodze wychodkiem 20.12.06, 09:16 Ladnie pani Kranowa i pan Brezly wykorzystali ksiege do konca. Zostawiam kawe i ide na ryby. Karpiow nie ma, to chociaz moze lina do smietany ulowie. Odpowiedz Link Zgłoś