ralston
05.11.03, 11:59
Wczoraj kupiłem książkę "Do Amsterdamu" Michała Olszewskiego. To bardzo
udany, bo nagrodzony przez Znak w kategorii "proza", debiut młodego
dziennikarza pochodzącego z miasta, w którym i ja się urodziłem. Te Krótkie
Miasto, które się pojawia w tym zbiorze opowiadań to Ełk. Wczoraj
przeczytałem pierwsze opowiadanie z tomiku i muszę przyznać, że było to
interesujące przeżycie. Czytać i widzieć dokładnie wszystkie te miejsca,
rozpoznawać kształty, kolory, przypominać sobie nawet zapachy. Dawno już
czytanie nie dostarczyło mi aż tylu emocji i wspomnień.
Do tej pory Ełk mógł się poszczycić jednym tylko pisarzem. Był nim jeszcze
przedwojenny mieszkaniec miasta - Siegfried Lenz. Napisał kilka ciekawych
książek, przetłumaczonych na polski. Kilka z nich czytałem. Ale tam były
Mazury, jakie on pamiętał. Mazury Olszewskiego, są zdecydowanie mi bliższe...
www.znak.com.pl/book.php?id=1373