iryska2604 09.12.12, 14:23 [b]Trzy tysiące kochanek, cztery żony, liczne zdrady. Tak kochał "na wieki wieków amant"[/b] www.plotek.pl/plotek/56,78649,12857153,Trzy_tysiace_kochanek__cztery_zony__liczne_zdrady_.html Miał wzięcie, nie ma co... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewa9717 Re: Pierwszy amant PRL-u 10.12.12, 09:36 Nawet się tam coś mimouchem usłyszało, ale faktycznie obchodziło srednio. Za to wszystko u mnie stracił ten "sztandarowy amant Peerelu" za starczo-ekshibicjonistyczne popisy, gdy już był mocno byłym amantem. Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Pierwszy amant PRL-u 10.12.12, 12:43 Ładny był ale gdzie mu do Jerzego Urbana, gdzie. Pamiętam jak pytali Urbana czy to prawda, że bije swoją żonę za to,że nosi znaczek solidarności odpowiedział z ogromną szczerością na wizji: ona już dawno nie jest moją żoną. Wiem, że wielbicielek miał wiele. Podobno pan mec Olszewski/ Olszowski był też zasypywany propozycjami matrymonialnymi... O gustach się nie dyskutuje. ;)) aga Odpowiedz Link
kapitan_marchewa Re: Pierwszy amant PRL-u 10.12.12, 14:02 Pan Kalisz też miał i ma niezłe powodzenie. A Pluciński był bardzo OK - czuję do niego ogromny sentyment. Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Pierwszy amant PRL-u 10.12.12, 19:33 Nigdy nie zbierałam fotosów aktorów ni piosenkarzy. Dziś tylko dlatego nie biorę udziału w wielu konkursach bo trzeba znać nazwiska grających. Ale, Adam Hanuszkiewicz wpadł mi w oko jeszcze na początku lat sześćdziesiątych. Wycięłam go sobie z gazety i zupełnie niedawno znalazłam w starym albumie gdy przypominałam sobie ludzi z klasy. Naszym dzieciom też przypadł do gustu. Nigdy nie widziałam go na żywo. Ale co tam.Patrzę na to zdjęcie i czuję się tak jak bym lizała cukier przez szybę. ;)) aga Odpowiedz Link
horpyna4 Re: Pierwszy amant PRL-u 10.12.12, 21:01 W połowie lat sześćdziesiątych pojawił się na ekranach "Faraon". Wtedy obiektem westchnień wielu nastolatek stał się Jerzy Zelnik. Odpowiedz Link
voxave Re: Pierwszy amant PRL-u 12.12.12, 04:25 Najpiękniejszy jest jednak ......i tu skleroza mnie dopadła...... Niebieskie oczy,klasyczna uroda *Sól ziemi czarnej*? czy *Brzezina* czyczyczyczy..... Olgierd.....czy co? Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Pierwszy amant PRL-u 12.12.12, 08:16 E, no niebrzydka chłopaka, ale taka mimozowata zdziebko ;) Odpowiedz Link
voxave Re: Pierwszy amant PRL-u 12.12.12, 11:32 Najpiękniejszy--kocham sie w nim do dzisiaj wraz z koleżanką. Odpowiedz Link
tamsin Re: Pierwszy amant PRL-u 12.12.12, 16:07 jakos polski amant nie przypadal do gustu i moja mama wzdychala tylko do zagranicznych: Sztyrlic i Karel Gott. Bylysmy nawet na koncercie Gotta i mama wyszla w wypiekami na policzkach :-) Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Pierwszy amant PRL-u 12.12.12, 16:38 O, w miłościach do zagranicznych aktorów i piosenkarzy szłyśmy z mamą łeb w łeb :) Kochałyśmy się np. w Montandzie (mama widziała go na zywca, ach...) w Brando czy Brodniewiczu... Karel Wary za Dolary jakiś mało odpowiedni do westchnień mi się wydawał, ze zdziwieniem czytywałam, ze miał niezłe branie ;) Odpowiedz Link
balamuk Re: Pierwszy amant PRL-u 12.12.12, 18:18 A to sympatycznie miałaś. Moja mamusia czuła miętę do takich bardziej ślicznych i ugrzecznionych, a ja lubiłam zdecydowane szczęki i błysk w oku, czyli - zdaniem mamusi - cynicznych bandytów. Do dzisiaj mi zresztą zostało. ;) Odpowiedz Link
lidka449 Re: Pierwszy amant PRL-u 13.12.12, 22:02 jeśli można dodałabym Jana Nowickiego - przystojniak i szelma ;) Odpowiedz Link
voxave Re: Pierwszy amant PRL-u 14.12.12, 15:06 Z zagranicznych to Gregory Pec. Czyli u mnie działa ten sam typ. Odpowiedz Link
balamuk Re: Pierwszy amant PRL-u 14.12.12, 17:17 Peck za przystojny. ;) Nowicki ok z tym diabolicznym uśmieszkiem, Englert też (mamusia mawia o nim "taki oszust matrymonialny"), Zapasiewicz... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Pierwszy amant PRL-u 14.12.12, 18:34 Nowicki jako docent Koziełłłłłło w "Czterdziestolatku" i Madzia Karwowska w peruDZe ;) Odpowiedz Link
kapitan_marchewa Re: Pierwszy amant PRL-u 14.12.12, 18:55 Madzia bije wszystkich. Moja Mama (nie żyje, stąd wielką literą), całe lata 70-te przechodziła w "perudze". A jak o nią dbała :) Odpowiedz Link
balamuk Re: Pierwszy amant PRL-u 14.12.12, 20:10 Madzia jest boska, inżynier zreszta też. :) A ja mam wizję - jak mi sie znudzi naturalne uwłosienie, to sie ostrzyge na 1 i kupię sobie cztery perugi! Odpowiedz Link
kapitan_marchewa Re: Pierwszy amant PRL-u 15.12.12, 03:12 W tym jedną koniecznie dredy. Ale będzie się działo. W dredowej perudze masz u mnie zaproszenie na wódkę na bank ;) Odpowiedz Link
balamuk Re: Pierwszy amant PRL-u 15.12.12, 16:32 No przecież gieniuś przezcię przemówił, oczywiście, że jedna to dredy! Tylko kolor muszę sobie wymyslić. ;))) Odpowiedz Link
kapitan_marchewa Re: Pierwszy amant PRL-u 15.12.12, 17:22 balamuk napisała: > No przecież gieniuś przezcię przemówił, oczywiście, że jedna to dredy! Tylko ko > lor muszę sobie wymyslić. ;))) No to wódka pewna :) A pić umisz? Bo pić to trza umić ;) Odpowiedz Link
voxave Re: Pierwszy amant PRL-u 15.12.12, 07:17 Zapasiewicz,Nowicki--brzydkie twarze.... Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Pierwszy amant PRL-u 15.12.12, 12:38 Nowicki za młodu ślicznota był! Zapasiewicz chyba w kategorii amant nie miał ambicji startować. Bruno O'Ya miał niezłe branie ;) Wojnicki na głos i urodę łapał panie stadami. A ja się jeszcze kochałam w Adasiu Pawlikowskim, ach... Natomiast w ogóle nie kumałam, o co w Cybulskim względem amanctwa biega. Odpowiedz Link
balamuk Re: Pierwszy amant PRL-u 15.12.12, 16:42 To poprzednie to było do Voxave. A mnie nie chodziło o urodę amanta, napisałam, że ładnych ugrzecznionych nie lubię, tylko o feromony. :D Odpowiedz Link
balamuk Re: Pierwszy amant PRL-u 15.12.12, 16:35 No to byś sie z moją mamusia dogadała. Odpowiedz Link
kapitan_marchewa Re: Pierwszy amant PRL-u 15.12.12, 17:20 Moja Mamusia była absolutnie i bezwzględnie zakochana w Piotrusiu. Ciągle gadała o Piotrusiu, tylko Piotruś i Piotruś, aż ojciec był wściekły.. Piotruś Janczerski z grupy No To Co. Odpowiedz Link
voxave Re: Pierwszy amant PRL-u 15.12.12, 17:26 Janczerski--taki przygarbiony i .........ludzie ratujcie mn, co za gusta. Odpowiedz Link
kapitan_marchewa Re: Pierwszy amant PRL-u 15.12.12, 17:40 Pozwolisz że nie skomentuję. A niektórym facetom się Doda podoba, i co? A niektórym kobietom Ryszard Kalisz. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Pierwszy amant PRL-u 15.12.12, 18:40 Kapitan, nie nerwujsja, voxave w takich bardziej słodko-małojajcznych gustuje. Ciekawe, co powie, jeśli zdradzę, ze długo mi się podobał Eddie Constantine o podniecająco krokodylej urodzie ;) www.google.pl/search?q=eddie+constantine&hl=pl&tbo=u&tbm=isch&source=univ&sa=X&ei=irTMUJnGCOz14QT3ooCABg&sqi=2&ved=0CE8QsAQ&biw=1013&bih=595 No i śpiewał, ach... Odpowiedz Link
kapitan_marchewa Re: Pierwszy amant PRL-u 15.12.12, 18:52 Bo to charakterny facet. Są jeszcze charakterni, czy gogusie z niedogolonym programowo zarostem, ale za to z wydepilowana klatą? Mój facet ulubiony to ten: www.google.pl/search?q=sean+connery&hl=pl&tbo=d&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=1LjMUKvQE4v14QTg6oBY&sqi=2&ved=0CAcQ_AUoAA&biw=1440&bih=709 Odpowiedz Link
aga-kosa Re: Pierwszy amant PRL-u 15.12.12, 19:39 Na kawę to bym się z nim umówiła - żeby mi kumpele zazdrościły ale co to to nie. :) aga Odpowiedz Link
kapitan_marchewa Re: Pierwszy amant PRL-u 16.12.12, 02:50 ewa9717 napisała: > Chyba mi się chcesz podlizać ;) Oj tam, podlizać od razu ;) A chandlerowski Marlowe z Wielkiego snu? Do rzeczy całkiem: www.google.pl/search?q=humphrey+bogart&hl=pl&tbo=d&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=jCfNUOjnGbD34QTx8ICoCw&sqi=2&ved=0CAcQ_AUoAA&biw=1440&bih=709 Odpowiedz Link
kapitan_marchewa Re: Pierwszy amant PRL-u 16.12.12, 02:52 A mój ulubiony buntownik od wieków? www.google.pl/search?q=humphrey+bogart&hl=pl&tbo=d&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=jCfNUOjnGbD34QTx8ICoCw&sqi=2&ved=0CAcQ_AUoAA&biw=1440&bih=709#hl=pl&tbo=d&tbm=isch&sa=1&q=marek+h%C5%82asko&oq=marek+h%C5%82asko&gs_l=img.1.0.0l2j0i24l8.22416.29478.0.31915.26.16.0.4.4.2.145.1474.4j10.14.0...0.0...1c.1.sxZzk3n8Xj4&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_cp.r_qf.&bvm=bv.1355325884,d.bGE&fp=82e3fda9f6460d7c&bpcl=39967673&biw=1440&bih=709 Odpowiedz Link
tymon99 Re: Pierwszy amant PRL-u 15.12.12, 22:51 pewna znana polska aktorka czesława kiszczaka opisała jako przystojnego, i co? Odpowiedz Link
voxave Re: Pierwszy amant PRL-u 16.12.12, 02:59 Możecie sobie wszystkie psy na mnie powiesić a ja i tak gustuje tylko w takich. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Pierwszy amant PRL-u 16.12.12, 09:00 tymon99 napisał: > pewna znana polska aktorka czesława kiszczaka opisała jako przystojnego, i co? Która? A zboczenia są rózne, osobiście znam taką, która po Lońce Breżniewie rzenymi łzami płakała ;) O tym samym Lońce Dżozef Wissarionowicz, ujrzwszy go po raz pierwszy na jakimś parteitagu: "Kim jest ten piękny Mołdawianin?" ;) > Odpowiedz Link
tymon99 Re: Pierwszy amant PRL-u 16.12.12, 09:31 zofia kucówna. jeśli mnie pamięć nie myli: "wszedł niski, przystojny mężczyzna w garniturze". Odpowiedz Link
iryska2604 Re: Pierwszy amant PRL-u 18.12.12, 18:50 Słuchajcie a co może charakteryzacja...Olbrychski na żywo do de a jako Azja czy Kmicic oczy rwał! Odpowiedz Link
aqua48 Re: Pierwszy amant PRL-u 03.01.13, 15:33 Mojej Mamie bardzo się podobał Ignacy Gogolewski, mnie raczej Marek Perepeczko.. Odpowiedz Link
irenazu Re: Pierwszy amant PRL-u 17.02.13, 09:26 Na zabój byłam zakochana w Sewerynie Krajewskim, trochę mniej , tak na przeżycie w Englercie. Odpowiedz Link
kapitan_marchewa Re: Pierwszy amant PRL-u 19.02.13, 14:19 Co ciekawe, ja Krajewskiego najbardziej lubię i cenię za wykonanie "..moja łodź, pierwsza łódź, miłość ma", sam nie wiem dlaczego. A Czerwone Gitary kojarzę TYLKO i wyłącznie z Klenczonem. Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Pierwszy amant PRL-u 19.02.13, 14:43 Ech, nigdy nie byłeś dziewczyną płci przeciwnej, to się nie znasz. Przynajmniej pół mojej klasy tak do Seweryna wzdychało, że prawie huragan się robił ;) Mnie ominęło chyba tylko dlatego, że już wtedy zdecydowanie wolałam blondynów... Odpowiedz Link
lustroo Re: Pierwszy amant PRL-u 21.02.13, 21:36 Jak byłam w podstawówce podobał mi się ten pan :) www.google.pl/search?q=Seweryn+krajewski&hl=pl&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=FoUmUe7BJpDptQbDroCoAQ&sqi=2&ved=0CDoQsAQ&biw=1366&bih=667 Odpowiedz Link
croyance Re: Pierwszy amant PRL-u 02.03.13, 20:18 Tanczylam kiedys z Lukaszewiczem :-D Odpowiedz Link
ewa9717 Re: Pierwszy amant PRL-u 02.03.13, 20:25 Miał choć trochę werwy? Mówiono nań Olo Cipa ;) Odpowiedz Link
lisia312 Re: Pierwszy amant PRL-u 09.03.13, 11:12 no a gdzie Mikulski, Gajos, miłości moje wczesnoszkolne? Facet nie musi być piękny, ma mieć to "coś" :) Odpowiedz Link
izabella1991 Re: Pierwszy amant PRL-u 29.04.13, 12:50 O to to to! Miło mądrej kobiety posłuchać:-))) Mikulski i Gajos,a do tego Krajewski i Olbrychski (po charakteryzacji) bardzo owszem,owszem.. Mi jeszcze bardzo podobał się wiecie kto...Czerwony Książę.Nie śmiać się...!!!! Bardzo przystojna mężczyzna to była.Teraz wiem,że jest bardzo chory-wiec cicho sza... Odpowiedz Link