Dodaj do ulubionych

dobre gadane

16.03.10, 18:27
jak to zrobić?Prosze pomuszcie nauczcie mieć dobre gadane.
Obserwuj wątek
    • bijatyka Re: dobre gadane 16.03.10, 18:39
      zacznij najpierw może od dobrego pisania...
      ----------------------
      lubię się zaszywać, lubię nadużywać...
    • to.niemozliwe Re: dobre gadane 16.03.10, 19:04
      Ale szkoła to szybko myślenie wyłacza :D

      > nauczcie mieć dobre gadane.

      Sam się musisz nauczyć, jak chcesz mieć. NICZEGO nikt Cię nie
      nauczy, czego SAM się nie nauczysz. :)

      Jak sie nazywa "mieć dobrą gadanę" jednym słowem? Wiesz? :)
    • egzostatyczka Re: dobre gadane 16.03.10, 21:11
      i widzisz tu się odbija szkoła.po to jest ta szkoła że jak ktoś się
      przykłada to nie ma tych problemów,teraz rozumiesz.
      przykładaj się do języka polskiego.bardzo dużo czytaj.co Cię
      interesuje najbardziej?jeśli historia to czytaj książki
      historyczne,jeśli inna dziedzina to takie książki.wtedy się
      wciągniesz,bardzo dużo czytaj i zapisz się do biblioteki.czytaj jak
      masz wolny czas i szukaj sposobności żeby czytać.zakoleguj się z
      kimś kto dużo czyta będzie Cię wtedy wspierał,będziecie mieć
      temat.moje rada-czytać,czytać i czytać.a na początek przeglądnij
      wszystkie książki w bibliotece działami i zapoznaj się co masz.
    • witch.l Intorowertyk 16.03.10, 22:19
      i Extrowertyk, dobre gadane miewaja extrowertycy z tej przyczyny, ze
      chrzania bzdury i sie nie wstydza. Introwertycyc mowia genialne
      rzeczy i sa niesamowicie ciekawi, ale w grupie bywaja zamknieci w
      sobie.

      Chodzi ci o dobra komunikacje, pogrzeb gdzie moze jest kurs
      komunikacji. Poszukaj ksiazek o asertywnosci. One sa na ogol super i
      z przykladami.
    • cornish_acid Re: dobre gadane 17.03.10, 00:04
      "Dobra gadana" nie bierze się od tak sobie. Aby wiedzieć co gadać, trzeba wiedzieć, jak gadać.
      Krótki, kilkuletni kurs gadania, z osiągnięciem wyników pozytywnych, można odbyć na własną odpowiedzialność, z baczną i wyznaczną uwagą nad:
      - czytaniem lektur i pisaniem wypracowań. Jak tego mało, można w wolnym czasie pisać, np. dyktanda Pana Lema* oraz jednocześnie pogłębiać zainteresowanie literaturą, co jak udowodniono, ma ogromny wpływ na jakość wypowiedzi;
      - czytaniem w dalszej kolejności dzieł filozoficznych, psychologicznych, a w wolnej chwili oddawanie się uniesieniom frywolnośći autorom dzieł klasyki literatury;
      - studiowaniem (nie tylko danego kierunku), przy jednoczesnej i znacznej koncentracji nad utrzymaniem posiadanej formy fizycznej;
      - pracą, z planowanym rocznym lub dwuletnim zatrudnieniem, najlepiej przy obsłudze klienta (przykładowo może to być dział windykacji).
      Zapewniam gwarantowany sukces!

      * przykładowe dyktando S. Lema poniżej (dzieło: „Dyktanda czyli...w jaki sposób wujek Staszek wówczas Michasia - dziś Michała - uczył pisać bez błędów")

      Był sobie raz chłopiec niegrzeczny, który się uczyć nie chciał, ponadto odznaczał się umysłowym lenistwem i żołądkową przedsiębiorczością. Ile razy na obiad się spóźnił, nowe przedstawiał usprawiedliwienie. Stwórca, zdenerwowany tak niewłaściwym postępowaniem, uczynił cud, mocą którego wszystkie życzenia owego chłopca się spełniły. Z powodu epidemii trądu wszystkie szkoły zamknięto. Potop nastąpił i cała ziemia zalana obróciła się w jeden basen kąpielowy. A że w wodzie pływało dużo produktów żywnościowych, mógł chłopiec zażerać się nieustannie. Jakże jednak marzył teraz o tym, aby osuszyć się, pójść do szkoły i nie jeść już węgorzy, pstrągów, mokrego chleba oraz jajek albatrosów. Lecz Bóg nierychliwy trzymał go w tych trudnych warunkach przez lat dziewięćdziesiąt. Dopiero starcem będąc, silnie pokręconym od reumatyzmu, podpierając się siwą brodą, chłopiec wylazł na brzeg, na którym ujrzał grób dla siebie przyszykowany.
      • to.niemozliwe Re: dobre gadane 17.03.10, 08:57
        Ale on chce, żeby go słuchano, a nie umieć mówić do innych.
        Dostrzegam różnicę :).
        Może on jest z generacji "Ctrl-C/V"? Takei dziwne pytanie "nauczcie
        mnie...", to ja bym zapytał - a gdzie masz końcówkę USB, żeby Cię
        podłączyć do kompa i załadować wiedzę jak masz robić to, czy tamto.
        Bezboleśnie, nie tak, jak w Martixie. A on w tym czasie poogląda MTV.
        A po chwili już będzie wiedzał...:D

        Przypomina mi sie historia o tym, jak wprawiał się w pisaniu Truman
        Capote. Od 10-go roku życia codziennie, pod wieczór siadał i
        spisywał obserwacje i przemyślenia z mijającego dnia. Nauczył się
        pisać (mówić do ludzi z książek :D). I to jak!
        • kalllka Re: dobre gadane 17.03.10, 11:04
          hym, no widzisz
          wyglada na to ze stalo sie mozliwe, nawet to co nielegalnym.
          zaladowanie takiego "myslenia" to w postaci bezsznurkowej nawet- dzisiaj latwizna.
          dobrze ustawiona komorka ponoc wystarczy.
          jedyna trudnosc to "wybrac" (trafic) odpowiedniego pisacz, przez ktorego,
          programik latwego gadacza sie zaloguje:)
          • gimnazjalista123450 Re: dobre gadane 18.03.10, 15:50
            Ludzie !!! nie zrozumieliście wogule o co mi chodziło pisząc te temat. Chodiło o to:
            1 jakie tematy poruszać by powstała rozmowa
            2 jak rozmawiać aby się nie ośmieszyć
            i w końcu najważniejsze
            3 jak gadać by było śmiesznie fajnie ale nie ośmieszqająco
            tak jak ostatno prubowałem i powiedziałem
            "Tablica jest czarna"tak dla jaj a teraz śmieją się za mnie a nie ze mną
            • avgust Re: dobre gadane 18.03.10, 16:46
              gimnazjalista123450 napisał:

              > Ludzie !!! nie zrozumieliście wogule o co mi chodziło pisząc te
              temat. Chodiło
              > o to:
              > 1 jakie tematy poruszać by powstała rozmowa
              > 2 jak rozmawiać aby się nie ośmieszyć
              > i w końcu najważniejsze
              > 3 jak gadać by było śmiesznie fajnie ale nie ośmieszqająco
              > tak jak ostatno prubowałem i powiedziałem
              > "Tablica jest czarna"tak dla jaj a teraz śmieją się za mnie a nie
              ze mną
              Chłopcze, masz problem. To widać. Niewiele rozumiem z tego co
              napisałeś. Chodzi Ci o to, że nie potrafisz się właściwie wysłowić,
              czy o to, że chcesz mieć odpowiedź na każde pytanie?
            • egzostatyczka Re: dobre gadane 18.03.10, 22:02
              tu masz poradnik:
              www.taniaksiazka.pl/jak-mowic-aby-ludzie-sluchali-brown-steve-p-26806.html
              • kalllka Re: dobre gadane 18.03.10, 23:54
                ze niby nie trafilo do nich ze czarna tablica to tabula rasa?
                zreszta, nic nie wiem o gimnazjalistach.. oswiecisz mnie?
            • to.niemozliwe Re: dobre gadane 19.03.10, 23:57
              A, to przepraszam. Nie zrozumialem przeslania postu.
              Twoj wiek (o ile jest zgodny z nikiem) charakteryzuje sie czestym
              porownywaniem sie z innymi pod wzgledem atrakcyjnosci towarzyskiej.
              Ja bym Ci proponowal byc przede wszystkim sobą, jezeli czujesz, ze
              musialbys sie zmuszać do zabawiania innych "na sile", to raczej sie
              nieco wycofaj. Nie rob z siebie duszy towarzystwa, skoro nie masz
              takiej natury.
              "Gadana" się bierze z dwoch rzeczy: pewnej postawy dystansu i ironii
              wobec swiata, jakiegos pogodnego egzystencjalizmu, krytycyzmu ale
              polaczonego z życzliwoscią, otwarciem się na obserwację, sluchanie i
              odbior innych ludzi. A drugą rzeczą, ktora sprzyja jest znajomosc
              tego, co sądzą inni, ich mysli, przekonan i poglądow...czyli
              oczytanie. :)
              Jeśli nieco szybciej chcesz podnieść swoją pozycję w grupie, to
              czytaj (i polub) fraszki fraszki.dowcipy.pl/, dowcipy, żarty..
              I te, ktore szczególnie Ci przypadną do gustu uzyj czasem jako
              spuentowanie jakiejś sytuacji, dla rozladowania atmosfery, krótkiej,
              relaksującej przerwy umysłowej. Np. doskonałym tworcą celnych
              komentarzy był Jan Sztaudynger.
              I wydaje mi sie, ze lepiej jak czasem dla żartu "rzucisz" jakiś
              fajny kawałek, niż będziesz ciągle usilowal zabawiać, bo mozliwe, ze
              masz inną naturę, nie trefnisia i trzpiota skłonnego do wygłupów,
              więc lepiej nie udawać, ze się jest kimś innym, niz naprawdę się
              jest.:)
    • celina_celinka Re: dobre gadane 13.02.20, 15:30
      Jedyne, co mi się skojarzyło to ta książka: litres.pl/raznoe-1884395/przestan-paplac-zacznij-mowic/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka