Dodaj do ulubionych

Trwałość papieru

06.05.03, 08:06
Udało mi się zrobić dobrą gumę na 5-dniowym papierze. Trzymałem go w szafce,
nakładałem min. Przy żarówce, w pokoju (szafka też w pokoju). Stąd pytanie do
Państwa: CZY KTOŚ SPRAWDZAŁ TRWAŁOŚĆ ROZTWORU I PAPIERU EMPIRYCZNIE?
Obserwuj wątek
    • gumista Re: Trwałość papieru 06.05.03, 08:23
      mam tez takie pytanie do ciebie auto-da-fe, a jak pracowało się na takiej
      emulsji 5 dniowej? no chodzi mi o to, czy można wydobyc światła, cienie itd. Ja
      zawsze nakładam emulsję przed wypłukiwaniem - przyjąłem taką zasadę. W
      ksiązkach pisza o magicznych trzech dniach, ale pięć...? być może.
      • ajon1 Re: Trwałość papieru 06.05.03, 08:40
        W zasadzie trwałość emulsji mnie nie interesuje, robię bezpośrednio przed
        nałożeniem. Zapewne emulsja nałożona na papier "starzeje się" w różnym tempie
        zależnie np. od temperatury, a przede wszystkim od stosunku guma-chrom. Nie
        wiem jak to jest w praktyce ale chyba in więcej chromu tym szybciej
        światłoczuły papier nadaje się do kubła ?
        pozdrawiam
        • gumista Re: Trwałość papieru 06.05.03, 09:04
          Takie robienie-uczulanie papieru na zaś nie jest wskazane - nigdy w ten sposób
          nie będziesz miał powtarzalności wyników - na chyba, że ta niepowtarzalnośc ma
          być artystycznym wyrazem - to kłaniam czoło.
          • auto-da-fe Re: Trwałość papieru 06.05.03, 13:09
            A po co mi powtarzalnosc? Liczy sie sterowanie procesem. Powtarzalnosc to tylko
            sprawdzian, a nie jestem fabryka. `Jezeli zrobie sobie kawaly papieru i bede
            robil po powiedzmy trzy fotki ze starzejaca sie warstwa codziennie przez dwa
            tygodnie to w koncu zalapie i bede sterowal procesem. Mialem nadzieje, ze ktos
            juz zrobil podobny eksperyment.
            Bromy, gumy - nie ma dwoch identycznych. Roznice moga byc bardzo niewielkie, na
            pierwszy rzyt oka niezauwazalne, ale beda. Wiem, bo param sie grafika...
    • sdederko Re: Trwałość papieru 23.05.03, 12:55
      Witam, pozdrawiam
      Przepraszam, że tyle czasu się nie odzywałem, ale różen były powody.
      Ogólną zasadą w gumie jest to, że sole chromy garbyją gumę niezależnie od
      światłą, tylko że znacznie wolniej, światło jest katalizatorem garbowania. Im
      starsza warstwa, tym bardziej zadymiona. To powoduje, że po 3 dniach już bardzo
      trudno wypłukać jasne światła, a ponieważ guma i tak ma małą kontrastowość z
      powodu raz jaśniejszych pigmentów niż czerń w fotografii srebrowej, a dwa,
      ciemniejszy papier niż barytoway fotograficzny, to zmniejszanie kontrastowości
      obrazu tylko wyjątkowo daje pożądany efekt. Jest to tylko utrudnianie sobie
      pracy. To tak, jakby probować w gumie uzyskać obraz w barwach naturalnych.
      Można, ale od tego są inne, prostsze, tańsze ii lepsze do tego celu techniki.
      Pozdrawiam
      Dederko
      • gumista Re: Trwałość papieru 23.05.03, 13:14
        No nareszcie jestes Szymonie!!!!
        A ja już myślałem, że zaginąłeś bezpowrotnie. Myslę, że już teraz będziesz w
        miarę regularnie zaglądał tutaj i podejmował dyskusję.
        Nie było Ciebie tyle czasu, więc dwie bardzo ważne sprawy:
        Po pierwsze - założony jest wątek "książka adresowa" - prosze wpisz tam swoje
        dane to ułatwi kontakt choćby poprzez wysyłanie mejli.
        Po drugie - jedziemy 12-15 do Tykocina na plener gumistów, z tego co wiem sa
        jeszcze miejsca, a nawet jesli ich nie ma to i tak się wszyscy pomieścimy -
        tutaj proponuje wątki "Plener Podlasie 2003" i "dojazd do Tykocina" - pomyśl o
        tym może.
        Wracając do tematu jak w wątku te zjestem tego samego zdania - po co sobie
        utrudniać życie i walczyć ze starzejącą się emulsją, lepiej przygotowywac ją
        bezpośrednio przed nałożeniem (powtarzalnośc wyników). Dlaczego tak jak pisałeś
        po co sobie utrudniać i tak trudną technikę. Problemów w trakcie nakładania
        warst i tak jest sporo w trakcie. Jestem za aby max sobie ułatwiac życie.
        pozdrawiam serdecznie.

        • auto-da-fe Re: Trwałość papieru 27.05.03, 11:59
          Stary papier bardzo ładnie mi pozaciekał - ciekaw jestem, czy można łatwo
          powtórzyć ten efekt. To nie było do końca spłynięcie emulsji - ona się
          delikatnie rozpuściła. Owszem - skopiować się nie da, ale powtórzyć bym chciał.
          • ajon1 Re: Trwałość papieru 27.05.03, 12:28
            auto-da-fe napisał:

            > Stary papier bardzo ładnie mi pozaciekał - ciekaw jestem, czy można łatwo
            > powtórzyć ten efekt. To nie było do końca spłynięcie emulsji - ona się
            > delikatnie rozpuściła. Owszem - skopiować się nie da, ale powtórzyć bym
            > chciał.

            sam sobie odpowiedziałeś trzy wątki wcześniej:-)

            > A po co mi powtarzalnosc? Liczy sie sterowanie procesem. Powtarzalnosc to
            > tylko sprawdzian, a nie jestem fabryka. `Jezeli zrobie sobie kawaly papieru
            > i bede robil po powiedzmy trzy fotki ze starzejaca sie warstwa codziennie
            > przez dwa tygodnie to w koncu zalapie i bede sterowal procesem.

            pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia w eksperymentowaniu,
            efekty eksperymenytów, jeśli rzeczywiście bardzo ładne, tak jak piszesz warto
            by umieścić na yahoo, chętnie byśmy obejrzeli

            • gumista Re: Trwałość papieru 27.05.03, 15:07
              Ja równiez życze powodzenia w eksperymentach - chociaz takie mnie rajcują ale
              nie tak do końca jak Ciebie. Ale może w końcu cos odkryjesz nowego!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka