14.09.03, 22:25
Chatka śpi po całodobowej jeździe na rowerze. Tak sądzę, bo nie pisze postów.
Ciekawe, czy się udało przejechać 250 km w 24 godziny... Wydaje mi się to
jakby trudne. Ale co to jest dla Chatki: podróżniczki, wrotkarki i
rowerzystki. To kobieta o stalowych nogach...
A kto miał szczęście otrzymać zdjęcie Chatki w kwiatkach (nóg nie widać) ten
wie, że ma uroczy uśmiech. Widziałam, więc wiem.
Obserwuj wątek
    • chatka_ Re: Zażynek. 14.09.03, 22:45
      Nie spie, jestem tuz obok i za chwile moze skoncze relacje :)
      Ale zanim opowiastki...
      Primo: Zażynek, nazwa imprezy nie pochodzi od zatrzynac, czy jak sugerowala
      Awee zażyc np. kogos, ale od zażynka, ktorym dawniej na wsi okreslano
      zakonczenie żniw :)
      Secundo: Co do nog, sa dzis, po 200 km jazdy rzeczywiscie stalowe, nie do
      zgiecia ;)
      Tercio: Nie wiem co ma do nog usmiech, ale dziekuje :)
      • luego Re: Zażynek. 15.09.03, 14:56
        Chatko! Jestes Wielka!!! :)
        Gratuluje!
        • chatka_ Re: Zażynek. 15.09.03, 16:10
          luego napisała:

          > Chatko! Jestes Wielka!!! :)
          > Gratuluje!

          Wielka? Skądże, na zdjeciu w dzisiejszej GW, nie wieksza niz 2 cm :)
          • ralston Re: Zażynek. 15.09.03, 16:16
            chatka_ napisała:

            > luego napisała:
            >
            > > Chatko! Jestes Wielka!!! :)
            > > Gratuluje!
            >
            > Wielka? Skądże, na zdjeciu w dzisiejszej GW, nie wieksza niz 2 cm :)


            Chatka w Gazecie?! Poproszę o jeden egzemplarz.
            • chatka_ Re: Zażynek. 15.09.03, 16:25
              ralston napisał:

              > chatka_ napisała:
              >
              > > luego napisała:
              > >
              > > > Chatko! Jestes Wielka!!! :)
              > > > Gratuluje!
              > >
              > > Wielka? Skądże, na zdjeciu w dzisiejszej GW, nie wieksza niz 2 cm :)
              >
              >
              > Chatka w Gazecie?! Poproszę o jeden egzemplarz.

              Drugiego egzemplarza Chatki o ile mi wiadomo nie ma, ale jesli prosisz o
              Gazete, to pewnie uda mi sie jeszcze kupic :)
              • ralston Re: Zażynek. 15.09.03, 16:38
                chatka_ napisała:

                > Drugiego egzemplarza Chatki o ile mi wiadomo nie ma, ale jesli prosisz o
                > Gazete, to pewnie uda mi sie jeszcze kupic :)

                To poproszę o pierwszy egzemplarz Chatki i drugi egzemplarz gazety :)))
                • chatka_ Re: Zażynek. 15.09.03, 17:42
                  ralston napisał:

                  > To poproszę o pierwszy egzemplarz Chatki i drugi egzemplarz gazety :)))

                  Rals, ale masz wymagania! A co ja bede z tego miala ;)))(tu wychodzi ze mnie
                  natura Byka)
                  • ralston Re: Zażynek. 15.09.03, 17:43
                    chatka_ napisała:

                    > ralston napisał:
                    >
                    > > To poproszę o pierwszy egzemplarz Chatki i drugi egzemplarz gazety :)))
                    >
                    > Rals, ale masz wymagania! A co ja bede z tego miala ;)))(tu wychodzi ze mnie
                    > natura Byka)

                    Ty już masz zdjęcie z Raalsem :)))Nie pamiętasz?
                    • chatka_ Re: Zażynek. 15.09.03, 18:11
                      ralston napisał:


                      > Ty już masz zdjęcie z Raalsem :)))Nie pamiętasz?

                      A to teraz z wdziecznosci za to zdjecie mam Ci sie...oddac??? ;)))
                      • ralston Re: Zażynek. 15.09.03, 19:02
                        chatka_ napisała:


                        > A to teraz z wdziecznosci za to zdjecie mam Ci sie...oddac??? ;)))


                        Hmmm... brzmi zachęcająco, ale miałem na myśli tylko oddanie się w kierunku
                        najbliższej kawiarenki, bądź pubu, celem spożycia napoju, niekoniecznie
                        alkoholowego w miłym towarzystwie :)
                        • chatka_ Re: Zażynek. 16.09.03, 10:15
                          ralston napisał:

                          > chatka_ napisała:

                          > > A to teraz z wdziecznosci za to zdjecie mam Ci sie...oddac??? ;)))

                          > Hmmm... brzmi zachęcająco, ale miałem na myśli tylko oddanie się w kierunku
                          > najbliższej kawiarenki, bądź pubu, celem spożycia napoju, niekoniecznie
                          > alkoholowego w miłym towarzystwie :)

                          W takim razie juz sie nie opieram, i ciesze na spotkanie :)
          • luego Re: Zażynek. 15.09.03, 17:02
            Ale numer! :))) Nie przyjrzalam sie uwaznie tej fotce.
            I jeszcze sie usmiecha na zdjeciu... :)
            • chatka_ Re: Zażynek. 15.09.03, 17:32
              luego napisała:

              > Ale numer! :))) Nie przyjrzalam sie uwaznie tej fotce.
              > I jeszcze sie usmiecha na zdjeciu... :)

              Tak, ten numer Gazety jest wyjatkowy, i Ty juz wiesz dlaczego ;)))
              Rals bedzie mial zdjecia (i nie tylko) dwoch Foremek naraz :)))
              • luego Re: Zażynek. 15.09.03, 17:39
                :) To prawda.
                • ralston Re: Zażynek. 15.09.03, 17:45
                  Jedną Foremkę w Gazecie już mam :) Teraz będę miał dwie :)
    • hmc1 Re: Zarzynek. 14.09.03, 22:48

      Wow, żeby przejechać 250 km w 24 godziny trzeba rzeczywiście mieć stalowe nogi.
      Zdjęcia niestety nie widziałem, ale uśmiech tak i to na żywo na wieczorze
      marokańskim.;)))
      • chatka_ Re: Zażynek. 14.09.03, 23:29
        Niestety nie udalo sie zrobic 250 km, ale zrobilam tyle ile moglam tj. 200 i
        jeszcze dodam ze bylam jedyna kobieta w sekcji rowerowej i ze byli panowie
        ktorzy zrobili ode mnie o pol nocy tj. jakies 50 km mniej :))) Zwyczajnie sie
        ciesze ...:)

        250 km - tyle do pokonania w ciagu 24 h mieli rowerzysci, piesi uczestnicy
        wyruszyli na trase 100 km. Nasza bazą wypadową była Szkola Podstawowa w Czarnej
        Wsi Koscielnej. Tutaj powitala nas pani Dyrektor szkoly i
        organizatorzy „Zażynku” czyli bialostocki oddzial PTTK. Pare slow
        zachety : „Nie ten zwycięża kto wygrywa, ale ten kto walczy”, spotkanie w
        sekcjach, zapoznanie się z trasa, i punkt godz.12 ruszamy w droge. Jest nas
        rowerzystow nie wiecej niż 15 osob, rozgladamy się po uczestnikach - na
        pierwszy rzut oka widac z kim mamy do czynienia, zastanawiamy się na którym
        okrązeniu nas dogonia :) - jest paru mlodych chlopakow w jaskrawych koszulkach
        z logo sponsorow wyscigow kolarskich, nas troje i paru podobnych do nas
        wesolych turystow – rowerzystow, z którymi przez wiekszosc trasy będziemy
        jechac. Mamy do pokonania 3 etapy, 3 różne trasy: 50 km i 2 razy po 25 km, w
        sumie 100 km, które mamy jeszcze raz powtórzyć plus dwa ostatnie etapy tak,
        żeby w sumie zrobic 250 km. Ruszamy na pierwszy odcinek, dlugi czas jedziemy
        wśród pol, po prawej stronie mijajac malownicza doline Suprasli i wies
        Studzianki, nastepnie czeka nas odcinek szosa i wjezdzamy do lasu. Tu na 27 km
        w punkcie kontrolnym, dostajemy pieczatke, slodki batonik, goraca herbate i
        dalej w droge. Po 3 godzinach jestesmy z powrotem w szkole, 50 km za nami,
        chwile po nas wpada do recepcji „jaskrawy” kolarzysta, pani odznacza mu ...75
        km i już go nie ma... Przed nami dwa etapy po 25 km, bardzo uatrakcyjnione
        przez organizatorow, którym dziękujemy za stopniowanie napiecia :): pierwszy to
        glownie piachy, na których nasze trekkingowe rowery grzezna, ewentualnie drogi
        szutrowe tzw. tarki, bedace niemniejszym utrudnieniem; drugi to etap pieszy,
        przełajowy: pokrzywy po pas i bagna na odcinku 1,5 km przez który prowadzimy
        albo przenosimy rowery...100 kilometr swietujemy wspólną kolacja w bazie około
        godz. 20, bigos, kielbaski, piwo, dla niektórych to wstep do imprezy, wiec juz
        tylko we troje wyruszamy na odcinek 50 km ten ktory zrobilismy na poczatku. Nie
        zapalamy swiatelek, ksiezyc swieci tak jasno ze prawie oswietla nam droge i
        okoliczne łąki spowite mglą...ale nie na tyle jasno bym mogla zobaczyc kamien
        na ktorym lapie gume. A moze to zmeczenie daje się we znaki, jedziemy coraz
        mniej ostroznie, a coraz szybciej, aby do bazy... Nie ma jak dluzej odpocząc bo
        w mig wyziebiamy się. Na szosie mija nas kolarzysta, jedzie po 250 km. tzn. ze
        jest jakies 100 km przed nami... a jest dopiero godzina 22 ... Do bazy
        docieramy przed godzina 2 ...Nawet nie pytam chlopcow co robia dalej, pode mna
        uginaj sie kolana. Wracam z lazienki i zastaje ich w recepcji, zabieraja karty
        uczestnika, jada na nastepne 25 km.... Gdy się budze o 6 dowiaduje się ze
        wrocili i pojechali po 200 km... to znaczy ze w ogole nie spali. Wracaja, około
        7 gdy ja z resztkami ekipy rowerowej wyruszam na ostatnie 50 km. Łyk herbaty i
        już jada z nami...
        Jade wolniej niż noca, wlasciwie na jednym kolanie, prawe jest mocno
        nadwyrezone...ale z jakiegos powodu jedzie mi się lepiej niż na poprzednich
        odcinkach , niedzielne poranki maja cos w sobie szczegolnego...jedzie mi się
        tez lzej, ktos mnie popycha pod gorke, o! dogonil nas... Rowerzyk, nie wiem
        kiedy mija mi reszta drogi do Czarnej...:)


        • ralston Re: Zażynek. 15.09.03, 12:00
          Chatko - gratuluję! 200 km w takim terenie to jest wyczyn! Ja najwięcej
          jeździłem dotąd trochę ponad 120 i miałem dość. Poważnie się zastanawiam, czy
          od dziś nie tytułować Cię Lady Terminator ;)))
          • saunne Re: Zażynek. 15.09.03, 14:25
            Ja również bardzo mocno gratuluję!!! Podejrzewam (ba, jestem tego pewna!), że
            ani ja ani tym bardziej mój rower nie wytrzymalibyśmy takiej trasy.
          • chatka_ Re: Zażynek. 15.09.03, 16:15
            ralston napisał:

            > Chatko - gratuluję! 200 km w takim terenie to jest wyczyn! Ja najwięcej
            > jeździłem dotąd trochę ponad 120 i miałem dość. Poważnie się zastanawiam, czy
            > od dziś nie tytułować Cię Lady Terminator ;)))

            Terminator? A to w zwiazku z czym? Habi wymyslila - "Rakieta", ale Ją moge
            jeszcze zrozumiec, bo mnie nie widziala, ale Ty? Ten mongolski plaszcz mogl
            rzeczywiscie dodac mi troche wzrostu i kilogramow, ale zeby az tak ! ;)
            • ralston Re: Zażynek. 15.09.03, 16:40
              Nie o wzrost chodzi. Nie o kilogramy. O niezniszczalność idzie :)
              • chatka_ Re: Zażynek. 15.09.03, 17:45
                ralston napisał:

                > Nie o wzrost chodzi. Nie o kilogramy. O niezniszczalność idzie :)

                Mylisz sie Ralsie...to pozory, to oczywiste :)
                • ralston Re: Zażynek. 15.09.03, 17:50
                  chatka_ napisała:

                  >
                  > Mylisz sie Ralsie...to pozory, to oczywiste :)

                  Ładne mi pozory. Ja po 120 kilometrach nadawałem się tylko do tego, żeby mnie
                  dobić i wywieźć do bakutilu :) Ty przejechałaś 200!
                  • chatka_ Re: Zażynek. 15.09.03, 18:06
                    ralston napisał:

                    > chatka_ napisała:
                    > > Mylisz sie Ralsie...to pozory, to oczywiste :)
                    >
                    > Ładne mi pozory. Ja po 120 kilometrach nadawałem się tylko do tego, żeby mnie
                    > dobić i wywieźć do bakutilu :) Ty przejechałaś 200!

                    Ha! Gratulacje, to sie przynajmniej do czegos nadawales!:))) Nie to co ja, po
                    150 bo tyle zrobilam pod rzad, ostatnie 50 sie nie liczy, bo to juz bylo nad
                    ranem po 3 godzinach snu :)
                    • ralston Re: Zażynek. 15.09.03, 18:12
                      No mówię, że się na mączkę kostną tylko nadawałem :))) W dodatku to przecież
                      tez było z odpoczynkiem i posiłkami po drodze a nie ciurkiem przejechane.
                      • luego Re: Zażynek. 15.09.03, 19:11
                        Rany, nie dobijajcie mnie. Ja juz po 30 km nadaje sie do bakutilu (heheh,
                        zawsze smieszy mnie to slowo - skrzyzowanie butiku z czyms tam). No i sto lat
                        rowerem nie jezdzilam... :(
        • habitus Re: Zażynek. 15.09.03, 21:02
          Od samego czytania rozbolały mnie kolana. 200 km na rowerze! W nocy!

          PS. Obiekt oddany.
    • freewolf Gratuluję i zapraszam na Harpagan. 15.09.03, 14:20
      Co prawda tu tylko 200/100 km (rower/pieszy - czasy odpowiednio 12/24
      godziny), ale tereny dużo ciekawsze.
      • chatka_ Re: Gratuluję i zapraszam na Harpagan. 15.09.03, 14:40
        Coz to za rajd i jakie tereny moga byc ciekawsze niz nasza Puszcza
        Knyszynska??? :)
        • chatka_ Re: Gratuluję i zapraszam na Harpagan. 15.09.03, 17:59
          Znalazlam sama informacje pod adresem:
          www.harpagan.gda.pl/
          To z pewnoscia nie na moje sily ani checi impreza. Poza Zazynkiem nigdy nie
          bralam udzialu w zadnych rajdach, bo nawet nie przepadam za zorganizowanymi
          imprezami, w ogole zorganizowana turystyka. Dlaczego wiec wzielismy w Zażynku
          udzial? Troche dla zartu :) Miala to byc tez okazja do spotkania ekipy z
          wyprawy gotlandzkiej. Ze spotkania nic nie wyszlo, bo nie wymiekly tylko 3
          osoby. Poza tym byl to calkiem niezly pomysl na pogodnie zapowiadajcy sie
          weekend :)
          • freewolf Re: Gratuluję i zapraszam na Harpagan. 15.09.03, 19:19
            Ale tym razem będzie odmiana. Szykujemy się małą grupką na wiosnę pójść na
            piechotę. To będzie dla mnie wielki zaszczyt jeśli się do nas przyłączysz.
            ;)
            • ralston Re: Gratuluję i zapraszam na Harpagan. 15.09.03, 19:24
              A piechotką ile? Setkę trzeba machnąć w 24 godziny? Czyli po nocy trzebaby na
              orientację... Jeśli to jeszcze po lesie, to może być ciekawa eskapada...i sporo
              karmy dla wilków ;)
              • freewolf Re: Gratuluję i zapraszam na Harpagan. 15.09.03, 19:42
                ralston napisał:

                > A piechotką ile? Setkę trzeba machnąć w 24 godziny? Czyli po nocy trzebaby
                > na orientację... Jeśli to jeszcze po lesie, to może być ciekawa eskapada...i
                > sporo karmy dla wilków ;)

                Po lesie też. Trasy są wyznaczane co roku od nowa. Ale spokojnie, jeszcze się
                nie zdarzyło, żeby ktoś nie wrócił. Każdego prędzej (czy później) znajdują. ;)
            • chatka_ Re: Zapraszam na Harpagan . 16.09.03, 10:18
              freewolf napisał:

              > Ale tym razem będzie odmiana. Szykujemy się małą grupką na wiosnę pójść na
              > piechotę. To będzie dla mnie wielki zaszczyt jeśli się do nas przyłączysz.
              > ;)

              A po co czekac do wiosny? ;) Juz rozmawialam z moim towarzystwem, zastanawiamy
              sie...:)))
              Ps. Wolfie, czy Ty juz jestes Harpaganem?!
              • habitus Re: Zapraszam na Harpagan . 16.09.03, 10:28
                chatka_ napisała:


                > A po co czekac do wiosny? ;) Juz rozmawialam z moim towarzystwem,
                zastanawiamy
                > sie...:)))
                > Ps. Wolfie, czy Ty juz jestes Harpaganem?!
                Czy harpagan organizuje się samemu, kto potwierdza wynik?


              • freewolf Re: Zapraszam na Harpagan . 16.09.03, 11:47
                chatka_ napisała:

                > A po co czekac do wiosny? ;) Juz rozmawialam z moim towarzystwem,
                > zastanawiamy sie...:)))
                > Ps. Wolfie, czy Ty juz jestes Harpaganem?!

                Gdyż teraz jesteśmy (i ja, i ekipa, z którą pójdę) na tak zwanym semestrze
                krytycznym i nie mamy czasu na „głupoty”.
                PS: Nie, nie jestem. Dowiedziałem się o tym niedawno.
    • habitus Harpagan 16.09.03, 10:41
      Już wiem!
      www.harpagan.gda.pl/h/26/index.html
      • chatka_ Re: Harpagan 2004 19.02.04, 20:56
        Wiecie, ze w jesiennej edycji tylko, a moze az, 62 z 635 uczestnikow zdobylo
        tytul Harpagana (tylko 4 rowerzystow!)
        Nasi juz oglosili powszechna mobilizacje do wiosennego rajdu, nad piesza trasa
        sie zastanawiamy, szczegoly pod adresem:
        www.harpagan.gda.pl/index.html
        • habitus Aand, rower wyciągaj!!! n/t 19.02.04, 21:12

          • chatka_ Re: Aand, rower wyciągaj!!! n/t 19.02.04, 21:14
            My zamierzamy wyciagnac nogi na Harpaganie :)))
            • ralston Re: Aand, rower wyciągaj!!! n/t 19.02.04, 22:52
              Ło matko - a ile i gdzie trzeba tym razem przejechać?
          • aand Re: Aand, rower wyciągaj!!! 20.02.04, 10:15
            Jeszcze za zimno dla mojego delikatnego pojazdu...
    • ormond Re: Zarzynek. 19.02.04, 23:20
      Nic nie rozumiem. Kto tu kogo "zarzyna" abo juz "zarznal"?
      • chatka_ Re: Zarzynek II 02.09.04, 21:23
        ormond napisał:

        > Nic nie rozumiem. Kto tu kogo "zarzyna" abo juz "zarznal"?

        Raczej zarznie :) I to juz za dwa tygodnie!

        www.zazynek.prv.pl/
    • ralston Zażynek III 01.09.05, 12:52
      Czy już wiadomo kiedy i gdzie?
      • ralston Re: Zażynek III 01.09.05, 12:54
        Już wiem:
        24-25 września
        www.zazynek.prv.pl/
        • chatka_ Re: Zażynek III 01.09.05, 13:06
          Dostalam info poczta. Nawet sie nie zastanawiam.
          • ralston Re: Zażynek III 01.09.05, 13:36
            chatka_ napisała:

            > Dostalam info poczta. Nawet sie nie zastanawiam.


            Jedziesz bez zastanowienia?
    • ralston Zażynek IV 29.08.06, 18:50
      Wybiera się ktoś?
      • ralston Re: Zażynek IV 01.09.06, 17:48
        Jest kto chętny? Bo ja się zastanawiam. Łatwiej by było, jakby jaki towarzysz
        niedoli się znalazł...
    • ogabignac Re: Zarzynek. 16.09.06, 00:43
      Chatko wracaj...

      -----------------
      Podlaski Rajd Długodystansowy "ZAŻYNEK" jest imprezą turystyki kwalifikowanej
      organizowaną przez Regionalny Oddzial PTTK w Białymstoku przy pomocy
      Młodzieżowego Klubu Turystycznego i Klubu Turystyki Kolarskiej.
      Polega na przebyciu 100 km pieszo lub 250 rowerem w czasie 24 godzin.Rajd
      odbywa się na terenie Puszczy Knyszyńskiej i posiada zawsze stała bazę, a trasa
      podzielona jest na pętle, z których każda zaczyna się i kończy w bazie dając
      uczestnikom możliwość rezygnacji z dalszego marszu (jazdy) w przypadku
      problemów z kondycja lub zdrowiem. Każdy uczestnik porusza sie według opisu i
      mapy w skali 1:50 000 z wyrysowanym szkicem przebiegu trasy.


      Współorganizatorem tegorocznej edycji Zażynka jest Wójt Gminy Michałowo.

      Patronatem honorowym imprezę objęli Marszałek Województwa Podlaskiego Pan
      Janusz Krzyżewski i Wojewoda Podlaski Pan Jan Dobrzyński.

      • ralston Re: Zarzynek. 18.09.06, 17:22
        Oj wracaj, wracaj!
    • ormond Re: Zarzynek. 19.09.06, 15:47
      habitus napisała:

      ...downo Habitusa nie widzialem na forum, ktos cos wie moze?
      • ralston Re: Zarzynek. 19.09.06, 18:42
        nie wiem nic, ale też się martwię
        • oka4 Re: Zarzynek. 20.09.06, 05:40
          Czy jej syn wrocil juz z zagramanicznych podrozy? O ile pamietam jeszcze pare
          miesiecy temu byl w Bostonie...
          • habitus Re: Zarzynek. 25.09.06, 09:08
            On tam nie podróżuje ino się uczy. I będzie się uczył jeszcze kilka lat...
            • ralston Re: Zarzynek. 25.09.06, 09:19
              Od dawna wiadomo, że naukowiec :)
            • ormond Re: Zarzynek. 25.09.06, 10:54
              habitus napisał:

              > On tam nie podróżuje ino się uczy. I będzie się uczył jeszcze kilka lat...
              A co po kilku latach?
              • habitus Re: Zarzynek. 27.09.06, 14:00
                Praca. I raczej nie w Polsce.
                Bo co miałby tutaj robić, łapać atomy gołymi rękami?
                • ormond Re: Zarzynek. 27.09.06, 15:19
                  habitus napisał:

                  > Praca. I raczej nie w Polsce.
                  > Bo co miałby tutaj robić, łapać atomy gołymi rękami?

                  No to by dobiero bylo cos. Nikt tego przedtem jeszcze nie dokonal ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka