alfika
28.04.04, 11:45
Małe forumowe rozeznanie zróbmy - dla zaspokojenia ciekawości odnośnie
intymności wewnętrznych bliźniego.
Idziesz sobie ulicą (w pojedynkę), jesteś w domku (w pojedynkę), jesz (w
pojedynkę), leżysz wieczorem w łóżku i jeszcze nie śpisz (moze i nie w
pojedynkę, ale ewentualny "zakłócacz" myśli już zasnął)
warunek - nikt z Tobą własnie nie usiłuje rozmawiać ani nie zakłóca inaczej
Twojej uwagi, choćby z telewizora czy komputra
jesteś najnormalniej sam ze sobą
- ile czasu jesteś sam ze sobą?
- czego dotyczą Twoje myśli?
rozpamietujesz przeszłość? to co było miłe? to co niemiłe? planujesz
przyszłość? obserwujesz to, co się dzieje wokół? przyglądasz się sobie?
rozwiązujesz problemy - swoje albo czyjeś? uruchamiasz wyobraźnię? wyobrażasz
sobie rzeczy miłe? niemiłe, które mogą się zdarzyć? rozmyślasz nad cechami
swoimi - "dobrymi"? "złymi"? - czy cechami bliźnich? czy gadasz do Boga? czy
szukasz zajęcia?...
itd, itd...
o czym gadają wtedy Twoje myśli?
zmieńcie nicki, jeśli komu będzie bezpieczniej -
pozdrawiam ciepło