Gość: wierszyk
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.01.04, 15:12
W kącie stała samochwała przez nikogo nielubiana,
bardzo sama, sfrustrowana, ale o swojej wartości
wielce przekonana:
"Ja jestem młoda,
piękna nieboga i
taka słodka,
jak idiotka"
Wszyscy patrzyli z politowaniem, bo dobrze znali tę samochwałę,
co żadnych szkół nie kończyła, a tak się tutaj wielce mądrzyła.
Co się zaleca samochwałom:
trochę pokory i skromności,
bo nie zaznają w życiu litości.