Dodaj do ulubionych

Aha, Miszpat..

03.02.08, 12:51
A propos twego Blogu.
Jak najbardziej moze cenzor byc profesjonalista. I to jeszcze jak!!
:-DDD

serwisy.gazeta.pl/kraj/1,75688,3635583.html
Obserwuj wątek
    • mateuszwierzbicki Re: Aha, Miszpat.. 03.02.08, 13:00
      kto to jest Miszpat? :)
      • brezly Re: Aha, Miszpat.. 03.02.08, 13:05
        Dziewiarz taki dochodzacy, bo co? :-)
        • mateuszwierzbicki Re: Aha, Miszpat.. 03.02.08, 13:14
          nic, ciekawym był :)
          • miszpat Re: Aha, Miszpat.. 03.02.08, 13:26

            Czuj nić!! (czy jak się tu woła.(?) )
            Panie Mateuszu.
            • mateuszwierzbicki Re: Aha, Miszpat.. 03.02.08, 13:54
              hej Miszpacie! :)
    • miszpat Re: Aha, Miszpat.. 03.02.08, 13:24
      A czy może być cenzor pasjonat, krytyczka pensjonarka, "skreślarz" nałogowiec :>
      :)

      Dziękuję za linkę po której biegnąc nieco mi się pokiełbiło - pokiełbasiło. Zapewne opracowano już boty-cenzorów które dzięki specjalnym algo-rytmom w szalonym tańcu w netowej sieci potrafią treści mało godne odnależć i zastąpić. Człowiek niedługo wcale nie będzie się musiał owym, czasem paskudnym, procederem kalać. ;)
      • brezly Re: Aha, Miszpat.. 03.02.08, 14:11
        miszpat napisał:

        > A czy może być cenzor pasjonat, krytyczka pensjonarka, "skreślarz" nałogowiec

        Z cala pewnoscia. Byla w tym zawodzie pewna specjalizacja. Byle jelop od
        znajdowania zabronionych nazwisk nie mogl np. ocenic scenografii do inscenizacji
        mistycznego dramatu Slowackiego (autentyk!). Trzeba bylo dobrego absolwenta
        polonistyka ze zdolnoscia do czytania symboli. Pewnie byly i ambicje i
        osiagniecia zawodowe, bez watpienia.

        > :>
        > :)
        >
        > Dziękuję za linkę po której biegnąc nieco mi się pokiełbiło - pokiełbasiło. Zap
        > ewne opracowano już boty-cenzorów które dzięki specjalnym algo-rytmom w szalony
        > m tańcu w netowej sieci potrafią treści mało godne odnależć i zastąpić. Człowie
        > k niedługo wcale nie będzie się musiał owym, czasem paskudnym, procederem kalać
        > . ;)

        Kolega sie z takim zetknal. Przesylal dane liczbowe majlem przez ocean i caly
        czas adresatka byla blokowana. Po dluzszym zbaadaniu wyszlo ze filtr jej majla
        blokowal to jako "explicit offending sexual content". Dalsze badanie pokazalo ze
        jedna z danych liczbowych zawierala liczbe "69" :-)

        Im bardziej prosty i spojny system tabu, tam zaprogramowanie takiego bota
        latwiejsze. Mysle ze neurotycznosc systemu tabu peerelowskiej cenzury bylaby dla
        algorytmu duzym wyzwaniem.

        PS. Cenzura PRL miala pewne problemy natury filozoficznej. Niby nie, ale tak
        naprawde to sam fakt jej istnienia i jej interwencje byly niecenzuralne :-)
        Zawsze mnie to takim dreszczykiem metalogiznym napawalo :-) Poodbnie jak pojecie
        "tajnego radcy tytularnego" :-)
        • kocia_noga Re: Aha, Miszpat.. 03.02.08, 16:06
          Ech, Tajny Radca Tytularny! Mundur i pieczątka...
        • miszpat Re: Aha, Miszpat.. 03.02.08, 23:19
          Przyznam że lękał bym się gdyby na cenzurowane czterdzieści i cztery poszło, choć ciekaw bym był składanego przez bota meldunku :).


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka