Dodaj do ulubionych

XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff)

27.11.07, 07:54
O! To sie wpisze na pierwszej stronie.
D-ddybry wszystkim.

Pani Immko, jakby pani pytala. Dzis w robocie dalej idealizuje.
Obserwuj wątek
    • lira_korbowa Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 27.11.07, 08:58
      Z tymi wchodkami to dziś ciężko - stróż nie zamiótł (wiadomo czemu)
      i gruba warstwa śniegu drogę zagradza. No z ledwością, odgarnąwszy
      śnieg, uchyliłam drzwi na tyle tylko, żeby się wślizgnąć...
      • brezly Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 27.11.07, 09:05
        A tu leje.
        Pani Korbowa, ja dzieki za @. Jest ant-Wort.
        • lira_korbowa Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 27.11.07, 09:31
          Dzięki, przeczytawszy. Re melduje mi się natychmiastowo w postaci
          zgrabnej żółtej kopertki :-)
          • zielonamysz Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 27.11.07, 09:53
            Snieży. I deszczy.
            Wchodzam na chwilke by zobaczyc co slychowac na hali a tu tylko szum maszyn
            słychac.
            Pani Liro jak tam od nuze?Lepiej? Prosze kawkę wnosze i bym pogwarzyla ale w
            swiat mi trza. To znikam. POKi co.Milego dnia.
            • around_the_sun Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 27.11.07, 12:28
              a ja zapóźniona, przebrnęłam przez śnieżycę
              i popijam herbatkę miętową, cieniutko dzisiaj.
              • immanuela Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 27.11.07, 13:10
                no, to ja wchodzę
                • brezly Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 28.11.07, 07:57
                  Wpezlz srodowy.
                  • szubad Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 28.11.07, 08:09
                    wskok za Panem Brezlym, ale muszę wiać. ach. come again chodzi za mnou, może
                    dadzou ponucić w autobusie?
                  • lira_korbowa Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 28.11.07, 08:10
                    Srodowy naskok. Jakos tak mnie wesołe słoneczko obudziło, ale chyba
                    już się zaciąga...
                    • szubad Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 28.11.07, 08:13
                      Pani nie traci ducha! Tu sie przeciąga, no wyraźnie rozłożyło ramiona i
                      przeciąga, zara mu koszula pęknie na plecach!
                      • brezly Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 28.11.07, 08:15
                        Wstalo bo spalo w podkoszulce i sie po klatce piersiwoej a la Giorgio Armani w
                        domu drapie?

                        Dddbyry Liro :-)

                        Tu zimno, ale bez chmur. Dlatego tez.
                      • lira_korbowa Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 28.11.07, 08:15
                        Nie tracę. Dziwniem wyspana, jak na tę porę. Taki ogólny high-key.
                        • brezly Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 28.11.07, 08:20
                          Bycie wyspanym przechodzi, jak zauwazylem.
                          • zielonamysz Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 28.11.07, 08:49
                            U mnie Świeta Barbara za oknem wyglada jak by to byla jaka Florencja Taka
                            ozłocona słoncem. Juz wiem dlaczegom niewyspana. Cisnienie skoczylo
                            Usiluje mani pulowac. Swoim stanem psychicznym. By osiagnac pozadana
                            żładewiwre.Ale slicznie!! Pulluje.
                            Ide podprysznica. To zawsze pomaga. Tylko coby placz nie podgladal.
                            Milego dnia dziew i jarzcie jak mozecie.Jak jarzeniowki, mzna rzec.
                            Osstawiam kawe jako ze pani Milka sie zaniedbuje po powrocie Pewnie
                            tak merezkuje ze juz na nic czasu nima. Buziaki.
                            • around_the_sun Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 28.11.07, 09:06
                              Wchodze lekko kuśtykająca bo stróż znowu ścieżki nie posypał
                              a ślizgawica jakniewiemco i ciut mnie na tym lodzie poniesło :)
                              Znad kubka kawy witam Państwa i zabieram sie do dziewu scałom mocom.
                              • brezly Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 28.11.07, 09:08
                                Dziendbry, pani Aroundowa. Jaks poranna piesn pracy by zaspiewac.
                                www.youtube.com/watch?v=BCmWa2N4ZPY
                                • around_the_sun Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 28.11.07, 09:14
                                  Panie Brezly, chcesz pan cobym 300 procent normy wyrabiała? ;)
                                  • brezly Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 28.11.07, 09:24
                                    A gdziezby tam, pani Aroundowa. Pani tylko bedzie w swojej to juz bedzie super.
                                    Ale ta piesn takim optymizmem promienieje.
                                    • immanuela Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 28.11.07, 23:40
                                      wchodzę na nocnom zmianę. Jest tu kto?
                                      • lira_korbowa Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 28.11.07, 23:42
                                        Ano jaaa... ale sie chyba zaroski zwine.
                                        • immanuela Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 29.11.07, 00:12
                                          no niech Pani zwija, bo przędza się była rozlazła, a z motka się lepiej dzieje.
                                          • brezly Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 29.11.07, 07:42
                                            To juz ja, zmora poranna i upior dzienny.
                                            Jakby brzmiala mieszanka upiora z opusem?
                                            Szop PRacz - Upiera Omnia - dziela zebrane z zakresu public-rel?
                                          • millefiori Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 29.11.07, 08:45
                                            Wtykam najpierw reke zakonczona dzbankiem ze swieza goracou kawou przez przez
                                            oberluft, moze kto odbierze? i uprzejmie informuje, ze Orange z Francou
                                            Telecomem zdechlo na amen, a wolne lacze sousiadow przezywa taki stan oblezenia,
                                            ze sie dobic trudno, a jak sie czlek dobije, to go zaraz wypluwa. Biuro obsugi
                                            klienta O-FT zapowiada czas oczekiwania na polaczenie z zywym ludziem - ok. 21
                                            minut.
                                            Pani Zielona, jakby pani tu byla i naocznie swiadkowala, ale nie do konca, bo
                                            teraz lece petit pointem na pointach i drobnymi perelkami, takimi jak w kieckach
                                            z les annees folles, jazzowych, charlestonowych, Fitzgerald i tym podobne rzeczy.
                                            A tak w ogole to:
                                            www.paris.fr/portail/Culture/Portal.lut?page_id=5854&document_type_id=2&document_id=33673&portlet_id=12995
                                            • brezly Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 29.11.07, 08:46
                                              Oooo! Fiori!!!:-)
                                              • millefiori Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 29.11.07, 08:51
                                                Jestem, jestem, panie Brezly, przynajmniej duchem i kawa. Zaraz panu @ o tym, co
                                                pan slal ostatnio, a ja z powodu wyschniecia strumieni bitowych nie odeslalam,
                                                choc gotowe lezy.
                                                Zaraz ide znikac petitpioncić dalsze, a 6 grudnia znow lece do Oj., tak wiec do
                                                tej daty na razie dopycham, co mam, z dzid bojowych.
                                                • brezly Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 29.11.07, 08:53
                                                  Sie cieszem i tak. Na Mikolaja do Oj?
                                                  • millefiori Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 29.11.07, 09:19
                                                    Przepchlam panu @, noz prawie sprezynou.
                                                    A tak sie jakos w czasie najlepiej dla wszystkich zbieglo. Potem sie
                                                    przeprowadzam z rozdzialem na co najmniej 2 gospodarstwa domowe rozsiane w co
                                                    najmniej 2 krajach, ale jeszcze nadal do konca nie wiadomo gdzie ma byc to
                                                    drugie a nawet ewentualnie trzecie.Zamiana miasta BB na samo B jest niemal do
                                                    konca wykrystalizowana, ale jak kukula z zegara szwarcwaldzkiego wyskoczyla
                                                    jeszcze inna calkiem realna mozliwosc, czekam wiec do przyszlego tygodnia.
                                                  • brezly Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 29.11.07, 09:22
                                                    Doszlo i zachwycilo, dzieki :-))
                                                  • millefiori Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 29.11.07, 09:26
                                                    O taka wizualizacje mniej wiecej Panu szlo?
                                                    Eno, gdziez bym smiaua... ciesze sie ze moglam z czyms sie nadac:))
                                                  • millefiori Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 29.11.07, 09:24
                                                    To teraz wycofuje sie ze zwisu z oberluftu, hyc z parapetu i odbiegam we mgłę,
                                                    znikajac do odwolania.
                                                  • millefiori Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 30.11.07, 07:54
                                                    Od porannych zwisow na ramie okiennej odgniataja mi sie żebra, ale co tam. Czy
                                                    cd. doszedl, panie Brezly? Kawe w dzbanku prosze odebrac.

                                                    Wklejam, co dobrzy ludzie przyslali:)):
                                                    www.indavideo.hu/video/Szoszi_es_Budapest
                                                    Ide dalej gasic pozary, co je od wczoraj popoludnia tłamsze, juz wydaje sie ze
                                                    ok, az tu nagle, lubudu, z powrotem, jak nie z lewej, to z prawej. Dzionek
                                                    szykuje sie taki, ze fauszywemu przyjacielu* nie zycze.

                                                    *Fauszywy przyjaciel gorszy, IMHO, od zdeklarowanego wroga.
                                                  • szubad Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 30.11.07, 07:56
                                                    dzieńbobry Pani Fiori! jak mnie sie nie chce wchodzić z domu a musze wybiec!
                                                  • millefiori Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 30.11.07, 07:59
                                                    A dzien dobry, pani Szubadowa, nie bede sie licytowac, ale u mnie slonce
                                                    wschodzi o 2 godz. pozniej niz u Pani, a w tej samej strefie czasowej my sou!Za
                                                    tydzien zas w Wawie bede:)
                                                  • brezly Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 30.11.07, 07:57
                                                    Wszystko doszlo, ja chyba nawet odpwoeidzialem. Ale ja fopiec jestem i teraz mi
                                                    gupio i sie nie mam ochoty odzywac. Pani poczyta wountek pani Liry "buu2 to
                                                    pani luski spadna z oczu.
                                                    No fopiec, fopiec.
                                                    :-((
                                                  • millefiori Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 30.11.07, 08:06
                                                    Dosyc juz tego samoumartwiania, panie Brezly, no, prosze nos wysiakac w
                                                    chusteczke haftowanou, co ma cztery rogi, i do roboty! Pani Lira wybaczy, komu
                                                    jak komu, ale panu...
                                                    Tu siade i sie pobiczuje dla towarzystwa, bowiem tez fope straszeczna
                                                    popelnilam, nie pytajac Pana o stan chrobotka reniferowego, co pana neka atakami
                                                    kaszlu, entre cour et jardin, disons.
                                                    Luski, a propos rzeczonych, mi z oczu spadly juz jakis czas temu.
                                                  • brezly Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 30.11.07, 08:08
                                                    Troche doluje , ten chrobotek, sszedl do oskrzeli, jak sadze. Ale juz tak nie
                                                    spiewa i nie gra na akordeonie. Dziekujem za pamiec o nim.
                                                  • millefiori Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 30.11.07, 08:12
                                                    Pan lnu zaparzonego popije, nasmaruje i oklepie sie Waporubem na noc. Woniec pan
                                                    bedzie, ale przejdzie panu szybciej.
                                                    Nie, nie odebral pan, jak widze albo nie doszlo z tego kabla sasiedzkiego, na
                                                    ktorym wisze. Interiory i postac, a nie dzielo dobudowalam wczoraj wieczorem w
                                                    ramach zaworowych.
                                                  • brezly Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 30.11.07, 08:16
                                                    Ostatnia majla od pani miala tytul "kawalek trzeci" i pani sie w niej do 8
                                                    doliczyla, co mnie bardzo zaskoczylo, szczerze mowiac, ale pozytywnie :-DD
                                                  • millefiori Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 30.11.07, 08:20
                                                    A to fauszywiec, yah yeden, pisze ze wysuau a nie wyslau?
                                                    Na fabryke poszlo!
                                                    Jeszcze raz wiec:
                                                  • millefiori Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 30.11.07, 08:22
                                                    Jerum, tak, 8 sie doliczylam, a mialo byc naprawde ile???
                                                  • brezly Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 30.11.07, 08:24
                                                    Nie wiem, ja nie liczylem, ale liczba mi zaimponowala :-DDDD
                                                  • millefiori Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 30.11.07, 08:28
                                                    Sam pan sobie winien;DDD
                                                  • millefiori Szuo pod hasuem "no i jeszcze" 30.11.07, 08:31
                                                    Poszua powtorka na oba@, fabryczny i priv.
                                                  • zielonamysz Re: Szuo pod hasuem "no i jeszcze" 30.11.07, 08:46
                                                    Noale tu sie dzieje.Z pol godziny same wchodki mi zajely.NO.
                                                    Wpadam z kawa i radoscia na ustach ze pani Milka sie tu pojawi kole szostego.To
                                                    zapraszam na pokaz filmu z Burtonem co go rzucimy na ekran siodmego Swiateczny
                                                    filmik.Ponoc bardzo burtonowski.Gnijaca panna mloda to jakoby przy nim pikus.
                                                    Ach. Moze pogrzesze i w pracy poczytam zaprzeszle watki bom nie na biezaco.Ach!!
                                                    Czytam ze pani rusza w swiat.No. Mnie tez juz nosi cos. Chyba otworze okno. To
                                                    od portierni. I polecem.
                                                    OPus magnum moje lezy z igla wbito juz ze trzy miesiace. Jedna rada pofrunac. Bo
                                                    obszywanie brzegow nic nie daje. Tyle ze sie nie siepie.
                                                    A o dżetach to nawet mowy nie ma.
                                                    To lece - na razie sie pluszczyc..
                                                    Herbatke ostawiam pomaranczowo.
                                                    I wpadne tu. Trudno. Kto nie grzeszy ten nie zyje..
                                                  • millefiori Re: Szuo pod hasuem "no i jeszcze" 30.11.07, 09:29
                                                    Pani Zielona, dziekuje! My po sousiedzku mniej wiecej, to uatwiej na sie trafic,
                                                    zwlaszcza, ze za bytnosci stolicznej co najmniej raz dziennie kolo pani fabryki
                                                    przebiegam. Wprawdzie o swicie, ale zawsze.
                                                    To juz lece dalej, tymczasem!
                                                  • immanuela Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 30.11.07, 09:51
                                                    brezly napisał:

                                                    > Ostatnia majla od pani miala tytul "kawalek trzeci" i pani sie w niej do 8
                                                    > doliczyla, co mnie bardzo zaskoczylo, szczerze mowiac, ale pozytywnie :-DD

                                                    Pani Fiorcia umie liczyć do ośmiu? O, Narodzie!
                                                  • zielonamysz Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 30.11.07, 14:44
                                                    Ato dobrze pani Fiorciu, Pani pewnie jak mniemam biega tyz kole mojego
                                                    domeczku.Slysze,ze pan Kanuczny sie szwenda po slolicy ale u mnie go jakby nie bylo.
                                                    Pani Immko sobie podziwialam pani Riszelie i slicznosci ono.Con gratulki.
                                                    I lece skladac pani Lirze bo widze wountekk
                                                  • immanuela Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 30.11.07, 22:51
                                                    zielonamysz napisała:


                                                    > Pani Immko sobie podziwialam pani Riszelie i slicznosci ono.Con gratulki.

                                                    dzięki Pani Myszko za wyrazy :-)
                                                  • brezly Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 03.12.07, 09:10
                                                    Ddybry. Leje i w kosciach lupie.
                                                  • immanuela Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 03.12.07, 09:42
                                                    Panie Brezu jakiego smarowania trzeba zażyć. Smar z teflonu?
                                                  • brezly Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 03.12.07, 09:43
                                                    Do roboty sie wziac, to dobrze robi :-))
                                                  • immanuela Re: XVIII Xiega Wchodkow (nie Wychodkuff) 03.12.07, 09:44
                                                    to bierz się, bo ja już od rana robię, i nic mnie nie strzyka :-)))
                                                  • brezly Ddybry 04.12.07, 08:10
                                                    Mam tu te linke, podzeilic sie?
                                                    Rysunek o dobrych checiach mnie szczegolnie uderzyl byl
                                                    wichajstry.blog.onet.pl/
                                                  • zielonamysz Re: Ddybry 04.12.07, 08:52
                                                    Dobry!!!
                                                    dZIEKI bREZLY..O! Caps.Super kawalki i koduje sobie tego Wichajstara.
                                                    Wchadzam i wnaszam pomaranczowa herbatke co mi sie juz jednak konczy i moze sie
                                                    zdarzyc ze jesli sie komus znudzila to bede pila w przyszlym ygodniu inna.
                                                    Palacz lezal pijany pode drzwiami to go wturlalam pod maszyne co by go nie
                                                    wykryli. Na tablicy z korka napis widze ze w kadrach dajom. Z kazji Mikolajkow.
                                                    Mam nadziej,ze ze nie
                                                    sa to jak w zeszlym roku zajace wielkanocne co im sie udalo kupic na wyprzedazy.
                                                    A poza tem mam dzis wolne i przetrace trocha grosza na ciuch jaki czyli milo
                                                    moze byc. Ewentualnie Jesli nie bede zbyt sie sobie przygladac w
                                                    przymierzalniach.PRzymierzalnie powinny przypominac korytarze.Zadnych
                                                    zblizen.Ach. Co ciekawe mam to od wczesnej mlodosci. Wazylam 46 i tez nie
                                                    moglam. Ech To zycie.
                                                  • brezly Re: Ddybry 04.12.07, 09:02
                                                    Przymierzalnie to takie wspolczesne Sciany Placzu, pani sadzi?
                                                    Ddbyry pani Myszko :-)
                                                  • zielonamysz Re: Ddybry 04.12.07, 21:16
                                                    To pan mysli ze trzeba tam wetknąc kwitełech?
                                                  • brezly Re: Ddybry II 05.12.07, 07:34
                                                    Kwitelech trzeba miec przy wyjsciu, bo sie rozryczy.
                                                    Ostatnio w Eszpri rozryczalo sie NO jak WCHODZILA. Bo ustrojstwo alarmowe
                                                    przyznalo na dzien sie do jakiegos kosmetyku kupionego w sklepie obok.
                                                    NO mowi ze sie poczula jak program artystyczny w tym Krolewskim Pasazu (no co?
                                                    tak sie nazywa).
                                                  • zielonamysz Re: Ddybry II 05.12.07, 07:45
                                                    No to jest problem jak sie rozryczy Roku jednego mi wylo rowno gdy wchodzilam i
                                                    wychodzilam do sklepow.Zadne badania nie dawaly skutku co powoduje efekta
                                                    takiego. W koncu sie okazalo ze mialam w nowo kupionym portfelu w wewnetrznej
                                                    kieszonce wszyte takie cos ,co...
                                                    Przyoszczedzilam bo unikalam sklepow . Ach.
                                                  • brezly Re: Ddybry II 05.12.07, 07:50
                                                    Ale taz i podkopywalam gospodarke, no nie?

                                                    A tutejsza siec sklepow RTV, bliznika Media Marktu, bodaj i w Polsce znany
                                                    Saturn zmienia slogan reklamowy. Znika "Geiz ist geil!" czyli jakby "Skapstwo
                                                    jest w porzo" i teraz bedzie "Kochamy technike!". Bo jak mowi w wywiadzie szef
                                                    rzeczono, musi nowy slogan oddac nowa atmosfere radosci z zakupow, w czasie gdy
                                                    ludzi nie paralizuje strach o utrate pracy i kiedy nie panuje juz Angstspar
                                                    (paniczne ze strachu oszczedzanie). Gdzie on sie, kwa, obraca, ze on takie
                                                    rzeczy widzi?
                                                  • lira_korbowa Re: Ddybry II 05.12.07, 11:23
                                                    Dzińbry!
                                                    Mi tyz piszczało. W końcu w jednym ę-ą sklepie, do którego mnie
                                                    wpuścić nie chcieli, postanowiłam sie rozdziać - choćby i do rosołu.
                                                    Wskutek kolejnego pozbawiania przynależności został złapany na
                                                    gorącym uczynku sprawca - moja śliczna hamerykańska kurteczka. Też
                                                    miała wszyte cosik, co zostało - podczas gdy po uiszczeniu
                                                    zlikwidowano wszelkie widome wyjące paskudztwa.
                                                  • brezly Re: Ddybry II 05.12.07, 11:53
                                                    No i pewnei teraz juz Dziordzio Busz nie wie gdzie chodzis i nie czyta ci co
                                                    masz na klawiaturze. Bo zlosliwe staroeuropejskie wykrywacze przez pomylke i
                                                    instrumenty Patriotic Actu lokuja. Nawiasem, podsluchalem ostatnio jak mama
                                                    corce tlumaczyla ze usacki ciuchland GAP z Europy rejteruje. Pewnie im
                                                    wstrzymalo cia finansowanie przez takie, eeee....
                                                  • lira_korbowa Re: Ddybry II 05.12.07, 12:44
                                                    Ale co przez dwa lata naszpiegował, to jego ;-)
                                                  • brezly Re: Ddybry II 05.12.07, 13:18
                                                    Siedziala pani przy Dziewmaszu w tym?!
                                                    Obawiam sie o Kanuka:-DD
                                                  • lira_korbowa Re: Ddybry II 05.12.07, 13:32
                                                    Anene, przy Dziewmaszu rozdziana siedzę ;-)
                                                  • brezly Re: Ddybry II 05.12.07, 13:36
                                                    To dobrze, to z tej strony Kanuk bezpieczny.
                                                  • around_the_sun Re: Ddybry II 08.12.07, 10:12
                                                    Witam znad krosna, taka cisza na Hali, może zwabie kogo kawom?
                                                  • brezly Re: Ddybry II 08.12.07, 10:55
                                                    Ddybry pani Eraunt-Sloneczko.
                                                    Jak tam, snieg pani ma?
                                                    U nas na przemian mocno leje i tylko pada.
                                                  • jan.kran Re: Ddybry II 15.12.07, 12:16
                                                    Sto lat mnie na Hali nie bylo , nerwowo czytam i pisze
                                                    rownoczesnie < zez rozbiezny >.
                                                    Nadrobic zaleglosci nie jest latwo...
                                                    Do tego juz jedna noga jestem w samolocie nach Berlin i ogolnie to
                                                    bym chciala zapasc w sen zimowy.
                                                    Ciemno i zimno ,brrrr....
                                                  • lira_korbowa Re: Ddybry II 15.12.07, 12:20
                                                    Ach, Kraniku! :-))
                                                    PS. Tak bym sobie chciała nach Berlin, jakoś tak...
                                                  • jan.kran Re: Ddybry II 15.12.07, 13:11
                                                    Liro ja Berlin zobacze przez sekunde ... do domu jade:)
                                                    Wiem ze to dziwnie brzmi ale tak wyszlo:))
                                                    Oslo - Berlin - domek ;)
                                                    Kran
                                                  • brezly Wtorek - bezmillefiorek 18.12.07, 08:08
                                                    To ja stawiam te kawe w dzbanku, no!
                                                  • zielonamysz Re: Wtorek - bezmillefiorek 18.12.07, 08:51
                                                    To ja pije. Odkad pani Milka zaginela pustawo tu na sniadankach ...
                                                  • kanuk Re: Wtorek - bezmillefiorek 18.12.07, 08:57
                                                    Po Takiej kolacji sie sniadania nie je.
                                                    Ale moze sroda to Mille zagroda ?
                                                  • brezly Re: Wtorek - bezmillefiorek 18.12.07, 09:05
                                                    Kanuku, przeczytales o zubozalych Hamerykanskich expatach w EU? :-)
                                                  • around_the_sun Re: Wtorek - bezmillefiorek 18.12.07, 10:56
                                                    to ja mleko do kawy wystawiam za okno, coby sie nie skwasiło.
                                                    Tylko ostrożnie bo juz otwierane i kapsel z butelki spadywa.
                                                    Przęde na dwa krosna, jużem ledwiutko zywa.
                                                  • kanuk Re: Wtorek - bezmillefiorek 18.12.07, 11:18
                                                    Jej,co ja tu robie ?
                                                    Przeczytalem,Brez;-) Moze bedzie stagflacyjnie .
                                                    A pani Aroundowa to na pewno mleko w tej kapslowanej butelce ma ?
                                                    Obzerwancje pewna poczynilem,wie pani,ale nie mam jak skomunikowac.

                                                  • brezly Re: Wtorek - bezmillefiorek 18.12.07, 11:23
                                                    A, czesc wam obogju, czy CAN$ tez sie tak umacnia wobec?
                                                  • brezly Sroda - ciemnosci uroda 19.12.07, 07:58
                                                    W nastepna srode juz bedzie dnia przybywac, sluchajcie!!
                                                  • millefiori Re: Sroda - ciemnosci uroda 19.12.07, 08:18
                                                    Dzien dobry, panie Brezly. Wlasnie u mnie cos swita, znaczy, egipskie ciemnosci sie splukuja za horyzont. Poki co przybywa wszystkiego, z wyjatkiem dnia. Rog obfitosci sie rozpekl, ale odwrotny, tzn. niekoniecznie tych obfitosci bym sobie zyczyla.
                                                  • millefiori Re: Sroda - ciemnosci uroda 19.12.07, 08:51
                                                    Dzbanek ze swiaza kawa na stole ustawiam. Do kawy PT Kolektywowi oraz OHP i
                                                    Brygadzie Muodziezowej, co dzielnie zasiliuy kadry, zostawiam piernik wuasnego
                                                    przepisu i wyrobu, z polewou czekoladowou, przeuozony domowej produkcji
                                                    konfitura pomaranczowou. Jak bedzie smakowau, to przepis w gablocie wywiesze.
                                                  • millefiori Re: Sroda - ciemnosci uroda 19.12.07, 09:05
                                                    Ksiega Wychodkow zapadua sie chyba pod ziemie, wiec tu i teraz sie wpisuje, ze
                                                    sie wypisuje na dluzej. Jakby sie kadry pytauy, to wniosek o urlop bezpuatny
                                                    zostawilam pod tym luxferem, co za popielniczke robi, tak na wszelki wypadek,
                                                    zeby nikt nie zuzyl papieru jako podkuadki pod suoik ze sledzikiem, co juz sie
                                                    zdarzalo i potem same kuopoty byly.
                                                  • brezly Re: Sroda - ciemnosci uroda 20.12.07, 09:03
                                                    Wpalzlem. Dzis mamy w fabryce Gwiazdke Pracownicza.
                                                  • millefiori Czwartek - mrózartek 20.12.07, 11:20
                                                    Galie ścięło mrozem i oszroniło. Bardzo ładnie, slonecznie i nososzczypliwie.
                                                    Ludnosc miejscowa i przybysza poogacala sie w to, co w szafach znalazla, a część
                                                    panow paraduje w oryginalnych nakryciach glowy: do orientalnych haftowanych
                                                    czapeczek, turbanow i zamotow rozmaitej masci,czapek welnianych, beretow i
                                                    kapeluszy doszly sowieckie futrzane papachy z opuszczonymi uszami. Mnostwo
                                                    namotanych szalikow, szali i innych.

                                                    Panie Brezly, u nas na hali tez, dzis, ta pracownicza ma byc? Bo tylko pusta
                                                    puszka po watrobce z dorsza zostala, postawiona na parapecie dla kotow. I nic
                                                    wiecej nie widze, nawet karpia, ani burakow w stanie siatkowym, nie mowiac o
                                                    przygotowanych do konsumpcji?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka