Dodaj do ulubionych

Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc"

    • u_2 Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 07.02.04, 13:24
      mam niepowtarzalna szanse polozyc sie w koncu i wyspac, wiec mowie dobranoc, i
      milego weekendu :)
      • ralston Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 07.02.04, 14:12
        u_2 napisała:

        > mam niepowtarzalna szanse polozyc sie w koncu i wyspac, wiec mowie dobranoc,
        i
        > milego weekendu :)

        Hmmm... niech będzie - dobranoc...
    • saunne Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 07.02.04, 22:09
      Wszystkim zagubionym...
      Wszystkim na rozdrożu...
      Wszystkim, którzy pragną kochać...
      Wszystkim, którzy pragną być kochanym...
      Wszystkim...
      Dobranoc.
      • chatka_ Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 07.02.04, 22:41

        Dobranoc życzliwej Saunneczce :)
    • ralston Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 08.02.04, 23:56
      Dobraaaaaa.... chrrrr.... chrrrr... chrrr....
    • ralston Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 11.02.04, 00:42
      Czas na mnie. Godzina niemłoda a jutro dzionek ciężki... Dobrej nocy wszystkim.
      • dzikaa Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 16.02.04, 02:12
        i tak już większośc śpi, więc nie ma komu mówić dobranoc.. ale tak dla
        formalności - dobranoc. Miłego dzionka życze wszystkim. A ja już lece spróbować
        zamknąć oczka.
        • ormond Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 16.02.04, 05:19
          A ja już lece spróbować
          >
          > zamknąć oczka.

          modre ;)
          • ormond Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 16.02.04, 13:22
            No to dobranos, bo juz prawie polnoc.
            Co sie stalo, TT jak nigdy swieci pustkami?
            • habitus Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 16.02.04, 13:28
              Wszyscy tyrają. Jest niemiłosierny poniedziałek.
              • ormond Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 16.02.04, 13:31
                habitus napisała:

                > Wszyscy tyrają. Jest niemiłosierny poniedziałek.

                ...i sie czaja.
                • ralston Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 16.02.04, 22:34
                  Całe szczęście, że niemiłosierny poniedziałek dobiega końca. Ufff..., tzn. -
                  dobranoc! :)
                  • dzikaa Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 16.02.04, 23:33
                    a może by tak zasnąc i spać przez rok.. albo dłużej. to chyba nie jest zły
                    pomysł. dobranoc
                    • ralston Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 17.02.04, 22:19
                      Myślisz, że po roku będzie lepiej?
                      • dzikaa Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 17.02.04, 23:36
                        sama nie wiem. może tak, a może będzie jeszcze gorzej. Nie zastanowiałam się.
                        Ale istnieje jakaś chęć odpoczynku od świata. Przez miesiąc, rok, może dłużej..
                        • ralston Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 17.02.04, 23:44
                          Mi powinien wystarczyć odpoczynek od świata przez najbliższą noc.
                          Dobraaaaanoc...
                          • dzikaa Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 17.02.04, 23:46
                            Dobranoc.. miłych snów życze
    • ralston Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 18.02.04, 23:48
      W noc bezsenną,
      Noc rozgwieżdżoną,
      Wspominasz kronikę dnia...

      Ktoś się otruł.
      Kogoś stracono.
      Inny przepadł w nędzy bez dna.

      • ogabignac Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 18.02.04, 23:51
        ralston napisał:

        > W noc bezsenną,
        > Noc rozgwieżdżoną,
        > Wspominasz kronikę dnia...
        >
        > Ktoś się otruł.
        > Kogoś stracono.
        > Inny przepadł w nędzy bez dna.
        >
        A ja sobie wypraszam.
        Dopiero chce mi się z Wami być. Nie spać mi tu;)
        • awee Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 18.02.04, 23:57
          ogabignac napisał:

          > Nie spać mi tu;)

          Tu tylko mówi się Dobranoc. Śpi się gdzie indziej :)
      • all2 Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 19.02.04, 01:02
        Rals! Nie strasz! Chyba nie było tak źle?
        • dzikaa Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 19.02.04, 01:26
          za kilka godzinek czas wstawać.. oby dziesiejszy dzień był lepszy od
          poprzednich.
        • ralston Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 19.02.04, 09:13
          all2 napisała:

          > Rals! Nie strasz! Chyba nie było tak źle?


          Aż tak źle to może nie... ale nadal z utęsknieniem czekam na tydzień bez nowych
          dużych afer. I doczekać się nie mogę... Niestety.
          • chatka_ Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 19.02.04, 21:55
            Na mnie pora, spokojnego wieczoru Wam zycze, pieknej muzyki, kolorowych snow,
            papa
    • ralston Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 19.02.04, 23:18
      AUTOPORTRET Z KSIĘŻYCEM

      Dopiero teraz
      gdy ostatnie podrygi słońca rozogniły szyby
      a wieczór jak zbita z nóg fala
      kołysze się nade mną

      wypłynął

      szkicowałem go pospiesznie
      jakby czas miał podkreślić nadmiar uczuć
      jaki się nagle nagromadził w palcach

      ale jak uchwycić każdą wiązankę światła
      każdy dźwięk opadających liści
      gdy wilgoć ożywia ich zgaszone barwy

      pozostało kilka niewyraźnych plam
      nienakarmione oczy
      wiatr we włosach

      martwe farby
      nieruchomy pędzel
      i ja zamyślony bardziej niż przedtem


      /Lech Lament/

      Dobranoc
    • ralston Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 20.02.04, 23:49
      Dobranoc! już dziś więcej nie będziem bawili,

      Niech snu anioł modrymi skrzydły cię otoczy,

      Dobranoc, niech odpoczną po łzach twoje oczy,

      Dobranoc, niech się serce pokojem zasili.



      Dobranoc, z każdej ze mną przemówionej chwili

      Niech zostanie dźwięk jakiś cichy i uroczy,

      Niechaj gra w twoim uchu; a gdy myśl zamroczy,

      Niech się mój obraz sennym źrenicom przymili.



      Dobranoc, obróć jeszcze raz na mnie oczęta,

      Pozwól lica. - Dobranoc - chcesz na sługi klasnąć?

      Daj mi pierś ucałować. - Dobranoc, zapięta.



      - Dobranoc, już uciekłaś i drzwi chcesz zatrzasnąć.

      Dobranoc ci przez klamkę - niestety! zamknięta!

      Powtarzając: dobranoc, nie dałbym ci zasnąć.



      A. Mickiewicz
    • freewolf CUL8ER (n/t) 20.02.04, 23:51
    • ralston Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 23.02.04, 00:07
      Za miesiąc będzie już kalendarzowa wiosna. I jakoś milej się będzie
      mówić "dobranoc"...
      • niebaba Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 23.02.04, 00:11
        Dobranoc...:))...
        • a_to_ja Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 23.02.04, 01:15
          Dobrej nocy...
          Jaka szkoda, że za 5 godzin muszę wstać.
          Budzik porwie mi sny i...zacznie się poniedziałek.
          Dobrej nocy...
    • ralston A to dziś znalazłem na dobranoc: 24.02.04, 00:06
      Prośba o kołysankę

      pocałujmy się na dobranoc
      miękkim
      kocham Ciebie
      cichutko
      i raz jeszcze
      ciepłym szeptem
      wtulmy się
      w naszej kołysance
      śniąc
      snem słodkim
      wśród puchu
      i drżących chwil
      przez noc całą

      /P. Sagan/


      dobranoc...
      • chatka_ Re: A to dziś znalazłem na dobranoc: 24.02.04, 22:50
        Dobranoc Forumowiczom, trzeba bedzie jeszcze dzis popracowac...
    • a_to_ja Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 24.02.04, 00:46
      Senność już mnie dopadła...

      Czas już życzyć dobrej nocy...
      • niebaba Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 25.02.04, 23:36
        Dobranoc Wszystkim!!....Księżyc częściej niż słońce rodzi sceny gorące...
        Kolorowych snów...:-))
    • ralston Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 25.02.04, 23:45
      Kochanie, moje kochanie,
      dobranoc, już jesteś senna -
      i widzę twój sen na ścianie,
      i noc jest taka wiosenna!

      Jedyna moja na świecie,
      jakże wysławię twe imię?
      Ty jesteś mi wodą w lecie
      i rękawicami w zimie.

      Tyś szczęście moje wiosenne,
      zimowe, latowe, jesienne -
      lecz powiedz mi na dobranoc,
      wyszeptaj przez usta senne:

      za cóż to taka zapłata,
      ten raj przy Tobie tak błogi?...
      Tyś jesteś światłem świata
      i pieśnią mojej drogi.

      Konstanty Ildefons Gałczyński
      • a_to_ja Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 26.02.04, 00:18
        Kolejny dzień witam tuż po północy...
        A obiecałam sobie, że będę kłaść się tego samego dnia, którego wstaję...

        Jutro pewnie zasnę na "Teleekspresie" i obudzi mnie końcowy sygnał.
        No to PA !
    • ralston Bezsenność 26.02.04, 22:53
      "Bezsenność"

      Pośród nocnej ciszy,
      między mną, a ścianą,
      wolna część poduszki,
      nieucałowana.

      Bezsłowne dobranoc zamyka powieki.
      Okrywa tęsknotą, która czas uprzedza.

      Obrazy powabne
      z ulicy, z tramwaju,
      znajome z widzenia lub tylko z uśmiechu
      i te bardziej bliskie
      z rozmowy czy z tańca,
      wracają.
      Raz jeszcze pamięć dnia przynoszą.

      Pośród myśli zwiewnych przemykają wdzięcznie,
      raz ukradkiem,
      nieśmiało,
      jakby niezbyt pewnie,
      to znowu odważnie,
      rzekłbyś wręcz z tupetem.
      Pragną by je dostrzec...
      Piękne Córy Ziemi.

      Nowe ,,... łaskiś pełna...'' w sercu swym zaczynam.
      O kobiecie myślę co mi siostrę dała.
      Zerkam na poduszkę
      między mną a ścianą...
      Tylko moja,
      ta sama,
      nieucałowana.

      /Sylwester Laskowski/
      • a_to_ja Re: Bezsenność 27.02.04, 20:37
        ..ja tu plotę o snach porwanych, a ralston wyciąga "takie" perełki..
        Przede mną kolejny dłuugi wieczór.
        Wiem, jak go spędzę.
        Pozbieram kilka...
    • ralston Na dobranoc 01.03.04, 23:37
      Na dobranoc

      dziewczyna nieśmiało ukryta za ścianą czasu
      dosyć juz dojrzała aby rozumieć
      połyka pocałunki jak nowe gwiazdy
      przegląda się w oczach świecących z fotografii
      czuje dotyk liter stwarzanych palcami
      tańczy w rytmie podwójnego oddechu
      potem odchodzi w zawiłe zakamarki ogrodu wyobraźni
      i błądzi w labiryncie nocy ze snem tajemnym pod rękę

      a gdy ranne wstają zorze chłodna światłem kobieta
      wymierza zbłąkanej wędrowniczce
      bolesne klapsy rozsądku
      • habitus Re: Na dobranoc 01.03.04, 23:48
        ralston napisał:

        > Na dobranoc
        >
        > dziewczyna nieśmiało ukryta za ścianą czasu
        > dosyć juz dojrzała aby rozumieć
        > połyka pocałunki jak nowe gwiazdy
        > przegląda się w oczach świecących z fotografii
        > czuje dotyk liter stwarzanych palcami
        > tańczy w rytmie podwójnego oddechu
        > potem odchodzi w zawiłe zakamarki ogrodu wyobraźni
        > i błądzi w labiryncie nocy ze snem tajemnym pod rękę
        >
        > a gdy ranne wstają zorze chłodna światłem kobieta
        > wymierza zbłąkanej wędrowniczce
        > bolesne klapsy rozsądku

        Bolesne klapsy rozsądku zmuszają mnie do udania się na spoczynek. Jadę jutro z
        Jurkiem i Zuzką do alergologa. Na 8.00. :(((
    • ralston Piękna noc 02.03.04, 22:50
      Piękna noc

      Porzuciłem chatki ściany,
      Gdzie najmilsza moja mieszka:
      Las tu ciemny, mgłą owiany,
      Tłumi krok zarośla scieżka.
      Księżyc patrzy poprzez chmurę,

      Zefir mu podaje skrzydła,
      Brzozy przesyłaja w góre
      Najwonniejsze doń kadzidła.
      Jak rozkosznie teraz czuję

      Chłód, co zmysły me ożywia,
      Jak ta cicha noc czaruje
      I mą dusze uszcześliwia.
      Lecz oddałbym, mogę przysiąc,

      Choćby to groziło zgubą,
      Takich pięknych nocy tysiąc
      Za noc jedną z moją lubą.

      Dedykacja:
      Jeden dzień - a na tęsknotę - wiek.
      jeden gest - a już orkanów pochód,
      jeden krok - a otoś tylko jest
      w każdy czas - duch czekający w prochu.

      Johann Wolfgang Goethe
      • chatka_ Re: Piękna noc 03.03.04, 08:53
        Ten wiersz juz kiedys na Forum byl...Dostalam z dedykacja.
        • ralston Re: Piękna noc 03.03.04, 11:01
          Ojej... a myślałem, że będę pierwszy. Nie sposób wszystkiego spamiętać :)
          • chatka_ Re: Piękna noc 03.03.04, 22:25
            ralston napisał:

            > Ojej... a myślałem, że będę pierwszy. Nie sposób wszystkiego spamiętać :)

            Nie szkodzi, i nie szkodzi, ze nie Ty pierwszy tez wierszyk powtorzyles ;)
    • all2 Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 03.03.04, 02:00
      Dobranoc wszystkim :)))
    • ralston Wieczór 03.03.04, 22:20
      Wieczór

      Dziewczyny anemiczne, blade jak wspomnienia,
      Spod długich rzęs przelotne rzucają spojrzenia.

      I wolno, krok za krokiem, stąpają niepewne,
      Szepcąc bladymi wargi słowa modlitewne.

      I znużone swej własnej wątłości słodyczą,
      Cicho sobie nawzajem dobrej nocy życzą.
      /J. Tuwim/
      • chatka_ Re: Wieczór 03.03.04, 22:28
        Anemia mi nie grozi, ale pozycze wszystkim paniom dobrej nocy i udam do pracy :(
    • ralston Noc taka piękna!... 05.03.04, 23:35
      Noc taka piękna!... Z błękitów patrzy gwiazd plejada,
      Fala gwarzy i błyska ponad tonią ciemną,
      Las śpi we mgle i przez sen cichą baśń powiada...
      Noc taka piękna!... Ach czemuż ty nie jesteś ze mną?...

      Tam, w ogrodzie dwie lilie zakochane rosną,
      Woń rozkoszna z kielichów pochylonych płynie...
      Tam, za rzeką, dwa głosy nucą pieśń miłosną,
      Tęskne echo po wodnej ściele się równinie...

      Pieśń zamilkła... Cyt... Słyszę plusk płynącej łodzi...
      Łódź przemknęła i znikła, w łódce - ludzi dwoje...
      Od szpaleru woń lilij rzewna mię dochodzi...

      Milczą brzegi, drżą gwiazdy, lśnią przejrzyste zdroje.

      Fala błyska i gaśnie... Lekki wietrzyk wzdycha,
      Las się budzi, szmer bieży w jego głąb tajemną...
      Wietrzyk ustał, szum zamilkł... Noc tak jasna, cicha,
      Noc tak błoga... Ach czemuż ty nie jesteś ze mną?!...


      /Bogusław Adamowicz/
    • ralston I takie noce bywają... 06.03.04, 23:32
      ...

      Na zewnątrz noc. Goreją gwiazdy,
      żandarmów ostry krzyk w ciemności,
      aeroplanów twardy warkot
      i dziki tupot, jęczy bruk
      deptanych ulic, płoną stepy
      i jak potopu gniewną falą
      pulsuje noc zwycięzców krzykiem:
      to wiek, nasz wiek, przeklęty wiek
      rzuca wezwanie przyszłym wiekom...
      A przecież tylko to ocali
      nasz czas od zguby i od zemsty
      przyszłych dni grozy i rachunku
      i tylko to na brzeg wyrzuci,
      jak szczep brzemienny winną gałąź,
      morze dni naszych: proste słowa,
      że odnalazłem ciebie. Człowiek,
      który nadejdzie po nas, pieśni
      zapomni naszych, znienawidzi
      wołań i skarg helotów, ale
      gdy wyjdziesz mu naprzeciw ty,
      jak gdyby inna, lecz tak samo
      dziwna wobec gwiazd obronnym gestem
      i powie: odnalazłem ciebie...
      I moim słowem będzie mówił,
      moją miłością będzie kochał...

      /Tadeusz Borowski/
      • aanneett życzę spokojnych snów 07.03.04, 01:15
        Życzę ci spokojnych snów
        Ewa Kowalik


        --------------------------------------------------------------------------------

        Życzę ci spokojnych snów
        I czułych przebudzeń...
        Gdy otworzysz oczy,
        Niech słoneczny palec
        Cicho stuka w okno.
        Życzę ci smacznego
        Śniadania we dwoje...
        Jajecznicy parującej na talerzu
        I chleba z masłem
        Podanego w ciepłej dłoni.

        Życzę Ci miłego dnia
        Pośród uśmiechniętych ludzi,
        Wśród tysiąca spraw
        Załatwionych pozytywnie.

        Życzę ci zdrowia
        W każdej porze roku,
        Odporności
        Na szarą rzeczywistość
        Z telewizji i gazety,
        Dobrego wzroku i słuchu
        I mocnego serca,
        Aby kochać świat
        Takim jaki jest.

        Życzę ci dobrej nocy...
        Dzielenia jej mroku na pół
        I ciepła podwójnego
        Pod kolorową kołdrą.

        Życzę ci spokojnych snów
        I przebudzeń...
    • ralston Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 07.03.04, 23:00
      ...
      We śnie jesteś moja i pierwsza,
      we śnie jestem pierwszy dla ciebie.
      Rozmawiamy o kwiatach i wierszach,
      psach na ziemi i ptakach na niebie.
      We śnie w lasach są jasne polany
      spokój złoty i niesłychany,
      pocałunki zielone jak paproć.
      Albo jesteś egipska królowa
      jak miód słodka i mądra jak sowa,
      a ja jestem przy tobie jak światło.

      Konstanty I. Gałczyński
      • czarnyaniolek Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 10.03.04, 23:13
        spać...
        ciężki dzień.. piszę życiorys.. doszedłem do okresu, kiedy miałem 20 lat.. 3
        strony maszynopisu.. to nie taki zwykły życiorys... życiorys prawdziwy.. o moim
        życiu.. preszłości.. uczuciach mi towarzyszących...
        zmeczyłem się tym.. nie chciałem do tego wracać.. ale muszę..
        spokojnej nocy.. sobie również...
    • aanneett "Dobranoc" 07.03.04, 23:27
      Pochwała snów
      Szymborska Wisława

      We śnie
      maluję jak Vermeer van Delft.

      Rozmawiam biegle po grecku
      i nie tylko z żywymi.

      Prowadzę samochód,
      który jest mi posłuszny.

      Jestem zdolna,
      piszę wielkie poematy.

      Słyszę głosy
      nie gorzej niż poważni święci.

      Bylibyście zdumieni
      świetnością mojej gry na fortepianie.

      Fruwam jak się powinno,
      czyli sama z siebie.

      Spadając z dachu
      umiem spaść miękko w zielone.

      Nie jest mi trudno
      oddychać pod wodą.

      Nie narzekam:
      udało mi się odkryc Atlantydę.

      Cieszy mnie, że przed śmiercią
      zawsze potrafę się zbudzić.

      Natychmiast po wybuchu wojny
      odwracam się na leprszy bok.

      Jestem, ale nie muszę
      być dzieckiem epoki.

      Kilka lat temu
      widziałem dwa słońca.

      A przedwczoraj pingwina.
      Najzupełniej wyraźnie.

      dobranoc wszystkim :)
    • awee Dobranoc 08.03.04, 00:05
      Mały człowieku
      co wciąż gdzieś latasz
      w ważnym pośpiechu
      i w tarapatach
      skończ zwolnij zapomnij stań... trwaj

      Mały dzieciaku
      coś tak się starał
      a potem płakał
      boś nic nie zdziałał
      bądź dzielny połóż się śpij

      /e.e.c/
    • ralston Myślę o Tobie 08.03.04, 23:25

      Myślę o Tobie

      Gwiazdy otwarły gorejące oczy
      Święte patronki strudzonej czeladzi.
      Noc po mnie cienie coraz grubsze toczy,
      Czemuż sen pierzcha, coś jakby mu wadzi...
      Myślę o tobie!

      Nie dość noc jeszcze bezsennoscią długą
      Że nie z zegaru gęgąjacych gąsek
      Tak słodko! Żadnej rozmowy... Szaruga...
      Nic nie przeszkadza, żaden obowiązek...
      Myślę o tobie!

      Jak się na wodach kołyszą lotosy
      Na świadomosci twarz się twą kołysa,
      Rzucam na pościel rozplecione włosy
      I ręce na krzyż - w grobie nocy, cicha
      Myślę o tobie!

      /Maria Grossek-Korycka/
      • maurus Re: Myślę o Tobie 08.03.04, 23:29
        To już chyba ta pora. Dobranoc.
        • ralston Re: Myślę o Tobie 08.03.04, 23:32
          maurus napisał:

          > To już chyba ta pora. Dobranoc.

          Nie mówi się ta pora - tylko ten por. W odróżnieniu od pomarańczy, która jest
          właśnie ta a nie ten ;)
          • aanneett Re: Myślę o Tobie 08.03.04, 23:36
            ta pomarańcza:) dobranoc
            • chatka_ Re: Dobranoc 10.03.04, 00:39
              Na dobranoc bajka a moze czyjs sen?

              It's dark in the afternoon
              Lights on in every room
              Winter came round so soon
              and overnight the lake turned to ice
              and you’re next in line
              I think its gonna go this time.
              I solemly made you mine
              I’m sorry I made you mine
              You love me,
              You think of me
              I was so lonely by your side
              Fog heavy, fake fur lined
              Couldn’t swim if she tried,
              tears freezing in her eyes
              And overnight the lake turned to ice
              and you’re left behind
              I’m sorry I made you mine,
              I’m sorry I made you mine.
              You love me
              You think of me,
              I was only just alive
              I won’t let you scrape out my mind,
              the girl who fell through ice almost died
              And still we laugh like statues
              We laughed as she cried,
              the girl who fell through ice almost died
              Afternoon off grey looks
              here to stay, killed a labouring soul
              – saved it from the day

              by Kate Rogers from Hinterland by Aim
              • przyjaciolka1 Re: Dobranoc 10.03.04, 22:30
                Dobranoc - wszy na noc
                karaluchy do poduchy
                a szczypawki do zabawki

                naszym dzieciom sie to kiedys bardzo podobalo.
    • ralston Śpiew do snu 10.03.04, 22:35
      Śpiew do snu

      Ciało mojego ciała i światło mojej myśli,
      chciałbym, by ci się ogień pełen szelestu przyśnił,
      z którego zółte kwiaty wyplusną, brzózek szelest
      jak sieć, abyś poczuła przy ich lekkości śmielej
      swój lot jak płomyk drzący, bolesny a pragnący,
      by popłynęło w tobie jak szumny strumień słońce.
      Ciało mojego ciała i blasku moich pragnień,
      niech ci się we śnie gałąź niebieskiej chmury nagnie
      i niech ci da jak owoc jaskółkę w piersi małe,
      której by w sercu trzepot nauczył, jak kochałem
      i jak ja ciebie ciosam w tej bryle nieobrotnej,
      w swojego ciała drewnie, w myśli swojej samotnej.
      Ciało mojego ciała i trwogi mej nadziejo,
      niech ci się we śnie wody przez oczy tocząc - chwieją
      i niechże ci podadzą rybę jak dłoń, co klaszcze,
      byś znała to milczenie, co mnie okrywa płaszczem,
      i niechaj iskry ognia, co w łusce się zapala,
      mój blask dopełnia w tobie i smutek mój wyżala.
      Nie dałem ci jabłoni ziemskiej, co sytość niesie,
      wyrosłem ja na chmurach jak dzika jabłon w lesie.
      Ale mam zródło w sercu srebrne jak żywy pieniądz,
      unieś się we śnie, spojrzyj w lustro jego nad ziemią.
      Nie szukaj mnie w słabości, zródła mego nie mijaj,
      nie umiera w nim ciało, duszą wieczność w nim żyje.

      K. K. Baczyński
      • przyjaciolka1 Re: Śpiew do snu 11.03.04, 08:30
        Nie podejrzewalam Krzysztofa Kamila o cos tak ladnego.Najwyrazniej mam
        luki.Mnie sie Baczynski kojarzy z Powstaniem Warszawskim.Tzn.teraz juz nie.
        • ralston Re: Śpiew do snu 11.03.04, 09:26
          przyjaciolka1 napisała:

          > Nie podejrzewalam Krzysztofa Kamila o cos tak ladnego.Najwyrazniej mam
          > luki.Mnie sie Baczynski kojarzy z Powstaniem Warszawskim.Tzn.teraz juz nie.


          Ten wiersz napisał w 1943r.
    • ralston Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 11.03.04, 22:47
      Mrok się gęstwi po sadzie, ziemny powiał chłód,
      Zda się, iż dal zbłąkana podchodzi do wrót...
      Wiatr się zsunął ze strzechy na gałęzie drzew -
      Czy on we mnie tak śpiewa? Widzę poprzez śpiew,
      Jak księżyc wschodzi nad borem!

      W podwórzu, dokąd zajrzał spoza ciemnych brzóz,
      Rozwidniła się studnia i samotny wóz,
      Między szprychy znienacka oświetlonych kół
      Duch, drogi nie znający, na nocleg się wsnuł
      Wieczorem, późnym wieczorem.

      Poprzez szyby moich okien, zapatrzonych w staw,
      Blask upada i tli się wśród wilgotnych traw.
      W dłoni mojej zerwany doumiera wrzos.
      Jakże dziwno wymówić własne imię na głos
      Wieczorem, późnym wieczorem!...

      Cień mój, co we dnie kładł się na złocisty łan,
      Nocą pragnie zapełnić pustkę moich ścian.
      Do szyb, znikąd zjawione, lgną puszyste ćmy -
      Staw posrebrzał i widzi inaczej niż my,
      Jak księżyc wschodzi nad borem...

      /Bolesław Leśmian/
      • przyjaciolka1 Re: Watek gdzie sie mowi: "Dobranoc" 11.03.04, 23:02
        Dobranoc.Spokojnej nocy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka