avidez
23.09.09, 22:53
Wiem, że jestem wiele warta. Wiem, że zasługuję na Coś Extra od
życia. Mam prawo do szczęścia i spełnienia. Kiedy coś mi sie w życiu
wali, nie godzę się z tym pokornie, ale rekompensuję sobie straty i
tym bardziej dążę do tego, by czerpać z życia ile się da.
Ludzie mnie nie lubią, choć nie odmawiam im prawa do korzystania z
życia, ani nie osiągam swoich celów ich kosztem. Chodzi o to, że nie
ma we mnie pokory, skromności i umiejetności rezygnacji - jesli mam
do czegos prawo.