Dodaj do ulubionych

chyba temat zakochania...

19.02.04, 12:36
...teraz przeważy nad zdradami, w końcu wiosna!
:)))
zaczynają sie dwie połówki, teorie spisków dziejowych, kto kogo woli -
a jak z Wami jest teraz?
Jesteście zakochani, wiosennie, na śmierć i życie?
:)))

A jak było za pierwszym razem?
:)
Jak kto chce, zapraszam - wiosnę przywołamy, z przytupami indiańskimi
- alfika

ps. wszak tylko złego diabli nie biorą ;)
Obserwuj wątek
    • alfika szczał w dziesiątkę :((( 19.02.04, 13:40
      na sąsiednim wątku się porządni ludzie żegnają, a tu takie bzdury o zakochaniach
      eeetam

      niemal wszystkie moje obiekty uczuć poszły albo własnie idą
      wyglada na to, żem nieszczęsliwie zakochana

      jak zwykle
      • aretha04 Re: nie tak :((( tylko tak :)))) 19.02.04, 14:02
        alfika napisała:

        > niemal wszystkie moje obiekty uczuć poszły albo własnie idą
        > wyglada na to, żem nieszczęsliwie zakochana
        >
        > jak zwykle
        >
        no nie, nie załamuj mnie!!!! Ty taka zawsze pogodna i optymistka nagle :((((
        mam nadzieję, że nie chlipiesz?

        może Cię pocieszę, że "na św. Grzegorza idzie zima do morza", a więc za 22 dni!!
        ta kalendarzowa trochę później, ale nic to.

        już chciałam odpisać na pierwszy post, taki wesoły :DDDDD

        no, zrób teraz :)))))))
        • alfika Re: nie tak :((( tylko tak :)))) 20.02.04, 07:47
          nie odpisałam wczoraj, bo łzy mi zalały monitor i twarz, oczy spłakałam do
          suchości, ze jeno sucharki zostały
          a góry chusteczek zużytych przykryły klawiaturę, drzwi zasypały
          to i jak miałam odpisać...

          w skrzynce maile znalazłam, to i lepiej się podziało

          czekamy na zakochania
          --
          Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
          • essedaria Re: nie tak :((( tylko tak :)))) 20.02.04, 12:05
            alfika! z moich doswiadczen wynika, ze kazde zakochanie lepsze niz poprzednie..
            wiec nie zalewac monitora lzami tylko sie szeroko usmiechac :)
            • alfika Re: nie tak :((( tylko tak :)))) 20.02.04, 14:25
              he he, dobra teoria :))))))))
    • zlewozmywak1 Re: chyba temat zakochania... 19.02.04, 15:43
      Jeno żeby tylko ludziska zakochując sie nie popadali w paranoję, że ta miłosc
      ma ich zbawić tu i teraz. Ja zakochany jestem juz nie motylkowo i wiosennie ale
      trwale i bezkresnie.
      • alfika Re: chyba temat zakochania... 20.02.04, 07:42
        kiedy niektóre ludziska lubią ten stan oczekiwania, napięcia, skupienia na
        produkcji hormonów szczęscia - kiedy ta "burza" mija, może za łatwo uznać, ze
        coś nie tak

        Trwale to tak na zawsze?
    • vicca Re: chyba temat zakochania... 19.02.04, 18:37
      hi, hi ;)
      Zawsze - od półtora roku w tej samej osobie i w dodatku z wzajemnością :)

      Pzdr ciepło V*

      P.S. Może być że to już wiosna - całą noc pod oknem koty mi się marcowały ;)
      • alfika Re: chyba temat zakochania... 20.02.04, 07:38
        ha!
        :)
        I kosy (bo kosy one zwierzęta się nazywają - jak się dowiedziałam z naukowo
        wiarygodnych źródeł ;)) śpiewają bladym świtem
        po ciemku też śpiewają

        wiosna jak nic
        zakochania gratuluję
        :)
    • aretha04 Re: Wiosna 21.02.04, 14:52
      " I znów wiosna jest zielona,
      I znów uścisków chcą ramiona,
      I znów wiosna powróciła,
      Sercu ludzkiemu miła"

      :)))

      Alfika napisała " A jak z Wami jest teraz?"

      ano, czekamy ......... :)))

      "A jak było za pierwszym razem?

      .... cudownie ..... ( więcej nic nie napiszę, bo to moja słodka tajemnica ):)))
      " Wciąż jeszcze się rumienię,
      Na samo wspomnienie"

      " z przytupami indiańskimi"

      ????
      " Tup, tup, tup
      Cztery baby, osiem d..."

      pozdrawiam wiosennie i młodych i starych ( którym też się coś od życia jeszcze
      należy )
      Aretha
      • m.malone Re: Wiosna 21.02.04, 18:36
        Aretha napisała:

        >starych ( którym też się coś od życia jeszcze
        należy )

        WŁAŚNIE!!!
        • aretha04 Re: Wiosna 22.02.04, 19:31
          m.malone napisał:

          > Aretha napisała:
          >
          > >starych ( którym też się coś od życia jeszcze
          > należy )
          >
          > WŁAŚNIE!!!

          Owszem, starym też, może niech "odnowią" swoje dotychczasowe związki ze swoimi
          partnerami.
          Czyż starości nie można spędzać pogodnie??? iść na spacer, porozmawiać o życiu,
          jakiś planach??
          Przecież starość to nie tylko telewizor i ziółka :)))

    • agresja4 Re: każda wiosna 21.02.04, 18:50
      budzi kolejny stan zakochania
      W pracy, ogrodzie, dzieciach, sztuce, muzyce, poezji ...
      Faceci są tylko wybrykiem seksualnej machiny...
      Za wyjątkiem wyjątków:)
      Ci dopiero potrafią!

      • malvvina Re: każda wiosna albo i nie 21.02.04, 22:05
        ja zawsze jesiennie ...
        • m.malone Re: każda wiosna albo i nie 21.02.04, 22:10
          O! Malvvina:) Witaj:)

          A tu niektórzy Cię już żegnali:P

          Pozdrowienia
          MM
          • m.malone Alfikę i Agresję zresztą też... 21.02.04, 22:13
            no i za wcześnie:)))
            • malvvina Re: Alfikę i Agresję zresztą też... 21.02.04, 22:35
              niektorzy biora swoje marzenia za rzeczywistosc :-)
              a tu figa !
              • Gość: b Re: Alfikę i Agresję zresztą też... IP: *.ols.vectranet.pl 21.02.04, 22:40
                więc wziąć rzeczywistość za marzenia?
                • malvvina Re: Alfikę i Agresję zresztą też... 21.02.04, 22:48
                  alez oczywiscie ! :-)
                  inaczej frustracja cie zje ! mniam mniam
                  • Gość: :)))) wiedziam n/t Re: Alfikę i Agresję zresztą też... IP: *.ols.vectranet.pl 21.02.04, 22:52
    • ukosnie Re: chyba temat zakochania... 21.02.04, 22:56
      kra,kra,kra,kra
      ge,ge,ge,ge.Konficjusz w kartoflisku.
      • malvvina Re: chyba temat zakochania... 21.02.04, 23:05
        Kon.... co mowisz ???
    • Gość: juz_tu_nie_pisze Re: chyba temat zakochania... IP: *.bytom.sdi.tpnet.pl 21.02.04, 23:16
      "Nie zakocham się tej wiosny juz w nikim
      Chocby spiewem sie zaniosly slowiki
      Chocby zapachnialy wszystkie jasminy
      Chocby zaplakaly wszystkie dziewczyny

      Nie zakocham sie tej wiosnie na przekor
      No i chyba slusznie Bos nie w tym wieku
      Trzeba umiec się wycofac z arenki
      Gdy zaczyna sluzyć sofa do drzemki

      Nie uwiklam sie z ta wiosna w ten watek
      Gorę w Tobie wział po prostu rozsadek
      Nie uslucham ja tej wiosny zupelnie
      Postulatow jej najprostszych nie spelnie

      Nie, nie pojdę ja tej wiosnie na reke
      Serce w zadna mi nie wrosnie panienke
      Za to darze Cie estyma nareszcie
      Zakochalem ja sie zima juz wczesniej"

      Kabaret Starszych Panow
      • Gość: mm Re: Co wy z tą wiosną? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 22.02.04, 15:57
        zima jeszcze, a do wiosny to ho ho...
        • Gość: maika7 Re: Co wy z tą wiosną? IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.04, 21:36
          No, jak to co z wiosną??? Jakie "ho, ho..." ??? Kwiatki wyłażą, sikory bogatki
          śpiewają jak głupie, puszczyki wieczorami tokują, kowaliki wiosennie
          pogwizdują, a dzis rano na spacerze z psem słyszałam klangor żurawi z łąk
          nadchodzący. Wiosna i już!!!

          Wiosennie przebudzonym:

          "Oto olbrzymi garbię się w oknie,
          czołem roztapiam szybkę cienką,
          będę miał miłość czy nie ?
          a jaką ?? wielką czy maleńką??"


          Nie wiem czyje to...

          Tym, którzy pragną tych wielkich - wielkich!
          Tym, którzy wolą maleńkie - maleńkich!

          Wiosennie wokół :-)))
          M.
          • Gość: mm Re: Co wy z tą wiosną? IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 22.02.04, 22:56
            za moim oknem zimno, szklanka na chodnikach, a zamiast tokujących ptaków -
            sąsiad z wiertarką. Wiosna?
            • m.malone Wiosna:))) 23.02.04, 02:20
              Za jedyne 30 dni:)))))
              • Gość: maika7 Re: Wiosna:))) IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.04, 08:08
                Malone, Matka Natura nie zerka do kalendarza, to nasz wymysł, ona się budzi
                niezależnie i własnie przeciera zaspane oczy, przeciąga leniwie i zbiera siły
                do zielonej eksplozji (u mnie zielono - na polach ozimina, w głowie też nieco
                zielono (tak bywa :-))
                M.
                • Gość: m.malone Re: Wiosna:))) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.02.04, 10:22
                  Witaj:)

                  Masz rację. Tylko strasznie leniwie się przeciąga i okropnie ziewa.
                  Ale juz niedługo - o to mi chodziło.
                  Pozdrawiam zielonogłowo:)
                  MM
                  • Gość: maika7 Re: Wiosna:))) IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.04, 10:36
                    Długo sie przeciąga i okropnie ziewa, bo już swoje lata ma (nie da sie ukryć)
                    ale z jaką energią wybuchnie po tym ziewaniu - wszystkich zadziwi:-))
                    Pozdrawiam złotopyłkowo (leszczyny!!!),
                    dzięcioły też juz wystukują wiosennowerblaste melodie swoim damom :-))
                    M.
            • Gość: maika7 Re: Co wy z tą wiosną? IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.04, 08:04
              Suwalszczyzna?? Bieszczady??
              Tam wiosna budzi się bardziej ospale....

              :-)))

              Ale jak się juz obudzi to ho, ho,
              M.
    • aretha04 Re: dalej zima???........ 24.02.04, 06:58
      Alfiko, przytupuj mocniej, cały czas, zresztą rób co chcesz, bo znowu tyle
      śniegu nasypało, że tej wiosny dalej nie widać!!!
      może te indiańskie przytupy zmienisz na jakąś poleczkę lub góralskie hołubce???
      plizzz
      :)))))
      • alfika Re: dalej zima???........ 24.02.04, 07:31
        jaka zima, jakieś resztki kołder aniołki wytrzepały!
        nawet te płatki jak malutkie piórka wyglądają
        ptaki świergolą
        kwiatki wyłażą
        irysy pędy jasnozielone też już mają
        koty marcują
        ludzie się zakochują
        bazie wychodzą z drzew do wazonów

        teraz to już rytuał na wiosnę dla przyzwoitości się odprawi
        potrzeba:
        herbaty albo wina
        ulubiony wiersz o miłości
        kartka papieru i kredki
        okno

        napój spożywać powoli
        ale do końca
        (wino lepiej mierzyc na lampki niz butelki, bo pozostała część czarów może się
        lekko splątać ;)))
        wiersz przypomnieć
        narysować na kartce gałąź kwitnącej jabłonki, jak komu wyjdzie, intencje się
        liczą :)
        podejść do okna
        zobaczyc pierwszy jakikolwiek znak wiosny
        i pomyśleć wiersz jeszcze raz
        wypić do końca co się ma - przy oknie, przy stole lub w łóżku

        aha, nie mozna mieć bielizny na sobie podczas tych czarów
        reszta moze być ;))))

        ps. podobno skuteczne, wiosna potem aż miło
        Udanego dnia Wam i sobie życzę :)
        • aretha04 Re: dalej zima???........ 24.02.04, 08:36
          alfika napisała:

          > jaka zima, jakieś resztki kołder aniołki wytrzepały!
          > nawet te płatki jak malutkie piórka wyglądają

          no, z tym się nie zgodzę, jakie resztki?? W nocy spadło około 7 cm śniegu!!!
          Taki biały, puszysty. Jest ślicznie, ale ....... no, może gdybym miała
          możliwość znowu założyć narty, byłabym pewnie w bardziej pogodnym nastroju.
          Trudno, przedwiośnie lubi płatać takie figle ;)))

          > ptaki świergolą
          > kwiatki wyłażą
          > irysy pędy jasnozielone też już mają
          > koty marcują
          > ludzie się zakochują
          > bazie wychodzą z drzew do wazonów

          ptaszki owszem świrgotają, kwiatki i owszem, wczoraj kupiłam sobie
          pare "pieścichłopków" (bo ten mój "stary" trochę jakiś oporny :((((
          na zakochanie to już wiek i siwizna nie pozwala, a do wiosennego "odnowienia"
          małżeństwa trzeba dwojga ......

          >
          > teraz to już rytuał na wiosnę dla przyzwoitości się odprawi
          > potrzeba:
          > herbaty albo wina
          > ulubiony wiersz o miłości
          > kartka papieru i kredki
          > okno

          czy zamiast herbaty może być kawusia ??? niestety tylko ze śmietanką, bo
          ajerkoniaczek się ulotnił .......
          RR do tej kawusi dorzuciłaby jeszcze czekolady i cynamonu, ponoć pychotka
          >
          > napój spożywać powoli
          > ale do końca
          > (wino lepiej mierzyc na lampki niz butelki, bo pozostała część czarów może
          się
          > lekko splątać ;)))

          znowu zapytam nieśmiało, czy zamiast wina mogą być jakieś inne trunki, np.
          brendusia lub bąbelki????
          nie znam sie na czarach, a nie chcę czegoś sknocić

          > wiersz przypomnieć
          > narysować na kartce gałąź kwitnącej jabłonki, jak komu wyjdzie, intencje się
          > liczą :)
          > podejść do okna
          > zobaczyc pierwszy jakikolwiek znak wiosny
          > i pomyśleć wiersz jeszcze raz
          > wypić do końca co się ma - przy oknie, przy stole lub w łóżku
          >
          > aha, nie mozna mieć bielizny na sobie podczas tych czarów
          > reszta moze być ;))))

          :DDDDD a pupka się nie zniszczy bez bielizny??? :)))no, chyba, że czarować
          mozna tylko w domu, w pracy nie da rady:)))
          >
          > ps. podobno skuteczne, wiosna potem aż miło
          > Udanego dnia Wam i sobie życzę :)
          >
          czy będzie udany, to napiszę jutro, po tych czarach :)))
          • alfika Re: dalej zima???........ 24.02.04, 09:05
            aretha04 napisała:

            >
            > no, z tym się nie zgodzę, jakie resztki?? W nocy spadło około 7 cm śniegu!!!
            > Taki biały, puszysty. Jest ślicznie, ale ....... no, może gdybym miała
            > możliwość znowu założyć narty, byłabym pewnie w bardziej pogodnym nastroju.
            > Trudno, przedwiośnie lubi płatać takie figle ;)))


            No nie, przesadziłaś, przecież tego śniegu nie ma nawet 1 cm!
            :)))))))))))))))))
            Moze u Was więcej Aniołów - albo bardziej marzną?
            Nasze dogrzane i kołder niemają aż tyle?...
            Hmmmm.


            >
            > czy zamiast herbaty może być kawusia ??? niestety tylko ze śmietanką, bo
            > ajerkoniaczek się ulotnił .......
            > RR do tej kawusi dorzuciłaby jeszcze czekolady i cynamonu, ponoć pychotka

            Mniam!
            Może być kawusia, ale trzeba przed wypiciem zrobić lewą ręką nad kubkiem lub
            szklanką lub czymś zatoczyć 3 kółka, w lewo

            >
            > znowu zapytam nieśmiało, czy zamiast wina mogą być jakieś inne trunki, np.
            > brendusia lub bąbelki????
            > nie znam sie na czarach, a nie chcę czegoś sknocić

            Mogą, mogą, tu już nie trzeba nawet zataczać kółek ;)
            (jak dobrze pójdzie to zataczanie wyjdzie na etapie podchodzenia do okna - i to
            też się liczy!)
            ;)

            >
            > :DDDDD a pupka się nie zniszczy bez bielizny??? :)))no, chyba, że czarować
            > mozna tylko w domu, w pracy nie da rady:)))


            Jak w pracy jest okno na świat, to nawet lepiej, parę osób może poczarować ;)


            ps. co to są "PIEŚCICHŁOPKI"?
            :))))))))))))))))))))))
            • aretha04 Re: 24.02.04, 09:21
              :))))
              "pieścichłopki" to poprostu TULIPANY
              :))))
              • alfika :)))) dzięki! (nt) 24.02.04, 11:31
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka