Gość: bru
IP: *.bch.com.pl
12.05.01, 17:42
Czytając rozmaite recenzje na temat "Traffic" nie miałem wątpliwości, że
zasłużenie dostał on Oskara. Po obejrzeniu miałem już pewne wątpliwości. Na
przykład chociaż Benicio del Toro zagrał bardzo dobrze, to trudno mówić w
przypadku Traffic o roli drugoplanowej (kto w takim razie grał tam rolę
pierwszoplanową?) Inna sprawa to długość filmów i rozbicie na niepotrzebne
wątki. Lepiej było się skupić na jednym głównym!