brezly
05.11.06, 11:04
TV miejscowa pokazywała. W UK ono. W ramach dyskucji o kamerowaniu
społeczeństwa z licznych kamer. Z biometrią połaczonych. Że jako przykład. W
rzeczonm Mydlzborze kamer multum. Ze maisto obserwujo. Ale majo one równiez
głosniczki. I z Centrum Obserwu pan w mundurku moze pwoiedziec an głos na
centralnmy skerze: Dżentelmen w śiwkowym garniturze, proszę w rzucic swoje
śmieci do kubła. Dziekujemy. Pani w kampartach - prosże podniesc ten
niedopałek. A jak jakis obwatel co sie raz na 10 zdarza - nie poslucha, to jak
jest recydywa to sie jego fotke in flagranti/in statu nascendi/corpus delicti
publikuje na pierwszej stronie miejscowej gazety. Ja sobie tak myśle ze jakby
Moczar Mieczysław i Bareja Stanisław żyli i to oglądali to kazdy by sie na
swój sposób zachwycił, nonaprawdę.