Dodaj do ulubionych

Zatrudnię bździągwę na....

24.06.04, 10:09
.... doraźną partnerkę. Długość i jakość partnerowania do uzgodnienia.
Wymagana fotografia części twarzowej. Czy któraś ośmieliłaby się przesłać mi
swoją fotkę, możliwe że na zasadzie barterowej, czy tylko potrafi bździć zza
krzaka o dymnym partnerstwie?
Obserwuj wątek
    • charmaine Re: Zatrudnię bździągwę na.... 24.06.04, 10:11
      Długość pieprzę. Za to jakość musi być najwyższa.
      Mam nadzwyczaj prosty smak - zawsze zadawala mnie to, co najlepsze.
      • ulcus_duodeni Re: Zatrudnię bździągwę na.... 24.06.04, 10:18
        charmaine napisała:

        > Długość pieprzę. Za to jakość musi być najwyższa.
        > Mam nadzwyczaj prosty smak - zawsze zadawala mnie to, co najlepsze.
        Wszystko dobrze, tylko co z fotką proszę bździągwy....?
        • Gość: krish Re: Zatrudnię bździągwę na.... IP: 62.233.233.* 24.06.04, 10:19
          a tako poeta rzecze...

          Spotkał królik oślicę kiedyś w leśnej głuszy;
          Myślał, że to królica, bo ma długie uszy,
          Przy czym dziwnie dorodna, wielka jak chałupa,
          Więc aż jęknął z zachwytu: - Rany, ale dupa!

          • charmaine Re: Zatrudnię bździągwę na.... 24.06.04, 10:30
            Wiem, wiem, to o mnie!
            Widziałeś mnie kiedyś, żeś od razu wyczuł? To zwierzę oczywiście:P
            • charmaine krish! 24.06.04, 10:33
              Reinkarnacja to ostatnia szansa dla oślic!
              Wierzę w reinkarnację.
              Będę królicą w kolejnym wcieleniu:)
        • charmaine Re: Zatrudnię bździągwę na.... 24.06.04, 10:28
          A może by tak: Pani Bździągwy?
          Fotka? Po co! Nie lepiej w ciemno? Podobno żaden mężczyzna nie jest
          zainteresowany kobietą taką, jaką ona jest, ale taką, jaką ją sobie wyobraża.
          • ulcus_duodeni Re: Zatrudnię bździągwę na.... 24.06.04, 10:39
            charmaine napisała:

            > A może by tak: Pani Bździągwy?
            > Fotka? Po co! Nie lepiej w ciemno? Podobno żaden mężczyzna nie jest
            > zainteresowany kobietą taką, jaką ona jest, ale taką, jaką ją sobie wyobraża.

            Nie, nie lepiej w ciemno proszę Pani Bździągwy. To może być dobre dla Aza,
            Zlewozmywaka czy innych zreinkarnowanych kapłonów.... mogą sobie wyobrażać ile
            wlezie...... /do pochwy/. Ja stąpam mocno po ziemi. Poproszę zdecydowanie o
            fotkę.
            • charmaine Re: Zatrudnię bździągwę na.... 24.06.04, 11:18
              Już stąd to owrzodzenie? Reakcja na nick'i?
              Stąpanie po ziemi nic nie da jeśli fotka będzie nie moja. A Pan nie bedzie
              panem.
              W necie jest wszystko możliwe, nieprawdaż?
              • ulcus_duodeni Re: Zatrudnię bździągwę na.... 24.06.04, 11:43
                charmaine napisała:

                > Już stąd to owrzodzenie? Reakcja na nick'i?
                > Stąpanie po ziemi nic nie da jeśli fotka będzie nie moja. A Pan nie bedzie
                > panem.
                > W necie jest wszystko możliwe, nieprawdaż?

                Prawdaż... Prosze, niech tylko Pani Bździągwa wyrazi ochotę przesłać mi fotkę,
                a moja rzecz sprawdzenie czy prawdziwa.... zaczwycony, mogę przecie poprosić o
                drugą...
                • charmaine Re: Zatrudnię bździągwę na.... 24.06.04, 12:31
                  W stroju niedbałem?
                  W kołysce?
                  Sprzed lat kilku?
                  Z koleżanką? (A jak koleżanka będzie bardziej w guście?;( )
                  Samą twarz? Ojej, wszystkie zmarszczki na widoku? I po zachwycie ;(
                  • ulcus_duodeni Re: Zatrudnię bździągwę na.... 24.06.04, 12:35
                    Dawaj mi Charmaine swoją fotke i przestań bździć od rzeczy. Muszę zrobić teraz
                    przerwę w negocjacjach i zająć się bardziej przyziemnymi sprawami.... ale
                    zajrzę tu potem, czy nie ma jakiej oferty.....
                    • charmaine Re: Zatrudnię bździągwę na.... 24.06.04, 13:55
                      Tylko nie " dawaj" a "poproszę".
                      Po drugie - bździągwa jestem i i bździć mogę ile wlezie. W koncu takową chceż
                      zatrudnić, czyz nie?
                      A ofert kolejnych brak.
                      Jak na razie:)
                      • ulcus_duodeni Re: Zatrudnię bździągwę na.... 24.06.04, 15:54
                        charmaine napisała:

                        > Tylko nie " dawaj" a "poproszę".
                        > Po drugie - bździągwa jestem i i bździć mogę ile wlezie. W koncu takową chceż
                        > zatrudnić, czyz nie?
                        > A ofert kolejnych brak.
                        > Jak na razie:)

                        Masz pełne prawo bździć do woli, a nawet ponad wolę. Jeśli jednak nie doczekam
                        się żadnej poważnej oferty fotograficznej, a jedynie steki brzdżeń zza krzaków,
                        potwierdzi to tylko znany wszystkim fakt: jakie to facjaty zasiadają na
                        forach... :(:(:(
                        • charmaine Re: Zatrudnię bździągwę na.... 24.06.04, 17:28
                          Misiek, jasna chorera, i to ma być wyzwanie?
                          Jak sie nie doczekam? A możesz czekać do usranej śmierci!
                          Zwisa mi i powiewa to.
                          Cud miód malina jesteś, że wprost rozkazujesz? Wyrosłam już z dostosowywania
                          się do potrzeb innych.
                          A wystarczyłoby jedno słowo: proszę.
                          Amen.
                          • Gość: krish Re: Zatrudnię bździągwę na.... IP: 62.233.233.* 24.06.04, 17:33
                            nie przesadzaj. prosił grzecznie nawet w dóch postach używając magicznego słowa.
                            • charmaine Re: Zatrudnię bździągwę na.... 24.06.04, 17:45
                              Ślepam?
                              No tak, slepa bździągwa:)
                              Użył! Co prawda niezbyt zachęcajaco, ale jednak...
                              No pięknie, słowo się rzekło - kobyłka u płota.
                              Rad niewola - będę słać :(.
                              • Gość: krish Re: Zatrudnię bździągwę na.... IP: 62.233.233.* 24.06.04, 17:59
                                a Ty co? nie pijesz z koleżankami niedoli?
                                • charmaine Re: Zatrudnię bździągwę na.... 24.06.04, 18:24
                                  Właśnie wyłażę. Ale wysyłałam coś:)
    • ulcus_duodeni Re: Zatrudnię bździągwę na.... 24.06.04, 18:21
      Pokaż mi swoją pochwę, znaczy się twarz miało być, a powiem ci kim jesteś. To
      znane prawidło. Jeśli więc która chce bździć anonimowo to będzie jej bardzo
      ciężko znaleźć ze mną wspólny język....
      • Gość: charmaine Re: Zatrudnię bździągwę na.... IP: *.acn.pl 24.06.04, 18:29
        Ożesz! Bardzo mi przykro, ale kryteriów w takim wypadku nie spełniam:P
        Idę na wódkę.
        Sic!
    • cossa Re: Zatrudnię bździągwę na.... 24.06.04, 19:42
      a po czym poznasz ze zdjecia czesci twarzowej
      ze pasuje Ci taka propozycja a nie inna? ;)

      aaaa... i co oferujesz? ;)

      pozdr.cossa
      • Gość: krish Re: Zatrudnię bździągwę na.... IP: 62.233.233.* 24.06.04, 19:48
        "ze pasuje Ci taka propozycja a nie inna? ;)"

        tzn chciałaś powiedzieć pochwa? chyba o to chodziło?

        znam pare urokliwszych okresleń. nawet od PROPOZYCJI.

        • cossa Re: Zatrudnię bździągwę na.... 24.06.04, 20:02
          chyba czegos nie kumam ;)
          oswiecisz mnie biedna, w ciemnosciach?

          pozdr.cossa
          • Gość: krish Re: Zatrudnię bździągwę na.... IP: 62.233.233.* 24.06.04, 20:16
            poczytaj dokładnie, o co chodzi ulcusowi, z przeproszeniem duodeni zresztą.
            tam wszystko zapisano...
            :)
            • cossa Re: Zatrudnię bździągwę na.... 24.06.04, 20:18
              przeczytalam dokladnie
              wydaje mi sie, ze pojelam :)

              i dlatego napisalam co napisalam

              zbulwersowany? ;)

              pozdr.cossa
              • Gość: krish Re: Zatrudnię bździągwę na.... IP: 62.233.233.* 24.06.04, 20:25
                z b u l w e r s o w a n y ? ? ?

                Baby I can watch whole nations die
                And I don't care at all

                (bob geldof)

                No co Ty... :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka