soup_nazi
28.06.05, 18:29
Wadliwe świadectwa maturalne
IAR, pi 28-06-2005, ostatnia aktualizacja 28-06-2005 17:26
Część maturalnych świadectw została wydrukowana z błędami. Wszystkiemu winni
są dyrektorzy szkół, którzy pomylili się przy wpisywaniu danych do systemów
komputerowych
Dokumenty wydawane są uczniom zaledwie od wczoraj. Urzędnicy nie potrafią
oszacować, ile świadectw zawiera błędy, ale w okręgowych komisjach
egzaminacyjnych urywają się telefony od maturzystów z prośbą o pomoc.
Dyrektor komisji w Łodzi Wiesława Zewald uspokaja, że pomyłki na świadectwach
nie dotyczą wyników matur, ale danych osobowych. Chodzi o literówki w
nazwiskach, datach urodzenia czy peselach.
SN: Hehe, peselach - na maturach juz sa, a na czolach jeszcze nie przystawiaja
peselkow?
Każdy maturzysta, który zauważy pomyłki powinien natychmiast zgłosić to w
swojej szkole, która z kolei powiadomi okręgową komisję egzaminacyjną. Komisje
w całej Polsce będą starać się do czwartku wydrukować poprawione dokumenty.
Uniwersytet Łódzki i Politechnika Łódzka zapowiadają, że aby nie przedłużać
rekrutacji maturzysta będzie mógł złożyć świadectwo z błędami, a dopiero potem
donieść poprawiony dokument. Podobnie postąpi Uniwersytet Warszawski. Z kolei
Uniwersytet Jagielloński zapowiada, że każdy przypadek będzie rozpatrywany
indywidualnie.
Pomyłki na świadectwach zdarzały się także w ubiegłych latach przy egzaminach
gimnazjalnych. Dlatego prawdopodobnie za rok szkoła lub maturzysta będą
musieli zapłacić za wydrukowanie świadectwa z poprawionymi błędami.
W Polanezji wlasciwie wszystko jest wadliwe - poczawszy od paszportow z
odklejajoncom siem dekturkom do maturek z wadliwym peselkiem. Ale, ale - jak
nie wiadomo o co w Polanezji chodzi, to na pewno chodzi o piniondze. Mowi nam
o tym ostatni akapit: w przyszlym roku znowu dyrektorzy "siem pomylom" i
wpisza z bledami, a pozniej trzeba bedzie jeszcze raz wydrukowac, za co
zaplaca maturzysci, a dyrektorzy otrzymaja swoje dzialki za nowe zamowienie od
zaprzyjaznionych poligrafow, hehehe. I tak jeszcze nie najgorzej w porownaniu
z pawilonem, hehehe. Aha, te maturki, ktore byly bez bledow znaczy siem z bazaru?