Dodaj do ulubionych

potańczyłbym

05.10.03, 12:17
ale nie mam z kim.
Obserwuj wątek
    • yuna Re: potańczyłbym 05.10.03, 12:19
      nie, nie potańczyłbym.
      POTAŃCZYŁ_A_BYM.
      zdecydowanie z "a".
      choć mógłoby być roztańczonym Flamandczykiem.
      • habitus Re: potańczyłbym 05.10.03, 12:21
        Albo Hiszpanem. Kiedyś tańczyłam z Hiszpanem. Rany boskie jak tańczył!!!
        • yuna Re: potańczyłAbym 05.10.03, 12:25
          niechaj kto bądź przybędzie ;-)

          tymczasem w rytmie dżajfa ugniotę ciasto na pizzę.
          nożętami ;-)

          może jest lepszy krok do gniotów ciastowych?
          • luego Re: potańczyłAbym 05.10.03, 12:27
            Chcialabym to zobaczyc! :))
          • habitus Re: potańczyłAbym 05.10.03, 12:29
            Cza-cza :)))))
            • yuna Re: potańczyłAbym 05.10.03, 12:31
              hip-hop?

              ;-)
              • habitus Re: potańczyłAbym 05.10.03, 12:33
                Miałabyś to ciasto na całej podłodze, na ścianach i na suficie (obroty na
                czaszce). O to Ci chodziło? :))))
                • yuna Re: potańczyłAbym 05.10.03, 12:35
                  no tak/
                  hip-hop odpada.

                  po-walc-uję więc ;-)
                  • santia Re: potańczyłAbym 05.10.03, 12:51
                    a może być muza clubbingowa (bardziej z klimatem brasil), bo ja tak nietypowo
                    przy takiej to bardzo bym chciała z kimś potańczyć;-))
          • ralston Re: potańczyłAbym 05.10.03, 13:11
            yuna napisała:

            > niechaj kto bądź przybędzie ;-)
            >
            > tymczasem w rytmie dżajfa ugniotę ciasto na pizzę.
            > nożętami ;-)
            >
            > może jest lepszy krok do gniotów ciastowych?

            A w jakim rytmie robi się piersi kurczaka w panierce?
            • awee Re: potańczyłAbym 05.10.03, 13:12
              ralston napisał:

              > A w jakim rytmie robi się piersi kurczaka w panierce?

              Grzegorz z Ciechowa "Pieją kury, pieją"
              • ralston Re: potańczyłAbym 05.10.03, 13:14
                O.K. - idę poszukać płyty i pędzę gotować. Dzieciaki głodne!
              • yuna Re: potańczyłAbym 05.10.03, 13:50
                a może jednak coś z repertuaru BIG CYCA?
                ;-)))
                • habitus Re: potańczyłAbym 05.10.03, 13:51
                  To przy piersi indyczej raczej :))))
                • awee Re: potańczyłabym 05.10.03, 13:59
                  yuna napisała:

                  > a może jednak coś z repertuaru BIG CYCA?
                  > ;-)))

                  ....w ostateczności: Jose Cura....
                  • aureliano.83 Re: potańczyłabym 05.10.03, 15:44
                    Albo po prostu: Paweł Kukiz i PIERSI :D
                    • ralston Re: potańczyłabym 05.10.03, 18:19
                      No i proszę ile się muzyki "piersiowo- kurczaczej zebrało. Nic dziwnego, że się
                      obiad udał :) Dzieciaki zjadły o dziwo ze smakiem. Co ciekawsze, żona jak
                      wróciła, odgrzała sobie i też zjadła - do tej pory żyje. Znaczy się kulinarny
                      sukces!
                      • freewolf Re: potańczyłabym 05.10.03, 18:46
                        ralston napisał:

                        > No i proszę ile się muzyki "piersiowo- kurczaczej zebrało. Nic dziwnego, że
                        > się obiad udał :) Dzieciaki zjadły o dziwo ze smakiem. Co ciekawsze, żona
                        > jak wróciła, odgrzała sobie i też zjadła - do tej pory żyje. Znaczy się
                        > kulinarny sukces!

                        Ja bym się tak nie cieszył. Zatrucie może wyjść nawet po 24 godzinach. ;)))
                        A poważnie:
                        Czy w takim układzie można dostać przepis?
          • freewolf Re: potańczyłAbym 05.10.03, 16:09
            yuna napisała:

            > może jest lepszy krok do gniotów ciastowych?

            Samba.
    • poziomk Re: potańczyłbym 05.10.03, 13:56
      przypomniało mi się jak to w szkole było.
      Mieliśmy w soboty dyskoteki. Szkoła męska sami chłopcy , zapraszało się
      dziewczyny z LO medycznego , było obok.... (w Poznaniu to było - dawne czasy)
      i tak zawsze nie miałem okazji się nauczyć bo ktoś musiał te magnetofony
      obsługiwać...
    • freewolf Re: potańczyłbym 05.10.03, 16:12
      yuna napisała:

      > ale nie mam z kim.

      A czy do tańca potrzebny jest partner/ka.
      Choć w zasadzie, jeśli nie ma partnerki, to nie ma gdzie dłoni podziać. :))
      • yuna Re: potańczyłabym 05.10.03, 19:25
        że nie ma z kim?
        że nie ma dłoni podziać tu albo tam?

        to nie o to chodzi.
        a o co chodzi?
        juz ja WIEM!

        w kwestii samby:
        do tej jednak trzeba partnera.

        w kwestii kury (jose; piersi; kukiza; big-midi-mini cyców):
        najlepiej jednak smażyć w rytm la folii savalla, utwór szósty z płyty hesperion
        XXI.
        brzmi jak magiczny przepis.

        bo to magia!
        i piersi.
        i muzyka.
        i piersi w rytm muzyki.
        i muzyka pełną piersią.

        ;-)
        • yuna Re: potańczyłabym 05.10.03, 19:26
          na płycie hesperion XXI szósta nie jest la folia, a "ruggiero" diego ortiza.
          piersi wytrzymają.
          ortiz też.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka