awee
21.07.03, 21:18
Mieszkając w Białymstoku zastanawia mnie, co tu jest modne a co nie...
Nijak nie mogę się tego dopatrzyć. Czego jest nadmiar, a czego niedobór lub
co przeminęło bezpowrotnie.... Czyżby było aż takie zróżnicowanie ?
Nie chodzi tylko o ubrania.... a może gdzieś indziej jest bardziej widoczny
taki podział: co na topie, a co miało już swoje 5 minut. I czy jest to aż tak
widoczne ?