ralston
12.11.03, 22:04
Niesamowite. Nie chodzi nawet o to, że prowadzimy z Włochami 2:1, ale
jesteśmy po prostu stroną przeważającą. Więcej posiadania piłki, ciekawsze
akcje, więcej strzałów i groźnych sytuacji. Rozumiem, że Włosi w
nienajsilniejszym składzie (nasi zresztą niby też), że bardziej odczuwają
chłód i twarde boisko, ale to ciągle mecz Polska - Włochy!