Dodaj do ulubionych

Forum nie działa...

07.10.03, 12:54
U Was też nie działa? Bo u mnie od dwóch godzin żadnego wpisu. Ani chybi się
zepsuło...
Obserwuj wątek
    • poziomk Re: Forum nie dzia3a... 07.10.03, 12:59
      u mnie w porzadku:) wszystko dziala .....
    • ormond Re: Forum nie działa... 07.10.03, 13:09
      ralston napisał:

      > U Was też nie działa? Bo u mnie od dwóch godzin żadnego wpisu. Ani chybi się
      > zepsuło...

      Mozeby lanceta zaprosic, to by sie zaraz rozruszalo ;))
      • ralston Re: Forum nie działa... 07.10.03, 13:15
        Lancet? A chto to?
        • anka1 Re: Forum nie działa... 07.10.03, 13:18
          dziala dziala . z przerwami ale dziala:)))
        • ormond Re: Forum nie działa... 07.10.03, 13:22
          ralston napisał:

          > Lancet? A chto to?

          Widzisz, ledwie wspomnialem o nim, a juz dwa wpisy sa... ;)
          • ralston Re: Forum nie działa... 07.10.03, 13:23
            ormond napisał:

            > ralston napisał:
            >
            > > Lancet? A chto to?
            >
            > Widzisz, ledwie wspomnialem o nim, a juz dwa wpisy sa... ;)


            No! Niezła musi być z niego brzytwa... :)))
            • ormond Re: Forum nie działa... 07.10.03, 13:28

              >
              > No! Niezła musi być z niego brzytwa... :)))

              ...przyklad na to jak mozna byc bardzo ostrym, a jednoczesnie nieskonczenie
              tepym... ;)
              • ralston Re: Forum nie działa... 07.10.03, 13:32
                czyżby lancet to...?
                • ormond Re: Forum nie działa... 07.10.03, 13:33
                  ralston napisał:

                  > czyżby lancet to...?

                  Nieeee... ten jest tylko nieskonczenie tepy ;))
                  • ralston Re: Forum nie działa... 07.10.03, 13:36
                    To już nie wiem...
                    • ormond Re: Forum nie działa... 07.10.03, 13:39
                      ralston napisał:

                      > To już nie wiem...

                      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=52&w=8341849&a=8361786
      • freewolf Re: Forum nie działa... 07.10.03, 15:56
        ormond napisał:

        > Mozeby lanceta zaprosic, to by sie zaraz rozruszalo ;))

        Lepiej poleć cały wątek na temat flagi:
        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=52&w=8341849
        Warto przeczytać ku przestordze, aby wiedzieć jakim poszanowaniem w Polsce
        cieszy się nasza tradycja. Ciebie jeszcze mogę zrozumieć, gdyż od dawna jesteś
        za granicą, więc Twoja więź z krajem mogła osłabnąć, ale pozostałych...
        • ormond Re: Forum nie działa... 07.10.03, 23:23

          > Warto przeczytać ku przestordze, aby wiedzieć jakim poszanowaniem w Polsce
          > cieszy się nasza tradycja. Ciebie jeszcze mogę zrozumieć, gdyż od dawna
          jesteś
          > za granicą, więc Twoja więź z krajem mogła osłabnąć, ale pozostałych...

          Dlaczego zakladasz, ze moja wiez "mogly oslabnac". Na polskosc nie ma jednej
          sztancy, ktora ja mozna u wszystkich odmierzyc. Moja polskosc, nie jest
          polskoscia lancetow i oszolomow, co nie oznacza, ze jestem "mniejszym /
          gorszym" Polakiem, oni zreszta tez. Cal tragedia polega na tym, ze
          niektorzy "prawdziwi Polacy", chca wrzystkim narzucic pewien wzorzec polskosci
          jako jedyny obowiazujacy - tego nigdy nie zaakceptuje.
          Co do samej flag, to wcale nie zabieralem glosu, ale uwazam, ze oczywiscie
          nalezy sie jej szacunek, ale jednoczesnie, nie sadze, aby gowniarza, ktory sam
          nie wie dlaczego zerwal flage sasiadce - trzeba bylo ciagac po sadach.
          Zakladam, ze tak bylo, ze nie byla to demonstracja anty-polska czy anty-
          panstwowa - bo wtedy to bylaby inna rozmowa...
          • freewolf Re: Forum nie działa... 07.10.03, 23:59
            ormond napisał:

            > Dlaczego zakladasz, ze moja wiez "mogly oslabnac".

            Słowo "mogły" jest wyrażeniem przypuszczenia. Nie mam pojęcia, gdzie
            zauważyłeś, że stwierdzam, iż osłabienie Twoich więzi z ojczyzną to pewnik.

            > Na polskosc nie ma jednej sztancy, ktora ja mozna u wszystkich odmierzyc.
            > Moja polskosc, nie jest polskoscia lancetow i oszolomow, co nie oznacza, ze
            > jestem "mniejszym / gorszym" Polakiem, oni zreszta tez. Cal tragedia polega
            > na tym, ze niektorzy "prawdziwi Polacy", chca wrzystkim narzucic pewien
            > wzorzec polskosci jako jedyny obowiazujacy - tego nigdy nie zaakceptuje.

            Dokładnie, nie ma monopolu na patriotyzm.

            > Co do samej flag, to wcale nie zabieralem glosu, ale uwazam, ze oczywiscie
            > nalezy sie jej szacunek, ale jednoczesnie, nie sadze, aby gowniarza, ktory
            > sam nie wie dlaczego zerwal flage sasiadce - trzeba bylo ciagac po sadach.
            > Zakladam, ze tak bylo, ze nie byla to demonstracja anty-polska czy anty-
            > panstwowa - bo wtedy to bylaby inna rozmowa...

            Jeśli, jak to się wyraziłeś, "gówniarz" nie wiedział, dlaczego to robi, to
            kara należy się nie tylko jemu, ale również osobom odpowiedzialnym za jego
            wychowanie, gdyż nie potrafiły lub nie chciały (co, podejrzewam, jest
            pewniejsze) wpoić w niego elementarnego poszanowania kultury i tradycji.
            Pozwolisz, że użyję analogii ze stadionów piłkarskich. Nawet w regułach kibica
            jest wyraźnie zaznaczone, że w dowód wyższości nad szalikowcami drużyny
            przeciwnej możesz zabrać im szaliki i flagi. Ale nigdy nie masz prawa ich
            zniszczyć, gdyż wtedy narażasz się na najwyższą pogardę w środowisku. Jak to
            jest przestrzegane, to już inna sprawa, ale cóż, skoro społeczeństwo nie jest
            w stanie wpoić młodym podstawowych zasad: szacunku dla prawa, obyczajów,
            kultury, tradycji.
            • ormond Re: Forum nie działa... 08.10.03, 00:18

              >
              > Jeśli, jak to się wyraziłeś, "gówniarz" nie wiedział, dlaczego to robi, to
              > kara należy się nie tylko jemu, ale również osobom odpowiedzialnym za jego
              > wychowanie, gdyż nie potrafiły lub nie chciały (co, podejrzewam, jest
              > pewniejsze) wpoić w niego elementarnego poszanowania kultury i tradycji.

              Z ta odpowiedzialnoscia rodzicow to bez przesady. Mlodzi ludzie czesto robia
              najrozniejsze rzeczy WBREW temu czego starali sie ich nuczyc ich dorosli. W
              ogole to wiecej luzu trzeba.... szacunku do czegokolwiek nie uczy sie podniosla
              retoryka i srogimi karami, tylko zywym przykladem postepowania.
              Wiem to niczego nie usprawiedliwia, ale przyjrzyj sie postepowaniu tych, kotrzy
              rzadza i reporezentuja to panstwo na Wisla...
              Nie win mlodych ludzi za kryzys wartosci w spoleczenstwie. To nie oni go
              wywolali, ale oni - obawiam sie - nasilniej go odczuwaja. W pewnum sensie
              mysle, sa nawet jego ofiarami.
    • ralston Re: Forum nie działa... 07.10.03, 15:49
      Znowu nie działa...
      • anka1 Re: Forum nie działa... 07.10.03, 17:52
        dziala Rals. a zeby dzialalo jeszcze lepiej to przywloklam ze soba dzialo :)))
        to jak z grubej Berty czy delikatnie ?:)))
        • habitus Re: Forum nie działa... 07.10.03, 17:54
          Z Berty, z Berty!!!
          • ralston Re: Forum nie działa... 07.10.03, 17:54
            habitus napisała:

            > Z Berty, z Berty!!!


            Jakie znów berety?
            • habitus Re: Forum nie działa... 07.10.03, 17:58
              Jaja jak berety, nie wiesz?
              • ralston Re: Forum nie działa... 07.10.03, 18:07
                Forum nie działa a ty - jaja jak berety! Toż to skandal a nie jaja!
                • anka1 Re: Forum nie działa... 07.10.03, 18:16
                  jesli jaja nieswieze to faktycznie skandal :)
                  • ralston Re: Forum nie działa... 07.10.03, 18:17
                    anka1 napisała:

                    > jesli jaja nieswieze to faktycznie skandal :)

                    Zbuki na Forum?
    • ormond Re: Forum nie działa... 08.10.03, 14:27
      Rzeczywiscie, chyba nie dziala. Tylko moje posty przepuszcza.
      • ralston Re: Forum nie działa... 08.10.03, 14:29
        Chyba naprawili ;)
        • anka1 Re: Forum nie działa... 08.10.03, 14:32
          moze te jaja pachnace inaczej tak na forum dzialaja ?:)))
          • ralston Re: Forum nie działa... 08.10.03, 14:35
            Chodzi o te drewniane jaja z buku?
            • ormond Re: Forum nie działa... 08.10.03, 14:38
              Zaraz zaraz, jakie znowu jaja?
              • ralston Re: Forum nie działa... 08.10.03, 14:43
                ormond napisał:

                > Zaraz zaraz, jakie znowu jaja?

                Ormond - nie rób jaj. Przecież piszę, że drewniane. A konkretnie bukowe, czyli
                tzw. zbuki.
                • ormond Re: Forum nie działa... 08.10.03, 14:44
                  ralston napisał:

                  > ormond napisał:
                  >
                  > > Zaraz zaraz, jakie znowu jaja?
                  >
                  > Ormond - nie rób jaj. Przecież piszę, że drewniane. A konkretnie bukowe,
                  czyli
                  > tzw. zbuki.

                  Co komu po drewnianych jajach...?
    • ormond Re: Forum nie działa... 08.10.03, 14:56
      Znowu sie zacielo... chyba czas spac.
      • ralston Re: Forum nie działa... 08.10.03, 14:58
        No to dobrej nocy. Australia już zasypia. A jak tam za drugim oceanem? Oka już
        na posterunku?
    • annabl Forum nie działa...-temat na czasie;))))) (n/txt) 01.04.04, 09:41

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka