Dodaj do ulubionych

I co ja mam biedny począć?

14.09.07, 23:10
Dwa lata temu po wyborach obiecałem sobie, że jak się barany nie
dogadają w sprawie koalicji POPiS, to do końca życia będę głosował
na UPR i przegrywał w kolejnych wyborach. A tu mi Korwin taki numer
wywinął i się z Długim Romkiem spiknął. Nie będę głosował na
Ponurego Romana przecież...
Obserwuj wątek
    • anka1 Re: I co ja mam biedny począć? 15.09.07, 14:34
      nie Ty jeden masz taki dylemat ...
    • bogo2 Re: I co ja mam biedny począć? 15.09.07, 14:46
      wszystko zalezy, od twojego samopoczucia...
      jezeli czujesz, ze tylko mieszkasz w tym kraju, to nie glosuj....
      jezeli czujesz sie obywatelem, to glosuj na mniejsze zlo...
      nie wiem , czy w ogole, jestem upowazniony, do dawania ci
      jakichkolwiek rad...

      ralston napisał: (...)

      > Nie będę głosował na Ponurego Romana przecież...
    • habitus Re: I co ja mam biedny począć? 15.09.07, 14:54
      Głosuj na Partię Kobiet.
      • skoropis Re: Habitus 15.09.07, 15:40
        A może wiesz, z kim zblokowana jest ta partia? A może samodzielnie startuje?
      • ralston Re: I co ja mam biedny począć? 17.09.07, 09:14
        Sprawdzałem rano - nie jestem kobietą...
        • oka4 Re: I co ja mam biedny począć? 18.09.07, 18:39
          A w jaki sposob sprawdzales? Probowales siusiac na siedzaco?
          :))))
          • ralston Re: I co ja mam biedny począć? 18.09.07, 21:32
            A wiesz, mam swoje sposoby...
    • aanneett z innej beczki :) 15.09.07, 19:09
      dostałeś rals becikowe za juniora? :)
      tak mi się skojarzyło.
      • ralston Re: z innej beczki :) 17.09.07, 09:13
        Co mam począć? - pocznij syna? W sumie niegłupie - po 1250 zeta
        zwolnienia z podatku na każde dziecko to jest coś. ;)
        Nie - na Antosia becikowego nie dostałem. Luka prawna. W przypadku
        adopcji nie ma szans na wyrobienie się w przewidzianych terminach.
        Najszybciej jak się da prowadzone procedury adopcyjne trwają dłużej
        niż te trzy miesiące, które dawali na dostarczenie odpisu aktu
        urodzenia. Gdybym mieszkał na Żoliborzu, to bym dostał, bo tam
        urzędnicy stosowali taki kruczek, że trzeba było złożyć wniosek
        owszem w terminie, ale przyjmowali bez aktu urodzenia. Następnie
        wzywali do uzupełnienia wniosku, w terminie który pozwalał na
        dostarczenie brakującego świstka. Niestety na Bielanach urzędasy
        trzęsą dupami i boją się takich rozwiązań. Na szczęście jakoś
        ostatnio poprawiono te prawo i wydłużono okres na składanie wniosków
        do, zdaje się, pół roku.
        • aanneett Re: z innej beczki :) 17.09.07, 12:35
          może tym razem się uda, nic straconego.
      • oka4 Becikowe 18.09.07, 18:41
        A ja z racji emigracji o becikowym moge jedynie pomarzyc.
        :)
        • ralston Re: Becikowe 18.09.07, 21:31
          Nie narzekaj. Ominęło Cię za to mnóstwo innych atrakcji, jak na
          przykład trwająca nieprzerwanie przez dwa lata kampania wyborcza...
        • aanneett Re: Becikowe 18.09.07, 21:35
          oka4 napisała:

          > A ja z racji emigracji o becikowym moge jedynie pomarzyc.
          > :)

          będziesz miała bobaska? :)
          • oka4 Re: Becikowe 18.09.07, 23:24
            A tfu! Na psa urok! Mam nadzieje, ze juz nie...:)))
            Mam juz dwoch synkow. DWOCH WYSTARCZY!!!
            • ralston Re: Becikowe 19.09.07, 08:44
              Masz rację. Teraz pora na córki :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka