Dodaj do ulubionych

moja reakcja

31.07.12, 17:23
Mam ponad 30 lat. 15 lat temu ojciec zniknal z mojego zycia, stracilam z nim zupelnie kontakt. Zawsze o nim myslalm wiedzac ze on pewnie nie mysli o mnie. Nadarzyla sie okazja i doszlo do spotkania(ja je zainicjowalam) Nigdy nie chcialam zeby mi tlumaczyl dlaczego,podswiadomie wiedzialam ze poprostu nie dojrzal i to tez wyplynelo z jego ust. To co mnie zastanawia to to ze nie czuje ani zalu ani zlosci. Ciesze sie ze jest i chyba chcialabym zeby zostal w moim zyciu. Jest patologicznym klamca, zdaje sobie sprawe ze pewnie duzo konfabulowal zeby mi nie sprawic przykrosci. Twierdzi ze chce tego kontaktu i ze zaluje. Licze sie z tym ze moze klamac, ze moze znowu zniknac i wiem ze bedzie mi pewnie zle i przykro ale nie sadze aby mogl mnie skrzywdzic odchodzac. Bliscy dziwia sie ze tak latwo wybaczylam. Pewnie mysla ze nie mam godnosci ale mi jest szkoda czasu na unoszenie sie honorem, zbyt wiele czasu zostalo zmarnowane. Czy moje zachowanie jest dziwne, czy brak mi instynktu samozachowawczego?
Obserwuj wątek
    • yoma Re: moja reakcja 31.07.12, 19:04
      Bliscy chcą, żebyś pielęgnowała urazę wobec faceta, którego wlaściwie nie znasz? Zmień bliskich.
      • sootball Re: moja reakcja 31.07.12, 19:30
        o cześć mamo, kochałaś mnie przez całe życie, ale uważasz że zbyt łatwo wybaczyłam, no to baj.
        • yoma Re: moja reakcja 31.07.12, 20:04
          A tak. Bo kochająca matka nie zabrania wybaczania.
          • pospolitosc Re: moja reakcja 31.07.12, 20:44
            Akurat moja mama sama mnie zachecala, twierdzac ze mam zrobic to dla siebie i tak sie stalo. Boi sie natomiast zeby mnie nie zawiodl, zebym nie cierpiala ale nigdy nie zniechecala albo nastawiala przeciw. Piszac bliscy akurat nie pisalam o Niej, ale rozumiem;)
    • sootball Re: moja reakcja 31.07.12, 19:28
      Jeszcze nie zbliżyłaś się do niego emocjonalnie. Nie był obecny w Twoim życiu, to, co o nim usłyszałaś spowodowało, że masz dużą dozę sceptycyzmu i ostrożności jako środek prewencyjny - to dobrze. Przynajmniej na razie. Problem i ból pojawi się ewentualnie w momencie kiedy Ty, po jakimś czasie, już mu zaufasz, a on wykręci jakiś numer. Niekoniecznie musi tak być. Przyjrzyj mu się jakim teraz jest człowiekiem. Jeśli wciąż zobowiązania to jest coś, na widok czego ucieka, nie angażuj się.
    • leokadia_25 Re: moja reakcja 31.07.12, 21:43
      To właśnie Twój instynkt samozachowawczy mówi Ci żeby wybaczyć
      • maggpie Re: moja reakcja 31.07.12, 23:50
        Niekoniecznie instynkt. Istnieją inne wyższe (uczucia).
        • leokadia_25 Re: moja reakcja 01.08.12, 13:01
          Ok.Jednak mi nie chodzi o nazwę tego co każe Ci tak postąpić.Podjęłaś tą decyzję i to coś kazało Ci tak sytuację ocenić.Może to być intuicja sytuacji,mogą to być uczucia wyższe,instynkt zachowawczy albo Meg wszystko na raz:)Ale czujesz że jest to w zgodzie z Tobą.I to jest najważniejsze że nie pod wpływem kogoś lub dla czyjegoś oka tylko w zgodzie ze sobą i tego ja bym Ci radziła bronić.
    • dekadencja1 Re: moja reakcja 31.07.12, 22:27
      pospolitosc napisała: Czy moje zachowanie
      > jest dziwne, czy brak mi instynktu samozachowawczego?
      Jest OK.
    • maggpie Re: moja reakcja 31.07.12, 23:52
      Nie jest. Raczej chrześcijańskie (coś w stylu: 'Jaką miarą mierzycie, taką wam będzie odmierzone').
      Rób jak czujesz :)
    • shachar Re: moja reakcja 01.08.12, 00:31
      Może być i tak, że na razie cieszysz się, że masz ojca z powrotem. Po jakimś czasie, jak już wszystko się uklepie, może się okazać, że jednak nie jest to takie proste.
      • pospolitosc Re: moja reakcja 02.08.12, 13:14
        Dziekuje Wam serdecznie za opinie, odpowiedz. Zdaje sobie sprawe z tego ze przyszlosc nie musi byc kolorowa, pewnie ze tak. Ale mam szanse miec ojca, szanse a tak pozbawilabym sie jej na rzecz czego? urazonej dumy, zalu,strachu.. czas pokaze jak bedzie. Wiem jedno,postepuje w zgodzie ze soba, nie zmuszam sie, zobaczymy..pozdrawiam
    • pospolitosc Re: moja reakcja 26.08.13, 18:57
      Witam, dziś przeglądając strony przypomniałam sobie, że pisałam tutaj rok temu. Ojciec rzeczywiście do mnie przyjechał. Po kilkunastu długich latach z odwagą stanął przed nami, moją mamą, najbliższą rodziną. Przyjeliśmy jego przyjazd bardzo pozytywnie, sprawiliśmy że czuł się dobrze, bez pytań, bez wyrzutów, bez pretensji. Tak normalnie, jakby przeszłość była zamkniętym rozdziałem. Dużo w tamtym czasie zapewniał mnie o swoich dobrych chęciach, o szczęściu że jestem, a ja mu powiedziałam, że poprostu chcę żeby był. Żeby czasem zadzwonił, czy napisał. Zniknął. Bez słowa. Znowu nie wiem gdzie jest i pewnie już nigdy się nie dowiem. Ale już nie szukam. Nie żałuję ani trochę tego że go odnalazłam. Ani jednej chwili. Te kilka m-cy miałam ojca i to było dobre uczucie. Już wiem, jak wygląda, jaki jest a jaki nigdy by nie był. Wiem, że mnie nie chciał i chyba tylko to tak trochę boli. Nie żałuję
    • babciajadzienka Re: moja reakcja 26.08.13, 19:47
      Ja nie klame. Nie umiem, nie lubie, brzydze sie klamstwem. Wiem, ze sa ludzie ktorzy z wielu znanych tylko sobie powodow robia to nagminnie. Czy to cos u mnie zmienia? Czy to cos znaczy? Nic. Dokladnie nic. A zreszta to tylko forum :).
      • hansii wszystko dobrze i pieknie. 27.08.13, 13:08
        (ze nie klamiesz).

        a tak ogolnie - to o cos chodzi ?
    • g4l Re: moja reakcja 27.08.13, 08:49
      Przy braku zainteresowania przez tyle lat musisz być po prostu ostrożna. Z osobami, które ciągle kłamią w ogóle ciężko się rozmawia, bo oni "myślą" w zupełnie innych kategoriach, niż normalni ludzie.

      Ja ze swoimi rodzicami nie mam kontaktu od lat. Dopuszczam do siebie taką możliwość, że może gdy będą starsi to dotrze do nich, jakie błędy w życiu popełnili. Na pewno nie zamykam się na nich, gdyby wyrazili skruchę byłabym skłonna do spotkań, kontaktu, itp. Chociażby z tego względu, że kiedyś sama będę miała dzieci i nie wyobrażam sobie zgotować im tego samego, co moi rodzice. Wiem natomiast także jedno - nigdy nie będzie między nami kontaktów na zasadzie zaufania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka