Dodaj do ulubionych

rozpoznawanie polaka

01.09.10, 19:10
rozczaruje was nie bede mowil o bialych
sportowych butach (chociaz mnie to zastanawia-przedmiot kultu?)
ale jak to robie ze potrafie polaka rozpoznac w tlumie
100 metrow za nim i ta sa ulamki sekundy?
ten falsz ruchow
nie jestem w swoim srodowisku ale staram sie
zrobilem sobie tatoo
a nawet jak nie to zastanawiam sie co zrobic
jak listonosz mi powie dziendobry
bo ktos moze patrzec(np ja i nagrywam)
to jest k przepasc cywilizacyjna
Obserwuj wątek
    • wifch Re: rozpoznawanie polaka 01.09.10, 21:24
      Trudno byloby ci rozpoznac Polaka tutaj. Gdybys spotkal dyrektora
      swietnego koncernu, okazuje sie byc Polakiem.

      Natomiast panow spod butki z piwem rozpoznam, w sumie jest mi ich
      gleboko zal.
      • klosowski333 [...] 02.09.10, 01:56
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • klosowski333 [...] 02.09.10, 01:59
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • klosowski333 Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 14:31
        Butki z piwem. To musi wygladac ciekawie. Lubie twoja polszczyzne, Witch.
    • paco_lopez Re: rozpoznawanie polaka 01.09.10, 22:27
      nie bardzo rozumiem osso chodzi. czy o to, ze zrobiłes sobie tatoo,
      zeby nikt nie wiedział że jesteś polakiem ? a tak na marginesie, to
      kończy się lato zaczynają się smenty.
    • rzeka.suf Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 01:38
      jestes ucielesnieniem polskich kompleksow narodowych chyba
      • blo-ndynka Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 09:25
        No i co z tego że rozpoznasz Polaka? Czemu z góry zakładasz że to jest złe? Zupełnie tego nie rozumiem, ja jestem typową Polką, jasne włosy, oczy, słowiańska uroda i jestem z tego dumna.
        Kiedyś, na pierwszym spotkaniu na uczelni rozglądając się po sali dostrzegłam wśród kilkuset osób cztery dziewczyny- pomyślałam że są Ukrainkami i rzeczywiście były, no i cóż wielkiego? Następnie student o ciemnej karnacji moja myśl była nie Rumun tylko arab i też się sprawdziło.
        To całkiem normalne że chcąc nie chcąc potrafimy niejednokrotnie rozpoznać narodowość danego człowieka w tym również Polaka.
        Ciesz się że na obczyźnie rozpoznasz Polaka przynajmniej masz z kim porozmawiać;) Chyba że pomimo rozpoznania udajesz że jesteś kimś innym, szkoda jeżeli tak jest- szkoda bo męczysz się z tym i tyle.
        • sdfsfdsf Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 14:27
          ciesze sie ze jestes spostrzegawcza
          podobno kobiety rozrozniaja wiecej kolorow niz mezczyzni
          zauwazylem ze bardzo lubia bezowy
          • klosowski333 Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 14:33
            A Ty masz jakis problem z Polakami. Czyzbys sam nim nie byl? Mowiac zle o
            Polakach, mowisz zle o samym sobie, jak gdyby. Chyba, ze swiecisz przykladem,
            jestes wzorem do nasladowania, wyraznie ponadprzecietny, pozbawiony tych wad,
            ktore nam, przecietnym Polakom, zatruwaja zycie.
            Takie dziwne wywyzszanie sie zazwyczaj swiadczy o kompleksach.


            • klosowski333 Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 14:34
              Poza tym takie uogolnianie i stosowanie negatywnych stereotypow nt jakiegos
              narodu podpada pod zachowania rasistowskie a ja sie tym szczerze brzydze, nie
              wazne czy dotyczy Zydow, Polakow czy Murzynow.
              • sdfsfdsf Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 14:44
                nikt sie tutaj nie wywyzsza
                widzisz o to wlasnie chodzi
                widzisz o co chodzi czy nie?
                czysta psychologia
                • klosowski333 Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 14:53

                  Zakladasz watek o rzekomo charakterystycznym wygladzie Polakow. Wybacz, ale
                  mieszkajac w Warszawie i spotykajac na ulicy wielu turystow nie potrafilbym ich
                  czesto odroznic od warszawiakow.Zwracaja oczywiscie na siebie uwage halasliwie
                  sie zachowujacy Niemcy, ale gdyby oceniac ich po samym wygladzie, to sorki, ale
                  jest zupelnie normalny, jak na te strefe kulturowa i klimatyczna.
                  Podobnie rzecz sie ma z Anglikami w Krakowie. Owszem, przysparzaja problemow,
                  niektorzy z nich zachowuja sie jak zwierzeta, ale wyglad maja calkiem
                  przecietny, raczej nie egzotyczny.

                  • klosowski333 Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 14:59
                    P.S. dodam tez, ze razi mnie pisanie nazw kraju badz narodu z malej litery. Po
                    pierwsze szkola podstawowa sie klania, a po drugie... wiadomo co. Nie mam powodu
                    by wstydzic sie z faktu, ze jestem Polakiem. W moim narodzie, jak w kazdym
                    innym, moge znalezc szumowiny, obok osob szlachetnych, moge znalezc kretynow
                    obok geniuszy, ale zazwyczaj znajduje to co jest posrodku.
                    Owszem, mamy swoje uwarunkowania kulturowe, mamy tez swoje wady i problemy,
                    specyficzne dla Polski. Mamy swoja tradycje nietolerancji, wzmocniona w PRLu,
                    mamy swoje fobie narodowe i kompleksy, mamy swoj antysemityzm, sklonnosc do
                    rasizmu i homofobie niespotykana nigdzie indziej w Europie. Mamy zaburzone
                    proporcje miedzy ludnoscia miejska a wiejska, w stosunku do innych panstw
                    Europy, ktorych spoleczenstwa sa o wiele bardziej mieszczanskie. Okay. Ale z
                    pewnoscia nie jestesmy podludzmi, z pewnoscia ostatnich 21 lat przynioslo
                    ogromne zmiany, rowniez w sferze spolecznej, z pewnoscia perspektywy Polski sa
                    najlepsze w historii. Zamiast narzekac i obrazac samych siebie zakasajmy rekawy,
                    pracujmy i nie ogladajmy sie zawistnie na innych.

                  • sdfsfdsf Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 15:02
                    chodzi o reakcje
                    dlaczego sie denerwujesz?
                    • klosowski333 Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 15:09
                      Bo mnie z reguly i z natury, oraz z definicji denerwuje wszystko co Polske
                      oczernia, a z pewnoscia oczerniaja Polske antysemici na przyklad oraz inne
                      przejawy totalnej glupoty i prymitywizmu. Poza tym slowo "denerwuje" mozemy w
                      tej dyskusji traktowac chyba tylko umownie ;) Nie denerwuje sie na to co
                      piszesz, bo mam wrazenie, ze masz potrzeby by prowokowac. Ale ja bardzo lubie
                      sie w tym temacie wypowiadac emocjonalnie, sprawia mi to przyjemnosc, to moje
                      moralne zaangazowanie po jasnej stronie mocy dowartosciowuje mnie. Jestem dumny
                      z tego, ze nie jestem faszysta, ze nie glosuje na Kaczynskiego, ze potrafie
                      odroznic dobro od zla, mimo, ze w moim kraju wielu ludzi dalo sie porwac
                      retoryce faszystowskiej Radia Maryja i populizmowi i demagogii Kaczynskiego.
                      Innymi slowy okazalem sie na zgnilizne moralna odporny, czyz to nie piekne?

                      • sdfsfdsf Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 15:40
                        bracie
                        ja tez jestem dumny z tego ze jestem faszysta
                        moj nastepny projekt to ulozenie wielkiej swastyki
                        na heathrow zlozonej z pierogow
                        oczywiscie nie tych z serem, nie lubie
                        tzw wiejskie z kasza
                        taki polski akcent na angielskiej ziemi
                        • klosowski333 Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 15:43
                          Jezeli ta swastyka bedzie bialo-czerwona, to ogolnie masz moje poparcie, a
                          raczej parcie, bo mnie zoladek od tych pierogow moze rozbolec.
              • zorz_ponimirski Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 19:43

                1)Takie dziwne wywyzszanie sie zazwyczaj swiadczy o kompleksach.
                2) Poza tym takie uogolnianie i stosowanie negatywnych stereotypow nt jakiegos
                narodu podpada pod zachowania rasistowskie a ja sie tym szczerze brzydze, nie
                wazne czy dotyczy Zydow, Polakow czy Murzynow.


                Kloss, gdybys jeszcze umial swoje postulaty zaaplikowac do siebie , bo twoje posty o kobietach, co prawda
                opatrzone epitetemi'przeurocza' itp. podpadaja pod ten sam schemat


                ale ja nie o tym. wpadlo mi na mysl, ze latwo rozpoznac Polaka, ale jak rozpoznac dyjabla?!
                • klosowski333 Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 20:11
                  Zorz, moje posty o kobietach maja zupelnie inny charakter, zupelnie inna powage
                  i zupelnie do czego innego mi sluza...
                  • zorz_ponimirski Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 21:27
                    pozwole sie nie zgodzic, ale co tam, zabic za to tez sie nie dam.
        • klosowski333 Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 14:47
          Blondynka, chyba pomylili Ci sie Rumuni z Cyganami. Zwykle zdarza sie to ludziom
          gorzej wyksztalconym, wiec jestem ciekaw jaka uczelnie konczylas. Rumuni,
          dawniej zwani Walachami albo Wolochami (nasi gorale sa pochodzenia woloskiego a
          wiec, posrednio, rumunskiego) sa ludem romanskim, spokrewnionym z Wlochami,
          Francuzami, Hiszpanami i Portugalczykami. Wsrod Rumunow mozna spotkac blondynow,
          kto nie wierzy, zapraszam do Bukaresztu. Rumuni i ich najblizsi krewniacy,
          Moldawianie, przemieszali sie nieco z ludami slowjianskimi i madziarskimi, ale
          zachowali swoj romanski jezyk, w ktorym np liczebniki sa niemal identyczne jak w
          jezyku wloskim.
          Cyganie zas sa etnicznie i kulturowo zupelnie odmiennym ludem, pochodzenia
          indyjskiego czy tez induskiego i naprawde nie maja z Rumunami nic wspolnego,
          poza tym, ze m.in w Rumunii czesc Cyganow mieszka. Zbieznosc nazw Rom-Rumun jest
          mylaca, zwlaszcza dla osob, ktore nie zadaja sobie trudu by etymologie tych nazw
          poznac.

          • blo-ndynka Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 16:20
            O, gratuluję wiedzy że można pomylić Rumuna z Romem.
            Skomentowałam wątek o rozpoznawaniu Polaków, określiłam swój punkt widzenia i tyle.
            Nie wejdę z Tobą w polemikę, po przeczytaniu ostatnich wypowiedzi nie mam na to ochoty.

            • klosowski333 Re: rozpoznawanie polaka 02.09.10, 16:24
              Przynajmniej na przyszlosc bedziesz wiedziala, ze Romowie roznia sie od Rumunow,
              Blondynko ;)

              Jak ja lubie rozmawiac z kobietami w ten sposob.
              • hipnozaur Mnie też to wkurza... 02.09.10, 17:17
                Rumunia to jest piękny kraj z wieloma atutami. Rumuni są całkiem rozgarnięci i nie należy ich mylić z
                Romami. Tak się złożyło, że Polska miała niegdyś "monopol" na przyjmowanie Żydów z różnych stron
                Europy, tak inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej stały się skupiskami Cyganów. Wystarczy
                pojechać na Spisz by doznać szoku.

                Polacy mają masę negatywnych stereotypów na temat Rumunii i powinni sobie uświadomić, że ten
                punkt widzenia może być udziałem Niemca czy Anglika o nas samych, dlatego warto się
                zreflektować.

                Co do wątku, to sdfsdf widzisz tylko tych Polaków, których rozpoznajesz, tym samym tłum ludzki
                przesiewa się tobie jak przez sito. Ale nie wyłapujesz tych którzy się nie wyróżniają. Nie trzeba mieć
                piersingów, tatuaży, czy kolorowych skarpetek by nie być Polakiem, tak jak nie trzeba mieć białych
                skarpet czy butów, czy innych detali (niechlujna fryzura, brudne buciska, uzębienie itd) by nim być.

                Polacy mają masę wad, których nie znoszę. Nadmiar egzaltacji duchowych z nieudolnością w
                opanowaniu materii, który kończy się instynktem własnego interesu i chciwością wobec rzeczy
                materialnych i zawiścią. Zabójcza pętla.
                Czasem żałuję, że Zygmunt August nie zerwał związków z Watykanem i nie wprowadził kościoła
                narodowego na wzór skandynawski czy brytyjski. Mam w sobie raczej więcej z protestanta i
                uwielbiam Skandynawów.

                Ale ty jak zwykle tylko surfujesz sdfsdf po powierzchni.
                • klosowski333 Re: Mnie też to wkurza... 02.09.10, 17:30
                  A Romowie nie sa rozgarnieci? Znowu zapachnialo rasizmem. Romowie sa po prostu
                  niezasymilowani ze wschodnioeuropejskimi spolecznnosciami i kulturami, co nie
                  znaczy, ze sa podludzmi, jak ich nazywali hitlerowcy. Przysparzaja problemow,
                  ale zrodlem tych problemow jest tez niewlasciwa wobec nich polityka wladz
                  panstw, w ktorych mieszkaja. Tak sie sklada, ze do XIX wieku Romowie jakos sobie
                  radzili w Europie, na Wegrzech ich rzemislnicy, glownie kowale, uwazani byli za
                  elite zawodu. Andaluzyjscy Cyganie stworzyli flamenco i jakos wtopili sie w
                  hiszpanski krajobraz. Dopiero XIX wieczne procesy narodowotworcze, idace za nimi
                  nacjonalizmy i polityka panstw po IWS stworzyly grunt pod dyskryminacje Romow i
                  odrzucenie ich przez czesc europejskich wspolnot narodowych i panstwowych.

                  Co do Rumunii, to niestety musze sie zgodzic. Zarowno kraj jak i ludzie to temat
                  bardzo zlozony i interesujacy. Minusem Rumunow jest ich antycyganskosc
                  porownywalna z naszym antysemityzmem. Poza tym kraj jest przepiekny
                  krajobrazowo, a miasta, budowane przez Sasow pod wladaniem wegierskim, w rodzaju
                  Sighisoary czy Braszowa, sa niesamowite.



                  • hipnozaur Re: Mnie też to wkurza... 02.09.10, 18:32
                    Nie orientuję się za bardzo w kulturze romskiej. Ma ona własne specyficzne wartości
                    wewnątrzwspólnotowe z bardzo mało zarysowanym indywidualizmem na rzecz kolektywności i
                    stadności. To mentalność ludów koczowniczych i jakby w ich krwi niestabilność i poczucie
                    tymczasowości. U Stasiuka w jadąc do Babadag jest to malowniczo opisane.

                    Czy zaleciało rasizmem? Raczej mam świadomośc ich nieprzystawalności do współczesnego świata i
                    nie wiem czy bardziej zależy to od ich kultury czy rasizmów. Inna sprawa, że sama ta narodowość
                    dzieli się na liczne podgrupy oparte o własna mitologię cygańskich królów i taborów.

                    Słowacja ze Spiszem jak i Runmunia z Siedmiogrodem to jest absolutnie zjawisko niepowtarzalne.
                    Wyrażny ślad kolonizatorskiej działalności i sprawności organizacyjnej niemieckiego mieszczaństwa,
                    którego niestety Polakom bardzo brakuje.
                    • klosowski333 Re: Mnie też to wkurza... 02.09.10, 18:57
                      Zapomniales dodac, ze w Polsce tez mamy wyrazny slad kolonizatorskiej sprawnosci
                      i niemieckiego mieszczanstwa. W zasadzie niemal cale polskie mieszczanstwo bylo
                      pochodzenia niemieckiego, wiekszosc polskich miast zakladano na prawach
                      niemieckich, a jezyk niemiecki dla przykladu pozostawal jezykiem urzedowym
                      sadownictwa miejskiego Krakowa az do roku 1600.
                      Wtedy nie pochodzenie etniczne mialo znaczenie, nasi Niemcy dosc szybko sie
                      polonizowali, miasta pruskie byly lojalne wobec Rzeczypospolitej od konca wojny
                      trzynastoletniej az do zaborow a w polsko-litewskich sejmach zasiadali
                      przedstawicieli spolonizowanych rodow niemieckich. Ja czasem z aparatem ruszam
                      na cmentarz ewangelicko-augsburski w Warszawie, ktory jest pieknym pomnikiem
                      historii i swiadectwem zlozonosci losow wieloetnicznej Rzeczypospolitej.

                      • hipnozaur Re: Mnie też to wkurza... 02.09.10, 19:23
                        Tak, ale w przypadku Siedmiogrodu i Spiszu mamy doczynienia z bardzo dobrze zachowaną
                        architekturą zabytkową od średniowiecza licząc. Taki historyczny skansen gdzie czas się zatrzymał.
                        Jakby wyspy cywilizacyjne pośród dzikiej górskiej natury Karpat. Widać te różnice na korzyść
                        Słowacji np porównując Sądecczyznę i nasze Beskidy z urbanistyką każdej małej wiochy na Spiszu.

                        W przypadku Polski ten wpływ został mocno rozmazany przez II WŚ i jej zniszczenia jak i póżniejsza
                        architekture monoblokowisk i modernistyczne zapędy.

                        Jeśli chodzi o wpływ niemieckiego mieszczaństwa to jednak obecność Pruskich miast w IRP nie
                        spowodowała chociażby zmiany i uprzywilejowania stanów mieszczańskich. Historia I RP Obojga
                        Narodów to równia pochyła w stronę marginalizacji mieszczaństwa i zachowania półkolonialej
                        gospodarki pańszczyżnianej. Może gdyby Śląsk dostał się w ręce polskie w końcu XVIw to nie doszło
                        by do tak zachwianej równowagi. Kryzys mieszczaństwa obnażony dodatkowo potopem szwedzkim
                        rozwija się do takiego stopnia, że w końcu XVIIIw. miasta polskie przedstawiają żałosny stan
                        upadku.

                        Szkoda, że nie nasiąkneliśmy takim rzemieślniczo-miejskim etosem jak Czesi. Szabelka w nas, w
                        Polakach i sarmackość, zwyciężyła. Szkoda.

                        Nie mówiąc o wpływie na mentalność w tych krajach, które mogą swoją metrykę historyczną
                        przedłużyć o akces przynależności do Imperium Rzymskiego (np Chorwacja). Odrazu widać tam
                        zupełnie inną sprawność techniczną i infrastrukturalną.
                        Niby historyczne zaszłości, ale decydujące o wielu aspektach codzienności.
                • sdfsfdsf Re: Mnie też to wkurza... 02.09.10, 19:07
                  serfuje po powierzchni jak zwykle
                  prosze ujaw mi ta glebie
                  naprawde chce to zobaczyc
                  i rozstapi sie morze czerwone
                  i runie wierza babel
                  • klosowski333 Re: Mnie też to wkurza... 02.09.10, 19:13
                    Fanybaje to Ty? Hmm, dobrze wiedziec.
                  • hipnozaur Re: Mnie też to wkurza... 02.09.10, 19:33
                    Np będąc w Danii mogłem się zadumać nad polskością oglądając parkingi przy marketach (i nie
                    chodzi mi o samochody, ale...ażurowość ich powierzchni zdolnej do retencji wody), jak i znaczenie
                    przystrzyżonej zieleni w rozgraniczaniu stref prywatnych.
                    Oba rozwiązania skromne, rozumne, nie mające w sobie nic do udowodnienia. Porównująć
                    betonowe ogrodzenia z kutą kratą domiszczów w Polsce, jak i morze zabetonowanych parkingów z
                    betonową kostką, która się szybko brudzi i niszczeje mam przeczucie, że jesteśmy bardzo bogatym
                    narodem.
                    • klosowski333 Re: Mnie też to wkurza... 02.09.10, 20:00
                      Hipnozaur, musze zmienic o Tobie opinie. Kiedys myslalem, ze pod tym nickiem
                      kryje sie glupi buc. Masz jednak wiedze i sprawnie sie nia umiesz dzielic z
                      innymi. Zarzut jaki moge Ci postawic to zbytnie upraszczanie oraz odrzucanie od
                      siebie swiadomosci, ze wszystko ma swoje uwarunkowania i zaleznosci i nie na
                      wszystko mamy aktualnie wplyw, wlasnie z powodu pewnych nawykow, zaszlosci i
                      takich tam. To, ze Polska i Polacy sa teraz tacy jacy sa jest wypadkowa tysiecy
                      roznych czynnikow. Nie zmienia to faktu, ze sie zmieniany i ze zmieniamy sie na
                      lepsze.
    • 10iwonka10 Re: rozpoznawanie polaka 03.09.10, 14:49
      Not o sie ciesz teraz z tatuazem przypominasz kryminaliste albo marynarza.
    • sdfsfdsf Re: rozpoznawanie polaka 03.09.10, 16:58
      tak dla wyjasnienia bo troche mnie to irytuje
      prawdopodobnie dlatego ze stosuje skroty myslowe jest to trudne do zrozumienia
      sorry
      w pewnym momencie nastepuje przejscie do sposobu myslenia
      osoby obserwowanej
      takze to nie ja mowie zrobielm sobie tatoo ok?
      i na razie nie mam zamiaru
      jakos estetycznie mi to nie pasuje do czlowieka
      przynajmniej wiekszosc to kicha
      np eleganckie poroze (bo jak to inaczej nazwac)
      na faldzie tluszczu ktora znajduje sie nad tylkiem kobiety
      legginsy, krotka koszulka i ta falda z tatuazem
      po prostu natychmiastowa erekcja
      lub tribale na ramionach napakowanych bolkow
      please
      nie posadzajcie mnie o cos takiego
    • gadagad Re: rozpoznawanie polaka 03.09.10, 22:33
      Porąbało was.Socjalne grupy są takie same wszędzie.To nie ma nic wspólnego z narodowością.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka