Dodaj do ulubionych

studenci publicznie a prywatnie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 18:35
czy uważacie, że studenci prywatnych szkół wyższych są w jakiś
sposób gorsi?

dlaczego każdy z góry zakłada, że osoba która tam studiuje jest
bogata i wszystkie zaliczenia ma zagwarantowane?

poza tym wie może ktoś jak takich absolwentów spostrzega pracodawca?

litości proszę!!bez cynicznych odpowiedzi.;)
Obserwuj wątek
    • blondynka906090 Re: studenci publicznie a prywatnie 16.09.07, 18:37
      Mają łatwiej
      • Gość: madziiia Re: studenci publicznie a prywatnie IP: *.infinity.net.pl 16.09.07, 18:58
        poszukaj sobie w wyszukiwarce ten temat bo był poruszany X razy i
        jednoznacznej odpowiedzi nie ma , tylko kłótnia między forumowiczami
        AMEN
    • Gość: Tawananna* Re: studenci publicznie a prywatnie IP: 83.14.217.* 16.09.07, 19:15
      Jak się tak zadaje pytanie:

      > dlaczego każdy z góry zakłada, że osoba która tam studiuje jest
      > bogata i wszystkie zaliczenia ma zagwarantowane?

      to jakiej odpowiedzi można się spodziewać?

      > litości proszę!!bez cynicznych odpowiedzi.;)
    • Gość: sdf Re: studenci publicznie a prywatnie IP: 213.134.181.* 16.09.07, 19:45
      uważaj, bo prowokujesz drażliwym tematem awanturę;-)

      zalezy jaka jest ta uczelnia, dla własnego dobra lepiej wybrać taką, w której cię nauczą i dadzą wstęp na rynek pracy; z tego co sie orientuję prywatne są nowocześniejsze i dają szansę ludziom, którym się noga powinęła raz na egzaminie, ale to nie znaczy że dalej jest łatwo

      taki uj, agh to może i maja renomę, ale potem po dziennych budzisz się z ręką w nocniku, boś bez doświadczenia, a na prywatnych częsciej dbaja o praktyki, może nie orientuję się o wszystkich prywatnych, ale do tej do której chodzę nie mam zastrzeżeń, a jak mi mało wiedzy to się we własnym zakresie doszkalam - przecież nie chodzi o to na studiach, aby tylko czekać aż ci podadzą wiedzę na tacy, tylko samemu wgłębiać się w różne źródła

      ja wolę patrzeć pod kątem pracy, przeglądam ogłoszenia pracodawców i jakie mają wymagania i pod to się chcę przygotować, czy to zrobię na prywatnej czy publicznej uczelni - wszystko mi jedno, liczą się umiejętności które możesz zaprezentować a nie papierek, a mnie akurat było wygodniej podjąć stuia prywatne zaoczne, bo jednocześnie pracuję i zdobywam doświadczenie, a prywatna uczelnia właśnie dalła mi szansę studiowania kierunku który mi się podoba i na który by mnie z góry nie wpuścili bo nie jestem olimpijczykiem np. na agh...
    • tocqueville Re: studenci publicznie a prywatnie 16.09.07, 19:49
      Powtarzam po raz tysiąc siódmy: nie ma sensu dzielić szkół wyzszych na państwowe
      i prywatne, tylko na dobre i na złe.
      Są państwowe świetne i są słabe (niektóre PWSZ), podobnie z prywatnymi.

      wiadomo, że na najlepszych uczelniach, na kierunkach gdzie było 15 kandydatów na
      miejsce dostali się najlepiej przygotowani
      ale są przecież kierunki na dobrych państwowych uczelniach gdzie przyjmują...
      WSZYSTKICH jak leci




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka