Dodaj do ulubionych

A próbowałam....

08.05.08, 14:50
się zaczaić na szatański wątek. Ale cóż, musiałam z anielską
cierpliwością rabotać.
Kto trafił, przyznać się?
Obserwuj wątek
    • around_the_sun Re: A próbowałam.... 08.05.08, 14:54
      jam to była Pani Korbowa, z kawo i szarlotko-m była :)
      sprawdzam, czy mnie kopytka nie rosnom i ogon z kitkom, na razie nie widać ;)
      • lira_korbowa Re: A próbowałam.... 08.05.08, 14:56
        A różki? Różki Pani sprawdzała? Różki to podstawa wszelkiego
        diabelstwa.
      • kasia_bzdeta_wons Re: A próbowałam.... 08.05.08, 14:57
        nieświadomy kreciłem sie koło zła? ;)
        wszystko wskazuje na Panią Eraundową :)))
        • lira_korbowa Re: A próbowałam.... 08.05.08, 15:00
          Taaa, a ta szarlotka aby nie pachniała gorzkimi migdałami?
          Szerzej na ten temat: A. Fiedler, "Ryby śpiewają w Cyjankali".
        • around_the_sun Re: A próbowałam.... 08.05.08, 15:04
          Różków też jakby nie widać,
          ale skoro Pan Kasia mówi, żem samo zło, to może jeszcze urosnom? ;)
          • lira_korbowa Re: A próbowałam.... 08.05.08, 15:10
            Jest na to rada - absolutnie zaprzestać stymulacji grzebieniem bądź
            szczotką.
            • millefiori Re: A próbowałam.... 08.05.08, 16:10
              Tylko czolko w okolicach skroni codziennie przetrzec wywarem z kozlka
              rosochastego, zbieranego przez babe z pustymi wiadrami pod drabina o polnocy.
              • immanuela Re: A próbowałam.... 08.05.08, 16:17
                a kto będzie spluwał za lewe ramię?
                • millefiori Re: A próbowałam.... 08.05.08, 16:29
                  Stado czarnych kotow, zyjacych na kocia lape. Chóralnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka