Dodaj do ulubionych

Madrosci z komputra II

09.11.06, 17:56
Elektryczni znow licza i racza cytaem na koniec.

"I suppose a baby Llama has a Mmama and a Ppopa".
Obserwuj wątek
    • kanuk Re: Madrosci z komputra II 10.11.06, 18:24
      A w D.C. juz tylko jeden Rummi pozostal.....senator Kennedy;))
      • viki2lav Re: Madrosci z komputra II 14.11.06, 10:13
        a czy Giuliani jest Rudy?
        • kanuk Re: Madrosci z komputra II 14.11.06, 10:33
          Rudy jak nasz pies on jest. Zadne detale z 11.wrzrzrz go nie interesujou.
          • zielonamysz Re: Madrosci z komputra II 14.11.06, 21:24
            Rudy Dzil i jego pies?
            • brezly Re: Madrosci z komputra II 16.10.07, 09:43
              IN THE UNIVERSE THE DIFFICULT THINGS ARE DONE AS IF THEY WERE EASY.

              • brezly Re: Madrosci z komputra II 18.03.08, 08:17
                Znane mi z Vonneguta, ale tym razem maszyna wyplula:

                SEEN ON A WALL AT THE UNIVERSITY OF ILLINOIS AT CHICAGO CIRCLE:

                TO DO IS TO BE
                • azmb Re: Madrosci z komputra II 18.03.08, 08:56
                  Kurt Vonnegut jr.- mój ulubieniec...
                  raczej katastroficznie mi się zapisuje w pamięci, może dlatego że
                  ostatnia jego książka, jaką czytałam to "Losy gorsze od śmierci" ?
                  A pierwszą była "Rzeźnia nr 5"...
                  balla
                  • brezly Re: Madrosci z komputra II 18.03.08, 09:19
                    To jest z tego co po polsku wyszlo jako "Rysio Snajper",
                    • azmb Re: Madrosci z komputra II 18.03.08, 09:23
                      Dzięki :)
                      • brezly Re: Madrosci z komputra II 18.03.08, 09:26
                        Z tym ze w ksiazce Vonnegut zobaczyl to na scianie publicznej toalety.
                        Jakbys nie czytala, to dodam ze jest to ksiazka o facecie, ktorego kochajacy
                        zycie i ludzi ojciec, zamozny Amerykanin, uratowal od smierci glodowej w Wiedniu
                        spotkanego na ulicy zamarzajacego studenta malarstwa. Mialo to miejsce w Wiedniu
                        na poczatku zeszlego wieku a student nazywal sie Adolf Hitler.
                        • azmb Re: Madrosci z komputra II 18.03.08, 12:33
                          Nie czytałam, ale szokujący temat. Zastanaiwam się, czy gdyby ten
                          ratujący Adolfa mężczna jakims cudem, wiedział, jaką przyszłość ma
                          ratowany, że będzie mordercą na skalę niewyobrażalną- czy pomagałaby
                          mu? czy starałby się młodego wziąc pod opiekę, wprowdzić do tej
                          kochajcej się rodziny, aby Adolfek zmienił się pod wpływem miłosci i
                          akceptacji? może jednak wolaby uchronić świat przed potworem i...
                          zostawiłby go samemu sobie (może zemrze z głodu), czy zabiłby go w
                          imię ratowania przyszłości? Powiedz, czy w tej książce jest jakieś
                          podsumowanie, jakis wniosek, jakieś rozwiązanie?
                          balla
                          • brezly Re: Madrosci z komputra II 18.03.08, 13:07
                            No to jest tylko jeden z elementow tej ksiazki. Polecam ja. Oczywiscie zadnego
                            rozwiazania nie ma, bo co tu zrobic. Podejmujesz decyzje nie majac zielonego
                            pojecia jaki ciag zdarzen moze to uruchomic.
                            Szymborska na podobny temat wiersz napisala, o fotografii malego Adolfka.
                            A Vonnegut wielki jest :-)
                            • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 03.12.08, 09:00
                              If fifty million people say a stupid thing,
                              it is still a stupid thing.
                              • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 21.01.09, 09:20
                                "TIGER, TIGER BURNING BRIGHT
                                IN THE FOREST OF THE NIGHT.
                                WHAT IMMORTAL HAND OR EYE
                                CAN FRAME THY FEARFUL SYMMETRYE?"
                                - WILLIAM BLAKE
                                • lira_korbowa Re: Madrosci z komputra II/Nowe 21.01.09, 10:44
                                  Co Barańczak przetłumaczył był:

                                  Tygrysie, błysku w gąszczach mroku:
                                  Jakiemuż nieziemskiemu oku
                                  Przyśniło się, że noc rozświetli
                                  Skupiona groza twej symetrii?
                                  • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 21.01.09, 10:54
                                    Pikne. Czesc, Liro:-)
                                    • lira_korbowa Re: Madrosci z komputra II/Nowe 21.01.09, 12:23
                                      Cze, non stop mnie wywala dziś :-(
                                      Chce całe?
                                      • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 21.01.09, 12:49
                                        SZuer, chce.
                                        • lira_korbowa Re: Madrosci z komputra II/Nowe 21.01.09, 13:51
                                          Juz chciałam wkleić z netu, ale mi w tych wersjach wszędzie brakuje
                                          jednej sylaby... a oryginał u kolegi. No przecież nie mógł
                                          Barańczak, no nie!
                                          • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 21.01.09, 14:42
                                            Spokojnie poczekam :-)
                                            • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 09.02.09, 03:00
                                              Historia to zapis potyczek charakteru z okolicznosciami.
                                              • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 09.03.09, 10:47
                                                I HAVE NOT FAILED, I HAVE ONLY DISCOVERED 10,000
                                                WAYS THAT DIDN'T WORK.
                                                • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 12.03.09, 14:07
                                                  I DON'T EXACTLY UNDERSTAND WHAT YOU ARE SAYING,
                                                  BUT YOU ARE ABSOLUTELY RIGHT.
                                                  • drzejms-buond Re: Madrosci z komputra II/Nowe 17.03.09, 14:35
                                                    www.miejski.pl/slowo-lejc+pegerowski
                                                    ?
                                                  • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 01.04.09, 14:08
                                                    GARLIC THEN HAVE POWER TO SAVE FROM DEATH
                                                    BEAR WITH IT THOUGH IT MAKETH UNSAVORY BREATH,
                                                    AND SCORN NOT GARLIC LIKE SOME THAT THINK
                                                    IT ONLY MAKETH MEN WINK AND DRINK AND STINK.
                                                  • millefiori Re: Madrosci z komputra II/Nowe 08.04.09, 16:52
                                                    In 2006, a Maryland state appeals court determined that mooning is a form of
                                                    artistic expression protected by the United States constitutional right of
                                                    freedom of speech.
                                                  • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 29.06.09, 08:58
                                                    TO ERR IS HUMAN - AND TO BLAME IT ON A COMPUTER IS EVEN MORE SO.
                                                  • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 09.06.10, 10:07
                                                    ERROR IS A HARDY PLANT... IT FLOURISHETH IN EVERY SOIL.
                                                    MARTIN FARQUHAR TUPPER
                                                  • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 03.07.10, 08:45
                                                    I KNOW YOU BELIEVE YOU UNDERSTAND WHAT YOU THINK I SAID,
                                                    BUT I AM NOT SURE YOU REALIZE THAT WHAT YOU HEARD IS NOT WHAT I MEANT.
                                                  • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 03.07.10, 11:58
                                                    HO! SUCH BUGS AND GOBLINS IN MY LIFE!

                                                  • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 31.08.10, 14:56
                                                    Everywhere is walking distance if you have the time.
                                                  • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 10.01.11, 08:36
                                                    THERE ARE PEOPLE SO ADDICTED TO EXAGERATING THEY
                                                    CAN'T TELL THE TRUTH WITHOUT LYING.
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 10.01.11, 11:24
                                                    Wiedza przynosi zaufanie.
                                                    Zaufanie przynosi pokój.
                                                    Pokój umożliwia dobrobyt.
                                                    Dobrobyt przynosi apatię.
                                                    Apatia redukuje wiedzę.
                                                  • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 10.01.11, 14:01
                                                    I jakby nie blizni, co swoja dokuczliwoscia z apatii wyciagaja, to bysmy juz calkiem zglupieli, prawda? :-9
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 10.01.11, 15:50
                                                    Wyjątkowo stanę po drugiej stronie barykady w dyspucie i wyznam, że żyję sobie skromniutko i jeszcze ani trochę nie zgłupiałam.A już całkiem mi nie odpowiada, żebym głupią umarła, jak to ludzie się sami straszo.Dlatego zdecydowałam, że nie będę bogata. ;-}
                                                    To się podeprę kolejną mądrością:
                                                    "Na początku miałem nadzieje, że można ich zmienić. Ale teraz, jeśli nawołuję nadal, to tylko po to, by oni mnie nie zmienili."
                                                  • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 11.01.11, 11:43
                                                    Anene, mnie tylko cyklicznosc tego wnioskowania zastanowila, bez wchodzenia w szczegoly czy to prawda. :-)
                                                    Nawet tego dobrobytu nie zinterpretowalem tak ze "teraz to sobie gargamela postawie".

                                                    i2.pinger.pl/pgr490/d1e94738002c9b4c47fbf116/gargamel.jpg
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 11.01.11, 13:04
                                                    Przecież wiem, że Majster skromniutko żyje.Po tych pociągach co do fabryki jeździ , wiem. :-]
                                                    Ja też gargamelom wypowiedziałam wojnę.Bound we wątku o zakrzepie polskim niedawno napisał, że samochody ciężarowe to czerwone krwinki gospodarki, a mnie nie stać na tak duże auto.Przemyślałam sprawę w tę i wewtę, i poszłam do wozowni się pożegnać z zakrzepem.Zrazu poczułam wolność .Poruszam się znacznie wolniej,ale ludzie mnie już tak nie wytykają palcami jak wtedy , gdy jeździłam tym zakrzepem .W miarę zwalniania tempa - coraz większa jasność percepcji świata.I to jest prawdziwa mądrość.
                                                    img713.imageshack.us/img713/6733/img3796c.jpg
                                                  • drzejms-buond Re: Madrosci z komputra II/Nowe 13.01.11, 13:41
                                                    ja nie wiem czy wypada o zabytku mówić per zakrzep!
                                                    ;]
                                                    ładne. w posiadaniu było? ho, ho...
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 13.01.11, 14:41
                                                    Bo ja to jestem taka ufna i prostolinijna, i jak przeczytałam o tym zakrzepie polskim, tom zrazu pomyślała o tym amerykańskim dywersancie, co to przyszedł do mnie od cioci Unry zamiast DDT na stonkę.A potem Zbyf u siebie na Pustelni pozłomował swój poniemiecki wóz, to nie chciałam być gorsza, więc w duchu sobie o tym zakrzepie "orzesz,ty!" i poszłam też do niego dowieść swego patriotyzmu i tak se złomujemy po trochu.
                                                    Trza uważać, Bound, co się mówi na forum, bo niewinny człowiek może się potem trochę pogubić...;-{
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 17.01.11, 14:45
                                                    Computers are useless - they can only give answers.
                                                  • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 25.01.11, 10:51
                                                    LIFE IS SO UNCERTAIN - EAT DESSERT FIRST.
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 26.01.11, 10:46
                                                    NOTE:The Most Fundamental Particles in This Product Are Held Together by a "Gluing" Force About Which Little is Curently Known and Whose Adhesive Power Can Therefore Not Be Permanently Guaranteed.
                                                    Attention: Despite Any Other Listing of Product Contents Found Hereon, the Consumer is Advised That, in Actuality , This Product Consists Of. 99.9999999999% Empty Space
                                                    ;-}
                                                  • drzejms-buond Re: Madrosci z komputra II/Nowe 26.01.11, 13:12
                                                    adkuchni.blox.pl/html
                                                    studnia mądrości wszelakiej
                                                    nic tylko czerpać i czerpać...
                                                  • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 26.01.11, 13:51
                                                    Ale czy zycie ludzi od reklamy ma sie jakos to naszego, pszennoburaczanego? :-9
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 30.01.11, 17:16
                                                    Diet, injections and injunctions will combine, from a very early age, to produce the sort of character and the sort of beliefs that the authorities consider desirable, and any serious criticism of the powers that be will become psychologically impossible. Even if all are miserable, all will believe themselves happy, because the government will tell them that they are so.
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 08.02.11, 08:37
                                                    Bol jest nieunikniony. Cierpienie-opcjonalne.


                                                  • drzejms-buond Re: Madrosci z komputra II/Nowe 08.02.11, 10:08
                                                    a dzisiaj....
                                                    www.google.pl/webhp?hl=pl
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 08.02.11, 16:04
                                                    WHY LIES ARE BETTER THAN THE TRUTH
                                                    (A SCIENTIFIC COMPARISON TEST)

                                                    From THE RAPE OF THE APE, BY Allen Sherman

                                                    I. Credibility

                                                    All Lies are designed to seem true. The expert liar carefully uses elements that seem probable and logical and are therefore easy to believe. On the other hand, The Truth is often illogical, wildly improbable and hard to explain.

                                                    Lies are more believable than the truth.

                                                    II. Reliability

                                                    The Truth is spontaneous, accidental, and unpredictable. Lies, however, can be planned in detail long in advance and are thus guaranteed to turn out as predicted.


                                                    Lies are more dependable than The Truth.

                                                    III. Economy


                                                    To be The Truth, an account of a given event must be completely accurate. This requires painstaking resourcefulness, expensive research, time-consuming attention to detail, complex logistics and thoroughness. In spite of all that, some people will believe it and others will not. A Lie will produce identical results without all the fuss and bother.


                                                    Lies are simpler than Truth: Lies cost less than Truth in time, money, and effort.

                                                    IV. Value

                                                    The Truth can be found anywhere; it belongs to anybody who finds it,

                                                    absolutely free. Lies are custom-made, often by experts, and the best ones are highly polished works of art.


                                                    Lies are worth more money than Truth. Have you ever heard of anyone bribing a witness to tell The Truth?

                                                    V. Respectability

                                                    A. Great fortunes have been made by selling Lies to the public. The people who sell these Lies are often grateful to the gullible customers, so they endow libraries and universities and cultural centers.


                                                    B. Nobody ever made a fortune selling The Truth. First of all, as already stated, The Truth is free. The only people who will pay money for The Truth are people who are being blackmailed--and they are only buying The Truth so they can hide it before anybody else sees it.


                                                    Lies lead to libraries and universities, while The Truth leads to blackmail.

                                                    VI. Stability

                                                    A. Take a thousand parts Truth, add one part Lie. Result: a lie.


                                                    B. Take one thousandth part lie, add one part Truth. Result: again a Lie.


                                                    C. Note that you can make a Lie out of Truth, but you can’t make The Truth out of a Lie.


                                                    Lies are stronger and last longer than The Truth.

                                                    VII. Imagination

                                                    In reporting The Truth, a person must research the precise facts and stick to them exactly as they occurred. The liar can report the same incident without doing any research, merely saying whatever comes to mind and filling in details according to his fancy.


                                                    Lies are more creative than The Truth.

                                                    VIII. Recognizability

                                                    People are accustomed to hearing Lies all the time.


                                                    If you tell The Truth, people will think you are lying. If you convince

                                                    them you are telling The Truth, they will become suspicious. Why is he

                                                    suddenly telling The Truth? What is going on?

                                                    IX. Supply and Demand

                                                    A. In describing any given incident, only one version can possibly be The Truth, whereas the number of Lies possible is unlimited. Obviously, Lies are in far greater supply than The Truth.


                                                    B. There is a great demand for Lies, if they are flattering, if they build

                                                    up one’s hopes, if they help one escape reality or if they promise health

                                                    wealth, power or potency. Nobody is very anxious to hear The Truth. The only people who demand The Truth are those who are investigating something (lawyers, etc.)--and they only want The Truth to prove someone is lying.


                                                    Lies are the acceptable medium of exchange in our society. They are in good supply and the demand for them remains strong. The Truth is in extremely short supply, but even this tiny supply far exceeds the demand. Thus, in our society, Truth occupies a position identical to that of dinosaur shit.


                                                  • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 08.02.11, 19:09
                                                    Slicznosci jedne, naprawde. :-)
                                                    Wielkie Dziomx-Ziomxy dla Pani.

                                                    "Lies are worth more money than Truth. Have you ever heard of anyone bribing a
                                                    witness to tell The Truth?"
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 09.02.11, 10:16
                                                    GENTLEMAN, LISTEN TO ME SLOWLY.
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 12.02.11, 08:27
                                                    the Archchairsatan Rudolf Vissarionovich von Bernankestein
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 13.02.11, 17:24
                                                    To,czego szukamy,to jakas forma odszkodowania za rzeczy, ktore musielismy znosic.
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 14.02.11, 10:39
                                                    Live the life you have imagined.
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 15.02.11, 10:52
                                                    Everything has been said before, but since nobody listens, we have to keep going back and beginning all over again.
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 18.02.11, 17:51
                                                    Most men, even in this comparatively free country through mere ignorance and mistake, are so occupied with the factitious cares, and superflously coarse labors of life, that its finer fruits cannot be plucked by them.
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 24.02.11, 18:28
                                                    In order to rally people governments need enemies.They want us to be afraid, to hate, so we will rally behind them.And if they do not have a real enemy, they will invent one in order to mobilize us.
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 25.02.11, 18:51
                                                    " Letters are just pieces of paper," I said. "Burn them, and what stays in your heart will stay; keep them, and what vanishes will vanish."
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 25.02.11, 21:19
                                                    Jeżeli USA nie dostarczą nam czasopism detektywistycznych , nie będziemy im mogli dostarczyć filozofii i w ten sposób Ameryka będzie stratna.
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 01.03.11, 09:38
                                                    Milosc powszechnie okresla sie jako pewnego rodzaju tendencje.
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 01.03.11, 10:02
                                                    Lawina ruszyła i za późno jest już żeby kamyki robiły głosowanie.
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 03.03.11, 03:54
                                                    All men die. But not every man lives.
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 04.03.11, 16:06
                                                    The man who is dissatisfield with himself, what can he do ?
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 08.03.11, 16:06
                                                    Nie obchodzi mnie ile wiesz, póki nie wiem, jak bardzo cię to obchodzi.
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 08.03.11, 21:44
                                                    Logika doprowadzi cie z punktu A do punktu B. Wyobraznia zaprowadzi cie wszedzie.
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 09.03.11, 10:49
                                                    The thought contains the possibility of the state of affairs which it thinks.What is thinkable, is also possible.
                                                    We shall see, but a little way if we require to understand what we see.
                                                  • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 14.03.11, 08:57
                                                    "Not only is there no God, but try finding a plumber on Sunday"

                                                    Woody Allen
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 18.03.11, 07:35
                                                    "Świat organizacji chwieje się wszędzie tam, gdzie w ramach strategii utraty odporności rozwija się polityczny koncept jako duchowa materia, tworząca lokalne i zarazem rozproszone środowisko potencjału."
                                                  • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 18.03.11, 12:51
                                                    Slogan wyborczy partii wzburzonych inteligentow srodkoweuropejskich?
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 20.03.11, 18:40
                                                    srodowisko potencjalu mnie ujelo. ze lokalne i rozproszone zarazem ;-)) o datki sie tak rozprasza to srodowisko ? to na pewno politycy
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 24.03.11, 11:55
                                                    Wszyscy się stawią w pielgrzymce prócz głuchoniemego i wariata, i malca, i niewiadomej płci, i hermafrodyty, i kobiet, i sług nie uwolnionych, i kulawego, i ślepca, i chorego, i starca, i niezdolnego przejść na własnych nogach.
                                                    Traktat Chagiga Rozdz.1 Talmud Babiloński
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 30.03.11, 16:21
                                                    Philanthropy is...greatly overrated. A pain in the gut is not sympathy for the underprivileged, but the result of eating a green apple ; the philanthropist gives to ease his own pain.
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 10.05.11, 15:27

                                                    Czysty krawat przyciaga zupe.
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 11.05.11, 12:14
                                                    Aby uniknąć krytyki nie rób nic, nie mów nic, bądź niczym.
                                                  • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 01.06.11, 08:30

                                                    DO YOU KNOW THAT THE LETTERS IN "EPISCOPAL", WHEN
                                                    REARRANGED, SPELL "PEPSI COLA"?
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 07.06.11, 19:15
                                                    "Nie wystarczy dużo wiedzieć, żeby być mądrym" - Heraklit
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 08.06.11, 10:21
                                                    "Wystarczy wiedzieć siebie " Modliszka
                                                  • drzejms-buond Re: Madrosci z komputra II/Nowe 08.06.11, 11:48
                                                    co
                                                    by
                                                    tu
                                                    powiedzieć
                                                    żeby
                                                    nie
                                                    wyjść
                                                    na
                                                    idiotę...
                                                    ?

                                                    ...
                                                    <...i zamilkł ponownie>
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 08.06.11, 13:21
                                                    Zauważmy, że głoski specyficzne dla wymowy języka polskiego zapisywane są nie tylko za pomocą polskich znaków. Oprócz nich w użyciu są również dwuznaki. W innych alfabetach języków, w których te głoski występują, zapisywane są nie dwuznakami, tylko literami pojedynczymi ze znakami diakrytycznymi:

                                                    ch — ĥ
                                                    cz — č
                                                    rz — ř
                                                    sz — š.

                                                    Z drugiej strony, są znaki niewystępujące na klawiaturze, które są zastępowane przez więcej niż jeden znak zestawu podstawowego:

                                                    © — (c)
                                                    ® — (R).

                                                    Możemy z tych doświadczeń skorzystać i polskie litery zamienić na dwuznaki:

                                                    Ą — Aq
                                                    ą — aq
                                                    Ć — Cv
                                                    c — cv
                                                    Ę — Eq
                                                    ę — eq
                                                    Ł — Lq
                                                    ł — lq
                                                    Ń — Nv
                                                    ń — nv
                                                    Ó — Ov
                                                    ó — ov
                                                    Ś — Sv
                                                    ś — sv
                                                    Ź — Zv
                                                    ź — zv
                                                    Ż — Zq
                                                    ż — zq.

                                                    Przykłady zastosowania tej notacji:

                                                    Żółcień i kaźń będą — „Zqovlqcienv i kazvnv beqdaq”
                                                    Zażółć gęślą jaźń — „Zazqovlqcv geqsvlaq jazvnv”.
                                                  • eat.clitoristwood Re: Madrosci z komputra II/Nowe 08.06.11, 13:42
                                                    kanuk napisał:

                                                    > Żółcień i kaźń będą — „Zqovlqcienv i kazvnv beqdaq”
                                                    > Zażółć gęślą jaźń — „Zazqovlqcv geqsvlaq jazvnv”.

                                                    To może niech już Kanuk lepiej skoczy po to mięso na zupę.
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 08.06.11, 15:18
                                                    drzejms-buond napisał:

                                                    > co
                                                    > by
                                                    > tu
                                                    > powiedzieć
                                                    > żeby
                                                    > nie
                                                    > wyjść
                                                    > na
                                                    > idiotę...
                                                    > ?
                                                    powiedz, że siedzisz za elastyczne podejście do firmowego netu
                                                  • drzejms-buond Re: Madrosci z komputra II/Nowe 15.07.11, 14:34
                                                    Jeżeli, co daj Boże, Bóg jest - to chwała Bogu.

                                                    Ale jeżeli, co nie daj Boże, Boga nie ma - to niech nas ręka Boska broni...


                                                    właściwie powinienem dołączyć do wątku "śródkowego" o wyższości religii nad reklamą

                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 16.07.11, 10:46
                                                    ..if I repent of anything, it is very likely to be my good behavior. What demon possesed me that J behaved so well ?
                                                  • brezly Re: Madrosci z komputra II/Nowe 18.07.11, 09:49
                                                    To jest skutek egzorcyzmow.
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 20.07.11, 09:19
                                                    a nie przyczyna ?
                                                    ;-&
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 02.08.11, 14:21
                                                    postep jest arystokratyczny. bo likwiduje rownosc.
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 03.08.11, 16:16
                                                    -Have you lived in this village all your life ?
                                                    - No, not yet.
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 04.08.11, 09:13
                                                    a man can do what he wants, but not want what he wants
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 05.08.11, 06:08
                                                    "Ludzie nigdy nie klamia tyle co po polowaniu ,podczas wojny lub przed wyboramii" - Otto von Bismarck
                                                  • buka007 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 12.08.11, 16:15
                                                    Dobre jedzenie i picie jest lepsze jak głupie gadanie.
                                                    (przypuszczalnie przysłowie chińskie ;.) )
                                                  • buka007 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 12.08.11, 16:15
                                                    niż głupie gadanie..
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 12.08.11, 21:03
                                                    Pewnie tak się odgryzają Europejczykom, którzy pytają czemu oni jeszcze stołów nie jedzą.
                                                    Bo tak łatwo je przecież złapać....
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 21.08.11, 00:14
                                                    Carl Philipp Gottfried von Clausewitz (1780-1831), the German military strategist once said that 'War is the continuation of politics by other means.' Given the political dead-end the West seems to be on, his maxim may once again prove all too true.

                                                  • ewakurz Re: Madrosci z komputra II/Nowe 27.09.11, 22:48
                                                    Podnosze albowiem brakuje mi i nie moge wygrzebac Watkow Pouczajacych Cytatow:

                                                    Patty Keene was stupid on purpose, which was the case with most women in Midland City. The women all had big minds because they were big animals, but they did not use them much for this reason: unusual ideas could make enemies, and the women, if they were going to achieve any sort of comfort and safety, needed all the friends they could get.
                                                    So, in the interests of survival, they trained themselves to be agreeing machines instead of thinking machines. All their minds had to do was to discover what other people were thinking, and then they thought that, too.
                                                    Kurt V, ofkors :))
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 28.09.11, 11:03
                                                    The picture represents what it represents, independently of its truth or falsehood, through the form of representation.
                                                  • drzejms-buond Re: Madrosci z komputra II/Nowe 28.09.11, 16:39
                                                    skoro panie racza mówić językami...
                                                    zwoje-on-lajn, proszszsz bałdzo...
                                                    dss.collections.imj.org.il/
                                                    zobaczę czy działa...
                                                    DZIAŁA!!!!!!!!!!!!

                                                    dss.collections.imj.org.il/isaiah#3:7
                                                    należy klikutnąć na obrazka
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 28.09.11, 17:00
                                                    Ćja nie wiem jak inni, ale taka uczona to ja nie jestem. ;-}
                                                    Ale skomentować ćja zawsze mogę :
                                                    The most beautiful things are those that madness prompts reason writers.
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 28.09.11, 19:31
                                                    " Sprzatanie okazuje sie niepotrzebne. Po czterech latach kurzu juz nie przybywa."
                                                  • drzejms-buond Re: Madrosci z komputra II/Nowe 29.09.11, 09:29
                                                    Lyrics to Mr. Somewhere :

                                                    Day comes up sicker than a cat
                                                    Something's wrong that is that ...
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 02.10.11, 16:10
                                                    Boże Narodzenie jest dla dziecka pierwszym przeraźliwym dowodem ,że podróżować z nadzieją jest lepiej , niż dotrzeć do miejsca przeznaczenia.
                                                  • drzejms-buond Re: Madrosci z komputra II/Nowe 03.10.11, 16:32
                                                    "Przez 15 minut czy więcej uczy obywateli, jak jeść bezę. Że bezy nie można kroić nożem i widelcem, bo może trysnąć. Że trzeba zdjąć kapelusik od bezy. I to jest, kurwa, program pierwszej damy! By się wstydziła takie programy prowadzić...

                                                    Autor: Józef Oleksy, Pełnokrwista kobieta, 25 maja 2009"
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 11.10.11, 13:00
                                                    Ogół istniejących stanów rzeczy jest światem. Przez ogół istniejących stanów rzeczy wyznaczone jest również to, jakie stany nie istnieją.
                                                    Istnienie i nieistnienie tanów rzeczy jest rzeczywistością (istnienie stanów rzeczy nazywamy też faktem pozytywnym , nieistnienie - negatywnym).
                                                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II/Nowe 18.10.11, 00:05
                                                    Kac to jest Gniew Gron.
                                                  • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II/Nowe 10.11.11, 13:07
                                                    "With respect to wit," he says, "I learned that there was not much difference between the half and the whole."
                                                  • ewakurz Re: Madrosci z komputra II/Nowe 14.01.12, 23:07
                                                    kanuk napisał:

                                                    > " Sprzatanie okazuje sie niepotrzebne. Po czterech latach kurzu juz nie przyby
                                                    > wa."

                                                    Dobra, dobra.
    • buka007 Re: Madrosci z komputra II 16.10.11, 16:36
      Z zębem jest jak z pokrowcem od gitary Antonio Banderasa w filmie „Desperado” – może kryć mroczne sekrety
      • kanuk Re: Madrosci z komputra II 20.10.11, 23:33
        To ,czego ten kraj potrzebuje ,to wiecej bezrobotnych politykow.
        • brezly Re: Madrosci z komputra II 24.10.11, 09:51
          THE RED LIGHT IS ALWAYS LONGER THAN THE GREEN LIGHT.

          • brezly Re: Madrosci z komputra II 27.10.11, 12:16
            ...THE PHYSICISTS HAVE MADE THEIR UNIVERSE, AND IF YOU DO NOT LIKE
            IT, YOU MUST MAKE YOUR OWN.
            • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II 27.10.11, 14:10
              Aby móc nakreślić granicę myśli, powinniśmy poznać obie strony tej granicy [..] , musielibyśmy umieć pomyśleć, czego nie można pomyśleć.
              • brezly Re: Madrosci z komputra II 27.10.11, 14:43
                Bardzo dobre :-)
                • buka007 Re: Madrosci z komputra II 28.10.11, 07:44
                  Anselm z Canterbury czy Woody Allen? ;-))

                  • kanuk Re: Madrosci z komputra II 28.10.11, 17:22
                    Hot-dog jest najszlachetniejszym z psow. Karmi bowiem reke ,ktora go gryzie.


                    • kanuk Re: Madrosci z komputra II 29.10.11, 22:08
                      "Men occasionally stumble over the truth, but most of them pick themselves up and hurry off as if nothing ever happened." -Winston Churchill

                      "I'm not going to say I told you so, but I did."--Nouriel Roubini



    • buka007 Re: Madrosci z komputra II 07.11.11, 22:00
      Trzymając pojemnik z nitrogliceryną na czubku szpady, nie komplikuj sobie zadania stepowaniem.
      • kanuk Re: Madrosci z komputra II 16.11.11, 04:47

        Dziennikarstwo rockowe to ludzie, ktorzy nie umieja pisac, przeprowadzajacy wywiady z ludzmi, ktorzy nie umieja mowic,dla ludzi ktorzy nie umieja czytac. -Frank Zappa
        • kanuk Re: Madrosci z komputra II 17.11.11, 09:41

          Godzina trzecia jest zawsze za pozno lub za wczesnie na cokolwiek,co sie chce zrobic.
          • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II 17.11.11, 10:39
            Milcz, albo powiedz coś takiego, co jest lepszym od milczenia.
            • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II 19.11.11, 12:48
              Rozumny człowiek nie ma się na kogo gniewać, prócz siebie.Dlatego człowiek rozumny się nie gniewa.
              • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II 08.12.11, 09:26
                Każdy człowiek, a nawet każde zwierzę musi starać się postępować w miarę swych najlepszych możliwości i takie postępowanie jest dokładnie tym, co w danej sytuacji da się zrobić. Właściwe jest to, co jest możliwe. Ma Ananda Mayi
                • drzejms-buond Re: Madrosci z komputra II 08.12.11, 09:44
                  " Czy zima może wyglądać pięknie? Może! Ale nie powinna "
                  • brezly Re: Madrosci z komputra II 10.12.11, 13:49
                    THE WORLD IS NOT A HAMBURGER - YOU CAN'T HAVE IT YOUR WAY.
                    • kanuk Re: Madrosci z komputra II 18.12.11, 03:17
                      Swiatlo jest szybsze od dzwieku. Dlatego niektorzy ludzie wydaja sie tacy oswieceni,dopoki nie uslyszysz ich mowy.
                      • matta.hari Re: Madrosci z komputra II 18.12.11, 06:58
                        > oswieceni,dopoki nie uslyszysz ich mowy

                        bo należy odwrotną kolejność zastosować ;
                        -per aspera ad astra- poznać grubianina i pokłady świetlne powoli w nim odnajdywać
                        • brezly Re: Madrosci z komputra II 18.12.11, 09:29
                          TIME IS NATURE'S WAY OF MAKING SURE EVERYTHING
                          DOESN'T HAPPEN AT ONCE.
                          - WOODY ALLEN
                          • brezly Re: Madrosci z komputra II 19.12.11, 09:00
                            THE GREAT THING ABOUT BEING IMPERFECT IS THE JOY IT BRINGS OTHERS.
                            • modliszka61 Re: Madrosci z komputra II 19.12.11, 09:59
                              It's very simple.Don't think about what you have heard here.just don't think about what you think, you've understood. And they that understanding will have a chance to flower.But the more you think about what you have understood, the more it's wasted.
                              • kanuk Re: Madrosci z komputra II 21.12.11, 06:01


                                Ostatnie lata pokazują wzrost zainteresowania religią i religijnością człowieka pod hasłem ich przechwycenia czy recyklingu, mającego na celu nie ich zniesienie (w duchu tradycji oświecenia), ile postsekularne przeobrażenie w produkt spełniający potrzeby już oświeconej, ale wciąż niezadowolonej klienteli z segmentu rynku idei metafizycznych i im pochodnych. Neoteologia i kryptoteologia, rezygnując z typowych key-words obskurantyzmu oraz eklezjalizmu, przechodzą na pozainstytucjonalny marketing bezpośredni, nakierowany na egocentryczne lifestyles wielkomiejskiego postmieszczaństwa, do których katalogu zaliczyć można z równą szansą na sukces ajurwedę, buddyzm zen czy kult słońca i drzew – ale także bardziej subtelne propozycje egzystencjalne czy polityczne, dzięki którym np. w kręgach nowoczesnej lewicy powstała moda na bycie chrześcijaninem. Tendencje te bardziej widoczne są na zachodzie; Polska, kraj pod tym względem zacofany, wciąż jeszcze nie przyswoiła do końca podstaw Oświecenia i znajduje się na wczesnym etapie walki (główny nurt debaty politycznej dotyczy sprawy tak dawno już gdzie indziej zażegnanej, anachronicznej, jak krzyż w parlamencie) toteż postsekularyzm zaskakuje nas gorzej przygotowanych i łatwowiernych, słabiej zakorzenionych w tym, z czego on sam się wywodzi. Dlatego potrzebna nam jest dyskusja o krajobrazie (post)metafizycznym naszych czasów, postawach i dylematach bezbożności w dobie kryzysu oświecenia i neotradycjonalizmu.



                                Spotkanie 1. „Na pustyni”, czyli dowody na nieistnienie ateistów.

                                Najnowsza książka Agaty Bielik-Robson „stawia tezę, że od religii uciec nie sposób”. Wędrując po labiryntach, a nierzadko też piwnicach dyskursów późnej nowoczesności, autorka pokazuje, że są one jednakowo naznaczone przez podstawowy problem ludzkiej skończoności, której „odkrycie” konstytuuje świat nowoczesnego człowieka. Problem ten, nieodparty i niedający się zrelatywizować, stanowi źródło wszelkiej religijności i wiary; każde jego rozwiązanie prowadzi do przyjęcia jakiegoś Boga, jawnego bądź ukrytego. Docierając do jądra kondycji ludzkiej, Agata Bielik-Robson nie tylko kompromituje wszelki ateizm jako ukrytą pobożność, ale i proponuje swoją wersję religijnego witalizmu, który jedynie zbawić może współczesnego człowieka przed nihilizmem kultu śmierci. Oferta autorki jest więc nie tylko teoretyczno-krytyczna, bowiem ma też stanowić odważną propozycję lifestyle’ową na rynku postsekularnym, i to usytuowaną na najwyższej półce produktów luksusowych, wysoko zaawansowanych technicznie i skomplikowanych w obsłudze.
                                • matta.hari Re: Madrosci z komputra II 21.12.11, 06:29
                                  lifestyles w
                                  > ielkomiejskiego postmieszczaństwa, do których katalogu zaliczyć można z równą s
                                  > zansą na sukces ajurwedę, buddyzm zen czy kult słońca i drzew ... (i wcześniej, i dalej)

                                  jesóóóóóóóóóóóóóóoo,
                                  to jusz wolem lepić pierogi
                                • brezly Re: Madrosci z komputra II 21.12.11, 06:40
                                  Znaczy, beda obrzedy religijne przerywac reklamami?
                                  • drzejms-buond Re: Madrosci z komputra II 23.12.11, 10:26
                                    "Oddanie promocji Euro urzędnikom było jak wręczenie małpie brzytwy - mówi lider klubu PiS. "

                                    (gazeta.pl dziś)
                                • brezly A fokle to 21.12.11, 06:42
                                  autor cytowanego przez Kanuka tekstu skojarzyl mi sie z tym kawalkiem:

                                  www.youtube.com/watch?v=lMY9vLhoOAs
                                  • modliszka61 Re: A fokle to 22.12.11, 09:46
                                    Susznie Kanuk zamieścił przemowę z tej gawędziarni w "mądrościach" . Można by napisać psychomachię na miarę naszych czasów, w której to człowiek i tak nie ma nic do gadania, bo decyduje się za niego.
                                    Dziwi mnie jednak wetknięcie pomiędzy tą zarazę buddyzmu zen. Pierwsze słyszę, że sztuka wejrzenia w naturę naszej istoty to jest religia.
                                    ....<po krótkim namyśle > no chyba, że ci co to opisują , są jedynie workami na ryż i wieszakami na ubrania. Taką obsesję na punkcie produktu ma tylko " wciąż niezadowolona klientela" ;-]
                                    Ciekawi mnie do jakiego gatunku odbiorców skierowany jest ten skomplikowany wynik sondażu ?
                                    • drzejms-buond Re: A fokle to 22.12.11, 10:21
                                      ja mam prościej- ja kompletnie nie rozumiem co się do mnie kanuczy...
                                      ;-]

                                      "każda filozofija jest wporzo pod warunkiem że ma SĘS" ( to cytata była!)
                                      • brezly Cytata kolejna 04.01.12, 08:36
                                        Gupio Wlocha po angielsku, ale co tam:

                                        READER, WHETHER YOU BE DILETTANTE OR PROFESSOR ... SHOW YOURSELF TO BE
                                        MORE HUMAN THAN CRITICAL, AND THEN YOUR PLEASURE WILL INCREASE.
                                        • modliszka61 Re: Cytata kolejna 04.01.12, 10:38
                                          Państwo to głupkowata instytucja, bojaźliwa niczym kobieta ze swoimi srebrnymi łyżkami, i że nie potrafi odróżnić przyjaciół od wrogów; straciłem zatem dla niego resztki szacunku i tylko się nad nim litowałem.
                                          • modliszka61 Re: Cytata kolejna 05.01.12, 09:44
                                            My enemies are worms, cool days and most of all woodchucks
                                            • kanuk Re: Cytata kolejna 10.01.12, 03:52
                                              ““I distrust those people who know so well what God wants them to do because I notice it always coincides with their own desires.””
                                              -Susan B. Anthony

                                              ““And if there were a God, I think it very unlikely that He would have such an uneasy vanity as to be offended by those who doubt His existence.””
                                              -Bertrand Russell

                                              ““Only Sheep need a shepherd!””
                                              -unknown

                                              ““The first clergyman was the first rascal who met the first fool””
                                              -Voltaire

                                              ““Why should I allow that same God to tell me how to raise my kids, who had to drown His own?””
                                              -Robert G. Ingersoll

                                              George Bush says he speaks to god every day, and christians love him for it. If George Bush said he spoke to god through his hair dryer, they would think he was mad. I fail to see how the addition of a hair dryer makes it any more absurd.
                                              -Sam Harris
                                              • modliszka61 Re: Cytata kolejna 11.01.12, 08:33
                                                Każda rzecz jest niejako w przestrzeni możliwych stanów rzeczy. Przestrzeń tę mogę sobie pomyśleć jako pustą, ale nie mogę sobie pomyśleć rzeczy bez przestrzeni.
                                                • brezly Re: Cytata kolejna 13.01.12, 19:20
                                                  Dobre, Modli..:-)


                                                  "Humankind, despite its artistic abilities, sophistication and accomplishments, owes its existence to a six-inch layer of farmable soil—and the fact that it rains!
                                                  • modliszka61 Re: Cytata kolejna 14.01.12, 21:36
                                                    Kto myśli abstrakcyjnie? Człowiek niekulturalny, nie zaś kulturalny. Dobre towarzystwo
                                                    dlatego nie myśli abstrakcyjnie, że jest to zbyt łatwe, że jest to zbyt niskie (niskie nie w znaczeniu
                                                    przynależności do zewnętrznego stanu), a nie z próżności, która wynosi się ponad to, czego nie
                                                    potrafi, lecz z racji wewnętrznej nieważności sprawy. (...) To właśnie znaczy myśleć abstrakcyjnie: w mordercy widzieć tylko tę abstrakcję, że jest
                                                    mordercą, i za pomocą tej prostej cechy usunąć z jego ludzkiej istoty wszystkie inne właściwości.
                                                    dzenia wrażliwości z czymś złym.
                                                    Zupełnie inaczej postąpiła kiedyś pewna prosta, stara kobieta, posługaczka szpitalna, a jej
                                                    słowa zabiły abstrakcję mordercy i ożywiły go w bardzo godny sposób. Odciętą głowę położono na
                                                    szafocie w pełnym słońcu; jak pięknie – powiedziała – łaskawe słońce Pana Boga oświetla głowę
                                                    Bindera! (..)
                                                    . Owa kobieta ujrzała głowę mordercy oświetloną przez słońce, a więc mającą jeszcze
                                                    wartość.
                                                    G. Hegel
                                                  • modliszka61 Re: Cytata kolejna 14.01.12, 21:40
                                                    ups , zaplątało mi się niechcący " dzenia wrażliwości z czymś złym"
                                                  • modliszka61 Re: Cytata kolejna 14.01.12, 22:03
                                                    W wojsku występuje ta sama różnica; w wojsku austriackim3
                                                    żołnierza można poddać karze
                                                    chłosty, uważa się go więc za kanalię, albowiem ten, kto ma bierne prawo otrzymania chłosty, jest
                                                    kanalią. Tak więc oficer uważa zwykłego żołnierza za abstrakcję, osobnika, którego można
                                                    wychłostać i z którym pan w mundurze i z port d’épée musi się zadawać, a to znaczy dla niego tyle,
                                                    co oddać się diabłu.
                                                    G.Hegel

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka