nattnatt
09.03.04, 16:57
Trafiłam na to forum wczoraj i do dzisiaj przeczytałam prawie wszystkie
wątki. Wiedziałm, że ludzi z tym problemem jest więcej, ale nie myślałam, że
u wszystkich wygląda to aż tak jednakowo. Pod "Obsesją" mogłabym się podpisać
i wcale nie popełniłabym plagiatu. To sa po prostu moje przeżycia.
Wszystkie.. a przecież nie ja to pisałam.
A jak tak naprawdę radzicie sobie z wagą, przy tych atakch obżarstwa? Ja mam
164 wzrostu. Moje wahania to +/- 30 kg. Od około 70 do ponad 100kg. Kilka
razy udało mi się juz zrzucać po 20 kg, a potem znowu tyłam. Teraz znów
jestem w górnej granicy i znów zabieram się do zrzucenia kolejnych 20 kg.
Jakoś trzeba przeżyć to kolejne upalne lato.