charmaine 02.06.04, 18:44 Mam nadzieję, że skończyły się już zapasy w błocie. Dokładanie sobie bez potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Oleńka Re: Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 18:59 > Mam nadzieję, że skończyły się już zapasy w błocie. > Dokładanie sobie bez potrzeby. Nie ustawiaj się w roli przedszkolanki :) Odpowiedz Link Zgłoś
charmaine Re: Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam d 02.06.04, 21:24 Poczucie konieczności dokonania radykalnych zmian w koncepcji jest odwrotnie proporcjonalne do odległości. Tak lepiej? Może i nie wiem, o co sie w tym wszystkim rozchodzi, ale...ciut niesmacznie to wygląda. Nie czytam takich wątków do końca i to właśnie czasami sie mści. Ave przedszkolanki, ciężkie maja życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oleńka Re: Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 21:32 > Może i nie wiem, o co sie w tym wszystkim rozchodzi, ale...ciut niesmacznie to > wygląda. > Nie czytam takich wątków do końca i to właśnie czasami sie mści. To nie jest kwestia wątku. Istnieje szerszy kontekst w postaci dłuższej obecności na forum :) Najłatwiej jest mówić "a fe" i ustawiać się w pozycji równego dystansu do stron sporu, udając przed sobą, że tak jest szlachetnie i sprawiedliwie ;) Biedne przedszkolanki siłą w przedszkolach trzymane ;) Odpowiedz Link Zgłoś
charmaine Re: Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam d 02.06.04, 21:41 Idioci i geniusze są wolni od obowiązku rozumienia dowcipów. I kontekstów. Nawet szerszych:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oleńka Re: Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 22:03 Tak, to prawda. Zważywszy na jeszcze szerszy kontekst, najlepiej być idiotą ;) Odpowiedz Link Zgłoś
charmaine Re: Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam d 03.06.04, 09:17 Rzekłaś. Piękna (tfu, napisałaś!). Przyjmuję z pokorą. Odpowiedz Link Zgłoś
imbryck Re: Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam d 03.06.04, 11:07 tak, to prawda. ale pamietaj, ze do poczucia szczescia oprocz wspomnianej przez Ciebie cechy potrzeba jeszcze dobrego zdrowia. dbaj o siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luty Re: Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam d IP: *.dialup.mindspring.com 02.06.04, 19:23 To zdumiewajace,patrze i oczom nie wierze, dwie panie; Karolcia i Olenka(czesc, fajnie, ze jestes), potraktowaly charmaine baaaardzdzdzoooo protekcjonalnie, czy to teraz taka moda...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oleńka kwilunia, kwilunia :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.04, 20:43 Najpierw charmaine poucza inne koleżanki, a teraz ja jestem be, bo mnie się to nie podoba? ;) Fajnie, że Ty też jesteś :) ale obawiam się, że przyszedłeś za późno i nie wiesz o co się rozchodzi ;P podobnie, jak charmaine ;PP Odpowiedz Link Zgłoś
charmaine Luty, czyżby 02.06.04, 21:30 w Twoim poście ten ton protekcjonalizmu pobrzmiewał? Nawet żeby czemuś przyklasnąć, trzeba mieć poczucie taktu. Powiedzmy, że czuję się lekko urażona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luty Re: Luty, czyżby IP: *.dialup.mindspring.com 02.06.04, 22:29 charmaine napisała: > w Twoim poście ten ton protekcjonalizmu pobrzmiewał? > Nawet żeby czemuś przyklasnąć, trzeba mieć poczucie taktu. > Powiedzmy, że czuję się lekko urażona. Jezeli jak mowisz, pobrzmiewa, to wale sie w leb, jutro moj pogrzeb... Odpowiedz Link Zgłoś
charmaine Re: Luty, czyżby 03.06.04, 09:09 Jak dobrze mi w tej sukni:D W czerni w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam d IP: *.unl.edu 02.06.04, 19:42 cale szczescie dla Ciebie, ze dusza jest madrzejsza od tego co o niej myslisz i nie obraza sie. to nie ma znaczenia, czy wierzysz czy nie wierzysz ( dla sprawy posiadania czy nie posiadania duszy). pomijam juz to, ze to dusza ma tzw. Ciebie a nie Ty posiadasz dusze. przyjrzyj sie, jak pokretne jest twoje rozumowanie. wszystko na opak. Odpowiedz Link Zgłoś
charmaine Re: Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam d 02.06.04, 21:35 Lubię mówić o niczym. Jest to jedyna rzecz, na której się znam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam d 02.06.04, 22:15 Ależ nie! "za karę" ją masz ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
charmaine jmx! 03.06.04, 09:21 Naprawdę mam???? A tyle razy słyszałam: Ty bezduszna babo! Huraa! Wszyscy kłamali mówiąc tak! ;P Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 najlepszy dowcip miesiaca 8) 02.06.04, 23:37 psychologo- ktorzy nie wierza w dusze... ha! ha! ha! (serdeczny smiech przez lzy 8) jak to brzmial ten tekst z dawno zapomnianego filmu? sprobuje przyblizyc swoja niepamiec... dustin Lee hoffman (Nocny kowboj) [Midnight Cowboy (1969)]: "lekarz bez stetoskopu, fotograf bez aparatu,..." Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: najlepszy dowcip miesiaca 8) 03.06.04, 00:14 Ej Ty! Przecież to nie jest wątek o duszy a o wciąganiu się w nie-sprawiedliwe potyczki słowne. A temat taki dlatego, żeby było bardziej psychologicznie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: najlepszy dowcip miesiaca 8) 03.06.04, 00:41 jmx napisała: > Ej Ty! Przecież to nie jest wątek o duszy a o wciąganiu się w nie- sprawiedliwe potyczki słowne. A temat taki dlatego, żeby było bardziej psychologicznie ;-) No coz, najwyrazniej jestem egzemplifikacja stwierdzenia charmaine: "Idioci i geniusze są wolni od obowiązku rozumienia dowcipów. I kontekstów. Nawet szerszych:)" geniuszem nie jestem - wiec odpisze wierszem 8) Bo wiesz Ty, jmx, z drugiej strony, tak sie ten watek jakos charmaine zgombrowniczyl, ze im bardziej kto kogo tyka w dusze tym palicem, tym ja bardziej ze smiechu... ..............................konam niczym jaka narzeczona... 8) Odpowiedz Link Zgłoś
charmaine Re: najlepszy dowcip miesiaca 8) 03.06.04, 09:19 Kolejne konanie??? Hmm, a zgon nastąpił już czy ino w planach? Nie uważasz, że byłaby to najpiękniejsza śmierć na świecie, ze śmiechu? Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: najlepszy dowcip miesiaca 8) 03.06.04, 09:52 charmaine napisała: > Kolejne konanie??? > Hmm, a zgon nastąpił już czy ino w planach? Doceniam, ze dostrzeglas to odniesienie do rozmowy nastolatek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
charmaine Re: najlepszy dowcip miesiaca 8) 03.06.04, 10:36 No ba! Z wiekiem dziecinnieję. Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: najlepszy dowcip miesiaca 8) 03.06.04, 10:55 charmaine napisała: > No ba! > Z wiekiem dziecinnieję. Wszystko od razu bierzesz do siebie 8) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=13073445&a=13104363 Odpowiedz Link Zgłoś
charmaine Re: najlepszy dowcip miesiaca 8) 03.06.04, 11:21 Zawsze:D Jak sama siebie nie docenie, to kto mnie doceni??? Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: Czy za karę, że nie wierzę w duszę, nie mam d 03.06.04, 08:07 tak, dokladnie tak jest..jest to informacja prawie, ze z pierwszej reki.... Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: W nagrodę, że wierzę w ludzi, kim jestem...? 03.06.04, 09:56 Powiedz, co rozumiesz przez "wierze w ludzi", a w nagrode powiem Ci, kim jestes 8) Odpowiedz Link Zgłoś
iwan_w Re: W nagrodę, że wierzę w ludzi, kim jestem...? 03.06.04, 12:56 Nie wiem, ja chyba nie wierzę. Kim jestem? Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: W nagrodę, że wierzę w ludzi, kim jestem...? 03.06.04, 14:35 iwan_w napisał: > Nie wiem, ja chyba nie wierzę. Nie wierze, no chyba, ze w to "chyba"... > Kim jestem? Inaczej by Cie po prostu nie moglo byc... bylbys nikim... Odpowiedz Link Zgłoś
iwan_w Re: W nagrodę, że wierzę w ludzi, kim jestem...? 03.06.04, 14:41 wierzę w ludzi=wierzę w ich dobro Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: W nagrodę, że wierzę w ludzi, kim jestem...? 03.06.04, 14:47 iwan_w napisał: > wierzę w ludzi=wierzę w ich dobro jestes dobrym czlowiekiem Odpowiedz Link Zgłoś
iwan_w Re: W nagrodę, że wierzę w ludzi, kim jestem...? 03.06.04, 15:08 Niedawno mieliśmy chyba podobną polemikę. Wierzę w dobro ludzi = jestem dobry? Wierzę w zło ludzi = jestem zły? Bynajmniej, bynajmniej... P.s. Proklamowałem dziś dzień świra i postowi z twarzy boga pewnikiem nie podołam. Długi okrutnie i skomplikowany:) Odpowiedz Link Zgłoś
bonobo44 Re: W nagrodę, że wierzę w ludzi, kim jestem...? 03.06.04, 15:34 Nie obraz sie, ale ja nie odpowiadalem na pytanie jaki jestes, tylko... kim jestes ;) > P.s. > Proklamowałem dziś dzień świra to takze jeden z moich najulubienszych filmow, a na pewno najulubienszy polski i taki... o nas, Polakach 8) > postowi z twarzy boga pewnikiem nie podołam. > Długi okrutnie i skomplikowany:) nic nie szkodzi, za to gleboki (rybie po Oki, tzn. w istocie tak prosty, ze az trywializujacy ;) i w moim przekonaniu... prawdziwy (bo nie daje odpowiedzi na wszystkie pytania, ba - zgola na zadne nie odpowiada 8) Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Wiara w ludzi, w ich możliwości czy 03.06.04, 11:27 naiwność? Bo jest różnica... p.s. Żądam, abyś tu wrócił! Sok się skończył. Chcę kawy! :) Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna irish cream? 03.06.04, 13:43 I herbata zielona. Boję się raka. Serio. Idzie rak, nieborak... "Zwierciadło", o psychoterapii w raku. Poczytaj. Tam napisali "powiedz innym". To ja mówię :) Zdumiała mnie wypowiedź lekarza, któremu mama umarła na białaczkę. Mówił, że tak naprawdę ważna jest jakość życia. Nawet podczas choroby nowotworowej. Jego mama jeździła wtedy na nartach... Niewidoma Helen Keller też jeździła. Robi to na mnie wrażenie, przyznaję. Odpowiedz Link Zgłoś
iwan_w polish nie-polish coffee 03.06.04, 13:50 piję, zieloną lubię. Nie boję się nieboraka (jaka jest etymologia słowa? ciekawe), zbyt abstrakcyjny. Zwierciadło? Nie. Tylko jedna rubryka. Już zgadłaś, która:) Helen Keller? To ta, którą wpisano do księgi rekordów? Największa liczba stłuczek doznanych podczas jazdy na nartach?:) P.s. Nie chcę na poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
iwan_w Rozwijam się, zwijam kram 03.06.04, 14:23 Dzień świra dzisiaj, zapomniałaś? Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna WŁAŚNIE 03.06.04, 14:26 Miałąm Cię kiedyś o to zapytać. Przejąłeś sposób mówienia ze wspomnianego? - Ciuje? Kocham ten film. Mogliby sobie darować wstawkę w wibratorami, bo nahalna (ch?) i wulgarna. Odpowiedz Link Zgłoś
iwan_w Re: NIE 03.06.04, 14:40 Nie oglądałem. Żałować czy świrować dalej? Nachalna (h?). Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Tam, gdzie zawsze? 19. 03.06.04, 15:11 Napisałam tak, aby czytający myśleli, że się znamy. :) Odpowiedz Link Zgłoś