neeki
03.03.04, 11:10
no wiec znowu sie biore za siebie. zobaczymy z jakim skutkiem.
moj plan to 1000-1200 kalorii dziennie. duzo owocow, mam je za darmo w
pracy ;) bede sie tez posilkowala slimfastami ktorych w anglii jest dostatek.
shake mozna kupic w puszcze , juz gotowy i maja nawet smak mocha :) bardzo
dobry. ponadto sprzedaja gotowe dania, mnie zawsze gubi gotowanie a tak tylko
do mikrofalii wloze. jestem wegetarianka wiec mieso to nie problem ale zawsze
mnie gubily tluste sery. teraz bede kupowala light. oczywiscie patrze na
kolorie bo te ichnie fat free to smiech na sali. nie ma tluszczu ale sa
weglowowdany wiec wartosc kaloryczna sie nie zmienia. dacie wiare ze tu nawet
na lizakach pisza 0% tluszczu :p rzeczywiscie dziwne :p a potem sie dziwia
wszystkie panie ze jedza bez tluszczu a sadelka nie ubywa. ale to tak na
marginesie.
trzymta za mnie kciuki, bede na biezaco informowac o moich zmaganiach