millefiori
18.03.08, 09:12
Wczoraj okolo polnocy przypomnialo mi sie, ze zapomnielismy obejsc Paddyego.
Niedopatrzenie i ewidentny brak Celta pod reka. Na kawe po irlandzku juz bylo
za pozno, wiec tylko bialym mozelskim wznioslam toast.
Pocztowke na okolicznosc zalaczam; nauszniki wskazane:
www1.americangreetings.com/ecards/display.pd?prodnum=3119227&path=90981