Dodaj do ulubionych

Pani Fiurko, te Donnesmarki

09.05.07, 15:37
to pani bedzie jeszcze jutro z rana na Jahu? Bo nie wiem czy sie wyrobie.
Obserwuj wątek
    • millefiori Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 15:39
      Do poludnia mam funkcje odbiorcza, pan sle:)
      • brezly Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 15:43
        To rano cos doniese.
        • millefiori Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 15:44
          Bedzie odebrane z wlasciwymi honorami:) (dywanik przed monitorem i klawiatura
          rozsciele)
          • immanuela Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 17:42
            Pani Fiorku, Pani jest cuuuuuuuuuuuuuuuuuuuudna :-)))
            • brezly Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 17:58
              Prawda? :-))
              • immanuela Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 18:04
                jak bym była facetem, to bym się w mig we Fiorci zakochaaaa :-)))
                • brezly Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 18:09
                  Jest to w miare oczywiste posuniecie:-)
                  • immanuela Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 18:10
                    Brezu, jaka jestem głodna!
                    • brezly Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 18:11
                      JA po tym doksztacle postanowilem dzis nie jesc kolacji, wiec sie usredniamy :-(((
                      • immanuela Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 18:15
                        widzisz, powinieneś jednak robić zdjęcia, bo ja na ten przykład bardzo jestem ciekawa wyglądu tej salatki :-(
                        • brezly Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 18:18
                          To byla salatka-pulapka :-( Jak w ponurych bajkach.
                          • immanuela Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 18:19
                            to tym bardziej jestem ciekawa :-(
                            • brezly Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 18:25
                              Moze najpierw cos zjedz, nie bede cie katowal.
                              • immanuela Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 18:33
                                aha, i tego limeryka Musierowicz poproszę :-)
                                • around_the_sun Ja Ci Immka opowiem:) 09.05.07, 18:48
                                  Pod liściem sałaty robalek pstrokaty
                                  obok ośmiornica hoża ledwo wyciagnięta w morza-
                                  pod plasterkiem bakłażana siedzi zastrachana.
                                  Kalmar oko mruży, w sosie się zanurzył,
                                  a krewetka czule zerka- jakaż to ze mnie wyżerka?
                                  • brezly Re: Ja Ci Immka opowiem:) 09.05.07, 18:56
                                    around_the_sun napisała:

                                    > Pod liściem sałaty robalek pstrokaty
                                    > obok ośmiornica hoża ledwo wyciagnięta w morza-
                                    > pod plasterkiem bakłażana siedzi zastrachana.
                                    > Kalmar oko mruży, w sosie się zanurzył,
                                    > a krewetka czule zerka- jakaż to ze mnie wyżerka?

                                    Tak to wlasnie. Jakos tak z "malinowym chrusniakiem" sie mi kojarzy.
                                    Jakby to bylo?

                                    W seafoodowym mieczaku

                                    W seafoodowym mieczaku, lypiac licznym okiem
                                    Zapodziani po czulki, przez długie godziny
                                    Lezelismy, zlowione tej nocy padliny.
                                    Macki pod warzywem chowajac i z cytryny sokiem.
                                    • brezly Re: Ja Ci Immka opowiem:) 09.05.07, 19:30
                                      Kalmar złośnik pecznial kwasem, wystraszył salaty,
                                      Ssawek z przylgami pochowal kiść sporych,
                                      W baklazanie pajęczomacki skryły swe potwory,
                                      I obrocil sie tyłem zdrzazniony jakiś gosc kosmaty.
                                      • millefiori Re: Ja Ci Immka opowiem:) 09.05.07, 20:07
                                        Duszno bylo wsrod warzyw. W kalamarnic soku
                                        Zatopiona meduza wydaje ostatnie swe tchnienie.
                                        Alg, morszczynu, imbioru placza sie korzenie
                                        perle chroni ostryga w swym cielistym boku.

                                        Az nagle zalopotal wachlarzem saint Jacques
                                        Malz-szczeżuj mu zaklaskal obfitymi ksztaly
                                        Slimaki wirowaly wokol swoich muszli
                                        Przyjmujac pokornie ust i sztuccow gwalty.
                                        • brezly Re: Ja Ci Immka opowiem:) 09.05.07, 20:08
                                          O to to:-9
                                          A nawet "muszlno" bylo, bym zaryzykowal:-)
                                          • millefiori Korekta wg wskazan Pana Brezly'ego: 09.05.07, 20:20
                                            Muszlno bylo wsrod warzyw. W kalamarnic soku
                                            Zatopiona meduza wydaje ostatnie swe tchnienie.
                                            Alg, morszczynu, imbiru placza sie korzenie
                                            perle chroni ostryga w swym cielistym boku.
                                • brezly Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 18:51
                                  immanuela napisała:

                                  > aha, i tego limeryka Musierowicz poproszę :-)

                                  O rany, no:-)
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12233&w=62093147&a=62103244
                • millefiori Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 19:53
                  Dziekuje, pani Immanuelo. To brzmi o wiele lepiej niz: "Gdyby Fiorcia byla
                  facetem to bym sie w niej/nim(???) zakochaaa";))))

                  BTW, czy juz sie aby przypadkiem nie zbieram z forum na wieki wiekow amen, ze
                  takie komplementarne budowanie ego zastalam?
                  • brezly Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 20:01
                    > BTW, czy juz sie aby przypadkiem nie zbieram z forum na wieki wiekow amen, ze
                    > takie komplementarne budowanie ego zastalam?

                    Mysle ze to tak po Swiecie Pracy troche zostalo tej atmosfery. I ze jestesmy
                    dumni ze swoich osiagniec i ze mamy swiatu co pokazac (pania, pani Fiurko, w tym
                    przypadku, jak nie przyjmierzajac papier-machowy model wielkiego pieca). Takie
                    ogolne majowkowe budowanie ego, no!
                    • millefiori Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 20:18
                      Mam prosbe, panie Brezly: nie mam nic przeciwko bycia modelem wielkiego pieca z
                      papier mache, tylko prosze dopatrzec, zeby modelowanie odbylo sie teoretycznie,
                      tzn. bez demonstracji funkcjonowania, czyli rozpalania, dobrze?
                      A pan jako model kilkudziesieciu blokow energetycznych i chłodnia kominowa, np.?

                      To siadamy na makatkach i laurach skladajac z komplementow ego jak z klockow
                      Lego, jedynych, ktore zawsze pasuja!

                      Pan mnie natchnal, Panie Brezly:)Produkt wkleilam powyzej.
                      • brezly Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 20:25
                        millefiori napisała:

                        > Mam prosbe, panie Brezly: nie mam nic przeciwko bycia modelem wielkiego pieca z
                        > papier mache, tylko prosze dopatrzec, zeby modelowanie odbylo sie teoretycznie,
                        > tzn. bez demonstracji funkcjonowania, czyli rozpalania, dobrze?
                        > A pan jako model kilkudziesieciu blokow energetycznych i chłodnia kominowa, np.
                        > ?

                        Pani Millefiori, toc przecie to co te makeity pokazywaly to bylo z samych
                        superlatyw i komplementow, to nie mialo prawa dzialac.

                        Jezeli by pani chciala mnie bardzo skomplementowac to ja poprosze o porownania
                        elektroenergetyczne: jakas Krajowa Dyspozycja Mocy, Glowny Wylacznik, Blok
                        Zasilania. ewentualnie, jakby sie pani ze mnie moze wpedzic w megalomanie to
                        chociaz Wal Rozrzadu, dobrze? I koniecznie z oszczednosciami w zlotych dewizowych.

                        >
                        > Pan mnie natchnal, Panie Brezly:)Produkt wkleilam powyzej.

                        Pani mnie ciagle natycha, to aj raz moge panio, no nie, bynajmniej?
                        • around_the_sun Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 20:35
                          Brez, Tyś jest jak agregat prądotwórczy.
                          Nawt jesli zasilanie wyłączone to dajesz energię i moc :))) tffffurczom.
                          • brezly Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 20:37
                            around_the_sun napisała:

                            > Brez, Tyś jest jak agregat prądotwórczy.

                            Taka rezerwa w sytuacjach awaryjnych? Na co dzien w piwnicy ale czasem wyciagane
                            jak bida? Hm, no dobrze, bywalo ze sie zgadzalo :-))))

                            > Nawt jesli zasilanie wyłączone to dajesz energię i moc :))) tffffurczom.

                            Ale nie emituje duzo CO2, prawda? Bo na fali ostatniej angonki ne trzy atomy to
                            troche mi glupio ze wydycham.

                            Czesc Sloenczko Ekologiczne:-))
                        • millefiori Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 20:44
                          No i widzi pan, znow braki wyksztalcenia politechnicznego ujawnily sie z cala
                          moca, albowiem tytul chlodni kominowej chcialam panu nadac komplementarnie za
                          lagodnosc, blokow energetycznych za inspiracje, Wielkiego Generatora i
                          Katalizatora za interpretacje. Z najwieksza przyjemnoscia komplementuje zas Pana
                          wyzej wymienionymi tytulami, zasugerowanymi przez Pana.
                          • brezly Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 20:47
                            Zdecydowanie padam przed pania na kolana do nog za Wielkiego Generatora i
                            postaram sie nie zawiesc pokladanego.
                            Tak mnie przyszlo do glowy ze czemu Oni nie wpadli na odznaczanie np. wielkich
                            piecow Orderem Sztandaru Pracy (I klasy)?
                            • millefiori Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 20:58
                              Pan wstanie z kolan i pozbiera mnie laskawie z tych papierow, w ktore z wrazenia
                              na widok wpadlam.
                              Widac ONI nie przewidzieli etatu dla Muz, panie Brezly...
                              A pamieta pan film The Muse, z Sharon Stone?
                              • brezly Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 21:01
                                millefiori napisała:


                                > Widac ONI nie przewidzieli etatu dla Muz, panie Brezly...

                                Ja mysle ze po prostu nie wpadli albo podswiadomie bali balwochwalstwa:-)

                                > A pamieta pan film The Muse, z Sharon Stone?

                                Nie i pamietac nie moge, albowiem go nie widzialem. Pamietam za to tekst
                                Przybory ze nawet i nietuzy maja swoje muzy. Pamieta pani?
                                • millefiori Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 21:06
                                  Sadze, ze pan slusznie rozumuje, albowiem etat bylby to nad wyraz
                                  szaroeminencyjny i wplywowy.
                                  Alez oczywiscie, ze pamietam. Muze zas prosze sobie a l'occasion dodejrzec, jest
                                  tam kilka swiezych i zabawnych chwil:)
                            • immanuela Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 21:01
                              ożesz kurdebalans, że tak zaklnę sobie, a nawet brzydziej sobie zaklnę, bo robie to pod nosem, nawet pogadac tu z Wami tera ni mogie, bo mam tyle roboty, że az płakac misiechce! Słoneczko, musim se kiedys znowu porymowac!
                              Fiorciu i Brezu tez Wasz "kałamarnyj chrusniak" bije wszelkie rekordy, normalnie to by mnie natchnął, ale jak widzę te sterte papirów do obrobienia na moim biurku to wena mie z cichym świstem opuszcza :-(((
                              • immanuela Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 21:06
                                aha i pytanie mam: to są Donnes Marki czy Donne Smarki?
                                • millefiori Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 21:09
                                  Donner - Smarcki.
                                • brezly Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 21:10
                                  immanuela napisała:

                                  > aha i pytanie mam: to są Donnes Marki czy Donne Smarki?

                                  Bluznisz, Immanuelo, dlatego dostaniesz jutro razem z Fiorcia wypracowanie o
                                  Donnesmarkach. Sloneczko tez dostanie :-9
                                  • immanuela Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 21:13
                                    bo te donne smarki som bardzo ekscytujace :-)))
                                    • millefiori Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 21:14
                                      Z francuska nawet bardzo hojnie brzmia, jakby kto katar rozsiewal.
                              • millefiori Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 21:08
                                Pani sobie notatki na marginesach chociaz zrobi; dzis mam jak nic nocna szychte
                                w papierach z powodu dziennego dotleniania mozgu na forum:)
                                • millefiori Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 21:10
                                  Znaczy, to tak dla podtrzymania Pani na duchu:)
                                  • immanuela Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 21:17
                                    odrywam sie od komputera z głosnym BŚLUP! i idę do swojej roboty, niestety, bo nie wiem czy się do północy wyrobię. Trzymajcie sie ciepło, Fiorciu, bedziemy w kontakcie, Pa!
                                    • millefiori Re: Pani Fiurko, te Donnesmarki 09.05.07, 21:22
                                      Tymczasem wiec!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka