Dodaj do ulubionych

XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff

22.09.08, 08:36
Przypel pracowniczy, mglisty, mokrochlodny. Cieplym kaloryferem maciezrynska
pracowniczosc powitala, sercem wykazal sie Pracodawiec, ludzkie
instytucjonisko, wszak.

Pani myszko, te Irenke co pani wie, to mnie Merlin okresla jako "artykul
trudnodostepny" i kaze czekac do 40 dni, yhyhyhyhy:-)
Obserwuj wątek
    • zielonamysz Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 22.09.08, 16:03
      Lol.Szcz. mnie zapytala jak sie sprzedaje bo uznala ze wykonalam akt samobojczy.
      Tak mnie wystraszyla ze poszlam do najblizszego pika i sie zapytalam ile
      sprzedali.Dwa. W cztery dni Mi sie to widzi zle. Wiec dolkuje. Ale pocieszywszy
      pan mnie.Moze to nie tak zle.
      • zielonamysz Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 22.09.08, 16:09
        dziekuje za trzymanie. Poszlo dobrze jak mi sie zdaje. tylko no nie nie wiem jak
        tu publicznie ze tak powiem. ..
        W kazdym razie w najblizszy weekend mozecie zobaczyc jak sie mecze, drecze
        recznie. Ech.
        • immanuela Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 22.09.08, 17:21
          Myszku! Będzie dobrze. Bo ja na ten przykład jeszcze nie kupiłam, bo nie miałam
          okazji. Ale zaraz się zapodam (jutro?) i zapytam czy majo na składzie. No.
          Serdeczności :-)
          • zielonamysz Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 22.09.08, 18:43
            Dzieki Imko, ale problem polega na tym,ze ja pisalam po cos i dlaczegos i nie
            chodzi o kase.
            I teraz boje sie ze to sie rozmyje..
            Bo to wcale nie jest oczywiste co i jak. To jak cebula. Ma warstwy.No troszke
            sie zmartwilam.Oni mowia ze ztego bylby swietny film Muzyczny,Br...
            • zielonamysz Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 23.09.08, 06:30
              Wchodze jak widac. Choc na zewnatrz malo widac. Wnaszam herbate i sprzatam hale
              pusta ze az dudni. Gdzie tez nocne prywatki co ongi tu bywaly? Hop hop!!!
              • zielonamysz Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 23.09.08, 08:03
                Dalej nikogutko.Sobie zrobilam prasowke i wracam do kro sna.Ja slo juz jest.
                • zbyfauch Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 23.09.08, 08:11
                  zielonamysz napisała:
                  > Dalej nikogutko.Sobie zrobilam prasowke i wracam do kro sna.
                  > Ja slo juz jest.

                  Dzień dobry Pani Myszo. Jak tam żniwa? Zapasy zierenek na zimę
                  porobione?
                  • brezly Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 23.09.08, 09:31
                    Czolem wszystkim. Ja dzis z rana musialem wymienic opony w dwukolce na nowe, bo
                    to panie byly jak te dywaniki w snie krola Murdasa, lyse, a stryj byl lysy, erc.

                    Zbyfauchu, ja bardzo przepraszam, ale mam nikowe skojarzenia nieodparte:
                    www.byfauch.pl/upload/1811048834_plik_m.jpg
                    Teraz anzawe na BYFUCH zmienili:
                    www.byfauch.pl/index.php?a=1&id=1588567781
                    Mimo ze byfauch. No.
                    Pamietam spojrezenia jakim sie obrzucalo kartkowa Zwyczajna w takim BYFAUCHU.
                    • zbyfauch Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 23.09.08, 10:31
                      Skojarzenia ja najbardziej słuszne, byfauch był przez jakiś czas
                      moją forumową ksywką.
                      To wspomnienie z czasów licealnych. Pewien kolega miał powiedzieć,
                      że gdyby miał psa, nazwał by go byfauch. Było to tak absurdalne, że
                      zapamiętałem a na stare lata nazwałem tak sam siebie.
                      Później, w wyniku jakichś zawirowań, uśmierciłem byfaucha.
                      • brezly Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 23.09.08, 10:38
                        Piekne byly nazwy, dawno temu w PRL. Mnie sie np. bardzo podobala firma
                        PRODRYN:-) Czesc:-9
                        • zbyfauch Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 23.09.08, 10:45
                          Czy była to wytwórnia dzwonków rowerowych? :)
                          Cześć:)
                          • brezly Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 23.09.08, 10:52
                            Eee, nie. To PROdukowalo na RYNek. Bodaj jakies detegenty do naczyn to byly.
                            Bo takie np. Zaklady Urzadzen Technicznych, nazwa tez cudna, co? To one robily
                            np. zamki do karbinow. Ale najlepszy byl Pronit. Generalnie to robil materialy
                            wybuchowe. Ale ubocznym produktem byly plyty, takie gramofonowe.

                            pl.wikipedia.org/wiki/Pronit
                            www.allegro.pl/item432873467_rena_rolska_pronit_n_0203_7.html
                            cgi.ebay.pl/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=130253296208&indexURL=
                            Nie wiem czy ta plyta, na ktorej Gtrechuta spiewa:

                            "ten kto wymyslil wiare i dynamit
                            widzi do czegos dzis sluza"

                            to tez PRONIT. Ale sprawdze :-)
                            • zielonamysz Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 23.09.08, 16:33
                              Ale etrnit byl juz nie pozbawiony pewnej glebi i uroku.
                              Panie Zby, ziarnka wlasnie dzis sobie zalatwilam ale ja raczej swierszcza
                              przypominam:)
                              czyli filozofie wyznaje kozakow zaporoskich co ich niejeki S opisal ze pili nie
                              za to szczo jest a zatoszczo budet..co innym polecam bo mi sie sprawdza:)
                              • zielonamysz Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 24.09.08, 06:37
                                Wchadzam Poczytalam i widze ze zaloga na nocnej zmianie pracowala dzielnie.
                                Wnaszam herbatke z limonką i ciemno na dworze wiec raczej dzien nam sie
                                zapowiada jak zwykle.Milego dziewu a nawet i prucia..
                                • zbyfauch Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 24.09.08, 08:17
                                  Pruj duch!
                                  Dzisiaj zmuszono mnie do obcowania ze sztuką mobilną.
                                  Natryskowe dzieło zakapturzonego artysty przesłaniało mi uroki
                                  torowiska i innych dzieł stacjonarnych, zdobiących betony przytorne.
                                  • brezly Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 24.09.08, 08:25
                                    Ziew poranny, pracowniczy jak ogrodek dzialkowy.
                                    • lira_korbowa Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 24.09.08, 09:15
                                      Dopiero dziś przyuważyłam, że do niniejszej Xięgi nie da się wejść.
                                      Ino wyjść. Mimo to spróbuję wejść, że tak powiem, od zadka.
                                      PS. Nie ma nic przyjemniejszego, niż być obudzoną o świcie ponurym i
                                      deszczurym, w dodatku przy pomocy igieł w oba szlechetne.
                                      • brezly Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 24.09.08, 09:25
                                        Zaraz by sie zaczelo oprtestowywanie, czeLiro, przetargow, protesty okolicznej
                                        flory bakteryjnej, blokowanie krwioobiegu etc. ogolna obstrukcja.
                                        • zielonamysz Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 24.09.08, 11:15
                                          czeLiro.
                                          A czemu cie klujo?
                                          Cos przegapilam?
                                          To cato i badz fugo..
                                          • lira_korbowa Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 24.09.08, 12:04
                                            Ano kłujo, bo się mój dysk wybrał na spacer i trzeci tydzień wrócić
                                            nie chce, dziadyga.
                                            • zielonamysz Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 24.09.08, 12:17
                                              Jednym slowem dyskobol z niego..
                                              • zielonamysz Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 24.09.08, 12:19
                                                tzn prosze w cieple lezec i sobie profitowac jak sie da..
                                                • zielonamysz Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 24.09.08, 12:23
                                                  Chorobsko to pech ale ma swoje dobre strony:)
                                                  • lira_korbowa Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 24.09.08, 12:28
                                                    Ano chwilowo przede mną ukryte. Kolejna makatka na horyzoncie, a tu
                                                    nawet zadzieżgnąć sie nie da. Do kompa jedynie z przypełzu (bo na
                                                    fest przytwierdzony). Pozycje czytelnicze są, ale to nie pozycja
                                                    czytelnicza. Ble.
                                              • zbyfauch Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 24.09.08, 12:39
                                                zielonamysz napisała:
                                                > Jednym slowem dyskobol z niego..

                                                Dyskopata.
                                                • greta.garbon Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 24.09.08, 12:46
                                                  Dyskopolo
                                                  yhyhyhyhy bym tak napisała,
                                                  gdyby Lira nie cierpiała.
                                                  • lira_korbowa Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 24.09.08, 12:51
                                                    Dysko polo, polo dysko,
                                                    na mem polu dysko błysko,
                                                    ból poznania mi doskwiera:
                                                    UFO, czy inna cholera?
                                                  • greta.garbon Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 24.09.08, 12:55
                                                    Spróbuj (trudne), chwilowo go polubić
                                                    a potem perfidnie porzucić.

                                                    Ups.
                                                    nowy wątek przyjdzie mi założyć
                                                  • zielonamysz Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 25.09.08, 06:42
                                                    Wpadam z herbatka w trakcie przygotowan do wypadu z domu w kwadrans gdyby bylo
                                                    jakie miejsce wolne w busie co jedzie w rzeszowskie Ca dyk Elimelech mnie
                                                    jeszcze nie widzial. Łań cut juz ale co szkodzi jeszcze.
                                                    W kazdem razie jak nie pojade to bede a jak pojade to nie bede:)
                                                    Poki szto- dziewta jako mozecie a pani Li zycze disco pa (tiii)
                                                  • zielonamysz Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 25.09.08, 07:49
                                                    jestem czyli bene ton do carli gry.
                                                    Wszyscy sie stawili i ziemia rzeszowska sie beze mnie obejsc musi.
                                                    Ale nie ma tego marksa co nie moze byc spencerem.
                                                    Czyli inne dunies stories bede dzis dziewac...
                                                    A! Zapowiada sie piekny dzien!!!
                                                  • brezly Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 25.09.08, 08:37
                                                    Wpel pracowniczy. Drzwi od konia wciaz zamkniete, ale mam aparat zawsze przy
                                                    sobie. Zrobie.

                                                    Ddybry, pani Myszko poranna :-)
                                                  • audrey.h Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 25.09.08, 08:42
                                                    dziębry.
                                                    monochromatyzm za oknem pełny. a miało być dziś złoto. a miało być tak pięknie.
                                                    no nic. do orki trza tak czy tak.
                                                  • brezly Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 25.09.08, 08:44
                                                    Szanowanko Odrejka :-)
                                                    Sie mamy?
                                                  • audrey.h Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 25.09.08, 08:55
                                                    szanowny Brezu, melduję posłusznie, że mamy się tak, jak można się mieć po dziewięciu godzinach snu. czyli przyzwoicie.

                                                    że odwzajemnię pytanie: a wy Brezu?
                                                  • brezly Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 25.09.08, 09:11
                                                    No coz, wlasnie plodze :-) Czyli powinienem byc zadowolony, nie? :-)
                                                    Kunkretenie to rysunki komponuje. Usilujac je wsadzic w tekst. Duzo sie wczoraj
                                                    dowiedzialem o Wordzie i makrach do templatow, duuuzo. Nawet limeryk o makrach
                                                    walnalem.
                                                    Ale generalnie dobrze jest. jak to spiewal Kaczamrek "generalnie rzecz biroac,
                                                    idziemy do przodu"
                                                  • zielonamysz makr Ach rozczulilam sie... 25.09.08, 10:40
                                                    Moj pierwszy tekst pisalam 4 godziny. Recznie. Przepisywalam zas na kompie,
                                                    ktory kupilam sobie trzy godziny wczesniej w komisie i mial on lat dziesiec.
                                                    12 godzin przepisywalam.
                                                    I pojawily mi sie kropki za kazdym slowem. Fachowcy wzywani rozni siedzieli i
                                                    kombinowali i zdiagnozowali, to pamietam, jako MAKRY.
                                                    Nigdy tego slowa nie zapomne. Choc do dzis nie wiem co to.
                                                    Pare godzin i kilku ich bylo, mysleli jak sie tych kropek pozbyc.
                                                    W koncu ktos dal rade, bo bym musiala przepisywac.Kolejne moze 10.

                                                    Rownoczesnie z przepisywaniem bowiem uczylam sie pisac na maszynie na
                                                    progranie stosownym
                                                    Bo inteligentnie na studiach sobie zalatwilam zwolnienie z maszynopisania.
                                                    Bylo w nim stwierdzenie ze mi obie polkule nie wspolpracuja i w zwiazku z tym
                                                    maszynopisanie w moim wypadku nie wchodzi w gre.
                                                    Cos w tym jednak bylo...

                                                    Redakcja dla ktorej pisalam ten moj pierwszy po 20 latach tekst najpierw
                                                    zbankrutowala.
                                                    Potem kupil ja Bagsik Potrzymal i zamknal.
                                                    i tekst mi oddano.
                                                    Ach.
                                                    Polezal.Ze dwa lata
                                                    Az w koncu wyslalam.
                                                    No i tu skoncze moje krawawe story o mojej znajomosci z mAkrami ale ma ono mily
                                                    happy end..
                                                    Przyjeli i zadebiutowalam.
                                                    Niebyle gdzie:)
                                                    Ach.
                                                  • brezly Re: makr Ach rozczulilam sie... 25.09.08, 10:52
                                                    Och, a ja moje Takie Tam pisalem na czyms co sie nazywalo Chi-writer
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/ChiWriter
                                                    Byla tam opcja Global, mozna bylo poprawiac wszystko i w ogole. I subskrypty i
                                                    superskrypty byli. A calosc to na iglowej drukarce drukowalem. Ze trzy godziny
                                                    to szlo.
                                                  • immanuela Re: makr Ach rozczulilam sie... 25.09.08, 16:27
                                                    Brezu, a LocoScript?
                                                    Myszku, popłakałam się ze śmiechu wizualizując kilku inteligentów, co to przez
                                                    kilka godzin kilku kropek pozbyć się nie mogli...
                                                  • zbyfauch Re: makr Ach rozczulilam sie... 25.09.08, 16:30
                                                    Był jeszcze Word Perfect.
                                                  • immanuela Re: makr Ach rozczulilam sie... 25.09.08, 16:43
                                                    a tak w ogóle, to był jeszcze Fortran...
                                                  • zbyfauch Re: makr Ach rozczulilam sie... 25.09.08, 16:50
                                                    ...backtran...Ech...
                                                    Turbo Blaise...
                                                    Tse i tste-tse
                                                    Basic i trial version dla przedszkoli - bobasic... Ech...
                                                  • immanuela Re: makr Ach rozczulilam sie... 25.09.08, 16:52
                                                    i tam-tamy...
                                                  • zbyfauch Re: makr Ach rozczulilam sie... 25.09.08, 16:57
                                                    oraz dym-dymy (przy dobrej widoczności)...
                                                  • immanuela Re: makr Ach rozczulilam sie... 25.09.08, 16:58
                                                    i dum-dum (przy dobrej słyszalności)...
                                                  • brezly Re: makr Ach rozczulilam sie... 25.09.08, 20:18
                                                    Word Perfect byl chyba pozniej.Poza tym nie umial wzorow, subskryptow,
                                                    superskryptow i bodaj cos mial z polskimi czcionkami. Jakos go nie polubilem.
                                                  • zbyfauch Re: makr Ach rozczulilam sie... 25.09.08, 20:24
                                                    brezly napisał:
                                                    > Word Perfect byl chyba pozniej (...)

                                                    Chyba tak. Zresztą tak z nim, jak i z czirajterem prawie nie miałem do czinienia.
                                                  • brezly Re: makr Ach rozczulilam sie... 25.09.08, 20:27
                                                    Potem juz robilem na Macu a potem to juz Internet. Mozaika, Netszkapa, potem
                                                    Lis. Ech, bylo....
    • zbyfauch Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 26.09.08, 07:35
      Rozzzzdzieeeeeew.
      Ponoć Azjaci mają odmienną optykę, inaczej postrzegają kolory, niż
      reszta globalnej menażerii.
      Wczoraj dowiedziałem się, że firma, w której pracuje kupiła nowe,
      ciekłokrystaliczne monitory Fujitsu-Siemens, w których po
      podłączeniu do komputera należy dokonać kilku ustawień (w samym
      monitorze, nie w komputerze). W przeciwnym razie, po ustawieniu
      monitora w pozycji pionowej, pod pewnym kątem spojrzenia, przez
      obraz biegnie lekko przebarwiony na czerwono pas.
      Seria wyprodukowana na rynek Azjatycki.

      Witam przedprotokołowo, przypierwszokawnie, przeddrugokawnie.
      • zielonamysz Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 26.09.08, 07:55
        Tylko dlatego Zby jestes pierwszy ze zamarudzilam na watkach ach
        Ja z oolongiem wchodze. Pani Milli widze wciaz na ojczyzny lonie, memłonie.
        Byla taki dowcip z tym memłonem ale nie pamietam.
        Dzis pita wale.
        Twardo bo wczoraj za duzo pasjansilam Co jakis czas wpadam w czarny tunel
        pasjansowy..
        Nazywam sie M i jestem pasjansoholiczka..
        No zadnych juz..
        Tylko na wakancjach.
        Milego zycze..
        I do krosna.
        • lira_korbowa Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 26.09.08, 08:34
          Boże, Pani Myszu, dzięndobry, alem sie przeraziła,
          przeczytawszy "Wchodzę z onkologiem". Tfu!
          A garibaldkę Pani lubi? Bo to we dwójkę. Z Mamusią uwielbiałyśmy.
          • brezly Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 26.09.08, 08:59
            Bembobry. Dzien wolny dzis wzialem bo jakby wykwit kwitow i pokwitowan.
            W cieniz przekwitujacych pokwitowan. Te sprawy.
            • lira_korbowa Dzień dobry, hej ho, hej ho! 29.09.08, 08:14
              Idźcie sobie pobruczyć, a ja dalej popocziwam.
              Przy okazji dowód na wszechmocność telewizji(z macierzystego
              serwera):
              " Andrzejczak nie boi się nowinek w Kościele. Jako proboszcz w
              Nakle, niedzielną mszę świętą transmitowała lokalna telewizja,
              później także radio"...
              • brezly Re: Dzień dobry, hej ho, hej ho! 29.09.08, 08:28
                Telewizja lokalna jako proboszcz, czemu nie? Pogrzmi z anteny, lokalnych pijakow
                napietnuje, do placenia ambonamentu zacheci, u wszystkich w domu bywqa. Why not?

                Wpelz pracowniczy poliopusmagniczny (2 robocie, trzecie w korekcie).

                Takie cos mi sie przpomnialo.

                Baltyk. Na brzegu
                Zapatrzona w morskie fale Szymborska
                A ze wschodu wiatr niesie
                Ze dymia wielkie piece
                Magnitgorska
    • zbyfauch Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 29.09.08, 08:50
      Ze zziębniętym pozdrowieniem, aczkoliwek kawą nieco pierwszą
      rozgrzanym - Ahoj, kreśli się pozdrowiennie Wasz błazen.

      Mniłego!
      • millefiori Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 29.09.08, 20:40
        Memlonowa pocztowke sle z widokiem na Nowy Swiat i palme w perspektywie. Na
        razie cicho i skrycie, bo dzialam na zapleczu jako slepa sila fizyczna do
        wszystkiego, a kabel nawet na dynamo trudno dopadalny siemokazal. Komorka
        ojczyzniana jeszcze dziala. Polewam kawa od serca, byleby do srody i niniejsza
        pocztowke podpisuje serdecznym darzdziewem,
        MF
        • brezly Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 29.09.08, 20:42
          Ahoj, Fiori.:-))
          • lira_korbowa Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 30.09.08, 08:18
            Witam w złoty poranek. Przynoszę kawę i "rygle owocowe", co mi się
            jakoś zawieruszyły, a teraz są.
            • lira_korbowa PS. 30.09.08, 08:25
              I jeszcze codzienny cytat z ulubionego portalu (czuję nowy trynd):
              "...W zeszłym roku w sprawie wspólnej ekspedycji dogadał się z
              Akademickim Klubem Turystycznym "Watra" z Gliwic, ale zamiast
              organizować wyprawę, wybuchła kłótnia"...
              • brezly Re: PS. 30.09.08, 08:39
                lira_korbowa napisała:

                > I jeszcze codzienny cytat z ulubionego portalu (czuję nowy trynd):
                > "...W zeszłym roku w sprawie wspólnej ekspedycji dogadał się z
                > Akademickim Klubem Turystycznym "Watra" z Gliwic, ale zamiast
                > organizować wyprawę, wybuchła kłótnia"...

                Jeszcze lepiej byloby:

                >" ale zamiast
                > organizować wyprawę, kłótnia wybuchła"...

                Swoja droga to "kłótnia" brzmi troche jak jakies pomieszczenie, czesc fabryki.
                Moglaby na Hali stac miedzy szwalnia a lemowska wyszalnia:-)
                CzeLiro:-)

                • zielonamysz Woret 30.09.08, 08:52
                  Napisalo sie i niech zostanie..
                  Wchodze niewyspana.Tak wczoraj grabilam ze spac z tego nie moglam.
                  Jako pograbek teraz na hali stoje srodku i sie zastanawiam czy nie pasc gdzie
                  za belą ale na beli.Bella cosa.
                  Ide popatrzec co sie pojawilo nowego.
                  A! Piekny wiersz pani machla pani Li..Zaiste i w rzeczy samej..


                  • jan.kran Re: Woret 30.09.08, 09:32
                    Ja też woret a nawet worek bo sypiam kompulsywnie czyli niewiele na raz.
                    Idę spróbować się walnąć na beli koło Pani Myszy.

                    Mam polskie literki . Prawie sama znalazłam na macu.
                    Młoda mnie tylko lekko popchneła.
                    Wczoraj powiedziała że jestem inteligetna jak chodzi o kompa.
                    Ja uwazam że jest odwrotnie.
                    Mac jest jak ulał dla kretynow technicznych , nawet ja wiem o co chodzi:P
                    Kran
            • brezly Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 30.09.08, 08:37
              Czolem, czolem.
              Rygle owocowe dobre som. A te takie najogurcone tez.
              Chociaz podobno w pl. jakas fala oburzenia bo TVN pokazalo jak sie NAPRAWDE robi
              jogurt.
    • jan.kran Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 30.09.08, 09:48
      ????????

      Nic nie rozumiem ...
      Jutuba mi wyplula komunikat :

      **** Offenbar greifst du aus folgendem Land auf YouTube zu:
      Deutschland

      I potem mi proponują ewentualną zmianę jezyka.
      Ki czort ?

      Mam menu po niemiecku , ok ale nie zauwazyłam zeby niemieckie wojska po raz
      kolejny zaatakowały Norwegię i ją przylączyły do Rzeszy.
      Ostatnio rzadko czytam wiadomości.
      Zdarzyło się coś o czym nie wiem ?
      Kran

      • brezly Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 30.09.08, 09:54
        Brzmi to raczej jak atak Niemiec na Jutube. I to w twoim wykonaniu, Kranie :-)

        Z wiadomosci to ci powiem ze CSU stracilo absolutna wiekszosc w Bayerach i
        wszyscy sie z tego ciesza.
        • jan.kran Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 30.09.08, 10:51
          YEEEEEEEEEEEEEESSSSSSS !!!!!
          To apropos Bayern.
          Chyba Mlodą wizytującą Oslo obudzę na tę okoliczność bo wczoraj mi mało kompa
          nie obgryzła czytając wiadomości :PPPPPP
          • brezly Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 30.09.08, 10:56
            To musi juz wiedziala. Znaczy i tak beda rzadzic sami, tak letko nie ma.
            Zjechali z cos 63% cztery lata temu na 43%.
            Nawiasem mowiac, to nienormalne jest. Oni tam rzadza od 50 lat i to dalej jest
            demokracja. Cos mi strzyka w mozgu :-)
    • zbyfauch Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 30.09.08, 15:39
      Zastanawiam się czy nie zajrzeć na forum o aparatach
      ortodontycznych.
      Po miłym szoku dziewiarskim doszedłem do wniosku, że muszę
      zrewidować halloautoselekcję.

      Spóźnione dzień dobry wnoszę, ukryte przed wartownikiem w bramie
      Zakładu.
      • brezly Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 30.09.08, 15:47
        A wiesz, Zbyfauch, czesc, ze mysmy na poczatku podnosili takie watki jako siatke
        maskujaca na trolle:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12233&w=21822413&v=2&s=0
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12233&w=10066628&a=10066628
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12233&w=10066591&a=10066591
        etc. Ile sie czlowiek nauczyl to ho ho.
        • zielonamysz Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 01.10.08, 08:23
          Wpelz, z dzbankiem kawy.Moze pom oże.
          Palacz lezy nachlany na w ogrodku za portiernia ale nie dam rady go przepchnac
          wiec moze pan panie Brezu..
          Personalna mowila ze lezymy jak i ten palacz.Z planem.
          Ale nic dziwnego skoro pani Milka sie szlaja gdzies na memlonie a insze leza na
          chorobowem.
          Ja sie bez bicia przyznaje ze spie za belom ale musze bo stawiam pasjanse a pani
          Szu widze po nocy sie wloczy i jak nic nie wyrobi udziewu
          Ide bo mi ten pajak nie wychodzi.
          • brezly Re: XIX Xsiega Wychodkuff y Vychodkuff 01.10.08, 08:41
            Pani Myszko. Wywiezlim ze Strozem i przyjacielem Palacza Palacza na taczkach.
            Polozylim na belach, bo taki pijany jak one z metafory. Przykrylim starym
            mohairem z odrzutu z eksportu do Mongolii, tym co pani pamieta, Stara Dyrekcja
            miala Skandal Obyczajowy pod nim, wtedy na Dzien Kobiet jak zarowki dawali, nie?
            Spi teraz.
            • lira_korbowa "... wybuchnął już październik..." 01.10.08, 11:22
              Melduję się zatem na baczność (no, prawie, auuu...)!
              • szubad Re: "... wybuchnął już październik..." 01.10.08, 12:35
                zostawiam szminki ślad jednocześnie rozgryzając problem co by tu zjeść.
                znaczy cmok vitalny
                • lira_korbowa Re: "... wybuchnął już październik..." 01.10.08, 15:17
                  Wpadł mi właśnie w rękę kwit parkingowy z wczorajszej wizyty w
                  szpitalu. Pan Parkingowy nazywa się Stefan Choroba.
                  • zbyfauch Re: "... wybuchnął już październik..." 01.10.08, 16:12
                    Policja w Stargardzie Szczecińskim poszukuje mężczyzny, który kłuje
                    igłą
                    kobiety. Do tej pory o przypadkach pokłucia powiadomiły trzy
                    poszkodowane."

                    "Rzecznik stargardzkiej policji Krzysztof Orzechowski powiedział,
                    że mężczyzna
                    prawdopodobnie używa strzykawki z igłą(...)"

                    "Ostatni przypadek wydarzył się w przychodni lekarskiej na tym
                    samym osiedlu."

                    Dzię, Pani Lajro.
                    • lira_korbowa Re: "... wybuchnął już październik..." 02.10.08, 07:43
                      Witam Szanownych, na dobry dzień lew, o tu (jak poinformował Marian
                      Paszcza):miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,5758384,Antyterrorysc
                      i_i_dwie_gminy_na_tropie_lwa.html
                      • zielonamysz Re: "... wybuchnął już październik..." 02.10.08, 07:53
                        Melduje sie przy krosnie.
                        Ten kłuj to mi kabaret starszych przypomina.Tam szczypał jeden baron z nienacka
                        bo jak powiadal Dudek z nacka to juz nie to.
                        Siem przykleil mi ten greps..
                        Znaczy,ze znacka...
                        Dzien sie nam zapowiada ladny...
                        • lira_korbowa Re: "... wybuchnął już październik..." 02.10.08, 08:01
                          Dzień u nasz też będzie ładny, tym bardziej, że dziś kłuj zakończył
                          maltretowanie mych szacownych.
                          Może teraz?:
                          miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,5758384,Antyterrorysci_i_dwie_gminy_na_tropie_lwa.html
                          • brezly Re: "... wybuchnął już październik..." 02.10.08, 08:35
                            Ddybry.
                            A my jutro mamy swieto panstwowe i nie pracujemy, o! A dzis nie, e :-(
                            • zbyfauch Re: "... wybuchnął już październik..." 02.10.08, 08:53
                              brezly napisał:
                              > Ddybry.
                              > A my jutro mamy swieto panstwowe i nie pracujemy, o!

                              My takoż, ergo ciesząc się nadciągającym długim weekendem, złośliwe
                              wyrazy współczucia składamy. ;)
                              • brezly Re: "... wybuchnął już październik..." 02.10.08, 09:05
                                Zbyfauch, tez swietujesz Tutejsza Jednosc?! :-)
                                • zbyfauch Re: "... wybuchnął już październik..." 02.10.08, 09:15
                                  brezly napisał:
                                  > Zbyfauch, tez swietujesz Tutejsza Jednosc?! :-)

                                  Mieszkam w BW, takoż świętuję każdy prawie Dzień Swięty (katolików
                                  ci tutaj i oponantów fifty/fifty), a jak się jakiś nieświęty trafi,
                                  tym bardziej. :)
                                  • brezly Re: "... wybuchnął już październik..." 02.10.08, 09:18
                                    Ja tez w BW, choc na samej gorze, tzw. kurpfalcoki. A przedtem mialem bywszy DDR
                                    100 metrow od chalupy za strumyczkiem i Drogem Grenschutzu Dawnego. A takoz
                                    starych Stasiowcow co zza plota z przyzwyczajenia badawczo na Obcych patrzyli.
                                    • szubad Re: "... wybuchnął już październik..." 02.10.08, 09:45
                                      wchodzę wnosząca gorzką herbatę gdyż przesadziłam z powidłami jeżynowymi. Na
                                      widły mnie a nie powidły. Cięzkie popowidły mam tera a Pani Fiorci z apteczou
                                      nie ma. Dlaczego nie ma? I Pani Voudki. To gdzie one obie? I Pani Kurzowej. O!
                                      • brezly Re: "... wybuchnął już październik..." 02.10.08, 09:47
                                        Donoszem:
                                        .Pani Fiorcia w Oj.
                                        Pani Vaud jakby ojoj, ale idzie
                                        Pani Kurzowa to chyba pod dywan zamieciona, zaraz ustawimy Pulapke.

                                        Ddybry Szu. Te twoje Bialoszewskie haiku o adminach mnie urzeklo.
                                        • szubad Re: "... wybuchnął już październik..." 02.10.08, 11:18
                                          Kochany Panie Brezly, toć w adminowym haiku jest 50% autorskiego wkładu adminów,
                                          acz konktretnego autorstwa tych niedziałałów-a-umniedziałałów sie już chyba nie
                                          ustali, takie to wspólonotwe :-) na dodatek jak wysyłałam posta trwały roboty
                                          konserwatorskie Sir Vera i musielimy czekać :-)
                                          prawie w ogóle nie znam Białoszewskiego, jakaś mironczarnia mi się tylko ze
                                          szkół po głowie pałęta i piec. Dziękuje za linka! :-)
                                          • zielonamysz pazdzwiarstwo 03.10.08, 08:20
                                            pazdziernikowe uprawiamy o poranku.
                                            Kawa w dzbanku, w czasie manku, zadnych Jankow, w glowie sianku.
                                            No.
                                            Czyli darz dziew...dziewczyny i chopaki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka