Dodaj do ulubionych

Do Amsterdamu

05.11.03, 11:59
Wczoraj kupiłem książkę "Do Amsterdamu" Michała Olszewskiego. To bardzo
udany, bo nagrodzony przez Znak w kategorii "proza", debiut młodego
dziennikarza pochodzącego z miasta, w którym i ja się urodziłem. Te Krótkie
Miasto, które się pojawia w tym zbiorze opowiadań to Ełk. Wczoraj
przeczytałem pierwsze opowiadanie z tomiku i muszę przyznać, że było to
interesujące przeżycie. Czytać i widzieć dokładnie wszystkie te miejsca,
rozpoznawać kształty, kolory, przypominać sobie nawet zapachy. Dawno już
czytanie nie dostarczyło mi aż tylu emocji i wspomnień.
Do tej pory Ełk mógł się poszczycić jednym tylko pisarzem. Był nim jeszcze
przedwojenny mieszkaniec miasta - Siegfried Lenz. Napisał kilka ciekawych
książek, przetłumaczonych na polski. Kilka z nich czytałem. Ale tam były
Mazury, jakie on pamiętał. Mazury Olszewskiego, są zdecydowanie mi bliższe...

www.znak.com.pl/book.php?id=1373
Obserwuj wątek
    • ralston Re: Do Amsterdamu 05.11.03, 15:31
      Właśnie książka trafiła na listę bestselerów Onetu:

      czytelnia.onet.pl/0,4124,bestseller.html
      • alex.4 Re: Do Amsterdamu 05.11.03, 18:17
        A w Holandii zaczyna się debata nad zakazem miękkich narkotyków. Już terqaz
        obcokrajowcy mają nie mieć mozliwości legalnego zakupu środków (choć
        właściciele odpowioednich kawiarni zapowiadają, że przepis będzie fikcją)...
        Pozdr
    • aand Re: Do Amsterdamu 05.11.03, 22:56
      Ze starszych Mazurów jest jeszcze pochodzący z Morąga, Johann Herder. M in.
      jemu zawdzięczamy tak popularny na TT "Szturm i napór"... :)
      • ralston Re: Do Amsterdamu 05.11.03, 23:08
        Johanna Herdera nie znam. A ze starszych Mazurów to jeszcze znam Michała
        Kajkę, który rano wstawał i wierszem gadał ;)))
        • aand Re: Do Amsterdamu 05.11.03, 23:14
          ralston napisał:

          > Johanna Herdera nie znam. A ze starszych Mazurów to jeszcze znam Michała
          > Kajkę, który rano wstawał i wierszem gadał ;)))

          Ale cy mazuzył?
          • ralston Re: Do Amsterdamu 05.11.03, 23:16
            aand napisał:

            > ralston napisał:
            >
            > > Johanna Herdera nie znam. A ze starszych Mazurów to jeszcze znam Michała
            > > Kajkę, który rano wstawał i wierszem gadał ;)))
            >
            > Ale cy mazuzył?

            Nie mazuzył, bo to był Mazur z Mazur a nie z Mazowsza :)
            • oka4 Re: Do Amsterdamu 06.11.03, 06:20
              Ralstonie, a Ty po prostu opublikuj swoje superowskie wspomnienia z Twoich
              licznych wypraw (patrz "Dziki jest ten swiat" itp) i wtedy to Ty bedziesz tym
              najslynniejszym pisarzem z Elku.
              :)
              Fajny pomysl, co?
              • ralston Re: Do Amsterdamu 06.11.03, 08:40
                Takich wspomnień, to każdy, kto się poza dom od czasu do czasu rusza, ma na
                pęczki. A Olszewski do swojej książki kawał roboty musiał odwalić. Czuję przez
                skórę, że stoi za tym wszystkim kawał dziennikarskiej roboty - masa rozmów z
                ludźmi, setki obserwacji wprawnym okiem. Książkę przeczytałem do połowy i coraz
                bardziej mi sie podoba.
                • oka4 Re: Do Amsterdamu 07.11.03, 07:08
                  Skromnosc przez Ciebie przemawia. A przeciez masz "dryg" do pisania.
                  • awee Re: 07.11.03, 13:47
                    oka4 napisała:

                    > Skromnosc przez Ciebie przemawia. A przeciez masz "dryg" do pisania.

                    I to jeszcze jaki. Rals napisał dzisiaj dwie bajki i co ?
                    Wszyscy na TT zasnęli.... ;)
                    • ralston Re: 07.11.03, 14:01
                      awee napisała:

                      > oka4 napisała:
                      >
                      > > Skromnosc przez Ciebie przemawia. A przeciez masz "dryg" do pisania.
                      >
                      > I to jeszcze jaki. Rals napisał dzisiaj dwie bajki i co ?
                      > Wszyscy na TT zasnęli.... ;)
                      >
                      Kompletna porażka... miały bawić, a uspały...
                      Koniec z bajkopisarstwem.
                      • saunne Re: 07.11.03, 19:40
                        ralston napisał:

                        > Kompletna porażka... miały bawić, a uspały...
                        > Koniec z bajkopisarstwem.

                        hola, hola nie tak szybko! Mnie się podobało :)
                        • ralston Re: 08.11.03, 11:01
                          saunne napisała:

                          > ralston napisał:
                          >
                          > > Kompletna porażka... miały bawić, a uspały...
                          > > Koniec z bajkopisarstwem.
                          >
                          > hola, hola nie tak szybko! Mnie się podobało :)


                          O - niektórzy się już nawet obudzili ;)
    • ralston Re: Do Amsterdamu 26.11.03, 23:14
      Właśnie wróciłem ze spotkania z autorem książki w warszawskiej kawiarnio-
      księgarni Czuły Barbarzyńca. Spotkanie było bardzo ciekawe. Lokal pełny. Sporo
      pytań od czytelników i skromna, ujmująca osoba autora pośrodku.
      A oprócz strawy intelektualnej przydarzyły się jeszcze miłe akcenty. A to
      spotkanie kolegi z jednej ławki z podstawówki. A to autograf w książce:
      Ralstonowi... Michał (Klima) Olszewski. Bo z autorem znamy się już od dwóch
      lat. Wirtualnie - z forum Ełk. Dziś mogłem mu pierwszy raz uścisnąć prawicę.
      Fajna sprawa. Aha - i polskiego uczyła nas ta sama pani! Tylko mnie w
      podstawówce a jego w liceum. To może ja też jeszcze kiedyś książkę
      napiszę? ;)))
    • ogabignac Re: Do Amsterdamu - w sprawie formalnej. 27.11.03, 01:20
      Czy Szyba to Szyba czy Syba?
      • ralston Re: Do Amsterdamu - w sprawie formalnej. 27.11.03, 13:02
        ogabignac napisał:

        > Czy Szyba to Szyba czy Syba?

        No więc odpowiedź formalna:
        po polsku Szyba
        po niemiecku Syba
        A mówi się i tak tak samo.
    • h.olender Re: Do Amsterdamu 09.02.04, 14:31
      Autor "Do Amsterdamu" dotarł właśnie do Amsterdamu i okolic. Będę jutro na
      spotkaniu z jego udziałem w ramach obchodów miesiąca promocji polskiej książki
      w Królestwie Niderlandów.
      • luego Re: Do Amsterdamu 09.02.04, 15:46
        Wiec pozdrow Go od kolezanki Luego :)))
        Chyba tez zaczne pisac na powaznie, skoro to umozliwia takie podroze!
        • h.olender Re: Do Amsterdamu 09.02.04, 16:08
          luego napisała:

          > Wiec pozdrow Go od kolezanki Luego :)))

          Może chcesz książkę z autografem (jeśli będą)?

          > Chyba tez zaczne pisac na powaznie, skoro to umozliwia takie podroze!

          A co to znowu za podróż? Stać na to każdego. Autobusem można tu przyjechać za
          500 złotych (w obie strony), a nawet taniej.
          • luego Re: Do Amsterdamu 09.02.04, 16:34
            Autograf juz mam, choc nie w ksiazce, ale dziekuje ze pomyslales! :))

            Nie chodzi o odleglosc czy pieniadze na bilet, ale raczej o sam pretekst do
            podrozy!:)
      • ralston Re: Do Amsterdamu 09.02.04, 18:49
        To pozdrów i od Ralstona. Chyba się jednak zdziwi :)))
        • h.olender Re: Do Amsterdamu 11.02.04, 07:56
          ralston napisał:

          > To pozdrów i od Ralstona. Chyba się jednak zdziwi :)))

          Pozdrowiłem, także od Luego. Był rzeczywiście zaskoczony, zwłaszcza że do
          Holandii przyjechał po raz pierwszy. Książki na razie jeszcze nie
          przetłumaczono na żadne z obcych narzeczy. Ale na spotkaniu ktoś apelował, aby
          wydać ją w języku niderlandzkim. Choćby dlatego, że ma w tytule Amsterdam,
          rozumiany jako symbol wolności.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka