Dodaj do ulubionych

psycholog Poznań /depresja

30.09.10, 16:11
Moi Drodzy,
jeśli znacie dobrego psychologa z Poznania to prosiłabym o namiary, bo
potrzebna mi jest pomoc, a jak do tej pory trafiam na psychologów którzy
nastawieni są tylko na wysłuchanie i nic po za tym.

Wczoraj byłam u pewnej Pani psycholog która przez całe spotkanie prawie nic nie powiedziała, a jak w końcu zapytałam: czy może mi wytłumaczyć przyczynę mojego problemu, to na to usłyszałam: ”nie wiem jak Pani pomóc... – musi pana sama
w sobie znaleźć odpowiedz” po czym skasowała 100 zł….


Obserwuj wątek
    • klosowski333 Re: psycholog Poznań /depresja 30.09.10, 16:19
      Hahaha. Boze, z iloma takimi przypadkami sie zetknalem. To jest kanon wsrod polskich psychologow. Liczy sie kasa, a reszta jest milczeniem. Psycholog polski nie bierze zadnej odpowiedzialnosci, znudzony wyslucha, oznajmi, ze to klient musi znalezc w sobie droge do poprawy, na koniec wezmie od 100 do 150 zlotych, dokladnie tak jak prostytutka czy wrozka.
      Ale daje rade, bo ludzi naiwnych i wierzacych w Polsce nigdy nie zabraknie.
      • klosowski333 Re: psycholog Poznań /depresja 30.09.10, 16:29
        P.S. to co napisala Lasania to jest kwintesencja postawy polskiego psychologa. Do tego dochodza debilne testy, ktore podsuwa innym a potem sie onanizuje. Zeruje na ludzkich problemach i pobiera za to pieniadze praktycznie nie dajac nic w zamian. Wlazi na fora poswiecone psychologii by naganiac do gabinetow, indoktrynowac, wmawiac ludziom, ze z kazdym problemem powinni leciec do psychologa, psychoterapeuty, bo to lek na cale zlo i wspanialy sposob na zycie i spedzanie wolnego czasu. Lepsze to niz seriale na Polsacie. Ale ostatecznie odpowiedzialnosci nie biora. Gdy klient nie uwierzyl we wmawiana mu poprawe stwierdza, ze to wina klienta. Klient byl czlowiekiem malej wiary i w ogole niewystarczajaco sie staral. Niech go pieklo pochlonie. Psycholog tego nie powie, bo liczy, ze klient jeszcze wroci, a przeciez trzeba kupic nowy samochod i splacac raty za nowe wieksze mieszkanie. Ci co pozjadali zeby na robieniu ludzi w bambuko maja okazale domy i dyplomy wiszace na scianach. Nie mozna byc od nich gorszym.
        Cale to srodowisko to zgnilizna moralna wynikajaca po czesci z faktu, ze psychologami zostaja rozni popaprancy, bo selekcja na studiach jest zenujaca, wrecz promujaca ludzi z zaburzeniami psychicznymi. Pod czaszka takie osobnika kotluja sie chore emocje, chore mysli, patologia i dewiacja.
        No ale skoro mozna zarobic na naiwnosci obolalych, zagubionych i zdesperowanych ludzi, to sie z okazji korzysta.


    • sdfsfdsf Re: psycholog Poznań /depresja 30.09.10, 16:43
      klos moze powiedzial prawde
      chodzilem do psychoterapelty
      zaliczylem pare godzin po 50 funtow
      w zasadzie wygadalem sie i o to tylko chodzilo
      psychoterapeuci to porazka
      chyba ze wiesz do kogo idziesz i za co placisz
      z reszta moge pogadac przy piwie
    • kunegunda.live Re: psycholog Poznań /depresja 30.09.10, 17:20
      Dobre !!!
      --
      --"Bądźcie pozdrowieni,Nadwrażliwi za Waszą czułość w nieczułości świata,za niepewność-wśród jego pewności
      za to,że odczuwacie innych tak jak siebie samych zarażając się każdym bólem..."(Prof.K.Dąbrowski-"Posłanie do nadwrażliwych"
      • lasania0 Re: psycholog Poznań /depresja 30.09.10, 20:28
        Powiem Wam jeszcze jedno,po tym wszystkim zaczynam wątpić w zawód psychologa. Rozumiem,że jest to zawód obciązajacy psychicznie ale w końcu za to biorą pieniądze i powinni być kompetentni czyli powinni pomagać. Wczoraj, będąc u psychologa , dosłowmie mnie zatkało bo na ścianach wisiało chyba z 10 dyplomów a rozmawiając z „psychologiem” miałam wrazenie że to jakaś pomyłka i że ta Pani nie ma zielonego pojęcia o psychologii. Zwyczajnie czuję się oszukana.

        Od dzieciństwa mam stany depresyjne i chciałabym wrescie to zmienic, a tymczasem więcej wiem na temat radzenia sobie z depresją z książek ,niż z terapii u psychologa.
        • hatepinu Re: psycholog Poznań /depresja 30.09.10, 22:31
          Bardzo mi przykro,że Tak się rozczarowałaś i że miałaś pecha trafiać na takich właśnie ludzi.
          Dlategoja jeśli komuś polecam terapię, to raczej w większych ośrodkach,a nie nieznane osoby,które prowadzą indywidualnie swój gabinet,bo nigdy wtedy nie wiesz na kogo się trafi,a tak jest większa szansa na profesjonalizm działania.Jeśli chcesz,to możesz napisać bezpośrednio do mnie o swoich problemach i jak wyglądały te terapie,w których do tej pory uczestniczyłaś.Może coś doradzę.
          • lasania0 Re: psycholog Poznań /depresja 01.10.10, 09:21
            hatepinu wysłałam do Ciebie maila.
            • hatepinu Re: psycholog Poznań /depresja 01.10.10, 10:23
              Odpowiadam Ci tutaj,by Klosowski nie myślał,że w ten sposób naganiam sobie klientów i znowu mnie bezpodstawnie nie oskarżał, jak zrobił to już parę razy.
              Pytasz czy jestem dobrym psychologiem? Odpowiem tak;każdy kto myśli o sobie inaczej powinien natychmiast poprzestać zajmować się pomocą psychologiczną.
              Jednak subiektywną opinię o pracy psychologa weryfikują klienci,bo to oni odczuwają i widzą u siebie skutki tej pomocy.Tak więc zawód psychologa wymaga pokory.
              Ja nie proponuję Ci prowadzenia przez siebie terapii,ani prowadzenia jej przez internet,bo to jest niemożliwe.Uważam ,że bardzo dużo wiem o depresji,a Ty piszesz,że masz z nią problemy od dziecka.Uznałam,że mogę zrobić bezpłatnie to,co ta pani powinna w ramach tych stu złotych zrobić dla Ciebie,nawet jeśli nie czuła się kompetentna przy Twoim problemie,czyli ;jeśli to możliwe- poszerzyć wgląd klienta w jego problem i wskazać mu odpowiedni rodzaj terapii i odpowiedni ośrodek.
              Pozdrawiam,
            • klosowski333 Re: psycholog Poznań /depresja 01.10.10, 15:51
              Lasanio, nie zdziw sie, gdy przezyjesz kolejne gorzkie rozczarowanie. Rozumiem Twoj bol i desperacje i szczerze zycze powodzenia w przezwyciezeniu problemow.
        • klosowski333 Re: psycholog Poznań /depresja 30.09.10, 23:37
          Poniewaz niemal wszyscy polscy psychologowie sa osobami psychicznie niestabilnymi, posiadajacymi rozmaite glebokie, strukturalne problemy, to te dyplomy, o ktorych mowisz, a ktore sa zjawiskiem tak powszechnym w gabinetach psychologicznych stanowia cos bardzo znaczacego w wymiarze symbolicznym. Psychologowie jako ludzie slabi psychicznie, czesto z bardzo powaznymi zaburzeniami i dewiacjami, musza sie nieustannie dowartosciowywac, kadzic sobie jacy to oni sa wspaniali i cudowni. Jest to najbardziej zwyrodniale srodowisko zawodowe jakie znam.

          Nie wszyscy z nich sa cyniczni. Wprost przeciwnie, oni lubia karmic sie zludzeniami. Lubia zaklinac rzeczywistosc ich otaczajaca. Znani sa z tego, ze w swoim gronie tworza towarzystwa wzajemnej adoracji, w ktorych nawzajem sie chwala i pocieszaja. Jest to jednak dosc powierzchowne, bo stopien obludy, zawisci i podskorna potrzeba rywalizacji i udowadniania swojej wartosci na taka skale niespotykane sa w zadnym innym zawodzie.

          Psychologowie nie maja zadnej konkretnej, wymiernej wiedzy, poruszaja sie po omacku po zakamarkach ludzkiej psychiki. Niektorzy z nich maja tego swiadomosc, co dodatkowo ich psychicznie obciaza. Oni nieustannie balansuja na granicy rownowagi psychicznej.

          Psychologowie nie maja zadnych zasad, nie istnieje cos takiego jak kodeks psychologiczny. Jak bedzie Ci sie chcialo, poczytaj sobie wpisy forumowicza o nicku Lifeisaparadox, zobacz jaki on ma stosunek do ludzi, ktorzy wyprowadza go z rownowagi, jaka niekontrolowana agresja on epatuje. Nie przeszedl swojego coming outu wiec wszelkie sugestie dotyczace jego tozsamosci seksualnej przyjmuje w sposob gwaltowny. Jednym z najslynniejszych uzytkownikow tego forum jest tez niejaka Leda16, rowniez z doswiadczeniem psychologicznym. Nikt tutaj w zasadzie nie ma watpliwosci, ze to kobieta, ktora ma osobowosc psychopatyczna. Zwroc uwage, ze skonczyla studia i nikt w tym czasie nie przejmowal sie jej ulomnosciami, nikt tego nie weryfikowal. Przeszla selekcje, a nastepnie pozwolono jej zajmowac sie problemami innych ludzi. Uznano, ze psychologia, inaczej nie medycyna, to nie zawod szczegolnego znaczenia i nie pociaga za soba takiej zawodowej odpowiedzialnosci. Stad brak kodeksow na wzor medycznych. Psycholog nie bierze odpowiedzialnosci, ale bierze kase, dokladnie tak jak prostytutka czy wrozka.

          Sa psychologowie idealisci, ale obarczeni po pierwsze swoimi wlasnymi problemami, zazwyczaj powazniejszymi niz u przecietnego czlowieka, po drugie maja wypaczona percepcje ze wzgledu na studia, ktore robia im pranie mozgu i ze wzgledu na z gruntu patologiczne srodowisko, do ktorego wraz ze studiami wchodza. To jest zamkniety krag wzajemnie sie nakrecajacych patologii. Zajmuje sie takimi zagadnieniami socjologia dewiacji, ktora opisuje rozne srodowiska patogenne i to jak potrafia one wessac czlowieka do srodka.

          Cala psychologia opiera sie na blednym systemie, w ktorym wazna role odgrywa superwizja. Studia, jak wyzej pisalem, wrecz posrednio premiuja osoby z powaznymi zaburzeniami. Wiekszosc studentow psychologii to ludzie, ktorzy poszli na ten kierunek by samemu siebie wyleczyc z problemow, z ktorymi nie potrafili sobie poradzic. Mysla, ze wiedza zdobyta na studiach ulatwi im samym zycie i zmaganie sie z wlasnymi slabosciami. Wchodzac w ten z gruntu chory system z dosc duzym zaufaniem do niego wpadaja jak sliwka w kompot.

          To jest Twoja decyzja czy po tylu jednoznacznych doswiadczeniach z psychologami zdecydujesz sie dalej probowac, az do skutku... by po wydaniu parunastu tysiecy zlotych wyciagnac z tej lekcji wlasciwe wnioski.

          Mysle, ze jestes osoba zbyt swiadoma by jakikolwiek psycholog mogl Ci pomoc. Dosc szybko zorientujesz sie, ze nawet jezeli probuje, nie ma wiedzy, nie ma kompetencji, nie ma kwalifikacji by zajmowac sie psychika innego czlowieka i jego problemami. Psychologowie sa dobrzy dla ludzi prostych prostolinijnych, ufnych, naiwnych, bardzo zagubionych i bardzo zdesperowanych. Czlowiek myslacy dosc szybko wyczuwa pismo nosem, wyczuwa, ze pod ta skorupa, za tymi dyplomami, za zafrasowana mina, za schematami i szablonami, za testami, za frazesami, komunalami, banalami i truizmami kryje sie pustka.

          Powodzenia.






          • dekadencja1 Re: psycholog Poznań /depresja 30.09.10, 23:49
            Klos zaniedbujesz się. Zapomiales dodać że psycholog-kobieta to dopiero nieszczęście - do kwadratu;)
            • klosowski333 Re: psycholog Poznań /depresja 30.09.10, 23:54
              No tak. Ale dzieki, ze mnie poprawilas ;)
          • kunegunda.live Re: psycholog Poznań /depresja 01.10.10, 01:09
            Któryś z tych psychologów muiał Ci cholernie dopiec Klosowski,,że tak na nich bluźnisz.
            Ja tam myślę,że bywają różni.
            • klosowski333 Re: psycholog Poznań /depresja 01.10.10, 01:27
              To jest analiza podworkowa. Ja ostatni raz w gabinecie psychologicznym bylem ponad 15 lat temu. Nieco pozniej jeszcze, po probie samobojczej, naslano na mnie mloda, ladna pania psycholozke. Fajnie sie z nia flirtowalo, ale nie potrafilem sie z niej nie nabijac, wiec sie na mnie obrazila i z seksu nici. Widzialem ja dwa razy w zyciu plus raz na ulicy, gdy udala, ze mnie nie poznaje.

              Poza tym taki mialem fart, ze wsrod moich kolezanek oraz dziewczyn moich kolegow bylo od cholery panienek studiujacych psychologie. Podsuwaly nam niezliczone ilosci testow, wtedy zrozumialem jaka glebia kryje sie za takimi pozal sie Boze studiami. Rzeczywiscie wtedy kontakt z ta dziedzina mialem wyjatkowo duzy, bo i jedna z moich dziewczyn to gowno studiowala a mnie traktowala jako krolika doswiadczalnego.

              Musze przyznac, ze wiekszosc tych panien byla sliczna, nie wiem z czego to sie bierze, ze tak sliczne panie mialy tak bardzo posrane we lbie.

              Muza jednego z moich przyjaciol to byla kobieta tak piekna, ze tylko milosc mojego zycia pod wzgledem urody ja przewyzszala. Widok zapierajacy dech w piersi. Takie panie w ramach pomagania pryszczatym zakompleksionym zahukanym mlodziencom powinny uslugiwac w zakresie tzw seksoterapii. Ludzkosc by na tym zyskala a i psychologia wreszcie by sie do czegos ludziom przydala. Mlodzieniec wchodzi do gabinetu, wita go sliczna psycholozka, po czym rozbiera sie i obciaga mu druta. Dzieciak wychodzi szczesliwy i przestaje sluchac hiphopu. innymi slowy wyrasta na ludzi.
              To rozumiem.

              Tak wiec pudlo, Kunia, totalne. Moj stosunek do tej sitwy zerujacej na ludziach wynika z faktu, ze nie mam juz 15 lat i nie jestem blondynka tudziez nie naleze do Oazy i nie laze w zwiazku z tym z pielgrzymkami do Czestochowy. Naprawde nie trzeba byc wyjatkowym by miec zdrowy stosunek do szamanstwa.



              • kunegunda.live Re: psycholog Poznań /depresja 01.10.10, 11:34
                Rzeczywiście, jeśli oceniasz pracę psychoterapeutów na podstawie swoich doświadczeń ze studentkami psychologii,lub młodziutkiej psycholożki,to się nie dziwię,że takie masz zdanie
                Ja nie jestem psychologiem i mogę uprawiać w ramach swojego hobby analizy podwórkowe, podobnie jak prawie wszyscy je tutaj uprawiacie i Ty też.
                Jestem wierząca,ale na pielgrzymki do Częstochowy też nie chodzę.Byłam raz, na pielgrzymko- turystycznej wycieczce w Hiszpanii.Program był bardzo interesujący turystycznie,ale towarzystwo mi zdecydowanie nie odpowiadało i więcej w tego typu imprezach nie zamierzam uczestniczyć.
                To, co napisałeś o swoich wizjach, odnośnie tego, jak powinna wyglądać pomoc psychologiczna ze strony ładnych psycholożek, dużo mówi o Twoim stosunku nie tylko do psychologów,ale do kobiet w ogóle.Mówi o tym,że traktujesz seks jako narzędzie służące poniżeniu drugiej osoby.
                • klosowski333 Re: psycholog Poznań /depresja 01.10.10, 15:42
                  Kunia, nic a nic nie zrozumialas z tego co napisalem. Ja napisalem, ze NIE oceniam psychologow na podstawie wlasnych doswiadczen, bo w sensie zawodowym nie mam ich wiele. A Ty wszystko pokrecilas i poodwracalas. Zawsze tak skrajnie nieprawidlowe wnioski wyciagasz czy tyllko teraz dwukrotnie spudlowalas tak nieszczesliwie?
                  • klosowski333 Re: psycholog Poznań /depresja 01.10.10, 15:50
                    Pewnie wierzac w psychologizm tez wszystko rozumiesz na opak. Niby widzisz, ze psychologowiie nie posiadaja zadnej konkretnej wiedzy, ale tlumaczysz to sobie tak pokretnie, ze wychodzi na to, ze sa pomocni, potrzebni i ze w ogole swiat bez nich nie moglby istniec.
          • naturally_soft Leda16 01.10.10, 16:03
            > sob gwaltowny. Jednym z najslynniejszych uzytkownikow tego forum jest tez nieja
            > ka Leda16, rowniez z doswiadczeniem psychologicznym. Nikt tutaj w zasadzie nie
            > ma watpliwosci, ze to kobieta, ktora ma osobowosc psychopatyczna. Zwroc uwage,
            > ze skonczyla studia i nikt w tym czasie nie przejmowal sie jej ulomnosciami, ni
            > kt tego nie weryfikowal. Przeszla selekcje, a nastepnie pozwolono jej zajmowac
            > sie problemami innych ludzi.

            Nie studiuje tego forum systematycznie, ale zdazylam przeczytac juz wiele watkow gdzie wypowiadala sie Leda16 i chyba za kazdym razem krytycznie mowila o psychoterapiach, w ktoryms z postow nazwala nawet psychoteraputow "prostytutkami przyjazni", jak Ty. Owszem, ma specyficzny, czesto "niewygodny" sposob wypowiedzi, ale czesciej przyznaje jej racje. Moim zdaniem daleka jest od mydlenia oczu rozmowcy, obojetnie kim naprawde jest.
            • klosowski333 Re: Leda16 01.10.10, 16:21
              Chodzilo mi raczej o poziom i rodzaj emocji, nad ktorymi najwyrazniej nie sprawuje kontroli. Moim zdaniem te specyficzne negatywne emocje kierowane do forumowiczow sa nieadekwatne do sytuacji. Nieadekwatnosc tak razaca moze byc miernikiem stanu zdrowia psychicznego.
              Mam tez inne zdanie nt trafnosci ocen Ledy, bo jak sie blizej temu przyjrzec ma ona te sama przypadlosc co Kunegunda, czyli pewna sklonnosc do opacznego rozumienia slowa pisanego. Albo czyta posty nieuwaznie, albo intelektualnie nie jest zbyt przenikliwa, albo zwyczajnie nie ma predyspozycji do analizy. Znam ludzi, ktorzy nie rozumieja tego co czytaja i czesto wspieraja sie konfabulacja tzn nie odnosza sie do tego co napisano, ale do tego co im sie przywidzialo. Imputuja wiec rozmowcy cos czego nie wyrazil. Dopowiadaja sobie jego historie, uciekaja w jakas totalna fikcje i wyobraznie.
              Taka na tym forum jest Leda. Pamietam, ze czasem mi kopara opadala gdy czytalem jej tzw wnioski nt jakiegos forumowicza. Ona dostawala informacje, ze forumowicz lubi psy, kolor zielony i mecze siatkowki, i to wystarczylo do stworzenia przez Lede rozbudowanego profilu psychologicznego osobnika zdradzajacego zone, bijacego zone i gwalcacego swoja babcie.

              • dekadencja1 Re: do Klosa 01.10.10, 17:17
                I jeszcze wyrazy podziwu zechciej przyjąć.
                Podziwiam jak prawie każdy wątek potrafisz wykorzystać do wygłoszenia swojej mantry.
                I tak umiejętnie to robisz, że niemal każdy problem z którym loguje się tutaj człowiek gdzieś znika, rozpływa się...
                I człowiek , który tu przyszedł ze swoim wątkiem prawie taki niewidzialny się staje.
                A Ty ciągle jesteś, można liczyć że zaznaczysz , wyjaśnisz proporcje, nakreślisz wektory.
                I wszystko k...wa staje się jasne.
                Szacun!
              • kunegunda.live Re: Leda16 02.10.10, 10:39
                Jeśli piszesz,że pomoc psychologiczna ze strony psycholożek powinna się sprowadzać do obciągnięcia druta facetowi,to co jest, jak nie chęć ich poniżenia ?
                Wiesz Klosowski, jak do tej pory, nikt mi nie zarzucał braku zdolności analitycznych,ani innych niedostatków inteligencji.
                Ty to zrobiłeś pierwszy w swojej podwórkowej analizie.
                To ,Ty żyjesz w urojonym świecie i mimo pewnej inteligencji i dużej umiejętności i łatwości wysławiania się, nie potrafisz wyciągnąć wniosków i zweryfikować swojego stosunku do rzeczywistości.
                Dlaczego ? Bo się piekielnie boisz,że ten cały Twój świat,ten świat pieczołowicie budowanych przez Ciebie iluzji, runie i rozleci się jak domek z kart,a Ty zostaniesz z poczuciem pustki i beznadziei.
                By się przed tym bronić ,w tym celu ,na forum wykreowałeś się na eksperta od oceny psychologów i genialnego arbitra,który wynajduje różne braki u innych i negatywnie ocenia wszystkich piszących, a zwłaszcza jeśli ktoś cokolwiek Ci zarzuci,by samemu wznieść się ponad ich poziom i nie musieć się zastanawiać nad zasadnością formułowanej oceny ,zarzutu czy opinii.
                W istocie robisz identycznie to samo, co Twój ulubiony polityk,który też twierdzi,że;
                " we mnie jest czyste dobro" ,a " nasi przeciwnicy to strasznie mali ludzie,marni pod każdym względem-intelektualnym i moralnym".
                Jest to w istocie postawa psychopatologiczna, w niczym się nie różniąca od Twojej.
                Jeszcze raz się sprawdza twierdzenie,że najzacieklej atakujemy u innych swoje wady.
                Myślę Klosowski,że Ty w odróżnieniu od niego, masz jednak jakieś resztki uczuć ludzkich i autorefleksji i dlatego musisz, prawie co wieczór, topić te uczucia w alkoholu,by nie pozowolić im w pełni wypłynąć na światło dzienne.
                Szkoda,że taki autodestrukcyjny użytek robisz ze swego intelektu.Widać masz w sobie wiele autodestrukcji, jeśli kiedyś potrafiłeś, posunąć się do próby samobójczej.
                Zamiast próbować to zmienić, robisz jak na razie wszystko ,by się pogrążyć w tej autodestrucji.
                Z wyrazami głębokiego współczucia ,
                Kunegunda
                • cyryl-z-glinki Re: Leda16 02.10.10, 18:02
                  Kunegunda,Ty przestań chrzanić,że nie jesteś psychologiem!
                  Podłożyłaś mu się prawda ?

                  Żaden z profesjonalnych psychologów nie napisał tutaj na forum tak wnikliwej analizy problemu Kłosowskiego,ani w tak krótkim poście, nie wyjaśnił mu na czym polega prawdziwa psychoterapia.
                  Ja ten jego problem też widziałem,lecz uważałem,że nie powinienem nieproszony u nikogo zderzać jego wyobrażonego "ja idealnego" z jego " prawdziwym ja".
                  Tutaj sam Kłosowski się prosił o to!
                  Niestety,psychoterapia to często nie jest dawanie cycuszka ani tym bardziej uprawianie fellatio jak sie marzy Kłosowskiemu.
                  To często, raczej operacja na psychice i psycholog czasami musi być jak chirurg.
                  • adriana_ada Re: Leda16 02.10.10, 18:48
                    chamstwo i prostactwo jak to mowia nie prosto z mostu lecz prostwo z dziury miechowskiej
                  • adriana_ada Re: Leda16 02.10.10, 18:54
                    ty chamie, dziadu i prostaku, idz pole orac i walczyc !
                    Ty wypierdku mamuta pedalski pomiocie!
                    Wypie...j!
                  • adriana_ada Re: Leda16 02.10.10, 19:04
                    ty chamie z ryjem smierdzacym!
                    Jak chcesz rozmawiac z ludzmi to idz do dentysty chamie, ale szkoda ci kasy, bo skarpeta nie pelna i dziurawa, ty dziadu jebany
                    • realista_nr1 Re: Leda16 02.10.10, 20:20
                      Adriana, spokojnie. Nigdy nie wiesz, moze to sam prezydent Sarkozy, wiec nie takim tonem.
            • adriana_ada Re: Leda16 02.10.10, 13:18
              Ledy problemem jest to, ze Leda za duzo pije. Tak sie sklada, ze znam jej ex meza i powiedzial, ze nie da sie z nia zyc, bo to alkoholiczka. Jak nie pije, to calkiem niezla z niej kobieta, ostatnim podzieli sie, jest szczera i spokojna. Jak sie natomiast napije, tak nie ma umiaru, bedzie pic przez tydzien, do tego jest wtedy wulgarna i agresywna.
    • manka_swojska Re: psycholog Poznań /depresja 01.10.10, 09:34
      Slyszalam, ze w Poznaniu dobra jest Kinga Żurek (tel. 501174710)
      Musisz jednak sama sprawdzic.
    • wifch Jestes glupiutka, sorry... 01.10.10, 17:32
      Jezeli idac do psychologa oczekujesz od niej/niego po godzinie aby ci odpowedziala dlaczego ty sie zle czujesz! To kompletny idiotyzm, uwazac ze ktos ci poda serio zrodla.

      Owszem ktos malo serio wybabla ci kilka znanych frazesow i tylko tyle....
      Jezeli cie nie stac na wydanie 100 zl, to nie chodz do psychologa, a tak jak mowisz kup sobie ksiazki i czytaj. Bedzie taniej ale nie lepiej.

      Pamietaj ze depresja to potezny temat, to nie zaczyna sie i nie konczy skrotowo...
      Zrodel depresji jest tyle ile ludzi na nia cierpiacych...
      Poza tym jest tysiace teorii z nia zwiazanych.Psycholog to nie szaman, to jest praca tworcza i ten ktos musi miec, czas aby przemyslec swoje uwagi na twoj temat.
      • yagnik Re: Jestes glupiutka, sorry... 01.10.10, 19:05
        Dlaczego ją obrażasz...?

        Nie jest głupia, pytając panią "psycholog" po godzinie jej pierdzenia w fotel
        powinna była otrzymać choć przekaz w stylu "Nie wiem jak pani pomóc bo
        rozmawiałyśmy zbyt krótko ale wydaje mi się że..."
        Ludzie!
        • wifch Re: Jestes glupiutka, sorry... 01.10.10, 20:55
          Nie obrazam stweirdzam tylko pewien fakt w zachowaniu. Ktory nie wyglada na normalny, no ale oczywiscie moge sie mylic.

          dziwi tylko ta depresja, ktora ciagnie sie od dziecka? Kto dal taka diagnoze? I jak ona poradzila sobie z tym balastem przez tyle lat.

          Autorka watka spotkala kilku psychologow i wszyscy sa do D. Malo prawdopodbne, aby wszyscy byli niekompetentni.

          sa przypadki tzw. nieulaczalnych klientow, ktorym zaden psycholog nie jest w stanie pomoc. Bo problem jest zbyt gleboki i zlozony np. 'bordeline', gdzie zmiany w mozgu robia ze zadna terapia nie jest skuteczna, albo depresja ma podloze organiczne niz psychiczne.
    • paula-ek71 Re: psycholog Poznań /depresja 03.02.11, 19:59
      Też szukam psychologa w Poznaniu.Czy zna ktoś może psycholog panią Martę Chorostecką?
      • to.niemozliwe Re: psycholog Poznań /depresja 03.02.11, 20:44
        Pogooglaj sobie....:)
    • inaar Re: psycholog Poznań /depresja 22.03.11, 15:25
      Pani Asia w Instytucie Psychoedukacji pracuje behawioralnie poznawczo, to metoda nastawiona na ciężką prace między sesja na swoich przekonaniach. Generalnie wiele zależy od tego w jakim nurcie psycholog pracuje, najgorzej jak sie trafi do tych od Fruda, oni się w ogole nie odzywają:) masz nr na stronie instytutpsychoedukacji.com. Zawsze możesz się próbować wbić na nfz gdzieś, ale to też nigdy nie wiadomo...
      > Moi Drodzy,
      > jeśli znacie dobrego psychologa z Poznania to prosiłabym o namiary, bo
      > potrzebna mi jest pomoc, a jak do tej pory trafiam na psychologów którzy
      > nastawieni są tylko na wysłuchanie i nic po za tym.
      >
      > Wczoraj byłam u pewnej Pani psycholog która przez całe spotkanie prawie nic nie
      > powiedziała, a jak w końcu zapytałam: czy może mi wytłumaczyć przyczynę mojego
      > problemu, to na to usłyszałam: ”nie wiem jak Pani pomóc... – musi
      > pana sama
      > w sobie znaleźć odpowiedz” po czym skasowała 100 zł….
      >
      >
      • abce32 Re: psycholog Poznań /depresja 23.06.11, 23:24
        witam, szukam dobrego psychologa w Poznaniu na NFZ, ale takiego z którym można porozmawiać a nie takiego który tylko słucha i nic nie mówi. Byłam u kilku takich i każdemu mówiłam to samo i tylko była ''aha'' i zadawane pytania na które odpowiadałam, żadnego dialogu, w taki sposób to ja się moge porozmawiac sobie z koleżanka...ja sie wygadam - ona wysłucha. Ci spychologowie u których ja byłam to strata kasy...a zero pomocy.

    • brown_aurelia Re: psycholog Poznań /depresja 25.06.11, 09:26
      a ja się nie zgadzam z opinią, że psycholog ma Ci wyjaśnić przyczynę - to Ty sama musisz w sobie znaleźć to "coś", co cię męczy. Psycholog ma pomóc, naprowadzić, ale on nie może powiedzieć, co masz robić i jak robić. to zależy od Ciebie.
      ja też byłam u psychologa i właśnie cieszyło mnie to, że pani psycholog mnie wysłuchała, naprowadziła na pewne tropy, dała do myślenia, pokazała, że można inaczej postrzegać świat.

      ps. ale ja bylam na darmowej terapii :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka