Dodaj do ulubionych

Shitposting

29.03.19, 00:15
Kiedyś było trollowianie. W sumie trolla rozumiem. Zawód, praca, nie dla każdego ale tylko zajęcie płatne.
Wywoływanie skalndali przez różnego rodzaju aktoreczki, piosenkarzy, którzy w przeciwnym układzie nigdy nie wylansowaliby się. Paris Hilton jako doskonały przykład, gdzie zachowanie skandaliczne, niebezpieczne, bycie aroganckim, głośnym stało sie nowa normą jako zachowanie 'normalne'.

Głoszący różne skandaliczne teorie, gdzie wiadomo, że gówno największe ale im większa bzudra tym większa sensacja. Przykładów setki; "gwałt powinien być legalny" - oczywiście głoszący taką teorię sam siebie wyklucza z mozliwości i doświadczenia kumpli robiącego na nim podobnego rodzaju eksperyment. Takie stwierdzenie oczywiści nie ma nic wspólnego z tym w co wierzy naprawdę sam głoszący. Chodzi tylko o 'traffic' na mediach. takie stwierdzenie od razu przyciaga protesujących, następne broniących głosiciela w imie 'wolności słowa', następnie zwolenników, bo nie czarująmy się jest jakiś procent, który marzy o zaliczeniu 'modelki' i bedzie się musiał tylko zadowolić zwykłą panią.

Ci najlepsi sprzedaja cały zestaw. Im więcej takich pomysłów tym większa publika, im większa publika tym większy 'traffic'. Im więcej ruchu wtedy zaczyna sie biznes - media płacą, bo są reklamy. Można sprzedać książkę, jakby nie wystarczało gówna w sieci. Można się stać mówcą publicznym, sprzedająć się jak Milo; "mogę dostarczyć 3000 tysiace, które zapłaci za bilety, 10tyś, które będzie protestowało na zewnątrz oraz pracę dla 2000 tyś ochroniarzy - jadę tam, gdzie mnie wpuszczą w ramach, że to mój zawód.

A już TV zrobi program - to gość trafia w bingo. Zabawa na FB, bo ten ostatni dostarcza regularnie gówno każdemu kto kliknie na linki w ilościach hurtowych. Jest się więc zalanym bez wysiłku szukania. W 3 sekundy ma się sprawozdanie w każdego zakatka świata w temacie który się drąży - islam, terroryzm, zboczeńcy, klimat...Rozrywka, która nazywam "igrzyskami dla ubogich".

Te ostatnie to zreszta fakt historyczny ze starożytnego Rzymu. Gdy zaczynał się głód, niezadowolenie mas, zamieszki organizowano igrzyska i rzucano w tłum bochenki chleba. Im większe niezadowolenie ludności, tym dłuższe i krwawsze igrzyska. działało wtedy i działa obecnie.

Musze jednakże stwierdzić, że shitposting w polityce to albo absolutny geniusz albo absolutne fiasko. Tak to widzę. Zdecydowanie wychowywanie nowych generacji na zjawisku, tej samej, która będzie nas obsługiwać w domu starców widzę jako ciekawa przyszłość.

No tak, znowu się okazje, że jestem negatywna...haha
Nie mogę się oprzeć - Pauline wymysliła, że masakra w Port Arthur w 1996 roku na Tasmanii gdzie wariat zastrzelił 18 osób w muzeum to konspiracja rządu Johna Howarda.
Howard wsadził Pauline do więzienia na rok za naruszanie prawa - nie wybaczy mu tego.hle,hle
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Shitposting 29.03.19, 11:08
      Kan , poruszylas w tym poscie kilka ciekawych watkow - indywidualne pragnienie slawy spelniajace sie poprzez dostarczanie publice tego, co sobie zyczy i realizowane media ktore na tym zarabiaja. Publika zyczy sobie shitu i skandalu, to jej sie go dostarcza w hurtowych ilosciach. Ludzie z natury sa podgladaczami, wiec im sie serwuje "Big Brothera" czy "Jungle Camp".
      Prowadzi to do tego, ze idolami mlodziezy sa ludzie, ktorzy nie reprezentuja soba niczego oprocz wielkiego tylka, jak Kim Kardashian.

      Poruszylas tez temat teorii spiskowych. Ludzie nie potrafiacy zaakceptowac prawdy, szukaja prawdy alternatywnej, doszukuja sie jakichs wrogich mocy sprawczych. Tak powstaja np. teorie ze 9/11 to byl "inside job".
      Problemem jest jednak, jezeli teoria spiskowa staje sie doktryna polityczna jakiejs partii, tak jak "zamach smolenski" stal sie doktryna PiSu.

      Poruszylas tez temat "Overton Window". Zaczyna sie dyskusje na temat " czy gwalt powinien byc legalny" , czyli zaczyna sie rozmawiac o czyms , co do tej pory bylo nie do pomyslenia, nie do zaakceptowania, i tak sie temat drazy, ze go sie relatywizuje, toleruje, akceptuje a nawet legalizuje.
      • kan_z_oz Re: Shitposting 30.03.19, 01:26
        Nie analizuje aż tak szczegółowo. "Overton window" to dla mnie problem wykreowany w celu przyciągnięcia uwagi. Paranoją takiego nowo utworzonego 'problemu' jest to, że część konserwatywna wini odłam lewicowy a lewica część alt-right.
        Mamy typowy rodział w społeczeństwie w punkcie, gdzie praktycznie każdy przy zdrowych zmysłach nie rozważa możliwości legalizacji gwałtu, który historycznie też był w innych kulturach, religiach, społeczeństwach zakazany.

        No właśnie syndrom bycia sławnym z powodu bycia popularnym. Tochę to przypomina kiepskie lata szkoły średniej, gdzie już po koniec znacząca część zaczęła wyrastać.

        Gdzie w tym wszystkim stoją rządy? Publikacje artykułów na ten przykład gdzie całe historie stoją pod hasłem "alleged". Którko mówiąc historie pod tylułem jedna Pani, drugiej Pani powiedziała co jej się wydaje na podstawie opowieści zasłyszanej w poczekalni u fryzjera.

        Był czas gdy takich historii rząd nie pozwalał publikowac. Kiedy to rozluźniono? oraz dlaczego?
        Był czas, gdzie samym politykom nie wolno było wydawać oświadczeń, które były mylne, dwuznaczne i zostawiające dużo miejsca na spekulacje. Powstał więc nowy syndrom Kim K. w polityce. Mamy rozrywkę i kupę komików udających polityków oraz to, że coś robią.

        Podoba Ci się to? Będąc zdecydowanie po stronie lewicowej zupełnie odrzucam takie pomysły. Gdzie więc ta lewica/prawica jest obecnie. Czy naprawdę tworzy te pomysły lewica/prawica czy też wychodzi z fabryki trolla, który może w jednej postaci udawać lewicę i następnego dnia prawicę, doskonale się bawiąc jak się ludzie na spamie koncentruja i biorą za głowy.

        Odnośnie Pauline - doskonale sobie zdaje sprawę na temat absurdu konspiracji spiskowej J.Howarda. Niestety partia jej dała nieźle pupy wystawiając palec środkowy w kierunku swoich wyborców. Mamy więc klasyczny przypadek, gdzie własną agrogancje zakrywa obecnie, że video podrobione a relaksacje na posiadanie broni potrzebne bo...właśnie spisek.
        • maria421 Re: Shitposting 30.03.19, 15:00
          Kan, "Overton Window" to jest metoda. Owszem, ta metoda moze stanowic tez problem.

          Co do polityki, to juz od dluzszego czasu do polityki ida miernoty, ktore nie mialyby szans na kariere w zadnej powaznej firmie.
          Niedouczone, ale za to "wyszczekane" miernoty ktore potrafia na kazdy temat duzo i bez sensu mowic. Kiedy czasem ogladam rozne talk shows, wiem co powie ktory polityk zanim on usta otworzy. Zero indywidualizmu, zero zdrowego rozsadku.

          Podzial na lewica/prawica jest sztuczny i -od kiedy lewica pogodzila sie z kapitalizmem, a prawica z welfare- , podzial dotyczy glownie kwestii ideologicznych i obyczajowych.
          • kan_z_oz Re: Shitposting 02.04.19, 04:06
            Nie wiem jak w Niemczech ale w Australii polityk jest jednym z najlepiej opłacanych zawodów. W porównaniu zresztą do najwyższych zarobków światowych.

            Jest to więc raczej kwestia wyścigu karierowiczów, którzy robią absolutnie tutaj wszystko po pierwsze aby sie dostać, a po drugie utrzymać. Godziwe firmy też bardzo chętnie wielu zatrudniają.
            Oczywiście nie próbując 'zbawić świata', ani sie też zbytnio nie dziwiąc, że ludzie dla takiej fury pieniędzy będą kłamać, oszukiwać, kraść - jeśli nadaży się okazja....gdzieś w tym wszystkim był umiar.

            Nie było patologicznych kłamców na ten przykład. Jest różnica między takim osobnikiem, który naciąga dla własnych korzyści w sumie wiedząc co robi a takim, który kłamie bo to jego nowa wersja rzeczywistości, gdzie realia dawno przestały dla niego istnieć. To uważam za bardzo niebezpieczne. Ktoś kto kłamie, że zapłacił rachunek za światło gdy reszta się orientuje, że to bzdura gdy elektrownia wyłącza prąd i przyłapany na tym kłamstwie brnie dalej winiąc tą elektrownię za zgubienie pieniędzy do tego wierząc w to.?? To jest choroba mentalna podobna do kleptomanii gdzie osoba kradnie bo nie może się opanować.

            Klasyczny przykład Pauline. Jej otoczka natomiast doskonale zdaje sobie sprawę. Sa tam dla własnych korzyści, jadąc na psychicznej kobiecie, która będzie stała przed kamerą i przysięgać na wszystko co święte, że nagranie jest sfałszowane. Bez dowodów oraz bez oglądania, nie zdając sobie sprawy. Patologia.

            Od dawna propaguje testy psychometryczne - niezależne - i nie 15 min badanie lekarza, tylko rzetelne testy psychometryczne. Resume i wszystko co jest podejrzane - kandydat odpada. Normalny proces zatrudniania - to wszystko.

            Kwestie obyczajowe i moralne powinny byc decydowane przez referendum w ważnych i kluczowych punktach. Jest to dla mnie nie do przyjęcia aby jeden polityk narzucał całemu społeczeństwu swoje wartości moralne ukształtowane na bazie własnej religii i wychowania. Powinien się zająć ekonomią, podatkami, polityką zagraniczną, szeregiem spraw wewnętrznych, które są wymagane aby państwo na codzień operowało i funkcjonowało sprawnie.
            • maria421 Re: Shitposting 02.04.19, 08:46
              Kanie, w Niemczech posel do Bundestagu dostaje diete w wysokosci 9500 € miesiecznie, przy czym oczywiscie nie musi przechodzic zadnych testow psychologicznych, nie musi miec nawet matury. Jest to duzo, ale nie jest to to zadna zawrotna suma, ordynator w szpitalu dostaje wiecej, mlodzi prawnicy w tzw. "Wielkich Kancelariach" dostaja na "dzien dobry" wiecej.

              W kazdym innym zawodzie zeby moc tyle zarabiac, trzeba sie wykazac wybitnym wyksztalceniem, trzeba byc dobrym, najlepszym w swoim zawodzie. Posel , jak juz raz zostanie poslem, ma tylko za zadanie zeby jak najdluzej sie na poselskim stolku utrzymac i z tego stolka walczyc o glosy dla siebie i dla partii, bo to dla posla oznacza mozliwosc kariery politycznej. Wielkie zarobki czekaja na polityka dopiero kiedy przestanie byc politykiem i przyjmie posade w jakims koncernie, jak nasz byly kanclerz Schröder.

              Zgadzam sie ze o sprawach natury obyczajowej powinni decydowac obywatele w referendach.
              • kan_z_oz Re: Shitposting 03.04.19, 08:16
                Senatorowie tutaj to 200-250/rok tys tylko pensji zasadniczej. Do tego dochodza diety na zakwaterowanie, wyżywienie, przeloty, przejazdy...co jeszcze to słodka tajemnica. Porównywalne jest tylko z pensją chirurga i cala reszta o ile nie jest CEO si edo takiej sredniej nie lapie.

                Po odbyciu kadencji taki senator ma panstwowa emeryture 100 tys, która zaczyna otrzymywac zaraz po opuszceniu stanowiska i bez wzgledu na wiek oraz to czy gdzies zaczyna pracowac. ma tez dozywotnie roznego rodzaju inne doplaty jak np; przeloty klasa biznesu i czesto bezplatne.

                Pauline prowadzila na Tasmanii budke z frydkami i rybka, która zaczela jej zle isc bo obok azjaci otworzyli jedzenie na wynos. To byla podstawa do sformowania partii, ktora az do 9/11 byla anty-azjatycja. Po 9/11 stala sie any-muzulmanie.
                Nie sadze aby miala mature.

                Dorobila sie natomiast ogromnego dmu i posiadlosci, kilkunastu nieruchomosci i nie z budki z czipsami.
                • kan_z_oz Re: Shitposting 08.04.19, 08:24
                  Polityczny shitposting tutaj ma mały skręt. Jest to ogólnie polityka anty. Normalnie partie mają program. Mogą wypowiadać się przeciwko ale...wciąż jest jakiś program czyli to za czym stoją, co mają zamiar zrobić.
                  Anty emigracja, anty napływ z Azji i muzułmanów, anty wypłaty socjalne o podwyższonej stawce dla Aborygenów, anty szczepienia. Cała gama anty czyli nic konkretnego, nic uchwytnego, nic jak to zrobić, nic kiedy. Dłubanie kijem w mrowisku. Budowanie anganozmu, konfliktów.
                  Taragedia dla okolicy gdzie takie anty sie odbywa oraz tysięcy normalnych ludzi, którzy naprawdę potrzebują zmian w najuboższych, w najbardziej dotkniętych różnego rodzaju problemu elektoratach.
                  Południowy wschód QLD czyli gdzie Pauline rezyduje śmiem twierdzić ma obecnie dużo więcej kłopotów, niz przed powstanie jej partii.

                  Wszystkie przychodnie są obstawione lekarzami w 100% pochodzącymi z emigracji. W czasach anty Azja, rząd posyłał w jej region lekarzy z Bliskiego Wschodu. Obecnie, nie chcą Azjaci bo pamiętają dobrze wystąpienia. Nie chcą muzumanie - ciekawe dlaczego. Nie chcą wszyscy inni biali bo nie po to się kształcili aby zotasać uwiązanymi w jobo w abstrakcyjne problemy.

                  Ludność lokalna jest więc zmuszona podróżować, bo ostawienie lokalnych przychodni jest niemożliwe. Oczywiście byłaby możliowść dania pracy białym...ale...Ci biali Australijczycy w jobo land też nie chcą się przemieszczać.

                  Lokalnym z koleji nie można dać bo przykładem Pauline, która zakończyła edukacje w wieku lat 15tu nie ma sposobu aby lekarzem się stał ktoś kto nie ukończył szkoły i nie ma żadnego zawodu. Ma za to wiele dzieci jako efekt nastoletnich ciąż. I tak koło się zamyka, że w takich regionach emigracja jest niezbędna bo alternatywa to pozostawienia całego regionu bez podstawowych serwisów.

                  Średni i duży biznes też nie wejdzie, bo kultura braku wykształcenia i zawodu w czasach ścisłej specjalizacji to pustynia pod względem zatrudnienia. Nie do przebrnięcia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka