brezly 04.04.07, 08:05 przez swieta sie przylozy i wypisze. Na razie uczy sie o rozmnazaniu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
millefiori Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 08:38 Jak to zwykle wiosna bywa;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 08:40 Nie pisala czy juz przeszla od zaby do krolika, wszak. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 08:49 Od zaby przechodzi sie bezposrednio do krolewicza, panie Brezly;)) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 08:53 Nie, przez pocalunek; tak stalo napisane? Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 08:56 yyy, rzezuche czas namoczyc! Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 08:57 millefiori napisała: > Nie, przez pocalunek; tak stalo napisane? Sie tak mnoza zaby? (Czesc, Viki):-) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 09:09 Krolewicze. Nieodwracalnie:( "...Biegła w rozwianym boa, a sobolowe ogonki galopowały za nią po schodach." Wizualizacja Wydawnictwa i ich obyczaje Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 09:15 Tworza albo wykluwaja. A czemu np. nie slychac zeby sie zaba po pocalowania zamienail w premiera albo w kanclerza? Cmok, a tu Berlusconi! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 09:22 A jak tu odczynic, znaczy, z powrotem w zabe? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_bzdeta_wons Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 10:04 millefiori napisała: > Nie, przez pocalunek; tak stalo napisane? czyli dobra gra wstępna z kazdej żaby zrobi królewicza? w każdej bajce kryje się ziarno prawdy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 10:11 kasia_bzdeta_wons napisał: > czyli dobra gra wstępna z kazdej żaby zrobi królewicza? w każdej bajce kryje si > ę ziarno prawdy ;) Aha, czyli konsekwentnie powinna z kazdej zaby dawac ziarenko krolewicza. Wzorem gornictwa metali szlachetnych mozna potem przez zageszczanie i ekstrakcje dostac najpierw koncentrat krolewicza a potem nawet takowego, po przetopieniu - w sztabkach, pretach czy drucie. Zeby bylo dowcipnie, jedna z metod takiego wydzielania metali szlachetnych nazywa sie kupelacja, ilez to bylo literowek na te okolicznsosc. Wlasciwie: literowki. Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_bzdeta_wons Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 10:20 no nie wiem :) kluczem było słowo "dobra". więc pomimo iz każda bajka ziarno prawdy zawiera to nie każda żaba zawiera w sobie ziarno królewicza. porównując geologicznie tylko niektóre żaby (a jest ich niewiele) zawierają konkrecje, żyły a nawet kryształy badz całe szczotki królewiczowej substancji. :) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 10:27 Na ale pisalas poprzednio "czyli dobra gra wstępna z kazdej żaby zrobi królewicza? w każdej bajce kryje się ziarno prawdy ;)". A jak konkrecje to nie z kazdej. Wtedy okreslenie "dobra" jest technologicznie rownoznaczne z "zastosowana do wlasciwego materialu". Zawierajacego konkrecje etc. I tu wychodzi znowu ze informacja, jak nam daja metody analityczne jest kluczem do sukcesu. Czy z morfologii zaby da sie cos powiedziec o jej ukrolewiczeniu? Czy trzeba jakies subtelniejsze metody? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_bzdeta_wons Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 10:35 no właśnie. o to chodzi - "zastosowana do właściwego materiału"- czyli dobra gra wstępna to taka która odnalazła własciwy materiał, czyli konkrecja królewiczowszczyzny kryje się w bardzo małej ilości żab , a odbiór jej "zalet" zależy mniej od techniki (technologii za duze słowo) a bardziej od subbiektywnych odczuć materiału :) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 10:49 Aha, czyli mniej wazne jest to "co robic" a bardziej "czemu/wobec czego sie to robi" Zasadnicza czescia urzadzenia konwertujacego zabe w krolewicza staje sie jego blok analityczny. Inteligentne konwertory calujace z system analizy. Cos jak jak Martian Pathfinder. Jeszcze jeden przyklad gospodarki opartej na wiedzy (jakkolwiek, jak kiedy indziej trulem, nie nalezy nie doceniac znaczenia ekonomiczengo gospodarki opartej na niewiedzy, ale to juz inna historia). Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_bzdeta_wons Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 10:59 :) ziarno prawdy tez ujrzy swiatło dzienne jedynie wtedy gdy system analizy je wydobędzie pozdrawiam w żabim klimacie ide się moczyć na basenie, będę się czołgac a żabka na desr :) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 11:13 Pomyslnych wiatrow w czasie plywania! Z ziarnami prawdy to gorzej. Sa rozne organizacje certyfikujace prawde i na ogol nawzajem nie uznaja wlasnych certyfikacji, a nawe wrecz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 15:11 Panią Wódkę całuję serdecznie w oba policzki i kciuki za szkołę czymam. Co do powyższych dywagacji nasuwa się mnie prof.A . Dońda:))) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 10:28 Tylko ze co poniektore krysztaly bywaja mocno dymne...;)(o barwe mi chodzi) Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 10:35 przeciez krolewicze sie z ziarnka grochu bioro, wystarczy sie na nim przespac Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_bzdeta_wons Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 10:37 viki2lav napisała: > przeciez krolewicze sie z ziarnka grochu bioro, wystarczy sie na nim przespac z ziarna grochu to sie biorą bąki :) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Pani Vaud kazala nadac ze 04.04.07, 10:38 Można też zamówic u zlotej rybki... Odpowiedz Link Zgłoś